IV KO 54/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 3 czerwca 2026 r.
SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek
z zażalenia M.M.,
na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w Bytomiu
z dnia 23 stycznia 2026 r., 4104-6.Ds.331.2025, o odmowie wszczęcia śledztwa,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej, na posiedzeniu w dniu 3 czerwca 2026 r.,
wniosku Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej,
zawartego w postanowieniu z dnia 13 kwietnia 2026 r., III Kp 112/26,
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario,
p o s t a n o w i ł
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2026 r., III Kp 112/26, Sąd Rejonowy w
Bielsku-Białej zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie
niniejszej sprawy zażaleniowej innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37
k.p.k. W uzasadnieniu wniosku Sąd Rejonowy podniósł, że skarżący zarzuca
popełnienie szeregu przestępstw prokuratorowi Prokuratury Rejonowej Bielsko-
Biała Północ w Bielsku-Białej X. Y. Zdaniem Sądu Rejonowego należy zauważyć,
że Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej, Wydział III Karny, rozpoznaje sprawy z obszaru
właściwości Prokuratury Rejonowej Bielsko-Biała Północ w Bielsku-Białej, a zatem
z tego powodu sąd bezpośrednio współpracuje z ww. prokuratorem, który na
IV KO 54/26
2
bieżąco reprezentuje tę jednostkę prokuratury przed sądem w postępowaniach
karnych. Działania i zachowanie wskazanego prokuratora będą podlegały ocenie
przez sąd pod kątem słuszności rozstrzygnięcia o odmowie wszczęcia śledztwa, a
więc również pod kątem realizacji przez prokuratora znamion przestępstwa. Nadto,
postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa dotyczy również sędziego
prowadzącego postępowanie rozwodowe skarżącego w Sądzie Okręgowym w
Bielsku-Białej – X.1 Y.1 Sprawa dotyczy zatem sędziego sądu bezpośrednio
przełożonego nad sądem właściwym. Sąd Rejonowy zwrócił również uwagę, że
zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa dotyczy także pełnomocnika
drugiej strony w sprawie o rozwód. Sąd Rejonowy podkreślił, że przesłanka dobra
wymiaru sprawiedliwości, o której mowa w art. 37 k.p.k., równoznaczna jest między
innymi z dbałością o właściwy odbiór zewnętrzny działalności orzeczniczej sądów.
Jeżeli zachodzą w sprawie okoliczności, które czynią realną obawę o negatywną
społeczną ocenę kompetencji sądu właściwego miejscowo w zakresie
przeprowadzenia rzetelnego postępowania, przekazanie sprawy w trybie
powyższego przepisu okazuje się niezbędnym instrumentem mającym tego rodzaju
implikacjom zapobiegać.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.
Skorzystanie przez Sąd Najwyższy z uprawnienia określonego w art. 37 § 1
k.p.k. może nastąpić wyjątkowo, albowiem tzw. właściwość z delegacji stanowi
wyjątek od konstytucyjnego i konwencyjnego prawa do sądu, którego jednym z
istotnych filarów jest prawo do sądu właściwego, a więc wyznaczonego na
podstawie wcześniej ustalonych, obiektywnych i niezależnych od stron i innych
uczestników postępowania kryteriów, pozwalających na wskazanie, który organ w
strukturze organizacyjnej sądownictwa, jako trzeciej władzy, ma rozpoznać
określoną sprawę. Przepis art. 37 k.p.k. ma więc za zadanie, co jasno wynika z
jego treści, chronić dobro wymiaru sprawiedliwości, które mogłoby – z różnych
powodów – zostać zagrożone w razie przystąpienia bądź kontynuowania
rozpoznania sprawy przez sąd właściwy według zasad ogólnych (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2023 r., IV KO 14/23).
IV KO 54/26
3
W tej sprawie Sąd wnioskujący nie wykazał okoliczności, które
uzasadniałyby przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Rejonowy
przedstawił trzy argumenty mające uzasadniać zmianę właściwości, akcentując
zwłaszcza dwa z nich – fakt, że sprawcami czynów zabronionych wskazanych w
zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa miała być miejscowa prokurator oraz
sędzia sądu nadrzędnego nad sądem właściwym. Sąd wspomniał również, że w
zawiadomieniu wymieniono pełnomocnika strony przeciwnej w sprawie o rozwód.
Należy podkreślić, że żadna z tych okoliczności nie stanowi samodzielnej podstawy
zmiany właściwości miejscowej sądu.
Ma rację Sąd wnioskujący, że w sytuacji, gdy sprawa dotyczy sędziego sądu
nadrzędnego nad sądem właściwym to dobro wymiaru sprawiedliwości może
uzasadniać przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Istotne jest
jednak to, że w tej sprawie chodzi o sędziego Sądu Okręgowego, który orzekał w
sprawie rozwodowej, a więc w postępowaniu cywilnym. W orzecznictwie Sądu
Najwyższego obecne jest stanowisko, że zagrożenie dla dobra wymiaru
sprawiedliwości nie występuje, gdy zawiadomienie dotyczyło także sędziego
nadrzędnego, gdy sędzia ten orzekał w sprawie cywilnej i nie ma żadnego powodu
(nie istnieje także kwestia podległości instancyjnej) aby na tej podstawie uznawać,
iż postronny obserwator może mieć wątpliwości co do braku obiektywizmu i
bezstronności sędziego sądu właściwego w rozpoznaniu zażalenia na decyzję
prokuratora (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2026 r., II KO
17/26).
Jednocześnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego konsekwentnie słusznie
przyjmuje się, że nie można mówić o automatyzmie przekazania sprawy w trybie art.
37 k.p.k., gdy osobą zainteresowaną rozstrzygnięciem w danym postępowaniu jest
miejscowy prokurator lub adwokat. Konieczne jest jeszcze wykazanie, że in
concreto, np. z uwagi na istniejące relacje i intensywność kontaktów na gruncie
zawodowym lub towarzyskim z sędziami sądu właściwego zachodzi uzasadniona
obawa co do ich bezstronności (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 24
lipca 2024 r., III KO 109/24; z dnia 9 października 2024 r., III KO 132/24; z dnia 14
lipca 2004 r., IV KO 26/04). Tego typu okoliczności Sąd wnioskujący nie wykazał,
ograniczając się wyłącznie do wskazania na typowe kontakty zawodowe
IV KO 54/26
4
prokuratora w związku z występowaniem przed sądem właściwym ze względu na
czynności zawodowe.
W zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa, jak również w samym
zażaleniu, które ma rozpoznać Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej jako sprawcy
czynów zabronionych nie byli wskazani sędziowie sądu właściwego, czyli Sądu
Rejonowego w Bielsku-Białej. W uzasadnieniu wniosku o przekazanie sprawy do
rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu wskazano na pogląd doktryny, z
którego wynika, że jeżeli oskarżonym jest sędzia sądu właściwego lub sądu
wyższego rzędu w tym samym okręgu, czy też jeżeli oskarżonym lub
pokrzywdzonym jest prokurator z terenu objętego właściwością sądu, to należy
skorzystać z instytucji z art. 37 k.p.k. Tyle że w tej sprawie taka sytuacja nie
zachodzi. Z akt sprawy wynika bezspornie, że przedmiotem rozpoznania Sądu
wnioskującego jest zażalenie na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia
śledztwa, zatem ani sędzia Sądu Okręgowego ani prokurator, wskazane imiennie
we wniosku, nie mają w tej sprawie statusu podejrzanych, są jedynie osobami
wskazanymi w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa, które poskutkowało
odmową wszczęcia śledztwa.
Tym samym nie można twierdzić, aby dobro wymiaru sprawiedliwości
uzasadniało przekazanie tej sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Jeżeli ze
względów stanowiących podstawę wniosku sam sędzia wyznaczony do
rozpoznania sprawy lub strona procesowa dostrzegą uzasadnione wątpliwości co
do bezstronności sędziego, właściwą drogą procesową do ich usunięcia będzie
skorzystanie z instytucji wyłączenia sędziego (art. 41 § 1 k.p.k.).
Mając na uwadze powyższe, należało orzec jak w części dyspozytywnej
postanowienia.
[WB]
[r.g.]
IV KO 54/26
5