IV CSK 326/15
postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2015-11-25
Dane orzeczenia
Pełna treść orzeczenia
Sygn. akt IV CSK 326/15
POSTANOWIENIE
Dnia 25 listopada 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Pietrzykowski
w sprawie z wniosku J. T.
przy uczestnictwie Z. K., A. W., E. W., M. W., R. W., T. W., B. L., M. Ł., A. W. i J. W.
o podział majątku wspólnego i dział spadku,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 25 listopada 2015 r.,
na skutek skargi kasacyjnej wnioskodawczyni i uczestników postępowania
A.W. i Z. K.
od postanowienia Sądu Okręgowego w Białymstoku
z dnia 12 lutego 2015 r., sygn. akt II Ca 908/14,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. zasądza od J. T., A. W. i Z. K. na rzecz M. W. kwotę 3600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. W niniejszej sprawie skarżący (wnioskodawca i dwoje uczestników postępowania) jako uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania wskazali na zagadnienie prawne dotyczące sposobu ustalania wartości darowizny podlegającej zaliczeniu na schedę spadkową: czy jeżeli w dacie darowizny była to nieruchomość rolna, a w dacie działu spadku już nie (bo teren ten włączono do powiększającego się miasta), to należy uwzględniać wartość rynkową leżących dalej, poza miastem nieruchomości rolnych, czy też wartość sąsiadujących z nią nieruchomości miejskich, dla ustalenia wartości darowizny. Kwestia ta nie powinna budzić wątpliwości, ponieważ jednoznacznie reguluje ją art. 1042 § 2 k.c. (który zresztą został w tej sprawie zastosowany prawidłowo przez Sądy meriti). Zgodnie z nim wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili dokonania darowizny, a według cen z chwili działu spadku. Jest to trafne unormowanie, które najlepiej odzwierciedla wartość przysporzenia uzyskanego przez obdarowanego. Jeżeli zatem np. nieruchomość w dacie darowizny była zniszczona, a potem obdarowany ją wyremontował, to należy uwzględnić ceny z chwili działu spadku, ale oczywiście nieruchomości zniszczonych, a nie wyremontowanych. Analogicznie, jeżeli obdarowany uzyskał przysporzenie w postaci nieruchomości rolnej, znajdującej się poza miastem, która później zmieniła swój status i stała się nieruchomością miejską, to jednak przysporzenie dotyczyło nieruchomości rolnej. W niniejszej sprawie należy zatem uwzględnić ceny z chwili działu spadku, ale nie nieruchomości miejskich, choćby sąsiadujących z daną nieruchomością, lecz nieruchomości rolnych, znajdujących się pod miastem. Taki mechanizm powoduje, że wzrost wartości nieruchomości dokonuje się na korzyść obdarowanego, a nie zmarłego darczyńcy. Jest to trafne, bo przecież prawo do nieruchomości przechodzi z chwilą darowizny, a więc od tego momentu pożytki służą obdarowanemu, ale jego dotyczy też ryzyko związane np. ze zniszczeniami na nieruchomości. Wskazane w skardze kasacyjnej zagadnienie prawne nie budzi zatem wątpliwości interpretacyjnych.
W skardze kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie nie została wykazana żadna z okoliczności wskazanych w art. 3989 § 1 k.p.c., dlatego Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi do rozpoznania.
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)