V KO 165/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 26 listopada 2025 r.
SSN Dariusz Świecki
w sprawie z zażalenia M. W.
na postanowienie asesora Prokuratury Rejonowej w Miastku z dnia 30 maja 2025
r., o odmowie wszczęcia śledztwa
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 26 listopada 2025 r.,
wniosku Sądu Rejonowego w Toruniu, zawartego w postanowieniu tego Sądu z
dnia 19 września 2025 r., sygn. akt II Kp 543/25, o przekazanie sprawy do
rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 § 1 k.p.k.,
p o s t a n o w i ł:
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy swój wniosek umotywował tym, że zawisła przed nim
sprawa dotyczy zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa w
sprawie o czyny z art. 231 § 1 k.k., których dopuścić się miał Prezes i sędzia tegoż
Sądu. W ocenie Sądu Rejonowego przekazanie tej sprawy innemu sądowi
równorzędnemu wykluczy obawę co do braku obiektywnego jej rozpoznania.
Rozpoznanie tej sprawy przez Sąd właściwy oznaczałoby bowiem, że sprawę
dotyczącą Prezesa Sądu rozpoznawać ma osoba podległa mu służbowo. Dlatego
też wystąpienie w trybie art. 37 § 1 k.p.k. jest uzasadnione.
V KO 165/25
2
Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje.
Przedmiotowy wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Przekazanie sprawy w trybie art. 37 § 1 k.p.k. powinno następować jedynie
w sytuacjach, gdy szczególne i nadzwyczajne względy związane z dobrem wymiaru
sprawiedliwości jednoznacznie przemawiają za odstępstwem od zasady
rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy miejscowo. Zdaniem Sądu
Najwyższego wskazane przez Sąd właściwy okoliczności w żadnym razie nie
świadczą o tym, że spełnione są przesłanki z art. 37 § 1 k.p.k. Sam bowiem fakt, że
postępowanie zażaleniowe dotyczy środka odwoławczego wniesionego na
postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie czynów, jakich miał jakoby
dopuścić się Prezes Sądu właściwego i sędzia orzekający w tym Sądzie nie
oznacza automatycznie konieczności przyjęcia, że spełnione zostały przesłanki
wymienione w art. 37 § 1 k.p.k. Trzeba mieć bowiem na uwadze szczególne realia
niniejszej sprawy.
Podkreślić trzeba, że złożone zawiadomienie o przestępstwie dotyczy
zarzutów stawianych Prezesowi i sędziemu Sądu właściwego w związku z
wykonywaniem przez nich czynności urzędowych. Należy również zauważyć, że
przeciwko tym sędziom nie toczą się postępowania dyscyplinarne o te same
zachowania. W tych okolicznościach przekazywanie sprawy z uwagi na dobro
wymiaru sprawiedliwości innemu sądowi równorzędnemu jest niecelowe. Wcale
bowiem nie służyłoby wytwarzaniu w społeczeństwie przekonania o bezstronności
sędziów, lecz przeciwnie, mogłoby zrodzić przekonanie o łatwości manipulowania
ustawową właściwością sądów. Kwestionowanie przez wnoszącego zażalenie
określonych czynności urzędowych sędziego, które w jego ocenie miały charakter
przestępczy, nie powinno w konsekwencji prowadzić do odstąpienia od zasady
rozpoznania sprawy przez sąd właściwy. Nie ma więc uzasadnionych podstaw do
podzielenia wyrażonej przez Sąd Rejonowy obawy, że rozpoznanie zażalenia przez
ten Sąd może narazić na szwank dobro wymiaru sprawiedliwości.
Tym samym w ocenie Sądu Najwyższego, Sąd występujący z niniejszą
inicjatywą nie wykazał wystąpienia w sprawie szczególnych okoliczności, które
przemawiałyby za jej przekazaniem innemu sądowi równorzędnemu. Brak jest
zatem podstaw do uznania, że przedmiot zażalenia wymaga przekazania sprawy
V KO 165/25
3
innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 § 1 k.p.k. Trafnie przyjmuje się w
orzecznictwie, że autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy
nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych
kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu. Racjonalna
nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku
organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu
i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw (zob. np. postanowienie SN z
dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11).
Mając to wszystko na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.
[J.J.]
[a.ł]