III USK 58/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 marca 2025 r.
SSN Halina Kiryło
w sprawie z odwołania B. S.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Legnicy
o zasiłek chorobowy, opiekuńczy i macierzyński,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 27
marca 2025 r.,
na skutek skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w
Legnicy
z dnia 24 października 2023 r., sygn. akt V Ua 39/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w
Legnicy na rzecz B. S. tytułem zwrotu kosztów postępowania
kasacyjnego kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych z
ustawowymi odsetkami za czas po upływie tygodnia od dnia
doręczenia zobowiązanemu orzeczenia do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Legnicy wyrokiem z dnia 24 października 2023 r. oddalił
apelację organu rentowego od wyroku Sądu Rejonowego w Legnicy z dnia 14 lipca
2023 r., którym Sąd zmienił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Oddziału w Legnicy z dnia 31 stycznia 2023 r. w ten sposób, że zwolnił
III USK 58/24
2
ubezpieczoną B. S. ze zobowiązania do zwrotu pobranych zasiłków: chorobowego,
opiekuńczego i macierzyńskiego wraz z odsetkami w łącznej kwocie 14.498,32 zł,
oddalił odwołanie w pozostałym zakresie i zniósł wzajemnie koszty zastępstwa
procesowego stron.
Organ rentowy wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego w
Legnicy, zaskarżając orzeczenie w całości i opierając skargę na podstawach
naruszenia: 1) przepisów postępowania - art. 233 § 1 k.p.c., przez pominięcie przy
ustalaniu zasadności zobowiązania do zwrotu, że podstawą do ustalenia zwrotu był
prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Legnicy z dnia 22 listopada 2021 r.,
którym stwierdzono, że odwołująca się jako osoba prowadząca pozarolniczą
działalność gospodarczą podlega nieprzerwanie dobrowolnemu ubezpieczeniu
chorobowemu poczynając od dnia 22 sierpnia 2012 r., a także uznanie przez Sąd,
że organ rentowy prawidłowo ustalił wysokość podstawy wymiaru zasiłku
chorobowego, opiekuńczego i macierzyńskiego (w kwocie niższej) i jednocześnie
uznanie, że wnioskodawczyni nie powinna zwrócić różnicy między świadczeniem
wypłaconym a należnym, co doprowadziło w konsekwencji do przyjęcia, że
wykonanie wyroku powinno mieć jedynie wpływ na ustalenie podlegania do
dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego a nie na pobranie świadczeń
związanych z tym podleganiem; 2) prawa materialnego - art. 84 ust. 1 i ust. 2 pkt 2
ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
(jednolity tekst: Dz.U. z 2023 r., poz. 1230 ze zm.) w związku z art. 66 ust. 2 ustawy
z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia
społecznego w razie choroby i macierzyństwa (jednolity tekst: Dz.U. z 2022 r.,
poz. 1732 ze zm.), przez ich niezastosowanie wyrażające się w przyjęciu, że
wnioskodawczyni nie jest zobowiązana do zwrotu pobranego zasiłku chorobowego,
opiekuńczego i macierzyńskiego wraz z odsetkami w łącznej kwocie 14.498,32 zł.
Mając powyższe zarzuty na uwadze, skarżący wniósł o uchylenie w całości
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego
rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
W ocenie organu rentowego, skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Z wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy z dnia 22 listopada 2021 r., sygn. akt V U
628/21, wynika, że wnioskodawczyni jako osoba prowadząca pozarolniczą
III USK 58/24
3
działalność gospodarczą podlega nieprzerwanie dobrowolnemu ubezpieczeniu
chorobowemu poczynając od dnia 22 sierpnia 2012 r. Konsekwentnie ustalenie
daty podlegania powinno mieć wpływ na związane z tym podleganiem pobranie
przez wnioskodawczynię świadczenia. Inny wniosek, a do takiego doszedł Sąd
drugiej instancji, prowadzi do uznania, że wyżej wymieniony wyrok należy
traktować wybiórczo, tzn. trzeba uznać, iż podstawa wymiaru wypłaconych zasiłków
ustalona przez organ rentowy jest prawidłowa, ale odwołująca się nie musi zwracać
nadpłaconych zasiłków. Tym bardziej, że to sama wnioskodawczyni przez
podejmowane czynności wprowadziła w błąd organ rentowy. Najpierw wyłączyła się
za okres czerwca 2014 r. z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, co
następnie skutkowało wysoką podstawą wymiaru składek. Ponadto nie
kwestionowała ona ustaleń dokonanych na skutek jej wniosku o wypłatę zasiłku
chorobowego za okres od dnia 25 sierpnia 2014 r. do dnia 29 sierpnia 2014 r.,
kiedy to w wyniku weryfikacji uprawnień organ rentowy ustalił, że dobrowolnemu
ubezpieczeniu chorobowemu z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności
gospodarczej odwołująca się podlega w okresach od dnia 22 sierpnia 2012 r. do
dnia 31 maja 2014 r. oraz od dnia 1 lipca 2014 r. Powyższe doprowadziło do tego,
że wnioskodawczyni zostały wypłacone zawyżone świadczenia, które powinna
zwrócić.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, ubezpieczona wniosła o wydanie
postanowienia odmawiającego przyjęcie skargi do rozpoznania oraz zasądzenie od
organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia w celu jej
merytorycznego rozpoznania.
Skarga kasacyjna nie jest kolejnym środkiem zaskarżenia przysługującym od
każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w
sprawie, z uwagi na przeważający w jej charakterze element interesu publicznego.
Służy ona kontroli prawidłowości stosowania prawa, nie będąc instrumentem
weryfikacji trafności ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego
III USK 58/24
4
orzeczenia Ewentualna możliwość dalszego postępowania, w tym postępowania
przed Sądem Najwyższym, stanowi uprawnienie dodatkowe, które może zostać
obwarowane szczególnymi przesłankami, w tym określonymi w art. 3989 § 1 k.p.c.
Stosownie do art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność
postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).
Oczywista zasadność skargi kasacyjnej ma miejsce tylko wtedy, gdy dla
przeciętnego prawnika z samej treści skargi – bez pogłębionej analizy i
jurydycznych dociekań – w sposób jednoznaczny wynika, że wskazane w niej
podstawy zasługują na uwzględnienie. Skarżący, który powołuje się na tę
przesłankę przedsądu, powinien wykazać oczywista zasadność skargi
przejawiającą się kwalifikowanym charakterem naruszenia przepisów prawa.
Uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania przesłanką
oczywistej zasadności skargi kasacyjnej wymaga wykazania przez skarżącego
niewątpliwej, widocznej na pierwszy rzut oka, bez konieczności dokonywania
pogłębionej analizy, sprzeczności wykładni lub zastosowania prawa materialnego
bądź procesowego z brzmieniem przepisów lub powszechnie przyjętymi regułami
interpretacji. Sam stawiany przez skarżącego zarzut naruszenia (nawet
oczywistego) określonego przepisu (przepisów) prawa, zawarty w uzasadnieniu
wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania, nie prowadzi wprost do konkluzji, że
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Możliwa jest bowiem sytuacja, w
której zaskarżony wyrok sądu drugiej instancji, mimo błędnego uzasadnienia,
odpowiada prawu (art. 39814 in fine k.p.c.). Oczywiste naruszenie prawa występuje
wówczas, gdy błąd w interpretacji lub stosowaniu prawa jest widoczny bez
pogłębionej analizy wchodzących w grę przepisów i jednocześnie sprawia, że
zaskarżone orzeczenie powinno być wyeliminowane z obrotu prawnego ze względu
na jego rażącą wadliwość (postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 26 lutego
2008 r., II UK 317/07, LEX nr 453107; z dnia 5 października 2007 r., III CSK 216/07,
LEX nr 560577; z dnia 19 marca 2004 r., II PK 4/04, LEX nr 585785; z dnia 17
III USK 58/24
5
października 2001 r., I PKN 157/01, OSNP 2003 nr 18, poz. 437; z dnia 26 lutego
2001 r., I PKN 15/01, OSNAPiUS 2002 nr 20, poz. 494).
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanego wniosku o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania, należy uznać, że organ rentowy nie wykazał oczywistej
zasadności skargi a zarazem rażącego uchybienia przepisom prawa przy ferowaniu
zaskarżonego wyroku.
Skarżący abstrahuje od postaw prawnych zaskarżonego wyroku, nie wiążąc
oczywiste zasadności skargi z naruszeniem prawa materialnego, to jest art. 84
ustawy systemowej w związku z art. 66 ust. 2 ustawy zasiłkowej. Dla przyjęcia
odpowiedzialności ubezpieczonego z art. 84 ust. 1 pkt 1 lub pkt 2 ustawy
systemowej niezbędne jest wykazanie braku prawa do świadczenia i świadomości
świadczeniobiorcy, że zasiłek był nienależny. Obie przesłanki muszą wystąpić już w
trakcie pobierania świadczenia, a nie po zaprzestaniu jego wypłaty. Innymi słowy,
jeśli w trakcie pobierania świadczenia jest ono "należne", zaś okoliczności
wyłączające prawo do niego, a w konsekwencji również wiedza o tym
świadczeniobiorcy, wystąpiły post factum, to nie ma podstaw do uznania, że
należności wypłacone podlegają zwrotowi na podstawie art. 84 ust. 1 ustawy
systemowej (postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 14 listopada 2023 r., I USK
98/23, LEX nr 3625173; z dnia 25 września 2024 r., III USK 81/24,
LEX nr 3777580).
Zarzut organu rentowego należy ocenić w kontekście przyjętych przez Sąd
meriti ustaleń, że wnioskodawczyni składała do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
dokumenty, które zostały wielokrotnie weryfikowane i zaakceptowane przez organ
rentowy. Odwołująca się nie zataiła żadnych informacji, a wszelkie jej działania były
podejmowane w dobrej wierze. Nadto, wnioskodawczyni nigdy nie podała
nieprawdziwych danych. Odwołująca się posiadała subiektywne przekonanie, że
podlega dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu od 2012 r., zgodnie ze swoim
zgłoszeniem, w czym utwierdzały ją wypłacanie przez organ rentowy przez tak długi
okres zasiłki. To skarżący miał obowiązek w sposób wnikliwy i fachowy poddać
weryfikacji i analizie złożone przez ubezpieczoną dokumenty. Zatem, to na organie
rentowym ciążył bezwzględny obowiązek podjęcia wszelkich możliwych działań
mających na celu wypłatę jedynie świadczeń należnych. Ubezpieczona nie była
III USK 58/24
6
pouczona o braku prawa do świadczeń wypłaconych mimo zaistnienia okoliczności
powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymania ich wypłaty.
W orzecznictwie wskazuje się, że art. 84 ust. 2 ustawy systemowej zawiera
legalną definicję nienależnie pobranego świadczenia, którą stosuje się również do
świadczeń z ubezpieczenia chorobowego. Norma szczególna, zawarta w art. 66
ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby
i macierzyństwa, milczy w tym zakresie. W rezultacie, organ rentowy może
skutecznie żądać zwrotu wypłaconego świadczenia zarówno, jeśli prawo do
świadczenia nie przysługiwało ("ustanie prawa"), jak również w razie wyłudzenia
świadczeń. W pierwszym przypadku, prawodawca stawia jeden warunek,
mianowicie ubezpieczony ma zostać pouczony o braku prawa do jego pobierania.
Wynik wykładni porównawczej zmusza do zastanowienia się, czy wystarczające
jest samo pouczenie (spojrzenie z pozycji nadawcy), czy też dla ziszczenia się
dyspozycji z art. 84 ust. 2 pkt 1 ustawy systemowej niezbędne jest ustalenie, że
zostało ono prawidłowo zrozumiane przez adresata (aspekt indywidualizacji odbioru
pouczenia). Odwołując się do art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej, nie można
pominąć, że złożenie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo
inne przypadki świadomego wprowadzenia w błąd, zorientowane są na przeżycia
psychiczne ubezpieczonego. Ten model pobrania nienależnego świadczenia nie
występuje bez świadomości obejmującej, po pierwsze, brak uprawnień do
należności, a po drugie, że podjęte działania zmierzają do wprowadzenia w błąd.
Przy art. 84 ust. 2 pkt 1 ustawy systemowej ten ostatni czynnik nie występuje. Nie
znaczy to jednak, że ubezpieczony może nie wiedzieć, że należność mu nie
przysługuje. Wprowadzenie wymogu pouczenia łagodzi odpowiedzialność
ubezpieczonych względem reguł występujących w prawie cywilnym, gdzie
obowiązek zwrotu występuje w przypadku bezpodstawności wzbogacenia. Objawia
się to w dwóch aspektach - formalnym, polegającym na tym, że musi dojść do
pouczenia i materialnym, który jest równoznaczny z odniesieniem funkcji pouczenia
do przeżyć ubezpieczonego tak, aby miał on świadomość nienależności
pobieranego świadczenia. Sumą powyższego wywodu jest wniosek, że w obu
przypadkach wiedza ubezpieczonego jest fundamentem odpowiedzialności (wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 6 września 2017 r., I UK 376/16, LEX nr 2389591).
III USK 58/24
7
Wniosek ten ma znaczenie, jeśli weźmie się pod uwagę, że według wiążących Sąd
Najwyższych ustaleń faktycznych ubezpieczona nie miała świadomości, iż pobrała
świadczenie nienależne.
Dążąc do wykazania oczywistej zasadności skargi kasacyjnej organ rentowy
pomija przesłanki ustawowe dotyczące obowiązku zwrotu nienależnie pobranego
świadczenia, a zarazem starając się wykazać złą wolę ubezpieczonej, kwestionuje
ustalenia faktyczne Sądu odwoławczego, co na etapie postępowania kasacyjnego
jest niedopuszczalne. Skoro w myśl art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej
nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów, nie mogą
one zatem przemawiać również za oczywistą zasadnością skargi. W przeciwnym
razie zachodziłby dysonans między etapem przedsądu a późniejszym
rozpoznaniem podstaw kasacyjnych z ograniczeniem wynikającym z tego przepisu,
a także wobec związania ustaleniami stanu faktycznego, na którym oparto
zaskarżony wyrok (postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 16 maja 2014 r., II UK
20/14, Legalis nr 1385231; z dnia 6 lutego 2014 r., I PK 246/13, Legalis nr
1169331).
Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. orzekł zatem jak w sentencji.
O kosztach procesu rozstrzygnięto zgodnie z art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 39821
k.p.c.
[SOP]
[a.ł]