III UZ 14/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 21 października 2025 r.
SSN Agnieszka Żywicka (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Leszek Bielecki
SSN Robert Stefanicki
w sprawie z odwołania D.R.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Rzeszowie
o rentę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 21 października 2025 r.,
zażalenia organu rentowego na wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie
z dnia 16 maja 2025 r., sygn. akt III AUa 227/24,
oddala zażalenie.
Leszek Bielecki Agnieszka Żywicka Robert Stefanicki
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 1 czerwca 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział
w Rzeszowie, po rozpoznaniu wniosku D.R. z 15 lutego 2023r., odmówił mu prawa
do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy od 1
kwietnia 2023r. Organ rentowy powołał się na art. 6 ustawy z 30 października 2022r.
o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
(Dz. U. z 2022r. poz. 2189) i wyjaśnił, że odmawia wnioskodawcy prawa do
wymienionego świadczenia, ponieważ komisja lekarska ZUS w orzeczeniu z dnia
III UZ 14/25
2
29 maja 2023r. ustaliła, że ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy, a więc nie
spełnia przesłanki warunkującej uzyskanie renty.
D.R. złożył odwołanie od powyższej decyzji, zaskarżając ją w całości.
Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu po rozpoznaniu powyższego odwołania,
wyrokiem z dnia 20 marca 2024 r. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że w
pkt I. przyznał wnioskodawcy D.R. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności
do pracy na okres od dnia 1 kwietnia 2023r. do dnia 31 grudnia 2025r., w pkt II. w
pozostałym zakresie odwołanie oddalił.
Sąd pierwszej instancji ustalił, iż D.R. w dniu 21 lutego 2015r. uległ
wypadkowi w pracy i był leczony operacyjnie. 12 lipca 2016r. wystąpił z wnioskiem
o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu wyrokiem z
24 kwietnia 2017r. zmienił decyzję ZUS-u i przyznał skarżącemu prawo do renty z
tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy od daty
zaprzestania pobierania świadczenia rehabilitacyjnego do 31 grudnia 2017 r. Prawo
to było przedłużane na dalsze okresy, ostatnio do 31 marca 2023r.
Sąd Okręgowy podkreślił dalej, że D.R. 15 lutego 2023 r. złożył wniosek o
ponowne ustalenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z
wypadkiem przy pracy. W trakcie jego rozpoznawania został poddany badaniu
przez lekarza orzecznika ZUS, który, po analizie dokumentacji medycznej dot.
ubezpieczonego i po przeprowadzeniu badania, w orzeczeniu z dnia 8 maja 2023 r.
stwierdził, że wnioskodawca nie jest niezdolny do pracy. Po złożeniu przez
ubezpieczonego sprzeciwu od w/w orzeczenia został on skierowany na badanie
przez Komisję Lekarską ZUS, która w orzeczeniu z 29 maja 2022 r. podtrzymała
wnioski lekarza orzecznika.
Celem weryfikacji powyższego Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii
biegłych lekarzy: psychiatry oraz ortopedy. Sąd Okręgowy wskazał, że biegły z
zakresu psychiatrii wskazał, że z przyczyn psychiatrycznych wnioskodawca jest
zdolny do pracy, zaś biegły z zakresu ortopedii podkreślił, że ubezpieczony
prezentuje dolegliwości istotnie utrudniające mu wykonywanie pracy zgodnie z
kwalifikacjami na otwartym rynku pracy z przyczyn schorzeń ortopedycznych,
wymaga intensyfikacji leczenia, w tym leczenia operacyjnego i stwierdził, że
III UZ 14/25
3
ubezpieczony jest częściowo niezdolny do pracy z przyczyn ortopedycznych, a
niezdolność ta nie ma związku z urazem doznanym w wyniku wypadku przy pracy.
Sąd pierwszej instancji wskazał następnie, odwołując się do art. 6 ust. 1 pkt
6, art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2022 r. o ubezpieczeniu społecznym
z tytułu wypadków przy pracy lub choroby zawodowej (Dz. U. z 2022r. poz. 2189),
oraz art. 12 i art. 13, art. 107 ustawy z dnia 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1672), że sporządzone
opinie stanowią wiarygodny środek dowodowy, pozwalający na ustalenie, że D.R.
jest osobą częściowo niezdolną do pracy w rozumieniu art. 12 ustawy emerytalnej,
przy czym niezdolność ta nie pozostaje w związku z wypadkiem przy pracy z dnia
21 lutego 2015r., a wynika z samoistnie rozwijającej się choroby stawu kolanowego
i goleni.
Sąd Okręgowy zważył dalej, że podziela ocenę biegłego, że aktualna
niezdolność wnioskodawcy nie ma związku z wypadkiem przy pracy, gdyż choroba
zwyrodnieniowa kolan i kręgosłupa ma charakter samoistny, rozwojowy i nie ma
związku ze złamaniem goleni doznanym w czasie wypadku, a to oznacza, że
została spełniona przesłanka niezbędna do przyznania mu prawa do renty z tytułu
takiej niezdolności.
Stąd na mocy art. 47714 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób,
że przyznał wnioskodawcy D.R. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do
pracy od dnia 1 kwietnia 2023r. do 31 grudnia 2025 r. - zgodnie z opinia biegłego
ortopedy (pkt I wyroku), a w pozostałej części na oddalił odwołanie, albowiem w
oparciu o opinię w/w specjalisty ustalono, że niezdolność do pracy wnioskodawcy
nie pozostaje w związku z wypadkiem przy pracy z 21 lutego 2015r. (pkt II wyroku).
Pozwany zaskarżył powyższy wyrok w punkcie I. apelacją.
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w wyniku rozpoznania apelacji wniesionej
przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Rzeszowie od wyroku Sądu
Okręgowego w Tarnobrzegu z dnia 20 marca 2024 r., wyrokiem z dnia 16 maja
2025 r. uchylił punkt I. zaskarżonego wyroku i sprawę przekazał do ponownego
rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Tarnobrzegu.
III UZ 14/25
4
Sąd Apelacyjny uznał, że apelacja okazała się być częściowo zasadna,
aczkolwiek z innych przyczyn, niż w niej podniesiono.
Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że kontrolna rola sądu musi korespondować z
zakresem rozstrzygnięcia dokonanego w decyzji administracyjnej, bowiem zgodnie
z systemem orzekania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w
postępowaniu wywołanym odwołaniem do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych
sąd rozstrzyga o prawidłowości zaskarżonej decyzji (art. 47714 § 2 i art. 47714a
k.p.c.) w granicach jej treści i przedmiotu.
Powyższe przypomnienie zostało dokonane z uwagi na wiodący zarzut
apelacji, który co do zasady jest słuszny, ale nie znajdujący w pełni odniesienia do
stanu faktycznego zaistniałego w niniejszej sprawie.
D.R. był uprawniony do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w
związku z wypadkiem przy pracy z dnia 21 lutego 2015 r. w okresie od 16 sierpnia
2016 r. do 31 marca 2023 r., a w dniu 15 lutego 2023 r. złożył wniosek o ustalenie
prawa do renty.
Rzecz jednak w tym, jak podkreślił Sąd Apelacyjny, że nie ma racji apelujący
zarzucając, że sprawa niniejsza od początku byłą sprawą o rentę w związku z
wypadkiem przy pracy i że „D.R. w żadnym momencie postępowania nie wnosił o
ustalenie mu uprawnień do renty z tytułu niezdolności do pracy z ogólnego stanu
zdrowia”. Jak wynika bowiem z treści wniosku złożonego 15 lutego 2023 r. D.R.
złożył wniosek o rentę, nie zaś o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy w
związku z wypadkiem przy pracy. Co więcej, w dniu 2 stycznia 2023 roku organ
rentowy poinformował go, że „31 marca 2023 roku nastąpi wstrzymanie wypłaty
renty. Jeżeli uważa Pan że jest Pan nadal niedolny do pracy i chciałby Pan
wnioskować o ustalenie prawa do renty na dalszy okres należy wypełnić formularza
ERN-P i dołączyć do niego następujące dokumenty”. W załączeniu przesłano
stosowny druk ERN-P (dowód - akta rentowe wnioskodawcy). Zwrócić należy
uwagę, że formularz ERN-P zawiera wniosek o ponowne ustalenie prawa do renty
z tytułu niezdolności do pracy. W pouczeniu wskazano wnioskodawcy, że „wniosek
ten możesz złożyć, jeśli masz przyznaną rentę okresową z tytułu niezdolności do
pracy na okres, który został podany w decyzji ZUS, i ubiegasz się o ustalenie prawa
III UZ 14/25
5
do tej renty na dalszy okres.” W przypadku renty z tytułu niezdolności do pracy - w
związku z wypadkiem przy pracy właściwym jest formularz ERN.
Następczo już istotnie decyzją z dnia 1 czerwca 2023r. organ rentowy
odmówił wnioskodawcy prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z
wypadkiem przy pracy, a odmowa wiązała się z orzeczeniem Komisji Lekarskiej
ZUS, która nie stwierdziła u ubezpieczonego niezdolności do pracy, a w dalszej
kolejności ubezpieczony wniósł odwołanie od ww. decyzji, a na rozprawie w dniu 20
marca 2024r. poparł odwołanie, w stanowisku końcowym ponownie wnosząc o
przyznanie prawa do renty w związku z wypadkiem przy pracy. Słuchany w
charakterze strony zeznał między innymi, że „21.02.2015r. uległem wypadkowi przy
pracy i od tamtej pory miałem przyznaną rentę z tytułu częściowej niezdolności do
pracy w związku z wypadkiem przy pracy (...) podjąłem prace w firmie S. na
stanowisku pracownika ochrony (...) Jest to zatrudnienie z tytułu
niepełnosprawności. Pracuję na pełny etat. Jest to mniej płatna praca niż
poprzednia zgodna z moimi kalifikacjami. Rentę miałem do 30 marca 2023r. Ja
nadal jestem niezdolny do pracy z powodu kolan, które mam do operacji
wyznaczonej na 15 kwietnia, nadciśnienia, cukrzycy, miażdżycy aorty. Zgadzam się
z opiniami, które otrzymałem na piśmie. Nie za bardzo się zgadzam z tym, że moja
niezdolność jest bez związku z wypadkiem, bo w wypadku też miałem kolano
uszkodzone. Obecnie nie mogę jeździć samochodem, bo noga mi puchnie. Dodaję,
że lekarz w ZUS nie badał mnie, tylko pytał o samopoczucie, a komisja odbywała
się zaocznie.”
Konkludując, Sąd Apelacyjny podkreślił, że ubezpieczony zatem nie
dostrzegał (i ma do tego prawo jako występujący bez fachowego pełnomocnika), że
zakres decyzji organu rentowego nie obejmuje jego żądania o przyznanie na dalszy
okres prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy - a jedynie dostrzegał i
wyraźnie wnosił o przyznaje prawa do renty w związku z opinia biegłego uznającą
go nadal za częściowo niezdolnego do pracy bez związku z wypadkiem przy pracy.
W tym miejscu Sąd Apelacyjny zauważył, że w sprawach z zakresu
ubezpieczeń społecznych sąd drugiej instancji może - stosownie do art. 47714a k.p.c.
- uchylając wyrok sądu pierwszej instancji, uchylić także objętą nim decyzję organu
rentowego i przekazać sprawę bezpośrednio temu organowi do ponownego
III UZ 14/25
6
rozpoznania. Przepis ten służy rozwiązywaniu sytuacji, w których - ze względu na
zakres kompetencji sądu ubezpieczeń społecznych - przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji nie może doprowadzić do
usunięcia uchybień popełnionych przez organ rentowy. Jednocześnie wskazać
należy, że przepis art. 47714a k.p.c. nie ma samodzielnego bytu i jego zastosowanie
wymaga w pierwszej kolejności spełnienia warunków z art. 386 § 2 lub § 4 k.p.c.,
czyli zaistnienia przesłanek uzasadniających uwzględnienie apelacji przez
uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji (por. postanowienia Sądu Najwyższego z
dnia 17 października 2011 r., I UZ 33/11, OSNP rok 2012 nr 21-22, poz. 274; z dnia
19 listopada 2013 r., I UZ 40/13 z dnia 27 listopada 2014 r., III UZ 12/14).
Przepis art. 47714a k.p.c. stosowany jest wówczas, gdy konieczne jest
wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji organu rentowego i ewentualnie
wydanie nowej, po przekazaniu sprawy organowi rentowemu do ponownego
rozpoznania i przeprowadzeniu prawidłowego postępowania przed tym organem,
uwzględniającego wszelkie wymagania wynikające z prawa materialnego.
W niniejszej jednak sprawie zastosowanie ww. przepisu nie było możliwe z
uwagi na to, że przedmiot zaskarżenia został ograniczony zakresem apelacji
dotyczącej wyłącznie punktu I. zaskarżonego wyroku i sprowadzał się do ustalenia,
czy odwołujący jest niezdolny do pracy w związku z wypadkiem przy pracy, co w
przypadku odpowiedzi twierdzącej uprawniałoby go do ponownego nabycia prawa
do renty z tego tytułu.
Podkreślając raz jeszcze, w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych
rozstrzygnięcie sądu koresponduje z zakresem wskazanym w decyzji
administracyjnej. Wynika to z tego, że zgodnie z systemem orzekania w sprawach z
zakresu ubezpieczeń społecznych, w postępowaniu wywołanym odwołaniem sąd
rozstrzyga o prawidłowości zaskarżonej decyzji (art. 47714 § 2 i art. 47714a k.p.c.) w
granicach jej treści i przedmiotu. Przedmiotem zaś oceny w postępowaniu
sądowym wszczętym na skutek odwołania od decyzji organu rentowego jest
prawidłowość i legalność decyzji w dacie jej wydania, a nie ocena jej prawidłowości
w stosunku do stanu faktycznego zaistniałego w późniejszym czasie, gdyż Sąd
ocenia legalność decyzji rentowej według stanu rzeczy istniejącego w chwili jej
III UZ 14/25
7
wydania i nie może przyznać ubezpieczonemu świadczenia, jeżeli warunki je
uzasadniające zostały spełnione po wydaniu zaskarżonej decyzji.
Jednakże, jak wielokrotnie podkreślał Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia
18 kwietnia 2001 r. (II UKN 335/00, OSNAP z 2003 r. Nr 1, poz. 19 oraz wyroku z
dnia 10 marca 1998 r. II UKN 555/97, OSNAP z 1999 r. Nr 5, poz. 181),
dopuszczalne są wyjątki od zasady orzekania na podstawie stanu rzeczy
istniejącego w dacie wydania decyzji organu rentowego w oparciu o art. 316 § 1
k.p.c.. Podyktowane jest to względami ekonomii procesowej.
W wyroku z dnia 2 sierpnia 2007 r. (III UK 25/07, OSNP z 2008 r. Nr 19-20,
poz. 45) Sąd Najwyższy stwierdził, że ostatecznie postępowanie sądowe toczy się
według reguł wynikających z przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, a
odwołanie od decyzji organu rentowego zastępuje pozew w sprawie cywilnej. Stąd
też założenie, że orzekanie w procesie przed sądem w sprawach z zakresu
ubezpieczeń społecznych dotyczy wyłącznie badania legalności decyzji organu
rentowego, nie może mieć charakteru absolutnego. Ma ono bowiem uzasadnienie
tylko wtedy, kiedy odwołanie się do art. 316 § 1 k.p.c. wypaczałoby charakter
postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych i prowadziłoby do
jaskrawego pominięcia odrębności tego postępowania poprzez całkowite
pozbawienie znaczenia postępowania administracyjnego poprzedzającego
postępowanie sądowe. Niebezpieczeństwa takiego nie ma w sytuacji, kiedy
spełnienie się ostatniej z przesłanek prawa do świadczenia (np. osiągnięcie
wymaganego stażu ubezpieczeniowego, czy też rozwiązanie stosunku pracy) w
trakcie postępowania sądowego jest oczywiste i niekwestionowane.
Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 386 § 4 k.p.c., poza wypadkami
określonymi w § 2 i 3, sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i
przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w razie nierozpoznania przez
sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga
przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, a niewątpliwie
zaskarżonym wyrokiem z dnia 20 marca 2024 Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu
zmienił decyzję ZUS, przyznając wnioskodawcy prawo do renty z tytułu częściowej
niezdolności do pracy na okres od dnia 1 kwietnia 2023 r. do dnia 31 grudnia 2025 r.
w sytuacji, gdy decyzją z dnia 1 czerwca 2023 r. organ rentowy odmówił
III UZ 14/25
8
wnioskodawcy prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z
wypadkiem przy pracy, a wnioskodawca w pierwotnym wniosku wnosił o przyznanie
prawa do renty.
Sąd Apelacyjny zasugerował jednakże, że Sąd Okręgowy może też
rozważyć opcję, którą wskazano miedzy innymi w uzasadnieniu wyroku Sądu
Najwyższego z dnia 9 czerwca 2021 roku II USKP 58/21 (OSNP 2022 nr 3 poz. 30),
że „sądowe postępowanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych ma
wprawdzie charakter kontrolny, dominujący jest jednak charakter rozpoznawczy. Ta
druga właściwość wyznacza rolę sądu. Jest nią samodzielna ocena przesłanek
warunkujących prawo do świadczenia lub zobowiązanie(…) Sąd ubezpieczeń
społecznych ocenia zasadność roszczeń odwołującego się, a nie formalną
legalność postępowania przed organem rentowym. Chociaż bezpośrednim
przedmiotem postępowania jest decyzja organu rentowego, to jednak sąd
ubezpieczeń społecznych wyjaśnia istotę sprawy dotyczącą prawa, zobowiązania
albo roszczenia strony, co znajduje właściwe zwieńczenie w kompetencji tego sądu
do oddalenia odwołania, jeżeli nie ma podstaw do jego uwzględnienia (art. 47714 §
1 k.p.c.) albo zmiany zaskarżonej decyzji w całości lub w części i orzeczenia co do
istoty sprawy - art. 47714 § 2 k.p.c.
W związku z powyższym, zasada, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń
społecznych przedmiot rozpoznania sprawy sądowej wyznacza decyzja organu
rentowego, od której wniesiono odwołanie, nie daje podstaw do twierdzenia, że sąd
ubezpieczeń społecznych jest związany materialnoprawną podstawą wskazaną w
decyzji organu rentowego. Zatem kontrola zaskarżonej decyzji nie ogranicza się do
zbadania prawidłowości kwalifikacji prawnej przyjętej przez organ rentowy, ale
polega na zbadaniu materialnoprawnej podstawy rozstrzygnięcia. W rezultacie, sąd
ubezpieczeń społecznych nie jest związany błędną kwalifikacją prawną, czy
wadliwym uzasadnieniem zaskarżonej decyzji. (…) Jeśli mówimy o przedmiocie
rozstrzygnięcia zawartego w decyzji organu rentowego, to nie można abstrahować
od treści wniosku ubezpieczonego, który inicjuje postępowanie administracyjne
przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i po rozpoznaniu którego zapada
zaskarżona decyzja. To we wniosku zawarte jest żądanie strony, o którym
rozstrzyga organ rentowy. Rodzaj i zakres tego żądania nie zawsze wynika wprost
III UZ 14/25
9
ze sformułowań zawartych we formularzu wniosku. Czasem można go
wyinterpretować dopiero po rozważeniu całokształtu okoliczności, w jakich został
złożony. Prawidłowe odkodowanie treści wniosku ubezpieczonego pozwala na
ocenę, czy i w jaki sposób organ rentowy rozstrzygnął o nim, czy to wprost
(przyznając lub odmawiając prawa do dochodzonego świadczenia lub świadczeń),
czy w sposób dorozumiany (nie wypowiadając się jednoznacznie na temat któregoś
ze zgłoszonych żądań).
W opinii Sądu Apelacyjnego, powołane zatem okoliczności powodują, że
zachodzi konieczność przeprowadzenia przez Sąd Okręgowy całego postępowania
dowodowego. W świetle bowiem utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego -
Sąd ubezpieczeń społecznych, przyznając prawo do świadczenia, ma obowiązek
ustalić wszystkie jego warunki, nawet gdy organ rentowy w decyzji negatywnie
ocenił tylko niektóre z nich, bez rozpoznania pozostałych.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, oznacza to, iż koniecznym jest
przeprowadzenie postępowania dowodowego w całości co do tego czy
rzeczywiście D.R. spełnia warunki do przyznania mu renty gdyż niewątpliwie
zasadnie apelujący zarzuca, że „Sąd pierwszej instancji przyznając prawo do renty
z ogólnego stanu zdrowia nie badał, czy spełnione są wszystkie przesłanki do renty
z tytułu niezdolności do pracy wynikające z art. 57 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 o
emeryturach i rentach z FUS (Dz. U.2023r., poz. 1672) - czy są spełnione tzw.
warunki stażowe do renty, a zgodnie z przepisem art. 17 ust. 2 ustawy wypadkowej
świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego przysługują niezależnie od długości
okresu ubezpieczenia wypadkowego oraz bez względu na datę powstania
niezdolności do pracy i organ rentowy nie badał nigdy warunków stażowych".
Sąd Apelacyjny zauważył też, że wniosek apelacji złożony na marginesie że
„gdyby wnioskodawca takie żądanie sformułował, to Sąd mógłby je co najwyżej
przekazać do rozpoznania organowi rentowemu, gdyż w tej kwestii organ rentowy
nie procedował i nie wydał decyzji. Natomiast rozstrzyganie przez Sąd w kwestii
renty z ogólnego stanu zdrowia było przez Sąd nieuprawione", w okolicznościach
niniejszej sprawie nie znajduje do końca oparcia w faktach biorąc pod uwagę
pierwotny wniosek wnioskodawcy i jego zachowanie na rozprawie w dniu, w którym
wydano zaskarżony wyrok.
III UZ 14/25
10
Organ rentowy złożył zażalenie od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie
z dnia 16 maja 2025 r., zaskarżając ten wyrok w całości i zarzucając
naruszenie przepisów postępowania: art. 386 § 4 k.p.c. poprzez niewłaściwe
zastosowanie, polegające na nieuzasadnionym przyjęciu, że w sprawie doszło do
nierozpoznania istoty sprawy - uprawnień do renty z tytułu niezdolności do pracy z
ogólnego stanu zdrowia bez związku z wypadkiem przy pracy, w sytuacji, gdy
wnioskodawca nigdy nie składał wniosku o takie świadczenie, a więc organ rentowy
nigdy nie badał uprawnień do takiego świadczenia i nie wydawał w tym zakresie
decyzji, natomiast wniosek złożony do organu rentowego 15 lutego 2023 r.,
stanowiący reakcję na pismo organu rentowego z 2 stycznia 2023 r. informujące o
upływie w dniu 31 marca 2023 r. okresu, do którego przysługuje otrzymywana
obecnie renta - z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy z
21 lutego 2015 r. (świadczenie o symbolu PR), dotyczył wyłącznie przyznania
dotychczas pobieranej renty wypadkowej na czas dalszy, został prawidłowo
rozpatrzony, a postępowanie z tego wniosku zakończyło się decyzją organu
rentowego z 1 czerwca 2023 r. zaskarżoną do sądu odwołaniem, które zostało
prawomocnie oddalone. Organ rentowy rozpoznał zatem wniosek wnioskodawcy w
pełnym zakresie, w sprawie nie zachodzi potrzeba uzupełnienia postępowania
dowodowego, a odmienna wykładnia prawa materialnego dokonana przez Sąd
Apelacyjny winna skutkować wyrokiem merytorycznym - zmieniającym wyroku
Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu z 20 marca 2024 r. w pkt l i oddalającym
odwołanie, ewentualnie orzeczeniem uchylającym pkt I wyroku Sądu Okręgowego
w Tarnobrzegu.
Mając powyższe na uwadze żalący się wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w
Rzeszowie, 2) orzeczenie o kosztach postępowania zażaleniowego pozostawiając
w tym zakresie rozstrzygnięcie Sądowi Apelacyjnemu w Rzeszowie.
Zdaniem organu rentowego, wnioskodawca nigdy nie składał wniosku o
rentę z tytułu niezdolności do pracy bez związku z wypadkiem przy pracy z 21
lutego 2015 r., a więc organ rentowy nigdy nie badał uprawnień do takiego
świadczenia i nie wydawał w tym zakresie decyzji.
III UZ 14/25
11
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie jest nieuzasadnione.
Zgodnie z art. 3941 § 11 k.p.c., zażalenie do Sądu Najwyższego przysługuje
w razie uchylenia przez sąd drugiej instancji wyroku sądu pierwszej instancji i
przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy wielokrotnie
podkreślał, że kontrola dokonywana w ramach tego środka powinna mieć charakter
formalny, skupiający się na przesłankach uchylenia orzeczenia sądu pierwszej
instancji. Ponieważ zażalenie przewidziane w art. 3941 § 11 k.p.c. jest skierowane
przeciwko uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania,
ocenie w tym postępowaniu zażaleniowym może być poddana jedynie
prawidłowość zakwalifikowania przez sąd odwoławczy określonej sytuacji
procesowej jako odpowiadającej powołanej przez ten sąd podstawie orzeczenia
kasatoryjnego. Ocena ta nie obejmuje natomiast zarówno merytorycznego
stanowiska prawnego sądu drugiej instancji, jak i prawidłowości zastosowania
przepisów prawa procesowego, które nie odnoszą się do kwalifikacji powstałej
sytuacji procesowej w kontekście przesłanek z art. 386 § 2 i 4 k.p.c. Oznacza to, że
Sąd Najwyższy sprawdza jedynie, czy rzeczywiście doszło do nierozpoznania przez
sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo czy wydanie wyroku wymaga
przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości bądź czy w rachubę
wchodziła podstawa nieważności postępowania. Tylko wystąpienie tych przesłanek
ma znaczenie w postępowaniu wywołanym wniesionym zażaleniem (por.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 10 czerwca 2014 r., III PZ 6/14, LEX nr
1486981; z dnia 30 września 2014 r., III UZ 9/14, LEX nr 1515151; z dnia 21
października 2014 r., III PZ 9/14, LEX nr 1532750; z dnia 20 lutego 2015 r., V CZ
112/14, LEX nr 1677146; z dnia 22 lipca 2015 r., I UZ 6/15, LEX nr 1767098; z dnia
14 lipca 2016 r., II UZ 22/16, LEX nr 2080525; z dnia 24 listopada 2017 r., III CZ
35/17, LEX nr 2459681).
Sąd drugiej instancji na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. może zatem uchylić
zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w razie
nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie
wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości bądź gdy
na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. stwierdzi, że zachodzi podstawa do stwierdzenia
III UZ 14/25
12
nieważności postępowania w sprawie. Ponadto w orzecznictwie utrwalony jest
pogląd, że zaistnienie przesłanek do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do
ponownego rozpoznania, nie statuuje obowiązku, a jedynie możliwość
rozstrzygnięcia kasatoryjnego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 lipca 2009
r., II PK 311/08, LEX nr 533041; z dnia 13 listopada 2002 r., I CKN 1149/00, LEX nr
75293; z dnia 5 lutego 2002 r., I PKN 845/00, OSNP 2004 Nr 3, poz. 46).
W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny wskazał, iż przesłanką upoważniającą
sąd drugiej instancji do wydania wyroku kasatoryjnego jest konieczność
przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Błędnie więc w zażaleniu
zarzucono Sądowi drugiej instancji, że powołał się na przesłankę nierozpoznania
przez Sąd pierwszej instancji istoty sprawy.
Konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości
zachodzi natomiast wtedy, gdy merytoryczne rozpoznanie sporu przez sąd drugiej
instancji wymagałoby przeprowadzenia przez ten sąd całego postępowania
dowodowego. Podstawa do uchylenia wyroku nie zachodzi natomiast w sytuacji,
gdy konieczne jest jedynie uzupełnienie braków postępowania dowodowego w
określonej kwestii lub przeprowadzenie dowodów, które sąd pierwszej instancji
bezpodstawnie pominął. W takim przypadku sąd drugiej instancji jako sąd
merytoryczny, obowiązany jest na podstawie art. 382 k.p.c. uzupełnić postępowanie
dowodowe w niezbędnym zakresie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
11 października 2016 r., II PZ 18/16, LEX nr 2163311).
Należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu drugiej instancji.
Uregulowanie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy jest utrwalone
jurysdykcyjnie i zamknięte w aspekcie przesłanek prawa do tego świadczenia. Sąd
Najwyższy wielokrotnie zwracał uwagę, że przepisy prawa ubezpieczenia
społecznego mają charakter bezwzględnie obowiązujący. Tworzą system prawa
ścisłego. Nie mogą być interpretowane rozszerzająco, a warunkiem nabycia prawa
do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, po zajściu chronionego przez ustawę
ryzyka ubezpieczeniowego jest wykazanie odpowiedniego (minimalnego) stażu
ubezpieczeniowego, dłuższego w przypadku świadczeń długoterminowych. Brak
takiego stażu minimalnego uniemożliwia nabycie prawa do świadczenia. W
przypadku renty z tytułu niezdolności do pracy, a więc zdarzenia nieoczekiwanego,
III UZ 14/25
13
staż ten jest krótszy niż przy ubieganiu się o emeryturę (uchwały Sądu
Najwyższego z: 19 sierpnia 1982 r., III UZP 21/82, OSNCP 1983, poz. 1; 11
stycznia 2012 r., I UZP 5/11, OSNP 2012, nr 13-14, poz. 175). Przesłanki prawa do
renty z tytułu niezdolności do pracy określone w ustawie o emeryturach i rentach są
jednakowe i nie ma podstaw do ich podważania (przyjęcia rozszerzającej wykładni)
ze względu na indywidualną sytuację ubezpieczonego czy stan zdrowia.
Niezdolność do pracy jest ustalana w szczególnym trybie przed organem rentowym,
z prawem do kontroli odwoławczej przed sądem ubezpieczeń społecznych.
Znaczenie ma też prawne nadane w art. 12 ustawy o emeryturach i rentach, a nie
potoczne pojęcie niezdolności do pracy. Konstytucja, w tym prawa i wolności
człowieka, sformułowana jest w większości w formie zasad prawa, dlatego też
precyzyjne określenie pojęcia zasady jest przydatne dla zrozumienia praktycznego
stosowania ustawy zasadniczej (M. Korycka-Zirk, Część I Teorie zasad prawa (w:)
Teorie zasad prawa a zasada proporcjonalności, Warszawa 2012), a w odniesieniu
do konstytucji jako aksjologicznej i normatywnej podstawy funkcjonowania całego
systemu prawnego potrzeba odnalezienia najistotniejszych cech wyróżniających tę
postać norm jest więc szczególnie pożądana. Uregulowanie warunku powstania
niezdolności do pracy w ciągu 18 miesięcy od ustania ubezpieczenia nie jest
niezgodne z ustawą zasadniczą (wyroki Trybunału Konstytucyjnego z: 7 września
2004 r., SK 30/03, OTK-A 2004, Nr 8, poz. 82. 11 marca 2008 r., SK 58/06, OTK-A
2008, Nr 2, poz. 26).
Sąd pierwszej instancji w badanej sprawie nie dokonał ustaleń stanu
faktycznego, z których wynikałoby, kiedy powstała niezdolność odwołującego do
wykonywania zatrudnienia. Nie ustalono również stażu pracy ubezpieczonego.
Na marginesie Sąd Najwyższy zauważa natomiast, że należy podzielić
stanowisko Sądu drugiej instancji, iż rodzaj i zakres żądania formułowanego przez
ubezpieczonego nie zawsze wynika wprost ze sformułowań zawartych w
formularzu wniosku. Czasem można go wyinterpretować dopiero po rozważeniu
całokształtu okoliczności, w jakich został złożony. Prawidłowe odkodowanie treści
wniosku ubezpieczonego pozwala na ocenę, czy i w jaki sposób organ rentowy
rozstrzygnął o nim, czy to wprost (przyznając lub odmawiając prawa do
dochodzonego świadczenia lub świadczeń), czy w sposób dorozumiany (nie
III UZ 14/25
14
wypowiadając się jednoznacznie na temat któregoś ze zgłoszonych żądań). Sąd
drugiej instancji wydedukował w oparciu o powołany przez siebie materiał
dowodowy, że intencje ubezpieczonego wskazywały na potrzebę uzyskania renty
również z tytułu niezdolności do pracy i nie były ograniczone do renty z tytułu
wypadku przy pracy.
Jednocześnie Sąd drugiej instancji powołał się na stanowisko Sądu
Najwyższego, z którego wynika, że Sąd pierwszej instancji na skutek odwołania
ubezpieczonego był uprawniony do zmiany decyzji organu rentowego i przyznania
ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, w miejsce
orzeczonej przez organ rentowy odmowy przyznania renty z tytułu wypadku przy
pracy, zwłaszcza w obliczu wykazania przez Sąd, iż doszło do wyartykułowania
takiego żądania przez odwołującego się.
Orzeczeniem tym przyznano ubezpieczonemu także świadczenie rentowe,
ale na innej podstawie prawnej niż ta, na jakiej wydał decyzję organ rentowy.
Rozpoznanie żądania bez wcześniejszej oceny organu rentowego
samoistnie nie świadczy o wadliwości materialnoprawnej „rozstrzygnięcia”. To, czy
ubezpieczonemu należy się prawo do renty nie zależy przecież od ilości wydanych
decyzji oraz wyroków, ale od tego, czy spełnia on warunki do jego uzyskania.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 w związku z art.
3941 § 3 k.p.c. postanowił jak w sentencji.
M.G.
[a.ł]