III USKP 109/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 4 listopada 2025 r.
SSN Piotr Prusinowski (przewodniczący)
SSN Bohdan Bieniek (sprawozdawca)
SSN Jolanta Frańczak
w sprawie z odwołania A. K.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Radomiu
o zasiłek chorobowy, zasiłek opiekuńczy, zasiłek macierzyński,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 4 listopada 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu
z dnia 19 października 2023 r., sygn. akt VI Ua 20/23,
uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do
ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania kasacyjnego Sądowi Okręgowemu w Radomiu.
Bohdan Bieniek Piotr Prusinowski Jolanta Frańczak
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Radomiu, wyrokiem z dnia 17 maja 2023 r., umorzył
postępowanie w zakresie punktu 1 i 2 decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
III USKP 109/24
2
Oddziału w Radomiu z dnia 25 października 2019 r. o zasiłek chorobowy, zasiłek
opiekuńczy, zasiłek macierzyński; w pozostałym zakresie odwołanie oddalił oraz
zasądził od A. K. na rzecz organu rentowego kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów
procesu.
W sprawie ustalono, że ubezpieczona od dnia 11 maja 2010 r. do dnia 29
czerwca 2013 r. prowadziła działalność gospodarczą. Następnie od dnia 1 września
2014 r. do 31 października 2014 r. była zatrudniona na podstawie umowy o pracę na
czas określony. Jednocześnie w dniu 1 września 2014 r. podjęła współpracę przy
prowadzeniu działalności gospodarczej męża. W okresie od dnia 1 września 2014 r.
do 31 października 2014 r. została zgłoszona do ubezpieczenia zdrowotnego jako
osoba wykonująca współpracę przy prowadzanej przez męża działalności
gospodarczej, zaś od dnia 1 listopada 2014 r. została zgłoszona z tytułu
wykonywania współpracy do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i
ubezpieczenia zdrowotnego z zadeklarowaną podstawą wymiaru składek na
ubezpieczenia społeczne w wysokości 9.000 zł, zaś za grudzień 2014 r. w wysokości
4.354,84 zł (zmniejszoną proporcjonalnie do ilości dni wykonywania współpracy przy
działalności gospodarczej). W dniu 1 listopada 2014 r. ubezpieczona była w trzecim
miesiącu ciąży.
W listopadzie 2014 r. mąż ubezpieczonej z tytułu prowadzonej działalności
uzyskał przychód w kwocie 8.210 zł; w grudniu 2014 r. w wysokości 4.431 zł. Koszty
uzyskania przychodu za listopad i grudzień 2014 wyniosły 10.046,05 zł.
Płatnik składek złożył wniosek o wypłatę zasiłku chorobowego od 16 grudnia
2014 r. do 14 stycznia 2015 r. Na skutek złożenia tego wniosku organ przeprowadził
kontrolę, w toku której potwierdzono zasadność zgłoszenia ubezpieczonej do
ubezpieczenia społecznego z tytułu wykonywania współpracy przy prowadzonej
przez męża pozarolniczej działalności gospodarczej (pismo z dnia 12 lutego 2015 r.).
Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Oddział w Radomiu, decyzją z dnia
28 sierpnia 2019 r., określił podstawę wymiaru składek ubezpieczonej na
obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe z tytułu
wykonywania współpracy przy prowadzanej przez jej męża pozarolniczej działalności
gospodarczej za listopad 2014 r. w kwocie 2.247,60 zł oraz za grudzień 2014 r. w
kwocie 1.087,55 zł.
III USKP 109/24
3
Sąd Okręgowy w Radomiu, wyrokiem z dnia 14 lutego 2022 r. oddalił
odwołanie odwołujących się, a Sąd Apelacyjny w Lublinie, wyrokiem z dnia
20 września 2022 r., oddalił ich apelację.
Rozpoznając niniejszą sprawę, Sąd Rejonowy uznał, że jej rozstrzygnięcie, w
kontekście obowiązku zwrotu świadczeń, zależało od ustalenia stanu świadomości
wnioskodawczyni i jej męża w momencie deklarowania wysokości składki za okres,
który decydował o wysokości przyznanych jej świadczeń. W ocenie tego Sądu,
zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych oraz dobrowolnego ubezpieczenia
chorobowego wnioskodawczyni było ze strony jej męża intencjonalne, a
zadeklarowanie, oderwanej od wpływów z działalności podstawy wymiaru składek,
irracjonalne. Deklarowanie tak wysokiej składki negowało ekonomiczny cel
prowadzenia działalności gospodarczej w postaci zysku. Sąd ten zgodził się z oceną
przedstawioną przez Sąd Okręgowy w Radomiu w uzasadnieniu wyroku z dnia
14 lutego 2022 r., że wysoka podstawa wymiaru składek za listopad 2014 r. i
grudzień 2014 r., zadeklarowana została jedynie w celu uzyskania wysokich
świadczeń z ubezpieczenia społecznego w związku z ciążą. Takie działanie wprost
ocenić należało jako świadome wprowadzanie w błąd organu wypłacającego
świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia (art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia
13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, jednolity tekst: Dz. U.
z 2025 r. poz. 350, dalej jako ustawa systemowa). Zadeklarowanie wysokiej
podstawy wymiaru składek uczynione zostało w pełni świadomie, w celu czerpania
nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych.
Sąd Okręgowy w Radomiu, wyrokiem z dnia 19 października 2023 r., oddalił
apelację wnioskodawczyni.
Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej
instancji. Sąd podkreślił, że osiągnięte przez płatnika dochody były niższe niż
deklarowana podstawa wymiaru składek, a jeszcze niższe były dochody osiągane
przez ubezpieczoną w ramach tej działalności. Zdecydowanie ze zgłoszenia
wnioskodawczyni do ubezpieczeń wynikał zamiar uzyskania wysokich świadczeń z
ubezpieczeń, oderwanych od realnych dochodów uzyskiwanych z samej
działalności. W sytuacji, gdy przy niskim przychodzie bądź stracie, następuje
zgłoszenie wysokiej podstawy składek należy dopatrzeć się celu wyłącznie
III USKP 109/24
4
skierowanego na uzyskiwanie wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego. W
ocenie Sądu odwoławczego, działanie takie należy interpretować jako świadome
wprowadzanie w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą
świadczenia.
Dalej Sąd podkreślił, że nie ma decydującego znaczenia w sprawie
okoliczność prowadzenia przez ZUS postępowania wyjaśniającego na początku
2015 r. Celem bowiem tego postępowania było jedynie ustalenie podlegania
wnioskodawczyni ubezpieczeniom społecznym z tytułu podjęcia współpracy przy
prowadzeniu działalności gospodarczej męża.
Prawidłowa wykładnia art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej wskazuje, że
świadomość osoby pobierającej świadczenie co do jego nienależności, należy
odnosić do momentu wypłaty tego świadczenia, a nie z perspektywy okoliczności,
które wystąpiły po zakończeniu jego wypłacania przez organ rentowy.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Odwoławczy uznał, że działanie
wnioskodawczyni było świadome, intencjonalne i prowadziło do nieuzasadnionego
zawyżenia podstawy wymiaru składek.
Skargę kasacyjną wywiódł pełnomocnik odwołującej się, zaskarżając wyrok
Sądu Okręgowego w całości.
W podstawach prawnych skargi, wskazano na naruszenie przepisów prawa
materialnego, a mianowicie (-) art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej, przez
dokonanie błędnej wykładni tego przepisu, polegającej na przyjęciu, że za „świadome
wprowadzenie w błąd”, o którym mowa w tym przepisie może być uznana sama
okoliczność zadeklarowania podstawy wymiaru, która została następnie przez organ
zakwestionowana w sytuacji, w której zgodnie z ówczesną praktyką i orzecznictwem
(uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2010 r., II UZP
1/10), ubezpieczający uprawniony był do dowolnego określenia podstawy wymiaru,
a zatem prawidłowa wykładnia tego przepisu powinna prowadzić do wniosku, że
samo zadeklarowanie podstawy wymiaru (która została następnie zakwestionowana
przez ZUS), jest niewystarczające do stwierdzenia, że doszło do świadomego
wprowadzenia organu w błąd; (-) art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej, polegającej
na niewłaściwym zastosowaniu wskazanego przepisu, przez przyjęcie, że
świadczenia wypłacone skarżącej w kwocie 103.171,76 zł tytułem zasiłków,
III USKP 109/24
5
stanowiły kwoty nienależnie pobranych świadczeń w rozumieniu tego przepisu jako
świadczenia przyznane lub wypłacone w przypadku świadomego wprowadzenia w
błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia, w
sytuacji, gdy skarżąca, w związku z uzyskaniem prawa do zasiłku w wypłaconej
kwocie, w żaden sposób nie wprowadziła organu wypłacającego świadczenia w błąd,
a wszystkie przekazywane przez nią do organu informacje były kompletne, rzetelne
i prawdziwe, a co więcej organ pozyskał wszelkie niezbędne informacje w toku
postępowania wyjaśniającego; (-) art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej, przez
dokonanie błędnej wykładni tego przepisu, zasadzającej się na przyjęciu, że
decydujące znaczenie - przy ocenie nienależności świadczenia - ma świadomość
nienależności świadczenia z momentu zgłaszania podstawy wymiaru, podczas gdy
prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że świadomość
nienależności świadczenia powinna wystąpić w momencie wypłaty świadczenia
przez organ, co miało zasadnicze znaczenie w niniejszej sprawie, gdyż skarżąca w
momencie otrzymania świadczeń nie miała - ze względu na przeprowadzone przez
ZUS postępowanie wyjaśniające - świadomości, że otrzymane przez nią świadczenia
są nienależne; (-) art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej, polegającej na
niewłaściwym zastosowaniu tego przepisu i przyjęcie, że świadczenia wypłacone
skarżącej w kwocie 103.171,76 zł tytułem zasiłków stanowiły kwoty nienależnie
pobranych świadczeń w rozumieniu tego przepisu, jako świadczenia przyznane lub
wypłacone w przypadku świadomego wprowadzenia w błąd organu wypłacającego
świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia, w sytuacji, gdy zadeklarowana
przez skarżącą podstawa wymiaru jedynie nieznacznie odbiegała znacznie od
przychodów uzyskiwanych z działalności gospodarczej.
Mając powyższe na uwadze, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie w całości
apelacji pozwanej (skarżącej), a tym samym zmianę pkt II wyroku Sądu pierwszej
instancji przez uwzględnienie odwołania wnioskodawczyni i zmianę decyzji organu
rentowego ze względu na brak nienależnego charakteru pobranych świadczeń;
ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Radomiu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o oddalenie skargi
III USKP 109/24
6
kasacyjnej i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu
kasacyjnym według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna okazała się zasadna, co skutkuje uwzględnieniem wniosku
o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego
rozpoznania.
W przedmiotowej sprawie, wobec braku oparcia skargi kasacyjnej na
podstawie naruszenia przepisów postępowania, zakres kognicji Sądu Najwyższego
wytyczyły zarzuty podniesione w ramach kasacyjnej podstawy naruszenia prawa
materialnego. Jednocześnie wskazane podstawy oznaczają, że Sąd Najwyższy z
mocy art. 39813 § 2 k.p.c. jest związany poczynionymi w toku procesu ustaleniami
faktycznymi.
Ciąża stanowi przedmiot ochrony prawnej niezależnie od ewentualnego
ryzyka ekonomicznego wywołanego tym stanem. Zgodnie z art. 18 Konstytucji RP,
macierzyństwo znajduje się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Użyte
pojęcie „macierzyństwo” obejmuje również okres ciąży. Trwa więc zarówno przed,
jak i po urodzeniu dziecka (zob. P. Tuleja, [w:] P. Czarny: Konstytucja
Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, Warszawa 2023, s. 86). Z perspektywy
pracowniczej ciąża nie wyklucza aktywności zawodowej. Wszelka ocena możliwości
świadczenia pracy przez kobietę ciężarną wymaga stosownej wiedzy medycznej.
Treść przepisów prawa pracy jednoznacznie dowodzi możliwości zatrudnienia
kobiety w ciąży.
W doktrynie wskazuje się, że pomijając występowanie rzeczywistych,
obiektywnych i proporcjonalnych powodów różnicowania, ciąża nie może stanowić
kryterium decydującego o niezatrudnieniu pracownicy (art. 183b § 1 k.p.). W okresie
ciąży pracodawca nie może prowadzić przygotowań do wypowiedzenia lub
rozwiązania bez wypowiedzenia stosunku pracy z tą pracownicą; wypowiedzieć ani
rozwiązać stosunku pracy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie
umowy bez wypowiedzenia z ich winy i reprezentująca pracownicę zakładowa
organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy (art. 177 § 1 k.p.).
III USKP 109/24
7
Tak rozbudowana regulacja prawna dotycząca pracy kobiety w ciąży posiada swoje
silne uzasadnienie nie tylko w wyżej powołanym art. 18 Konstytucji RP, lecz również
w normach międzynarodowych, w tym w szczególności w przyjętej w 2000 roku
Konwencji Nr 183 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącej rewizji Konwencji
dotyczącej ochrony macierzyństwa z 1952 r., w której preambule wyrażono, że
potrzeba zapewnienia ochrony podczas ciąży stanowi wspólny obowiązek rządu i
społeczeństwa (zob. T. Bakalarz: Kwestionowanie przez organ rentowy
pracowniczego tytułu do ubezpieczenia społecznego, ocenianego z perspektywy
ciąży ubezpieczonej, PPiA 2024, nr 138, s. 43-56).
W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego jednolicie przyjmuje się,
że organ rentowy może kwestionować zarówno sam tytuł ubezpieczenia
społecznego, jak i ustaloną podstawę wymiaru składek (wyroki Sądu Najwyższego:
z dnia 16 stycznia 2014 r., I UK 235/13, LEX nr 1444493; z dnia 10 lipca 2014 r.,
II UK 454/13, LEX nr 1495840; z dnia 13 stycznia 2016 r., III UK 53/15, LEX nr
1984624; z dnia 13 września 2016 r., I UK 455/15, LEX nr 2122404; z dnia 10 maja
2017 r., I UK 184/16, LEX nr 2305920; z dnia 21 marca 2019 r., II UK 554/17, LEX nr
2638582; postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 29 sierpnia 2018 r., II UK 438/17,
LEX nr 2538834; z dnia 29 maja 2019 r., II UK 214/18, LEX nr 2690937, uchwała
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2023 r., III UZP 3/23,
OSNP 2024 Nr 5, poz. 51). Uwypuklić trzeba, że inny jest jednak przedmiot sprawy
o podleganie ubezpieczeniom społecznym, a inny o zwrot nienależnie pobranych
świadczeń. Stąd sama prawomocna decyzja stwierdzająca brak tytułu do podlegania
ubezpieczeniom społecznym nie przesądza a priori, że mamy do czynienia z
nienależnie pobranym świadczeniem, o którym mowa w art. 84 ustawy systemowej
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2025 r., III USKP 59/25, LEX nr
3917084). A zatem jeszcze mniejszą moc w uzasadnieniu takiego twierdzenia będzie
miała jedynie decyzja określająca podstawę wymiaru składek ubezpieczonej na
obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe z tytułu
wykonywania współpracy przy prowadzanej przez jej męża pozarolniczej działalności
gospodarczej w kwocie niższej niż zadeklarowana.
Przedmiotem postępowania w sprawie o zwrot nienależnego świadczenia jest
świadomość skarżącej, co do nieprzysługiwania jej zasiłku chorobowego i
III USKP 109/24
8
macierzyńskiego. Podstawowym warunkiem uznania, że wypłacone świadczenie
podlega zwrotowi w myśl art. 84 ust. 2 ustawy systemowej jest po pierwsze, brak
prawa do świadczenia oraz po drugie, świadomość tego osoby przyjmującej to
świadczenie, która najczęściej wynika z pouczenia dokonanego przez organ rentowy.
Obie te przesłanki wystąpić muszą w trakcie pobierania świadczenia, a nie po
zaprzestaniu jego wypłaty (zob. też J. Jędrasik-Jankowska: Pojęcia i konstrukcje
prawne ubezpieczenia społecznego, Warszawa 2013 r., s. 152). Istotną cechą
nienależnie pobranego świadczenia jest świadomość osoby pobierającej
świadczenie co do nieprzysługiwania jej tego świadczenia w całości lub w części od
początku albo w następstwie mających miejsce później zdarzeń.
Organ rentowy może domagać się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia
tylko wówczas, gdy ubezpieczonemu można przypisać złą wolę w jego pobieraniu
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2018 r., II UK 211/17, LEX nr
2530685 i cytowane tam orzeczenia). Obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto
przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się nie należy, co dotyczy zarówno
osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać
świadczeń (art. 84 ust. 2 pkt 1 ustawy systemowej), jak też tej osoby, która uzyskała
świadczenia na podstawie nieprawdziwych zeznań lub dokumentów albo w innych
przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd organu rentowego (art. 84 ust. 2 pkt
2 tej ustawy; zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 6 lutego 2024 r., I USKP 102/23,
LEX nr 3666666; z dnia 2 grudnia 2009 r., I UK 174/09, LEX nr 585709 czy
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2023 r., III USK 120/22, LEX nr
3554547). W prawie ubezpieczeń społecznych „świadczenie nienależnie pobrane”,
to nie tylko "świadczenie nienależne" (obiektywnie, np. wypłacane bez podstawy
prawnej), ale także „nienależnie pobrane", a więc pobrane przez osobę, której można
przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone
działania (zaniechania) (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r.,
I UK 98/19, LEX nr 3067436). Świadomość nienależności świadczenia może mieć
źródło w pouczeniu udzielonym przez organ rentowy co do okoliczności
powodujących konieczność zwrotu świadczenia bądź też może wynikać z
zawinionego działania osoby, która spowodowała wypłatę świadczenia (zob. wyroki
Trybunału Ubezpieczeń Społecznych: z dnia 11 stycznia 1966 r., III TR 1492/65, OSP
III USKP 109/24
9
1966 Nr 10, poz. 247; z dnia 27 maja 1966 r., I TR 49/66, niepublikowany; z dnia
13 października 1966 r., I TR 693/66, niepublikowany; wyroki Sądu Najwyższego:
z dnia 16 lutego 1987 r., II URN 16/87, Praca i Zabezpieczenie Społeczne 1988 nr 6;
z dnia 24 listopada 2004 r., I UK 3/04, OSNP 2005 Nr 8, poz. 116, jak też R. Babińska:
Wzruszalność prawomocnych decyzji rentowych, Warszawa 2007, s. 207;
B. Gudowska: Zwrot nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczeń społecznych,
część 1, Praca i Zabezpieczenie Społeczne 2011 nr 7, s. 18; M. Bartnicki (w:)
K. Antonów, M. Bartnicki, B. Suchacki: Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych, Warszawa 2009, s. 582).
W orzecznictwie zwraca się uwagę, że prawo ubezpieczeń społecznych nie
wykształciło własnej definicji winy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia
2019 r., I UK 416/17, OSNP 2019 Nr 7, poz. 90). Przyjmuje się, że świadomym
wprowadzeniem w błąd jest umyślne działanie świadczeniobiorcy, które ma postać
zamiaru bezpośredniego lub zamiaru ewentualnego. W rozumieniu art. 84 ust. 2 pkt 2
ustawy systemowej błąd stanowi następstwo świadomego działania pobierającego
świadczenie, determinowanego wolą wywołania przekonania po stronie organu, że
zostały spełnione warunki nabycia prawa do świadczenia lub świadczenia w
określonej wysokości. Ów błąd wiąże się zawsze z pierwotną wadliwością
rozstrzygnięć organu rentowego lub odwoławczego, z etapem ustalania prawa do
świadczeń, a jego istotną cechą konstrukcyjną, odróżniającą od innych uchybień, jest
istnienie fałszywego wyobrażenia organu o stanie uprawnień ubezpieczonego,
wywołanego na skutek świadomego zachowania osoby pobierającej świadczenie
(zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 lipca 1998 r., II UKN 147/98, OSNAPiUS
1999 Nr 14, poz. 471; z dnia 8 stycznia 1999 r., II UKN 406/98, OSNAPiUS 2000 Nr
5, poz. 196; z dnia 14 kwietnia 2000 r., II UKN 500/99, OSNAPiUS 2002 Nr 20, poz.
623; z dnia 5 kwietnia 2001 r., II UKN 309/00, OSNP 2003 Nr 2, poz. 44; z dnia 20
maja 2004 r., II UK 385/03, OSNP 2005 Nr 2, poz. 25; z dnia 16 grudnia 2008 r., I
UK 154/08, OSNP 2010 nr 11-12, poz. 148; z dnia 27 stycznia 2011 r., II UK 194/00,
LEX nr 786392; z dnia 9 marca 2012 r., I UK 335/11, LEX nr 1212052; z dnia 9 lutego
2017 r., II UK 699/15, LEX nr 2255424). Podsumowując, na tle art. 84 ust. 1 i 2 ustawy
systemowej zarzut pobrania nienależnego świadczenia z ubezpieczenia
społecznego może być podniesiony tylko wobec osoby, która otrzymała świadczenie
III USKP 109/24
10
bezpodstawnie, i to tylko wówczas, gdy osoba ta w chwili jego wypłaty (a nie po
zaprzestaniu jego wypłacania przez organ rentowy) miała świadomość, że
świadczenie jej się nie należy. Co więcej, istotne jest, że sam tylko brak prawa do
świadczenia nie jest samoistną przesłanką uzasadniającą obowiązek zwrotu
świadczenia na podstawie art. 84 ust. 2 ustawy systemowej (zob. wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 19 lutego 2021 r., I USK 79/21, LEX nr 3122782 czy z dnia 6
września 2017 r., I UK 376/16, LEX nr 2389591).
Uzupełniająco, można przywołać wyrok Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka z dnia 4 lutego 2021 roku, 54711/15, w sprawie Jurčić vs. Chorwacja, w
którym Trybunał uznał, że decyzja odmawiająca prawa do świadczeń z zakresu
zabezpieczenia społecznego i uznająca zatrudnienie za fikcyjne ze względu na stan
ciąży mogła zapaść jedynie w stosunku do kobiet. Bezsprzecznie więc stanowi
przypadek odmiennego traktowania ze względu na płeć (art. 14 Konwencji o ochronie
praw człowieka i podstawowych wolności). Stan ciąży nie może być oszustwem, a
finansowe zobowiązania państwa względem ciężarnej kobiety jako takie nie mogą
stanowić wystarczającej podstawy uzasadniającej odmienne traktowanie ze względu
na płeć. Innymi słowy zarzut intencjonalności działań kobiety ciężarnej, poszukującej
możliwości objęcia ubezpieczeniem chorobowym, należałoby uznać tak długo za
nieuzasadniony, jak długo możliwe będzie ustalenie, że posiada ona tytuł podlegania
ubezpieczeniom w rozumieniu art. 8 ust. 1 ustawy systemowej.
W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że warunkiem zwrotu świadczeń
nienależnie pobranych jest nie tylko brak prawa do świadczenia, lecz także
świadomość świadczeniobiorcy, że pobierał świadczenie nienależnie. Jeżeli w
trakcie pobierania świadczenia jest ono „należne", a okoliczności wyłączające prawo
do niego i w konsekwencji również wiedza o tym świadczeniobiorcy wystąpiły post
factum, nie ma podstaw do uznania, że należności wypłacone podlegają zwrotowi na
podstawie art. 84 ust. 1 ustawy systemowej (zob. postanowienie Sądu Najwyższego
z dnia 14 listopada 2023 r., I USK 98/23, LEX nr 3625173 czy wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 2 października 2018 r., I UK 248/17, OSNP 2019 Nr 4, poz. 53
oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 2024 r., I USKP 122/23, OSNP
2025, nr 1, poz. 11).
W rozpoznawanej sprawie istotne z perspektywy oceny powyższych
III USKP 109/24
11
wytycznych, jest zarówno to, że skarżąca posiadała wiążący tytuł podlegania
ubezpieczeniom społecznym jak i fakt, że organ rentowy, zarówno w czasie kontroli
w 2015 r. jak i później tego tytułu nie kwestionował. Zatem ubezpieczona w chwili
wypłaty świadczenia (a nie po zaprzestaniu jego wypłacania przez organ rentowy)
nie mogła mieć świadomości, że świadczenie jej się nie należy.
Ponadto, podczas pierwszej kontroli przeprowadzonej od dnia 16 grudnia
2014 r. do 14 stycznia 2014 r. organ rentowy potwierdził zasadność zgłoszenia
skarżącej do ubezpieczenia społecznego z tytułu wykonywania współpracy przy
prowadzonej przez jej męża pozarolniczej działalności gospodarczej od 1 listopada
2014. Organ nie kwestionował zatem współpracy jako tytułu podlegania przez nią
ubezpieczeniom społecznym i na tej podstawie wypłacał jej zasiłek chorobowy
(macierzyński, opiekuńczy), począwszy od dnia 16 grudnia 2014 r. Ostatnia wypłata
miała zaś miejsce w dniu 25 stycznia 2019 r. Organ rentowy po przeprowadzeniu
kontroli nie miał więc zastrzeżeń co do sposobu i zakresu wykonywanej przez
skarżącą współpracy, przyjmował składki oraz przez długi czas wypłacał jej
świadczenia. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że jeżeli organ rentowy na
podstawie nieudokumentowanego wniosku lub na podstawie stanu faktycznego
niewyjaśnionego wskutek własnych zaniedbań przyzna ubezpieczonemu
świadczenia, do których prawo nie istnieje, wadliwość ta i jej konsekwencje
materialne nie mogą być uznane za wynik sprzecznej z prawem działalności
ubezpieczonego ani za objaw złej woli z jego strony, nie mogą więc stanowić
podstawy do obciążenia świadczeniobiorcy obowiązkiem zwrotu niesłusznie
wypłaconej sumy (zob. uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 21 maja 1984 r., III UZP
20/84, LEX nr 12836 i z dnia 11 września 2008 r., III UZP 1/08, LEX nr 449967 oraz
wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 26 czerwca 1985 r., II URN 98/85, LEX nr 12908;
z dnia 10 grudnia 1985 r., II URN 207/85, LEX nr 14874; z dnia 20 listopada 2001 r.,
II UKN 617/00, LEX nr 12908 czy postanowienie z dnia 14 listopada 2023 r., I USK
98/23, LEX nr 3625173). W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy
trudno więc zgodzić się z kategorycznym stanowiskiem Sądu Okręgowego, jakoby
wypłacenie skarżącej wskazanych zasiłków nastąpiło w wyniku świadomego
wprowadzenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w błąd przez skarżącą, ponieważ
„działanie wnioskodawczyni było świadome, intencjonalne i prowadziło do
III USKP 109/24
12
nieuzasadnionego zawyżenia podstawy wymiaru składek”. W tym zakresie,
stanowisko Sądu Okręgowego było kategoryczne, jednoznaczne i podzielające
ustalenia faktyczne oraz ocenę prawną dokonaną przez Sąd Rejonowy. Równie
stanowcza, choć zupełnie niezrozumiała pozostaje opinia wydana przez Sąd drugiej
instancji, że odwołująca się, będąc osobą młodą, prowadzącą działalność
gospodarczą, aktywnie korzystającą z mediów społecznościowych i z pewnością
mająca pełną świadomość dotyczącą przepisów prawnych, była doskonale
zorientowana, co do możliwości ich bezpodstawnego wykorzystania dla uzyskania
nienależnych świadczeń.
Należy również podkreślić, że organ rentowy, w decyzji z dnia 28 sierpnia
2019 r., określił podstawę wymiaru składek ubezpieczonej na obowiązkowe
ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe z tytułu wykonywania współpracy
przy prowadzanej przez jej męża pozarolniczej działalności gospodarczej za listopad
2014 r. w kwocie 2.247,60 zł oraz za grudzień 2014 r. w kwocie 1.087,55 zł.
Nie można więc tylko na podstawie tej decyzji twierdzić, że w dniu nabycia prawa do
spornego świadczenia, jak i w całym okresie jego pobierania, skarżąca realizowała
prawo do tego świadczenia nielegalnie i w złej wierze, mając świadomość, że jest
ono nienależne. Ustalenie czy świadczenie zostało nienależnie pobrane,
dokonywane jest w odniesieniu do chwili wypłaty tego świadczenia, a nie z
perspektywy okoliczności, które wystąpiły po zakończeniu jego realizacji przez organ
rentowy. To w momencie wypłaty odwołująca się powinna być w złej wierze, to jest
mieć świadomość, że świadczenie nie jest jej należne.
Skonfrontowanie wskazanych reguł z ustaleniami faktycznymi dokonanymi
(podzielonymi) przez Sąd odwoławczy daje podstawy do twierdzenia, że
postulowana przez ten Sąd świadomość nienależności wypłacanych przez organ
rentowy świadczeń nie miała miejsca. To zaś oznacza, że nie pozostawało w
zakresie ustaleń i rozważań Sądu Okręgowego czy skarżącej można przypisać złą
wolę. Okoliczność ta jest niezwykle istotna, gdyż jak wynika z rozważań dokonanych
powyżej, obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze,
wiedząc, że ono mu się nie należy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia
2022 r., III USKP 157/21, LEX nr 3411774). Również w doktrynie podkreśla się, że
zarzut pobrania nienależnego świadczenia z ubezpieczenia społecznego może być
III USKP 109/24
13
podniesiony tylko wobec osoby, która otrzymała świadczenie bezpodstawnie, i to
tylko wówczas, gdy osoba ta miała świadomość, że wypłacone świadczenie jej się
nie należy (por. B. Gudowska: Zwrot nienależnie pobranych świadczeń z
ubezpieczeń społecznych - część 1, PiZS 2011 nr 7, s. 18, część 2, PiZS 2011 nr 8
s. 28). Tym samym trafnie zarzuca skarżąca w podstawach skargi kasacyjnej
naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 84 ustawy systemowej.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c.
oraz art. 108 § 2 w związku z art. 39821 k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.
AGM
[a.ł]