IV KK 399/11
postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2012-05-15
Dane orzeczenia
SygnaturaIV KK 399/11
Data orzeczenia2012-05-15
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział IV
SędziowieSSN Dariusz Świecki, SSA del. do SN Dariusz Kala, SSN Rafał Malarski, SSN Dariusz Świecki (przewodniczący), SSN Rafał Malarski (sprawozdawca)
Pełna treść orzeczenia
POSTANOWIENIE Z DNIA 15 MAJA 2012 R.
IV KK 399/11
Skoro w toku postępowania przygotowawczego nie nastąpiła faza in
personam, to wniesienie przez pokrzywdzonego do sądu w trybie art. 55 §
1 k.p.k. w zw. z art. 330 § 2 k.p.k. subsydiarnego aktu oskarżenia jest
czynnością powodującą wszczęcie postępowanie przeciwko osobie; jeżeli
nastąpi to w okresie przewidzianym w art. 101 k.k., przedłużenie okresu
przedawnienia karalności przestępstwa publicznoskargowego następuje
stosownie do reguł określonych w art. 102 k.k.
Przewodniczący: sędzia SN D. Świecki.
Sędziowie: SN R. Malarski (sprawozdawca), SA (del. do SN) D.
Kala.
Prokurator Prokuratury Generalnej: K. Parchimowicz.
Sąd Najwyższy w sprawie Artura C., skazanego z art. 23 ust. 2
ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, po rozpoznaniu w Izbie
Karnej na rozprawie w dniu 15 maja 2012 r., kasacji, wniesionej przez
obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w C. z dnia 18 lipca 2011
r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w C. z dnia 12 marca
2009 r.,
1) o d d a l i ł kasację w części podnoszącej uchybienia wymienione w
art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. oraz w art. 439
§ 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 40 § 1 pkt 6 k.p.k. jako oczywiście
bezzasadną;
2) p o z o s t a w i ł bez rozpoznania kasację w pozostałym zakresie (...).
U Z A S A D N I E N I E
Sąd Rejonowy w C., wyrokiem z 12 marca 2009 r., uznał Adama C.
za winnego popełnienia w okresie od 1999 r. do końca 2002 r. występku
określonego w art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu
nieuczciwej konkurencji – Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 (dalej: u.z.n.k.)
i wymierzył mu za to karę grzywny w ilości 100 stawek dziennych, każda w
wysokości 50 zł, a nadto orzekł wobec oskarżonego środek karny z art. 41
§ 2 k.k. na okres 5 lat. Sąd Okręgowy w C., po rozpoznaniu w dniu 18 lipca
2011 r. apelacji obrońcy, utrzymał w mocy pierwszoinstancyjny wyrok,
uznając złożony środek odwoławczy za oczywiście bezzasadny.
Kasację od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego wniósł
obrońca, podnosząc – z jednej strony uchybienia z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k.
w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. (przedawnienie karalności) i z art. 439 § 1 pkt
1 k.p.k. w zw. z art. 40 § 1 pkt 6 k.p.k. (iudex inhabilis), a z drugiej – rażące
naruszenie prawa procesowego (art. 4, 6, 7, 41 § 1, 92, 410, 433 § 2, 457 §
2 i 3 k.p.k.) i materialnego (art. 11 ust. 4 u.z.n.k.). W konsekwencji zażądał
uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu
w C. do ponownego rozpoznania.
Prokurator Okręgowy w C. w odpowiedzi na kasację ocenił skargę
jako oczywiście bezzasadną i domagał się jej oddalenia na posiedzeniu bez
udziału stron. Obecny na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury
Generalnej wniósł o oddalenie kasacji w części podnoszącej uchybienia z
art. 439 § 1 k.p.k. jako oczywiście bezzasadnej, a w pozostałym zakresie o
pozostawienie jej bez rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja w części wskazującej na istnienie bezwzględnych powodów
odwoławczych okazała się bezzasadna – i to w stopniu oczywistym.
Ustawowe zagrożenie przewidziane w art. 23 ust. 1 u.z.n.k., który
stanowił podstawę wymiaru kary, to jest grzywna, ograniczenie wolności i
pozbawienie wolności do 2 lat, obowiązuje w brzmieniu ustalonym przez
art. 5 § 2 pkt 32 ustawy z 6 czerwca 1997 – Przepisy wprowadzające
Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 554 i Nr 160, poz. 1083) i weszło w życie
z dniem 1 września 1998 r. Do wskazanego przestępstwa ma więc
zastosowanie art. 101 § 1 pkt 4 k.k. (a nie, jak błędnie odnotował skarżący,
pkt 5, który został uchylony przez ustawę z 3 czerwca 2005 r. – Dz. U. Nr
132, poz. 1109), według którego karalność obwarowanego taką sankcją
przestępstwa ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło 5 lat.
Uwzględniając regulację z art. 101 § 3 k.k. (jeżeli dokonanie przestępstwa
zależy od nastąpienia określonego w ustawie skutku, bieg przedawnienia
rozpoczyna się od czasu, gdy skutek nastąpił), trzeba przyjąć, że in
concreto okres przedawnienia o charakterze względnym upłynął w dniu 31
grudnia 2007 r.
Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy kluczowe znaczenie miała
jednak odpowiedź na pytanie, czy w okresie przewidzianym w art. 101 § 1
pkt 4 k.k. wszczęto postępowanie przeciwko Arturowi C. i czy miała w
stosunku do niego zastosowanie instytucja z art. 102 k.k. Według
skarżącego, w terminie
5 lat od popełnienia przestępstwa nie
przedstawiono oskarżonemu zarzutów, a więc siłą rzeczy nie doszło wobec
niego do przedłużenia przedawnienia karalności. Zdaniem natomiast autora
odpowiedzi na kasację, rozwiązanie z art. 102 k.k. wchodziło tu w rachubę,
tyle że przesłankę przedłużającą okres przedawnienia karalności wiązać
należało z pierwszym wyrokiem skazującym, który zapadł w dniu 9 lipca
2007 r.
Jakkolwiek prokuratorskie podejście wykluczało możliwość przyjęcia
w rozpoznawanej sprawie przedawnienia karalności, to jednak bazowało
ono na wadliwym założeniu. Z kolei punkt widzenia obrońcy jawił się jako w
całości z gruntu fałszywy.
Analizę zagadnienia prawnego, rysującego się na tle konkretnego
układu procesowego, wypadało rozpocząć od konstatacji,
że w
postępowaniu zainicjowanym aktem oskarżenia pokrzywdzonego,
wniesionym zgodnie z art. 55 § 1 k.p.k. w zw. z art. 330 § 2 k.p.k., a więc w
sytuacji, gdy pokrzywdzony uprzednio uruchomił sądową kontrolę
postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego
bądź o umorzeniu tego postępowania, albo w ogóle nie istnieje w sensie
formalnym etap postępowania przygotowawczego (to przy odmowie jego
wszczęcia), albo też występuje on w postaci okrojonej, czy wręcz
szczątkowej (to przy umorzeniu postępowania przygotowawczego).
Pozostawiając poza zakresem dociekań sytuację, gdy postępowanie
przygotowawcze wkroczyło w fazę in personam (nie miało to wszak miejsca
w odniesieniu do Artura C., jako że powtórne umorzenie śledztwa nastąpiło
jeszcze na etapie in rem), wolno stwierdzić: skoro w toku postępowania
przygotowawczego nie nastąpiła faza in personam, to wniesienie przez
pokrzywdzonego do sądu w trybie art. 55 § 1 k.p.k. w zw. z art. 330 § 2
k.p.k. subsydiarnego aktu oskarżenia jest czynnością powodującą
wszczęcie postępowanie przeciwko osobie; jeśli nastąpi to w okresie
przewidzianym w art.
101 k.k., karalność danego przestępstwa
publicznoskargowego ulega przedłużeniu stosownie do reguł określonych w
art. 102 k.k.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, trzeba odnotować, że akt
oskarżenia przeciwko Arturowi C. wpłynął do sądu właściwego w dniu 15
września 2005 r., czyli przed upływem 5-letniego okresu przedawnienia o
charakterze względnym z art. 101 § 1 pkt 4 k.k., a więc przedawnienie
zarzucanego oskarżonemu przestępstwa uległo przedłużeniu o dalsze 5 lat,
zgodnie z dyspozycją art. 102 k.k. Według wyłożonej regulacji upływ
przedawnienia o charakterze bezwzględnym nastąpiłby dopiero w dniu 31
grudnia 2012 r.
Dużo mniej obszernej argumentacji wymagało odparcie zarzutu
forsującego uchybienie z art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. (w części wstępnej kasacji
chyba omyłkowo powołano pkt 6). Wystarczy tylko przypomnieć, że od
dawna w judykaturze ugruntowany jest pogląd, iż art. 40 k.p.k., który jako
wyjątkowy nie powinien podlegać interpretacji rozszerzającej, nie wyłącza
możliwości nawet kilkakrotnego orzekania przez tego samego sędziego w
tej samej sprawie w drugiej instancji, w sytuacji gdy orzeczenie sądu
odwoławczego nigdy nie było uchylone (zob. wyrok SN z dnia 6 lutego 1997
r., II KKN 138/96, OSNKW 1997, z. 7-8, poz. 62). Zapatrywanie to jest
powszechnie aprobowane, a odstąpienie od niego oznaczałoby sięgnięcie
po wykładnię contra legem, której stosowanie jest generalnie zakazane.
Kasację natomiast w zakresie podnoszącym zarzuty obrazy art. 4
k.p.k., art. 6 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k.,
art. 92 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 2 i 3 k.p.k. oraz
art. 11 ust. 4 u.z.n.k. należało potraktować jako niedopuszczalną. Ze
względu na wyraźną treść art. 523 § 2 k.p.k. zarzuty takie nie mogły
stanowić podstawy kasacji i w konsekwencji nie mogły w ogóle podlegać
rozpoznaniu. W tej części zatem kasację obrońcy wypadało – w zgodzie z
utrwaloną już linią orzecznictwa (zob. post. SN z dnia 4 grudnia 2001 r., II
KKN 175/99, OSNKW 2001, z. 5-6, poz. 46) – pozostawić bez rozpoznania
(art. 531 § 1 k.p.k. w zw. z art. 530 § 2 k.p.k.).
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)