III USKP 44/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 23 czerwca 2025 r.
SSN Dawid Miąsik (przewodniczący)
SSN Romualda Spyt
SSN Krzysztof Staryk (sprawozdawca)
w sprawie z odwołania T. S.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Opolu
o rentę z tytułu niezdolności do pracy,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 23
czerwca 2025 r.,
na skutek skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego we
Wrocławiu
z dnia 12 stycznia 2022 r., sygn. akt III AUa 1864/20,
uchyla zaskarżony wyrok w części dotyczącej punktu I i III w
zakresie przyznania wnioskodawcy prawa do renty szkoleniowej
od 1 marca 2018 r. do 11 stycznia 2022 r. i w tym zakresie
przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do
ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania
kasacyjnego.
Romualda Spyt Dawid Miąsik Krzysztof Staryk
UZASADNIENIE
III USKP 44/23
2
29 marca 2018 r. T. S. złożył w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych Oddział
w Opolu wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Organ rentowy wydał w dniu
5 lipca 2018 r. decyzję odmowną, gdyż nie uznał wnioskodawcy za niezdolnego do
pracy.
Po rozpoznaniu odwołania ubezpieczonego Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Opolu w wyroku z dnia 3 września 2020 r., V U 1596/18,
zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał wnioskodawcy prawo do renty
z tytułu częściowej niezdolności do pracy od dnia 1 marca 2018 r. do daty
uprawomocnienia się wyroku oraz prawo do renty szkoleniowej od daty
uprawomocnienia się wyroku na okres sześciu miesięcy.
Sąd ustalił, że wnioskodawca (ur. […] 1990 r.) ukończył zasadniczą szkołę
zawodową w zawodzie mechanika maszyn rolniczych, jednak nie pracował w
wyuczonym zawodzie. W latach 2012 do 16 października 2015 r. był zatrudniony na
stanowisku montera instalacji wodnokanalizacyjnych. Od listopada 2015 r.
wykonywał prace na stanowisku pracownika anodowni i lakierni. 18 lutego 2016 r.
wnioskodawca uległ wypadkowi przy pracy, doznając poparzenia chemicznego
rogówki i worka spojówkowego oka lewego sodą kaustyczną, na skutek czego stracił
wzrok w lewym oku. Przed złożeniem wniosku o przyznanie prawa do renty z tytułu
niezdolności do pracy, udokumentował wymagane 5 lat okresów składkowych i
nieskładkowych.
Prace zarobkowe do których wykonywania wnioskodawca posiada
kwalifikacje zawodowe są pracami przeciwwskazanymi do wykonywania przez
osobę jednooczną. Jako jednooczny wnioskodawca nie może pracować na
wysokości, w wykopach, wykonywać prac o zwiększonym ryzyku urazów oczu
chemicznych, fizycznych, termicznych, mechanicznych. Z powodu stwierdzonej
jaskry nie może także wykonywać ciężkich prac fizycznych. Z powodu powyższych
ograniczeń i przeciwwskazań wnioskodawca nie może pracować jako mechanik
maszyn rolniczych, instalator wodno-kanalizacyjny, pracownik anodowni i lakierni.
Uwzględniając młody wiek wnioskodawcy i stan okulistyczny biegli lekarze uznali, że
jest uzasadnione przekwalifikowanie zawodowe wnioskodawcy. Mógłby wykonywać
prace lekkie, stacjonarne, niewymagające pełnej ostrości widzenia. Mógłby np.
III USKP 44/23
3
pracować jako bileter, portier, pakowacz lekkich elementów, operator wprowadzania
danych do komputera, operator CNC. Biorąc pod uwagę, że kursy niezbędne do
przekwalifikowania zawodowego trwają kilka dni do kilku tygodni - okres 1-2 miesięcy
byłby wystarczający do przekwalifikowania zawodowego wnioskodawcy. Już po roku
od wypadku, ze względów okulistycznych, uwzględniając okres niezbędny do
adaptacji do jednooczności mógł się przekwalifikować zawodowo.
Sąd uznał, że odwołujący się bezpowrotnie utracił zdolność wykonywania
pracy zgodnej z dotychczas posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi od 1 marca
2018 r. Rokuje powrót zdolności do pracy po przekwalifikowaniu zawodowym.
Sąd Okręgowy powołał się na przepisy art. 12 ust. 1-3, art. 13, art. 57 ust. 1,
art. 58 ust. 1 pkt 5, art. 58 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i
rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2016 r.,
poz. 887 ze zm.; dalej również jako ustawa emerytalna) i uznał, że spór w sprawie
sprowadzał się do rozstrzygnięcia, czy wnioskodawca od daty 1 marca 2018 r. (tj. od
pierwszego dnia miesiąca, w którym zgłoszono wniosek) pozostaje niezdolny do
pracy w rozumieniu przepisów ustawy emerytalnej. W ocenie Sądu wnioskodawca
jest niezdolny do wykonywania pracy w wyuczonym oraz w wykonywanych
zawodach, co ostatecznie wypełnia definicję częściowej niezdolności do pracy, o
jakiej mowa w ustawie emerytalnej. Ponieważ wnioskodawca nie może wykonywać
pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami, a prawo do renty szkoleniowej nie mogło
być zrealizowane, a zatem nie został spełniony cel tego rodzaju prawa przez czas
trwania procesu sądowego aż do dnia prawomocnego zakończenia sprawy, Sąd
Okręgowy przyznał wnioskodawcy od daty złożenia wniosku prawo do świadczenia
rentowego z tytułu częściowej niezdolności do pracy i dopiero po tym okresie
przyznał prawo do renty szkoleniowej. Sąd podzielił wyrażony w orzecznictwie oraz
doktrynie prawa pogląd, że w przypadku orzekania o przyznaniu prawa do renty
szkoleniowej w toku postępowania sądowego po złożeniu odwołania do sądu od
decyzji odmownej w przedmiocie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy,
przyznanie renty szkoleniowej powinno nastąpić od dnia wydania wyroku.
Wyrok Sądu Okręgowego organ rentowy zaskarżył apelacją.
W wyroku z dnia 12 stycznia 2022 r., III AUa 1864/20, Sąd Apelacyjny we
Wrocławiu w pkt I. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że przyznał T. S. prawo
III USKP 44/23
4
do renty szkoleniowej od dnia 1 marca 2018 r. do dnia 12 lipca 2022 r. dalej idące
odwołanie oddalając; w pkt II. oddalił dalej idącą apelację; w pkt III. zniósł wzajemnie
koszty zastępstwa procesowego stron za obie instancje.
Sąd Apelacyjny w oparciu o opinię biegłego z zakresu medycyny pracy ustalił
dodatkowo, że T. S. pozostaje zdolny do pracy na ogólnym rynku pracy od 1 marca
2018 r.; ubezpieczony nie może jednak wykonywać pracy fizycznej ciężkiej i bardzo
ciężkiej. Pozostaje niezdolny do wykonywania pracy wymagającej dobrego widzenia
w tym stereoskopowego, na stanowiskach słabo lub źle doświetlonych lub zmiennie
oświetlonych oraz nie jest zdolny do wykonywania pracy na stanowiskach z
narażeniem oczu na urazy mechaniczne, termiczne, chemiczne. Ubezpieczony
zachował zdolność do wykonywania lekkiej pracy fizycznej. Z opinii tej wynika, że
wnioskodawca nie jest zdolny do wykonywania prac, które świadczył do tej pory, czyli
jako pracownik anodowni i lakierni ani też prac mechanika maszyn rolniczych z uwagi
na konieczność obuocznego widzenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zarówno opinia
biegłego z zakresu okulistyki, jak i opinia lekarza medycyny pracy, wskazują wprost
na możliwość przekwalifikowania zawodowego wnioskodawcy. W tej sytuacji Sąd
winien był wziąć pod uwagę - w kontekście oceny zdolności wnioskodawcy do pracy
- przesłankę celowości przekwalifikowania, zawartą w art. 13 ustawy emerytalnej.
Sąd drugiej instancji uwzględniając to, że biegli dwóch specjalności
jednoznacznie wskazali, że dostrzegają ewentualną możliwość przekwalifikowania
ubezpieczonego – rozważył możliwość przyznania renty szkoleniowej na podstawie
art. 60 ustawy emerytalnej, jednak za okres wsteczny, a więc przed datą
uprawomocnienia się wyroku. W przypadku uznania przez Sąd drugiej instancji braku
podstaw do uznania ubezpieczonego choćby za częściowo niezdolnego do pracy,
sąd ma prawo przyznać prawo do renty szkoleniowej także za okres poprzedzający
datę wyrokowania na podstawie art. 60 w zw. z art. 119 ustawy emerytalnej (Sąd
przywołał w tej kwestii wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2018 r., sygn. akt
III UK 112/17, Legalis nr 1834015). Przyznanie ubezpieczonemu tego świadczenia
umożliwić ma przekwalifikowanie zawodowe i uzyskanie nowych kwalifikacji, co w
konsekwencji doprowadzi ewentualnie do sytuacji, w której będzie mógł on
samodzielnie zarobkować pomimo trwałych schorzeń wzroku.
III USKP 44/23
5
W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał za uzasadnione przyznanie
wnioskodawcy prawa do renty szkoleniowej od 1 marca 2018 r., a więc od
pierwszego dnia miesiąca, w którym wpłynął jego wniosek o przyznanie prawa do
renty z tytułu niezdolności do pracy, do dnia 12 lipca 2022 r. (do upływu sześciu
miesięcy od dnia wyroku). W ocenie Sądu, renta szkoleniowa nie jest świadczeniem
odrębnym od renty z tytułu niezdolności do pracy, na co jednoznacznie wskazuje
art. 3 pkt 2 ustawy emerytalnej. W związku z tym przyznanie prawa do renty
szkoleniowej nie jest uzależnione od złożenia przez ubezpieczonego odrębnego
wniosku o to świadczenie. W swoim założeniu instytucja renty szkoleniowej miała
wspomóc proces aktywizacji zawodowej osób, które utraciły zdolność do pracy w
dotychczasowym zawodzie, w dłuższym zaś okresie odciążyć fundusz rentowy.
Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego organ rentowy zaskarżył skargą
kasacyjną w jego pkt I w części dotyczącej przyznania wnioskodawcy prawa do renty
szkoleniowej od 1 marca 2018 r. do 11 stycznia 2022 r. oraz w pkt III.
Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego przez jego
niewłaściwe zastosowanie – art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wyrażające się w
przyznaniu wnioskodawcy prawa do renty szkoleniowej na łączny okres trwający
ponad 52 miesiące, w tym na okres sprzed uprawomocnienia się wyroku, a to od 1
marca 2018 r. do 11 stycznia 2022 r. w sytuacji, gdy z literalnego brzmienia przepisu
wynika, że prawo do renty szkoleniowej może być przyznane na okres 6 miesięcy.
Skarżący wniósł o: „1) uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt I w części
dotyczącej przyznania wnioskodawcy prawa do renty szkoleniowej od 1.03.2018 r.
do 11.01.2022 r. oraz w pkt III i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty przez zmianę
orzeczenia i przyznanie wnioskodawcy prawa do renty szkoleniowej od dnia
12.01.2022 r. do dnia 12.07.2022 r.; 2) ewentualnie o uchylenie zaskarżonego
wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez
Sąd II instancji; 3) orzeczenie o kosztach dotychczasowego postępowania według
norm przepisanych”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
III USKP 44/23
6
Skarga kasacyjna jest uzasadniona.
Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną na posiedzeniu w dniu 14
lutego 2024 r. uznał, że wyłoniły się budzące poważne wątpliwości zagadnienia
prawne: „1) czy w sprawie z odwołania od decyzji odmawiającej prawa do renty z
uwagi na brak niezdolności do pracy (art. 57 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 12 i art. 13
ustawy z dnia 17 grudnia 1998 o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych; aktualnie jednolity tekst: Dz.U. z 2023 r., poz. 1251 ze zm.) sąd jest
uprawniony do przyznania renty szkoleniowej określonej w art. 60 ust. 1 tej ustawy?
2) w przypadku pozytywnej odpowiedzi na pytanie pierwsze, czy sąd ubezpieczeń
społecznych jest uprawniony do zmiany zaskarżonej decyzji organu i przyznania
prawa do renty szkoleniowej od złożenia wniosku o rentę z tytułu niezdolności do
pracy, czy też prawo do renty szkoleniowej powinno być przyznane od
uprawomocnienia się wyroku?”, dlatego odroczył wydanie orzeczenia i na podstawie
art. 39817 § 1 k.p.c. przekazał te zagadnienie do rozstrzygnięcia powiększonemu
składowi tego Sądu.
W składzie siedmiu sędziów w dniu 27 listopada 2024 r. Sąd Najwyższy
uchwalił, że „W sprawie z odwołania od decyzji odmawiającej prawa do renty z uwagi
na brak niezdolności do pracy (art. 57 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 12 i art. 13 ustawy
z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 1631) - w przypadku ustalenia
celowości przekwalifikowania zawodowego ze względu na niezdolność do pracy w
dotychczasowym zawodzie - sąd jest uprawniony do przyznania renty szkoleniowej
(art. 60 ust. 1 tej ustawy) na okres 6 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku i prawa
do renty z tytułu niezdolności do pracy na okres wsteczny od złożenia wniosku o
świadczenie”.
W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy wskazał między innymi, że w
skardze kasacyjnej kwestionowane jest wyłącznie przyznanie prawa do renty
szkoleniowej za okres wsteczny (od 1 marca 2018 r. do 11 stycznia 2022 r.), przy
czym organ rentowy nie neguje uprawnienia do przyznania renty szkoleniowej
dopiero na etapie sądowym, ale wyłącznie na przyszłość. Niemniej przedmiotem
sporu jest prawo do renty szkoleniowej przyznanej dopiero orzeczeniem sądu, co
powoduje, że zarzut naruszenia art. 60 ust. 1 ustawy emerytalnej obejmowałoby
III USKP 44/23
7
także nieuprawnione przyznanie prawa do renty dopiero na etapie postępowania
sądowego.
Rozważając pierwsze z postawionych pytań, należy przypomnieć, że zgodnie
z systemem orzekania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w
postępowaniu wywołanym odwołaniem sąd rozstrzyga o prawidłowości zaskarżonej
decyzji (art. 47714 § 2 i art. 47714a k.p.c.) w granicach jej treści i przedmiotu. Stosując
się do tego poglądu, można by przyjąć, że jeśli wniosek o świadczenie dotyczy renty
z tytułu niezdolności do pracy i zapada decyzja odmawiająca tej renty, nie ma
podstaw do orzekania o rencie szkoleniowej na etapie postępowania sądowego.
Jednakże wniosek taki byłby uzasadniony tylko wówczas, gdyby uznać, że renta z
tytułu niezdolności do pracy i renta szkoleniowa to dwa odrębne świadczenia.
W obecnym stanie prawnym rentę szkoleniową uznać trzeba za szczególną
postać renty z tytułu niezdolności do pracy, zgodnie z brzmieniem art. 3 pkt 2 ustawy
emerytalnej („Świadczenia określone w ustawie obejmują (…) rentę z tytułu
niezdolności do pracy, w tym rentę szkoleniową”). Oba te świadczenia przysługują z
tej samej zasadniczej przyczyny - niezdolności do pracy, a różni je kryterium
dotyczące rokowania co do możliwości przekwalifikowania zawodowego (odzyskania
zdolności do pracy po przekwalifikowaniu) – negatywne przy rencie z tytułu
niezdolności do pracy i pozytywne przy rencie szkoleniowej. O prawie do reny z tytułu
niezdolności do pracy, jak i o prawie do renty szkoleniowej decydują te same
przesłanki: zdolność/niezdolność do pracy i rokowania co do
odzyskania/nieodzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Z tej przyczyny
ani okres, na jaki przysługuje prawo do renty szkoleniowej (co ustala się po
stwierdzeniu niezdolności do pracy), ani jej cel i funkcja (z czym związana jest
przesłanka wyłączająca prawo do renty szkoleniowej z art. 64 ust. 3 ustawy
emerytalnej), a także wysokość tych dwóch świadczeń nie przemawiają za
odrębnością obu tych rent.
Przechodząc do drugiego z przedstawionych zagadnień, należy przypomnieć,
że po raz pierwszy renta szkoleniowa wprowadzona została z dniem 1 września
1997 r., na mocy art. 7 pkt 21 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu
emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. poz. 267 ze zm.; dalej ustawa o z.e.p.),
dodanego ustawą z dnia 28 czerwca 1996 r. o zmianie niektórych ustaw o
III USKP 44/23
8
zaopatrzeniu emerytalnym i o ubezpieczeniu społecznym (Dz.U. Nr 100, poz. 461).
Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 listopada 2000 r., II UKN 99/00
(OSNAPiUS 2002 nr 14, poz. 340), w ustawie z dnia 28 czerwca 1996 r.
ustawodawca wprowadził istotną zmianę charakteru ryzyka niezdolności do pracy,
będącego wyrazem nowej aksjologii prawa rentowego. W definicji niezdolności do
pracy dał wyraz powiązaniu prawa do renty z rzeczywistą utratą zdolności do pracy
lub znacznym jej ograniczeniem, przy uwzględnieniu możliwości i sprawności
niezbędnych do dalszego zaangażowania w procesie pracy. Tym samym nie
nawiązał do wcześniejszego określenia inwalidztwa jako niezdolności do
wykonywania dotychczasowego zatrudnienia, lecz do potencjalnej przydatności
zawodowej. W konsekwencji tych zmian, według art. 23 ustawy o z.e.p. w nowym
brzmieniu o niezdolności do pracy nie decyduje już biologiczny stan kalectwa lub
choroby, niemający wpływu na zdolność do pracy, lecz koniunkcja niezdolności do
pracy z niezdolnością do przekwalifikowania się do innego zawodu. Możliwość
przekwalifikowania zawodowego powoduje natomiast stwierdzenie braku przesłanki
niezdolności do pracy i prawa do renty z tytułu tej niezdolności, aczkolwiek warunkuje
prawo do renty szkoleniowej. W konsekwencji więc, brak możliwości wykonywania
pracy dotychczasowej nie jest wystarczający do stwierdzenia częściowej
niezdolności do pracy w sytuacji, gdy jest możliwe podjęcie innej pracy w swoim
zawodzie, bez przekwalifikowania lub przy pozytywnym rokowaniu co do możliwości
przekwalifikowania zawodowego. Inaczej mówiąc, niezdolność do wykonywania
pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji jest warunkiem koniecznym
ustalenia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, ale nie jest warunkiem
wystarczającym, jeżeli wiek, poziom wykształcenia i predyspozycje psychofizyczne
usprawiedliwiają rokowanie, że mimo upośledzenia organizmu możliwe jest podjęcie
innej pracy w tym samym zawodzie albo po przekwalifikowaniu zawodowym (por.
także wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25 listopada 1998 r., II UKN 326/98,
OSNAPiUS 2000 nr 1, poz. 36; z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 675/98, OSNAPiUS
2000 nr 16, poz. 624).
Należy zauważyć, że treść art. 23 ustawy o z.e.p. powielona została
(dosłownie) w art. 12 ustawy emerytalnej a treść art. 24 ust. 1 ustawy o z.e.p. – w
art. 13 ust. 1 ustawy emerytalnej, co spowodowało kontynuację przedstawionej linii
III USKP 44/23
9
orzeczniczej (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 czerwca 2003 r., II UK 310/02,
LEX nr 103225; z dnia 7 grudnia 2010 r., I UK 206/10, LEX nr 785648; z dnia 4 lipca
2018 r., I UK 179/17, LEX nr 2519343). Konsekwencją poglądu, że niezdolność do
wykonywania pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji nie jest warunkiem
wystarczającym do stwierdzenia częściowej niezdolności do pracy, jest przyjęcie
przez Sąd Najwyższy, że, gdy istnieje pozytywne rokowanie co do możliwości
przekwalifikowania zawodowego, nie jest możliwe przyznanie prawa do renty z tytułu
częściowej niezdolności do pracy za okres od złożenia wniosku do wydania
prawomocnego wyroku, przy wykorzystaniu koncepcji zaproponowanej w
piśmiennictwie (M. Bartnicki, B. Suchacki, Art. 60; Emerytury i renty z FUS.
Emerytury pomostowe. Okresowe emerytury kapitałowe. Komentarz, LEX 2014). Tak
przyjęto w przywołanych wyżej wyrokach Sądu Najwyższego: z dnia 7 grudnia
2010 r., I UK 206/10 oraz z dnia 18 lipca 2018 r., III UK 112/17, podnosząc, że nie
istnieje niezdolność do pracy w rozumieniu ustawy emerytalnej, gdy ustalono wobec
ubezpieczonego potrzebę przekwalifikowania oraz pozytywne rokowanie co do
odzyskania zdolności do pracy.
Zgodnie z art. 60 ust. 1 ustawy emerytalnej, osobie spełniającej warunki do
renty z tytułu niezdolności do pracy, w stosunku do której orzeczono celowość
przekwalifikowania zawodowego ze względu na niezdolność do pracy w
dotychczasowym zawodzie, przysługuje renta szkoleniowa przez okres 6 miesięcy.
Od tej zasady ustawodawca przewidział wyjątki w kierunku wydłużenia okresu
pobierania renty szkoleniowej na czas niezbędny do przekwalifikowania
zawodowego, nie dłużej niż do 30 miesięcy (art. 60 ust. 2 ustawy emerytalnej) albo
skrócenia okresu sześciomiesięcznego w razie ziszczenia się przesłanek
wymienionych w art. 60 ust. 4 ustawy emerytalnej.
Jak podkreślono w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2019 r., II UK
480/17 (LEX nr 2607301), przedłużenie prawa do renty szkoleniowej następuje na
wniosek starosty. Tego rodzaju mechanizm zakłada, że organ rentowy,
uwzględniając stanowisko lekarza orzecznika lub komisji lekarskiej, rozpoznając
zasadność przyznania prawa do renty szkoleniowej, ma ograniczone kompetencje w
zakresie ustalenia maksymalnego okresu trwania świadczenia. Odzwierciedleniem
tego uprawnienia jest art. 119 ust. 2 ustawy emerytalnej, zgodnie z którym w razie
III USKP 44/23
10
orzeczenia o celowości przekwalifikowania zawodowego organ rentowy wydaje
decyzję o przyznaniu renty szkoleniowej na okres 6 miesięcy i kieruje
zainteresowanego do powiatowego urzędu pracy w celu poddania
przekwalifikowaniu zawodowemu. Sąd Najwyższy zaakcentował, że widoczne jest
prima facie, że o długości pobierania renty szkoleniowej nie decyduje tylko aspekt
medyczny i to niezależnie od podmiotu orzekającego w tej materii (lekarz orzecznik
czy biegły sądowy). Natomiast w proces decyzyjny zostaje włączony starosta oraz
powiatowy urząd pracy. Zgodnie z art. 43 ust. 1 pkt 6 w związku z art. 40 ustawy o
promocji zatrudnienia, starosta inicjuje, organizuje i finansuje z Funduszu Pracy
szkolenia osób pobierających rentę szkoleniową w celu podniesienia ich kwalifikacji
zawodowych i innych kwalifikacji zwiększających szansę na podjęcie lub utrzymanie
zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej, w szczególności
w przypadku utraty zdolności do wykonywania pracy w dotychczas wykonywanym
zawodzie. Szkolenie finansowane przez starostę z Funduszu Pracy odbywa się w
formie kursu, i może trwać do 6 miesięcy (art. 40 ust. 4 ustawy o promocji
zatrudnienia). Tym samym ustawa emerytalna i ustawa o promocji zatrudnienia
sprowadzają do wspólnego mianownika podstawowy czas trwania renty
szkoleniowej. Organizacja przedsięwzięcia zmierzającego do przekwalifikowania
zawodowego może napotykać trudności organizacyjne (diagnozowanie
zapotrzebowania i możliwość podjęcia przez ubezpieczonego nauki nowego zawodu
w ramach możliwości oferowanych przez powiatowy urząd pracy, wybór
odpowiedniej instytucji szkoleniowej, miejsca tego szkolenia), z drugiej strony wybór
określonego modelu przekwalifikowania może zakładać dłuższy program (cykl)
szkolenia, co uzasadnia wydłużenie jego okresu ponad sześć miesięcy. Z tego
względu dysponent i organizator tego wydarzenia jest uprawniony do uruchomienia
procedury związanej z przekwalifikowaniem zawodowym. Stąd właśnie jemu
(staroście) przysługuje kompetencja do wystąpienia z wnioskiem o przedłużeniu
prawa do renty szkoleniowej (nie dłużej niż 30 miesięcy - warunek z art. 60 ust. 2
ustawy emerytalnej). Obustronne rozłożenie akcentów na wyżej wymienione
podmioty uwzględnia cel renty szkoleniowej, którym jest nabycie nowych kwalifikacji
do podjęcia innej pracy. W przypadku, gdy uprawniony nie poddaje się
przekwalifikowaniu zawodowemu albo w razie stwierdzenia braku możliwości
III USKP 44/23
11
przekwalifikowania (art. 60 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy emerytalnej) okres renty
szkoleniowej może ulec skróceniu. Wówczas organ rentowy ponownie kieruje
zainteresowanego do lekarza orzecznika, jeżeli starosta zawiadomi o braku
możliwości przekwalifikowania do innego zawodu, a w takim przypadku lekarz
orzecznik jest związany ustaleniami starosty o braku możliwości przekwalifikowania
zawodowego (zob. § 5 rozporządzenia Ministra Polityki Społecznej z dnia 14 grudnia
2004 r. w sprawie orzekania o niezdolności do pracy, Dz.U. Nr 273, poz. 2711 ze
zm.). Zatem, na każdym etapie postępowania widoczne jest sprzężenie obowiązków
między organem rentowym a podmiotami wskazanymi w ustawie o promocji
zatrudnienia.
Sąd Najwyższy (w sprawie II UK 480/17) skonkludował, że ułożenie trybu
procedowania w sprawie renty szkoleniowej w sposób opisany wyżej, eliminuje a
limine opcję przyznania renty szkoleniowej od początku na okres dłuższy niż okres
podstawowy wskazany w art. 60 ust. 1 ustawy emerytalnej (dłuższy niż 6 miesięcy).
Przedstawione argumenty przemawiają zdecydowanie przeciwko przyznaniu
prawa do renty szkoleniowej za okres wsteczny, tj. od złożenia wniosku do
uprawomocnienia się wyroku, który to okres trwa zwykle o wiele dłużej niż 6 miesięcy.
Kolejną przesłanką, która utwierdzałaby w przekonaniu, że nie jest możliwe
przyznanie renty na okres wsteczny są cel i funkcja renty szkoleniowej, tj.
umożliwienie osobie niezdolnej do pracy w dotychczasowym zawodzie
przekwalifikowanie się i uzyskanie takich kwalifikacji zawodowych, które przy jej
stanie zdrowia pozwolą na wykonywanie zatrudnienia. Z oczywistych względów
(patrz: opisany wyżej tryb procedowania w sprawie przekwalifikowania zawodowego)
cel ten może zostać osiągnięty tylko w przypadku przyznania takiej renty na
przyszłość – od uprawomocnienia się wyroku.
Należy mieć jednak na uwadze, że koncepcja przyznania renty szkoleniowej
jedynie na przyszłość, pozostawia otwartą kwestię uprawnień za okres wcześniejszy
– od daty złożenia wniosku o świadczenie rentowe. Przyjęta wykładnia pojęcia
„niezdolność do pracy” w przytoczonych wyżej wyrokach Sądu (z dnia 30 listopada
2000 r., II UKN 99/00; z dnia 25 listopada 1998 r., II UKN 326/98; z dnia 10 czerwca
1999 r., II UKN 675/98; z dnia 4 czerwca 2003 r., II UK 310/02; z dnia 7 grudnia
2010 r., I UK 206/10; z dnia 4 lipca 2018 r., I UK 179/17), z której wynika, że
III USKP 44/23
12
niezdolność do wykonywania pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji nie
jest warunkiem wystarczającym do ustalenia prawa do renty z tytułu niezdolności do
pracy, gdy istnieje pozytywne rokowanie co do możliwości przekwalifikowania
zawodowego, oznaczałaby - przy stwierdzeniu tych pozytywnych rokowań - brak
prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy za okres wsteczny. Taka
zaś konkluzja budzi poważne wątpliwości, gdyż pozbawia prawa do świadczenia
rentowego ubezpieczonego, który obiektywnie utracił zdolność do wykonywania
pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji i któremu nie zapewniono
możliwości przekwalifikowania zawodowego.
Co więcej, zwrócić należy uwagę na niespójność pomiędzy przepisami
zawierającymi ogólną definicję niezdolności do pracy (art. 12 ust. 1) a przepisami
określającymi przesłanki nabycia prawa do renty szkoleniowej. Rentę tę można
bowiem przyznać wyłącznie osobie niezdolnej do pracy, lecz nadającej się do
przekwalifikowania (art. 60 ust. 1 w związku z art. 57 ust. 1 pkt 1), gdy tymczasem w
świetle definicji zawartej w art. 12 ust. 1 ustawy emerytalnej rokowanie co do
możliwości odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu powinno w ogóle
wyłączać uznanie ubezpieczonego za niezdolnego do pracy.
Zasada pierwszeństwa wykładni językowej, choć nie ustala absolutnego
porządku preferencji, to jednak dopuszcza odstępstwa od wyniku jej zastosowania
tylko wówczas, gdy wynik ten prowadzi albo do absurdu, albo do rażąco
niesprawiedliwych lub irracjonalnych konsekwencji. Odstępstwo od jasnego i
oczywistego sensu przepisu wyznaczonego jego jednoznacznym brzmieniem mogą
uzasadniać tylko szczególnie istotne i doniosłe racje prawne, społeczne,
ekonomiczne lub moralne; jeśli takie racje nie zachodzą, należy oprzeć się na
wykładni językowej (por. uzasadnienie uchwały pełnego składu Izby Cywilnej Sądu
Najwyższego z dnia 14 października 2004 r., III CZP 37/04, OSNC 2005 nr 3, poz. 42,
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2004 r., V CK 21/04, OSNC 2005 nr 7-8,
poz. 137 oraz uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2005 r., I KZP 18/05,
OSNKW 2005 nr 9, poz. 74).
Jak słusznie zauważono w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2018 r.,
III UK 112/17, wynik językowej wykładni tych przepisów prowadzi do absurdalnego
rezultatu: ubezpieczony, który wskutek wypadku przy pracy stał się niezdolny do
III USKP 44/23
13
wykonywania dotychczasowej pracy (zgodnej z jego kwalifikacjami), ale który rokuje
możliwość nabycia nowych kwalifikacji pozwalających wykonywać inną pracę niż
dotychczasowa (zgodną z obecnym poziomem kwalifikacji), nie tylko nie może nabyć
prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy (art. 57 ustawy emerytalnej), ale także
nie może nabyć prawa do renty szkoleniowej - mimo orzeczenia celowości
przekwalifikowania zawodowego - ponieważ stosownie do odesłania do art. 57
zawartego w art. 60 ust. 1 ustawy emerytalnej, nie spełnia przesłanki niezdolności do
pracy (całkowitej lub częściowej) z art. 12 ustawy emerytalnej. Przy takiej wykładni
art. 60 ust. 1 ustawy emerytalnej zawierałby normę pustą, ponieważ nikt nie mógłby
nabyć prawa do renty szkoleniowej.
Co prawda, w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 2003 r., II UK
310/02, wyjaśniono, że nie występuje sprzeczność między przywołanymi ostatnio
przepisami. Przepisy te wzajemnie się uzupełniają. Niezdolną do pracy w rozumieniu
art. 12 ust. 1 - a w konsekwencji także art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej jest -
na użytek prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy - taka osoba, w przypadku
której stwierdzono, że oceniany z perspektywy znanych na dzień orzekania faktów i
wiedzy medycznej przewidywany rozwój wydarzeń w przypadku poddania
ubezpieczonego procesowi przekwalifikowania nie zakończyłby się sukcesem.
Natomiast art. 60 ust. 1 ustawy emerytalnej należy rozumieć tak, że modyfikuje on
treść art. 12 ust. 1 ustawy emerytalnej na użytek prawa do renty szkoleniowej w ten
sposób, że dla celów zastosowania art. 60 wystarczające jest stwierdzenie, że dana
osoba utraciła zdolność do pracy zarobkowej zgodnej z dotychczasowymi
kwalifikacjami. Jednakże pogląd ten nadal nie rozwiązuje problemu okresu
wstecznego (od dnia złożenia wniosku o rentę), przy trafnym założeniu, że renta
szkoleniowa może być przyznana wyłącznie na przyszłość.
Skoro za prospektywnym charakterem renty szkoleniowej przemawiają jej
funkcja i cel, to te kryteria powinny mieć decydujące znaczenie dla wyjaśnienia
wzajemnych relacji między art. 12 ust. 1a art. 57 ust. 1 pkt 1 i art. 60 ust. 1 ustawy
emerytalnej. Stąd też dla odkodowania znaczenia pojęcia „niezdolność do pracy” z
art. 12 ust. 1 ustawy emerytalnej kluczowe znaczenie ma zwrot „po
przekwalifikowaniu” wiążący rokowania co do odzyskania zdolności do pracy z
instytucjonalnym zapewnieniem możliwości przekwalifikowania zawodowego przez
III USKP 44/23
14
przyznanie świadczenia spełniającego ten cel (renta szkoleniowa). Dlatego należy
przyjąć, że na rokowanie (pozytywne lub negatywne) co do możliwości
przekwalifikowania zawodowego (art. 12 ust. 1 in fine ustawy emerytalnej) składają
się dwa elementy konieczne. Pierwszy dotyczy „właściwości” ubezpieczonego
(możliwość podjęcia innej pracy mimo stwierdzanej dysfunkcji organizmu i celowość
przekwalifikowania, o czym decyduje rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej
pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne – art. 13 ust. 1
pkt 3 in fine), czyli jego umiejętności adaptacyjnych. Drugi ma charakter
organizacyjny – instytucjonalne umożliwia przekwalifikowanie zawodowe przez
przyznanie prawa do renty szkoleniowej wraz z wszystkimi konsekwencjami
wynikającymi z ustawy o promocji zatrudnienia.
W związku z tym prawidłowa wykładnia pojęcia „niezdolność do pracy” z
art. 12 ust. 1 ustawy emerytalnej to taka, że niezdolny do pracy jest: 1) ten, kto
całkowicie lub częściowo utracił zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia
sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po
przekwalifikowaniu, 2) oraz ten, kto całkowicie lub częściowo utracił zdolność do
pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu, zachowując
możliwość (przesłanka biologiczna) wykonywania innej pracy po przekwalifikowaniu
zawodowym (na co pozwalają charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom
wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne), któremu nie zapewniono
możliwości takiego przekwalifikowania (nie przyznano mu prawa do renty
szkoleniowej).
Tak więc, gdy występuje częściowa utrata zdolności do pracy z powodu
naruszenia sprawności organizmu oraz gdy bezzasadnie nie ustalono prawa do renty
szkoleniowej, która ostatecznie aktywowałaby w pełnym zakresie rokowanie co do
odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu, spełniona zostaje przesłanka
niezdolności do pracy z art. 12 ust. 1 ustawy emerytalnej. Taka zaś sytuacja
występuje, gdy o rencie szkoleniowej orzeka dopiero sąd (na przyszłość) i dotyczy to
okresu wstecznego - od daty złożenia wniosku o rentę do daty przyznania renty
szkoleniowej na przyszłość. Tego rodzaju rozwiązanie jest racjonalne, zważywszy
na ograniczenia wiążące się z rentą szkoleniową, która nie przysługuje w razie
osiągania przychodu z tytułu działalności, o której mowa w art. 104 ust. 1-4 ustawy
III USKP 44/23
15
emerytalnej, bez względu na wysokość tego przychodu (art. 64 ust. 3 ustawy
emerytalnej). W tym kontekście rację ma Sąd Najwyższy przedstawiający
zagadnienie prawne, że trudno wymagać, aby osoba ubiegająca się o rentę nie
podejmowała żadnej aktywności przynoszącej choćby niskie dochody umożliwiające
przeżycie w długim okresie oczekiwania na rozstrzygnięcie przez sąd wniesionego
odwołania (np. w sprawie objętej skargą kasacyjną było to ponad 3 lata). W tym wątku
dodać można, że aby zachować w pełni cel i funkcję renty szkoleniowej, nie jest
możliwe określenie w orzeczeniu sądu pierwszej instancji daty kalendarzowej
początku okresu prawa do tego świadczenia i należałoby ją zastąpić przyznaniem
prawa do świadczenia na okres 6 miesięcy od daty uprawomocnienia się wyroku.
Zgodnie z art. 39817 § 2 k.p.c. uchwała powiększonego składu Sądu
Najwyższego jest w danej sprawie wiążąca.
Ponieważ wyrok Sądu drugiej instancji został oparty na wadliwej wykładni i
subsumpcji art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1
k.p.c., a w odniesieniu do kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie art. 108
§ 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.
[r.g.]