III USKP 13/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 14 maja 2025 r.
SSN Ewa Stryczyńska (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Leszek Bielecki
SSN Jarosław Sobutka
w sprawie z odwołania R. S.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P.
o zwrot nienależnie pobranych świadczeń,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 14 maja 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
z dnia 5 lipca 2022 r., sygn. akt III AUa 1243/20,
oddala skargę kasacyjną.
Leszek Bielecki Ewa Stryczyńska Jarosław Sobutka
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Poznaniu, wyrokiem z 9 października 2020 r., zmienił
zaskarżone decyzje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P. z 23 kwietnia
2019 r. oraz z 29 maja 2023 r., w ten sposób, że w punkcie 1. stwierdził, że R. S. jest
zobowiązana do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń za okres od 1 września
III USKP 13/24
2
2017 r. do 31 sierpnia 2018 r. w kwocie 6.609,06 zł, w punkcie 2. oddalił odwołania
w pozostałym zakresie, w punkcie 3. wniosek odwołującej się o odstąpienie od
żądania zwrotu kwot nienależnie pobranych świadczeń przekazał do Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych celem rozpoznania i w punkcie 4. zasądził od odwołującej
się na rzecz pozwanego organu rentowego kwotę 1.386 zł tytułem zwrotu części
kosztów zastępstwa prawnego.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że decyzją z 17 listopada 2006 r., Zakład
Ubezpieczeń Społecznych przyznał odwołującej się emeryturę od 18 września
2006 r., tj. od osiągnięcia wieku emerytalnego. W pouczeniu zawartym w ww. decyzji
w punkcie V, wskazano, że: „w razie zbiegu u jednej osoby prawa do dwóch lub
więcej świadczeń emerytalno-rentowych organ rentowy wypłaca jedno ze świadczeń
- wyższe lub wybrane przez emeryta - rencistę. Zasada wypłaty jednego świadczenia
nie dotyczy zbiegu uprawnień do emerytury (m.in.) z rentą z tytułu niezdolności do
pracy w związku z wypadkiem przy pracy, w drodze do pracy albo chorobą
zawodową, przysługującą z ubezpieczenia wypadkowego, chyba, że rencista osiąga
przychód wskazany w części VI - bez względu na jego wysokość”. Z kolei w punkcie
VI ww. decyzji wskazano, że „prawo do emerytury lub renty ulega zawieszeniu albo
świadczenia te ulegają zmniejszeniu w razie osiągania przychodu z tytułu
zatrudnienia, służby lub innej pracy zarobkowej albo prowadzenia pozarolniczej
działalności gospodarczej oraz pobierania zasiłków: chorobowego, macierzyńskiego,
opiekuńczego, wyrównawczego, świadczenia rehabilitacyjnego i wyrównawczego,
dodatku wyrównawczego, a także wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy”.
Kolejną decyzją z 17 listopada 2006 r., Zakład Ubezpieczeń Społecznych
przeliczył odwołującej się rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z
wypadkiem od 18 września 2006 r., tj. od nabycia uprawnień do wypłaty więcej niż
jednego świadczenia i stwierdził, że renta przysługuje na stałe. W pouczeniu
zawartym w ww. decyzji z 17 listopada 2006 r. przyznającej wnioskodawczym tzw.
„półtorakrotne” świadczenie, w punkcie V, ZUS również wskazał, że: „w razie zbiegu
u jednej osoby prawa do dwóch lub więcej świadczeń emerytalno-rentowych organ
rentowy wypłaca jedno ze świadczeń - wyższe lub wybrane przez emeryta - rencistę.
Zasada wypłaty jednego świadczenia nie dotyczy zbiegu uprawnień do emerytury
(m.in.) z rentą z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy, w
III USKP 13/24
3
drodze do pracy albo chorobą zawodową, przysługującą z ubezpieczenia
wypadkowego, chyba że rencista osiąga przychód wskazany w części VI - bez
względu na jego wysokość”. Z kolei w punkcie VI ww. decyzji wskazano, że „prawo
do emerytury lub renty ulega zawieszeniu albo świadczenia te ulegają zmniejszeniu
w razie osiągania przychodu z tytułu zatrudnienia, służby lub innej pracy zarobkowej
albo prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej oraz pobierania zasiłków:
chorobowego, macierzyńskiego, opiekuńczego, wyrównawczego, świadczenia
rehabilitacyjnego i wyrównawczego, dodatku wyrównawczego, a także
wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy”. W kolejnych decyzjach
przeliczających świadczenie w zbiegu, również były zawarte ww. pouczenie o takiej
samej treści (m.in. w decyzji z 15 marca 2008 r., z 13 marca 2009 r., z 12 kwietnia
2010 r.).
Także w pouczeniu zawartym w decyzji z 30 grudnia 2011 r. ZUS wskazał,
m.in. że w razie zbiegu prawa do emerytury i renty z tytułu niezdolności do pracy w
związku z wypadkiem lub chorobą zawodową wypłaca się w zależności od wyboru:
emeryturę powiększoną o połowę renty albo rentę powiększona o połowę emerytury.
W przypadku osiągnięcia przychodu przysługuje jedno wybrane świadczenie.
Pismem z 14 grudnia 2015 r. odwołująca się zwróciła się do organu rentowego
z pytaniem o prawo do zbiegu dwóch świadczeń w przypadku prowadzenia
pozarolniczej działalności gospodarczej. Odwołująca się w piśmie tym wskazała, że
zamierza zarejestrować działalność gospodarczą oraz, że pobiera rentę z tytułu
wypadku przy pracy w wysokości 100% podstawy wymiaru i emeryturę w wysokości
50% podstawy.
W aktach rentowych znajduje się odpowiedź pozwanego organu na powyższe
pismo odwołującej się. ZUS w piśmie z 14 stycznia 2016 r. wyjaśnił, że osiąganie
przychodu przez osobę uprawnioną do renty z ubezpieczenia wypadkowego w
zbiegu z emeryturą powoduje - niezależnie od wysokości osiąganego przychodu -
wstrzymanie wypłaty jednego z tych świadczeń. W takim wypadku wypłacane jest
jedno świadczenie - wybrane przez osobę uprawnioną i świadczenie to podlega
rozliczeniu na zasadach ogólnych. Powyższe pismo ZUS zostało wysłane listem
zwykłym 15 września 2016 r. i nie ma żadnych dowodów na to, że odwołująca się je
otrzymała.
III USKP 13/24
4
R. S. 22 kwietnia 2016 r. zgłosiła wniosek o wpis do Centralnej Ewidencji i
Informacji o Działalności Gospodarczej. Jako datę rozpoczęcia prowadzenia
działalności wskazała 2 maja 2016 r. Odwołująca się prowadziła ww. działalność
gospodarczą do sierpnia 2018 r. Natomiast 30 sierpnia 2016 r. odwołująca się
dokonała w ZUS zgłoszenia do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu
prowadzonej działalności gospodarczej pod firmą E. Pomimo ww. zgłoszenia się
przez odwołującą do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu prowadzonej pozarolniczej
działalności gospodarczej, ZUS nadal wypłacał jej świadczenie w zbiegu.
Sąd Okręgowy podejmując rozważania prawne powołał się na art. 26 ustawy
z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy
pracy i chorób zawodowych, art. 104 ust. 1, art. 127 ust. 1 i 1a, art. 138 ustawy z dnia
17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(„ustawa emerytalna”), art. 84 ust. 1-3 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych („ustawa systemowa”).
Kierując się powyższymi regulacjami, Sąd Okręgowy stwierdził, że R. S.
została prawidłowo pouczona o okolicznościach powodujących ustanie, zawieszenie
lub wstrzymanie wypłaty świadczeń, w tym również o braku prawa do pobierania
świadczeń pozostających w zbiegu w sytuacji osiągania dodatkowego przychodu z
działalności gospodarczej. Zatem pobierając tzw. półtorakrotne świadczenie i
jednocześnie osiągając przychód z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności
odwołującą się pobierała nienależne świadczenie. Innymi słowy, świadczenie
wypłacane odwołującej się w zbiegu z połową emerytury od 1 maja 2016 r. do 31
sierpnia 2018 r. było świadczeniem nienależnie pobranym w rozumieniu art. 138 ust.
2 pkt 1 ustawy emerytalnej i w związku z tym powinno zostać zwrócone organowi
rentowemu. Zdaniem Sądu Okręgowego, fakt ten jednak nie jest równoznaczny z
obowiązkiem zwrotu świadczenia za cały wymieniony okres.
W ocenie Sądu Okręgowego, ubezpieczona nie miała obowiązku
zawiadomienia organu rentowego o podjęciu działalności, o której mowa w art. 104
ust. 1-4 ustawy emerytalnej, i o wysokości osiąganego z tego tytułu przychodu, a po
upływie roku kalendarzowego o wysokości tego przychodu uzyskanego w
poprzednim roku kalendarzowym na podstawie art. 127 ust. 1 ustawy emerytalnej, z
uwagi na osiągnięcie wieku emerytalnego przed podjęciem działalności
III USKP 13/24
5
gospodarczej. Zdaniem Sądu Okręgowego, w przypadku ubezpieczonej
powiadomienie o okolicznościach „powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do
świadczeń” sprowadzało się do poinformowania organu rentowego o podjęciu
prowadzenia działalności gospodarczej, co jest równoznaczne z osiąganiem
przychodu z tej działalności - niezależnie od jego wysokości (art. 26 ust. 3 ustawy z
30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i
chorób zawodowych).
W świetle powyższego Sąd Okręgowy stwierdził, że kwestią sporną było
ustalenie, czy zachodzą podstawy do ograniczenia obowiązku zwrotu nienależnie
pobranego świadczenia przewidziane w art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej. W
szczególności czy dokonanie przez odwołującą się 30 sierpnia 2016 r. zgłoszenia do
ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej na druku
ZUS ZZA (poprzez platformę usług elektronicznych - data przyjęcia przesyłki to 30
sierpnia 2016 r.) jest zawiadomieniem organu rentowego o osiąganiu przychodu w
rozumieniu art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej.
Oceniając powyższą kwestię Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na rozbieżne
orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie podzielając stanowisko Sądu
Najwyższego, zgodnie z którym zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu
podjęcia działalności gospodarczej, dokonane przez emeryta legitymującego się
wiekiem emerytalnym wynikającym z art. 27 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, pobierającego rentę z
ubezpieczenia wypadkowego w zbiegu z emeryturą, stanowi powiadomienie organu
rentowego o zajściu okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń w
zbiegu. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że art. 138 ust. 4 nie określa wymagań, jakie ma
spełniać wskazane w tym przepisie zawiadomienie. Zawiadomienie to zatem może
mieć w zasadzie dowolną formę oraz treść, a tym samym może być zarówno
osobnym dokumentem, jak i może wynikać z treści innych składanych przez
ubezpieczonych (prowadzących działalność gospodarczą) w organie rentowym
dokumentów. Za takie „powiadomienie” należy uznać przekazanie organowi
rentowemu (właściwemu oddziałowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych) przez
ubezpieczonego zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie druku ZUS
III USKP 13/24
6
ZZA, w którym zgłaszający podaje swoje dane osobowe (wraz z nr PESEL) oraz tytuł
ubezpieczenia.
Zdaniem Sądu Okręgowego, ubezpieczona dokonując 30 sierpnia 2016 r.
zgłoszenia na druku ZUS ZZA do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu prowadzenia
działalności gospodarczej powiadomiła pozwany organ rentowy o rozpoczęciu
prowadzenia działalności gospodarczej i uzyskiwaniu przez nią przychodu z tej
działalności. Jeżeli organ rentowy uznał zawiadomienie o zamiarze osiągania
przychodu, w opisanej wyżej formie (tj. przez zgłoszenie się do ubezpieczenia
zdrowotnego) za niewystarczające, to miał obowiązek przeprowadzenia
postępowania wyjaśniającego lub zobowiązania do złożenia zawiadomienia o
sprecyzowanej treści. Natomiast w razie zaniechania tych czynności
niedopuszczalne jest obciążanie świadczeniobiorcy obowiązkiem zwrotu nienależnie
pobranych kwot za okres dłuższy niż 12 miesięcy.
W konsekwencji, Sąd Okręgowy stwierdził, że w okolicznościach tej sprawy
została spełniona przesłanka do zastosowania art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej, a
to oznacza, że ubezpieczona ma obowiązek zwrotu wypłaconego świadczenia
wyłącznie za okres ostatnich 12 miesięcy, tj. od 1 września 2017 r. do 31 sierpnia
2018 r. w kwocie 6.609,06 zł.
Na skutek apelacji organu rentowego i odwołującej się, Sąd Apelacyjny w
Poznaniu, wyrokiem z 5 lipca 2022 r., zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 1. i oddalił
odwołanie (pkt 1.), zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 4. i odstąpił od obciążenia
odwołującej się obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego na rzecz
pozwanego organu rentowego (pkt 2.), nadto odrzucił apelację co do rozstrzygnięcia
zawartego w punkcie 1. i 3. wyroku (pkt 3.), a w pozostałym zakresie apelację
odwołującej się oddalił.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych
ustaleń faktycznych, które na podstawie art. 387 § 21 pkt 1 k.p.c., Sąd Apelacyjny
przyjął za własne, co oznaczało, że zbędnym było ich powtarzanie. Sąd Apelacyjny
dokonał częściowo odmiennej oceny prawnej poczynionych ustaleń faktycznych, a
mianowicie w zakresie w jakim Sąd pierwszej instancji uznał, że odwołująca się
poprzez dokonanie zgłoszenia do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z
tytułu podjęcia działalności gospodarczej, spełniła ustawowy obowiązek wynikający
III USKP 13/24
7
z art. 26 ust. 3 ustawy wypadkowej zawiadomienia organu rentowego o
okolicznościach powodujących utratę prawa do pobierania świadczeń z art. 26 ust. 1
ustawy wypadkowej, a tym samym zachodzą okoliczności powodujące zastosowanie
12-miesięcznego okresu do żądania przez organ rentowy zwrotu nienależnie
pobranego świadczenia. W pozostałym zakresie, a w szczególności co do tego, że
odwołująca się została prawidłowo pouczona przez organ rentowy o braku prawa do
pobierania świadczeń w zbiegu w sytuacji osiągnięcia dodatkowego przychodu i w
konsekwencji tego, że jest zobowiązana do zwrotu nienależnie pobranych
świadczeń.
Sąd drugiej instancji podniósł, że przedmiotem sporu w sprawie było ustalenie
czy ubezpieczona słusznie została zobowiązana przez organ rentowy do zwrotu
nienależnie pobranych świadczeń za okres od 1 maja 2016 r. do 31 sierpnia 2018 r.
Organ rentowy stwierdził, że odwołująca się nie miała prawa do pobierania dwóch
świadczeń w zbiegu, tj. renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem
przy pracy (dalej „renty wypadkowej”) powiększonej o połowę emerytury w związku
z osiąganiem dodatkowego przychodu z tytułu prowadzenia w przyjętym w decyzji
okresie pozarolniczej działalności gospodarczej. Zdaniem odwołującej się pobrane
przez nią świadczenia nie są świadczeniami nienależnie pobranymi w rozumieniu
art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej z uwagi na brak prawidłowego pouczenia jej
o braku prawa do pobierania świadczeń w zbiegu - emerytury z rentą z tytułu
wypadku przy pracy.
Sąd Apelacyjny przypomniał, że zgodnie z art. 26 ustawy z 30 października
2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób
zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2019 r., poz. 1205, dalej jako „ustawa
wypadkowa”), osobie uprawnionej do renty z tytułu niezdolności do pracy z
ubezpieczenia wypadkowego oraz do emerytury na podstawie odrębnych przepisów
wypłaca się, zależnie od jej wyboru: przysługującą rentę powiększoną o połowę
emerytury albo emeryturę powiększoną o połowę renty (ust. 1). Stosownie do art. 26
ust. 3 tej ustawy ust. 1 nie stosuje się, jeżeli osoba uprawniona osiąga przychód
powodujący zawieszenie prawa do świadczeń lub zmniejszenie ich wysokości
określony w ustawie emerytalnej, niezależnie od wysokości przychodu. Zatem osoba
uprawniona do emerytury na podstawie przepisów ustawy z 17 grudnia 1998 r. o
III USKP 13/24
8
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i jednocześnie do renty
wypadkowej może pobierać, według swojego wyboru, emeryturę z połową renty albo
rentę z połową emerytury. Nie może jednak pobierać renty w zbiegu z emeryturą, czy
też emerytury w zbiegu z rentą, to jest w sposób określony w art. 26 ust. 1 ustawy
wypadkowej, jeżeli osiąga jakikolwiek przychód. Tymczasem, ubezpieczona
pobierała od 18 września 2006 r. rentę z tytułu niezdolności do pracy w związku z
wypadkiem przy pracy w zbiegu z emeryturą (tj. 100% renty i 50% emerytury). Od 2
maja 2016 r. do sierpnia 2018 r. odwołująca się prowadziła działalność gospodarczą
przynoszącą jej przychód w rozumieniu art. 104 ust. 1a i ust. 4 ustawy emerytalnej.
Jednocześnie nadal pobierała wskazane świadczenia w zbiegu. Stąd też począwszy
od maja 2016 r. odwołująca się nie była uprawniona do pobierania świadczenia
rentowego w wysokości powiększonej o połowę emerytury. Oznacza to, że od tej
daty ubezpieczona pobierała nienależne jej świadczenie emerytalne.
Sąd drugiej instancji wskazał, że w myśl art. 138 ust. 1 ustawy emerytalnej
osoba, która nienależnie pobrała świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu.
Zgodnie z art. 138 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, za nienależnie pobrane świadczenia w
rozumieniu ust. 1 uważa się świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności
powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie
wypłaty świadczeń w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenia była
pouczona o braku prawa do ich pobierania. Nienależnie pobrane świadczenie
podlega zatem zwrotowi tylko wówczas, gdy osoba pobierająca takie świadczenie
była pouczona o braku podstaw do jego pobierania. Jak stanowi z kolei ust. 4 tego
przepisu, nie można żądać zwrotu kwot nienależnie pobranych świadczeń za okres
dłuższy niż 12 miesięcy, jeżeli osoba pobierająca świadczenia zawiadomiła organ
rentowy o zajściu okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do
świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, a mimo to
świadczenia były jej nadal wypłacane, w pozostałych zaś wypadkach - za okres
dłuższy niż 3 lata, z zastrzeżeniem ust. 5. Wymóg pouczenia osoby pobierającej
świadczenia o braku prawa do jego pobierania jest szczególnie istotnym elementem
art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej. Aby organ rentowy mógł bowiem skutecznie
domagać się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, musi wykazać, że osoba,
która je pobrała była prawidłowo pouczona o braku prawa do ich pobierania.
III USKP 13/24
9
Sąd Apelacyjny wskazał, że problem pouczenia, o którym mowa w art. 138
ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej był wielokrotnie rozstrzygany przez Sąd Najwyższy.
Zgodnie z wyrokiem, który powołała odwołująca się, pouczenie o okolicznościach,
których wystąpienie powoduje brak prawa do świadczenia może polegać na
przytoczeniu przepisów określających te okoliczności, ale musi być na tyle
zrozumiałe, aby ubezpieczony mógł je odnieść do własnej sytuacji. Ze wskazanego
orzeczenia wynika, że w powyższej regulacji chodzi o klasyczne pouczenie, w którym
organ rentowy informuje ubezpieczonego, że utraci prawo do świadczenia, gdy
wystąpią okoliczności, które zgodnie z przepisami prawa spowodują utratę tego
prawa. Nie chodzi tu zatem o pouczenie „o braku prawa do ich pobierania”, jak
stanowi powołany wyżej przepis, bowiem dyspozycja tego przepisu byłaby w istocie
trudna do zrealizowania, gdyby opierać się jedynie na jego wykładni językowej.
Według takiej interpretacji organ rentowy byłby obowiązany każdorazowo do
ustalania z urzędu czy ubezpieczony ma prawo do pobierania świadczeń i pouczenia,
że ubezpieczony utracił to prawo. Pouczenie o okolicznościach, których wystąpienie
spowoduje brak prawa do świadczeń, nie może odnosić się indywidualnie do
pobierającego świadczenie, gdyż nie da się przewidzieć, które z okoliczności
wskazanych w licznych przepisach wystąpią u konkretnego świadczeniobiorcy. W
takim sensie wystarczające jest przytoczenie przepisów określających te
okoliczności. Jednakże pouczenie musi być na tyle zrozumiałe, aby pobierający
świadczenie mógł je odnieść do własnej sytuacji. Ponieważ pouczenie dotyczy zmian
w stanie faktycznym i prawnym w stosunku do stanu istniejącego w dacie przyznania
świadczenia, pobierający świadczenie musi mieć możność skonfrontowania zmian,
jakie zaszły w jego przypadku, z treścią pouczenia.
Wskazując na powyższe Sąd drugiej instancji uznał, że ubezpieczona została
prawidłowo pouczona o okolicznościach powodujących ustanie, zawieszenie lub
wstrzymanie wypłaty świadczeń, w (tym również o braku prawa do pobierania
świadczeń pozostających w zbiegu, w sytuacji osiągania dodatkowego przychodu).
Zarówno w decyzjach z 17 listopada 2006 r., przyznającej wnioskodawczyni
emeryturę oraz tzw. półtorakrotne świadczenie, jak i w kolejnych decyzjach
przeliczających świadczenie w zbiegu, m.in. w decyzji z 15 marca 2008 r., z 13 marca
2009 r., z 12 kwietnia 2010 r., czy w decyzji z 30 grudnia 2011 r., ustalającej dla
III USKP 13/24
10
odwołującej się wysokość renty wobec zakończenia potrąceń - ZUS zawarł
pouczenie, z którego można było odczytać, że w przypadku osiągnięcia przychodu
uprawnionemu nie przysługuje prawo do zbiegu renty z tytułu niezdolności do pracy
z ubezpieczenia wypadkowego oraz emerytury. Pouczenie to było zrozumiałe dla
przeciętnego człowieka, a ubezpieczona mogła odnieść to pouczenie do własnej
sytuacji i właściwie się do niego ustosunkować. Wbrew stanowisku odwołującej się,
z treści otrzymanego przez nią pouczenia, i to nie tylko tego zawartego w decyzjach
z 17 listopada 2006 r., ale i w kolejnych, mogła wyprowadzić wniosek, że w przypadku
osiągnięcia przychodu prawo do zbiegu świadczeń ustanie.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie ma istotnego znaczenia fakt, że odwołująca
się wystąpiła do ZUS z zapytaniem o możliwość pobierania świadczeń w zbiegu w
razie prowadzenia działalności gospodarczej. Otrzymanie przez odwołującą się
wskazanych pouczeń jest bowiem niewątpliwe i nie budzi żadnych zastrzeżeń co do
ich poprawności i możliwości wywiedzenia na ich podstawie uprawnień oraz
obowiązków ubezpieczonej w związku z uzyskiwanym świadczeniem w zbiegu.
Sąd drugiej instancji uznał, że rozstrzygnięcie problemu pouczenia przez Sąd
Okręgowy było prawidłowe. Ubezpieczona została prawidłowo pouczona o
okolicznościach powodujących utratę prawa do pobierania w zbiegu emerytury i renty
wypadkowej. W konsekwencji, świadczenie wypłacone odwołującej się w zbiegu było
świadczeniem nienależnie pobranym w rozumieniu art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy
emerytalnej i w związku z tym powinno zostać zwrócone organowi rentowemu.
Sąd drugiej instancji stanął na stanowisku, że kluczowe znaczenie dla
rozstrzygnięcia sprawy miało ustalenie czy dokonanie przez odwołującą się 30
sierpnia 2016 r. zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu prowadzenia
działalności gospodarczej na druku ZUS ZZA jest zawiadomieniem organu
rentowego o osiąganiu przychodu w rozumieniu art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej.
Sąd Apelacyjny podzielił odmiennie niż uczynił to Sąd pierwszej instancji stanowisko
Sądu Najwyższego, w którym zwrócono uwagę, że „zawiadomić” to znaczny udzielić
komuś wiadomości, informacji o czymś, powiadomić kogoś i takie znaczenie ma to
słowo w wyrażeniu z art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej. Zawiadomienie oznacza więc
działanie kierunkowe, czyli przekazujące określoną treść właściwemu adresatowi, tu
organowi rentowemu. Skarżąca powinna więc zawiadomić pozwanego o tym, że
III USKP 13/24
11
osiąga przychód, aby skorzystać z ograniczenia odpowiedzialności. Właśnie
ustawowe ograniczenie odpowiedzialności do okresu 12 miesięcy potwierdza
wskazany kierunek wykładni, czyli że znaczenie ma czynne i określone co do treści
zawiadomienie organu rentowego o zajściu okoliczności powodujących ustanie
prawa do świadczenia. Odnosi się to do sytuacji, w której ubezpieczony wcześniej
zostaje pouczony o braku prawa do świadczenia (co ustalono), a mimo to pobiera
świadczenie, które mu się nie należy. Sąd Apelacyjny podzielił tym samym
stanowisko Sądu Najwyższego, że w rozważanej kwestii właściwą jest ścisła
wykładnia przepisu.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, zawiadomienie organu rentowego niezależnie
od formy musi być więc konkretne i przede wszystkim ukierunkowane na
uświadomienie organowi rentowemu zajścia określonych okoliczności powodujących
ustanie prawa do świadczenia. Natomiast ubezpieczona 30 sierpnia 2016 r. dokonała
zgłoszenia na druku ZUS ZZA do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu prowadzenia
działalności gospodarczej. Z tego faktu nie wynikało, że pozwany został
zawiadomiony w sposób wymagany treścią art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej. Nie
jest bowiem tak, że organ rentowy z urzędu jest zobowiązany do zbierania i
analizowania wszelkich dostępnych informacji o ubezpieczonym i nawet na
podstawie okoliczności pobocznych ma stwierdzać przesłanki ustania lub
zawieszenia prawa do świadczenia. Pozwany może tak czynić, co nie znaczny, że
gdy tego nie zrobi, to zachodzi ograniczenie odpowiedzialności, gdyż taki obowiązek
organu nie wynika z art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej. W tej sytuacji, dopiero
zawiadomienie pozwanego przez odwołującą o rozpoczęciu prowadzenia przez nią
działalności gospodarczej i uzyskiwaniu przychodu z tej działalności, warunkować
mogłoby ograniczenie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. W ocenie Sądu
Apelacyjnego, odwołująca się powinna była wprost powiadomić organ rentowy o tym,
że osiąga przychód, aby skorzystać z ograniczenia odpowiedzialności. Odwołująca
się tego rodzaju czynności i działań jednak nie podjęła.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia fakt, że
pozwany organ nie wykazał, aby odwołująca otrzymała z ZUS pismo z 14 stycznia
2016 r. stanowiące odpowiedź na jej zapytanie i nie może to wpłynąć na ograniczenie
odpowiedzialności skarżącej, bowiem krótszy okres 12 miesięcy zależy tylko od
III USKP 13/24
12
zachowania ubezpieczonego, czyli od dokonania przez niego zawiadomienia.
Odwołująca się takiego zawiadomienia nie dokonała, podczas gdy w jej interesie
było, aby zawiadomienie nie było wątpliwe co do intencji i treści. Poza powyższym
wskazane pismo z ZUS stanowi jedynie odpowiedź na teoretyczne zapytanie
odwołującej się. W piśmie z 14 grudnia 2015 r. odwołująca się wskazała bowiem, że
zamierza „otworzyć działalność gospodarczą”. Z treści tego dokumentu nie wynika,
aby odwołująca się działalność taką już prowadziła i aby uzyskiwała z niej przychód.
Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego, odwołująca się słusznie została
zobowiązana przez organ rentowy do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń za
okres od 1 maja 2016 r. do 31 sierpnia 2018 r.
Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniosła R. S., zaskarżając
wyrok w części to jest co do rozstrzygnięcia zawartego: w punkcie 1., w którym Sąd
Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 1. i oddalił odwołanie, w punkcie 2.,
w którym Sąd rozstrzygnął o kosztach postępowania oraz w punkcie 4., w którym
Sąd oddalił apelację odwołującej się. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego
orzeczenia w punktach 1, 2 i 4 oraz o przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od pozwanego na jej
rzecz kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego,
według norm przepisanych.
W podstawach skargi kasacyjnej skarżąca zarzuciła Sądowi drugiej instancji
naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest:
1. art. 138 ust. 1 i 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych (Dz.U. z 2022 r., poz. 504 ze zm.) przez błędną wykładnię polegającą
na przyjęciu, że świadczeniem nienależnie pobranym w rozumieniu 138 ust. 2
ustawy, które podlega zwrotowi na podstawie art. 138 ust. 1, jest każde świadczenie
wypłacone osobie nieuprawnionej, jeżeli osoba ta kiedykolwiek została pouczona o
braku prawa do jego pobierania, niezależnie od tego czy osoba ta w momencie
pobierania świadczenia faktycznie wiedziała, że jej się ono nie należy, a co za tym
idzie niezależnie od tego czy działała w złej wierze i z premedytacją, ewentualnie
przez niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem, że skarżąca zobowiązana
jest do zwrotu świadczeń wypłaconych jej w okresie prowadzenia działalności
gospodarczej w sytuacji, gdy z okoliczności sprawy wynika, że skarżąca działała w
III USKP 13/24
13
dobrej wierze, albowiem mimo wystosowanej do organu prośby nie została pouczona
o skutkach podjęcia działalności gospodarczej na gruncie aktualnego w chwili
złożenia zapytania stanu prawnego, a nadto, pomimo braku pouczenia skarżącej o
obowiązku zgłoszenia organowi okoliczności podjęcia działalności gospodarczej, o
fakcie tym organ powiadomiła zgłaszając się do ubezpieczenia zdrowotnego, a
wcześniej uprzedziła organ że działalność taką zamierza podjąć;
2. art. 138 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych (Dz.U. z 2022 r., poz. 504) przez jego błędną wykładnię polegającą na
przyjęciu, że zgłoszenie na druku ZUS ZZA do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu
prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej nie jest równoznaczne z
zawiadomieniem organu o zajściu okoliczności powodujących ustanie lub
zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub
w części, o którym mowa w art. 138 ust. 4.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna odwołującej się jako pozbawiona uzasadnionych podstaw,
podlegała oddaleniu.
Za nietrafny należy uznać zarzut skarżącej naruszenia art. 138 ust. 1 i 2
ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z
2024 r., poz. 1631 w brzmieniu obowiązującym w dacie dydania decyzji; zwana
„ustawą emerytalną”) przez jego błędną wykładnię. Zgodnie z dyspozycją tego
przepisu osoba, osoba, która nienależnie pobrała świadczenia, jest obowiązana do
ich zwrotu (art. 138 ust.1 ustawy). Natomiast za nienależnie pobrane świadczenia w
rozumieniu ust. 1 uważa się: 1) świadczenia wypłacone mimo zaistnienia
okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo
wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca
świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania, 2) świadczenia
przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w
innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą
świadczenia (art. 138 ust. 2 ustawy emerytalnej).
III USKP 13/24
14
W orzecznictwie Sądu Najwyższego dotyczącym problematyki zwrotu
nienależnie pobranych świadczeń (także na tle niemal analogicznych uregulowań
zawartych w uprzednio obowiązujących art. 80 i 81 ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r.
o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin; Dz.U. Nr 3,
poz. 6 ze zm. oraz art. 106 i 107 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu
emerytalnym pracowników i ich rodzin; Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm., a także
aktualnego art. 138 ustawy emerytalnej) od wielu lat jednolicie przyjmowano, że
organ rentowy może domagać się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia tylko
wówczas, gdy ubezpieczonemu można przypisać złą wolę (por. wyrok Trybunału
Ubezpieczeń Społecznych z 27 maja 1966 r., I TR 49/66, niepublikowany - patrz: B.
Gudowska: Ubezpieczenie emerytalno-rentowe w orzecznictwie Sądu Najwyższego,
Warszawa 1993, s. 171). Obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął
świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno
osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać
świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenia na podstawie
nieprawdziwych zeznań lub dokumentów, albo w innych przypadkach świadomego
wprowadzenia w błąd instytucji ubezpieczeniowej (por. wyroki Sądu Najwyższego: z
24 listopada 2004 r., I UK 3/04, LEX nr 146568; 12 maja 2021 r., I USKP 19/21, LEX
nr 3252282; 28 kwietnia 2022 r., II USKP 156/21, LEX nr 3434029). Wypłacenie
świadczenia w sposób, na który nie miała wpływu wina (zła wola) świadczeniobiorcy,
nie uzasadnia natomiast powstania po stronie osoby ubezpieczonej obowiązku
zwrotu nienależnie pobranego świadczenia (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 16
lutego 1987 r., II URN 16/87, PiZS 1988 nr 6; z 4 września 2007 r., I UK 90/07, OSNP
2008 nr 19-20, poz. 301; z 2 grudnia 2009 r., I UK 174/09, LEX nr 585709).
W rozpoznawanej sprawie skarżąca nie uzyskała świadczenia na podstawie
nieprawdziwych zeznań lub dokumentów, albo w innych przypadkach świadomego
wprowadzenia w błąd instytucji ubezpieczeniowej, dlatego ocenie podlega ziszczenie
się przesłanek z art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej. Zgodnie z tym przepisem
za nienależnie pobrane świadczenia uważa się świadczenia wypłacone mimo
zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń
albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca
świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Kluczowe znaczenie
III USKP 13/24
15
ma zatem ocena, czy skarżąca była odpowiednio pouczona o braku prawa do
świadczeń w zaistniałych w sprawie okolicznościach.
W sprawie zostało ustalone, że w decyzjach z 17 listopada 2006 r.,
przyznających skarżącej emeryturę oraz podwyższone („półtorakrotne”) świadczenie,
jak i w kolejnych decyzjach przeliczających świadczenie w zbiegu, m.in. w decyzji z
15 marca 2008 r., z 13 marca 2009 r., z 12 kwietnia 2010 r., czy w decyzji z 30 grudnia
2011 r., ustalającej dla skarżącej wysokość renty wobec zakończenia potrąceń –
Zakład Ubezpieczeń Społecznych zawierał każdorazowo pouczenie, z którego
wynikało, że w razie osiągania przychodu z różnych tytułów (zatrudnienia, służby lub
innej pracy zarobkowej albo pobierania zasiłków: chorobowego, macierzyńskiego,
opiekuńczego, wyrównawczego, świadczenia rehabilitacyjnego i wyrównawczego,
dodatku wyrównawczego, a także wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy), w
tym także prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej, nie przysługuje
prawo do świadczenia w zbiegu tj. renty z tytułu niezdolności do pracy z
ubezpieczenia wypadkowego powiększonej o połowę emerytury. Pouczenie to było
jasno sformułowane i zrozumiałe, a ubezpieczona mogła odnieść je do własnej
sytuacji i właściwie się do niego ustosunkować.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się również, że w art. 138 ust. 2
pkt 1 ustawy emerytalnej chodzi o klasyczne pouczenie, w którym organ rentowy
informuje ubezpieczonego, że np. utraci on prawo do świadczenia, gdy wystąpią
okoliczności, które zgodnie z przepisami prawa spowodują utratę tego prawa
(por. wyrok Sądu Najwyższego z 25 czerwca 2010 r., II UK 66/10, M.P.Pr. 2011 nr 1,
s. 49-51). Za wystarczające dla wypełnienia przesłanki pouczenia o okolicznościach,
których wystąpienie spowoduje ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo
wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, można uznać przytoczenie
przepisów określających te okoliczności, jeżeli jest ono na tyle zrozumiałe, aby
ubezpieczony mógł je odnieść do własnej sytuacji. Z art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy
emerytalnej wynika jednoznacznie, że warunkiem uznania świadczenia za
nienależnie pobrane jest pouczenie o okolicznościach, których wystąpienie w czasie
pobierania świadczenia powoduje konkretne, wymienione wyżej skutki. Nie chodzi tu
zatem o pouczenie „o braku prawa do ich pobierania” (świadczeń), jak stanowi
powołany przepis, albowiem dyspozycja tego przepisu byłaby w istocie trudna do
III USKP 13/24
16
zrealizowania, gdyby opierać się jedynie na jego wykładni językowej (por. wyrok
Sądu Najwyższego z 18 lutego 2009 r., II UK 204/08, LEX nr 7367362). Pouczenie o
okolicznościach, których wystąpienie spowoduje brak prawa do świadczeń, nie może
też odnosić się indywidualnie do pobierającego świadczenie, gdyż nie ma możliwości
przewidzieć, które z okoliczności uregulowanych w licznych przepisach wystąpią u
konkretnego świadczeniobiorcy. W takim sensie wystarczające jest przytoczenie
przepisów określających te okoliczności. Jednakże pouczenie musi być na tyle
zrozumiałe, aby pobierający świadczenie mógł je odnieść do własnej sytuacji (por.
wyrok Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2019 r., III UK 22/18, LEX nr 2617382).
Wskazując na powyższe przyjąć należy, że pouczenia, które skarżąca
otrzymała razem z decyzją przyznającą jej emeryturę i pouczenia dołączone do
pozostałych, późniejszych decyzji były wystarczające do tego, aby skarżąca miała
świadomość tego, że w sytuacji uzyskania dodatkowego przychodu ze wskazanych
tytułów (w tym prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej) utraci prawo do
pobierania dwóch świadczeń w zbiegu tj. renty powiększonej o połowę emerytury. To
prowadzi do uznania, że pobrane przez skarżącą świadczenie było nienależne i
podlegało zwrotowi.
Odpowiadając na zarzut skarżącej, że ostatnia decyzja została wydana w
2011 r. to jest 5 lat przed podjęciem przez nią działalności gospodarczej należy
przytoczyć wyrok Sądu Najwyższego z 3 października 2018 r., (II UK 276/17, LEX nr
2565839), dotyczący wykładni art. 138 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w którym uznano, że udzielone raz pouczenie
jest aktywne tak długo, jak długo ubezpieczony pobiera świadczenia w zbiegu. Organ
rentowy z urzędu nie jest zobowiązany do zbierania i analizowania wszelkich
dostępnych informacji o ubezpieczonym. Nie jest zobligowany także na podstawie
okoliczności pobocznych do poszukiwania i stwierdzania ewentualnej przesłanki
zawieszenia prawa do świadczenia. Organ może tak czynić, co nie znaczy, że gdy
tego nie zrobi, to zachodzi ograniczenie odpowiedzialności ubezpieczonego, gdyż
taki obowiązek organu nie wynika z art. 138 ust. 4 ww. ustawy. Inna wykładnia
niezasadnie ograniczałaby odpowiedzialność ubezpieczonego, który pobiera
nienależne świadczenie i wstrzymuje się z właściwym zawiadomieniem organu
rentowego o swojej sytuacji (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z 24 czerwca
III USKP 13/24
17
2014 r., II UK 285/14, OSNP 2017 nr 5, poz. 59; z 20 stycznia 2016 r., II UK 9/15,
OSNP 2017 nr 8, poz. 100; z 18 października 2017 r., I UK 18/17 również
postanowienie Sądu Najwyższego z 25 sierpnia 2022 r., III USK 491/21, LEX nr
3411757).
Kolejną, istotną do rozważenia kwestią jest okres za jaki skarżąca jest
zobowiązana do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. W myśl art. 138 ust. 4
ustawy emerytalnej, nie można żądać zwrotu kwot nienależnie pobranych świadczeń
za okres dłuższy niż 12 miesięcy, jeżeli osoba pobierająca świadczenia zawiadomiła
organ rentowy o zajściu okoliczności, powodujących ustanie lub zawieszenie prawa
do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości, lub w części, a mimo
to świadczenia były jej nadal wypłacane, w pozostałych zaś wypadkach - za okres
dłuższy niż 3 lata.
W pierwszym rzędzie należy zauważyć, że we wcześniejszym orzecznictwie
Sądu Najwyższego zarysowały się odmienne poglądy, co do rozumienia zwrotu
„zawiadomienia organu rentowego” o okoliczności ustania, zawieszenia czy
wstrzymania wypłaty świadczeń. Jak słusznie zauważyły Sądy orzekające w
niniejszej sprawie dominowały dwa stanowiska. Jedno, z którego wynikało, że
zawiadomienie organu rentowego, niezależnie od formy, musi być konkretne i
ukierunkowane na uświadomienie organowi rentowemu zajścia określonych
okoliczności, co powoduje, że należy uznać za konieczne powiadomienie organu
rentowego wprost o osiąganiu przychodu, aby można było skorzystać z ograniczenia
odpowiedzialności (tak między innymi orzeczenia Sądu Najwyższego: z 20 sierpnia
2003 r., II UK 13/03, LEX nr 107178, z 20 stycznia 2016 r., II UK 9/15, LEX nr
1460405, 24 czerwca 2015 r., II UK 285/14, LEX nr 1789936, 6 lutego 2013 r., I UK
475/12, LEX nr 1308054). Według drugiego stanowiska, dokonanie przez osobę
ubezpieczoną choćby zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu
prowadzenia działalności gospodarczej należało uznać za zawiadomienie organu
rentowego o zajściu okoliczności, o których mowa w art. 138 ust. 4 ustawy
emerytalnej (wyroki Sądu Najwyższego: z 25 czerwca 2010 r. II UK 66/10 LEX nr
619642, z 13 lutego 2014 r. II UK 296/13 LEX nr 1455234).
Natomiast w wyroku z 24 czerwca 2015 r., (II UK 285/14, LEX nr 1789936)
Sąd Najwyższy w sposób jednoznaczny stwierdził, że zgłoszenie się do
III USKP 13/24
18
ubezpieczenia zdrowotnego i opłacanie składek na to ubezpieczenie z tytułu
prowadzenia działalności gospodarczej nie jest równoznaczne z zawiadomieniem
organu rentowego o osiąganiu przychodu z tego tytułu i nie uzasadnia ograniczenia
obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia do okresu 12 miesięcy
(art. 138 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach). W uzasadnieniu powyższego wyroku
Sąd Najwyższy argumentował, że pojęcie „zawiadomienia” zawarte w art. 138 ust. 4
ustawy emerytalnej oznacza udzielenie komuś wiadomości, informacji o czymś,
powiadomienie kogoś.
Takie zawiadomienie oznacza więc działanie kierunkowe, czyli przekazujące
określoną treść właściwemu adresatowi - tu organowi rentowemu. Znaczenie ma
zatem czynne i określone co do treści zawiadomienie organu rentowego o zajściu
okoliczności powodujących np. ustanie prawa do świadczenia. Nie jest jednak tak,
że organ rentowy z urzędu jest zobowiązany do zbierania i analizowania wszelkich
dostępnych informacji o ubezpieczonym i nawet na podstawie okoliczności
pobocznych powinien stwierdzić przesłanki zawieszenia prawa do świadczenia.
Dopiero zawiadomienie przez ubezpieczonego, wynikające ze świadomości potrzeby
czynnego działania, wynikającego z treści poprawnie sformułowanego pouczenia,
zorientowane na określony skutek, warunkuje ograniczenie wysokości zwrotu
nienależnie pobranego świadczenia co do okresu. Z samego faktu opłacania składek
na ubezpieczenie zdrowotne z tytułu podjęcia i prowadzenia działalności
gospodarczej wcale nie musi wynikać wola (po stronie osoby ubezpieczonej)
zawiadomienia organu, zwłaszcza, że podleganie ubezpieczeniom społecznym i
obowiązek odprowadzania składek oraz wypłaty świadczeń prowadzą różne
jednostki Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Podobną wykładnię powołanego przepisu Sąd Najwyższy zaprezentował w
wyroku z 19 września 2017 r., (II UK 391/16, LEX nr 2397605), uznając, że użyty w
art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej wyraz „zawiadomiła” wskazuje na konieczną
aktywność osoby pobierającej świadczenie oraz jej świadomość wystąpienia
okoliczności powodujących np. wstrzymanie wypłaty świadczenia. Osoba
pobierająca świadczenia jest więc zobowiązana do systematycznego weryfikowania
zgodności pobieranego świadczenia z obowiązującymi przepisami. W rozumieniu
art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej, zawiadomieniem będzie każda informacja
III USKP 13/24
19
wskazująca na zajście okoliczności określonych w powyższym przepisie. Jeżeli
organ rentowy uzyska informację o zajściu okoliczności z art. 138 ust. 4 od innej
osoby (np. pracodawcy) będzie to stanowić „pozostały wypadek” w rozumieniu
art. 138 ust. 4 in fine. Zaś ciężar dowodowy faktu zawiadomienia organu rentowego
spoczywa na osobie pobierającej świadczenia (również postanowienie Sądu
Najwyższego z 9 marca 2021 r., III USK 81/21, LEX nr 3268805).
Tak wyrażone stanowisko Sądu Najwyższego podtrzymywane jest w
najnowszym orzecznictwie. W wyroku z 30 czerwca 2021 r., (I USKP 42/21, LEX nr
3372681) Sąd Najwyższy stwierdził, że posługiwanie się terminem „zawiadomić”
oznacza kierunkowy obowiązek udzielenia komuś informacji o czymś. Takie
znaczenie ma to słowo w wyrażeniu z art. 138 ust. 4 i 6 ustawy emerytalnej.
Skarżący powinien więc zawiadomić pozwany organ o tym, że osiąga
przychód, aby skorzystać z ograniczenia odpowiedzialności. Właśnie ustawowe
ograniczenie odpowiedzialności do okresu 12 miesięcy potwierdza wskazany
kierunek wykładni, czyli że znaczenie ma czynne i określone co do treści
zawiadomienie organu rentowego o zajściu okoliczności powodujących ustanie
prawa do świadczenia. Odnosi się to wszak do sytuacji, w której ubezpieczony
wcześniej zostaje pouczony o braku prawa do świadczenia (co w rozpoznawanej
sprawie zostało ustalone) a mimo to pobiera świadczenie, które mu się nie należy.
Jeśli organ rentowy niejako przy okazji dowiaduje się o aktywności ubezpieczonego,
to nie realizuje się ograniczenie odpowiedzialności, gdyż taki obowiązek organu nie
wynika z art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej. Dopiero zawiadomienie przez
ubezpieczonego warunkuje ograniczenie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia.
Skrócony okres obowiązku zwrotu świadczeń do 12 miesięcy zależy zatem tylko od
zachowania ubezpieczonego, czyli od stosownego zawiadomienia i w jego interesie
jest, aby to zawiadomienie nie było wątpliwe co do intencji i treści. Inna wykładnia
niezasadnie ograniczałaby odpowiedzialność ubezpieczonego, który pobiera
nienależne świadczenie i wstrzymuje się z właściwym zawiadomieniem organu
rentowego, co do którego obowiązek wynika z treści pouczenia.
W postanowieniu z 17 maja 2022 r., (I USK 490/21, LEX nr 3416412) Sąd
Najwyższy także przyjął, że użyty w art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej wyraz
„zawiadomiła” wskazuje na konieczną aktywność osoby pobierającej świadczenie
III USKP 13/24
20
oraz jej świadomość wystąpienia okoliczności powodujących wstrzymanie wypłaty
świadczenia. Osoba pobierająca świadczenia jest więc zobowiązana do
systematycznego weryfikowania zgodności pobieranego świadczenia z
obowiązującymi przepisami (tak też wyrok Sądu Najwyższego z 12 października
2022 r., III USKP 140/21, LEX nr 3509694).
Biorąc pod uwagę powyższe nieuzasadniony okazał się zarzut skarżącej
naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej.
Sumując powyższe rozważania nasuwa się konkluzja, że ukształtowane w
ostatnich latach, na tle art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej, stanowisko Sądu
Najwyższego jest obowiązujące i jednolite, a zgodnie z nim pojęcie prawne
zawiadomienia, zawarte w cytowanym przepisie, wskazuje na konieczność
odpowiedniej kierunkowej aktywności po stronie osoby pobierającej świadczenie (tj.
zawiadomienie o osiąganym przychodzie), zainteresowanej możliwością
skorzystania z dobrodziejstwa ograniczenia okresu, za które konieczny jest zwrot
świadczenia, której na tle przedmiotowej sprawy zabrakło.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy - na podstawie art. 39814 k.p.c.
orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej odwołującej się, jako bezzasadnej.
[r.g.]