Sygn. akt IV CZ 7/19
POSTANOWIENIE
Dnia 24 kwietnia 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marian Kocon (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Monika Koba
SSN Agnieszka Piotrowska
w sprawie z powództwa P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. (poprzednio w G.)
przeciwko Gminie K.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 24 kwietnia 2019 r.,
zażalenia strony pozwanej
na wyrok Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 19 marca 2018 r., sygn. akt I ACa (…),
oddala zażalenie; rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego pozostawia orzeczeniu końcowemu.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 19 marca 2018 r. Sąd Apelacyjny w (…) uchylił wyrok Sądu Okręgowego w G. z dnia 2 grudnia 2016 r., w sprawie z powództwa P. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko Gminie K., o zapłatę.
Orzeczenie zaskarżył pozwany, wnosząc o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i orzeczenie co do istoty sprawy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3941 § 11 k.p.c. zażalenie do Sądu Najwyższego przysługuje także w razie uchylenia przez sąd drugiej instancji wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W judykaturze Sądu Najwyższego jednolicie przyjmuje się, że celem takiego zażalenia jest poddanie pod kontrolę prawidłowości uchylenia przez sąd drugiej instancji orzeczenia sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego postępowania, co może nastąpić jedynie w wypadkach przewidzianych w art. 386 k.p.c. Taka konstrukcja oznacza, że Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu zażalenia nie może oceniać stanowiska sądu drugiej instancji co do meritum sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 sierpnia 2013 r., II CZ 26/13, niepubl.).
Orzecznictwo Sądu Najwyższego jednolicie przyjmuje, że nierozpoznanie istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. występuje wtedy, gdy sąd pierwszej instancji zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania pozwu lub zarzutów merytorycznych przeciwstawionych zgłoszonemu roszczeniu. W sprawie taka sytuacja występuje. Sąd Okręgowy przyjął, że nieruchomość stanowiła własność Skarbu Państwa i nie mogła być przedmiotem obrotu. Stąd też umowa nabycia nieruchomości przez powoda i późniejsza umowa zbycia są nieważne, zatem powód nie ma podstaw do dochodzenia odszkodowania z art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. „o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym” (tekst jedn. Dz. U. z 2018, poz. 1945 ze zm.). Sąd Apelacyjny dokonał odmiennej oceny prawnej, szczegółowo argumentując, że przynajmniej przedwczesne jest stwierdzenie, że nieruchomość stanowiła własność Skarbu Państwa, a w konsekwencji wadliwe jest przyjęcie, że obie umowy były nieważne Takie stanowisko aktualizuje kwestię zasadności i wysokości żądania zgłoszonego w pozwie, pominiętą w wyroku Sądu Okręgowego. Zarzut naruszenia art. 386 § 4 k.p.c. należy zatem uznać za niezasadny.
Z tych względów Sąd Najwyższy postanowił jak wyżej.
jw