IV KO 9/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 25 lutego 2025 r.
SSN Jarosław Matras
w sprawie U. K.
oskarżonej z art. 288 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 25 lutego 2025 r.
wniosku Sądu Rejonowego w Częstochowie
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
sprawę XI K 1312/24 przekazać do rozpoznania Sądowi
Rejonowemu w Radomsku.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 7 stycznia 2025 r. Sąd Rejonowy w Częstochowie
wystąpił do Sądu Najwyższego o rozważenie możliwości przekazania w trybie art.
37 k.p.k., innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru
sprawiedliwości, sprawy toczącej się przeciwko U. K. o czyn z art. 288 § 1 k.k.
W uzasadnieniu postanowienia sąd wskazał, że w tej sprawie czyn będący
przedmiotem zarzutu postawionego U. K. miał miejsce na terenie Sądu
Rejonowego w Częstochowie, a stronami postępowania są z jednej strony
pracownik sądu - starszy sekretarz sądowy, a z drugiej strony sędzia tutejszego
sądu, która złożyła oświadczenie, że zamierza brać udział w sprawie w charakterze
IV KO 9/25
2
oskarżycielki posiłkowej. Powyższe fakty, zdaniem sądu właściwego, powodują, że
rozpoznanie sprawy przez inny sąd równorzędny, mający swoją siedzibę w
stosunkowo niewielkiej odległości od sądu właściwego, ale jednocześnie położony
w innym okręgu, zagwarantuje rozpoznanie sprawy w sposób obiektywny, nie
wzbudzając jednocześnie w opinii publicznej ewentualnych podejrzeń co do braku
bezstronności orzekającego sądu ze względu na pozycję zawodową osób
będących stronami postępowania - z jednej strony pracownik-sekretarz sądowy, a z
drugiej, czynnie orzekający sędzia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek zasługuje na uwzględnienie.
Niewątpliwie „dobro wymiaru sprawiedliwości" w takim rozumieniu jakie
należy odkodować z przepisu art. 37 k.p.k., przemawia za przekazaniem sprawy
innemu niż miejscowo właściwy sądowi równorzędnemu wtedy, gdy zachodzi
konieczność uwzględnienia takich sytuacji, które mogą wywierać wpływ na
swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania
sprawy w sposób obiektywny. Chodzi tu o wyeliminowanie mogących powstać w
opinii publicznej podejrzeń co do braku obiektywizmu w rozpoznaniu sprawy przez
właściwy sąd. Nie chodzi przy tym o każdy rodzaj takich podejrzeń, ale takie
podejrzenia, które mogłyby się zrodzić u postronnego, niezainteresowanego
osobiście sposobem rozstrzygnięcia danej sprawy, obserwatora takiego procesu,
który przy tym posiada podstawową wiedzę o zasadach procesu i roli określonych
organów procesowych w tym procesie.
Przenosząc te uwagi w realia sprawy podkreślić należy, że okoliczności zaistniałe w
tej sprawie, a sygnalizowane we wniosku przez sąd właściwy, niewątpliwie mogłyby
wywołać wątpliwości u postronnego, obiektywnego obserwatora takiego procesu,
co do bezstronnego i obiektywnego rozpoznania sprawy we właściwym sądzie. Jest
rzeczą oczywistą, że w powszechnym odbiorze społecznym, po rozpoznaniu przez
sąd właściwy sprawy, w której pokrzywdzonym, a w tej sprawie wobec złożenia
oświadczenia działaniu w charakterze oskarżyciela posiłkowego, także stroną
postępowania, jest jedna z sędziów orzekających w sądzie właściwym, mogłoby
powstać przekonanie o braku rzetelności oraz stronniczości prowadzonego
IV KO 9/25
3
postępowania i to w szczególności wówczas, gdy rozstrzygnięcie to byłoby dla niej
korzystne.
Z tych względów uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za
przekazaniem sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, Sąd
Najwyższy przekazał ją do Sądu Rejonowego w Radomsku.
[J.J.]
r.g.