IV KO 135/20

postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2021-02-17

Dane orzeczenia

SygnaturaIV KO 135/20
Data orzeczenia2021-02-17
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział IV
SędziowiePrezes SN Michał Laskowski, Prezes SN Michał Laskowski (przewodniczący), Prezes SN Michał Laskowski (sprawozdawca)

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt IV KO 135/20

POSTANOWIENIE

Dnia 17 lutego 2021 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

Prezes SN Michał Laskowski

w sprawie z zażalenia H. K.,
na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego
po rozpoznaniu w Izbie Karnej

na posiedzeniu w dniu 17 lutego 2021 r.
wniosku Sądu Rejonowego w K.
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,

na podstawie art. 37 k.p.k.

p o s t a n o w i ł:

wniosku nie uwzględnić

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 4 grudnia 2020 r. Sąd Rejonowy w K. wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie, w trybie art. 37 k.p.k., innemu sądowi równorzędnemu, sprawy zażalenia H. K. i jego pełnomocnika na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w P. z dnia 19 października 2020 r. o odmowie wszczęcia śledztwa.

W uzasadnieniu postanowienia o wystąpieniu z wnioskiem w trybie art. 37 k.p.k. wskazano, że zaskarżone postanowienie prokuratora dotyczy czynu określonego w art. 231 § 1 k.k., którego miałaby się dopuścić, wedle zawiadamiającego, sędzia Sądu Rejonowego w K., orzekając w sprawie III Kp (…). Z uwagi na to, że Sędzia, której dotyczyło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa orzeka w III Wydziale Karnym Sądu Rejonowego w K. i pozostaje ona w relacjach zawodowych i towarzyskich z wszystkimi sędziami tego Sądu, może to w odbiorze społecznym, zdaniem występującego Sądu, powodować usprawiedliwione przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Przekonanie Sądu występującego z wnioskiem jakoby dobro wymiaru sprawiedliwości wymagało w tej sprawie przekazania jej innemu sądowi równorzędnemu nie znajduje oparcia w art. 37 k.p.k. Skorzystanie przez Sąd Najwyższy z uprawnienia przewidzianego w tym przepisie, jako wyjątek od konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji), może nastąpić wyjątkowo – jedynie w sytuacji, gdy występują okoliczności, które mogą negatywnie wpływać, w wypadku rozpoznania sprawy przez sąd właściwy, na ocenę sposobu funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, bez względu na rodzaj i treść ostatecznie wydanego orzeczenia. Dobro wymiaru sprawiedliwości może być podstawą przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu między innymi w takich sytuacjach, w których postronny, obiektywnie oceniający okoliczności procesowe sprawy, obserwator postępowania, świadomy jednak podstawowych reguł rządzących procesem karnym oraz roli i umiejscowienia organów postępowania, miałby uzasadnione wątpliwości co do tego, czy właściwy sąd jest w stanie sprawę taką w sposób obiektywny i bezstronny rozpoznać. Nie chodzi tu więc tylko o odbiór rozstrzygania sprawy przez sąd właściwy przez którąkolwiek ze stron postępowania, choć odczucie to także powinno zostać uwzględnione przy dokonywaniu szerokiej oceny badania sprawy przez taki sąd.

Okoliczności takie w niniejszej sprawie nie wystąpiły – te, na które powołał się Sąd występujący żadną miarą nie dają podstaw, by Sąd Najwyższy skorzystał z uprawnienia, jakie daje mu art. 37 k.p.k. Sąd Najwyższy przekazywał już w trybie art. 37 k.p.k. sprawy zażaleń na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania karnego, w których zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa dotyczyło sędziów sądu, który miał rozpoznawać taki środek odwoławczy. Sąd Najwyższy zaznaczał jednak zawsze, odmawiając przekazania sprawy, że „samo (…) zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędziego nie może być automatycznie traktowane na równi z sytuacją, w której w toku wszczętego postępowania karnego stroną postępowania jest sędzia wykonujący funkcję w sądzie właściwym do rozpoznania sprawy, czy też sądzie funkcjonalnie nadrzędnym. Przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy. Winien być zatem interpretowany w sposób restryktywny i stosowany tylko wtedy, gdy to dla postronnego, ale świadomego obserwatora procesu, a więc znającego w sposób ogólny reguły określonego postępowania, rozpoznanie sprawy w danym sądzie wzbudzałoby wątpliwości” (postanowienie z dnia 16 stycznia 2018 r., V KO 112/17). Podkreślał także, iż coraz częściej dochodzi do prób wzruszenia określonych decyzji procesowych przez strony z nich niezadowolone, z pominięciem albo nierespektowaniem efektów kontroli instancyjnej, poprzez instrumenty prawne służące do ścigania sprawców przestępstw. Bezstronne orzekanie, jako przymiot sędziego w trakcie wykonywania obowiązków, może wywoływać niechęć stron postępowania, albo wręcz składanie zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga, by sędziowie przy orzekaniu nie kierowali się obawą o potencjalnie negatywny odbiór określonego rozstrzygnięcia. Zawsze orzeczenia mogą być narażone na krytykę osób niezadowolonych z ich treści. Obawa taka nie upoważnia jednak do bezzasadnego powstrzymywania się od wydania decyzji procesowych (postanowienie z dnia 16 marca 2017 r., IV KO 14/17).

Słusznie zatem przyjmuje się, że nie jest dopuszczalne akceptowanie sytuacji, w której instrumentalna postawa niektórych osób, które – będąc niezadowolone z konkretnych merytorycznych decyzji sądów – każdorazowo uważają, iż doszło do przekroczenia uprawnień przez składy orzekające i posądzają sędziów o działania korupcyjne, w ramach zorganizowanych grup przestępczych lub o przestępstwo określone w art. 231 k.k. W takich sytuacjach sędziowie swoją postawą powinni wskazywać, że wolni są od jakichkolwiek pozaprocesowych wpływów, a poprzez sprawne i wnikliwe przeprowadzenie postępowania sądowego budować autorytet wymiaru sprawiedliwości. Natomiast dobru wymiaru sprawiedliwości nie służy nadmierne wykorzystywanie instytucji wynikającej z art. 37 k.p.k., bowiem podważa zaufanie do niezależności sądów i niezawisłości sędziów (postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 5 grudnia 2012 r., IV KO 88/12; z dnia 21 października 2010 r., III KO 91/10; z dnia 1 czerwca 2010 r., IV KO 66/10; z dnia 18 marca 2010 r., III KO 19/10).

Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, w której to H. K. kwestionuje orzeczenie, które nie jest po jego myśli. Dla zniwelowania subiektywnej obawy wnoszącego zażalenie (niezależnie od tego, czy uzasadnionej), wystarczające jest zastosowanie art. 40 i art. 41 k.p.k.,

Podstawy przekazania w okolicznościach niniejszej sprawy nie stanowią także kontakty zawodowe lub towarzyskie sędziów orzekających w Sądzie Rejonowym w K. Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał już, właśnie przy okazji inicjatyw mających oparcie w art. 37 k.p.k., że „Fakt urzędowej znajomości sędziów, prokuratorów lub innych osób występujących przed sądem (adwokaci, biegli, tłumacze) nie może stanowić o istnieniu uzasadnionej obawy co do braku bezstronności orzekających w sprawie sędziów” (zob. np. postanowienia: z dnia 21 kwietnia 2016 r., IV KO 25/16, z dnia 24 maja 2013 r., II KO 29/13, z dnia 17 maja 2011 r., III KO 37/11). Co więcej, wskazywano także, że ewentualne znajomości zawodowe i towarzyskie nie mogą być w ogóle rozważane na gruncie art. 37 k.p.k., a jedynie ewentualnie w aspekcie instytucji iudex suspectus (art. 41 k.p.k.) i to indywidualne wobec konkretnych sędziów. Jeżeli więc w ocenie sędziego, który miałby w tej sprawie orzekać, istniałyby, wynikające z powodu służbowych lub towarzyskich kontaktów z Sędzią, która orzekała w sprawie III Kp (…), okoliczności mogące wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności (art. 41 § 1 k.p.k.), sędzia ten może złożyć żądanie wyłączenia go od rozpoznania sprawy (art. 42 § 1 k.p.k.).

W tym stanie sprawy, wobec braku podstaw do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, Sąd Najwyższy odmówił uwzględnienia wniosku Sądu Rejonowego w K.

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)