IV KO 97/15

postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2016-01-14

Dane orzeczenia

SygnaturaIV KO 97/15
Data orzeczenia2016-01-14
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział IV
SędziowieSSN Kazimierz Klugiewicz, SSN Kazimierz Klugiewicz (przewodniczący), SSN Kazimierz Klugiewicz (sprawozdawca)

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt IV KO 97/15

POSTANOWIENIE

Dnia 14 stycznia 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Kazimierz Klugiewicz

po rozpoznaniu w Izbie Karnej,

na posiedzeniu w dniu 14 stycznia 2016 r.,

wniosku Sądu Rejonowego w K.,

z dnia 1 grudnia 2015 r., sygn. akt XIV Kp [...],

w przedmiocie przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,

na podstawie art. 37 k.p.k. – a contrario,

p o s t a n o w i ł:

wniosku nie uwzględnić.

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 1 grudnia 2015 r., sygn. akt XIV Kp [...], Sąd Rejonowy w K. wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy w przedmiocie rozpoznania zażalenia W. S. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w K. z dnia 3 września 2015 r. (sygn. akt 1 Ds. […]) o odmowie wszczęcia śledztwa, innemu sądowi równorzędnemu. Wniosek został umotywowany tym, że złożone przez W. S. zawiadomienie o przestępstwie dotyczy czynu, który miał zostać popełniony przez sędziego Sądu Okręgowego w K., z którym referent sprawy „ma kontakt urzędowy oraz bezpośredni poprzez stacjonowanie w tym samym budynku”. Ponadto, jak wskazano w uzasadnieniu postanowienia, sprawa dotyczy czynności podejmowanych przez osobę pracującą wcześniej w tym samym wydziale, co referent niniejszej sprawy.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.

Wniosek Sądu Rejonowego o przekazanie przedmiotowej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, nie zasługuje na uwzględnienie.

Zważyć bowiem należy, że instytucja przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu stanowi istotne odstępstwo od ogólnej zasady właściwości miejscowej sądu i jako instytucja wyjątkowa nie może być nadużywana. Sam fakt złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez sędziów w toku prowadzonych postępowań, nie stanowi dostatecznej podstawy do uwzględnienia skierowanego do Sądu Najwyższego wniosku (zob. np. postanowienie SN z dnia 29 stycznia 2013 r., V KO 78/12, LEX nr 1277828).

Przepis art. 37 k.p.k. daje co prawda możliwość przekazania do rozpoznania danej sprawy innemu sądowi równorzędnemu, ale jedynie wtedy, gdy "wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości". Takiej zaś przesłanki w omawianym przypadku Sąd Najwyższy się nie dopatruje. To, że skarżący niejednokrotnie formułują zarzuty pod adresem sędziów, nie może być – niejako automatycznie – traktowane jako okoliczność uzasadniająca wątpliwości co do bezstronności sędziów sądu właściwego do rozpoznania zażaleń na zarządzenia i postanowienia prokuratora. Nie ma bowiem podstaw do korzystania z możliwości przewidzianych w art. 37 k.p.k. w każdej sytuacji, gdy sądowej kontroli podlegają decyzje prokuratora podejmowane po przeprowadzeniu czynności weryfikujących zasadność doniesienia uczestnika innego postępowania, niezadowolonego z jego przebiegu lub wyniku o rzekomym przekroczeniu uprawnień lub niedopełnieniu obowiązków w toku prowadzenia konkretnego procesu przez sędziego orzekającego w sądzie miejscowo właściwym (zob. postanowienie SN z dnia 18 marca 2010 r., III KO 19/10, LEX nr 577213), czy też – jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie – w sądzie bezpośrednio nadrzędnym na sądem właściwym miejscowo do rozpoznania zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa.

Odnosząc się natomiast do podnoszonej we wniosku znajomości sędziego referenta z sędzią, którego dotyczy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, wskazać należy, że fakt takiej znajomości nie może prowadzić do podważania zaufania i bezstronności wszystkich sędziów orzekających w Sądzie Rejonowym w K.. Przeciwnie, nadmiernie szerokie korzystanie z instytucji określonej w art. 37 k.p.k., uzasadniałoby powstanie lub utwierdzenie nieprawdziwego przekonania, że w każdym przypadku, gdy sprawa w jakiś sposób dotyczy sędziego pracującego w danym sądzie, czy też w jednostce nadrzędnej, pozostali sędziowie pracujący w tej jednostce organizacyjnej sądownictwa powszechnego nie są w stanie w sposób obiektywny i rozsądny rozpoznać sprawy. To zaś prowadziłoby do przeciwnego od zamierzonego skutku, a mianowicie podważałoby zaufanie do niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu.

l.n

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)