IV KO 24/15

postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2015-05-26

Dane orzeczenia

SygnaturaIV KO 24/15
Data orzeczenia2015-05-26
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział IV
SędziowieSSN Przemysław Kalinowski, SSN Małgorzata Gierszon, SSN Marek Pietruszyński, SSN Przemysław Kalinowski (przewodniczący), SSN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca)

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt IV KO 24/15

POSTANOWIENIE

Dnia 26 maja 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Przemysław Kalinowski (przewodniczący)
SSN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca)
SSN Marek Pietruszyński

w sprawie J. Ż. i innych

osk. z art. 232 § 1 k.k. i art. 193 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i innych
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 26 maja 2015 r.
wniosku Sądu Rejonowego w Rybniku

o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi

na podstawie art. 37 k.p.k.

p o s t a n o w i ł:

przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bytomiu.

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 2 kwietnia 2015 r. Sąd Rejonowy w Rybniku zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy J.Ż. i pięciu innych osób – w trybie art. 37 k.p.k. - do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bytomiu, z uwagi na to, iż z powodu stanu zdrowia J. Ż. nie jest w stanie stawić się przed Sądem Rejonowym w Rybniku, natomiast może się stawić przed sądem właściwym dla jego miejsca zamieszkania, to jest Sądem Rejonowym w Bytomiu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Wniosek jest zasadny.

Z opinii biegłego lek. med. A. G. wynika, że oskarżony J.Ż. „ze względu na stan narządu ruchu oraz towarzyszące schorzenia neurologiczne, urologiczne i zaburzenia zachowania jest trwale niezdolny do udziału w postępowaniu przed Sądem w Rybniku’’(k. 600) z uwagi na odległość usytuowania tego Sądu od miejsca zamieszkania oskarżonego, natomiast jest on w stanie „zgłosić się w siedzibie Sądu w miejscu zamieszkania’’ (k. 606).

Równocześnie niewątpliwe jest i to, że J. Ż., w niniejszym postępowaniu, postawiono zarzut popełnienia – wspólnie i w porozumieniu z pięcioma innymi, oskarżonymi wraz z nim, osobami – występku wymuszenia przemocą czynności sądu i naruszenia miru domowego.

Mając te okoliczności na względzie należało uznać, że „dobro wymiaru sprawiedliwości’’ wymaga przekazania sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bytomiu. Tylko bowiem w tym Sądzie J. Ż. może się stawić na rozprawę i w niej uczestniczyć, a tym samym tylko ten Sąd może (praktycznie) sprawę tą w całości rozpoznać. Nie ulega przy tym wątpliwości, że wyłączenie sprawy J. Ż. (z uwagi na wspomniany stan jego zdrowia) i przekazanie tylko jej do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bytomiu byłoby ani racjonalne, ani uzasadnione wymogami ekonomii procesowej. Skutkowałoby bowiem koniecznością przeprowadzenia dwóch równorzędnych i tożsamych przedmiotowo procesów w dwóch różnych sądach, równoznaczną z dublowaniem tak czynności dowodowych, jak i, tym samym, kosztów postępowania. Nieobojętny przy tym jest przecież fakt, iż prokurator w akcie oskarżenia zawnioskował do przesłuchania w sprawie aż 14 świadków, w tym troje sędziów Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach. Wszyscy oni – przy takim rozdzieleniu sprawy – musieliby, co najmniej, dwukrotnie odrywać się od służbowych obowiązków, po to by składać, tych samych okoliczności dotyczące, zeznania w dwóch odległych od siebie sądach.

Zważywszy na wszystkie te zaszłości i podzielając wyrażone już w przeszłości przez Sąd Najwyższy wielokrotnie przekonanie o tym, że przez „dobro wymiaru sprawiedliwości’’ należy rozumieć też potrzebę doprowadzenia do przeprowadzenia procesu, który okazuje się być mało realny bez odejścia od zasad właściwości miejscowej sądu (od których i tak in concreto wcześniej, wobec wyłączenia sędziów, odstąpiono) – należało w pełni zaaprobować przedmiotową inicjatywę.

Z tych wszystkich względów postanowiono jak wyżej.

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)