IV KO 119/10
postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2010-11-10
Dane orzeczenia
SygnaturaIV KO 119/10
Data orzeczenia2010-11-10
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział IV
SędziowieSSN Tomasz Grzegorczyk, SSN Józef Dołhy, SSN Dariusz Świecki, SSN Tomasz Grzegorczyk (przewodniczący), SSN Tomasz Grzegorczyk (sprawozdawca)
Pełna treść orzeczenia
Sygn. akt IV KO 119/10
P O S T A N O W I E N I E
Dnia 10 listopada 2010 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
Przewodniczący: SSN Tomasz Grzegorczyk – sprawozdawca
Sędziowie: SSN Józef Dołhy
SSN Dariusz Świecki
w sprawie zażalenia P. B. na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia
śledztwa
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 10 listopada 2010 r.
wniosku Sądu Rejonowego w K., zawartego w postanowieniu z dnia 16
września 2010 r., sygn. akt XIV Kp (...), o przekazanie tej sprawy innemu
sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości
wniosku nie uwzględnia
U Z A S A D N I E N I E
Zaskarżonym postanowieniem, wydanym przez prokuratora Prokuratury
Rejonowej w J., w oparciu o art.17 § 1 pkt 1 k.p.k., odmówiono wszczęcia
śledztwa w sprawie o przestępstwo z art. 231 k.p.k., zarzucane przez
zawiadamiającego prokuratorom
Prokuratury
Rejonowej i
Prokuratury
Okręgowej w
K., przez niezabezpieczenie zawnioskowanego przez
zawiadamiającego monitoringu z Sądu Okręgowego w K. z dnia 4 grudnia
2009 r. w ramach czynności prowadzonych z jego zawiadomienia
o przestępstwie z art. 231 k.k. zarzucanego przezeń funkcjonariuszom Policji
w K., które zakończyło się odmową wszczęcia postępowania przez prokuratury
Rejonowej w O., utrzymaną w mocy przez Sąd Rejonowy w K. Skarżący
domaga się obecnie uchylenia postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa
wobec prokuratorów k.
Sąd Rejonowy w swym wniosku o przekazanie tej sprawy innemu sądowi
równorzędnemu podnosi w związku z tym, że - z uwagi na to, kogo miało
dotyczyć postępowanie oraz fakt kontaktów zawodowych sędziów i możliwych
ich osobistych znajomości z tymi prokuratorami, a także, że prowadzonych
uprzednio czynnościach prokuratorskich to Sąd Okręgowy w K. informował
prokuraturę o niemożności zabezpieczenia nagrań z uwagi na okres ich
archiwizacji - zachodzi realna obawa zrodzenia się w opinii publicznej i u
skarżącego niepotrzebnie opinii o braku warunków do bezstronnego
rozpoznania zażalenia, a to godzi w dobro wymiaru sprawiedliwości i uzasadnia
wykorzystanie art. 37 k.p.k.
Rozpatrując ten wniosek Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Rzeczywiście w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że dobro
wymiaru sprawiedliwości, które uzasadnia przekazanie sprawy w trybie art. 37
k.p.k., obejmuje także potrzebę eliminowania wytworzenia się w opinii
publicznej i u stron, choćby i mylnego, ale realnego, przekonania o braku
obiektywizmu sądu w rozpoznawaniu danej sprawy. Trudno jednak uznać, że
sam fakt, iż zawiadomienie o przestępstwie dotyczyło miejscowych
prokuratorów oznacza, że miejscowy sąd jest z założenia nieobiektywny w
rozpoznawaniu zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa w takiej sprawie.
Prowadziłoby to bowiem do wyłączenia spod właściwości sądu miejscowo
właściwego każdej sprawy dotyczącej w jakimkolwiek stopniu miejscowych
prokuratorów, którzy przecież przed tym sądem występują jedynie w roli strony
lub wnioskodawcy.
Tworzyłoby to swoisty immunitet prokuratorski,
nieodpowiadania prokuratorów przez sądem właściwym, czego aprobować nie
można. Podnoszenie zaś kwestii możliwości znajomości zawodowych i
towarzyskich sędziów z prokuratorami nie może być w ogóle rozważane na
gruncie art. 37 k.p.k., a jedynie ewentualnie w aspekcie art. 41 k.p.k. i to
indywidualne wobec danego sędziego i określonego prokuratora. Nie może też
być tu argumentem, że w ramach czynności prokuratorskich miejscowy Sąd
Okręgowy przekazał prokuraturze informację o niemożności dokonania
zabezpieczeń z monitoringu, więc jakoby sędziwie tego sądu mogą być
zainteresowani wynikiem tej sprawy z uwagi na swoje uprzednie czynności
administracyjno służbowe. Eliminowałoby to bowiem z kolei właściwość
miejscową sądu z racji każdej czynności służbowej Sądu w określonej sprawie,
a więc prowadziło do szerokiej interpretacji art. 37 k.p.k., który ma przecież
charakter wyjątkowy, jako zakładający odstępstwo od zasady właściwości
miejscowej sądu. Czym innym jest zaś sytuacja, gdy sędzia danego sądu jest
stroną w danym postępowaniu, co uzasadniać może sięganie do art. 37 k.p.k.,
czym innym zaś, gdy z racji czynności służbowych wykonano w sądzie ongiś
czynność administracyjno prawną w odpowiedzi na zapytanie organu ścigania,
która była wzięta pod uwagę w toku czynności prokuratorskich.
Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku
wszystkich przekazanie tej sprawy innemu sądowi równorzędnemu.
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)