Sygn. akt V KK 57/19
POSTANOWIENIE
Dnia 17 grudnia 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Przemysław Kalinowski
SSN Andrzej Stępka
Protokolant Katarzyna Wełpa
na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 5 k.p.k.),
po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2019 r.,
w sprawie A. G.
kasacji Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego, wniesionej na niekorzyść
od postanowienia Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 31 października 2018r., sygn. akt II AKzw (…),
zmieniającego postanowienie Sądu Okręgowego w K.
z dnia 24 maja 2018r., sygn. akt III Kow (…),
p o s t a n o w i ł:
uchylić postanowienia Sądów obu instancji i przekazać sprawę Sądowi Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w K., postanowieniem z 24 maja 2018 r., odmówił A. G. warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbywania reszty kary pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny w (…) – po rozpoznaniu w dniu 31 października 2018 r. zażalenia obrońcy, który podniósł zarzuty określone w art. 438 pkt 1 – 3 k.p.k. - zmienił pierwszoinstancyjne postanowienie i udzielił skazanemu warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbywania reszty kary, określając dwuletni okres próby i oddając go pod dozór kuratora sądowego.
Kasację od prawomocnego postanowienia Sądu odwoławczego na niekorzyść skazanego wniósł w dniu 30 stycznia 2019 r. Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny, wskazując na wystąpienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k., która polegała na niepodpisaniu przez sędziego pierwszoinstancyjnego postanowienia. W konsekwencji autor kasacji wniósł o uchylenie postanowień Sądów obu instancji i przekazanie sprawy Sądowi a quo do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się oczywiście zasadna w rozumieniu art. 535 § 5 k.p.k., bowiem rzeczywiście rozpoznający w pierwszej instancji sprawę sędzia – najpewniej wskutek niedopatrzenia – nie złożył swojego podpisu pod postanowieniem, co stanowiło bezwzględne uchybienie przewidziane w art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. Niestety, nie dostrzegł tego Sąd odwoławczy i w związku z tym nie zareagował zgodnie z dyspozycją art. 433 § 1 k.p.k.
Dlatego przed Sądem Najwyższym zapadło sugerowane przez skarżącego orzeczenie o charakterze kasatoryjnym.