Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu

IV SA/Po 136/23

wyrok z dnia 2023-06-07

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaIV SA/Po 136/23
Data orzeczenia2023-06-07
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądWojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
WydziałWojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
SędziowieIzabela Bąk-Marciniak (przewodniczący), Katarzyna Witkowicz-Grochowska (sprawozdawca), Monika Świerczak

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak Sędzia WSA Monika Świerczak Sędzia WSA Katarzyna Witkowicz-Grochowska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 07 czerwca 2023 r. sprawy ze skargi A. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 16 grudnia 2022 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew oddala skargę w całości.

Uzasadnienie

Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 16 grudnia 2022 r. nr [...] uchyliło decyzję Burmistrza Miasta i Gminy P. z dnia 04 października 2022 r., nr [...], znak [...] w całości (pkt 1) i w punkcie 2 decyzji wymierzyło A. P. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł., na którą składają się kwoty:

a) [...] zł (pięć tysięcy dwieście sześćdziesiąt pięć złotych), którą ukarany zobowiązany jest uiścić na rachunek bankowy Gminy P. lub w kasie Urzędu Miejskiego w P. w terminie 14 dni od dnia doręczenia niniejszej decyzji,

b) [...] zł (dwanaście tysięcy dwieście osiemdziesiąt pięć złotych), której termin płatności odroczyło na okres 5 lat od dnia wydania ostatecznej decyzji.

Powyższe decyzje zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym.

W dniu 03 lutego 2022 r. wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie całkowitego przycięcia koron 11 drzew rosnących na terenie działki nr [...], obręb J. i wyznaczono termin oględzin terenowych na dzień 17 lutego 2022 r., o czym poinformowano właścicieli przedmiotowej nieruchomości.

Burmistrz Miasta i Gminy P. wobec ustalenia, że to właściciel sąsiedniej działki o numerze [...] dokonał przycięcia rzeczonych drzew wydał wobec A. P. decyzję z dnia 4 października 2022 r. nr [...], którą wymierzył mu administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za zniszczenie 11 szt. drzew (gat. brzoza brodawkowata) o obwodach pni 90 cm, 60 cm, 61 cm, 82 cm, 88 cm, 53 cm, 88 cm, 47 cm, 52 cm, 53 cm, 72 cm, rosnących na działce nr [...], obręb J., gmina P. (pkt 1). Podstawę prawną decyzji stanowiły przepisy art. 88 ust. 1 pkt 3, ust. 2, ust. 3, art. 89 ust. 1 i ust. 6 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2022 r. poz. 916 ze zm.).

W pkt 2 decyzji wskazano, że naliczoną administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł należy uiścić w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja Burmistrza stanie się ostateczna na konto Gminy P. nr [...] ([...]).

W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podał, że podczas wizji działki nr [...] zlokalizowano przedmiotowe drzewa oraz stwierdzono, że zostały drastycznie przycięte i w konsekwencji pozbawione całych koron, które wykształciły się w całym okresie rozwoju przedmiotowych drzew. Pozostawione zostały pnie wysokości ok 4-5 m. Na podstawie stanu fitosanitarnego i zdrowotnego przedmiotowych pni ustalono, że brzozy były w dobrym stanie fitosanitarnym i rokowały dalszą przydatność hodowlaną, z uwagi na brak w pniach widocznych uszkodzeń i oznak chorobowych. Organ podał, że wyjątek stanowi drzewo oznaczone w protokole oględzin nr [...], które miało spróchniały pień, porośnięty bluszczem.

Dalej organ podał, że gałęzie pochodzące z przycięcia brzóz zostały uporządkowane przed oględzinami, a ich część zaobserwowano ułożoną w stosie na działce sąsiedniej nr [...], obręb J.. Dokonano pomiarów obwodów przedmiotowych drzew na wysokości 5 cm oraz 130 cm od ziemi. Podczas czynności ustalono, że obecna na wizji współwłaścicielka działki nr [...], obręb J. nie przeprowadziła ani nie zleciła prac polegających na przycięciu przedmiotowych drzew oraz wniosła takie samo oświadczenie względem drugiego współwłaściciela. Współwłaścicielka oświadczyła również, że nie posiada wiedzy kto mógł wykonać przedmiotowe prace.

Dalej organ wskazywał, że ustalił iż właściciel działki nr [...] osobiście dokonał przycięcia drzew (gat. brzoza brodawkowata), będących przedmiotem prowadzonego postępowania administracyjnego. Wyjaśnił, że przeprowadzenie prac spowodowane było obawą o bezpieczeństwo ludzi oraz mienia, zlokalizowanego na nieruchomości stanowiącej jego własność, a same prace przeprowadzone były impulsywnie, bez wcześniejszego zapoznania się z obowiązującymi przepisami prawa.

Dalej organ argumentował, że sprawca przycięcia drzew oświadczył, że dokonał przycięcia drzew na przełomie stycznia i lutego 2022 r. Podczas oględzin stwierdzono, że na pniach niektórych drzew pojawiły się pojedyncze, niewykształcone i skarłowaciałe gałązki, jednak drzewa nie rozpoczęły odbudowywania swoich koron.

Następnie organ przywołał treść art. 87a ust. 2, 4 i 5 ustawy o ochronie przyrody, art. 83f, ust. 1 pkt 3a, art. 86, oraz art. 88 ust. 1 pkt 3 tej ustawy. Ustalił także, że właściciele działki nie wystąpili do Urzędu Miasta i Gminy w P. ze stosownym zgłoszeniem zamiaru usunięcia drzew.

Końcowo organ zawarł wyjaśnienia dotyczące wyliczenia konkretnej kwoty opłaty.

Odwołanie od powyższej decyzji złożył A. P. wskazując, że przyznaje się do wycinki gałęzi przedmiotowych drzew. Wskazał, że jego działanie spowodowane było impulsem, a przechodzące w tamtym czasie przez region wichury, doprowadziły do łamania gałęzi drzew rosnących tuż za płotem jego działki. Decydujący moment podjęcia przez Odwołującego się decyzji o przycięciu koron drzew nastąpił wtedy, gdy podczas wysiadania z auta jedna z gałęzi spadła tuż przed twarzą jego syna. Wskazał także, że obawa o rodzinę była na tyle duża, że w danym momencie nie myślał o konsekwencjach swego działania.

Dalej A. P. argumentował, że gdy w październiku 2020r zakupił działkę, drzewa te były już wcześniej przycięte dokładnie w tym samym miejscu. Poinformował także, że dziś gołym okiem można zauważyć, że korony drzew odrastają, robią się gęste i wracają do życia. W związku z powyższym Odwołujący się wniósł o umorzenie nałożonej na niego kary i wskazał, że jest gotów do tego, aby podjąć się nasadzenia kilku nowych drzew.

Przywołaną we wstępie decyzją z dnia 16 grudnia 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze na podstawie art. 17 pkt 1, art. 127 § 2, art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1969 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2022 r. poz. 2000 ze zm., dalej "K.p.a.") oraz art. 88 ust. 1 pkt 3, ust. 2 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2022 r. poz. 916 ze zm., dalej "u.o.p.") uchyliło zaskarżoną decyzję Burmistrza Miasta i Gminy P. z dnia 04 października 2022 r., w całości (pkt 1) i wymierzyło A. P. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł, na którą składają się kwoty:

a) [...] zł, którą ukarany zobowiązany jest uiścić na rachunek bankowy Gminy P. lub w kasie Urzędu Miejskiego w P. w terminie 14 dni od dnia doręczenia niniejszej decyzji,

b) [...] zł, której termin płatności odracza się na okres 5 lat od dnia wydania niniejszej ostatecznej decyzji (pkt 2 decyzji).

W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody, wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa lub krzewu. W myśl art. 88 ust. 2 u.o.p. kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. W rozpatrywanej sprawie organ ustalił, że zniszczenia drzew dokonała osoba nie będąca posiadaczem działki nr [...] i działająca bez wiedzy i zgody posiadacza, tj. P. S. i B. P.-S..

Dalej organ odwoławczy ustalił, że A. P. usunął korony drzew pozostawiając pnie o wysokości 4-5 m. Zgodnie z art. 87a ust. 5 u.o.p. usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa.

Zdaniem organu odwoławczego w sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek zwalniających sprawcę zniszczenia drzew od odpowiedzialności administracyjnej

W ocenie organu odwoławczego zasadą jest wymierzanie kar pieniężny w wysokości dwukrotnej opłaty, a Burmistrz P. w żaden sposób nie uzasadnił, dlaczego odstąpił od tej zasady. Niemniej organ odwoławczy uznał, że nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, wobec tego należało zachować wysokość kary pieniężnej ustalonej przez Burmistrza Miasta i Gminy P. w zaskarżonej decyzji.

Dalej organ II instancji wskazał, że ponieważ stopień zniszczenia drzew nie wyklucza zachowania ich żywotności, dlatego organ odwoławczy odroczył termin płatności 70% wysokości kary na okres 5 lat.

Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu złożył A. P. reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika. Zarzucił naruszenie art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., w konsekwencji naruszenie art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody poprzez jego niezastosowanie. W związku z tym wniósł o uchylenie decyzji w całości i przeprowadzenie dowodu z dokumentu - fotografii stanowiącej załącznik do skargi, na fakt położenia drzew w stosunku do wejścia do domu skarżącego, przechodzenia gałęzi drzew na teren nieruchomości skarżącego, uprzedniego przycięcia drzew przez osobę trzecią oraz rozstrzygnięcie o kosztach postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu wskazano, że zarówno SKO, jak i Burmistrz, w istocie nie rozpoznali sprawy. Organy nie podjęły bowiem żadnych czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie zgłaszanego przez Skarżącego zarzutu. Co więcej, SKO relacjonując przebieg sprawy i stanowisko Skarżącego, nie dostrzegło, lub celowo pominęło, istotny dla sprawy zarzut Skarżącego.

Skarżący podkreślił, iż działał w sprawie samodzielnie, bez pomocy zawodowego pełnomocnika. Pomimo tego w sposób jasny i czytelny zwrócił organom uwagę na istotną okoliczność faktyczną, jaką było działanie w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności, co z kolei stanowi przesłankę, o której mowa w art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody, wyłączającą możliwość nałożenia kary. Wobec powołania się przez Skarżącego na tę okoliczność, organy zobowiązane były jego zdaniem odpowiednio ustalić stan faktyczny, w tym przeprowadzić dowody, a swoje ustalenia należycie omówić w uzasadnieniu decyzji.

Dalej argumentowano, że Skarżący od początku przyjął postawę pełnej współpracy z Burmistrzem, opisując wszystkie okoliczności zdarzenia. Skarżący potwierdził, że na przełomie stycznia/lutego 2022 r. przyciął drzewa rosnące przy granicy jego posesji. Wbrew jednak wybiórczemu opisowi zawartemu w uzasadnieniu decyzji SKO, Skarżący nie powoływał się na jakąś ogólną obawę, a tym bardziej - jak całkowicie dowolnie ujęło to SKO - swoje "wyobrażenia", że wiatr może zrzucić gałęzie drzew na jego posesję i spowodować straty materialne.

Oczywistym jest zdaniem A. P., że gdyby jego dziecko miało mniej szczęścia i doznało uszkodzenia ciała, odpowiednie organy prowadziłyby postępowanie w kierunku ustalenia osób odpowiedzialnych za należyte utrzymywanie drzew. Ponieważ jednak dziecko szczęśliwie uniknęło uderzenia, organy poprzestały na nałożeniu kary na ojca działającego w celu ochrony rodziny, nie podejmując żadnych czynności celem ustalenia, czy zaszedł stan wyższej konieczności.

W pierwszej kolejności zdaniem Skarżącego, gdyby organy podjęły jakiekolwiek czynności w tym zakresie, ustaliłyby że przedmiotowe drzewa, którymi właściciele się nie interesowali i o które nie dbali, położone są nie tylko w bardzo bliskiej odległości od granicy jego działki, ale przede wszystkim usytuowane są na wprost od wejścia do domu Skarżącego. Część gałęzi drzew, w tym grubsze gałęzie, przechodziło nad płotem Skarżącego i zwisało bezpośrednio nad wejściem do domu skarżącego i drogą do bramy. Oznacza to jego zdaniem, iż drzewa mogły stanowić bezpośrednie zagrożenie dla Skarżącego i jego domowników, którego ci nie mogli uniknąć, bowiem w odróżnieniu od innych granic nieruchomości, granica przy drzewach jest bezpośrednim dojściem do wejścia do domu.

Po drugie, organy pominęły istotny fakt, iż Skarżący przez cały okres zamieszkiwania na nieruchomości, aż do dnia zdarzenia, nie podejmował żadnych działań co do drzew - nie niszczył ich ani nie uszkadzał, co potwierdza, iż do czasu ustalenia zagrożenia, nie dokonywał żadnych działań sprzecznych z ustawą, kierując się np. chęcią zapewnienia estetyki otoczenia, czy jakimś osobistym, niechętnym stosunkiem do przyrody.

Skarżący podał, że bezpośrednim powodem podjęcia działań, których to działań się nie wypierał, ani których nie ukrywał, było zdarzenie w czasie silnego wiatru, kiedy to grubsza gałąź spadła obok dziecka Skarżącego.

Co równie istotne, zdaniem Skarżącego, a zostało przez organy pominięte w analizie, obawa Skarżącego, wynikająca z wyżej opisanych okoliczności na pewno potwierdziła się przynajmniej co do jednego drzewa, które jak ustaliły organy, było spróchniałe. Przy czym, nawet w sytuacji bezpośredniego zagrożenia i reakcji na zdarzenie zagrażające bezpieczeństwu jego dziecka, skarżący podjął działania w taki sposób, aby nie zniszczyć drzew i zachować ich żywotność, to jest dokonał przycięcia w miejscu, które nosiło już ślad takich zabiegów w przeszłości. Fakt takiego wcześniejszego przycięcia, dokonanego przez osobę trzecią, ujawnia się chociażby w oparciu o oględziny fotografii drzew, załączonej do skargi.

Skarżący wskazał końcowo, że z uwagi na wysokość swoich dochodów i obciążenie kosztami nabycia nieruchomości, nie dysponuje kwotą [...]zł, którą mógłby niezwłocznie zapłacić bez uszczerbku dla bieżącego utrzymania siebie i rodziny. W konsekwencji musiałby albo zapożyczyć się i to w instytucjach, które nie będą widzieć przeszkód w udzieleniu pożyczki osobie spłacającej już kredyt bankowy, czyli musiałby się zapożyczyć na niekorzystnych warunkach.

W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w treści decyzji. Wskazano także, że stan wyższej konieczności, o którym mowa w art. 89 ust. 7 u.o.p., uzasadniający natychmiastowe usunięcie albo zniszczenie drzewa lub krzewu albo uszkodzenie drzewa i zwalniający z obowiązku poniesienia administracyjnej kary pieniężnej, powinien być stanem nagłym i stwarzającym na tyle poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa lub krzewy (np. życie lub zdrowie ludzkie), że nie można oczekiwać na przybycie uprawnionych służb lub na uzyskanie odpowiedniego zezwolenia właściwego organu. Poważne i nagłe zagrożenie to na przykład uszkodzenie przez drzewo linii energetycznej i brak dostaw prądu dla mieszkańców. O stanie wyższej konieczności można mówić zdaniem organu wyłącznie w odniesieniu do czynników, których w normalnym stanie nie da się przewidzieć. Stan wyższej konieczności to zaistnienie nagłej, niespodziewanej, niedającej się przewidzieć sytuacji, w której zniszczenie drzew jest jedyną możliwością usunięcia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu i życiu czy też mieniu.

Tymczasem organ wskazał, że A. P. w swoich pisemnych wyjaśnieniach oraz w odwołaniu nie powoływał się na stan wyższej konieczności. Podkreślał zmiany klimatu i powtarzające się silne wichury oraz jednorazowy przypadek z gałęzią, która spadła przy jego samochodzie. Zniszczenie drzew traktował jako pewną prewencję, uniknięcie przyszłych spodziewanych zagrożeń.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 K.p.a. i 77 K.p.a. poprzez brak przeprowadzenia przez organy dowodu na wystąpienie stanu wyższej konieczności, organ wyjaśnił, że w toku postępowania administracyjnego strona kwestii tej nie podnosiła. Nie jest też prawdą, że cały ciężar dowodzenia spoczywa na organie administracji publicznej. Również strona powinna wykazać się aktywnością procesową (art. 7 K.p.a.) i zgłaszać materiały dowodowe, szczególnie w sytuacji, gdy chce udowodnić prawdziwość własnych tez.

Postanowieniem z 11 kwietnia 2023r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu na wniosek skarżącego wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył co następuje.

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022r., poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie w tym sensie, że nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.

Przy czym, wskazać należy, że zaskarżony akt (decyzja lub postanowienie) mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami, wnioskami i powołaną podstawą prawną.

Odnosząc się do zgłoszonego wniosku o przeprowadzenie dowodu z przedłożonych do skargi dokumentów, a w zasadzie jednego zdjęcia, Sąd wskazuje, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym ma jedynie uzupełniający charakter, na co wskazuje w sposób jednoznaczny brzmienie przepisu art. 106 § 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić - dowody uzupełniające – tylko z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W okolicznościach badanej sprawy nie zaistniały wątpliwości tego rodzaju, które uzasadniałyby przeprowadzenie dowodów uzupełniających. Wszystkie dokumenty, których dotyczył wniosek znajdują się w aktach administracyjnych sprawy i stanowią materiał dowodowy, z którym Sąd zapoznał się zgodnie z treścią art. 133 § 1 p.p.s.a.

W orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę, że wojewódzki sąd administracyjny nie jest trzecią instancją postępowania administracyjnego, ale wyłącznie w przypadku prowadzenia uzupełniającego i ograniczonego do dowodu z dokumentów postępowania dowodowego może wyjątkowo dopuścić dowód w celu rozwiania wątpliwości zaistniałej już w toku postępowania przed organami administracji publicznej. Co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżony akt, co wynika z art. 133 § 1 p.p.s.a. Przez dostateczne wyjaśnienie sprawy należy rozumieć stan zdolności sprawy do wydania wyroku, a więc dokonania przez sąd oceny legalności zaskarżonego aktu według kryteriów wynikających z art. 3 § 1 p.p.s.a. Podstawą orzekania sądu administracyjnego jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy w toku prowadzonego postępowania. Sąd rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu, a wypełniając swoją funkcję bada, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organ odpowiadają prawu. Przepis ten nie może być postrzegany jako stwarzający stronie postępowania sądowoadministracyjnego możliwości przytaczania nowych dowodów, mających stanowić uzupełnienie, czy rozwinięcie jej stanowiska w relacji do przepisów prawa materialnego, regulujących jej status w toku postępowania przed organami administracji (wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2015 r., sygn. akt II FSK 744/13, orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej "CBOSA"). Z powyższego wynika ponadto, że sąd administracyjny nie powinien przeprowadzać środków dowodowych i dokonywać ustaleń, które miałyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy, a jeżeli zachodzi potrzeba dokonania ustaleń, które mają służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu, sąd powinien wyeliminować z obrotu prawnego zaskarżony akt i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego, które organ ten powinien uzupełnić (wyrok NSA z dnia 7 lutego 2001 r., sygn. akt V SA 671/00, LEX nr 50129). W ocenie Sądu, taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca.

Dokonując sądowoadministracyjnej kontroli zaskarżonej decyzji stwierdzić należy, że organy I i II instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, który Sąd przyjmuje za podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Sąd rozpoznał niniejszą sprawę na podstawie akt sprawy (zarówno administracyjnych, jak i sądowych) zgodnie z treścią art. 133 § 1 p.p.s.a.

Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2022 r. poz. 916 ze zm., dalej też "u.o.p.").

Wobec powyższego wskazać należy, iż zgodnie z art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody Wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za:

1) usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia;

2) usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości;

3) zniszczenie drzewa lub krzewu;

4) uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa;

5) usunięcie drzewa pomimo sprzeciwu organu, o którym mowa w art. 83f ust. 8, i bez zezwolenia, o którym mowa w art. 83f ust. 16;

6) usunięcie drzewa bez dokonania zgłoszenia, o którym mowa w art. 83f ust. 4, lub przed upływem terminu, o którym mowa w art. 83f ust. 8.

W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z art. 87 ust. 5 u.o.p. usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2 tego przepisu (usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych, utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa;, wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa), stanowi zniszczenie drzewa, które zakwalifikować należy jako art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p.

Natomiast stosownie do ust. 2 art. 88 ustawy o ochronie przyrody kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości.

Termin płatności kar wymierzonych na podstawie ust. 1 pkt 3 odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności (ust. 4).

W przypadku, o którym mowa w ust. 4, odroczenie terminu płatności kar wymierzonych za zniszczenie korony drzewa dotyczy 70% wysokości kary (ust. 5).

Kara jest umarzana po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o odroczeniu terminu płatności kary stała się ostateczna, i po stwierdzeniu zachowania żywotności drzewa lub krzewu, lub braku żywotności drzewa lub krzewu z przyczyn niezależnych od podmiotu ukaranego (ust. 6).

W przypadku stwierdzenia, że drzewo lub krzew obumarły przed upływem 5 lat od dnia, w którym decyzja o odroczeniu terminu płatności kary stała się ostateczna, karę uiszcza się niezwłocznie, chyba że drzewo lub krzew nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od podmiotu ukaranego (ust. 7).

Natomiast zgodnie z art. 89 ust. 1 u.o.p. administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, 5 i 6, ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1, a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było.

W niniejszej sprawie nie było kwestionowane, że skarżący nie posiadając zgody i wiedzy właściciela (k. 3 akt administracyjnych), jak również nie dysponując stosownym zezwoleniem usunął wszystkie gałęzie 11 drzew (gatunek brzoza brodawkowata) pozbawiając je w całości koron, które wykształciły się w okresie rozwojowym przedmiotowych drzew. Skarżący powyższej okoliczności nie kwestionuje wskazując w postępowaniu administracyjnym, jak i w skardze, że usunięcia gałęzi dokonał z uwagi na stan wyższej konieczności oraz zagrożenie jego mienia oraz zdrowia członków rodziny.

Skarżący nie kwestionował także sposobu wyliczenia kary. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że jak ustaliły organy każde ze zniszczonych drzew posiadało obwód pnia znacznie powyżej 50 cm mierzony na wysokości 5 cm (art. 83f ust. 1 pkt 3 lit. c u.o.p.). Po usunięciu koron drzew pozostawiono pnie o wysokości 4-5 m. Obwody zniszczonych drzew mierzone na wysokości 130 cm organ ustalił na 90 cm, 60 cm, 61 cm, 82 cm, 88 cm, 53 cm, 88 cm, 47 cm, 52 cm, 53 cm, 72 cm. Wobec powyższego, zgodnie z art. 85 ust 1 u.o.p. opłatę za usunięcie drzewa ustala się mnożąc liczbę cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm i stawkę opłaty. Stawka za 1 cm obwodu pnia drzewa gatunku brzoza brodawkowata na wysokości 130 cm wynosi 25 zł, co określa załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2017 r. poz. 1330). Organ zasadnie uwzględnił, że jedno drzewo nr [...] było spróchniałe i zgodnie z art. 89 ust. 6 u.o.p. – w przypadku usunięcia drzewa lub krzewu obumarłego albo nierokującego szansy na przeżycie, złomu lub wywrotu - wysokość administracyjnej kary pieniężnej obniżył za to drzewo o 50% z kwoty [...]zł do [...] zł.

Słusznie także zauważył organ odwoławczy, że zasadą jest wymierzenie kary w dwukrotnej wysokości opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, zgodnie z art. 89 ust. 1 u.o.p. Kolegium przyjęło, że Burmistrz P. uznał, że usunięcie drzew na działce nr [...] było zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, dlatego naliczył karę w wysokości opłaty zamiast w wysokości dwukrotnej opłaty, w żaden sposób jednak nie uzasadnił dlaczego odstąpił od zasady wyliczenia opłaty w dwukrotnej wysokości. Niemniej zgodnie z art. 139 K.p.a. organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, dlatego że zaskarżona decyzja Burmistrza P. nie narusza rażąco prawa, gdyż treść przepisu art. 89 ust. 1 u.o.p. nie zawiera normy, którą można zrekonstruować w sposób bezpośredni i jednoznaczny. Wobec tego zasadnie uznało Kolegium, że należało zachować wysokość kary pieniężnej ustalonej przez Burmistrza Miasta i Gminy P..

Podobnie, zgodnie z art. 134 § 2 p.p.s.a. sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności, czego Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie dostrzegł.

Słusznie także, wskazało Kolegium, że nie można pominąć twierdzenia Skarżącego, popartego także materiałem zdjęciowym załączonym do odwołania, że zniszczone drzewa nie obumarły, ale wyrastają nowe gałęzie. Ponieważ stopień zniszczenia drzew nie wyklucza zachowania ich żywotności, dlatego Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że zasadne jest odroczenie termin płatności 70% wysokości kary na okres 5 lat zgodnie z treścią art. 88 ust. 4 i 5 u.o.p.

Odnosząc się natomiast do zasadniczego zarzutu odwołania i skargi, w ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki, o których mowa w art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody, w myśl którego "W przypadku usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności, nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej". Oznacza to, że jeżeli po wszczęciu postępowania w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej okaże się, że do usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu doszło na skutek wystąpienia tzw. siły wyższej, organ prowadzący postępowanie będzie mógł odstąpić od wymierzenia kary. Na gruncie ustawy o ochronie przyrody pojęcie "stanu wyższej konieczności", o jaki mowa w art. 89 ust. 7 u.o.p. nie jest w żaden sposób definiowane. Sąd rozpoznający niniejszą sprawą podziela stanowisko wskazane w wyroku WSA w Poznaniu z 20 lipca 2017r. (sygn. akt IV SA/Po 237/17, CBOSA), że ustalając zakres znaczeniowy tego pojęcia, trzeba się posłużyć wykładnią międzysystemową pozwalającą na wykorzystanie znaczenia tego pojęcia wypracowanego w innych dziedzinach prawa. Pojęciem siły wyższej ustawodawca posługuje się od dawna. Na kanwie postanowień art. 152 § 1 Kodeksu zobowiązań w orzecznictwie przyjmowano, że "Pod pojęciem «siły wyższej» należy rozumieć zdarzenie pochodzące z zewnątrz przedsiębiorstwa i nie dające się przewidzieć" (orzeczenie SN z dnia 9 kwietnia 1952 r., C 962/51, LEX nr 117428). Natomiast aktualnie na kanwie postanowień art. 435 § 1 k.c. uznaje się, że "Niska temperatura i opady śniegu w lutym są normalnymi zjawiskami atmosferycznymi i bynajmniej nie mieszczą się w zakresie pojęcia siły wyższej, która może powodować powstanie szkody w rozumieniu art. 435 § 1 k.c." (wyrok SA w Szczecinie z dnia 15 listopada 2012 r., III APa 9/12, LEX nr 1240185). Dlatego też w literaturze przedmiotu przyjmuje się, że co do zasady siła wyższa powinna mieć charakter zewnętrzny i najczęściej będzie się ona przejawiała w nadzwyczajnych zjawiskach przyrodniczych, takich jak trzęsienia ziemi, powodzie, huragany, ale za siłę wyższą mogą być także uznane zdarzenia wywołane przez człowieka, jak działania wojenne czy gwałtowne rozruchy oraz akty władzy publicznej którym należy się podporządkować (M. Owczarek, Siła wyższa jako przesłanka zwalniająca z odpowiedzialności deliktowej prowadzącego przedsiębiorstwo wprowadzane w ruch przy pomocy sił przyrody, PS 2003, nr 1, s. 51 i następne, podobnie Krzysztof Gruszecki w Komentarzu do ustawy o ochronie przyrody - art. 89, publ.Lex/el.).

W ocenie składu orzekającego słusznie uznały organy, że z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy słusznie przyjął, że przywołane przez Odwołującego się okoliczności sprawy polegające na tym, że ściął korony drzew pod wpływem impulsu i z obawy przed możliwymi skutkami połamania gałęzi przez silny wiatr nie spełniają przesłanki działania w stanie wyższej konieczności, bowiem samo dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa mienia i rodziny Skarżącego nie stanowi należytego uzasadnienia dla zniszczenia drzew bez uprzednio wymaganego prawem zezwolenia. Zgodzić należy się, że uzasadnienia takiego nie stanowi samo przeświadczenie strony, iż rosnące drzewa stanowiły bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia rodziny Skarżącego, czy też jego mienia.

Podzielić należy także stanowisko, że samo przekonanie Skarżącego o niebezpieczeństwie jakie mogą powodować połamane gałęzie drzew nie uzasadniało ich zniszczenia bez uzyskania stosownego zezwolenia oraz zgody właścicieli nieruchomości, na której rosną. Zresztą stan wyższej konieczności, o którym mowa w art. 89 ust. 7 u.o.p., uzasadniający natychmiastowe usunięcie albo zniszczenie drzewa lub krzewu albo uszkodzenie drzewa i zwalniający z obowiązku poniesienia administracyjnej kary pieniężnej, powinien być stanem nagłym i stwarzającym na tyle poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa lub krzewy (np. życie lub zdrowie ludzkie), że nie można oczekiwać na przybycie uprawnionych służb lub na uzyskanie odpowiedniego zezwolenia właściwego organu. Systemowa wykładnia przepisów u.o.p. prowadzi do wniosku, że musi to być ponadto stan nadzwyczajny, obejmujący wyjątkowe i nagłe zagrożenie, poważniejsze niż to, o którym mowa w art. 83f ust. 1 pkt 13 u.o.p. Zgodnie bowiem z art. 83f ust. 1 pkt 13 w zw. z art. 83 ust. 1 u.o.p. zezwolenie na usunięcie drzewa nie jest wymagane w razie prowadzenia akcji ratowniczej przez jednostki ochrony przeciwpożarowej lub inne właściwe służby ustawowo powołane do niesienia pomocy osobom w stanie nagłego zagrożenia życia lub zdrowia (zob. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 29 stycznia 2019 r., sygn. II SA/Rz 1264/18, LEX nr 2625731). Zobiektywizowana odpowiedzialność administracyjna, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.o.p. oznacza, że wystarczy tylko wystąpienie tzw. bezprawia administracyjnego, a więc wykazanie związku przyczynowego między działaniem danego podmiotu a wycięciem drzew i krzewów. Bez znaczenia dla tej odpowiedzialności pozostają pobudki, czy motywy, jakimi kieruje się osoba usuwająca drzewo (por. wyrok NSA z dnia 2 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 440/09, LEX nr 597595).

Stan wyżej konieczności musi wynikać z obiektywnego stanu rzeczy, a nie subiektywnego przeświadczenia (odczucia) strony. Znaczenie mają zatem tylko konkretne okoliczności, które poddają się weryfikacji. Nie sposób do nich zaliczyć jedynie twierdzenia, że drzewa były niebezpieczne, że gałąź spadła przed parkowany przez Skarżącego samochód i wysiadające z niego dziecko oraz że drzewa rosną przy wejściu na posesję, gdyż okoliczności te nie świadczą jeszcze o faktycznym wystąpieniu stanu nadzwyczajnego, obejmującego wyjątkowe i nagłe zagrożenie uzasadniające usunięcie całych koron ze wszystkich drzew także tych oddalonych od wejścia na posesję Skarżącego. Skarżący sam też wskazał, że działał pod wpływem impulsu, celem zapobieżenia niebezpieczeństwu i zmierzał do zapobieżenia zagrożeniu w przyszłości, nie mógł zatem jego zdaniem oczekiwać na przybycie uprawnionych służb, czy na uzyskanie odpowiedniego zezwolenia właściwego organu, czy chociażby interwencji właścicieli nieruchomości, na której drzewa się znajdują.

Co prawda, przekonanie o niebezpieczeństwie może być usprawiedliwione gdy zachodzi obiektywny stan wyższej konieczności, ale nie oznacza to, że samo ogólne powołanie się na przesłankę z art. 89 ust. 7 u.o.p. obliguje organ do poszukiwania faktów za tym przemawiających. Gdy strona z danej okoliczności wywodzi dla siebie określone skutki prawne, to powinna aktywnie uczestniczyć w wyjaśnianiu sprawy i z własnej inicjatywy przedstawiać konkretne fakty oraz ewentualne dowody uzasadniające swoje twierdzenia. Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 K.p.a. i art. 77 § 1 K.p.a., nie oznacza bowiem nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony i uwzględnienia wszelkich wniosków strony zgłoszonych w tym zakresie. Skarżący w niniejszej sprawie poprzestał jedynie na swoich twierdzeniach niepopartych żadnymi innymi dowodami uzasadniającymi przyjęcie stanu wyższej konieczności, o jakim mowa w art. 89 ust. 7 u.o.p. i niewymierzenie administracyjnej kary pieniężnej. Niezasadny okazał się, zatem zarzut naruszenia art. 7 K.p.a. i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez pominięcie wyjaśnień Skarżącego i wskazanych przez niego osób odnoszący do niezasadnego braku podjęcia ustaleń co do tego, czy działanie Skarżącego nastąpiło w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności. Skarżący złożył swoje wyjaśnienia, które były znane organowi i zawarte są w materiale dowodowym sprawy, a wyjaśnienia osób bliskich Skarżącego, w tym jego małoletniego syna, nie wniosłyby niczego nowego do sprawy. Uzasadnienie decyzji aczkolwiek jest dość lakoniczne, to jednakże zawiera opis stanu faktycznego sprawy, odnosi się do zebranego materiału dowodowego zawartego w aktach administracyjnych sprawy oraz wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji w stopniu umożliwiającym kontrolę zaskarżonej decyzji.

Reasumując, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem i dlatego na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę wniesioną w niniejszej sprawie oddalił, o czym orzeczono w sentencji wyroku.

Sąd wskazuje, że zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału IV (k. 36) na podstawie art. 15 zzs? ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. Z 2021 r. poz. 2095 z późn. zm.), w brzmieniu obowiązującym od dnia 15 kwietnia 2023r., sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Strony zostały poinformowane o powyższym trybie rozpoznania sprawy i umożliwiono im złożenie w terminie 7 dni ewentualnych wniosków dowodowych lub twierdzeń, które miałyby być zgłoszone lub podnoszone na rozprawie (k. 41 i 42 akt sąd.)

Zapytaj AI o to orzeczenie