Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie

VI SA/Wa 990/22

wyrok z dnia 2022-07-19

  • Pełna treść
  • 2 powołanych przepisów

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaVI SA/Wa 990/22
Data orzeczenia2022-07-19
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
WydziałWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
SędziowieAneta Lemiesz (sprawozdawca), Danuta SzydłowskaDorota Pawłowska (przewodniczący)

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Dorota Pawłowska, Sędziowie sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.), sędzia WSA Danuta Szydłowska, Protokolant st. ref. Bartłomiej Grzybowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lipca 2022 r. sprawy ze skargi L. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2022 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę

Uzasadnienie

Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej ("Urząd", "UPRP", "organ") w decyzji z dnia [...] lutego 2022 r., nr [...], działając na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 oraz art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2021 r., poz. 324, dalej "p.w.p."), odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny LUXVET24.

Ww. decyzja została wydana w następujących okolicznościach prawnych i faktycznych:

29 lipca 2021 pod numerem [...] został zgłoszony znak towarowy słowny LUXVET24 przez spółkę L. sp. z o.o. z siedzibą w [...] ("zgłaszający", "spółka", "skarżąca"). Znak został przeznaczony do oznaczania następujących usług:

- w klasie 35: sprzedaż detaliczna środków farmaceutycznych, weterynaryjnych i sanitarnych oraz zaopatrzenia medycznego, Usługi handlu hurtowego w zakresie preparatów farmaceutycznych, weterynaryjnych i sanitarnych oraz materiałów medycznych;

- w klasie 43: hotele dla zwierząt;

- w klasie 44: hodowla zwierząt, terapia z udziałem zwierząt [zooterapia], Usługi w zakresie pielęgnacji zwierząt, usługi weterynaryjne;

- w klasie 45: opieka nad zwierzętami domowymi [pod nieobecność właściciela].

Urząd, po przeprowadzeniu badań, uznał, że ww. oznaczenie nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p.

Wskazał, że określenie "lux" pochodzi od słowa "luksus" i oznacza wysokiej jakości, kosztowny, wytworny i wygodny; "vet" stanowi tłumaczenie angielskiego słowa weterynarz, zaś "24" oznacza dostępność przez całą dobę. Znak stanowi zatem informację o wysokiej jakości całodobowych usługach weterynaryjnych. Tym samym docelowy krąg odbiorców, do których kierowane są wskazane usługi, nie będzie w stanie zidentyfikować ich gospodarczego pochodzenia wyłącznie w oparciu o przedmiotowe słowne wyrażenie, nie powiążą go ze zgłaszającym, gdyż jako takie stanowi jedynie przekaz informacyjny.

Urząd poinformował zgłaszającego o swoim stanowisku w piśmie z dnia 20 sierpnia 2021 r.

W odpowiedzi z dnia 24 września 2021 r. pełnomocnik zgłaszającego wskazał, że niewątpliwie znaczenie "luksusowy weterynarz całodobowy" w sposób natychmiastowy wskazywałoby klientom czego dotyczy dana usługa, jednak "LUXVET24" nie jest tak jednoznacznym opisem i nie można uznać, że w sposób natychmiastowy oraz bez głębszego zastanowienia pozwala dostrzec klientom czego dotyczy. Tym samym znak ten przechodzi pozytywnie test prima facie, bowiem jego treść nie nawiązuje w sposób wystarczająco jednoznaczny do określonych usług, aby można było bez szczegółowych analiz i dodatkowych założeń powiązać ten znak z usługami oraz ich określonymi cechami. Zdaniem pełnomocnika skarżącej Urząd pominął w sprawie dodatkowe istotne kwestie, a mianowicie, że przedmiotowy znak towarowy:

1) stanowi zbiór skrótów słów, a zbiór ten powinien być dodatkowo rozpatrywany jako całość, wywołuje wówczas odmienne wrażenie semantyczne niż suma słów wskazanych powyżej;

2) skróty pochodzą od słów wywodzących się z obcego języka;

3) skróty słów połączone są bez żadnych myślników czy spacji, tworząc nowe, nieznane słowo, tj. neologizm;

4) zwrot "Lux" jest wieloznaczny i może być poczytywany nie tylko jako skrót słowa "Luxury" ale również samoistne słowo oznaczające markę mydła, postać z niezwykle popularnej gry komputerowej League of Legends, czy nagrodę filmową Parlamentu Europejskiego;

5) liczba 24 pozbawiona litery "h" niekoniecznie musi kojarzyć się postronnemu obserwatorowi z usługą świadczoną całodobowo, może oznaczać np. adres siedziby prowadzonej działalności gospodarczej.

Zdaniem zgłaszającego, wskazane elementy/cechy znaku towarowego ewidentnie nie pozwalają na jednoznaczne, pewne i stanowcze uznanie, że "przeciętny" odbiorca na widok oznaczenia "LUXVET24" natychmiastowo i bez głębszego zastanowienia stwierdzi, że dotyczy ono luksusowych usług weterynaryjnych świadczonych całodobowo, zatem przepis z art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p. nie może mieć w sprawie zastosowania.

Strona dodała przy tym, że nie można przy wykładni ww. przepisu doprowadzić do sytuacji, gdy jakkolwiek element znaku towarowego, nawet w "daleki" sposób nawiązujący do konkretnej usługi lub towaru, i to po dłuższych analizach, dyskredytowałby dany znak towarowy. Nie może bowiem uciec z pola widzenia, że rolą znaków towarowych jest oznaczanie towarów lub usług, a przedsiębiorcy w sposób oczywisty tworzą znaki towarowe na potrzeby działania w konkretnej branży. Podkreślił, że oczywistym jest, że nawet gdyby konkurent zgłaszającej użył określenia "luksusowy weterynarz całodobowy", to niemożliwym się wydaje wykazanie przez zgłaszającego naruszenia ewentualnie udzielonego prawa do znaku towarowego, będącego przedmiotem niniejszej sprawy. Podkreślił, że w rejestrze prowadzonym przez Urząd znajduje się ok. 20 znaków towarowych objętych ochroną i zawierających słowo "LUXMED", zgłaszanych w okresie do 1993 r. do 2021 r. Znaki te oparte są na podobnej koncepcji, która została zastosowana w spornym oznaczeniu. Tymczasem znaki z "LUXMED" zostały objęte ochroną, natomiast sporny znak został przez Urząd zakwestionowany. Stanowisko Urzędu powinno być jednolite wobec wszystkich uczestników obrotu gospodarczego co do tego, kiedy znak towarowy ma charakter opisowy, a kiedy takiego charakteru nie posiada.

W zaskarżonej decyzji organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Powołując się na art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 oraz art. 145 ust. 1 p.w.p. uznał, że analizowane oznaczenie nie posiada dostatecznych znamion odróżniających.

Organ powtórzył, że w skład zgłoszonego oznaczenia wchodzi określenie "lux" pochodzące od słowa "luksus" i oznaczające wysokiej jakości, kosztowny, wytworny i wygodny; "vet" stanowi zaś tłumaczenie angielskiego słowa weterynarz, z kolei "24" oznacza dostępność przez całą dobę.

Odnosząc się do argumentów pełnomocnika zgłaszającego z pisma z dnia 24 września 2021 r. Urząd wskazał, że skróty te są tak oczywiste, że nie sposób przyjąć, że odbiorca, pomimo iż określenie stanowi jeden wyraz - nie podzielił go na części. Wprawdzie skróty pochodzą od słów z obcego języka, są jednak zakorzenione w języku polskim na tyle, że polskojęzyczny będzie je rozumiał.

W konsekwencji, UPRP odmówił udzielenia prawa ochronnego na sporne oznaczenie słowne.

Zgłaszający wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na przedmiotową decyzję. W skardze zarzucił Urzędowi:

1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art 1291 ust. 1 pkt 2 p.w.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i odmowę udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, w sytuacji gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że przedmiotowy znak nadaje się do odróżniania w obrocie towarów (w rozumieniu tego przepisu), dla których został zgłoszony, a organ nie wskazał jakiejkolwiek przesłanki wskazującej na brak takiej zdolności;

b) art. 1291 ust. 1 pkt 3 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie i odmowę udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, w sytuacji gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że przedmiotowy znak nie składa się wyłączenie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru/usługi, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności, co mogłoby być przesłanką zastosowania tego przepisu;

2) naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art 80 k.p.a., poprzez niedokonanie na podstawie całokształtu materiału dowodowego i z uwzględnieniem swobodnej oceny dowodów oceny, czy udowodniono okoliczność, iż znak przedmiotowy nadaje się do odróżniania w obrocie towarów/usług, dla których został zgłoszony i składa się z elementów, które nie mogą wyłącznie służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru/usługi, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności, co skutkowało błędnym zastosowaniem art 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p. oraz w konsekwencji odmową udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżanej decyzji w całości oraz o zasądzenie na jej rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej powtórzył argumentację podniesioną już w piśmie z dnia 24 września 2021 r. Dodatkowo wskazał, że organ błędnie utożsamił przesłanki z art. 1291 ust. 1 pkt 2 oraz pkt 3 p.w.p.

W odpowiedzi na skargę Urząd wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Organ wyjaśnił wszystkie istotne dla oceny podjętego rozstrzygnięcia okoliczności stanu faktycznego i prawnego sprawy, posługując się argumentacją, która ma umocowanie w przepisach ustawy p.w.p. regulujących problematykę zdolności odróżniającej znaku towarowego, w tym w szczególności znaku towarowego opisowego; tym samym argumentacja ta nie wywołuje zastrzeżeń Sądu.

Wbrew zarzutom skargi, sporne oznaczenie mieści się w cesze konkretnej opisowości, z której wynika, że wyłączony od rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy towaru/usługi, dla których oznaczenia jest przeznaczony. Organ prawidłowo zinterpretował ten element opisowości znaku, decydujący o braku konkretnej zdolności odróżniającej spornego oznaczenia, przy czym badał tę cechę, biorąc pod uwagę konkretne usługi, dla których znak został zgłoszony. Poczynione w tym zakresie wnioski i oceny odpowiadają dyspozycji przepisów art. 1291 ust. 1 pkt 2 oraz pkt 3 w zw. z art. 145 ust. 1 p.w.p.

Stosownie do tych przepisów, stanowiących w tej sprawie materialnoprawną podstawę podjętego rozstrzygnięcia, nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone (pkt 2 ust. 1 art. 1291) oraz składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (pkt 3 ust. 1 art. 1291). Ustosunkowując się do zarzutów skarżącego należy wskazać, że w orzecznictwie i doktrynie uznaje się, że przesłanki z art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p. przenikają się, tj. jeśli znak towarowy zostanie uznany za opisowy, zgodnie z art. 1291 ust. 1 pkt 3 p.w.p., to taki znak nie spełnia również przesłanek z art. 1291 ust. 1 pkt 2 p.w.p., tj. znak opisowy nie nadaje się do odróżnienia w obrocie dla usług, dla jakich był zgłoszony. Jeżeli organ stwierdzi brak warunków wymaganych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy z tych przyczyn, wydaje decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy (art. 145 § 1 p.w.p.). Przyczyny te zaliczają się bowiem do bezwzględnych przeszkód rejestracji znaku towarowego.

Funkcją każdego znaku towarowego jest zdolność odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów pochodzących od innych przedsiębiorstw, co wprost wynika z definicji znaku towarowego zawartej w art. 120 ust. 1 p.w.p. Zdolność ta przejawia się w tym, że znak towarowy nie może wprowadzać uczestników obrotu w błąd co do pochodzenia towarów. Znakiem towarowym może być zatem wyłącznie oznaczenie, do używania którego można przyznać prawo wyłącznie jednemu podmiotowi, gwarantując jednocześnie prawo do swobodnego dostępu pozostałym uczestnikom obrotu gospodarczego do oznaczeń ogólnoinformacyjnych. W tym znaczeniu znak towarowy pozwala odbiorcy rozpoznać towary objęte prawem wyłącznym jako pochodzące z określonego przedsiębiorstwa, a tym samym umożliwia odróżnianie tych towarów, od towarów pochodzących z innych przedsiębiorstw. Posiadanie przez znak towarowy dostatecznych znamion odróżniających jest zatem podstawową przesłanką oceny przy udzielaniu prawa ochronnego na konkretne oznaczenie, jak również przy próbie wzruszenia takiego prawa.

Przeszkoda rejestracji znaku wynikająca z art. 1291 ust. 1 pkt 2 p.w.p. (nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów/usług, dla których zostało zgłoszone) określana jest mianem konkretnej zdolności odróżniającej i badana jest w odniesieniu do konkretnych towarów, dla jakich znak został zgłoszony do ochrony, przy czym przyjmuje się, że dostateczne znamiona odróżniające oznaczenia rozumiane w sensie konkretnym pozwalają na to, by właściwy krąg odbiorców, składający się z przeciętnych, właściwie poinformowanych, dostatecznie uważnych i rozsądnych konsumentów towarów (usług) oznaczonych danym znakiem, postrzegał wskazany towar jako pochodzący z konkretnego przedsiębiorstwa (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 22 czerwca 2006 r. w sprawie C-24/05).

Reasumując tę część wywodu, za niezdolne do pełnienia funkcji znaku towarowego uważa się znaki, które pozbawione są dostatecznych znamion odróżniających w odniesieniu do towarów, dla sygnowania których zostały przeznaczone; znamion takich nie posiadają oznaczenia, które nie pozwalają zindywidualizować towaru jako pochodzącego od konkretnego przedsiębiorcy. W tej grupie oznaczeń znajdują się oznaczenia/znaki opisowe, tj. oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (art.1291 ust.1 pkt 3 p.w.p); czyli elementów, których jedyną funkcją jest przekazywanie informacji o towarze/usłudze, a nie o jego pochodzeniu z określonego przedsiębiorstwa.

Tak jak to podnosi również strona skarżąca, znakiem opisowym jest znak, który realizuje zasadę aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Aktualność oznaczenia podlega ocenie obiektywnej i sprowadza się do ustalenia, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno być dostępne dla wszystkich jego uczestników. Reguła konkretnej opisowości wskazuje natomiast, że wyłączony z rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy tego towaru, dla którego oznaczania jest przeznaczony. Bezpośredniość opisu ma zaś miejsce wtedy, gdy znak przekazuje informację o cechach konkretnego towaru wprost, wyraźnie i jednoznacznie, tak że może być ona również odczytana wprost, a nie drogą skojarzeń (por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1346/10).

Sporne oznaczenie spełnia wszystkie te warunki.

W niniejszej sprawie analizie podlega znak (tj. LUXVET24) stanowiący wyraz utworzony z połączenia trzech słów, a właściwie - skróconych ich wersji ("lux" i "vet") oraz oznaczenia liczbowego - "24".

Organ wskazał, że określenie "lux" pochodzi od słowa "luksus" i oznacza wysokiej jakości, kosztowny, wytworny i wygodny; "vet" stanowi tłumaczenie angielskiego słowa weterynarz, zaś "24" oznacza dostępność przez całą dobę.

Wskazane przez organ rozwiniecie skrótów słownych budujących sporne oznaczenie jest oczywiste. Brak przy tym litery "h" obok liczby 24 nie eliminuje możliwości rozumienia tego elementu jako odniesienia do 24 godzin czyli jednej/całej doby.

Przedstawiony sposób odczytania słowa LUXVET24 niewątpliwie jest jedną z możliwych opcji rozumienia zgłoszonego oznaczenia.

Powyższego wniosku nie zmienia posłużenie się przy konstruowaniu oznaczenia słowami z języka angielskiego, notorium powszechnym jest bowiem objęty fakt, że język ten jest powszechnie nauczanym i często wykorzystywanym w Polsce. Wiele słów angielskojęzycznych przeniknęło do rodzimego, znaczna ilość słów należących do tego języka obcego jest przez większość społeczeństwa doskonale rozumiana.

Odczytanie zatem frazy "LUXVET24" nie wymaga od przeciętnego użytkownika obrotu przeprowadzania żadnego głębszego procesu myślowego, gdyż stanowi zestawienie słów powszechnie zrozumiałych, składających się na logiczny przekaz o usługach z wykazu spornego znaku. Uwzględniając przy tym fakt, iż obecnie w zakresie komunikowania występuje powszechna tendencja do skracania informacji uzasadnione jest przyjęcie, że istnieje wręcz nawyk rozwijania skrótów występujących w przekazie informacyjnym; jest to naturalna reakcja odbiorcy.

Odmienna kwalifikacja spornego znaku mogłaby nastąpić jedynie wówczas, gdyby użyta w znaku kombinacja elementów (słów) stanowiła coś więcej niż prostą sumę elementów składowych. Ww. oznaczenie takiej postaci jednak nie przyjmuje; zgłoszona kombinacja elementów słownych wyczerpujących jego treść nie stanowi fantazyjnego neologizmu, a jedynie sumę części składowych, która wprost sugerując przeznaczenie wskazanych w zgłoszeniu usług, nie może służyć jako ich znak towarowy.

Podnoszona w skardze wieloznaczność komponentów spornego znaku nie podważa prawidłowości stanowiska organu. Problemu tego dotyczył m.in. wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 22 maja 2008 r. - Radio Regenbogen Hörfunk in Baden przeciwko OHIM (sprawa T-254/06) dotyczący znaku "RadioCom" zgłoszonego dla usług związanych z nadawaniem audycji radiowych przez Internet. W ślad za wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 15 lutego 2012 r., VI Sa/Wa 1806/11, wskazać należy, że w ww. orzeczeniu zaprezentowano pogląd, iż wieloznaczność jednego z członków oznaczenia (w tym przypadku "com") również nie dodaje znakowi znamion odróżniających. Bez względu bowiem na to, że może być inaczej interpretowany, to jednym ze znaczeń jest wskazywanie na powiązanie z siecią Internet.

W takim stanie rzeczy organ prawidłowo ocenił sporne oznaczenie jako niedystynktywne dla zgłoszonych usług, skoro jest ono wyłącznie nośnikiem informacji o tych usługach, a nie o źródle ich komercyjnego pochodzenia.

Dla przeciętnego należycie poinformowanego, dobrze zorientowanego i rozsądnego konsumenta znak ten nie będzie stanowić dostatecznej podstawy dla zidentyfikowania towarów/usług jako pochodzących od jednego, stałego i zawsze od tego samego producenta. Składa się bowiem z elementów/wyrazów pozbawionych zdolności odróżniającej w stosunku do usług objętych zgłoszeniem. Oznaczenie LUXVET24 stanowi bowiem przekaz informacyjny, który nie pozostaje obojętny i nie jest oderwany znaczeniowo od jakości, właściwości, sposobu wytworzenia i przeznaczenia usług z wykazu spornego znaku.

Odnosząc się do argumentów skarżącej o różnym podejściu przez organ do zgłoszonego znaku i objętych ochroną znaków "LUXMED", Sąd wyjaśnia, że kwestię zdolności rejestracyjnej znaków towarowych ocenia się indywidualnie, uwzględniając każdy przypadek oddzielnie, a nie w oparciu o analogię do rozstrzygnięć w innych sprawach. W konsekwencji zgodność z prawem decyzji dotyczącej rejestracji oznaczenia należy oceniać wyłącznie na podstawie mających zastosowanie do tej oceny przepisów prawa, a nie na podstawie wcześniejszej praktyki decyzyjnej organu w innych sprawach - według strony skarżącej podobnych czy analogicznych. Takich też zasad przestrzegał organ w tej sprawie, podejmując indywidualne - w ustalonych okolicznościach stanu faktycznego sprawy - rozstrzygnięcie, które uzasadnił, w myśl zasady, że każdy znak towarowy jest przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego i oceniany w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w tym konkretnym postępowaniu.

Z tych wszystkich powodów uznając, że organ podejmując zaskarżoną decyzję nie naruszył przepisów prawa materialnego, na których oparł rozstrzygnięcie o odmowie udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, jak również nie naruszył przepisów postępowania, Sąd - nie stwierdzając też wad decyzji, które winny być uwzględnione z urzędu - na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.) oddalił skargę.

Powiązane przepisy

Zapytaj AI o to orzeczenie