III USKP 95/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 4 listopada 2025 r.
SSN Piotr Prusinowski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Bohdan Bieniek
SSN Jolanta Frańczak
w sprawie z odwołania K. sp. z o.o. w K.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Jaśle
o ustalenie podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie wypadkowe,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 4 listopada 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie
z dnia 24 listopada 2023 r., sygn. akt III AUa 577/22,
I. oddala skargę kasacyjną;
II. zasądza od odwołującego się na rzecz organu rentowego
1.800 zł (tysiąc osiemset) z odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c. tytułem
zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Bohdan Bieniek Piotr Prusinowski Jolanta Frańczak
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, wyrokiem z dnia 24 listopada 2023 r., w sprawie
z wniosku K. Spółka z o.o. w K. (wnioskodawca, płatnik składek) przeciwko
III USKP 95/25
2
Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Jaśle, o ustalenie podstawy wymiaru
składki na ubezpieczenie wypadkowe, oddalił apelację wnioskodawcy od wyroku
Sądu Okręgowego w Krośnie z dnia 12 kwietnia 2022 r.
Sąd odwoławczy ustalił, że decyzją nr 295/18 z dnia 20 listopada 2018 r. organ
rentowy, na podstawie art. 34 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu
społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst:
Dz.U. z 2022 r., poz. 2189 – dalej jako ustawa wypadkowa) oraz art. 83 ust. 1 pkt 3
ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
(aktualnie jednolity tekst: Dz. U. z 2025 r., poz. 350 – dalej jako ustawa systemowa)
stwierdził, że stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe obowiązującą
u płatnika składek w roku składkowym obejmującym okres od 1 kwietnia 2008 r. do
31 marca 2009 r. podwyższa się o 50%.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że wnioskodawca złożył informacje ZUS
IWA korygujące za lata 2005, 2006 i 2007, w których skorygował liczbę osób
poszkodowanych w wypadkach przy pracy w 2007 r. z 5 na 6 oraz liczbę osób
zatrudnionych w warunkach zagrożenia, która wyniosła pierwotnie: w 2005 r. - 88, w
2006 r. - 72, a w 2007 r. - 78, zaś w złożonych informacjach korygujących płatnik
wykazał liczbę osób zatrudnionych w warunkach zagrożenia: w 2005 r. - 37, w 2006
r. - 29, a w 2007 r. - 29.
Inspektor Pracy przeprowadził u płatnika składek kontrolę obejmującą między
innymi prawidłowość danych przekazywanych na druku ZUS-IWA dotyczących liczby
pracowników zatrudnionych w warunkach zagrożenia w latach 2003 - 2017.
Pierwotnie płatnik składek wskazywał jako pracowników zagrożonych czynnikami
związanymi ze środowiskiem pracy w 2005 r. - 88, w 2006 r. - 72, a w 2007 r. - 78.
Liczba pracowników zatrudnionych w warunkach zagrożenia czynnikami związanymi
z czynnikami mechanicznymi wyniosła w tych latach 0. Po korekcie sprawozdania Z-
10 wskazana została liczba pracowników zatrudnionych w warunkach zagrożenia
czynnikami związanymi ze środowiskiem pracy: w 2005 r. - 37 osób, w 2006 r. - 29,
a w 2007 r. - 29, a liczba pracowników zatrudnionych w warunkach zagrożenia
związanymi z czynnikami mechanicznymi wyniosła w 2005 r. - 47, w 2006 r. - 43, w
2007 r. - 49. Według Inspektora Pracy, liczba osób zatrudnionych w warunkach
zagrożenia hałasem wynosiła w 2005 r. - 88 osób, w 2006 r. - 72, w 2007 r. - 78.
III USKP 95/25
3
Płatnik wyjaśnił, że faktyczne okoliczności nie uległy zmianie, a różnica wynikała z
ponownego przeanalizowania instrukcji wypełniania formularzy, objaśnienia do
formularza Z-10 oraz objaśnienia do formularza ZUS-IWA. Korekta polegała na
ręcznym naniesieniu poprawek na kopiach formularza Z-10. Organ rentowy wskazał,
że stosowana przez płatnika stopa procentowa składki na ubezpieczenie wypadkowe
w dokumentach rozliczeniowych składanych od 1 kwietnia 2008 r. do 31 marca
2009 r. została zaniżona, co uzasadnia zastosowanie art. 34 ust. 1 ustawy
wypadkowej.
Decyzją nr 298/18 z dnia 20 listopada 2018 r. organ rentowy kierując się tymi
samymi podstawami prawnymi stwierdził, że stopę procentową składki na
ubezpieczenie wypadkowe obowiązującą u płatnika składek w roku składkowym
obejmującym okres od 1 kwietnia 2012 r. do 31 marca 2013 r. podwyższa się o 50%.
W uzasadnieniu tej decyzji ZUS wskazał, że wnioskodawca złożył informację
ZUS IWA korygujące za lata 2009, 2010 i 2011, w której skorygował liczbę osób
zatrudnionych w warunkach zagrożenia (w 2009 r. - 31 zamiast 73, w 2010 r. - 25
zamiast 58 i w 2011 r. - 24 zamiast 63 oraz liczbę poszkodowanych w wypadkach
przy pracy za rok 2009 - z 5 osób na 4, za 2010 - z 1 na 2 i za 2011 bez zmian.
Inspektor Pracy przeprowadził u płatnika składek kontrolę obejmującą między
innymi prawidłowość danych przekazywanych na druku ZUS-IWA dotyczących liczby
pracowników zatrudnionych w warunkach zagrożenia w latach 2003 - 2017.
Pierwotnie płatnik składek wskazywał jako pracowników zagrożonych czynnościami
związanymi ze środowiskiem pracy: w 2009 r. - 73, w 2010 r. - 58, a w 2011 r. - 63.
Po korekcie sprawozdania Z-10 wskazana została liczba pracowników zatrudnionych
w warunkach zagrożenia czynnikami związanymi ze środowiskiem pracy: w 2009 r. -
31 osób, w 2010 r. - 25, a w 2011 r. - 24, a liczba pracowników zatrudnionych w
warunkach zagrożenia czynnikami mechanicznymi wyniosła w 2009 r. - 42, w 2010
r. - 33, w 2011 r. - 39. Według Inspektora Pracy, liczba osób zatrudnionych w
warunkach zagrożenia hałasem wynosiła w 2009 r. - 73 osoby, w 2010 r. - 58, w 2011
r. - 63. Płatnik wyjaśnił, że faktyczne okoliczności nie uległy zmianie, a zmiany
wynikały z ponownego przeanalizowania instrukcji wypełniania formularzy,
objaśnienia do formularza Z-10 oraz objaśnienia do formularza ZUS-IWA. Korekta
polegała na odręcznym naniesieniu poprawek na kopiach formularza Z-10. Organ
III USKP 95/25
4
rentowy wskazał, że stosowana przez płatnika stopa procentowa składki na
ubezpieczenie wypadkowe w dokumentach rozliczeniowych składanych od 1
kwietnia 2012 r. do 31 marca 2013 r. została zaniżona, co uzasadnia zastosowanie
art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej.
Odwołania od wskazanych decyzji zostały oddalone przez Sąd Okręgowy w
Krośnie wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2022 r. Sąd pierwszej instancji ustalił, że
pismem z dnia 28 lipca 2015 r. płatnika składek zwrócił się do organu rentowego o
ponowne przeliczenie stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe za
wymienione w piśmie okresy składkowe, ponieważ po audycie i analizie danych za
lata 2003-2014 okazało się, że powinny być umieszczone następujące dane:
- odnośnie do liczby poszkodowanych w wypadkach przy pracy ogółem w roku
2007 - 6 osób zamiast deklarowanych 5, w roku 2009 - 4 osoby zamiast
deklarowanych 5, w roku 2010 - 2 osoby zamiast deklarowanej 1, a w 2011 roku bez
zmian,
- odnośnie do liczby zatrudnionych w warunkach zagrożenia za rok 2005 - 37
zamiast 88, za rok 2006 - 29 zamiast 72, za rok 2007 - 29 zamiast 78, za rok 2009 -
31 zamiast 73, za rok 2010 - 25 zamiast 58, za rok 2011 - 24 zamiast 63.
Jednocześnie z obniżeniem liczby pracowników zatrudnionych w warunkach
zagrożenia czynnikami związanymi ze środowiskiem pracy K. Spółka z o.o. zgłosiła,
że w warunkach zagrożenia związanych z czynnikami mechanicznymi pracowało
odpowiednio w 2005 r. - 47, 2006 r. - 43, w 2007 r. - 49, w 2009 r. - 42, 2010 r. - 33,
w 2011 r. - 39. Za rok 2009 płatnika zgłosił 5 wypadków przy pracy, co następnie
skorygował na 4, z kolei, w roku 2010 zgłoszono 1 wypadek, co następnie
skorygowano do 2, zaś w roku 2007 - 5 wypadków, co następnie skorygowano do 6.
Inspektor Pracy przeprowadził u płatnika składek kontrolę obejmującą między
innymi prawidłowość danych przekazywanych na druku ZUS-IWA dotyczących liczby
pracowników zatrudnionych w warunkach zagrożenia w latach 2003 - 2017. Według
ustaleń Inspektora Pracy w warunkach zagrożenia hałasem zatrudnionych było w
roku 2005 - 88 pracowników, w 2006 - 72, w 2007 - 78, w 2009 - 73 osoby, w 2010 -
58, w 2011 - 63.
Kontrola Inspekcji Pracy potwierdziła, że informacje ZUS IWA są zgodne z
tymi zawartymi w formularzu Z-10. Korekta w zakresie liczby pracowników
III USKP 95/25
5
pracujących w warunkach zagrożenia czynnikami związanymi ze środowiskiem
pracy i mechanicznymi była prawidłowa.
W ocenie Sądu pierwszej instancji należało w sprawie ustalić rzeczywistą
liczbę osób zatrudnionych w warunkach zagrożenia czynnikami związanymi ze
stanowiskiem pracy w spornych okresach, w szczególności, czy rzeczywista liczba
osób pracujących u płatnika składek w warunkach zagrożenia czynnikami
związanymi ze środowiskiem pracy była taka, jak w pierwotnie złożonych przez
płatnika informacjach ZUS IWA, czy też w dokonanych późniejszych korektach w
2015 r. Sam płatnik składek wskazał jednoznacznie, że okoliczności faktyczne
związane z osobami zatrudnionymi w warunkach zagrożenia czynnikami związanymi
ze środowiskiem pracy (zatrudnienie w przekroczeniu NDN dla hałasu) nie uległy
zmianie.
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29
listopada 2002 r. w sprawie różnicowania stopy procentowej składki na
ubezpieczenie społeczne z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w
zależności od zagrożeń zawodowych i ich skutków (Dz.U. z 2019 r., poz. 757), płatnik
składek powinien wskazać liczbę poszkodowanych w wypadkach przy pracy, liczbę
poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich oraz liczbę
pracowników zatrudnionych w warunkach zagrożenia spowodowanego czynnikami
związanymi ze środowiskiem pracy. Płatnik składek powinien to wskazać w dziale IV
deklaracji ZUS IWA, według wzoru jaki stanowi załącznik nr 4. W polu IV.04.
deklaracji ZUS IWA należy podawać liczbę wszystkich zatrudnionych, w warunkach,
w których występują przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń
czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, według stanu na dzień 31
grudnia danego roku, za który jest składana informacja. Każdego zatrudnionego
należy liczyć tylko raz i dotyczy to tylko pracowników, którzy pozostają w stosunku
pracy. Powinny być uwzględnione i wykazane tylko osoby zatrudnione w warunkach
zagrożenia spowodowanego czynnikami związanymi ze środowiskiem pracy.
Płatnik składek złożył takie deklaracje za 2007 r. oraz za 2011 r.
Wnioskodawca jednak po audycie i analizie danych za lata 2003-2014 uznał, że dane
w deklaracjach za te lata o liczbie poszkodowanych w wypadkach pracy i liczbie
zatrudnionych w warunkach zagrożenia w deklaracjach ZUS IWA zostały wykazane
III USKP 95/25
6
nieprawidłowo, a częściowo zawyżone. Płatnik składek dokonał korekty złożonych
wcześniej deklaracji za powyższe lata. Pierwotnie za 2007 r. wskazał liczbę 5
pracowników poszkodowanych w wypadkach przy pracy, a liczbę zatrudnionych w
warunkach zagrożenia czynnikami związanymi ze środowiskiem pracy określił na 78
pracowników. Na podstawie powyższych danych, wysokość stopy procentowej
składki na ubezpieczenie wypadkowe za okres od 1 kwietnia 2008 r. do 31 marca
2009 r. została ustalona w wysokości 2,0%.
Jak zaznaczono w 2015 r. płatnik składek dokonał korekty deklaracji ZUS IWA
za 2007 r., podając, że liczba poszkodowanych w wypadkach przy pracy wynosiła 6
pracowników, a liczba zatrudnionych w warunkach zagrożenia czynnikami
związanymi ze środowiskiem pracy wynosiła 29 pracowników. Korekta liczby
poszkodowanych w wypadkach przy pracy była prawidłowa i powinna wynosić 6
pracowników. Natomiast korekta liczby zatrudnionych w warunkach zagrożenia
czynnikami związanymi ze środowiskiem pracy w 2007 r. z 78 na 29 pracowników
była spowodowana uznaniem, że 49 pracowników z 78 wykazanych poprzednio
zatrudnionych jest jednocześnie w warunkach zagrożenia czynnikami związanymi ze
środowiskiem pracy (hałas) oraz w warunkach zagrożenia związanymi z czynnikami
mechanicznymi i są oni najbardziej zagrożeni czynnikami mechanicznymi, a nie
czynnikami związanymi ze środowiskiem pracy. W konsekwencji, ogólna liczba
pracowników zatrudnionych w warunkach zagrożenia nie zmieniła się, jednak 49
pracowników zostało przesuniętych do kategorii zagrożenia, która nie ma żadnego
wpływu na wysokość składki. Po powyższej korekcie wysokość stopy procentowej
składki na ubezpieczenie wypadkowe za okres od 1 kwietnia 2008 r. do 31 marca
2009 r. została ustalona w wysokości 1,8%.
Podobna sytuacja miała miejsce przy składaniu deklaracji ZUS IWA za 2011
r., będącej podstawą ustalenia stopy procentowej składki na ubezpieczenie
wypadkowe obowiązującej płatnika składek w roku składkowym za okres od 1
kwietnia 2012 r. do 31 marca 2013 r. Płatnik składek podał, że liczba
poszkodowanych w wypadkach przy pracy wynosiła 8 pracowników, a liczba
zatrudnionych w warunkach zagrożenia czynnikami związanymi ze środowiskiem
pracy wynosiła 63 pracowników. Uwzględniając powyższe dane, stopa procentowa
składki na ubezpieczenie wypadkowe za okres od 1 kwietnia 2012 r. do 31 marca
III USKP 95/25
7
2013 r. została ustalona w wysokości 2,2%. Następnie w 2015 r. płatnik składek
dokonał korekty deklaracji ZUS IWA za 2011 r., podając, że liczba poszkodowanych
w wypadkach przy pracy wynosiła 8 pracowników (pozostała taka sama), a liczba
zatrudnionych w warunkach zagrożenia czynnikami związanymi ze środowiskiem
pracy wynosiła 24 pracowników, czyli mniej, bo wcześniej wykazana liczba wynosiła
63 pracowników. Płatnik składek uznał, że 39 pracowników zatrudnionych jest
jednocześnie w warunkach zagrożenia czynnikami związanymi ze środowiskiem
pracy (hałas) oraz w warunkach zagrożenia czynnikami mechanicznymi i są oni
najbardziej zagrożeni czynnikami mechanicznymi, a nie czynnikami związanymi ze
środowiskiem pracy. Tych 39 pracowników zostało przesuniętych do kategorii
zagrożenia, która nie ma żadnego wpływu na wysokość składki na ubezpieczenie
wypadkowe. Po powyższej korekcie danych, wysokość stopy procentowej składki na
ubezpieczenie wypadkowe za okres od 1 kwietnia 2012 r. do 31 marca 2013 r. została
ustalona w wysokości 2,0%.
Z ustaleń dokonanych przez biegłego wynika, że u płatnika składek hałas jest
jedynym czynnikiem szkodliwym dla zdrowia w środowisku prący, w przypadku
którego występują przekroczenia powyższych dopuszczalnych natężeń.
Jednoznacznie jednak należy przyjąć, że w 2007 r. 78 pracowników, a w 2011 r. 63
pracowników pracowało na stanowiskach pracy, na których występowały
przekroczenia najwyższego dopuszczalnego natężenia hałasu. Po dokonanym
audycie aż 49 pracowników w 2007 r. i 39 w 2011 r. zostało przesuniętych w
sprawozdaniu o warunkach pracy Z-10 do grupy pracowników zatrudnionych w
warunkach zagrożenia z czynnikami mechanicznymi, uznając, że ten czynnik jest dla
tych pracowników najbardziej szkodliwy.
W ocenie Sądu Okręgowego, dokonanie takiej korekty było nieuprawnione.
Zagrożenie związane z czynnikami mechanicznymi jest drugorzędne w odniesieniu
do zagrożenia związanego z natężeniem czynników szkodliwych dla zdrowia w
środowisku pracy, a związanych z występującym hałasem. Hałas jest jedynym
czynnikiem szkodliwym dla zdrowia w środowisku pracy, w którego przypadku
występują przekroczenia najwyższych dopuszczalnych natężeń w przypadku tego
płatnika składek. W rezultacie, korekta dokonana przez płatnika składek była
nieuzasadniona i nie powinna mieć wpływu na dane zamieszczone w deklaracjach
III USKP 95/25
8
ZUS IWA za 2007 r. i za 2011 r., ponieważ w pkt IV.04. tej deklaracji podaje się liczbę
osób zatrudnionych w warunkach, w których występują przekroczenia najwyższych
dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku
pracy. Pracownicy, którzy byli zatrudnieni w warunkach obu zagrożeń, nie powinni
być wyłączeni z grupy pracowników zatrudnionych w warunkach, w których
występują przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników
szkodliwych dla zdrowia. Hałas jest czynnikiem szkodliwym mierzalnym i należy ująć
dane z tym związane w deklaracji ZUS IWA. Czynniki zagrożenia mechaniczne są
istotne, ale są bardzo różnorodne, o różnym stopniu narażenia. Jest to czynnik
istotny i również brany pod uwagę, nie powinien on jednak zmniejszać ilości osób
narażonych na hałas przy wypełnianiu druku ZUS IWA, bowiem zmienia to faktyczne
warunki pracy w warunkach narażenia na czynniki środowiska pracy.
Sąd pierwszej instancji wskazał na art. 34 ust 1 ustawy wypadkowej.
Odnosząc się do przesłanek zawartych w tym przepisie podkreślił, że w dniu 3 lipca
2018 r. płatnik składek odebrał wezwanie organu rentowego z dnia z dnia 28 czerwca
2018 r. i z dnia 29 czerwca 2018 r. do złożenia korekty ZUS IWA za sporne okresy.
Płatnik składek jednak stosownych korekt nie dokonał. W rezultacie, postępowanie
to uzasadniało wydanie zaskarżonych decyzji.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że apelacja płatnika składek nie zasługuje na
uwzględnienie. Sąd ten podzielił i uznał za własne ustalenia faktyczne Sądu
pierwszej instancji. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów prawa
materialnego, Sąd odwoławczy podkreślił, że organ rentowy jest uprawniony do
zastosowania sankcji w postaci podwyższenia stopy procentowej składki na
ubezpieczenie wypadkowe na zasadach określonych w ustawie wypadkowej. Stopę
procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe ustala się na rok składkowy.
Sposób ustalania wysokości składki na ubezpieczenie wypadkowe wymaga rzetelnej
współpracy między płatnikiem składek a organem rentowym. Zgodnie z art. 15 ust. 2
ustawy systemowej stopa procentowa składek na ubezpieczenie wypadkowe jest
zróżnicowana dla poszczególnych płatników składek i ustalana w zależności od
poziomu zagrożeń zawodowych i skutków tych zagrożeń.
Sąd odwoławczy zwrócił uwagę na zmianę art. 34 ustawy wypadkowej,
dokonaną przez art. 14 pkt 1 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych
III USKP 95/25
9
ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców (Dz. U. z 2016 r. poz.
2255). Zmiana ta weszła w życie 1 kwietnia 2017 r. W rezultacie, skoro zaskarżone
decyzje były wydane w listopadzie 2018 r., to należało stosować przepisy w nowym
brzmieniu, z pominięciem art. 31 ustawy nowelizujacej (regulacja przejściowa).
Wskazana nowelizacja wprowadziła modyfikację ustawy wypadkowej i de facto
złagodzenie zakresu odpowiedzialności płatnika składek. Obecnie ZUS jest bowiem
uprawniony do podwyższenia obowiązującej płatnika składek stopy procentowej
składki na ubezpieczenie wypadkowe dopiero wtedy, gdy płatnik składek nie
podporządkuje się wezwaniu, to jest w terminie 14 dni od dnia otrzymania takiego
wezwania nie złoży w ZUS informacji ZUS IWA bądź jej korekty (dokumentów
rozliczeniowych korygujących w przypadku płatników składek samodzielnie
ustalających stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe).
Podporządkowanie się przez płatnika składek wezwaniu ZUS, a więc złożenie
informacji ZUS IWA lub jej korekty sprawia zaś, że ZUS ustala stopę procentową
składki na cały rok składkowy w wysokości stopy procentowej ustalonej na podstawie
danych zawartych w informacji ZUS IWA. Należy podkreślić, że płatnik w informacji
ZUS IWA nie wskazuje danych osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy, jak
i zatrudnionych w warunkach zagrożenia i na postawie takich informacji nie jest
możliwa weryfikacja tego typu danych przez organ rentowy. Może to nastąpić dopiero
w trakcie kontroli na podstawie prowadzonej przez zakład pracy dokumentacji.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, wymierzenie sankcji określonej w art. 34 ustawy
wypadkowej jest obligatoryjne, a zatem wobec posiadania przez płatnika stosownych
informacji co do osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy oraz liczbie osób
zatrudnionych w warunkach zagrożenia i przekazania organowi rentowemu
nieprawidłowych informacji w tym zakresie zasadne było zastosowanie sankcji i
podwyższenie stopy procentowej na ubezpieczenie wypadkowe. Sformułowanie
„ustala" należy rozumieć w ten sposób, że Zakład jest zobligowany do nałożenia
przewidzianej w tym przepisie sankcji wtedy, gdy stwierdzi nieprzekazanie mu
danych lub przekazania nieprawdziwych danych, o których mowa w art. 31 ustawy
systemowej, a płatnik składek nie wykaże, iż nieprzekazanie przez niego danych lub
przekazanie nieprawdziwych danych nastąpiło mimo zachowania należytej
staranności, to znaczy jest następstwem okoliczności, za które nie odpowiada.
III USKP 95/25
10
Sankcja nie łączy się tylko z danymi, które celowo (kierunkowo) podawane są do
ZUS, gdyż obejmuje również dane, które nie są takie, jakie powinny być, czyli
niezgodne z przepisami, normami, prawidłami, czyli gdy dane są nieprawdziwe jako
nieprawidłowe obiektywnie, zatem nawet w sytuacji braku zawinienia.
Celem instytucji określonej w art. 34 ust 1 ustawy wypadkowej jest
zdyscyplinowanie płatników składek do należytego wykonywania ciążących na nich
obowiązków. Skoro skutek w postaci przekazania Zakładowi nieprawdziwych danych
jest wynikiem nienależytego wykonania obowiązków ciążących na płatniku składek z
mocy ustawy, to fakt ten stwarza domniemanie winy i przenosi na płatnika składek
ciężar wykazania, iż zgłoszenie nieprawdziwych danych nastąpiło z przyczyn od
niego niezależnych. W poprzednim stanie prawnym, przesłanką odpowiedzialności
płatnika na podstawie art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej była wina płatnika w
niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu obowiązku przekazania organowi
rentowemu wymaganych informacji, polegająca na niedochowaniu należytej
staranności. Obecnie, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 21 maja 2019 r. (I UK
74/18), art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej nie odwołuje się do winy - nie jest
wykluczona sankcja za samo stwierdzenie naruszenia obowiązków. Płatnik składa
oświadczenie, że dane zawarte w formularzu są zgodne ze stanem prawnym i
faktycznym. Gdy przepis nie odwołuje się do przesłanki winy, to tym bardziej nie daje
uzasadnienia do jej gradacji i przyjęcia, że warunkiem odpowiedzialności jest dopiero
wina umyślna. Treść deklaracji nie jest skomplikowana i w takiej postaci określa
zarazem obowiązek oraz stopień staranności przy jej sporządzaniu. Tym samym,
należało podzielić w tym względzie ustalenia poczynione przez Sąd Okręgowy. Obok
celu represyjnego, sankcja z art. 34 ustawy wypadkowej realizuje cel prewencyjny,
zapewniając dodatkową motywację dla płatników do rzetelnego wywiązywania się z
obowiązków.
Przepis art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej stanowi swoistą sankcję wobec
płatnika składek za podanie przez niego nieprawdziwych lub za nieprzekazanie
wymaganych danych, o których stanowi art. 31 ustawy wpadkowej. Warunkiem jest
jednak, by zachowanie płatnika doprowadziło do zaniżenia stopy procentowej składki
na ubezpieczenie wypadkowe. W takim wypadku ZUS ustala stopę procentową
składki na cały rok składkowy w wysokości 150% stopy procentowej, która zostałaby
III USKP 95/25
11
ustalona na podstawie prawidłowych danych. Sankcją jest zatem konieczność
poniesienia przez płatnika składek dodatkowej opłaty w wysokości 50% ponad
normę, którą opłacałby przy podaniu prawidłowych danych. Jest to klasyczny przepis
wymuszający określone zachowanie na adresacie obowiązku publicznoprawnego.
Sąd Apelacyjny przypomniał, że to płatnik w 2015 r. poczynił nieuprawnioną
korektę, a następnie w 2018 r. kontrolę prowadziła Państwowa Inspekcja Pracy. W
niniejszej sprawie, co kwestionowane nie jest, płatnik w dniu 3 lipca 2018 r. odebrał
wezwania organu rentowego z 28 czerwca 2018 r. i z 29 czerwca 2018 r. do złożenia
korekt ZUS IWA za sporne okresy. Płatnik stosownych korekt w wyznaczonym
terminie nie złożył. Pismem z dnia 22 czerwca 2018 r. Państwowa Inspekcja Pracy
wykazała, że rzeczywista liczba osób zatrudnionych u wnioskodawcy w warunkach
zagrożenia czynnikami środowiska pracy jest taka, jak w sprawozdaniu o warunkach
pracy Z-10 oraz informacji ZUS IWA sprzed korekty. Skoro zatem działania organu
rentowego są następstwem kontroli PIP-u, brak jest podstaw do kwestionowania
terminu ich podjęcia, zwłaszcza, że art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej nie uzależnia
realizacji powinności organu rentowego od czasokresu wydania decyzji, a jedynie
odnosi się do roku składkowego w zakresie wymierzenia podwyższonej stopy
procentowej składki. Gdyby wnioskodawca prawidłowo zareagował na wezwanie
organu, miałby możliwość uniknięcia przewidzianej w tym przepisie sankcji.
Sąd odwoławczy zwrócił uwagę, że ustawodawca nie rozkodował pojęcia
„zatrudnionych w warunkach zagrożenia". Podkreślić jednak należy, iż jak wynika z
przepisów art. 30 ust 2 pkt 4 i art. 31 ust 3 pkt 3 ustawy wypadkowej, normodawca
zastosował to pojęcie, jako wskaźnik częstości, zarówno przy obliczaniu kategorii
ryzyka ustalanej dla danej grupy działalności, jak i przy obliczaniu kategorii ryzyka
ustalanej dla konkretnego płatnika. Skoro zastosował tożsame pojęcie, to zgodnie z
zasadą racjonalnie działającego ustawodawcy, należy je wykładać w taki sam sposób
przy obliczeniu obu zmiennych uwzględnianych przy wyliczeniu stopy procentowej
składki (to jest wskaźnika korygującego i stopy procentowej składki określonej dla
danej grupy działalności). Skoro pracownicy zatrudnieni u płatnika składek zagrożeni
są czynnikami szkodliwymi dla zdrowia w środowisku pracy (hałas), to wnioskodawca
nie był uprawiony do dokonania korekt ZUS IWA polegających na wykazaniu
zaniżonej liczby osób zagrożonych tymi czynnikami. Przepisy ustawy wypadkowej
III USKP 95/25
12
nie dają płatnikowi składek uprawnień do dokonywania swobodnego klasyfikowania
stanowisk ze względu na źródła zagrożeń.
Wyrok Sądu odwoławczego zaskarżył skargą kasacyjną płatnik składek.
Zarzucił mu naruszenie:
- art. 34 ustawy wypadkowej, przez przyjęcie, iż w okolicznościach sprawy
zachodzą przesłanki do ustalenia stopy procentowej składki podwyższonej o 50% na
ubezpieczenie wypadkowe za rok składkowy od 1 kwietnia 2008 r., do 31 marca 2009
r., oraz od 1 kwietnia 2012 r. do 31 marca 2013 r., bez uprzedniego wydania przez
organ rentowy decyzji na podstawie art. 31 ustawy wypadkowej,
- rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002
r. w sprawie różnicowania stopy procentowej składki na ubezpieczenie społeczne z
tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w zależności od zagrożeń
zawodowych i ich skutków, w drodze pominięcia wyjaśnień do załącznika - wzoru
informacji o danych do ustalenia składki na ubezpieczenie wypadkowe ZUS IWA,
- art. 233 k.p.c. przez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału
dowodowego, dokonaną z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów oraz
pominięcie istotnych dla sprawy okoliczności, co doprowadziło sąd do ustaleń
sprzecznych z materiałem dowodowym, a w szczególności do przyjęcia, że w
spornych okresach liczba zatrudnionych u odwołującego płatnika w warunkach
zagrożenia czynnikami związanymi ze środowiskiem jest inna niż wykazana w
dokonanych przez płatnika korektach deklaracjach ZUS IWA za 2007 r., i 2011 r.,
oraz, że zastosowanie sanacyjnej stawki przez organ rentowy było uprawnione,
- art. 386 § 2 k.p.c. przez nieuwzględnienie nieważności postępowania przed
sądem pierwszej instancji.
Kierując się zgłoszonymi zarzutami, skarżący domagał się uchylenia
zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego
rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
III USKP 95/25
13
Wskazując na zarzut nieważności postępowania płatnik składek się pogubił. Z
jednej strony, wnosząc o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania stwierdził, że
nieważność postępowania dotyczy procedowania przez Sąd Apelacyjny w
Rzeszowie, z drugiej zaś wskazywał, że rozpoznając apelację od wyroku sądu
pierwszej instancji Sąd Apelacyjny w Rzeszowie dopuścił się naruszenia art. 386 § 2
k.p.c. przez nieuwzględnienie nieważności postępowania przed sądem pierwszej
instancji. Z zestawienia tego wynika, że nie jest jasne, czy chodzi o nieważność
postępowania przed Sądem pierwszej, czy drugiej instancji. Z uzasadnienia skargi
kasacyjnej można wnosić, że chodzi o to, że w Sądzie Apelacyjnym orzekał
jednoosobowo delegowany sędzia Sądu Okręgowego w Rzeszowie, który odebrał
nominację od Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej dnia (…), po przedstawieniu
uchwały Nr (…) Krajowej Rady Sądownictwa z dnia (….) w przedmiocie
przedstawienia wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego
sądu okręgowego w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie. Zestawienie treści
zaskarżonego wyroku oraz wspomnianej uchwały KRS pozwala przypuszczać (bo
pozwany tego nie precyzuje), że skarżącemu chodzi o sędziego Sądu Okręgowego
w Rzeszowie X.Y., która została delegowana do orzekania w Sądzie Apelacyjnym w
Rzeszowie. W ocenie Sądu Najwyższego tak sformułowany zarzut nieważności
postępowania nie jest trafny i to z kilku powodów.
Po pierwsze, wprawdzie ograniczenie z art. 39813 § 1 k.p.c. dotyczące „granic
podstaw” nie ma zastosowania w razie stwierdzenia z urzędu nieważności
postępowania, to jednak trzeba zasygnalizować, że skarżący wskazuje na
naruszenie art. 386 § 2 k.p.c. przez nieuwzględnienie nieważności postępowania
przed sądem pierwszej instancji. Tak skonstruowana podstawa skargi kasacyjnej jest
nieadekwatna względem sformułowanego w uzasadnieniu skargi zarzutu
nieważności postępowania przed Sądem Apelacyjnym.
Po drugie, pozwany nie dostrzegł, że jeśli można mówić o wadliwym
powołaniu sędzi X.Y. na urząd sędziego, to wątpliwości dotyczą stanowiska w Sądzie
Okręgowym w Rzeszowie. Ma to znaczenie, gdyż w rozpoznawanej sprawie Pani
Sędzia nie orzekała w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie, ale jako sędzia delegowany
do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie. Znaczy to tyle, że wskazywana przez
skarżącego wadliwość nie dotyczy zaskarżonego wyroku. Staje się to zrozumiałe,
III USKP 95/25
14
jeśli weźmie się pod uwagę, że Pani Sędzia wcześniej, przez wiele lat była sędzią
Sądu Rejonowego w Rzeszowie, a delegować do sądu apelacyjnego można również
sędziów sądu rejonowego.
Po trzecie, nawet pobieżna analiza danych zawartych w uchwale Krajowej
Rady Sądownictwa z (…), nr (…), jednoznacznie potwierdza, że sędzia X.Y. ma
kwalifikacje, doświadczenie i umiejętności wymagane na stanowisku sędziego sądu
okręgowego. Trudno wręcz znaleźć sędziego, który mógłby skutecznie z Panią
Sędzią konkurować. W tych okolicznościach nie można uznać, że zgodnie z uchwałą
składu połączonych Izb Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 23
stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20 (OSNC 2020 nr 4, poz. 34) wadliwość procesu
powołania sędzi X.Y. prowadzi do naruszenia standardu niezawisłości i
bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art.
47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o
ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Po czwarte, Sąd Najwyższy nie podziela stanowiska reprezentowanego w
skardze kasacyjnej, że „przyjęte w powołanej uchwale składu połączonych izb Sądu
Najwyższego odmienne potraktowanie zdolności do orzekania sędziów Sądu
Najwyższego i sądów powszechnych, powołanych do pełnienia urzędu po wejściu w
życie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r., jest nieuzasadnione i koliduje z
postanowieniami prawa międzynarodowego”. Pozwany nie dostrzega istotnej
równicy. Podział ten usprawiedliwiony jest tym, że polska procedura nie przewiduje
efektywnych środków prawnych umożliwiających stronom weryfikowanie
ukształtowania Sądu Najwyższego. W przypadku sądów powszechnych tego rodzaju
ograniczenie nie istnieje, czego dowodem jest zarzut sformułowany w niniejszej
skardze kasacyjnej.
Wskazane racje wyjaśniają, że przed Sądem Apelacyjnym nie doszło do
nieważności postępowania, czy tym bardziej do uchybienia art. 386 § 2 k.p.c.
Nie jest również nośny zarzut uchybienia art. 233 k.p.c. Staje się to
zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę, że podstawą skargi kasacyjnej nie mogą
być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), a
Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę
zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 k.p.c.). Znając te zasady, jest pewne, że
III USKP 95/25
15
zarzut „błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, dokonanej z
przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów oraz pominięcie istotnych dla
sprawy okoliczności” w postępowaniu kasacyjnym nie prowadzi do wzruszenia
zaskarżonego wyroku.
Niezależnie od tego trzeba jeszcze dodać, że skarga kasacyjna jest
wymagającym środkiem odwoławczym. Z art. 39813 § 1 k.p.c. wynika, że Sąd
Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach podstaw. Wymóg ten nakłada
na strony obowiązek prawidłowego wskazania podstawy prawnej usprawiedliwiającej
opisany zarzut. Warunek ten nie jest spełniony, jeśli skarżący powołuje się wprawdzie
na określony numer artykuł, jednak nie precyzuje czy sformułowany zarzut dotyczy
tej lub innej jego jednostki redakcyjnej. W tym zakresie trzeba zasygnalizować, że
art. 233 k.p.c. dzieli się na dwa paragrafy, to jest § 1 i § 2, a w każdym z nich
przewidziano inne normy prawne, które mogły zostać naruszone. Sąd Najwyższy nie
ma obowiązku domyślać się zamiaru skarżącego, jak również za stronę wynajdować
podstawę prawną pasująca do sformułowanego zarzutu.
Przepis art. 39813 § 1 k.p.c. w zakresie w jakim wskazuje na „granice podstaw”
nie pozwala również na merytoryczne odniesienie się do zarzutu naruszenia
„rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002 r. w
sprawie różnicowania stopy procentowej składki na ubezpieczenie społeczne z tytułu
wypadków przy pracy i chorób zawodowych w zależności od zagrożeń zawodowych
i ich skutków”. Skarżący w wykonaniu wymogu z art. 3984 § 1 pkt 2 k.p.c. był
zobowiązany do przytoczenia podstaw kasacyjnych, czyli do jednoznacznego
wskazania przepisu prawa, który został naruszony przez Sąd odwoławczy.
Powinności tej nie realizuje odwołanie się do „naruszenia przepisów
rozporządzenia”, bez wskazania konkretnych przepisów tego aktu prawnego, które
to naruszenie ma polegać na „pominięciu wyjaśnień do załącznika - wzoru informacji
o danych do ustalenia składki na ubezpieczenie wypadkowe ZUS IWA”.
Sformułowana w ten sposób podstawa kasacyjna wymyka się spod merytorycznej
weryfikacji Sądu Najwyższego. Staje się to zrozumiałe jeśli weźmie się pod uwagę,
że przywołane przez skarżącego rozporządzenie składa się z dziesięciu paragrafów,
a te dzielą się na składowe jednostki redakcyjne (ustępy). Podobnie wskazany przez
płatnika składek „wzór informacji” jest wieloskładnikowy i dotyczy wielu wątków. Rolą
III USKP 95/25
16
Sądu Najwyższego jest zbadanie legalność rozstrzygnięcia sądu odwoławczego,
przy czym kontrola ta odbywa się w granicach prawnych zakreślonych przez
skarżącego. Sąd Najwyższy nie ma obowiązku domyślać się lub samodzielnie
ustalać przepisy prawne, którym sąd drugiej instancji uchybił. Charakterystyczne jest,
że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wątku dotyczącego naruszenia przepisów
rozporządzenia płatnik składek nie rozwinął. W tych okolicznościach, zważywszy na
sformalizowane warunki skargi kasacyjnej, Sąd Najwyższy nie miał podstaw do
dokonania merytorycznej oceny tego zarzutu. Skarżący nie dość, że nie wskazał
adekwatnych przepisów prawa z którymi wiąże podstawę zaskarżenia, to jeszcze
sformułował zarzut w sposób niekomunikatywny. Przede wszystkim nie wiadomo na
czym owe „pominięcie wyjaśnień do załącznika” miałoby polegać. Uzasadnienie
skargi kasacyjnej również tej wątpliwości nie wyjaśnia. W tych okolicznościach
omawiany zarzut nie może doprowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Pozostała do omówienia podstawa skargi kasacyjnej wskazująca na
naruszenie art. 34 ustawy wypadkowej. Również w tym wypadku sposób
sformułowania zarzutu uniemożliwia Sądowi Najwyższemu dokonanie kontroli
legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wystarczy ponownie stwierdzić, że art. 34
ustawy wypadkowej dzieli się na trzy paragrafy, a każdy z nich zawiera oddzielny
przepis prawa. Ponownie nie wiadomo, z którym z nich płatnik składek wiąże
głoszone naruszenie prawa. Dodać należy, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej
płatnik składek wielokrotnie wspomina o art. 34 ustawy wypadkowej i ani razu nie
zadaje sobie trudu w doprecyzowaniu i powiązaniu swoich twierdzeń z adekwatną
jednostką redakcyjną tego artykułu. W rezultacie, trzeba ponownie przypomnieć, że
skarga kasacyjna jest wymagającym środkiem odwoławczym. Oznacza to, że skoro
sama strona nie jest w stanie powiązać konkretnego przepisu z deklarowaną
nieprawidłowością sądu odwoławczego, to rolą Sądu Najwyższego nie jest
wyręczanie strony w tym zakresie i poszukiwanie możliwych podstaw prawnych
zaskarżenia. Spostrzeżenie to samoistnie dyskwalifikuje również tę podstawę skargi.
Niezależnie od dotychczasowych konkluzji, należy powiedzieć jeszcze jedno.
Teza, na której zbudowano zarzut naruszenia art. 34 ustawy wypadkowej jest
fałszywa. Zdaniem płatnika składek przepis ten został naruszony, gdyż organ
rentowy podwyższył zgodnie z art. 34 ustawy wypadkowej stopę procentową składki
III USKP 95/25
17
na ubezpieczenie wypadkowe bez uprzedniego wydania decyzji na podstawie art. 31
ustawy wypadkowej. W uzasadnieniu skargi wyjaśniono, że organ rentowy powinien
wydać decyzję o ustaleniu wysokości składek. W innym miejscu w skardze
wskazano, że powstały między płatnikiem i organem rentowym spór powinien zostać
rozstrzygnięty decyzją ustalająca wysokość stopy procentowej składki na
ubezpieczenie wypadkowe. Zdaniem płatnika niewydanie takiej decyzji ma istotne
znaczenie z punktu widzenia prawa organu rentowego do podwyższenia stopy
procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe.
Odnosząc się do zaprezentowanej tezy trzeba stwierdzić, że odwołujący się
wskazując na art. 31 ustawy wypadkowej ponownie nie uwzględnił, że artykuł ten
dzieli się na dwanaście ustępów. Utrudnia to zweryfikowanie założenia, że zawarta
w tym artykule norma nakłada na organ rentowy obowiązek „uprzedniego wydania
decyzji na podstawie art. 31 ustawy wypadkowej”. Problem w tym, że uważna lektura
art. 31 ustawy wypadkowej nie daje podstawy do twierdzenia, że taką uprzednią
decyzję (wydaną przed decyzją z art. 34 ust 1 lub 2 ustawy wypadkowej) organ
rentowy ma obowiązek wydać. W art. 31 ust 1 i ust 2 ustawy mowa jest o wysokości
wskaźnika korygującego. Z kolei w art. 31 ust 3 tej ustawy przewidziano sposób
ustalania kategorii ryzyka w zależności od ryzyka określonego wskaźnikami
częstości. Do tych wątków nawiązuje również art. 31 ust 4 i 5 ustawy wypadkowej.
Następnie w art. 31 ust 6 ustawy przewidziano, że dane, o których mowa w ust. 3,
płatnik składek przekazuje do dnia 31 stycznia danego roku za poprzedni rok
kalendarzowy w informacji zawierającej szereg okoliczności. Sposób przekazania
informacji z ust 6 został sprecyzowany w art. 31 ust 7 i 8 ustawy, a w ust 9
stwierdzono, że kopię tej informacji i jej korekty płatnik składek jest zobowiązany
przechowywać przez okres 10 lat. W art. 31 ust 12 zastrzeżono, że Zakład może
sporządzać z urzędu informację, o której mowa w ust. 6, lub korygować z urzędu
błędy w niej stwierdzone. Następny przepis, zawarty w art. 31 ust 10 stwierdza, że
płatnik składek jest zobowiązany do złożenia korekty informacji, o której mowa w ust.
6, w ciągu 7 dni od: 1) stwierdzenia nieprawidłowości we własnym zakresie; 2)
otrzymania zawiadomienia o stwierdzeniu nieprawidłowości przez Zakład.
Z dotychczasowej prezentacji wynika, że omawiany artykuł nie nakłada na
organ rentowy obowiązku wydania decyzji określającej wysokość stopy procentowej
III USKP 95/25
18
składki na ubezpieczenie wypadkowe, a tym bardziej decyzji ustalającej wysokość
składek. Pozostała jednak do omówienia treść art. 31 ust 11 ustawy wypadkowej. W
przepisie tym stwierdzono, że jeżeli konieczność korekty danych podanych w
informacji, o której mowa w ust. 6, wynika ze stwierdzenia nieprawidłowości przez
Zakład: 1) w decyzji - płatnik powinien złożyć korektę informacji nie później niż w
terminie 7 dni od uprawomocnienia się decyzji; 2) podczas kontroli - płatnik powinien
złożyć korektę informacji nie później niż w terminie 30 dni od dnia otrzymania
protokołu kontroli. Znaczy to tyle, że w omawianym przepisie chodzi wprawdzie o
decyzję organu rentowego, jednak stwierdzającą nieprawidłowości, a nie o decyzje
określającą wysokość stopy procentowej. W tym miejscu trzeba przypomnieć, że
zgodnie z art. 31 ust 10 pkt 2 ustawy obowiązek złożenia korekty informacji z ust 6
powinien być zrealizowany w ciągu 7 dni od otrzymania zawiadomienia o
stwierdzeniu nieprawidłowości przez Zakład. Inaczej rzecz ujmując ustawodawca
zezwala organowi rentowemu na dwa rozwiązania. W razie stwierdzenia
nieprawidłowości może on wydać decyzję określającą odkrytą wadliwość.
Alternatywą jest wysłanie do płatnika składek zawiadomienia o stwierdzonych
nieprawidłowościach, co w niniejszej sprawie miało miejsca.
W rezultacie, okazuje się, że Sąd odwoławczy nie mógł uchybić art. 34 ustawy
wypadkowej w sposób opisany w podstawie skargi kasacyjnej. Obowiązujące
przepisy nie przewidują postulowanej przez skarżącego sekwencji zdarzeń –
polegającej na tym, że organ rentowy ma obowiązek najpierw wydać decyzję
określająca wysokość stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe, a
dopiero następnie może wydać decyzję z art. 34 ustawy wypadkowej. Oznacza to,
że omawiany zarzut oparty został na fałszywym założeniu. Nie może zatem stanowić
podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Mając na uwadze przedstawione racje, Sąd Najwyższy na podstawie art.
39814 k.p.c. i art. 98 § 1 i § 11 k.p.c. oraz art. 99 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
[a.ł]
III USKP 95/25
19
[A.P.]