V KO 221/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 10 grudnia 2025 r.
SSN Eugeniusz Wildowicz
w sprawie z zażalenia J.N.
na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa,
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 10 grudnia 2025 r.,
wniosku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim
z dnia 21 listopada 2025 r., sygn. akt II Kp 755/25
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
na postawie art. 37 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Wniosek Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim o przekazanie
sprawy z zażalenia J.N. na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia
śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych przez […] Prokuratora
Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim do rozpoznania innemu sądowi
równorzędnemu w trybie art. 37 § 1 k.p.k. nie zasługuje na uwzględnienie.
Przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w tym
trybie może nastąpić tylko wyjątkowo, gdy przemawia za tym dobro wymiaru
sprawiedliwości. Do okoliczności za tym przemawiających należą sytuacje, które
mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie (choćby
mylne) o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób w pełni obiektywny,
V KO 221/25
2
przez sąd miejscowo właściwy. Obowiązek wykazania, że w konkretnej sprawie
zachodzą takie przesłanki spoczywa na sądzie występującym z inicjatywą.
Rozpoznawany wniosek nie spełnia powyższych wymagań, bowiem nie
wskazuje na wystąpienie takich okoliczności, które rzeczywiście przemawiają za
przekazaniem sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.
Argumentacja przedstawiona przez Sąd Rejonowy w Piotrkowie
Trybunalskim jest nieprzekonująca. Okoliczność, że osobą, wobec której
skierowano zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa jest prokurator
Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, nie musi bowiem wywoływać
stanu zagrożenia dla dobra wymiaru sprawiedliwości, poprzez wzbudzenie w opinii
publicznej wątpliwości co do bezstronności sądu rozpoznającego zażalenie na
postanowienie odmawiające wszczęcia w takiej sprawie postępowania karnego.
Taka sytuacja mogłaby mieć miejsce, gdyby zażalenie zawiadamiającego miał
rozpoznać sędzia pozostający w bliskich relacjach towarzyskich z osobą, przeciwko
której skierowano owo zawiadomienie. Natomiast brak jest podstaw do powzięcia
takich wątpliwości w sytuacji, gdy postępowanie dotyczyło osoby jedynie pełniącej
w tej samej miejscowości urząd prokuratora, z którą sędzia rozpoznający zażalenia
nie utrzymywał takiej znajomości. Na takie okoliczności zresztą Sąd występujący z
inicjatywą się nie powołuje.
Mając powyższe na uwadze, uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości nie
przemawia za skorzystaniem w rozważanej sprawie z instytucji przewidzianej w art.
37 § 1 k.p.k., Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
[WB]
[a.ł]