V KK 107/12
postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2012-11-20
Dane orzeczenia
Pełna treść orzeczenia
Sygn. akt V KK 107/12
POSTANOWIENIE
Dnia 20 listopada 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Przemysław Kalinowski
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 20 listopada 2012r.,
sprawy W. M.
uniewinnionego od zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 585 k.s.h.
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego P. Sp. z o. o.
od wyroku Sądu Okręgowego w G.
z dnia 15 listopada 2011 r., sygn. akt IV Ka […]
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w S.
z dnia 8 sierpnia 2011 r., sygn. akt II K […],
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć oskarżyciela posiłkowego P. Sp. z o.o. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego na niekorzyść osk. W. M. okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, o jakim mowa w przepisie art. 535 § 3 k.p.k., co przemawiało za oddaleniem jej na posiedzeniu bez udziału stron. Przy formułowaniu postawionych w niej zarzutów, a zwłaszcza przy ich uzasadnianiu w części motywacyjnej, autor skargi nie zastosował się do wymagania zupełnie podstawowego – na gruncie postępowania kasacyjnego – jakim jest obowiązek kierowania nadzwyczajnego środka zaskarżenia w odniesieniu do wyroku sądu odwoławczego. W tym kontekście, trudno w ogóle rozpatrywać jako samodzielny zarzut naruszenie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. – skierowany bezpośrednio w stosunku do wyroku sądu odwoławczego, który przecież nie orzekał z zastosowaniem tej normy procesowej. Skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i uruchamia postępowanie, które kieruje się odrębnymi zasadami niż zwykła kontrola apelacyjna, nie jest bowiem trzecią instancją. Stąd też jej konstrukcja nie może ograniczyć się do powtarzania zarzutów podniesionych przeciwko orzeczeniu Sądu I instancji. Ten ostatni zabieg jest dopuszczalny jedynie w połączeniu z jednoczesnym wykazaniem, że sąd odwoławczy albo w ogóle nie ustosunkował się do zarzutu podniesionego w apelacji (w grę wchodzi wtedy naruszenie obowiązków wynikających z dyspozycji art. 433 § 2 k.p.k.) albo uczynił to w sposób niepełny lub powierzchowny, bądź też wyraził błędny pogląd prawny (co plasuje taki zarzut w orbicie działania dyspozycji art. 457 § 3 k.p.k.).
Tezy postawionej w tym ostatnim zakresie, autorowi kasacji nie udało się jednak wykazać w sposób skuteczny. Przede wszystkim od podmiotu fachowego, którego to przymiotu ustawa procesowa wymaga w sposób bezwzględny od autora nadzwyczajnego środka zaskarżenia, należy oczekiwać bardziej precyzyjnego rozróżnienia zarzutów związanych z przepisami art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Postawiony w kasacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego zarzut braku odniesienia się przez sąd odwoławczy do zarzutu obrazy art. 424 § 1 k.p.k. w sposób oczywisty należy do zakresu, jaki reguluje norma art. 433 § 2 k.p.k., a nie przepis art. 457 § 3 k.p.k. powołany przez skarżącego.
Niezależnie od błędnie wskazanej podstawy zarzutu podkreślić należy, że tezy z nim związane, również rozpatrywany w płaszczyźnie ostatnio powołanego przepisu – także nie znajdują oparcia w rzeczywistości. Jako wręcz nieprawdziwe trzeba ocenić twierdzenie, że sąd odwoławczy „zbagatelizował jednym stwierdzeniem…” podstawowe zagadnienie prezentowane w apelacji oskarżyciela posiłkowego, a dotyczące potencjalnych możliwości zakwalifikowania zachowania zarzuconego osk. W. M., jako przestępstw z art. 284 § 2 k.k. lub 286 § 1 k.k. Wystarczy zapoznać się z wywodami zaprezentowanymi w pisemnych motywach wyroku Sądu Okręgowego w G. (str od 4 do 6 in princ.), aby przekonać się, że właśnie tym potencjalnie alternatywnym kwalifikacjom sąd ten poświęcił wiele uwagi. Poglądy tam wyrażone zasługują na aprobatę. Jednocześnie, wykazano przy tym, że w realiach tej sprawy to zasady procesowe – granice skargi i reguły ne peius , stoją na przeszkodzie uwzględnieniu zarzutów apelacyjnych. Zaakcentowano też, że również opis czynu zarzucanego przez oskarżyciela nie zawierał wszystkich znamion przestępstw z art. 284 § 2 k.k. i art. 286 § 1 k.k. wymienionych w apelacji. Porównując te wywody z lakonicznym obecnie uzasadnieniem zarzutu kasacyjnego, dotyczącego tej materii, łatwo dostrzec, że w tej sprawie sąd odwoławczy nie tylko rozważył zarzut naruszenia dyrektyw wynikających treści art. 424 § 1 k.p.k., ale – właśnie dlatego, iż argumentację Sądu I instancji uznał za dość ubogą – sam poczynił na tym tle odpowiednio pogłębione uwagi.
W kasacji nie zostały również skutecznie zakwestionowane wywody poświęcone prawnym aspektom wyeliminowania z porządku prawnego normy art. 585 k.s.h. Niezależnie bowiem od aksjologicznej oceny takiego posunięcia ustawodawcy, sądy w takich sytuacjach mają obowiązek uwzględnienia w swoich rozstrzygnięciach stanu prawnego obowiązującego w chwili orzekania. To ustawodawca zdecydował, że odpowiedzialność za działania na szkodę spółki powinna zostać przekształcona w kierunku odpowiedzialności o charakterze cywilno-prawnym z uwzględnieniem elementu odszkodowawczego. Modyfikacja w tym zakresie, wynikająca ze wspomnianej nowelizacji Kodeksu spółek handlowych, słusznie została skonfrontowana z ograniczeniami, jakie wynikają z konieczności zachowania tożsamości czynu zarzuconego i przypisanego. Tymczasem, próba dokonania oceny zachowania zarzuconego oskarżonemu pod kątem znamion przestępstw określonych w art. 284 § 2 k.k. i art. 286 § 1 k.k., musiałaby wiązać się z uzupełnieniem tych elementów, których nie zawierała norma art. 585 k.s.h.
Natomiast od strony materialnoprawnej rozważanie takiej konstrukcji nasuwałoby zasadnicze trudności jako, że w piśmiennictwie prawniczym potencjalny zbieg przestępstwa o znamionach określonych w art. 585 k.s.h. rozważano jedynie w aspekcie przestępstwa z art. 296 k.k. (por. J.Raglewski: Komentarz do art. 585 k.s.h.. LEX, pkt 4), a nie przestępstw o znamionach opisanych w art. 286 § 1 k.k. lub 284 § 2 k.k. W odniesieniu do tej koncepcji oddziaływanie ograniczeń procesowych (art. 434 § 1 zd. drugie k.p.k.), staje się jeszcze bardziej widoczne.
Mając zatem na uwadze, że nie potwierdziły się ani zarzuty dotyczące braku oceny przez sąd odwoławczy wad uzasadnienia wyroku Sądu I instancji ani twierdzenia związane z naruszeniem obowiązku rozważenia możliwości zastosowania innej kwalifikacji prawnej niż przyjęta w akcie oskarżenia, należało oddalić kasację oskarżyciela posiłkowego – jako oczywiście bezzasadną, co pozwalało na zastosowanie trybu postępowania przewidzianego w art. 535 § 3 k.p.k.
O kosztach sądowych postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie obowiązujących przepisów (art. 518 k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.)
aw
|
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)