Sąd Najwyższy

V CZ 77/05

postanowienie z dnia 2005-06-29

  • Streszczenie
  • Pełna treść
  • 1 powołanych przepisów

Streszczenie

Sąd Najwyższy uznał, że sama choroba pełnomocnika nie wystarcza do przywrócenia terminu, jeśli nie wykazano, że rzeczywiście uniemożliwiała podjęcie czynności procesowych. Oddalenie zażalenia pokazuje, że strona musi udowodnić realną przeszkodę w dochowaniu terminu i brak możliwości działania przez pełnomocnika lub substytuta.

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaV CZ 77/05
Data orzeczenia2005-06-29
Rodzaj orzeczeniapostanowienie
SądSąd Najwyższy
WydziałWydział V
SędziowieMaria Grzelka (autor uzasadnienia), Mirosław Bączyk, Tadeusz Domińczyk (przewodniczący)

Powołują to orzeczenie

Liczba orzeczeń w bazie PrawMi, które je powołują: 3. Na liście 2 z nich. Najpierw sądy najwyższe, potem najnowsze. Przy każdym zdanie, w którym sąd się na nie powołuje.

  • II PK 61/12Sąd Najwyższy · wyrok · 2012-12-13podąża za tym poglądem (Sąd przyjmuje pogląd wyrażony w tym orzeczeniu. Oznaczenie nadane automatycznie na podstawie przytoczonego zdania.)
    „… zgodnie z którą czynność prawna pełnomocnika lub jego zaniechanie dokonania takiej czynności pociąga za sobą skutki bezpośrednio dla reprezentowanego (por. postanowienie SN z dnia 29 czerwca 2005 r., V CZ 77/05, LEX nr 347345) mogłaby więc znaleźć zastosowanie w rozważanym stanie faktycznym, gdyby powód umocował swojego pełnomocnika do złożenia pracodawcy w jego imieniu oświadczenia woli o gotowości do pracy, a …”
  • XXVI GC 539/12Sąd powszechny · 2014-07-09podąża za tym poglądem (Sąd przyjmuje pogląd wyrażony w tym orzeczeniu. Oznaczenie nadane automatycznie na podstawie przytoczonego zdania.)
    „Z istoty pełnomocnictwa wynika, że wszelkie działania podejmowane przez pełnomocnika wywierają skutek bezpośrednio dla mocodawcy (tak trafnie postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 1999 roku w sprawie o sygn. IIICKN 76/99, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2005 roku w sprawie o sygn. V CZ 77/05).”

Oznaczenia przy wpisach nadano automatycznie na podstawie przytoczonego zdania i mogą być błędne. Samo zdanie pozwala je sprawdzić.

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt V CZ 77/05 POSTANOWIENIE Dnia 29 czerwca 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Tadeusz Domińczyk (przewodniczący) SSN Mirosław Bączyk SSN Maria Grzelka (sprawozdawca) w sprawie z powództwa P.(…) S.A. w W. przeciwko K. (…) S.A. w K. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 29 czerwca 2005 r., zażalenia strony powodowej na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 18 marca 2005 r., sygn. akt I ACa (…), 1. oddala zażalenie, 2. zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 3.600,- (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego. Uzasadnienie Zaskarżonym postanowieniem Sąd Apelacyjny uchylił postanowienie Sądu Okręgowego w K. z dnia 6 lipca 2004 r o przywrócenie powódce terminu do wniesienia kasacji i odrzucił apelację jako spóźnioną. W zażaleniu powódka zarzuciła, że - wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego – nie miała obowiązku ustanowienia innego pełnomocnika procesowego w miejsce dotychczasowego, ani też faktycznej możliwości zorientowania się, że istnieje potrzeba przestrzegania określonych terminów procesowych w rozpoznawanej sprawie. Podniosła, że terminy te znane były tylko pełnomocnikowi procesowemu 2 ustanowionemu dotychczas, który, z uwagi na stawiane przez lekarzy diagnozy odnośnie do jego choroby, nie wykluczające zagrożenia życia, nie był w stanie wykonywać czynności zawodowych, w tym, przekazać sprawy substytutowi. Wskazała, iż prawem powódki było, żeby apelację sporządził dotychczasowy pełnomocnik znający wszystkie zawiłości sprawy. Z powołaniem się na powyższe powódka w zażaleniu wnosiła o uchylenie zaskarżonego postanowienia lub o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi odwoławczemu (wskazanie we wniosku zażalenia na Sąd pierwszej instancji wypada uznać za oczywistą omyłkę). Sąd Najwyższy zważył, co następuje: We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji powódka twierdziła, że przyczyną uchybienia przez nią wymaganego terminu był ogromny stres, trwający od 1 kwietnia do 9 czerwca 2004 r., w jakim pozostawał w tym okresie pełnomocnik procesowy powódki z uwagi na podejrzewaną u niego przez diagnozujących lekarzy chorobę groźną dla życia. Powódka utrzymywała, że uniemożliwiało to pełnomocnikowi prawidłowe funkcjonowanie, w tym – wykonywanie czynności procesowych i wniesienie apelacji w rozpoznawanej sprawie do dnia, gdy diagnoza o śmiertelnej chorobie została wykluczona. Na uzasadnienie swego stanowiska powołała dowód z zaświadczenia Poradni Proktologicznej Szpitala (…) w S. z dnia 9 czerwca 2004 r. Z zaświadczenia tego wynika, że od 1 kwietnia 2004 r. pełnomocnik powódki pozostawał pod kontrolą i leczeniem Poradni Proktologicznej z uwagi na określone, nazwane po łacinie, schorzenie. Z zaświadczenia nie wynika, żeby powyższe schorzenie uniemożliwiało pełnomocnikowi powódki prawidłowe funkcjonowanie, w tym - podejmowanie czynności procesowych w postaci wniesienia apelacji lub ustanowienia substytuta czy zawiadomienia mocodawcy o potrzebie ustanowienia innego pełnomocnika. Bez wskazania konkretnych dolegliwości, oraz ich wpływu na stan świadomości i woli, nie jest też możliwe przyjęcie prawdopodobieństwa wystąpienia u pełnomocnika powódki ograniczonej lub wyłączonej możliwości podjęcia stosownych w sprawie niniejszej starań, których zaniechanie należałoby usprawiedliwić. W tej sytuacji, przyjęcie przez Sąd Apelacyjny w zaskarżonym postanowieniu, że brak winy pełnomocnika powódki (a tym samym - brak winy powódki) nie został wykazany było prawidłowe, aczkolwiek z innych przyczyn niż wymienione. Rację ma skarżąca, że w zaistniałej sytuacji od powódki, jako mocodawcy, nie można było wymagać, aby ustanowiła innego pełnomocnika procesowego. Pomija jednak skarżąca, że niewiedza powódki była następstwem nieusprawiedliwionej bezczynności jej pełnomocnika. Skutkuje to oceną, 3 że nieusprawiedliwione było zachowanie się samej powódki. Zgodnie z art. 95 § 2 k.c. a contrario, zaniechanie pełnomocnika pociąga za sobą skutki bezpośrednio dla reprezentowanego. Z powyższych względów Sąd Najwyższy oddalił zażalenie (art. 39814 w zw. z art. 3941 § 3 k.p.c.).

Powiązane przepisy

Podobne orzeczenia

Zapytaj AI o to orzeczenie