IV CSK 716/19
postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2020-05-28
Dane orzeczenia
Pełna treść orzeczenia
Sygn. akt IV CSK 716/19
POSTANOWIENIE
Dnia 28 maja 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Pietrzykowski
w sprawie z wniosku J. W. i I. W.
przy uczestnictwie M. K. , W. K., M. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. poprzednio M. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. i B. W.
o zasiedzenie służebności,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 28 maja 2020 r.,
na skutek skargi kasacyjnej wnioskodawców
od postanowienia Sądu Okręgowego w G.
z dnia 11 kwietnia 2019 r., sygn. akt III Ca (…),
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. zasądza od wnioskodawców na rzecz uczestników W. K. i M. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. kwotę po 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. W niniejszej sprawie wnioskodawca wniósł skargę kasacyjną, a dla uzasadnienia wniosku o przyjęcie jej do rozpoznania powołał się wyłącznie na oczywistą zasadność skargi. Po pierwsze, ma ona wynikać z przyjęcia przez sądy, że wnioskodawca jest posiadaczem nieruchomości w złej wierze. W tym zakresie jednak wywód skarżącego stanowi wyłącznie polemikę z ustaleniami sądów obu instancji – ocena dobrej/złej wiary wynika z dokonanych ustaleń faktycznych i oceny dowodów, czego kwestionowanie jest w zasadzie a limine niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym. Dodać trzeba, że lektura uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie dowodzi oczywiście wadliwego przyjęcia złej wiary – co najmniej było ono dopuszczalne w okolicznościach tej sprawy. Poza tym, zdaniem skarżącego, oczywista zasadność ma wynikać z niedoliczenia czasu posiadania służebności przez poprzedników wnioskodawcy. Trzeba jednak zauważyć, że wbrew twierdzeniom skarżącego z zaskarżonego orzeczenia nie wynika obowiązek osobistego wykonywania służebności, aby doliczenie było możliwe. Poza tym kwestia doliczenia w ogóle jest bez znaczenia, jeśli się zważy, że do 1990 r. była to nieruchomość publiczna, zatem zasiedzenie na niej służebności drogowej było niemożliwe – wnioskodawca to kwestionuje, lecz nie przedstawia uzasadnienia dla tezy, że zawsze była to nieruchomość prywatna.
W skardze kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie nie została wykazana żadna z okoliczności wskazanych w art. 3989 § 1 k.p.c., dlatego Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi do rozpoznania.
aj
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)