V KK 24/11
wyrok SN – Sąd Najwyższy z dnia 2011-06-08
Dane orzeczenia
SygnaturaV KK 24/11
Data orzeczenia2011-06-08
Rodzaj orzeczeniawyrok SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział V
SędziowieSSN Eugeniusz Wildowicz, SSA del. do SN Mirosław Cop, SSN Piotr Hofmański, SSN Piotr Hofmański (przewodniczący), SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca)
Pełna treść orzeczenia
Sygn. akt V KK 24/11
W Y R O K
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 czerwca 2011 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Hofmański (przewodniczący)
SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca)
SSA del. do SN Mirosław Cop
Protokolant Joanna Sałachewicz
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Barbary Nowińskiej
w sprawie O. G.
skazanego z art. 258 § 3 k.k., art. 264 § 3 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 8 czerwca 2011 r.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (...)
z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt II AKa (...)
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Z.
z dnia 16 września 2009 r., sygn. akt II K (...)
1. uchyla zaskarżony wyrok w części utrzymującej w mocy w stosunku
do O. G. orzeczenie o przepadku równowartości korzyści majątkowej
(pkt L II wyroku Sądu Okręgowego w Z.) i w tym zakresie przekazuje
sprawę Sądowi Apelacyjnemu w (...) do ponownego rozpoznania,
2. zwraca oskarżonemu opłatę od kasacji.
U Z A S A D N I E N I E
Sąd Okręgowy w Z. wyrokiem z dnia 16 września 2009 r. (II K (...)) uznał
między innymi O. G. za winnego popełnienia przestępstw z art. 258 § 3 k.k., art.
264 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k., art. 299 § 1 i 5 k.k. w
zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w
zw. z art. 65 § 1 k.k., za które wymierzył mu odpowiednio kary: 2 lat i 6
miesięcy pozbawienia wolności, 4 lata pozbawienia wolności i grzywny w
wysokości 100 stawek dziennych po 200 zł każda, 3 lat pozbawienia wolności i
grzywny w wysokości 80 stawek dziennych po 90 zł każda oraz 8 miesięcy
pozbawienia wolności i grzywny w wysokości 30 stawek dziennych po 20 zł
każda. Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 i 2 k.k. wymierzył oskarżonemu
karę łączną 5 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności i grzywny w wysokości
180 stawek dziennych po 100 zł każda, a na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł od
oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa przepadek równowartości korzyści
majątkowej osiągniętej z popełnienia przestępstwa w kwocie 413. 160 zł.
Powyższy wyrok zaskarżył apelacją obrońca oskarżonego. Zarzucając
między innymi naruszenie art. 193 k.p.k. „polegające na zaniechaniu
zasięgnięcia opinii biegłego z dziedziny rachunkowości, co jest konieczne dla
szczegółowego obliczenia wysokości kwoty stanowiącej równowartość korzyści
majątkowej osiągniętej przez O. G., a brak takiego wyliczenia sprawia, że
wysokość kwoty ustalonej przez Sąd jest niemożliwa do skontrolowania, tym
bardziej, że Sąd nie omawia szczegółowo sposobu dokonanych przez siebie
wyliczeń i odgórnie kwotę wskazuje, nie podając na jakiej podstawie doszło do
jej wyliczenia” oraz błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę
orzeczenia, polegający na uznaniu za udowodnione, że oskarżony „w warunkach
zorganizowanej grupy przestępczej zlecał i brał udział w organizowaniu
cudzoziemcom nielegalnego przekraczania granicy, za co otrzymał nie mniej niż
413. 160 zł”, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Apelacyjny w (...) po rozpoznaniu między innymi apelacji obrońcy O.
G., wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. (II AKa (...)), zmienił zaskarżony
wyrok wobec tego oskarżonego w ten sposób, że złagodził karę łączną
pozbawienia wolności do 4 lat i 8 miesięcy. W pozostałym zakresie zaskarżony
wyrok w odniesieniu do tego oskarżonego utrzymał w mocy.
Kasację od tego wyroku wniósł obrońca O. G.. Zaskarżył wyrok „w
części tj. co do punktu 3”. Zarzucił rażące naruszenie prawa procesowego,
mające istotny wpływ na treść orzeczenia, polegające na obrazie przepisów art.
433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. i art. 7 k.p.k. poprzez
„bezzasadne, ogólnikowe i pozbawione uzasadnienia uznanie przez Sąd
Apelacyjny, iż Sąd I instancji prawidłowo obliczył wysokość kwoty orzeczonej
wobec oskarżonego tytułem przepadku równowartości korzyści majątkowej
uzyskanej z popełnienia przestępstwa oraz, że za wiadomości specjalne nie
można uznać matematycznych obliczeń będących iloczynem przerzuconych
przez granicę cudzoziemców i kwot, jakie poszczególni oskarżeni otrzymali za
każdego nielegalnie przerzuconego przez granicę za ich pośrednictwem
cudzoziemca oraz za odebranie od nich pieniędzy, co znalazło wyraz w
uzasadnieniu zaskarżonego apelacją orzeczenia, gdy tymczasem (szereg)
sposób wyliczenia pozostawia wiele wątpliwości”.
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie wyroków sądów obu instancji w
zakresie orzeczenia w stosunku do skazanego przepadku na rzecz Skarbu
Państwa równowartości korzyści majątkowej osiągniętej z popełnienia
przestępstwa i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Z. do ponownego
rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w (...) w pisemnej odpowiedzi na
kasację wniósł o jej oddalenie. Prokurator Prokuratury Generalnej, występująca
na rozprawie kasacyjnej, domagała się oddalenia kasacji jako oczywiście
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Na wstępie, przed rozważeniem podniesionego zarzutu, konieczne jest
ustalenie zakresu zaskarżenia wyroku Sądu odwoławczego, albowiem określa
on granice zaskarżenia w ramach których, jak też podniesionych zarzutów, Sąd
Najwyższy rozpoznaje sprawę. W tym względzie istotne znaczenie mają zarzut i
wniosek kasacji. Ich treść jednoznacznie wskazuje na to, iż obrońca
oskarżonego - wbrew deklaracji o zaskarżeniu wyroku „w części co do punktu
3” (zapewne chodzi o pkt 2, a więc o orzeczenie o utrzymaniu w mocy wyroku
Sądu pierwszej instancji – przyp. SN) - w istocie skarży wyrok Sądu
Apelacyjnego w (...) w odniesieniu do O. G. w tej tylko części, w jakiej
utrzymano nim w mocy orzeczenie o środku karnym przepadku równowartości
korzyści majątkowej, zawarte w pkt. LII wyroku Sądu Okręgowego w Z.
Kasacja w tym zakresie jest zasadna, choć nie może zostać uwzględniony
wniosek o uchylenie wyroków Sądów obu instancji. Rację ma bowiem skarżący,
że Sąd odwoławczy nie wywiązał się w sposób właściwy z obowiązków
kontrolnych, jakie nakładają na niego przepisy art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3
k.p.k. Ocena taka wynika z analizy treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku,
które stanowi integralną część orzeczenia, dając możliwość przeprowadzenia
kontroli prawidłowości przebiegu postępowania odwoławczego.
Nie ulega wątpliwości, że podstawowym obowiązkiem sądu drugiej
instancji jest rozpoznanie sprawy w granicach środka odwoławczego, co
obejmuje rozważenie wszystkich zarzutów i wniosków wskazanych w środku
odwoławczym (art. 433 § 2 k.p.k.). Prawidłowość procedowania sądu
odwoławczego powinno odzwierciedlać uzasadnienie jego wyroku, gdyż
zgodnie z art. 457 § 3 k.p.k. w tym dokumencie sąd ma obowiązek podać,
dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za zasadne lub za niezasadne.
Właściwe zrealizowanie tych obowiązków wymaga nie tylko niepomijania
żadnego zarzutu podniesionego w środku odwoławczym, ale także rzetelnego
ustosunkowania się do każdego z tych zarzutów oraz wykazania konkretnymi,
znajdującymi oparcie w ujawnionych w sprawie okolicznościach argumentami,
dlaczego uznano poszczególne zarzuty apelacji za trafne, bądź też bezzasadne.
Do naruszenia przepisów art. 433 § 2 k.p.k. i 457 § 3 k.p.k. może dojść więc nie
tylko wtedy, gdy sąd pomija w swoich rozważaniach zarzuty zawarte w środku
odwoławczym, ale również wtedy, gdy analizuje je w sposób odbiegający od
wymogu rzetelnej ich oceny (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6
czerwca 2006 r., V KK 413/05, OSNKW 2006, z. 7-8, poz. 76; wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 28 stycznia 2009 r., II KK 213/08, LEX nr 485006).
W realiach sprawy niniejszej takie właśnie uchybienia zaistniały w
postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym w (...). Lektura uzasadnienia
zaskarżonego wyroku wskazuje na to, że Sąd ten nie rozważył należycie
zarzutów apelacji obrońcy O. G. kwestionujących sposób wyliczenia oraz
wysokość kwoty korzyści majątkowej osiągniętej przez oskarżonego z
popełnienia przestępstwa, przepadek równowartości której orzeczono tytułem
środka karnego.
Obrońca oskarżonego podniósł w apelacji, w tej kwestii, nie tylko zarzut
naruszenia art. 193 k.p.k. poprzez zaniechanie zasięgnięcia opinii biegłego
celem obliczenia wysokości tej kwoty, ale - jeszcze w ramach zarzutu
naruszenia prawa procesowego - wskazywał, że wobec braku przedstawienia
przez Sąd pierwszej instancji sposobu obliczenia kwoty przepadku, tudzież
szczegółowego wyliczenia jej wysokości, w istocie nie jest możliwa kontrola
prawidłowości jego ustaleń w tym względzie. Ponadto podniósł w apelacji
zarzut błędu w ustaleniach faktycznych (pkt II tiret 2).
Sąd Apelacyjny w (...) ustosunkował się zaś częściowo tylko do
pierwszego z tych zarzutów stwierdzając, że zasięganie opinii biegłego nie było
potrzebne, gdyż nie wymaga wiadomości specjalnych obliczenie iloczynu liczby
„przerzuconych” przez granicę cudzoziemców i kwot, jakie poszczególni
oskarżeni otrzymali za każdego „przerzuconego”. Nie odniósł się natomiast do
pozostałej części tego zarzutu i nie zajął żadnego stanowiska co do tego, czy Sąd
pierwszej instancji przyjął właściwą metodę wyliczenia kwoty korzyści
majątkowej, jaką oskarżony miał osiągnąć z popełnienia przestępstwa z art. 264
§ 3 k.k., a także czy w realiach sprawy - mimo braku szczegółowych wyliczeń-
była jednak możliwa kontrola instancyjna w tym względzie. Nie ustosunkował
się również do innych ważkich kwestii podniesionych w uzasadnieniu apelacji.
Przede wszystkim jednak Sąd odwoławczy, jak wynika z uzasadnienia
zaskarżonego wyroku, nie rozważył zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych,
którym to zarzutem apelujący wprost kwestionował wysokość kwoty korzyści
majątkowej osiągniętej przez oskarżonego z procederu „przerzucania”
cudzoziemców przez granicę. W istocie tylko z faktu utrzymania w mocy
wyroku Sądu Okręgowego, w tej części, można wnosić, że zaakceptował on
kwestionowane ustalenia i rozstrzygnięcie zawarte w pkt. LII wyroku.
Apelujący jednak, co zasadnie podkreśla się w kasacji, nie otrzymał od Sądu
odwoławczego odpowiedzi na nurtujące go wątpliwości, w szczególności zaś na
jakiej podstawie orzeczono wobec oskarżonego środek karny w takiej akurat
wysokości. W sprawie zresztą nie jest wiadome (gdyż nie wynika to także z
uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji) ani to, skąd liczba 110
„przerzuconych” przez granicę cudzoziemców, ani w oparciu o jakie kryteria
zostało przyjęte, że za „przerzucenie” każdego z nich O. G. miał otrzymać po
1000 Euro. Gdyby Sąd Apelacyjny ten zarzut rozważył, musiałby dostrzec, że
wobec rozbieżności w relacjach poszczególnych sprawców co do wysokości
zapłaty za tę usługę (choćby przytoczonych na s. 5 uzasadnienia kasacji),
deklaracja Sądu pierwszej instancji, iż brał w takiej sytuacji pod uwagę kwotę
niższą, była dalece niewystarczająca. Ponadto Sąd ten nie zajął stanowiska co do
innych ważnych kwestii, w tym m.in. co do tego, czy w realiach sprawy, w
szczególności wobec udziału w procederze kilku osób działających wspólnie i w
porozumieniu, w ramach podziału ról, cała kwota zapłacona przez cudzoziemca
za „przerzucenie” przez granicę stanowiła korzyść majątkową oskarżonego.
Zatem, czy korzyść majątkowa osiągnięta przez oskarżonego z popełnienia
przypisanego mu czynu z art. 264 § 3 k.k. była równoważna sumie kwot
zapłaconych przez wszystkich „przerzuconych” przez granicę cudzoziemców.
Już to wskazuje, że w postępowaniu odwoławczym doszło do rażącej
obrazy art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457§ 3 k.p.k. Uchybienie to niewątpliwie mogło
mieć istotny wpływ na treść wyroku Sądu Apelacyjnego w (...) (art. 523 § 1
k.p.k.). Nie można bowiem wykluczyć, że rzetelne rozpoznanie podniesionych
w apelacji zarzutów, z uwagi na ich charakter, doprowadziłoby do innego
rozstrzygnięcia w przedmiocie środka karnego przepadku równowartości
korzyści majątkowej. Koniecznym było więc uchylenie wyroku w zaskarżonej
części i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Apelacyjnemu w (...) do
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Nie znajduje natomiast
żadnego uzasadnienia wniosek skarżącego o uchylenie w tym zakresie także
wyroku Sądu pierwszej instancji, skoro wskazane w kasacji uchybienia nie łączą
się z koniecznością przeprowadzenia ponownie postępowania
pierwszoinstancyjnego.
W sytuacji, gdy rozpoznanie zarzutu naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art.
457 § 3 k.p.k. okazało się wystarczające do zdecydowania o uchyleniu
zaskarżonego wyroku Sąd Najwyższy, działając na podstawie art. 436 k.p.k. w
zw. z art. 518 k.p.k. uznał, że badanie zasadności pozostałych zarzutów byłoby
przedwczesne.
Rozpoznając ponownie sprawę Sąd Apelacyjny w (...) winien rzetelnie
odnieść się do wszystkich zarzutów i wniosków zawartych w apelacji obrońcy,
tak aby zadośćuczynić wymogom określonym w art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3
k.p.k.
O zwrocie oskarżonemu opłaty od kasacji orzeczono na podstawie art.
527 § 4 k.p.k.
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)