V KO 17/24
postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2024-03-07
Dane orzeczenia
Pełna treść orzeczenia
V KO 17/24
POSTANOWIENIE
Dnia 7 marca 2024 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jarosław Matras
w sprawie zażalenia A. K.
na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w Pleszewie
z dnia 11 grudnia 2023 r., w sprawie […]
o odmowie wszczęcia śledztwa
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 7 marca 2024 r.
wniosku Sądu Okręgowego w Kaliszu
o przekazanie sprawy sygn. akt III Kp 185/24
do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario.
p o s t a n o w i ł:
wniosku nie uwzględnić.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 14 lutego 2024 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu wystąpił do Sądu Najwyższego o rozważenie możliwości przekazania, w trybie art. 37 k.p.k., do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, sprawy zażalenia A. K. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w Pleszewie z dnia 11 grudnia 2023 r., w sprawie […] o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie zaistniałego w nieokreślonym miejscu i czasie, pomocnictwa do jego zabójstwa, którego sprawcami mieliby być biorący udział w zorganizowanej grupie przestępczej wymienieni w zawiadomieniu funkcjonariusze publiczni.
W uzasadnieniu postanowienia sąd ten wskazał, że w przedmiotowej sprawie osobami pomawianymi są między innymi Prezes i sędziowie Sądu Okręgowego oraz Sądu Rejonowego w K.. Ponadto zawiadamiający wskazał również jako sprawców między innymi sędziów i prokuratorów pełniących służbę w K. i w okolicznych miejscowościach. Zdaniem sądu występującego z wnioskiem rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy może to budzić wątpliwości co do jego bezstronności w rozpoznaniu zażalenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.
Nie można podzielić stanowiska sądu występującego z wnioskiem, że dobro wymiaru sprawiedliwości, wymaga przekazania sprawy do rozpoznania w sądzie innym, niż sąd właściwy. Przedstawione przez sąd właściwy uzasadnienie nie wskazuje na istnienie jakichkolwiek okoliczności, które mogłyby być ocenione jako przemawiające – z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości – za przekazaniem sprawy w trybie art. 37 k.p.k.
Podkreślić trzeba, że przekazanie sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. winno nastąpić jedynie w sytuacji, gdy występują okoliczności, które mogą negatywnie oddziaływać, w wypadku rozpoznania sprawy przez sąd właściwy, na dobro wymiaru sprawiedliwości. Chodzi tu zarówno o sytuacje, w których okoliczności zaistniałe w sprawie niewątpliwie mogłyby wywołać wątpliwości u postronnego, obiektywnego, obserwatora takiego procesu, co do bezstronnego, obiektywnego rozpoznania sprawy we właściwym sądzie, jak i potrzebę skutecznego przeprowadzenia postępowania w sytuacjach, w których wydaje się to mało realne bez odstępstwa od reguły wynikającej z art. 31 § 1 k.p.k., a więc zasady właściwości miejscowej sądu. Przekonanie o braku możliwości do obiektywnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy musi być oparte na racjonalnych i rzeczywistych przesłankach. Takich okoliczności w tej sprawie nie ma. Występujący z wnioskiem sąd, uzasadniając potrzebę zmiany właściwości sądu chęcią wyeliminowania potencjalnych wątpliwości co do bezstronności rozpoznania sprawy, nie podniósł żadnych obiektywnych okoliczności mogących choćby w minimalnym stopniu uzasadniać przypuszczenie, że będzie rozpoznawał sprawę, w której rzeczywistym problemem jest kwestia oceny możliwego popełnienia przestępstwa przez wymienionych w zawiadomieniu funkcjonariuszy publicznych, w tym prezesa i sędziego orzekającego w sądzie właściwym. W takiej sytuacji, gdy już tylko ogólnikowe i zupełnie niezrozumiałe twierdzenia zawiadamiającego o przestępstwach popełnionych przez szereg osób, także z kręgu prawników, decydować mają w kwestii właściwości sądu rozpoznającego sprawę, należy stwierdzić, że to właśnie złożony wniosek może godzić w dobro wymiaru sprawiedliwości.
Podkreślić stanowczo raz jeszcze trzeba, że kwestia stanowiąca przedmiot rozpoznania sprawy dotyczy wyłącznie oceny zasadności postanowienia prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie, w której jak wynika z analizy nieobszernego przecież materiału aktowego (głównie treści zawiadomienia o popełnionym przestępstwie), nie podano żadnych okoliczności, które w jakikolwiek sposób uprawdopodobniały jego popełnienie, a tym bardziej aby jego sprawcami mieli być Prezes Sądu Okręgowego w K., czy orzekająca w tym sądzie sędzia.
Powyższe okoliczności z pewnością nie dają podstaw do twierdzenia, że sędziowie sądu właściwego nie mogą bezstronnie rozstrzygać w kwestii tego zażalenia.
Z tych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
[SOP]
[ał]
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)