IV KK 11/19

postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2020-05-27

Dane orzeczenia

SygnaturaIV KK 11/19
Data orzeczenia2020-05-27
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział IV
SędziowieSSN Jerzy Grubba, SSN Jerzy Grubba (przewodniczący), SSN Jerzy Grubba (sprawozdawca)

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt IV KK 11/19

POSTANOWIENIE

Dnia 27 maja 2020 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Grubba

na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.

po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2020r.

sprawy M. W.

uniewinnionej od zarzutu popełnienia czynu z art. 212§2 k.k.

z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego

od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 28 sierpnia 2018r., sygn. akt IX Ka (…) utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w B. z dnia 26 marca 2018r., sygn. akt II K (…)

p o s t a n o w i ł:

1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,

2. zwolnić oskarżyciela prywatnego od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego obciążając nimi Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Kasacja wniesiona w imieniu oskarżyciela prywatnego jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym.

W złożonej skardze podniesiono w istocie dwa zarzuty, jeden dotyczący obrazy prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 213§2 k.k., a drugi polegający na dokonaniu wadliwej, z naruszeniem art. 433§2 k.p.k., kontroli instancyjnej.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że we wniesionej kasacji skarżący tylko pozornie podnosi zarzut związany z naruszeniem prawa procesowego – art. 433§2 k.p.k., którego miałby dopuścić się Sąd Odwoławczy, gdy w istocie kasacja skierowana jest przeciwko ustaleniom faktycznym i ocenom dokonanym przez Sąd I instancji. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia stanowi ponadto powtórzenie argumentacji zawartej w apelacji, a wynikającej z zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. Uznać zatem należy, że kasacja w tym zakresie została wywiedziona wbrew treści art. 519 k.p.k., który zezwala na wnoszenie tego nadzwyczajnego środka odwoławczego jedynie od wyroków sądów odwoławczych oraz art. 523§1 k.p.k., który nie dopuszcza skarżenia w tym postępowaniu ustaleń faktycznych.

Próba uczynienia z Sądu Najwyższego sądu III instancji jest z oczywistych względów niedopuszczalna i nie znajduje żadnego usprawiedliwienia w obowiązujących przepisach procesowych.

Sąd I instancji wskazał, zarówno na to, że cytowane w programie T. wypowiedzi oskarżonej były jednymi z licznych głosów w dyskusji, a ich przytoczenie było wyborem redakcji, jak i na to, że zeznania świadków D. S., S. S. i A. P. potwierdzają prawdziwość wyjaśnień oskarżonej. Bezsprzecznie ustalono też, że prowadzone przeciwko oskarżycielowi prywatnemu postępowanie o czyn z art. 156§1 k.k. zostało umorzone w oparciu o art. 31§1 k.k.

Sąd II instancji, rozpoznając zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, wnioskowanie Sądu Rejonowego podzielił, a swoje uwagi w tej kwestii przedstawił na k. 3 – 4 uzasadnienia wyroku.

W tej sytuacji nie można za zasadny uznać zarzutu obrazy art. 433§2 k.p.k., a dokonanie przez Sąd Najwyższy samodzielnych ustaleń faktycznych w tym zakresie jest niedopuszczalne.

Nieco bardziej złożona jest sytuacja związana z pierwszymi dwoma zarzutami kasacji, w których od strony materialnoprawnej i procesowej podnosi się zarzut obrazy art. 213§2 k.k.

Nie do końca można zgodzić się ze stanowiskiem zaprezentowanym w tym względzie z Sądem Odwoławczym, który wskazał, że: „skarżący stawiając jednocześnie zarzut obrazy przepisu prawa materialnego części szczególnej Kodeksu karnego oraz zarzut błędu w ustaleniach faktycznych bez wątpienia uchybił powyższej zasadzie, a więc Sąd Okręgowy w ogóle nie będzie ustosunkowywał się do zarzutu obrazy art. 213§2 k.k. jako niedopuszczalnego”. Jednocześnie Sąd Rejonowy ograniczył się do stwierdzenia w tym zakresie, że: „wypowiedzi oskarżonej na temat oskarżyciela prywatnego polegają na prawdzie, a zatem nie zostało zrealizowane podstawowe znamię art. 212§1 k.k., bowiem wypowiedź nie stanowiła pomówienia, jak również nie miała na celu poniżenia E. G. w opinii publicznej, ponieważ treść wypowiedzi nie odbiega od opinii społeczności lokalnej (opinii publicznej) na temat E. G. ”.

Rzecz jednak nie w tym, czy twierdzenia oskarżonej były prawdziwe, ponieważ w świetle dyspozycji art. 213§2 k.k. nie musi to jej ekskulpować. Co zaś do równoczesnego kwestionowania ustaleń faktycznych i prawidłowości przyjętej kwalifikacji, to wskazać trzeba, że rozważania wymagała właśnie zasygnalizowana powyżej sytuacja, a więc możliwość poniesienia odpowiedzialności karnej przez oskarżoną w sytuacji, gdy przyjęto, że jej wypowiedzi na temat oskarżyciela były prawdziwe.

Stawiany zatem zarzut błędu w ustaleniach i błędnej wykładni prawa zostały postawione równolegle i nie skierowano ich do tej samej okoliczności – a więc, że odmienne ustalenie faktów winno skutkować odmienną kwalifikacją prawną tych faktów. Pełnomocnik oskarżyciela wskazał natomiast na to, że nawet gdyby przyjąć, że fakty zostały ustalone prawidłowo to i tak poprzez art. 213§2 k.k. oskarżona powinna ponieść odpowiedzialność karną za swoje wypowiedzi.

Do tej kwestii zabrakło ustosunkowania w uzasadnieniach wyroków obu Sądów rozpoznających sprawę.

Przypomnieć zatem wypada, że zgodnie z dyspozycją art. 213§2 k.p.k.: „Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212§1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut:

1) dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub

2) służący obronie społecznie uzasadnionego interesu”.

Przepis ten zatem – odczytywany a contrario – tak jak wskazano już wyżej, nie wyklucza również odpowiedzialności karnej osoby, która publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut. Powyższe należy traktować jako zasadę. Tak więc niedopuszczalne było ze strony Sądów poprzestanie na wskazaniu, że informacje na temat oskarżyciela prywatnego, które upowszechniła oskarżona były prawdziwe. W tym zakresie zarzuty podniesione w kasacji i wcześniej w apelacji były zasadne.

Rzecz jednak w tym, że biorąc pod uwagę kontekst tej wypowiedzi, a zwłaszcza wskazane w niej konkretne zachowania oskarżyciela prywatnego, nie może ulegać jakiejkolwiek wątpliwości, że słowa te były podyktowane obawą przed zachowaniem E. G. , a nade wszystko troską o bezpieczeństwo współmieszkańców. Dobitnie dowodzi tego wskazywanie na groźby, pobicie czy podpalenie, które stanowiły zagrożenie dla bezpieczeństwa wielu mieszkańców miejscowości H.. Powyższe wynika w sposób oczywisty i jednoznaczny z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.

Stąd, choć zarzuty postawione w kasacji mają swoje uzasadnienie w wadach wywodów przedstawionych przez Sądy obu instancji, to nie mogły one mieć żadnego wpływu na treść skarżonego orzeczenia. Wszak to właśnie wskazywany w skardze art. 213§2 pkt 2 k.k. dowodzi słuszności zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia.

Kierując się przedstawionymi względami, Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.

Uwzględniając sytuację materialną oskarżyciela, zwolniono go od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)