III USKP 127/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 15 kwietnia 2025 r.
SSN Renata Żywicka (przewodniczący)
SSN Leszek Bielecki (sprawozdawca)
SSN Jarosław Sobutka
w sprawie z odwołania N. spółki z o.o. w L.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Lublinie
z udziałem M. spółki z o.o. w W. oraz P. S., J. B., P. K., P. M., T. O., K. O., A. P., J.
R., M. W.
o wysokość podstawy wymiaru składek,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 15 kwietnia 2025 r.,
skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie
z dnia 28 marca 2023 r., sygn. akt III AUa 654/22,
1. oddala skargę kasacyjną,
2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w
Lublinie na rzecz N. Sp. z o.o. w L. kwotę 2,700,00 (dwa tysiące
siedemset złotych, zero groszy) wraz z odsetkami wynikającymi z
art. 98 § 11 kpc, tytułem zwrotu kosztów postępowania
kasacyjnego.
Leszek Bielecki Renata Żywicka Jarosław Sobutka
III USKP 127/24
2
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
wyrokiem z 28 marca 2023 r., III AUa 654/22, po rozpoznaniu apelacji M. sp. z o. o.
w W., zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie z 19 maja 2022 r., VIII U 2572/19,
oraz poprzedzające go decyzje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w
Lublinie z 29 kwietnia 2019 r. w ten sposób, że stwierdził, że do podstawy wymiaru
składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowy, chorobowe i
wypadkowe oraz ubezpieczenie zdrowotne z tytułu zatrudnienia w N. sp. z o.o. w L.
zainteresowanych J. B., P. K., P. M., T. O., K. O., A. P., J. R., P. S. oraz M. W., nie
wchodzą przychody uzyskiwane przez nich w spornych okresach z tytułu umów
zlecenia zawartych z M. sp. z o. o. w W.
W sprawie tej ustalono, że N. sp. z o. o. w L. (do dnia 31 sierpnia 2017 r.
działająca pod firmą L. sp. z o. o.) została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze
Sądowym 1 kwietnia 2015 r. Przedmiotem działalności spółki jest sprzedaż hurtowa
i detaliczna samochodów osobowych i furgonetek. Poprzednio działalność
prowadzona była w formie jednoosobowej działalności gospodarczej przez osobę
fizyczną – A. L. Spółka prowadzi salony sprzedaży samochodów marki […]. W
strukturze organizacyjnej wyodrębniony jest dział handlowy, który dzieli się na dział
sprzedaży samochodów osobowych, dział sprzedaży samochodów dostawczych,
dział sprzedaży samochodów ciężarowych, a także dział części i dział serwisowy.
Koordynacją pracy całego działu handlowego zajmował się dyrektor.
J. B. został zatrudniony na podstawie umowy o pracę od 1 marca 2000 r. na
stanowisku kierownika działu sprzedaży samochodów dostawczych. Od 1
października 2011 r. zajmował stanowisko doradcy handlowego samochodów
dostawczych z wynagrodzeniem zasadniczym oraz zmiennym zgodnie z
regulaminem wynagradzania. W ramach obowiązków zajmował się sprzedażą
samochodów oraz umów ich finansowania. P. M. został zatrudniony na podstawie
umowy o pracę od dnia 2 lipca 2001 r. na stanowisku handlowca, a od 1 stycznia
2013 r. zajmował stanowisko kierownika działu sprzedaży samochodów osobowych
w Oddziale w L. z wynagrodzeniem zasadniczym oraz zmiennym zgodnie z
regulaminem wynagradzania, a także z dodatkiem funkcyjnym. Odpowiadał za
III USKP 127/24
3
obsługę klientów indywidualnych w zakresie samochodów osobowych. P. S. został
zatrudniony na podstawie umowy o pracę od 2 listopada 2001 r. na stanowisku
handlowca. Od 1 lipca 2015 r. zostało mu powierzone stanowisko dyrektora Oddziału
N. z wynagrodzeniem zasadniczym oraz premią uznaniową. W ramach swojego
zakresu obowiązków był odpowiedzialny za oddział samochodów ciężarowych w
miejscowości L., w gminie N. Odpowiadał tam za dział sprzedaży, serwis, dział części
zamiennych oraz sprawy administracyjne związane z funkcjonowaniem oddziału. W
zakresie działu sprzedaży wyznaczone mu zostały cele ilościowe oraz jakościowe.
Pierwszy związany był z wytycznymi z centrali, która zakładała odpowiednią
sprzedaż pewnej liczby samochodów w określonym czasie. Natomiast drugi wiązał
się z satysfakcją klientów z obsługi w oddziale. Podlegali mu także pracownicy działu
handlowego. P. K. został zatrudniony na podstawie umowy o pracę od 1 lutego 2002
r. na stanowisku handlowca, a od 1 lipca 2006 r. został zatrudniony na stanowisku
doradcy handlowego samochodów nowych. Od 1 października 2011 r. jego
wynagrodzenie składało się z wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagrodzenia
zmiennego zgodnie z regulaminem wynagradzania. Do jego obowiązków należało
pozyskiwanie klientów na zakup pojazdów, sprzedaż oraz wydawanie samochodów,
a także sprzedaż produktów finansowych i produktów związanych z serwisowaniem.
K. O. został zatrudniony na podstawie umowy o pracę od 21 października 2009 r. na
stanowisku doradcy handlowego. Od 1 kwietnia 2014 r. pracował na stanowisku
kierownika działu sprzedaży samochodów dostawczych z wynagrodzeniem
zasadniczym, wynagrodzeniem zmiennym zgodnie z regulaminem wynagradzania
oraz z dodatkiem funkcyjnym. Do zakresu jego obowiązków należała realizacja
procesu sprzedaży oraz utrzymywanie kontaktów z klientami. J. R. został zatrudniony
na podstawie umowy o pracę od 21 listopada 2011 r. na stanowisku dyrektora
sprzedaży z wynagrodzeniem zasadniczym oraz zmiennym wynikającym z
regulaminu wynagradzania. Do jego obowiązków należała sprzedaż samochodów
nowych, prowadzenie i kierowanie sprzedażą samochodów nowych, prowadzenie i
kierowanie sprzedażą samochodów używanych, zarządzanie i odpowiedzialność za
personel, administracja i organizacja pracy działu. W ramach tych obowiązków
zajmował się nadzorowaniem nad celem ilościowym i jakościowym sprzedaży oraz
finansowaniem pojazdów. T. O. został zatrudniony na podstawie umowy o pracę od
III USKP 127/24
4
1 lipca 2012 r. na stanowisku szefa działu sprzedaży samochodów ciężarowych w
Oddziale w N. Od 1 marca 2016 r. jego wynagrodzenie składało się z płacy
zasadniczej i premii uznaniowej. Do jego obowiązków należała realizacja procesu
sprzedaży oraz utrzymywanie kontaktów z klientami. W 2016 r. podlegało mu dwóch
pracowników, z których jeden był doradcą handlowym, a drugi doradcą w zakresie
telematyki samochodów ciężarowych. M. W. został zatrudniony na podstawie umowy
o pracę od 1 stycznia 2013 r. na stanowisku zastępcy kierownika działu sprzedaży
samochodów osobowych z wynagrodzeniem zasadniczym oraz zmiennym
określonym zgodnie z regulaminem wynagradzania. Do jego obowiązków należała
realizacja procesu sprzedaży oraz utrzymywanie kontaktów z klientami. W zakres
czynności ubezpieczonego wchodziła kompleksowa obsługa klienta oraz obsługa
administracyjna obiegu dokumentów. A. P. został zatrudniony na podstawie umowy
o pracę od 1 stycznia 2013 r. na stanowisku doradcy handlowego samochodów
osobowych. Od 1 lutego 2015 r. jego wynagrodzenie składało się z wynagrodzenia
zasadniczego oraz zmiennego zgodnie z regulaminem wynagradzania. Do jego
obowiązków należała realizacja procesu sprzedaży oraz utrzymywanie kontaktów z
klientami. Zajmował się przygotowaniem oferty dla klienta i prezentacją samochodu.
M. sp. z o.o. w W. została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym w
dniu 4 grudnia 2002 r. Przeważającą działalnością spółki jest leasing finansowy.
Spółka współpracuje z partnerami handlowymi, w tym spółkami odpowiedzialnymi za
sprzedaż samochodów. Podstawą współpracy jest umowa ramowa, która reguluje
obowiązki obydwu podmiotów, m.in. w zakresie zawierania umów o finansowanie
zakupu.
W dniu 1 sierpnia 2011 r. spółki M. oraz N. zawarły „Ramową umowę o
współpracy w zakresie sprzedaży, leasingu i odkupu pojazdów po zakończeniu
leasingu”. Zgodnie z przedmiotem umowy M. wyraziła gotowość zawierania z
dealerem spółką N. umów kupna/sprzedaży pojazdów, celem ich oddawania w
finansowanie operacyjne, leasing konsumencki i finansowy oraz w umowy o
podobnym charakterze. Do zadań dealera należało m.in. świadczenie na rzecz M.
usług w zakresie pośrednictwa przy zawarciu umów leasingu poprzez przedkładanie
M. wniosków leasingowych klientów niezwłocznie po ich złożeniu w punkcie
sprzedaży dealera. Wniosek miał zostać podpisany przez klienta oraz przez
III USKP 127/24
5
sprzedawcę będącym reprezentantem dealera. Wzór takiego wniosku był
udostępniany przez system ePOS. Przekazanie przez dealera niezbędnych
dokumentów zostało uznane za równoznaczne z zapewnieniem, że dealer sprawdził
zgodność danych, a dealer nie poczynił z klientem żadnych innych uzgodnień w
sprawie leasingu poza tymi, które zostały zawarte we wniosku leasingowym, lub które
wynikają z OWU. M. zobowiązała się do postawienia dealerowi systemu ePOS
służącemu do elastycznej kalkulacji ofert, a sprzedawca dealera miał negocjować
indywidualne warunki leasingu z każdym klientem i w zależności od
wynegocjowanych parametrów finansowych system ePOS naliczał właściwą
prowizję dealerowi. M. miała wypłacić dealerowi prowizję za pośrednictwo, która
miała być przekazywana jego sprzedawcom zgodnie z przesłaną przez dealera
deklaracją podziału prowizji. Strony wyraziły zgodę, aby wysokość prowizji należnej
dealerowi i sprzedawcom była jednoznacznie określona i wyeksponowana w ePOS.
Umowa była następnie aneksowana, w tym m.in. w dniu 30 listopada 2012 r., gdy
objęto nią także wynajem samochodów ciężarowych. W dniu 6 kwietnia 2016 r.
zawarto kolejny aneks, który zawierał postanowienia dotyczące m.in. zobowiązania
dealera do promowania produktów oferowanych przez M. za pomocą broszur, reklam
i innych materiałów promocyjnych otrzymanych od spółki leasingowej.
W ramach umowy ramowej spółka M. przygotowała wzór umowy sprzedaży
usługi finansowania, której szczegóły zawarte zostały zarówno w umowie ramowej,
jak i w dołączonych Ogólnych Warunkach Sprzedaży Nowych Samochodów […].
Ogólne warunki zawierają postanowienia dotyczące pojazdów samochodowych
marki […] sprzedawanych przez sprzedawcę, tj. spółkę N.
W wyniku zawartej umowy spółka M. udostępniła spółce N. system
informatyczny, za pomocą którego doradca handlowy pracujący u dealera mógł
przeprowadzić potencjalnego klienta przez cały proces leasingowy, od oferowania
produktu do podjęcia decyzji o przyznaniu leasingu. Zgodnie z modelem współpracy
sprzedawcy byli zatrudniani przez dealera, a spółka M. zapewniała niezbędne
szkolenia w zakresie produktów finansowych.
W dniu 7 stycznia 2015 r. K. O. zawarł jako zleceniobiorca umowę zlecenia ze
spółką M. jako zleceniodawcą. W ramach tej umowy zobowiązał się do wykonywania
czynności dotyczących procedur zawierania umów kredytu określonych przez
III USKP 127/24
6
zleceniodawcę w „Ramowej Umowie o Współpracy”. Ubezpieczony zobowiązał się
do informowania klientów o produktach finansowych zleceniodawcy i wykonywania
czynności niezbędnych do składania przez klientów wniosków o nabycie tych
produktów oraz do zapoznawania klientów ze szczegółami oferty zleceniodawcy. W
umowie określono, że zleceniobiorca będzie wykonywać zlecane czynności w
siedzibie dealera w godzinach pracy jego stacji dealerskiej lub w innym miejscu i
czasie uzgodnionym z klientem. Do kalkulacji wniosków miał wykorzystywać
internetowy system informatyczny ePOS. Za każde należycie wykonane zlecenie,
skutkujące zawarciem wiążącej umowy z klientem zleceniobiorcy przysługiwało
wynagrodzenie określone w „Ramowej Umowie o Współpracy" oraz w „Deklaracji
Podziału Prowizji”. Zgodnie z umową dealerowi przysługiwało prawo do ustalenia
innego sposobu podziału prowizji. Umowa została podpisana przez K. O., spółkę L.
oraz zleceniodawcę. Umowy zlecenia o analogicznej treści spółka M. zawarła w dniu
7 stycznia 2015 r. z J. R., P. K. i P. M., w dniu 1 lipca 2015 r. z P. S., M. W. i J. B., a
w dniu 25 lutego 2016 r. z T. O. oraz A. P.
Zawarcie powyższych umów zlecenia nie podlegało negocjacji ze strony
zleceniobiorców. Jej przygotowany wzór został przedstawiony zainteresowanym do
podpisu, co było także wymagane przez pracodawcę spółkę N. Po ich zawarciu
obowiązki K. O. i P. M. oraz podległych im pracowników zatrudnionych w Oddziale
w L. nie uległy zmianie. W zakresie kierowania działem sprzedaży wykonywali te
same czynności, przy czym dodatkowo wraz z podległymi pracownikami oferowali
klientom nabycie pojazdu w ramach leasingu. Pracownicy działu handlowego byli
zobowiązani do zrealizowania celów sprzedażowych ilościowych oraz jakościowych.
Pierwszy określał liczbę sprzedanych samochodów, a drugi standard obsługi klienta.
Plany sprzedaży, z podziałem na kwartał, opracowywane były na każdy rok i
przedstawiane pracownikom. Dealer miał też założony cel kwartalny w zakresie
sprzedaży produktów finansowych, który kontrolował dyrektor sprzedaży J. R. Spółka
N. oferowała sprzedaż samochodów […], a usługi finansowania zakupu były
dostosowane wyłącznie dla tej marki przez M.. Pracownicy działów sprzedaży
samochodów dostawczych i osobowych, w ramach swoich obowiązków
pracowniczych, przedstawiali ofertę finansowania zakupu pojazdu w formie leasingu
oferowanego przez M.. Sprzedawcy mieli obowiązek przedstawić taką ofertę, co było
III USKP 127/24
7
wymogiem stawianym przez pracodawcę. Wiązało się to z jego celami
sprzedażowymi, a usługa finansowania służyła zwiększeniu tej sprzedaży. Nadto
pracodawca w ten sposób realizował także stawiane mu cele sprzedaży produktów
finansowych przez M.. Pracownicy handlowi mieli obowiązek przedstawienia
klientowi oferty kompleksowej, która składała się z konfiguracji samochodu,
warunków sprzedaży, a także usług finansowych takich jak ubezpieczenie i
finansowanie. Oprócz celów sprzedażowych każdy handlowiec miał również
postawiony cel w zakresie zawartych usług leasingowych. W procesie zawarcia
wniosku o leasing sprzedawcy odbierali od klienta wymagane dokumenty
pozwalające dokonać analizy finansowej, które wysyłali w formie skanu do
pracowników M. lub za pomocą poczty. Do tego celu wykorzystywali sprzęt
komputerowy pracodawcy, na którym zainstalowane było oprogramowanie służące
do kalkulacji konkretnych rozwiązań dla klientów. W sytuacji, gdy klient zaznaczał,
że skorzysta z innej oferty finansowania zakupu, sprzedawcy mieli obowiązek
przedstawić kontrofertę. W dalszym procesie analityk leasingowy z M. podejmował
decyzję odnośnie przyznania finansowania. W przypadku pozytywnej decyzji
pracownik sprzedaży odpowiadał za proces skompletowania wniosku o leasing, który
wysłał kurierem do siedziby M.. Usługę kurierską organizował dealer, a dokumenty
odbierane były z recepcji salonu samochodowego. Wysokość wynagrodzenia
pracowników sprzedaży uzależniona była od marży wygenerowanej na danym
produkcie finansowym. Wszystkie czynności związane z oferowaniem usługi
finansowania zakupu samochodu i procedowaniem wniosku były wykonywane w
godzinach pracy w siedzibie dealera. W razie potrzeby pracownik dealera dojeżdżał
do klienta, aby sfinalizować umowę, przy czym odbywało się to w godzinach pracy i
przy wykorzystaniu samochodu firmowego spółki N. Pracownicy handlowi
uczestniczyli w szkoleniach prowadzonych przez spółkę M. w zakresie oferowanych
usług finansowych. Szkolenia odbywały się w godzinach pracy i w siedzibie dealera,
bądź w siedzibie M. w W.. Sprzedawcy mieli obowiązek uczestniczenia w tych
szkoleniach jako pracownicy dealera, który zapewniał im transport i traktował udział
w nim jako wyjazd w celach służbowych. Na ten cel dealer wystawiał delegację, którą
finansował i rozliczał z własnych środków. Pracodawca - spółka N., w okresie
III USKP 127/24
8
realizacji umów zlecenia, nie zatrudnił innych pracowników bezpośrednio ze spółki
M., jak również spółka ta nie wysyłała do siedziby dealera swoich pracowników.
Sytuacja związana z oferowaniem produktów leasingowych była analogiczna
w oddziale samochodów ciężarowych zlokalizowanym w miejscowości N. Dyrektor
oddziału P. S. nadzorował dział handlowy, w którym sprzedawcy mieli zawarte
umowy zlecenia. W ich ramach oferowali produkty leasingowe M.. Każda oferta
dotycząca samochodu obejmowała zarówno ofertę sprzedaży, jak i ofertę
finansowania w ramach leasingu. Handlowcy byli zobligowani do oferowania
leasingu z M.. W sytuacji, gdy klient od początku zaznaczał, że nie chce korzystać z
leasingu, sprzedawcy mieli obowiązek zadać pytanie o możliwość przedstawienia
własnej oferty w tym zakresie. Każdy pracownik miał dostęp do strony i programu
należącego do spółki leasingowej, gdzie przygotowywano konkretne rozwiązania dla
klienta. W tym zakresie wykorzystywali sprzęt firmowy spółki N. Zdarzało się, że
sprzedawca wyjeżdżał do klienta, gdzie negocjował warunki umowy sprzedaży oraz
przedstawiał sposób finansowania w postaci leasingu. Każdy taki wyjazd raportował
dyrektorowi oddziału, który miał wiedzę, że handlowiec zaproponuje leasing z M..
Handlowcy poruszali się w takim przypadku samochodem dealera. Sprzedawcy obok
prowizji za sprzedaż samochodu otrzymywali również w ramach wynagrodzenia
prowizję za usługi dodatkowe w postaci zawarcia umowy o finansowanie zakupu z
M.. Prowizje były rozliczane przez J. R. Każdego roku pracownicy dealera
opracowywali plan sprzedaży na dany rok zarówno co do liczby samochodów, jak i
usług finansowania. Plan ten opracowywał J. R. Podpisanie planu wiązało się ze
zrealizowaniem jego celów. Wynagrodzenie dyrektora oddziału w N. uzależnione
było od umów zawartych przez cały dział handlowy. Nadzór P. S. nad sprzedawcami
polegał na kontrolowaniu marżowości transakcji oraz sprzedaży usług finansowych.
Kontaktował się również z przedstawicielem spółki M., a pracownicy oddziału
uczestniczyli w szkoleniach w zakresie sprzedaży produktów finansowych M..
Szkolenia te odbywały się w czasie i miejscu pracy, tj. w siedzibie dealera - spółki N.
Proces wzajemnych płatności pomiędzy spółkami N. a M. odbywał się w ten
sposób, że w przypadku gdy klient kupił samochód w leasingu, wpłacał zaliczkę do
dealera. Następnie dealer wystawiał fakturę na pojazd leasingowany i dokonywał
kompensaty zaliczki z należnością, która przysługiwała od firmy leasingowej za
III USKP 127/24
9
pojazd. Firma leasingowa stawała się właścicielem pojazdu. Po tym dealer
otrzymywał od spółki M. prowizję za zawarte leasingi. Wysokość prowizji była
generowana w systemie leasingodawcy, na co dealer wystawiał fakturę za prowizję
leasingową oraz działania marketingowe. Prowizja uzależniona była od marży, jaką
spółka leasingowa uzyskała na sprzedaży usługi finansowania. Działania
marketingowe polegały na przekazywaniu klientom materiałów reklamowych poprzez
pracowników dealera. Po wystawieniu faktury spółka N. otrzymywała należność. Na
poziomie wewnętrznej struktury organizacyjnej płatnika środki te były dzielone na
pracowników. Wszyscy pracownicy sprzedażowi byli wynagradzani prowizyjnie od
sprzedaży usług finansowych według podziału wynagrodzenia prowizyjnego, który
stanowił załącznik do umowy ramowej. Załącznik ten został sporządzony przez
spółkę M., a następnie akceptowany przez dealera i był związany tylko z usługami
finansowymi oraz określeniem sposobu wyliczenia prowizji. To pracodawca
podejmował decyzję w zakresie podziału prowizji procentowej pomiędzy doradcami
handlowymi a szefem sprzedaży w danym dziale. Spółka M. pozostawiała do
dyspozycji dealera sposób wypłaty środków na poszczególnych zleceniobiorców.
Dealer podejmował decyzję o wysokości środków finansowych wypłacanych za
realizację celów sprzedaży produktów finansowych. Produkt finansowy w postaci
leasingu wiązał się ze sprzedażą samochodu, a zadaniem zespołu handlowców było
sprzedanie jak największej liczby pojazdów. W przypadku wypełnienia celu
kwartalnego sprzedaży produktu finansowego spółka M. wypłacała na rzecz dealera
dodatkowy bonus. Dyrektor sprzedaży J. R. w ramach zlecenia był rozliczany z
wykonania całego działu sprzedaży.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał odwołanie za
nieuzasadnione. Wskazał, że w sprawie spór sprowadzał się do oceny, czy w
ustalonym, bezspornym stanie faktycznym, można zastosować art. 8 ust. 2a ustawy
z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst:
Dz.U. z 2023 r., poz. 1230 ze zm., dalej jako ustawa systemowa). Organ rentowy
twierdził, że w relacji zachodzącej pomiędzy pracownikami spółki N., którzy mieli
zawarte umowy zlecenia ze spółką M., realizuje się hipoteza art. 8 ust. 2a in fine
ustawy systemowej, ponieważ w istocie zleceniobiorcy wykonywali na podstawie
umów zlecenia pracę na rzecz pracodawcy, tj. spółki N. Powyższe zaś rodzi
III USKP 127/24
10
odpowiednie konsekwencje dla ustalenia podstawy wymiaru składek, ponieważ
potraktowanie zleceniobiorcy jako pracownika spowoduje, że przychód uzyskany w
ramach zlecenia stanie się przychodem, od jakiego płatnik powinien odprowadzić
składki.
Zgodnie z art. 18 ust. 1, a także art. 20 ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 1 ustawy
systemowej podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe,
chorobowe oraz wypadkowe pracowników stanowi przychód. Natomiast zgodnie z
art. 81 ust. 1 i 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej
finansowanych ze środków publicznych (jednolity tekst: Dz.U. 2021 r., poz. 1285) do
ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne pracowników
stosuje się przepisy określające podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia
emerytalne i rentowe tych osób, przy czym podstawę pomniejsza się o kwoty składek
na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i chorobowe finansowanych przez
ubezpieczonych niebędących płatnikami składek, potrąconych przez płatników ze
środków ubezpieczonego, zgodnie z przepisami o systemie ubezpieczeń
społecznych. Uzupełniając ten wątek Sąd wskazał, że przychód definiowany jest w
art. 4 pkt 9 ustawy systemowej jako przychód w rozumieniu przepisów o podatku
dochodowym od osób fizycznych z tytułu m.in. zatrudnienia w ramach stosunku pracy
lub umowy zlecenia. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 1a ustawy systemowej w
przypadku ubezpieczonych, o których mowa w art. 8 ust. 2a, w podstawie wymiaru
składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe uwzględnia się również przychód z
tytułu umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do
której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia albo
umowy o dzieło.
Sąd Okręgowy wskazał, że sposób właściwego rozumienia art. 8 ust. 2a
ustawy systemowej był wielokrotnie przedmiotem analizy orzecznictwa. Powołał się
przy tym na uchwały Sądu Najwyższego z 26 sierpnia 2021 r., III UZP 6/21 (OSNP
2022, nr 1, poz. 7), oraz z 26 sierpnia 2021 r., III UZP 3/21 (OSNP 2022, nr 2,
poz. 17). Zaprezentowane w obydwu uchwałach Sądu Najwyższego poglądy, które
Sąd Okręgowy podzielił, stoją w kontrze do argumentacji przedstawianej przez
płatnika składek oraz przez zainteresowaną spółkę M., w której obydwa podmioty
wskazują na brak statusu podwykonawcy ze strony spółki N. i brak finansowania
III USKP 127/24
11
przez tę spółkę wynagrodzeń (prowizji) otrzymywanych przez pracowników działu
handlowego. Nie były to jednak kryteria decydujące, przy czym ostatnie z nich jest o
tyle dyskusyjne, że w istocie dealer ponosił koszty wykonywania umów zlecenia.
Sąd Okręgowy uznał, że ustalony stan faktyczny wyczerpuje hipotezę art. 8
ust. 2a ustawy systemowej. Poszczególne elementy, składające się na wzajemne
powiązania pomiędzy spółkami N. oraz M., pozwalały mu uznać, że pracownicy tej
pierwszej spółki wykonywali pracę na rzecz swojego pracodawcy, która została im
powierzona za pośrednictwem umów zlecenia zawartych z firmą leasingową.
Zarówno ujęcie przedmiotowe, jak i podmiotowe stanu faktycznego, o którym mowa
w uchwałach, jednoznacznie za takim stwierdzeniem przemawia. Sąd wskazał, że
obydwie umowy, tj. umowa o pracę ze spółką N., jak i umowa zlecenia ze spółką M.,
obligowała ubezpieczonych pracujących w dziale sprzedaży do pozyskiwania
klientów zainteresowanych zakupem samochodów oraz zachęcania ich do
skorzystania jednocześnie z oferty finansowania w postaci leasingu. Sposób
finansowania zakupu samochodów został wprowadzony na podstawie umowy
ramowej, aby zwiększyć sprzedaż samochodów. Dyrektor sprzedaży z ramienia
płatnika J. R. prowadził bezpośrednią kontrolę nad liczbą sprzedanych samochodów,
które jednocześnie zostały sfinansowane za pomocą produktów spółki M..
Jednoczesne powiązanie obydwu umów: sprzedaży i leasingu, prowadziło do
uzyskania wymiernych efektów dla dealera. Pracownicy działu handlowego
utożsamiali przy tym obowiązki zarówno wynikające ze stosunku pracy, jak i z umowy
zlecenia. Byli każdorazowo zobligowani do przedstawienia oferty leasingu i traktowali
to jako czynność służbową, immanentnie związaną ze stosunkiem pracy.
Pracodawca zorganizował w tym celu stanowiska pracy, udostępnił swój sprzęt
komputerowy, a dla wykonania zlecenia udostępniał również swoje samochody
służbowe. Wystawiał także delegację dla pracowników w przypadku uczestnictwa w
szkoleniach w M., które rozliczał z własnych środków. To wszystko, w ocenie Sądu,
świadczy o pośrednim finansowaniu wykonania czynności objętych umowami
zlecenia, ponieważ niewątpliwie spółka N. ponosiła koszty związane z zawieraniem
umów leasingowych. Co więcej, to pracodawca samoistnie określał cele
sprzedażowe samochodów i powiązał z nimi cele sprzedażowe produktów
finansowych. Następnie to pracodawca nadzorował wypełnianie tych celów i w
III USKP 127/24
12
ramach własnej polityki wewnętrznej dokonywał rozliczenia przychodów
otrzymanych tytułem prowizji. Na kanwie tych ustaleń Sąd pierwszej instancji
stwierdził, że zaburzona została cywilnoprawna relacja stosunku zlecenia pomiędzy
ubezpieczonymi a spółką M.. Otóż zgodnie z kodeksem cywilnym pomiędzy
obydwiema stronami stosunku prawnego występuje autonomia i równość.
Tymczasem w przypadku zainteresowanych takiej autonomii nie było, ponieważ
istotny wpływ na wykonanie zlecenia jak i rozliczenie rezultatu miał płatnik składek.
To pracodawca, a nie zleceniodawca, decydował o podziale środków i zajmował się
nadzorem nad wykonaniem zlecenia. Miał wpływ na sposób sprzedaży usług
finansowych i bezpośrednio wspierał pracowników. Co więcej, pracodawca wymagał
od swoich handlowców, aby zawarli umowy zlecenia (wiążące w czasie trwania
umowy o pracę) i oferowali sprzedaż usługi leasingu wyłącznie ze spółki M..
Pracownicy w tej relacji zostali pozbawieni autonomii i nie mogli dowolnie regulować
swoich stosunków z leasingodawcą z pominięciem nadzoru płatnika składek.
Zwłaszcza, że zarówno umowa ramowa, jak i umowy zlecenia były narzucone według
określonego wzorca. W świetle tych okoliczności Sąd Okręgowy uznał, że
wykonywanie zlecenia wypełniało definicję stosunku pracy z art. 22 § 1 k.p., w którym
to czynności wykonywane były na polecenie pracodawcy, w miejscu i czasie przez
niego wyznaczonym. Faktycznie to pracodawca organizował wykonywanie zlecenia,
a zainteresowani nie mieli na to żadnego wpływu.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że to spółka N. w znacznym stopniu
finansowała wykonanie zlecenia. Spółka ta ponosiła koszty eksploatacji sprzętu
komputerowego wykorzystywanego przez programy M., finansowała dojazd
pracowników do klienta celem zawarcia umowy leasingu oraz ich dojazdy na
szkolenia, a także organizowała obsługę kurierską wniosków wysyłanych w formie
papierowej do siedziby M.. Leasingodawca nie odpowiadał za ten proces, co
stanowiło obejście art. 742 k.c., zgodnie z którym dający zlecenie powinien zwrócić
przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania
zlecenia. To spółka N. otrzymywała bezpośrednią korzyść finansową ze sprzedaży
produktów finansowych. Relacja pomiędzy płatnikiem a leasingodawcą wyglądała w
ten sposób, że pierwszy podmiot wystawiał fakturę zbiorczą, która obejmowała kwotę
prowizji za sprzedany produkt wypracowaną przez całą spółkę. Zatem to nie
III USKP 127/24
13
zleceniobiorcy wystawiali rachunki w ramach indywidualnych rozliczeń ze
zleceniodawcą, ale płatnik dokonywał podsumowania wszystkich prowizji
widniejących w programie komputerowym i rozliczał się za pośrednictwem swoich
powiązań ze spółką M..
Podsumowując, Sąd Okręgowy stwierdził, że zainteresowanych wskazanych
w zaskarżonych decyzjach należy traktować jako pracowników spółki N. w
rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Wypracowany przez nich przychód na
podstawie czynności określonych w umowach zlecenia ze spółką M. stanowił w
istocie przychód ze stosunku pracy, który powinien zostać uwzględniony w podstawie
wymiaru składek.
Apelację złożył zainteresowany M. spółka z o.o. w W. wnosząc o zmianę
zaskarżonego wyroku oraz poprzedzających go decyzji pozwanego organu
rentowego poprzez ustalenie, że nie zaistniały przesłanki zastosowania wobec
ubezpieczonych i odwołującego N. spółki z o.o. w L. przepisu art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej, w konsekwencji czego odwołujący nie był zobowiązany do naliczania
składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne od przychodów
osiągniętych przez ubezpieczonych z tytułu czynności wykonywanych na podstawie
umów cywilnoprawnych zawartych przez ubezpieczonych z zainteresowanym w
okresach w zaskarżonych decyzjach oraz wnosił o zasądzenie od organu rentowego
na odwołującego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego,
według norm przepisanych za obie instancje. Apelant wnosił ewentualnie o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do
ponownego rozpoznania, z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach
procesu.
Po rozpoznaniu apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny zmienił
zaskarżony wyrok, nie podzielając przy tym ustaleń Sądu pierwszej instancji i jego
rozważań prawnych.
W sprawie niniejszej poza sporem pozostawało, że płatnik składek N. nie
uwzględnił w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne
ubezpieczonych: J. B., P. K., P. M., T. O., K. O., A. P., J. R., P. S. i M. W., przychodów
uzyskanych z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów zlecenia zawartych z
zainteresowanym M. za okresy wskazane w zaskarżonych decyzjach. Płatnik
III USKP 127/24
14
składek N. obliczył dla tych ubezpieczonych składki na obowiązkowe ubezpieczenia
społeczne i ubezpieczenie zdrowotne od przychodów wypłaconych z tytułu
zatrudnienia na podstawie umów o pracę, bez przychodów uzyskanych z tytułu umów
zlecenia zawartych przez ubezpieczonych z zainteresowaną spółką M.. Istota sporu
sprowadzała się zatem do zagadnienia, czy w prawidłowo ustalonym przez Sąd
Okręgowy stanie faktycznym znajdzie zastosowanie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej
i czy przychód uzyskany przez ubezpieczonych z tytułu wykonywania umów zlecenia
zawartych z zainteresowaną spółką M., tj. z innym podmiotem niż własny
pracodawca (N.), w okresach i w kwotach wynikających z zaskarżonych decyzji,
stanowi podstawę wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne z
tytułu pracy wykonywanej w ramach umów o pracę zawartych z N. oraz czy w
związku z tym, prawidłowo kwoty te płatnik składek N. nie uwzględnił w podstawie
wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie
zdrowotne w/w ubezpieczonych.
Sąd odwoławczy przywołał treść art. 8 ust. 2a oraz art. 18 ust. 1 i 1a ustawy
systemowej. Wskazał, że art. 8 ust. 2a ustawy systemowej odnosi się do
równoczesnego zobowiązania się pracownika wobec jednego pracodawcy do
świadczenia pracy na podstawie stosunku pracy oraz pracy na podstawie umowy
cywilnoprawnej, zawartej z innym podmiotem. Zatem wystarczającą przesłanką
zastosowania tego przepisu jest korzystanie przez pracodawcę z wymiernych
rezultatów pracy swojego pracownika, który jest wynagradzany przez osobę trzecią
ze środków pozyskanych od pracodawcy na podstawie umowy łączącej pracodawcę
z osobą trzecią. Z punktu widzenia przepływów finansowych, to pracodawca
przekazuje osobie trzeciej środki na sfinansowanie określonego zadania,
stanowiącego przedmiot swojej działalności, a osoba trzecia wywiązując się z
przyjętego zobowiązania zatrudnia pracowników pracodawcy. W takim przypadku
pracodawca w sensie organizacyjnym jest odbiorcą pracy swoich pracowników, a w
sensie prawnym - nabywcą zamówionej przez siebie usługi. Natomiast w odwrotnym
przypadku, gdy pracodawca sprzedaje usługi innemu podmiotowi, które wykonują
jego pracownicy, nie ma zastosowania norma z art. 8 ust. 2a ustawy systemowej.
Sąd Apelacyjny wskazał, że w okolicznościach niniejszej sprawy pracodawca
ubezpieczonych (spółka N.) nie przekazywała środków finansowych zainteresowanej
III USKP 127/24
15
spółce M. (zleceniodawcy) na sfinansowanie pracy jej pracowników świadczonej w
wykonaniu umów zlecenia zawartych przez nich ze spółką M.. Płatnik składek był
wynagradzany przez zainteresowaną spółkę za to, że jej pracownicy w godzinach
pracy i wykorzystaniem sprzętu komputerowego spółki N. wykonywali czynności
informacyjne na rzecz spółki M.. Ponadto spółka N. jako pracodawca
ubezpieczonych jedynie pośrednio odnosiła korzyści z działań jej pracowników
będących realizacją umów zlecenia zawartych przez nich ze spółką M.. Tę pośrednią
korzyść płatnika składek (pracodawcy) stanowiła zwiększona ilość sprzedanych
samochodów również osobom, które poza zakupem w leasingu, z różnych względów
nie miały możliwości innego sfinansowania zakupu (w kredycie, czy za gotówkę).
Pracodawcy ubezpieczonych (spółce N.) zależało na sprzedaży samochodów i
obojętne mu było, w jakiej formie nabywca uiści należność z tego tytułu.
Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na to, że ze zgromadzonego w sprawie
materiału dowodowego wynika jednoznacznie, iż w przypadku ubezpieczonych
występowało rozdzielenie zadań wykonywanych w ramach umowy o pracę i umowy
zlecenia. Do obowiązków ubezpieczonych, jako pracowników spółki N., należała
sprzedaż samochodów, które spółka ta posiadała w swojej ofercie. Ubezpieczeni
mieli zatem za zadanie znaleźć klientów, złożyć im ofertę zakupu samochodu i
przekonać ich do zakupu, a następnie doprowadzić do sfinalizowania transakcji (tj.
dopilnować zapłaty za produkt, wystawić fakturę itp.). Przedmiotem zawartych przez
ubezpieczonych umów zlecenia było informowanie klientów o produktach
finansowych zleceniodawcy i wykonywanie wszelkich czynności niezbędnych do
składania przez klientów wniosków o nabycie tych produktów, a konkretniej rzecz
ujmując - udzielenie zleceniodawcy informacji o potencjalnym kliencie poszukującym
usług finansowych oraz potencjalnemu klientowi - informacji o możliwości kontaktu
ze spółką M. oferującym taką usługę. Ubezpieczeni jako pracownicy zatrudnieni na
stanowiskach sprzedawców samochodów znajdujących się w ofercie płatnika
składek, nie byli jednocześnie pośrednikami finansowymi, ponieważ sprzedawali
towar, a nie usługę pośrednictwa finansowego. Współpraca zleceniobiorców ze
spółką M. nie miała na celu zwiększenia obrotów pracodawcy i zwiększenia
osiąganych przez pracodawcę korzyści. Spółkę M. nie łączyła z pracodawcą umowa
o podwykonawstwo, na podstawie której spółka obciążałaby pracodawcę kosztami
III USKP 127/24
16
wynagrodzenia ubezpieczonych, a pracodawca przejmowałby efekty wykonywanych
przez ubezpieczonych czynności. Tak więc relacja stron w tym zakresie była
całkowicie odmienna od sytuacji funkcjonujących na rynku firm oferujących usługi
skutkujące obniżeniem kosztów pracy, którym to sytuacjom miał zapobiegać art. 8
ust. 2a ustawy systemowej. Zatem Sąd pierwszej instancji błędnie zastosował art. 8
ust. 2a ustawy systemowej i uznał, że przychód uzyskany przez ubezpieczonych z
tytułu wykonywania umów zlecenia, zawartych ze spółką M. nie stanowi podstawy
wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne u zainteresowanej spółki,
gdyż jest to przychód uzyskany z tytułu umów zlecenia, w ramach których
ubezpieczeni jako zleceniobiorcy świadczyli pracę na rzecz własnego pracodawcy, z
którym pozostawali w stosunku pracy.
Mając to wszystko na uwadze, Sąd Apelacyjny uznał apelację za uzasadnioną
i zmienił zaskarżony wyrok oraz poprzedzające go decyzje poprzez stwierdzenie, że
do podstawy wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe,
chorobowe, wypadkowe i ubezpieczenie zdrowotne z tytułu zatrudnienia w N.
ubezpieczonych za okresy wskazane w zaskarżonych decyzjach nie wchodzą
przychody uzyskane przez nich z tytułu umów zlecenia zawartych z M..
W skardze kasacyjnej organ rentowy zarzucił naruszenie art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej przez: (-) błędne przyjęcie, że przepis ten nie ma zastosowania w
sprawie, gdyż spółka N. jako pracodawca ubezpieczonych jedynie pośrednio
odnosiła korzyści z działań jej pracowników, a co za tym idzie przepis ten nie znajduje
zastosowania w stanie faktycznym w sprawie niniejszej; (-) uznanie, że przychód
uzyskany przez ubezpieczonych z tytułu wykonywania umów zlecenia, zawartych ze
spółką M. nie stanowi podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i
zdrowotne u zainteresowanej spółki, gdyż jest to przychód uzyskany z tytułu umów
zlecenia, w ramach których ubezpieczeni jako zleceniobiorcy nie świadczyli pracy na
rzecz własnego pracodawcy, z którym pozostawali w stosunku pracy, tj. N. spółki z
o. o. w L.
Mając na uwadze powyższe organ rentowy wniósł o uchylenie wyroku Sądu
Apelacyjnego i przekazane sprawy do ponownego rozpoznania temu sądowi,
ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia i orzeczenia co do istoty sprawy
poprzez oddalenie apelacji. Ponadto wniósł o rozstrzygnięcie o kosztach procesu i
III USKP 127/24
17
zasądzenie na rzecz ZUS kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztach
zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z ustawowymi
odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną płatnik składek wniósł o jej oddalenie w
całości oraz o zasądzenie od organu rentowego na jego rzecz zwrotu kosztów
zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna wywiedziona w niniejszej sprawie okazała się
nieuzasadniona.
Na wstępie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 39813 §1 k.p.c. Sąd
Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach
podstaw, w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność
postępowania. Sąd Najwyższy jest więc związany granicami zaskarżenia i granicami
podstaw i nie może rozpoznać skargi poza zakres zaskarżenia wskazany przez
skarżącego - nie może zaskarżonego wyroku poddać kontroli z punktu widzenia
naruszeń innych przepisów niż wskazane w podstawach (wyrok Sądu Najwyższego
z 25 maja 2018 r., I CSK 455/17, Legalis nr 1834484).
Podkreślić także należy, że Sąd Najwyższy, zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c., jest
związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia.
Związanie to wyklucza nie tylko przeprowadzenie w jakimkolwiek zakresie dowodów,
lecz także badanie, czy sąd drugiej instancji nie przekroczył granic swobodnej ich
oceny. Stąd też podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące
ustalenia faktów i oceny dowodów.
Pełnomocnik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zarzucił zaskarżonemu
orzeczeniu jedynie naruszenie prawa materialnego – polegające na błędnej wykładni
art 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W związku więc z
ograniczeniem podstaw skargi kasacyjnej do naruszenia prawa materialnego, dla
oceny jego trafności miarodajny jest ustalony stan faktyczny, będący podstawą
wydania orzeczenia przez sąd drugiej instancji (postanowienia Sądu Najwyższego:
z 26 lipca 2000 r., I CKN 294/00, Legalis nr 210844; z 8 listopada 2000 r., III CKN
1345/00, Legalis nr 277792; z 3 lutego 2000 r., I CKN 470/98, Legalis nr 336055 oraz
III USKP 127/24
18
wyroki Sądu Najwyższego: z 7 grudnia 2000 r., II CKN 448/00, Legalis nr 277393; z
22 listopada 2000 r., II CKN 314/00, Legalis nr 277345; z 5 października 2000 r.,
II CKN 300/00, niepubl.; z 9 czerwca 2000 r., IV CKN 1080/00, Legalis nr 278094; z
11 maja 2000 r., I CKN 271/00, niepubl.; z 7 lutego 2000 r., I CKN 1360/98, niepubl.;
z 1 lutego 2000 r., III CKN 1135/98, Legalis nr 346184).
Błędna wykładnia przepisu prawa materialnego to nadanie innego znaczenia
treści zastosowanego przepisu prawa. Polega zatem na mylnym zrozumieniu jego
zwrotów lub treści i tym samym znaczenia całego przepisu. Koniecznym elementem
zarzutu błędnej wykładni prawa materialnego jest przy tym wyraźne wskazanie, na
czym polega wadliwa interpretacja dokonana przez ten sąd, a także wyjaśnienie, jak
– zdaniem skarżącego – przepisy te powinny być rozumiane (K. Flaga-Gieruszyńska,
A. Zieliński, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Wyd. 12, Warszawa 2024).
Z powinności tej strona skarżąca się nie wywiązała. Skarga kasacyjna (jej
uzasadnienie) sprowadza się bowiem jedynie do przedstawienia wcześniejszych linii
orzeczniczych, w zakresie wykładni art. 8 ust. 2a ustawy systemowej.
Należy w tym miejscu wskazać na rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w
tożsamej sprawie o sygn. III UZP 6/21 (postanowienie Sądu Najwyższego z 20 marca
2024 r., II USK 91/23, Legalis nr 3081791). W uzasadnieniu zajętego w tej sprawie
stanowiska podkreślono, że Sąd Najwyższy dokonał już wykładni art. 8 ust. 2a
ustawy systemowej w dwóch uchwałach: z 26 sierpnia 2021 r. (III UZP 3/21, OSNP
2022 nr 2, poz. 17 oraz III UZP 6/21, OSNP 2022 nr 1, poz. 7). W uchwale III UZP
3/21 przyjęto, że pojęcie „wykonuje pracę na rzecz pracodawcy”, o którym mowa w
art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, obejmuje wykonywanie umowy zlecenia (innej
umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia)
zawartej przez pracownika z przedsiębiorcą prowadzącym sprzedaż towarów jego
pracodawcy (np. przez Internet), z którym przedsiębiorca ten powiązany jest
osobowo lub kapitałowo, także wtedy, gdy zakres obowiązków wynikających z
umowy zlecenia jest odmienny od obowiązków objętych umową o pracę, a miejsce
wykonywania umowy zlecenia znajduje się poza miejscem świadczenia umowy o
pracę”. Z kolei w uchwale III UZP 6/21 stwierdzono, że „finansowanie przez
pracodawcę w jakikolwiek sposób wynagrodzenia z tytułu świadczenia na jego rzecz
pracy przez pracownika na podstawie umowy zawartej z osobą trzecią, przemawia
III USKP 127/24
19
za zastosowaniem art. 8 ust. 2a ustawy systemowej”. W uchwale tej (III UZP 6/21)
Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że samo uzyskiwanie jakichkolwiek korzyści przez
pracodawcę z tytułu czynności wykonywanych przez pracownika na podstawie
umowy zlecenia zawartej z podmiotem trzecim nie było kryterium decydującym o
zastosowaniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej w tych sprawach, w których kwestia
ta została podniesiona wprost w podstawach skargi kasacyjnej. Podkreślił, że wagę
kryterium, z czyich środków było finansowane wynagrodzenie pracowników
dodatkowo zatrudnionych na podstawie umowy cywilnoprawnej, pokreślono już w
wyroku Sądu Najwyższego z 25 maja 2010 r. (I UK 354/09, LEX nr 602211), podobnie
jak ustalenia faktycznego, na czyją rzecz były wykonywane czynności kwalifikowane
jako praca. Sąd Najwyższy uznał, że z punktu widzenia przepływów finansowych, to
pracodawca przekazuje osobie trzeciej środki na sfinansowanie określonego zadania,
stanowiącego przedmiot swojej własnej działalności, a osoba trzecia, wywiązując się
z przyjętego zobowiązania, zatrudnia pracowników pracodawcy (wyroki Sądu
Najwyższego: z 7 lutego 2017 r., II UK 693/15, LEX nr 2238708 i z 8 października
2020 r., III UK 376/19, LEX nr 3146827). Takie działanie ma bowiem na celu
niedozwolone - z punktu widzenia art. 8 ust. 2a ustawy systemowej - obniżenie
kosztów zatrudnienia przez zastąpienie „oskładkowanego” wynagrodzenia za pracę
„nieoskładkowanym” wynagrodzeniem za wykonanie dzieła lub za wykonanie usług.
Z punktu widzenia przepływów finansowych, co było kluczowe dla rozstrzygnięcia w
sprawie II UK 693/15, to osoba trzecia płaciła pracodawcy za możliwość udzielenia
świadczeń zdrowotnych swoim podopiecznym. Okoliczność ta spowodowała, że Sąd
Najwyższy uznał, że nie było podstaw do zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej. Na koniec (w uchwale III UZP 6/21) Sąd Najwyższy podkreślił, że istotne
znaczenie, jakie w procesie stosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej przypisać
należy bezpośredniemu lub pośredniemu finansowaniu przez pracodawcę czynności
wykonywanych dla niego przez pracowników działających w charakterze
zleceniobiorców osoby trzeciej, znajduje potwierdzenie nie tylko w realizacji celów,
dla których wprowadzono do systemu prawnego art. 8 ust. 2a ustawy systemowej
oraz potrzebie wytyczenia granic dla stosowania tego przepisu i niedozwolonej
optymalizacji składkowo-wynagrodzeniowej ze względu na wymogi wynikające z
zasady pewności prawa. Ma to przede wszystkim oparcie w odczytaniu treści tego
III USKP 127/24
20
przepisu przy uwzględnieniu art. 22 § 1 k.p. Dało to Sądowi Najwyższemu podstawę
dla zrekonstruowania normy z art. 8 ust. 2a ustawy systemowej przy wykorzystaniu
zarówno celów, jakim miał służyć ten przepis, jak i definicji stosunku pracy z art. 22
§ 1 k.p. Skoro zaś tytuł ubezpieczenia społecznego jest pochodną istnienia ważnego
stosunku cywilnoprawnego, to o rozszerzonym pracowniczym tytule ubezpieczenia
społecznego (polegającego na traktowaniu jako pracowników niektórych
zleceniobiorców) można mówić tylko w przypadku finansowania przez pracodawcę
wynagrodzenia wypłacanego przez osobę trzecią jego pracownikom, za czynności
wykonywane przez nich dla tego pracodawcy, choć pod formalnym kierownictwem
tej osoby.
Tak więc kwestia wskazana w skardze kasacyjnej, co do której strona
skarżąca wskazuje, że jest przedmiotem rozbieżności orzeczniczych, została już
wyjaśniona w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Z przedstawionej wykładni wynika
jednoznacznie, że finansowanie przez pracodawcę w jakikolwiek sposób
wynagrodzenia z tytułu świadczenia na jego rzecz pracy przez pracownika na
podstawie umowy zawartej z osobą trzecią przemawia (ale nie przesądza) za
zastosowaniem art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, a brak takiego finansowania
przemawia przeciwko zastosowaniu tego przepisu, o ile nie stwierdzi się w danym
stanie faktycznym dodatkowych okoliczności wskazujących na działania sprzeczne
z celami tego przepisu (wyrok Sądu Najwyższego z 2 sierpnia 2023 r., II USKP 52/22,
Legalis nr 2972160).
Powyższy pogląd Sąd Najwyższy w niniejszym składzie także w pełni
akceptuje. Wykładnię tą zastosował także Sąd Apelacyjny przyjmując, że elementem
koniecznym do zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej jest każdorazowo
przepływ finansowy od płatnika składek (pracodawcy) do podmiotu trzeciego
(zleceniodawcy), z którego opłacane są usługi wykonywane przez pracownika
płatnika. Należy też zauważyć, że Sąd Apelacyjny w ustalonym stanie faktycznym,
którym Sąd Najwyższy jest związany, nie stwierdził, aby pomiędzy N. sp. z o.o. w L.
a M. Sp. z o.o., istniały powiązania kapitałowo-osobowe (przepływy finansowe –
środki finansowe- dla zleceniobiorców M.), które wskazywałyby na wykorzystanie
konstrukcji z art. 8 ust. 2a w sposób sprzeczny z celem tej regulacji (polegający
jedynie na formalnym zatrudnieniu pracowników przez podmiot trzeci celem
III USKP 127/24
21
zmniejszenia obowiązków składkowych pracodawcy). Nie doszło więc do naruszenia
przez Sąd II instancji art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Z tych przyczyn skarga kasacyjna została oddalona, na podstawie art. 39814
k.p.c., zaś o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i § 1¹ k.p.c.
[SOP]