III USKP 31/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 25 września 2025 r.
SSN Dawid Miąsik (przewodniczący)
SSN Halina Kiryło (sprawozdawca)
SSN Krzysztof Staryk
w sprawie z odwołania I. Ś.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Z. G.
o prawo do renty rodzinnej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 25 września 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w P.
z dnia 4 lipca 2023 r., sygn. akt III AUa 176/23,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w P. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o
kosztach postępowania kasacyjnego.
Halina Kiryło Dawid Miąsik Krzysztof Staryk
UZASADNIENIE
Decyzją z 12 września 2019 r., Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w
Z. G. odmówił I. Ś. prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu, ponieważ na dzień
zgonu męża, to jest 8 marca 1994 r., wnioskodawczyni nie osiągnęła wieku 50 lat;
III USKP 31/25
2
na dzień zgłoszenia wniosku o rentę rodzinną nie wychowuje dziecka w wieku do 18
roku życia, uprawnionego do renty rodzinnej, nie sprawuje pieczy nad dzieckiem
całkowicie niezdolnym do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie
niezdolnym do pracy, uprawnionym do renty rodzinnej, jak również nie osiągnęła
wieku 50 lat od zaprzestania wychowywania dziecka uprawnionego do renty
rodzinnej.
Organ rentowy zaznaczył, że ubezpieczona osiągnęła wiek 50 lat w dniu 28
marca 2006 r., czyli później niż w ciągu 5 lat od śmierci męża, a nadto zgodnie z
orzeczeniem Komisji Lekarskiej z dnia 3 września 2019 r. została uznana za trwale
częściowo niezdolną do pracy dopiero od dnia 22 maja 2019 r.
W odwołaniu od powyższej decyzji I. Ś. podała, że od wielu lat jest ciężko
chora, w zasadzie od dzieciństwa dużo chorowała. Od lat 90 XX wieku jest osobą
zupełnie niezdolną do żadnej pracy zarobkowej. Tak było również w 2001 r., mimo
że Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznał ubezpieczoną za zdolną do pracy.
Precyzując swoje stanowisko po przyznaniu jej pomocy profesjonalnego
pełnomocnika z urzędu, odwołująca się wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i
przyznanie jej prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu od dnia 22 kwietnia 2019
r. na stałe. Wyjaśniła, że nie domaga się przyznania prawa do renty rodzinnej, ale
przywrócenia prawa do tego świadczenia w oparciu o art. 61 ustawy z dnia 17 grudnia
1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity
tekst: Dz. U. z 2024 r., poz. 1631; dalej jako ustawa o emeryturach i rentach z FUS
lub ustawa emerytalna), gdyż stała się ponownie niezdolna do pracy przed końcem
2002 r.
Wyrokiem z dnia 5 stycznia 2023 r. Sąd Okręgowy w Z. G. oddalił odwołanie.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że I. Ś., urodzona w dniu [,,,] 1956 r., z zawodu
tokarz, pierwszy wniosek o rentę rodzinną po zmarłym mężu złożyła w dniu 23
czerwca 1994 r. W związku z zakwalifikowaniem jej do trzeciej grupy inwalidów z
ogólnego stanu zdrowia, a następnie uznaniem jej za osobę okresowo częściowo
niezdolną do pracy, ubezpieczona była uprawniona do renty rodzinnej po zmarłym
mężu od dnia 8 marca 1994 r. do dnia 30 czerwca 2001 r. Odmowa przyznania prawa
do tego świadczenia od dnia 1 lipca 2001 r. nastąpiła na podstawie decyzji organu
rentowego z dnia 27 sierpnia 2001 r. Odwołanie ubezpieczonej od tej decyzji zostało
III USKP 31/25
3
oddalone wyrokiem Sądu Okręgowego w Z. G. z dnia 14 maja 2002 r., sygn. akt IV
U 4406/01. Sąd Apelacyjny w P. wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2004 r., sygn. akt III Ua
1148/02, oddalił apelację wnioskodawczyni od wyroku Sądu pierwszej instancji. Sąd
Najwyższy postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2005 r., sygn. akt II UK 226/04,
odmówił przyjęcia do rozpoznania kasacji wniesionej przez odwołującą się.
W dniu 26 kwietnia 2017 r. ubezpieczona złożyła w organie rentowym wniosek
o emeryturę. Decyzją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 23 maja 2017 r.
przyznano jej prawo do tego świadczenia od dnia 28 kwietnia 2017 r., to jest od
osiągnięcia wieku emerytalnego.
Po przeprowadzeniu badania i analizy dokumentacji medycznej orzeczeniem
z dnia 6 sierpnia 2019 r. Lekarz Orzecznik ZUS ustalił, że wnioskodawczyni jest
trwale częściowo niezdolna do pracy od dnia 22 maja 2019 r. W związku ze
zgłoszonym sprzeciwem, sprawę przekazano Komisji Lekarskiej Zakładu, która
orzeczeniem z dnia 3 września 2019 r. podtrzymała stanowisko Lekarza Orzecznika.
U I. Ś. nie stwierdzono objawów upośledzenia umysłowego, natomiast
rozpoznano zaburzenia urojeniowe. Ubezpieczona jest leczona ambulatoryjnie
psychiatrycznie od dnia 18 marca 1977 r. z powodu zespołu depresyjnego, a
następnie z powodu zaburzeń nerwicowych. Była dwukrotnie hospitalizowana w
Szpitalu Psychiatrycznym w M.: od dnia 22 marca 1999 r. do dnia 21 maja 1999 r. z
diagnozą zaburzeń nerwicowych o obrazie mieszanym z elementami somatyzacji,
osobowości niedojrzałej emocjonalnie z cechami sensytywnymi oraz od dnia 29 lipca
2002 r. do 11 września 2002 r. z diagnozą neurastenii, osobowości psychoinfantylnej
z cechami histrionicznymi. Kilkakrotnie była badana przez biegłych lekarzy
psychiatrów do różnych spraw sądowych. Od dnia 30 września 2004 r. rozpoznaje
się u niej chorobę umysłową w postaci zespołu paranoidalnego. Kilku lekarzy
potwierdziło powyższe rozpoznanie, ostatnio – od dnia 20 października 2017 r. –
zdiagnozowano u ubezpieczonej zaburzenia urojeniowe. Aktualnie w badaniu nie
stwierdza się u wnioskodawczyni objawów depresji, natomiast rozpoznaje się objawy
zespołu urojeniowego. Odwołująca się wymaga ponownego podjęcia
systematycznego ambulatoryjnego leczenia psychiatrycznego.
W obecnym stanie psychicznym ubezpieczona jest trwale częściowo
niezdolna do pracy. Data powstania tej niezdolności do pracy przypada na dzień 30
III USKP 31/25
4
września 2004 r., kiedy rozpoznano odwołującej się objawy choroby umysłowej pod
postacią zespołu paranoidalnego. Po dniu 30 czerwca 2001 r. wnioskodawczyni
odzyskała zdolność do pracy, była w remisji stanu psychicznego. Stosowane
wówczas leczenie farmakologiczne nie stanowi podstawy ustalenia niezdolności do
pracy w tym czasie.
Ubezpieczona nie była i nie jest niezdolna do pracy z przyczyn
neurologicznych. Wnioskodawczyni nie wymagała leczenia neurologicznego. W
2002 r. była hospitalizowana w oddziale neurologii, lecz nie stwierdzono u niej
schorzeń neurologicznych.
Mimo rozpoznania w latach 2004-2005 przewlekłego zespołu bólowego
kręgosłupa, odwołująca się nie wymagała badań obrazowych ani konsultacji
specjalistycznych z tego powodu. Złamania, których doznała, miały miejsce przed
2004 r., wygoiły się i nie powodowały niezdolności do pracy. Wnioskodawczyni nie
stała się ponownie niezdolna do pracy w okresie 18 miesięcy od dnia 1 czerwca 2001
r. z powodu schorzeń narządu ruchu.
Radiogramy przedramienia z 1994 r., kręgosłupa lędźwiowego z 1994 r. oraz
stawów biodrowych z 1994 r. i prawego stawu biodrowego z 1997 r. potwierdzają
rozpoznania: złamania wyrostka poprzecznego kręgu LI, złamania końca dalszego
kości łokciowej lewej z przemieszczeniem, brzeżnego złamania lewej kości łonowej
z uszkodzeniem spojenia łonowego. RTG prawego stawu biodrowego z 1997 r. nie
ujawnia zmian urazowych w obrębie biodra, widoczna jest jedynie początkowa
sklerotyzacja górnego brzegu panewki. Radiogramy kręgosłupa szyjnego z 2002 r.
nie wykazują istotnych odchyleń od stanu prawidłowego, z wyjątkiem dyskretnie
spłaszczonej lordozy szyjnej.
Sąd Okręgowy podkreślił, że ubezpieczona bezspornie była niezdolna do
pracy i uprawniona do renty rodzinnej do dnia 30 czerwca 2001 r. Spór w niniejszej
sprawie sprowadza się do ustalenia, czy w okresie 18 miesięcy od ustania tego
prawa wnioskodawczyni ponownie stała się niezdolna do pracy. Sąd pierwszej
instancji analizował istnienie u odwołującej się niezdolności do pracy w spornym
okresie, posiłkując się opiniami biegłych właściwych dla oceny schorzeń i
dolegliwości zaistniałych u ubezpieczonej: psychiatry, psychologa, neurologa i
ortopedy. Z opinii biegłych psychiatry i psychologa (wraz z opinią uzupełniającą) oraz
III USKP 31/25
5
neurologa, a także ortopedy (wraz z opinią uzupełniającą) wynika jednoznacznie, że
w okresie 18 miesięcy od ustania prawa do renty rodzinnej u wnioskodawczyni nie
powstała niezdolność do pracy. Biegłe sądowe psychiatra i psycholog wydały swoją
opinię na podstawie przeprowadzonego jednorazowego ambulatoryjnego badania
psychiatryczno-psychologicznego oraz w oparciu o analizę akt sprawy. Przedstawiły
historię choroby od 1977 r. Odniosły się do ustaleń poczynionych w ramach
poprzednich postępowań, w tym uwzględniły rozpoznania z 2001 r., gdy stwierdzono
brak dalszej niezdolności do pracy wnioskodawczyni. Na tej podstawie biegłe
udzieliły konkretnej i jednoznacznej odpowiedzi, że za datę powstania częściowej
niezdolności do pracy u odwołującej się (jeśli chodzi o okres po dniu 30 czerwca 2001
r.) należy uznać dopiero dzień 30 września 2004 r., co autorki opinii powiązały z
momentem rozpoznania objawów choroby umysłowej pod postacią zespołu
paranoidalnego. Biegłe wyjaśniły, że po dniu 30 czerwca 2001 r. odwołująca się
odzyskała zdolność do pracy, co potwierdzili badający ją wówczas lekarze
psychiatrzy.
W opinii uzupełniającej, po zapoznaniu się z zarzutami ubezpieczonej, biegłe
psychiatra i psycholog podtrzymały swoje stanowisko. Potwierdziły, że zapoznały się
z diagnozą neurastenii. Wyjaśniły, że ciągłość leczenia nie świadczy o ciągłości
niezdolności do pracy, ponieważ zdarzają się okresy remisji, np. wówczas, gdy po
hospitalizacji w M. od dnia 29 lipca 2002 r. do dnia 11 września 2002 r. w epikryzie
podano, że po leczeniu uzyskano poprawę.
Odwołująca się w toku postępowania zwracała uwagę na stwierdzoną u niej
niepełnosprawność. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że niepełnosprawność nie jest
odpowiednikiem niezdolności do pracy rozumianej jako utrata zdolności do pracy
zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i braku rokowań co do
odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu (art. 12 ust. 1 ustawy
emerytalnej), gdyż zdefiniowana została jako spowodowana naruszeniem
sprawności organizmu niezdolność do wypełniania ról społecznych, która może, ale
nie musi, powodować niezdolność do pracy (art. 2 pkt 10 ustawy z dnia 27 sierpnia
1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób
niepełnosprawnych, jednolity tekst: Dz. U. z 2025 r., poz. 913). Z tego względu
orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, nawet znacznym nie jest równoznaczne z
III USKP 31/25
6
orzeczeniem o niezdolności do pracy jako przesłance prawa do renty i nie przesądza
o istnieniu niezdolności do pracy w rozumieniu przepisów ustawy emerytalnej.
Sąd Apelacyjny w P. wyrokiem z 4 lipca 2023 r. oddalił apelację ubezpieczonej
od orzeczenia pierwszoinstancyjnego.
Sąd odwoławczy przytoczył treść art. 72 ustawy emerytalnej, zgodnie z którym
w razie ustania prawa do renty rodzinnej z powodu ustąpienia niezdolności do pracy
stosuje się odpowiednio przepis art. 61, stanowiący, że prawo do renty, które ustało
z powodu ustąpienia niezdolności do pracy, podlega przywróceniu, jeżeli w ciągu 18
miesięcy od ustania prawa do renty ubezpieczony ponownie stał się niezdolny do
pracy, z zastrzeżeniem art. 101a.
W ocenie Sądu drugiej instancji, Sąd Okręgowy przeprowadził obszerne
postępowanie dowodowe z udziałem biegłych sądowych zgodnie z zasadami
określonymi w art. 227 k.p.c., nakazującym, by przedmiotem dowodu były fakty
mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Na tej podstawie poczynił
prawidłowe ustalenia faktyczne co do stanu zdrowia odwołującej się, a w
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyraźnie wskazał, z jakich powodów podzielił
wnioski orzecznicze w opinii biegłych sądowych: psychiatry, psychologa, neurologa
i ortopedy. Apelująca pozostaje w błędzie, wywodząc, że powołani w sprawie biegli
nie ocenili jej schorzeń całościowo oraz że nie uwzględnili poziomu wykształcenia,
wieku i predyspozycji psychofizycznych odwołującej się. O niezdolności do pracy nie
decydują lekarze leczący ubezpieczonego, gdyż chodzi tu o ocenę niezdolności do
pracy w prawnym rozumieniu, podejmowaną w trybie określonej procedury i przez
odpowiednie organy. Biegli oceniają stan zdrowia odwołującej się na podstawie
wszystkich przedstawionych dokumentów oraz badania przedmiotowego, a także
wywiadu. Jednocześnie należy zaznaczyć, że biegli opiniujący na zlecenie sądu mają
jako jedyni kompetencję do wystawiania ekspertyz dotyczących stanu zdrowia
ubezpieczonego w kontekście zdolności do świadczenia pracy zgodnej z
kwalifikacjami - w ramach zakreślonej tezy dowodowej. Oznacza to, że dokumentacja
przedstawiona przez ubezpieczonego, w tym zaświadczenia od lekarzy, podlega
badaniu przez biegłych.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że odwołująca się nie zdołała wykazać, iż w okresie
18 miesięcy od ustania prawa do renty rodzinnej (gdyż rentę przyznano do dnia 30
III USKP 31/25
7
czerwca 2001 r.) ponownie stała się niezdolna do pracy, a tylko w takiej sytuacji
zasadne było przywrócenia jej prawa do tego świadczenia. Tymczasem z opinii
biegłych wynika, że ubezpieczona stała się niezdolna do pracy dopiero z momentem
rozpoznania u niej objawów choroby umysłowej pod postacią zespołu
paranoidalnego, a zatem dopiero od dnia 30 września 2004 r.
Sąd drugiej instancji uznał za niezasadne wnioski odwołującej się o powołanie
kolejnych biegłych oraz o powołanie biegłego z zakresu medycyny pracy, albowiem
jak wynika z ustalonego stanu faktycznego, ubezpieczona z zawodu jest tokarzem,
natomiast ostatni raz zawodowo pracowała w 1984 r. i w latach 90-tych. Sąd
Apelacyjny podkreślił, że w ostatnim czasie (przed emeryturą) odwołująca się
pracowała jako pionier (Świadek Jehowy) i była to praca społeczna. Sąd Okręgowy
w dacie wyrokowania dysponował wyczerpującymi opiniami specjalistów właściwych
dla oceny stanu zdrowia wnioskodawczyni z uwagi na zgłaszane przez nią
dolegliwości i po wnikliwym przeanalizowaniu zgromadzonego w sprawie materiału
dowodowego wydał odpowiadający prawu wyrok. Biegli nie wnioskowali o powołanie
dodatkowo specjalisty medycyny pracy.
I. Ś., reprezentowana przez pełnomocnika z urzędu, wniosła skargę kasacyjną
od wyroku Sądu Apelacyjnego w P., zaskarżając orzeczenie w całości i opierając
skargę na podstawach naruszenia przepisów postępowania oraz prawa
materialnego, a mianowicie art. 227 k.p.c. w związku z art. 278 §1 k.p.c. i w związku
z art. 70 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej w związku z art. 72 i art. 61 ustawy
emerytalnej w związku z art. 380 k.p.c. oraz 382 k.p.c., przez przyjęcie przez Sąd
drugiej instancji, że dowód z opinii biegłego z dziedziny medycyny pracy nie jest w
niniejszej sprawie wymagany, bowiem powołano innych biegłych specjalistów, mimo
iż sprawa dotyczy ustalenia niezdolności do pracy w sprawie o przywrócenie prawa
do renty rodzinnej i istotny jest dowód z opinii biegłego medycyny pracy, który na
podstawie innych opinii biegłych ustali - biorąc pod uwagę między innymi wyuczony
zawód, wiek, dotychczasowe doświadczenie zawodowe wnioskodawczyni - czy
ubezpieczona była zdolna lub niezdolna do pracy, w konsekwencji Sąd drugiej
instancji nie powołał biegłego z dziedziny medycyny pracy i orzekł, nie mając
istotnych dowodów (wiadomości specjalnych w sprawie).
III USKP 31/25
8
Mając na uwadze wskazany zarzut, skarżąca wniosła o uchylenie
zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w P. w całości i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach zastępstwa procesowego
według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o oddalenie skargi
kasacyjnej oraz o zasądzenie od skarżącej na rzecz Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna okazała się zasadna.
Na wstępie rozważań należy podkreślić, że z mocy art. 39813 § 1 k.p.c. Sąd
Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach
podstaw; w granicach zaskarżenia bierze jednak pod rozwagę nieważność
postępowania. Zgodnie z art. 3983 § 1 k.p.c., skargę kasacyjną można oprzeć na
podstawie naruszenia prawa materialnego lub podstawie naruszenia przepisów
postępowania. Obie podstawy kasacyjne pozostają ze sobą w związku
funkcjonalnym. W świetle art. 387 § 21 i art. 382 k.p.c. nie jest bowiem możliwe
prawidłowe zastosowanie prawa materialnego bez zgodnego z prawem procesowym
ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11
kwietnia 2006 r., I PK 164/05, Monitor Prawa Pracy 2006 nr 10, s. 541). I odwrotnie
- zarzuty naruszenia przepisów postępowania mają znaczenie, jeżeli uchybienia
mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), zatem wpierw
decyduje prawidłowo rozumiane prawo materialne, które określa przesłanki
dochodzonego świadczenia, a te wyznaczają, jakie ustalenia stanu faktycznego są
konieczne i mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu (art. 227 k.p.c.). Zarzuty
podstawy procesowej nie mogą być dowolne, lecz muszą pozostawać w związku z
normą prawa materialnego, od której zależy wynik sprawy.
Przedmiotem sporu jest ponowne ustalenie prawa do renty rodzinnej dla
skarżącej. Zgodnie z art. 70 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, wdowa ma prawo do
renty rodzinnej, jeżeli w chwili śmierci męża osiągnęła wiek 50 lat lub była niezdolna
do pracy. Renta rodzinna przyznana wdowie, wskutek tego że była niezdolna do
III USKP 31/25
9
pracy w momencie śmierci męża lub stała się niezdolna do pracy w ciągu 5 lat od
tego momentu, nie jest przyznawana raz na zawsze, lecz jedynie na okres
prognozowanej niezdolności do pracy. Z mocy art. 72 ustawy emerytalnej, w razie
ustania prawa do renty rodzinnej z powodu ustąpienia niezdolności do pracy stosuje
się odpowiednio przepis art. 61, zgodnie z którym prawo do renty, które ustało z
powodu ustąpienia niezdolności do pracy, podlega przywróceniu, jeżeli w ciągu 18
miesięcy od ustania prawa do renty ubezpieczony ponownie stał się niezdolny do
pracy, z zastrzeżeniem art. 101a. Nie jest konieczne ustalenie takiego samego
stopnia niezdolności do pracy. Do przywrócenia renty nie jest istotny moment
złożenia wniosku o ponowne ustalenie prawa do świadczenia. Wniosek może być
złożony po upływie 18 miesięcy, gdyż decydującym elementem pozostaje ustalenie
daty wystąpienia ponownej niezdolności do pracy w tym terminie.
W tak zakreślonych ramach prawnych kluczowe pozostaje ustalenie, czy I. Ś.
jest osobą niezdolną do pracy oraz czy stała się ponownie niezdolna do pracy w
ciągu 18 miesięcy od ustania prawa do renty rodzinnej (to jest od dnia 1 lipca 2001
r.).
Dla wyjaśnienia spornej kwestii niezbędna jest zatem specjalistyczna wiedza
medyczna biegłych lekarzy o specjalnościach właściwych z uwagi na rodzaj
diagnozowanych u wnioskodawczyni schorzeń. Ustalenia wymagające wiadomości
specjalnych, aby mogły stać się składnikiem materiału dowodowego poddanego
ocenie, muszą przybrać formę określoną w art. 278 i następnych k.p.c., to znaczy
postać opinii biegłego (biegłych) lub odpowiedniego instytutu, a dowód ten powinien
być prawidłowo przeprowadzony i dostarczyć sądowi wiedzy niezbędnej i zarazem
wystarczającej do dokonania owych ustaleń. Niezależnie jednak od ustalenia stanu
zdrowia ubezpieczonej, co wymaga wiadomości specjalnych i zwrócenia się przez
sąd do biegłych lekarzy o wydanie opinii, ostateczna ocena zdolności
wnioskodawczyni do pracy ma charakter prawny, wobec czego dokonać jej może
wyłącznie sąd, a nie biegły. Dokonując tej oceny, sąd powinien mieć na względzie
nie tylko aspekt medyczny, ale również okoliczności innej natury, jak kwalifikacje
ubezpieczonego, możliwość zarobkowania w ramach tych kwalifikacji, celowość
przekwalifikowania zawodowego (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27 czerwca
2011 r., I UK 407/10, LEX nr 1084701; z dnia 24 sierpnia 2010 r., I UK 64/10, LEX nr
III USKP 31/25
10
653663). Samo ustalenie kondycji zdrowotnej wnioskodawcy, jako wymagające
wiadomości specjalnych, bazować powinno na opiniach biegłych lekarzy, jednak
przesądzenie o zdolności ubezpieczonego do pracy, jako okoliczności prawnej,
stanowi już domenę autonomicznego rozstrzygnięcia sądu. Ograniczenie
samodzielności sądu w zakresie dokonywania ustaleń wymagających wiadomości
specjalnych, wynikające z art. 278 § 1 k.p.c., obejmuje w sprawie o rentę (w tym rentę
rodzinną uzależnioną od niezdolności do pracy) ocenę etiologii, aktualnego stopnia
nasilenia diagnozowanych u wnioskodawcy schorzeń, ich wzajemnych powiązań i
wpływu na możliwość świadczenia pracy zarobkowej. Trzeba przy tym nadmienić, że
w przypadku wielu schorzeń osoby ubiegającej się oświadczenie z ubezpieczenia
społecznego w judykaturze jednolicie przyjmuje, że co do zasady w przypadku
stwierdzenia różnych schorzeń przez biegłych różnych specjalności zachodzi
potrzeba sporządzenia przez nich opinii łącznej bądź konieczność powołania
biegłego z zakresu medycyny pracy, który dokona całościowej oceny wpływu
wszystkich zidentyfikowanych schorzeń oraz stopnia ich nasilenia i wpływu na
niezdolność do wykonywania pracy. Uzasadnione wątpliwości skutkujące
koniecznością zasięgnięcia dodatkowych bądź nowych opinii biegłych albo opinii
łącznej powstają nie tylko wówczas, gdy zastrzeżenia budzi treść i wnioski
poszczególnych opinii, ale także wtedy, gdy każda opinia stwierdza u
ubezpieczonego określone schorzenia, a nie zostanie wydana opinia łączna bądź
opinia lekarza medycyny pracy (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 7 kwietnia 1994 r.,
II URN 12/94, OSNAPiUS 1994 nr 4, poz. 71; z dnia 3 października 1997 r., II UKN
288/97, OSNAPiUS 1998 nr 15, poz. 459; z dnia 10 lutego 2000 r., II UKN 399/99,
OSNAPiUS 2001 nr 15, poz. 497; z dnia 20 stycznia 2005 r., I UK 149/04, LEX nr
602672; z dnia 21 maja 2009 r., I UK 3/09, LEX nr 509029; z dnia 26 lipca 2011 r.,
LEX nr 1026622; z dnia 20 listopada 2014 r., I UK 134/14, LEX nr 1642865; z dnia
27 listopada 2014 r., III UK 37/14, LEX nr 1628946; z dnia 25 kwietnia 2017 r., II UK
192/16, LEX nr 2312023; z dnia 21 listopada 2017 r., I UK 465/16, LEX nr 2428813,
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2019 r., II UK 173/18, LEX nr
2671203).
Prawidłowo sporządzona opinia biegłego podlega ocenie na postawie
właściwych dla jej przedmiotu kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy
III USKP 31/25
11
powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także
sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażanych w niej wniosków.
Zadaniem biegłego jest udzielenie sądowi, w oparciu o posiadane wiadomości
fachowe i doświadczenie zawodowe, informacji i wiadomości specjalnych,
niezbędnych do ustalenia i oceny okoliczności sprawy, natomiast sąd nie jest
związany opinią biegłego w zakresie jego wypowiedzi odnośnie do zastrzeżonych
wyłącznie do kompetencji sądu kwestii ustalenia i oceny faktów oraz sposobu
rozstrzygnięcia sprawy. Jednocześnie sąd w odniesieniu do dowodu z opinii biegłego
ma obowiązek ocenić, czy dowód ten ze względu na swoją treść, zakres, poziom
merytoryczny, przyjętą przez biegłego metodologię, kompletność odniesienia się do
zgromadzonego materiału dowodowego i zastosowane na jego podstawie założenia,
jest dowodem przydatnym dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd może przy tym ocenić
opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności czy logiczności. Nie może
jednak nie podzielać merytorycznych poglądów biegłego lub w ich miejsce
wprowadzać własnych stwierdzeń i rozstrzygać kwestii wymagających wiadomości
specjalnych wbrew opinii biegłego specjalisty. W takiej sytuacji należy albo rozwiać
wątpliwości co do treści opinii w drodze zażądania od jej autora pisemnych lub
ustnych wyjaśnień, albo dopuścić dowód z opinii innego biegłego.
W niniejszej sprawie przeprowadzono liczne opinie biegłych z zakresu:
psychologii, psychiatrii, neurologii i ortopedii. W ocenie Sądu meriti, kluczowa dla
rozstrzygnięcia sporu była opinia psychologiczno-psychiatryczna. Za datę powstania
u ubezpieczonej częściowej niezdolności do pracy, jeśli chodzi o okres po dniu 30
czerwca 2001 r., zgodnie z opinią psychologiczno-psychiatryczna należało uznać
dopiero datę 30 września 2004 r., co biegłe powiązały z momentem rozpoznania u
odwołującej się objawów choroby umysłowej pod postacią zespołu paranoidalnego,
który według autorek opinii spowodował u badanej niezdolność do pracy (wcześniej
nie występowała tożsamość schorzeń, zespół paranoidalny stwierdzono później).
Biegłe podkreśliły, że po dniu 30 czerwca 2001 r. ubezpieczona odzyskała zdolność
do pracy, co potwierdzili badający ją wówczas lekarze psychiatrzy (okres remisji
neurastenii). Co do kluczowego dla odwołującej się okresu od dnia 30 czerwca 2001
r. w sprawie ujawniono także, że skarżąca była hospitalizowana neurologicznie (2002
r.), choć nie stwierdzono u niej chorób neurologicznych. W opinii psychologiczno-
III USKP 31/25
12
psychiatrycznej wskazano ponadto, że ubezpieczona była hospitalizowana w M. na
Oddziale Zaburzeń Nerwicowych od dnia 29 lipca 2002 r. do dnia 11 września 2002
r. W epikryzie po hospitalizacji podano, że po leczeniu uzyskano poprawę. Biegły z
zakresu ortopedii wskazał także, że urazy powstałe u odwołującej się na skutek
wypadku z 1993 r. wygoiły się, a stan funkcjonalny nie powodował u skarżącej
niezdolności do pracy z powodów ortopedycznych w okresie po dniu 30 czerwca
2001 r.
Ostatecznie ustalano, że I. Ś. jest osobą częściowo niezdolną do pracy, przy
czym za początkowy moment stwierdzonej niezdolności uznano dzień 30 września
2004 r., a zatem termin wykraczający poza 18 miesięcy od ustania przyznanego
pierwotnie prawa do renty rodzinnej.
Godzi się zauważyć, że kluczowe dla sprawy przepisy art. 70 i art. 72 ustawy
emerytalnej posługują się pojęciem „niezdolność do pracy”, które należy
interpretować w kontekście art. 12 tejże ustawy.
Należy przypomnieć, że ustawowa definicja pojęcia niezdolności do pracy
stanowi koniunkcję dwóch elementów: biologicznego (opisującego implikowaną
stanem zdrowia ogólną sprawność psychofizyczną organizmu ubezpieczonego,
ocenianą z medycznego punktu widzenia) oraz ekonomicznego (dotyczącego
przydatności ubezpieczonego na runku pracy z uwagi na jego stan psychofizyczny,
przy czym w przypadku pracownika, czyli osoby zatrudnionej dotychczas na
podstawie umowy o pracę, utrata zdolności do pracy sprowadza się do utraty lub
znacznego ograniczenia możliwości wykonywania zatrudnienia w ramach stosunku
pracy). Niezdolną do pracy jest zatem osoba spełniająca obydwa powyższe kryteria,
a więc dotknięta naruszeniem sprawności organizmu powodującym brak możliwości
wykonywania pracy i niemożność przekwalifikowania. Niemożność wykonywania
pracy spowodowana innymi przyczynami niż naruszenie sprawności organizmu w
stopniu powodującym niezdolność do zarobkowania nie jest niezdolnością do pracy
w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 28 stycznia 2004 r., II UK 167/03, OSNP 2004 nr 18, poz. 320).
Podobnie samo istnienie schorzeń powodujących konieczność pozostawania
w stałym leczeniu nie stanowi samodzielnej przyczyny uznania częściowej
niezdolności do pracy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2005 r., II UK 288/04,
III USKP 31/25
13
OSNP 2006 nr 5-6, poz. 99), nawet wtedy gdy może powodować okresowo czasową
niezdolność do pracy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2012 r., II
UK 316/11, LEX nr 1215151). Krótkotrwała (czasowa) niezdolność do pracy może
stanowić przesłankę przyznania świadczeń z ubezpieczenia chorobowego (takich jak
zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne), a nie z ubezpieczenia rentowego.
Jak skonstatował Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 października 2009 r., II
UK 106/09 (LEX nr 558589), o wystąpieniu niezdolności do pracy nie przesądza
wyłącznie ocena medyczna stwierdzająca występowanie określonych jednostek
chorobowych i ich wpływ na funkcjonowanie organizmu człowieka, lecz w istocie
decydujące znaczenie ma ocena prawna dokonana w oparciu o okoliczności natury
medycznej i okoliczności innej natury, w tym zwłaszcza poziom kwalifikacji
ubezpieczonego, możliwość zarobkowania w zakresie tych kwalifikacji, możliwość
wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość
przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas
wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne.
W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia 2015 r., I UK
387/14 (LEX nr 1814905) podkreślono, że do sądu rozpoznającego sprawę o prawo
do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy należy dokonanie analizy
elementów pojęciowych niezdolności do pracy. Chodzi w szczególności o ocenę, na
czym może polegać utrata w znacznym stopniu zdolności do pracy zgodnej z
poziomem posiadanych kwalifikacji w rozumieniu art. 12 ust. 3 ustawy emerytalnej.
Wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego, nie bez znaczenia dla rozpoznania
sprawy pozostaje wiedza specjalistyczna, którą mógł uzyskać Sąd po dopuszczeniu
dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny pracy. Choć skarżąca przed
przejściem na emeryturę nie podejmowała aktywności zarobkowej, to jednak nie
oznacza, że jej ogólny stan zdrowia związany ze schorzeniami zdiagnozowanymi
przez biegłych innej specjalności w zestawieniu do poziomu posiadanych kwalifikacji
nie predestynowało ją do uznania za częściową niezdolność do pracy, w
szczególności w okresach przejściowych (remisji), gdy objawy chorobowe związane
z zaburzeniami psychiczno-psychiatrycznymi czasowo ustąpiły. Trafnie więc podnosi
skarżąca, że w związku z tym, iż na podstawie opinii biegłych sądowych z dziedziny
psychiatrii i psychologii wnioskodawczyni została uznana za niezdolną częściowo do
III USKP 31/25
14
pracy od 30 czerwca 2004 r., a okres 18 miesięcy, o których mowa w art. 61 ustawy
o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, minął w dniu 1
stycznia 2003 r. i tego, że nadal się leczyła, w tym ambulatoryjnie w Szpitalu w M. w
Oddziale Zaburzeń Nerwicowych oraz przyjmowała silne leki, które wpływały na jej
egzystencję, należało powołać biegłego z dziedziny medycyny pracy, który mając w
szczególności na uwadze wiek wnioskodawczyni i jej kwalifikacje zawodowe,
ustaliłby, czy w spornym okresie między 30 czerwca 2001 r. a 1 stycznia 2003 r.
wnioskodawczyni była niezdolna do pracy.
W kontekście decyzji procesowej podjętej przez Sąd Apelacyjny godzi się
przypomnieć, że jakkolwiek sąd nie ma obowiązku przeprowadzania wszystkich
dowodów wskazanych przez stronę, to jednak odmowa dopuszczenia określonego
dowodu nie należy do sfery swobodnego, a tym bardziej dowolnego uznania
sędziowskiego. W sporach o rentę z tytułu niezdolności do pracy sąd nie jest
zobligowany do dopuszczania dowodu z opinii kolejnych biegłych, czy też instytutów
naukowo - badawczych w każdym przypadku, gdy złożona opinia jest dla strony
niekorzystna, ale ma obowiązek dopuszczenia takiego dowodu, gdy zachodzi tego
potrzeba, w szczególności gdy przeprowadzenie kolejnego dowodu jest niezbędne
dla dokonania prawidłowej subsumpcji prawa materialnego, w szczególności art. 12
ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
W ocenie Sądu Najwyższego, Sąd drugiej instancji nie wyczerpał wszystkich
możliwości dowodowych i w konsekwencji nie ustalił pełnego stanu faktycznego
niniejszej sprawy, niezbędnego dla prawidłowego zastosowania normy prawa
materialnego.
W związku z powyższym orzeczono jak w sentencji, zgodnie z art. 39815 § 1
oraz art. 108 § 2 w związku z art. 39821 k.p.c.
[a.ł]