Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie

VII SA/Wa 2317/20

wyrok z dnia 2021-04-28

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaVII SA/Wa 2317/20
Data orzeczenia2021-04-28
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
WydziałWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
SędziowieArtur Kuś (przewodniczący), Bogusław Cieśla (sprawozdawca), Mirosław Montowski

Słowa kluczowe

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Artur Kuś, , Sędzia WSA Bogusław Cieśla (spr.), Sędzia WSA Mirosław Montowski, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi K. S. i R. S. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] września 2020 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia braku naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz K. S. i R. S. kwotę 714 zł (siedemset czternaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzją z dnia [...] lutego 2019r. znak [...], na podstawie art. 205b ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 roku - Prawo lotnicze (tekst jednolity Dz.U. z 2018 r., poz. 1183 z późn. zm.) w związku z art. 104 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, w związku z art. 6, art. 7 ust. 1 lit. c, art. 8, art. 9, art. 14 i art. 16 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91 (Dz. U. UE L 46 z 17.2.2004r.), po rozpatrzeniu skargi K. S. i R.S., na naruszenie przez P."L." S.A. przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004, w odniesieniu do lotu z dnia [...].12.2017 r. nr [...] na trasie B. ([...]) – W. ([...]) - stwierdził naruszenie przez przewoźnika lotniczego P."L." S.A. art. 7 ust. 1 lit. c w zw. z art. 6 ust. 1 rozporządzenia, polegające na niewypłaceniu ww. pasażerom odszkodowania w wysokości po 600 EUR, z tytułu opóźnienia lotu; ustalił obowiązek usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w terminie czternastu dni od uprawomocnienia się decyzji; nałożył na P."L." S.A. karę pieniężną za naruszenie obowiązku, o którym mowa w art. 7 ust. 1 lit. c rozporządzenia w wysokości 1.000 zł za każdego z pasażerów.

W uzasadnieniu organ podał, że do Urzędu Lotnictwa Cywilnego wpłynęła skarga K. S. i R. S., dotycząca naruszenia przez przewoźnika lotniczego P."L." S.A. postanowień rozporządzenia, poprzez niewypłacenie im odszkodowania w związku z opóźnieniem lotu z dnia [...].12.2017 r. nr [...] na trasie B. - W.

Przewoźnik, w toku postępowania poinformował, że w dniu poprzedzającym skarżony lot, doszło do zakłócenia rejsu, który wykonywała maszyna [...]. W dniu [...] grudnia 2017 r. rejs [...] z W. do S. wykonywany przez maszynę [...] został przekierowany na lotnisko zapasowe G., z uwagi na niekorzystne warunki atmosferyczne, uniemożliwiające lądowanie.

Powyższe spowodowało kilkugodzinne opóźnienie rejsu [...] w przylocie do Warszawy, a w konsekwencji zakłócenie dalszej rotacji maszyny [...]. Przewoźnik podkreślił, że nie było możliwości wynajęcia innego samolotu. W celu zminimalizowania zakłócenia, przewoźnik zdecydował się na zmianę maszyny zaplanowanej do wykonania rejsu [...] z W. do B. i [...] z B. do W. z [...] na [...]. W konsekwencji odlot skarżonego rejsu [...] nastąpił z opóźnieniem 4 godzin i 25 minut, które w przylocie do W. wydłużyło się do 5 godzin i 16 minut. Podczas oczekiwania na odlot samolotu z B. pasażerom oferowano vouchery na posiłki.

Do powyższych wyjaśnień przewoźnik dołączył dokumentację meteorologiczną METAR oraz wydruk z sytemu NETLINE.

Organ ustalił, że odległość z lotniska w B. na lotnisko w W. mierzona metodą trasy po ortodromie wynosi 8123 kilometry.

Stosownie do treści art. 7 ust. 1 lit. c rozporządzenia (WE) nr 261/2004, w przypadku odwołania do niniejszego artykułu, pasażerowie otrzymują odszkodowanie w wysokości 600 EUR dla wszystkich lotów pozawspólnotowych dłuższych niż 3500 kilometrów.

W myśl wyroku Trybunału z dnia [...]listopada 2009 r. w sprawach połączonych [...] i [...] w postępowaniach C. S., G. S., A. S. przeciwko C.([...]), oraz S.B., C. L. przeciwko A.([...]) możliwość powołania się na "nadzwyczajne okoliczności" pozwalające przewoźnikom lotniczym uwolnić się od zapłaty odszkodowania ustanowionego w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 jest przewidziana wyłącznie w art. 5 ust. 3 tego rozporządzenia. Pasażerowie lotów opóźnionych mogą powoływać się na prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, jeżeli z powodu tych lotów poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, czyli jeżeli przybędą do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu.

Pasażerowie w dniu [...].12.2017 r. mieli odbyć podróż na trasie B. – W., lotem o oznaczeniu kodowym [...], z planowaną godziną startu 09:30 LT (czasu lokalnego) oraz lądowania 14:50 LT.

Zdaniem przewoźnika, spełnione zostały warunki, przewidziane w art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 zwalniające przewoźnika z obowiązku wypłaty odszkodowania – to jest nadzwyczajne okoliczności.

Potwierdzono, że w dniu 23.12.2017 r. warunki atmosferyczne panujące na lotnisku w S. ([...]) nie pozwalały na wykonanie operacji lądowania (mgła, widzialność poniżej minimów operatora) rejsu [...] z W. ([...]) i został on skierowany na lotnisko zapasowe. Perturbacje w rotacji samolotu (zaplanowanego do wykonania rejsu [...]) spowodowały kilkugodzinne opóźnienie w rejsie powrotnym do [...], które w konsekwencji przełożyło się na opóźnienie lotu [...] z B. ([...]) do W. ([...]).

Organ uznał, że niekorzystne warunki atmosferyczne panujące na lotnisku w S., pozostawały poza kontrolą przewoźnika, jednak wystąpiły one dużo wcześniej niż miał mieć miejsce skarżony lot. Zdarzenie to nie nastąpiło ani w trakcie skarżonego lotu, ani w trakcie lotu bezpośrednio go poprzedzającego. Nie można uznać, że przewoźnik podjął wszelkie racjonalne środki mające na celu uniknięcie nieregularności w przelocie bądź zminimalizowanie powstałego opóźnienia.

Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego stwierdził, iż nie została spełniona dyspozycja art. 5 ust. 3 rozporządzenia - przewoźnik lotniczy nie wykazał, że opóźnienie skarżonego rejsu miało miejsce z powodu nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Wobec powyższego, stwierdził naruszenie art. 7 ust. 1 lit. c rozporządzenia przez przewoźnika względem ww. pasażerów.

Przewoźnik lotniczy P. S.A. nie zgodził się z powyższym rozstrzygnięciem i wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy. Podniósł, że z orzecznictwa, nie wynika, aby wystąpienie nadzwyczajnych okoliczności, musiało wystąpić na rejsie, na którym doszło do zakłócenia albo na rejsie następującym bezpośrednio po nim.

Zgodnie z art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, przewoźnik lotniczy jest zwolniony z obowiązku wypłacenia odszkodowania w przypadku odwołania lotu lub opóźnienia przylotu, jeśli potrafi wykazać, że odwołanie lub opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć nawet przy podjęciu wszelkich racjonalnych środków.

Wystąpienie nadzwyczajnych okoliczności nie można odnosić jedynie do bezpośrednich rejsów. Należy bowiem uwzględnić czas, jaki miał przewoźnik na przygotowanie rejsu zastępczego. Podjęte zostały wszelkie racjonalne środki w celu zminimalizowania opóźnienia. Zakłócenie rotacji wystąpiło z powodu złych warunków meteorologicznych, a przewoźnik niezwłocznie podjął decyzję o zamianie samolotów.

Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzją z [...] września 2020 r. znak. [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256), art. 205a ust. 1, art. 205b ust. 1 pkt 1 oraz art. 209b ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. - Prawo lotnicze (Dz. U. z 2018 r., poz. 1183), art. 14 ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo lotnicze oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019r., poz. 235), art. 6, art. 7 ust. 1 lit. c, art. 8, art. 9, art. 14, art. 16 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91/EWG (Dz. Urz. WE L 46 s. 1, 2004, s.l - zwanego dalej rozporządzeniem (WE) nr 261/2004), po rozpatrzeniu wniosku P."L." S.A. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z [...] lutego 2019 r., [...], stwierdzającą naruszenie przez przewoźnika lotniczego P. S.A. art. 7 ust. 1 lit. c w związku z art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, polegające na niewypłaceniu pasażerom odszkodowania w wysokości po 600 euro; ustalającą obowiązek usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w ciągu 14 dni oraz nakładającą na przewoźnika karę pieniężną w wysokości 2.000 zł - uchylił w całości decyzję z [...] lutego 2019 r., [...] i stwierdził brak naruszenia przez przewoźnika lotniczego P. S.A. przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004, wobec pasażerów K.S. i R. S.

W uzasadnieniu Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego ustalił, że skarżący pasażerowie posiadali potwierdzoną rezerwację na lot, którego start w B. ([...]) był planowany na godzinę 09:30 czasu lokalnego, a lądowanie na lotnisku w W. ([...]) o godzinie 14:50.

Przewoźnik lotniczy, wyjaśnił że przyczyną opóźnienia skarżonego lotu było zakłócenie z powodu złych warunków atmosferycznych lotu [...] z W.([...]) do S. ([...]) w dniu 23 grudnia 2017 r., który został przekierowany na lotnisko G. ([...]). Lot ten był wykonywany przez samolot o znakach rejestracyjnych [...]. Ten sam samolot miał wykonywać następnego dnia – [...] grudnia 2017 r., w ramach zaplanowanej rotacji, skarżony lot na trasie B. ([...]) – W. ([...]). W związku z powyższym zakłóceniem rotacji samolotu SP-LRC, przewoźnik lotniczy zdecydował się na dokonanie zmiany samolotu i do wykonania lotu na trasach W. ([...]) - B. ([...]) - W. ([...]) przeznaczył inny samolot ze swojej floty, o znakach [...].

Opóźnienie skarżonego lotu w przylocie wyniosło ostatecznie 6 godzin i 16 minut, a nie jak wskazał przewoźnik 5 godzin i 16 minut.

Badając szczegółowo kwestię opóźnienia, organ ustalił że wobec złych warunków atmosferycznych lot [...] został przekierowany na lotnisko G. ([...]), gdzie lądował o godzinie 1:33 UTC 23 grudnia 2017 r. Następnie, po przebazowaniu, samolot ten wykonał [...] grudnia 2017 r. lot [...] na trasie S.([...]) – W. ([...]) w godzinach 8:23 UTC - 19:05 UTC. Planowo samolot ten powinien był przylecieć do W. [...] grudnia 2017 r. o godzinie 13:10 UTC. W tej sytuacji przewoźnik lotniczy zdecydował się dokonać zmiany samolotu i przeznaczyć do wykonania rotacji [...] i [...] na trasie W.([...]) - B. ([...]) – W. ([...]) samolot o znakach [...].

Zgodnie z motywem 14 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, zobowiązania przewoźników lotniczych powinny być ograniczone lub ich odpowiedzialność wyłączona w przypadku gdy zdarzenie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Do okoliczności tych należą złe warunki meteorologiczne uniemożliwiających dany lot.

Art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 stanowi, że "Obsługujący przewoźnik lotniczy nie jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty przewidzianej w art. 7, jeżeli może dowieść, że odwołanie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków.

Zdaniem organu przewoźnik lotniczy podjął takie środki. Zmienił bowiem maszynę zaplanowaną do wykonania rejsu [...] na trasie W. - B. oraz rejsu [...] na trasie B. – W. z [...] na [...].

Rejs na trasie W.-B.-W. wykonano 2 godziny po wylądowaniu innego samolotu z poprzedniego rejsu. Czas ten był czasem minimalnym do przygotowania rejsu na takiej trasie. Wszystkie pozostałe samoloty przewoźnika o takiej pojemności, w dalszym ciągu wykonywały inne operacje lotnicze. Przewoźnik nie mógł również w tak krótkim czasie zapewnić leasingu samolotu, gdyż taka procedura w przypadku rejsów dalekiego zasięgu trwa przynajmniej 24 godziny.

Zgodnie ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia [...] maja 2011 r. w sprawie [...] A. E., E. R. przeciwko L. R. przy udziale A., art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 nie może być interpretowany jako nakładający - tytułem racjonalnych środków - obowiązek planowania w sposób ogólny i jednolity minimalnej rezerwy czasu, mającej zastosowanie bez różnicy do wszystkich przewoźników lotniczych we wszystkich sytuacjach zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności. Ocena zdolności przewoźnika lotniczego do zapewnienia całego przewidzianego lotu w nowych warunkach wynikających z zaistnienia tych okoliczności powinna być dokonywana z troską o to, aby wymagany zakres rezerwy czasu nie skutkował doprowadzeniem przewoźnika lotniczego do dokonywania nadmiernych poświęceń z punktu widzenia możliwości jego przedsiębiorstwa w danym momencie.

Niekorzystne warunki atmosferyczne panujące na lotnisku w S. dotyczące rejsu W. – S. – W. tj. rotacji poprzedzającej rotację W.-B.-W. pozostawały poza obrębem kontroli przewoźnika, a przewoźnik z uwagi na zakłócenie rotacji podjął racjonalne środki w celu zminimalizowania skutków opóźnienia.

Wobec powyższego Prezes Urzędu rozpatrując ponownie sprawę stwierdził brak naruszenia art. 7 ust. 1 lit c rozporządzenia (WE) nr 261/2004.

Prezes Urzędu stwierdził również brak naruszenia art. 8 ust. 1 oraz 14 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 względem ww. pasażerów.

K. S. i R. S. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] września 2020 r., [...]

Zaskarżonej decyzji zarzucili:

- naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 8 k.p.a. poprzez wydanie decyzji stwierdzającej brak naruszenia przez przewoźnika przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004, podczas gdy orzekając w I instancji organ stwierdził naruszenie przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004,

- naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. poprzez niesłuszne uchylenie decyzji z dnia 21 lutego 2019 r. i stwierdzenie braku naruszenia przez przewoźnika przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004,

- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 poprzez błędną wykładnię i stwierdzenie, że zaistniały nadzwyczajne okoliczności, które zwalniają przewoźnika z obowiązku wypłaty odszkodowania, podczas gdy niekorzystne warunki pogodowe wystąpiły w odniesieniu do innego lotu w poprzedniej rotacji samolotu, ponad dobę przed planowanym startem skarżonego lotu.

Domagali się uchylenia zaskarżonej decyzji.

W uzasadnieniu skargi wskazali, że niezrozumiała była radykalna zmiana stanowiska Prezesa ULC, gdyż w czasie wydania drugiej decyzji dysponował tożsamym materiałem dowodowym, co przy wydawaniu pierwszej decyzji.

Zmienność poglądów prawnych w odniesieniu do tego samego adresata, ze wskazaniem tej samej podstawy prawnej i bez bliższego uzasadnienia takiej zmiany, stanowi naruszenie art. 8 k.p.a., gdyż może spowodować podważenie zaufania obywateli do organów Państwa oraz wpłynąć ujemnie na świadomość i kulturę prawną obywateli.

Podnieśli, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 20 kwietnia 2017 r. (sygn. akt VII SA/Wa 1074/16) wskazał, że opóźnienia danego lotu, powstające w ramach realizowanej rotacji lotów, bez wskazania bezpośredniej przyczyny zewnętrznej dotyczącej bezpośredniego lotu, nie pozostają poza kontrolą przewoźnika. Są bowiem wynikiem sposobu organizowania prowadzonej działalności, dlatego pozostają pod jego kontrolą. Nie można w sposobie planowania rotacji samolotu upatrywać okoliczności wyłączających odpowiedzialność odszkodowawczą za opóźnienie lotu.

Nadzwyczajna okoliczność w postaci niekorzystnych warunków atmosferycznych wystąpiła na poprzedniej rotacji samolotu, ponad dobę przed planowanym startem skarżonego lotu. Błędy w planowaniu rotacji (brak odpowiedniej rezerwy czasowej) nie mogą działać na niekorzyść pasażera.

Niekorzystne warunki meteorologiczne, muszą dotyczyć danego lot, nie zaś lotu, który miał miejsce w poprzedniej rotacji, ponad dobę przed planowanym startem skarżonego lotu. Organ dokonał błędnej wykładni art. 5 ust. 3 rozporządzenia, w sposób nieuprawniony rozszerzając katalog sytuacji, w których przewoźnik może uniknąć odpowiedzialności za opóźnienie lotu.

W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 sierpnia 2016r. ,sygn. I OSK 2497/14 - wskazano, że trudne warunki meteorologiczne, które spowodowały opóźnienie na pierwszym rejsie z zaplanowanej rotacji nie mają znaczenia, ponieważ dotyczą innego rejsu.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Przedmiotem kontroli jest badanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik.

Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.

Skarga jest zasadna.

Stan faktyczny tej sprawy był niesporny. Strony postępowania różniły się jednak zasadniczo w interpretacji zaistniałych okoliczności z punktu widzenia zastosowanych w rozstrzygnięciu przepisów prawa, a jak wynika z treści zapadłych rozstrzygnięć, ocena stanu faktycznego dokonana przez organ była zmienna.

Zgodnie z art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr 295/91, obsługujący przewoźnik lotniczy nie jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty przewidzianej w art. 7, jeżeli może dowieść, że odwołanie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Przepis art. 7 rozporządzenia stosuje się przy tym również w przypadku, gdy pasażerowie lotów opóźnionych poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, polegającą na przybyciu do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu, co wynika z wykładni art. 7 powołanego rozporządzenia, dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 19 listopada 2009 r., C-402/07 i C-432/07. Z art. 267 lit. b Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz.U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/2, ze zm.).

Jednocześnie z motywu 14 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004r. wynika, że zobowiązania przewoźników lotniczych powinny być ograniczone lub ich odpowiedzialność wyłączona w przypadku gdy zdarzenie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Okoliczności te mogą, w szczególności, zaistnieć w przypadku warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot. W motywie 15 rozporządzenia wskazano, że za nadzwyczajne okoliczności powinno się uważać sytuację, gdy decyzja kierownictwa lotów w stosunku do danego samolotu spowodowała danego dnia powstanie dużego opóźnienia, pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków przez zainteresowanego przewoźnika, by uniknąć opóźnień.

W ocenie Sąd w tej sprawie nie wystąpiły nadzwyczajne okoliczności, wyłączające odpowiedzialność przewoźnika w przedmiotowym dla sprawy zakresie.

Odpowiedzialność przewoźnika lotniczego w ramach omawianego rozporządzenia jest wyłączona tylko wtedy, gdy przewoźnik dowiedzie, że odwołanie duże opóźnienie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków.

Z ustaleń organu wynikało, że samolot [...] doznał opóźnienia w dniu [...] grudnia 2017r. na trasie W. – S. z powodu złych warunków atmosferycznych uniemożliwiających lądowanie na lotnisku w S., co doprowadziło do przesunięcia lotu zaplanowanego w dniu [...] grudnia 2017r. na trasie B. – W., w ramach lotów w zaplanowanej rotacji tego samolotu.

Oczywistym jest, że planowanie częstotliwości rejsów samolotu i przerw w ich odbywaniu należy do przewoźnika lotniczego, dlatego opóźnienia lotów danego samolotu powstające w ramach realizowanej rotacji, bez wskazania uchwytnej przyczyny zewnętrznej, nie pozostają poza kontrolą przewoźnika. Realizacja lotów rotacyjnych danego samolotu jest wynikiem sposobu organizowania prowadzonej działalności przez przewoźnika lotniczego, jej planowanie musi zakładać również element przewidywania oraz racjonalności.

Zdaniem Sądu przewoźnik lotniczy nie wykazał, aby zaistniałe opóźnienie lotu było wynikiem okoliczności nie związanych z prowadzoną działalnością lotniczą i aby jego wystąpienie było niezależnie od sposobu prowadzenia działalności.

Opóźnienie skarżonego lotu nie spełnia zatem przesłanek nadzwyczajnych okoliczności określonych w art. 5 ust. 3 oraz motywu 14 i 15 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Opóźnienie to nie było spowodowane nadzwyczajną okolicznością wskazaną w motywie 14 i 15 powołanego rozporządzenia, której przewoźnik lotniczy nie mógł uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków.

Trudne warunki meteorologiczne, które spowodowały opóźnienie na rejsie z dnia poprzedniego, zaplanowanej rotacji danej maszyny nie mogą mieć znaczenia, ponieważ dotyczyły innego rejsu.

Gdyby podnoszone przez przewoźnika okoliczności w postaci niekorzystnych warunków meteorologicznych, dotyczyły bezpośrednio skarżonego lotu, to zasadniczo mogłyby być okolicznościami nadzwyczajnymi, które zwalniałyby przewoźnika z odpowiedzialności. Jednak przedmiotowe opóźnienie nie było spowodowane takimi okolicznościami, a wynikało z opóźnień w toku rotacji samolotu obsługującego kolejne loty. Wystąpienie nadzwyczajnych okoliczności miało miejsce ponad dobę wcześniej, niż zaplanowany wylot z B.u oraz nie dotyczyło nawet lotu bezpośrednio poprzedzającego skarżony lot.

Biorąc pod uwagę globalny charakter ruchu lotniczego, przewoźnik musi liczyć się z takimi sytuacjami meteorologicznymi, które spowodują opóźnienia w rotacji samolotów. W ocenie Sądu przyjęcie, że w okolicznościach niniejszej sprawy zachodziły podstawy do zwolnienia przewoźnika z odpowiedzialności skutkowałoby pozbawieniem faktycznej możliwości dochodzenia odszkodowań przez pasażerów. Samoloty wykorzystywane są intensywnie, pozostając w ciągłych rotacjach. Okoliczności sprawy mają charakter typowy dla powstania opóźnień w ruchu samolotów, a nie nadzwyczajnych, a tylko te mogą skutkować zwolnieniem przewoźnika z odpowiedzialności.

Zaniechanie wypłaty odszkodowania pasażerom opóźnionego lotu pomimo braku okoliczności wykluczających, należy ocenić, jako naruszenie przez przewoźnika przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004.

Zdaniem Sądu stanowisko powyższe koresponduje z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości z dnia [...] czerwca 2020 r., sygn. [...], gdzie wskazano, że artykuł 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91, w związku z motywem 14 tego rozporządzenia należy interpretować w ten sposób, że w celu uzyskania zwolnienia z obowiązku wypłaty odszkodowania pasażerom w przypadku dużego opóźnienia lub odwołania lotu obsługujący przewoźnik lotniczy może powołać się na "nadzwyczajną okoliczność", która miała wpływ na poprzedni lot obsługiwany przez tego samego przewoźnika za pośrednictwem tego samego statku powietrznego, pod warunkiem że istnieje bezpośredni związek przyczynowy między wystąpieniem owej okoliczności a opóźnieniem, względnie odwołaniem kolejnego lotu, czego ocena należy do sądu odsyłającego z uwzględnieniem w szczególności sposobu eksploatacji danego statku powietrznego.

Kwestionowany lot nie został zrealizowany przez ten sam statek powietrzny i nie istniał bezpośredni związek przyczynowy między wystąpieniem złych warunków meteorologicznych w S. w dniu [...] grudnia 2017r., a możliwością planowanego rozpoczęcia lotu [...] z B. u w dniu [...] grudnia 2017r. (ponad dobę później). Niekorzystne warunki atmosferyczne nie wystąpiły ani w trakcie skarżonego lotu, ani nawet w trakcie lotu bezpośrednio poprzedzającego skarżony lot.

Obowiązkiem organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie przeprowadzenie postępowania z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy z uwzględnieniem przedstawionego wyżej stanowiska Sądu.

Z podanych wyżej powodów Sąd orzekł jak w wyroku (pkt I) - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. O zwrocie kosztów postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a. oraz art. 205 § 2 p.p.s.a.

Zapytaj AI o to orzeczenie