IV KO 21/21
postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2021-04-08
Dane orzeczenia
Pełna treść orzeczenia
Sygn. akt IV KO 21/21
POSTANOWIENIE
Dnia 8 kwietnia 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Grubba
w sprawie M. M.
oskarżonego o czyn z art. 226§1 k.k. i art. 212§1 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. i z art. 31§2 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 8 kwietnia 2021r.
wniosku Sąd Rejonowy w K.
z dnia 22 lutego 2021r., sygn. akt II K (…)
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w K., wskazanym wyżej postanowieniem, na podstawie art. 37 k.p.k., wystąpił do Sądu Najwyższego z inicjatywą przekazania sprawy przeciwko M. M. do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Wniosek Sądu został uzasadniony faktem, że sprawa dotyczy pokrzywdzonego R. N., który jest prokuratorem, wykonującym zawód na obszarze objętym właściwością Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, co w odbiorze społecznym może wzbudzać wątpliwość co do bezstronności sędziów zatrudnionych w tym Sądzie i oceny ich obiektywizmu. Co podkreślono też w uzasadnieniu wniosku, oskarżony miał we wskazanym sądzie „liczne postępowania w związku z którymi zdaje się mieć żal i wyrażać pretensje”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek Sądu Rejonowego w K. nie zasługiwał na uwzględnienie.
Uzasadnienie wydanego w tym przedmiocie postanowienia nie zawiera przekonujących argumentów mogących świadczyć o tym, że pozostawienie niniejszej sprawy we właściwości sądu powołanego ustawowo do jej rozpoznania, mogłoby stanowić zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości, będącego wyłącznym kryterium przekazania sprawy – na podstawie art. 37 k.p.k. – innemu sądowi równorzędnemu.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie wskazywano na wyjątkowy charakter instytucji uregulowanej we wskazanym przepisie, podkreślając że zbyt szerokie jej stosowanie może spowodować skutki wręcz sprzeczne z ratio legis powołanego przepisu, osłabiając poczucie zaufania nie tylko do konkretnego sądu, lecz również do całego wymiaru sprawiedliwości (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2000r., II KO 156/00, Prok. i Pr. 2001, nr 1, poz. 9). Tylko więc w szczególnych wypadkach, gdy zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości jest realne, uznać można, że istnieją istotne racje przemawiające za odstąpieniem od konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy, również w znaczeniu miejscowym.
Takiej okoliczności nie może stanowić sam fakt, że sprawa dotyczy osoby, która wykonuje swój zawód na terenie właściwości Sądu Rejonowego w W. Brak jest bowiem jakichkolwiek przekonujących przesłanek świadczących o tym, że ta okoliczność mogłaby wpłynąć na obiektywizm i bezstronność wszystkich sędziów tego sądu.
Jeżeli zaś istnieją indywidualne względy tego typu, winny one zostać rozwiązane poprzez złożenie wniosków w trybie art. 42§1 k.p.k.
Przypomnieć więc tylko należy, że sądy nie powinny unikać prowadzenia spraw dla nich trudnych, a przeciwwagą dla ewentualnych negatywnych opinii, które przecież zawsze mogą się pojawić, powinna być sprawność procedowania i trafność orzekania, wskazujące na to, że postępowanie przeprowadzone zostało rzetelnie, zaś wydane orzeczenie, znajdujące oparcie w obowiązujących przepisach, wolne jest od pozaprocesowych wpływów.
Podobnie ocenić należy fakt istnienia „pretensji” po stronie oskarżonego. Fakt, iż sprawy z udziałem oskarżonego prowadzone przez wnioskujący Sąd nie zakończyły się w sposób satysfakcjonujący go nie stanowi jakiejkolwiek przesłanki do odstąpienia od wskazanej w ustawie właściwości sądu. Uwzględnianie takich kryteriów doprowadziłoby do całkowitego chaosu w prowadzonych procesach, wynikającego z tego, że oskarżeni według swoich własnych kryteriów wybieraliby sądy, przed którymi ewentualnie gotowi byliby stawać.
Uwzględniając powyższe, Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)