III USK 377/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 9 października 2025 r.
SSN Ewa Stryczyńska
w sprawie z odwołania Szpitala w R.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Rzeszowie
z udziałem E. O. i M. R.
o wysokość podstawy wymiaru składek,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 9
października 2025 r.,
na skutek skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego w
Rzeszowie
z dnia 10 lipca 2024 r., sygn. akt III AUa 234/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. nie obciąża Szpitala w R. kosztami zastępstwa prawnego
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Rzeszowie oraz E.
O. w postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Rzeszowie, po ponownym rozpoznaniu sprawy, przy
zapewnieniu udziału w postępowaniu ubezpieczonych: E. O., M. R. i A. W.,
wyrokiem z 13 czerwca w punkcie I oddalił odwołania Szpitala w R. od decyzji
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Rzeszowie z 11 czerwca 2018 r. W
decyzjach tych organ rentowy ustalił wysokość podstawy wymiaru składek na
obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i
III USK 377/24
2
ubezpieczenie zdrowotne dla E. O. (od stycznia 2013 r. do stycznia 2014 r.) M. R.
(od maja 2015 r. do grudnia 2015 r.) i A. W. (od grudnia 2014 r. do grudnia 2015 r.)
z tytułu zatrudnienia u płatnika składek Szpitala w R., przy uwzględnieniu
przychodów ze stosunku pracy oraz przychodów wynikających z umów o udzielenie
zamówienia na świadczenia zdrowotne zawartych przez ww. z N. w S. oraz w
punkcie II orzekł o kosztach postępowania zobowiązując odwołującego się do
zwrotu kosztów zastępstwa prawnego na rzecz organu rentowego.
Sąd Okręgowy ustalił, że E. O., M. R. i A. W. w okresach objętych
zaskarżonymi decyzjami jako pracownicy zatrudnieni na stanowiskach lekarzy
Szpitala w R., byli objęci obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym, a Szpital
jako płatnik składek zgłaszał każdego z nich do tych ubezpieczeń, deklarował i
opłacał składki, zaś podstawą wymiaru deklarowanych składek było wypłacane
przez Szpital wynagrodzenie za pracę.
E. O. rozpoczęła wykonywanie pracy w Szpitalu w R. 1 października 2004 r.,
początkowo jako lekarz stażysta, następnie lekarz rezydent, młodszy asystent a w
końcu starszy asystent w Zakładzie Radiologii i Diagnostyki Obrazowej. M. R.
zatrudniony został w ww. Szpitalu 1 października 2013 r. początkowo jako lekarz
stażysta, nastepnie kolejno jako młodszy i starszy asystent w Klinice
Gastroenterologii i Hepatologii. Następnie oddelegowany został do pracy na Izbie
Przyjęć. A. W. pracowała w tym Szpitalu w okresie od 1 czerwca 2014 r. do 25
marca 2018 r. na stanowisku młodszego asystenta - rezydenta i lekarza rezydenta
w Klinice Okulistyki.
Szpital w R. zawarł 17 umów o udzieleniu zamówień na świadczenia
zdrowotne z N.: umowę z 19 września 2011 r. na świadczenie zdrowotne z zakresu
konsultacji pediatrycznych, umowę z 19 września 2011 r. na świadczenia zdrowotne
z zakresu neonatologii, umowę z 22 października 2012 r. na świadczenia
zdrowotne w zakresie dyżurów lekarskich, umowę z 31 grudnia 2012 r. na
świadczenia zdrowotne w zakresie dyżurów lekarskich, umowę z 31 stycznia 2013
r. na świadczenia zdrowotne w zakresie badań ultrasonograficznych, umowę z 15
marca 2013 r. na świadczenia zdrowotne w zakresie porad w PCO w poradni
onkologicznej, umowę z 15 marca 2013 r. na świadczenia zdrowotne w zakresie
porad w poradni okulistycznej, umowę z 8 maja 2013 r. na świadczenia zdrowotne
III USK 377/24
3
w zakresie biopsji aspiracyjnych cienkoigłowych, umowę z 31 grudnia 2013 r. na
świadczenia zdrowotne w zakresie porad w poradni okulistycznej i onkologicznej i
tego samego dnia umowę na świadczenia zdrowotne w zakresie biopsji
aspiracyjnych cienkoigłowych oraz kolejną z 31 grudnia 2013 r. na świadczenia
zdrowotne w zakresie dyżurów lekarskich, umowę z 30 czerwca 2014 r. na
świadczenia zdrowotne w zakresie dyżurów lekarskich, umowę z 3 listopada 2014r.
na świadczenia zdrowotne w zakresie okulistyki, umowę z 31 grudnia 2014 r. na
świadczenia zdrowotne w zakresie dyżurów lekarskich i drugą z 31 grudnia 2014 r.
na świadczenia zdrowotne w zakresie biopsji aspiracyjnych cienkoigłowych oraz
umowę na świadczenia zdrowotne w zakresie okulistyki, umowę z 30 czerwca 2016
r. na świadczenia zdrowotne w zakresie porad w poradni okulistycznej i drugą z tej
samej daty na świadczenia zdrowotne w zakresie biopsji aspiracyjnych
cienkoigłowych.
W wykonywaniu tych umów N. zawierał umowy o świadczenie usług między
innymi z E. O., M. R. i A. W. w okresach objętych zaskarżonymi decyzjami.
Zawierali oni te umowy w ramach prowadzonej pozarolniczej działalności
gospodarczej a usługi wykonywali poza czasem pracy obowiązującym ich w
ramach umów o pracę zawartych z odwołującym się. Wykonując umowy zawarte z
N. A. W., M. R. i E. O. pracowali na terenie Szpitala w R., a realizując umowy
korzystali z pomieszczeń, sprzętu i wyposażenia tego Szpitala.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Rzeszowie w grudniu 2017 r.,
styczniu i lutym 2018 r. przeprowadził kontrolę u płatnika Szpita w R. Zakres
kontroli obejmował prawidłowość i rzetelność obliczania składek na ubezpieczenia
społeczne oraz innych składek, do których pobierania zobowiązany jest Zakład oraz
zgłaszanie do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego zaś kontrolą
objęto okres od 1 stycznia 2013 r. do 31 grudnia 2015 r. Na podstawie zaś wyników
tej kontroli organ rentowych 11 czerwca 2018 r. wydał m.in. zaskarżone w sprawie
decyzje.
Sąd Okręgowy dokonując oceny prawnej sprawy uznał żądania odwołań
płatnika składek za nieuzasadnione. Przytaczając w pierwszej kolejności brzmienie
art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń
społecznych jak również powołując się na bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego
III USK 377/24
4
dotyczące wykładni tego przepisu, w tym zawartego w nim zwrotu „ działań na
rzecz pracodawcy” Sąd Okręgowy skonstatował, że w niniejszej sprawie istotne
było przesądzenie, co faktycznie było przedmiotem umów cywilnoprawnych
zawartych przez A. W., M. R. i E. O. z N. i jakie prace wykonywali oni w ramach
stosunku pracy i w ramach umów o świadczenie usług oraz to, kto ostatecznie
uzyskiwał z tego tytułu przysporzenie, czyli kto był beneficjentem ich pracy. W tym
zaś kontekście Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w ramach umów
cywilnoprawnych w/w świadczyli dodatkową pracę na rzecz odwołującego się,
którego byli pracownikami. Pracowali oni bowiem w pomieszczeniach Szpitala,
wykorzystując jego sprzęt, materiały i świadczyli pracę tego samego rodzaju co w
ramach umów o pracę. Szpital zaś uzyskiwał korzyści z tytułu pracy wykonywanej
przez swoich pracowników w ramach umów o świadczenie usług. W tych
okolicznościach Sąd Okręgowy stwierdził, że w zakresie podlegania
ubezpieczeniom społecznym wymienione osoby w zaskarżonych decyzjach należy
traktować jako pracowników Szpitala, bowiem w ramach umów o świadczenie usług
zawartych z N. każda z nich faktycznie wykonywała pracę na rzecz swojego
pracodawcy, czyli Szpitala.
Sąd Okręgowy powołując się na wskazane przykłady orzeczeń Sądu
Najwyższego podniósł, że placówka musi odprowadzać składki za zatrudnianego
lekarza, który zawarł z inną firmą umowę jako prowadzący działalność
gospodarczą, ale na jej podstawie nadal świadczy usługi na rzecz szpitala
pracodawcy. Lekarze czy inni pracownicy szpitala pracują przede wszystkim na
podstawie stosunku pracy a później wykonują podobny, jeśli nie ten sam, rodzaj
pracy na rzecz zatrudniającego pracodawcy (szpitala) na podstawie umowy z
drugim podmiotem. Prawodawca w pewnym stopniu preferuje pracę lekarzy w
ramach działalności gospodarczej, jaką jest indywidualna praktyka lekarska
(zgodnie z ustawą z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej). Przyjęta formuła
działalności gospodarczej nie zmienia jednak sytuacji, bo nadal jest to szczególna
przedmiotowo i podmiotowo działalność, nie tylko dlatego, że jest regulowana w
ustawie, ale przede wszystkim dlatego, że wykonywana jest osobiście przez
lekarza lub innego fachowego pracownika medycznego. Jest to sytuacja podobna
do tzw. "samozatrudnienia", w tym przypadku w ramach indywidulanej praktyki
III USK 377/24
5
lekarskiej.
Zdaniem Sądu Okręgowego błędne jest założenie płatnika, że działalność
gospodarcza jest wyłączona z art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, gdyż przepis ten
podmiotowo odnosi się tylko do ubezpieczonych z art. 6 ust. 1 pkt 4
(zleceniobiorców), a nie do ubezpieczonych z art. 6 ust. 1 pkt 5 (prowadzących
działalność gospodarczą). Wykonywanie bowiem działalności gospodarczej, a w
tym przypadku leczenia i opieki medycznej, wymaga zawarcia indywidualnej
umowy. Dopiero zaś ta umowa, a nie sama działalność, określa treść
zobowiązania. W rozpoznawanej sprawie były to więc umowy zobowiązujące do
osobistej pracy i należytej staranności zgodnej z rodzajem pracy. W takiej więc
sytuacji regulacja z art. 8 ust. 2a ustawy systemowej nie może nie być stosowana.
Z kolei z tą regulacją pozostają w związku unormowania zawarte w art. 4 pkt 2 a i
18 ust. la i w art. 20 ust. 1 ustawy systemowej, dotyczące określenia płatnika
składek jak też podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne. Skoro
bowiem w sytuacjach, do których odnosi się art. 8 ust. 2a ustawy systemowej,
mamy do czynienia z jednym, szeroko ujętym pracowniczym tytułem
obowiązkowego podlegania ubezpieczeniom społecznym, to konsekwentnie w art.
18 ust. 1a i następczo w art. 20 ust. 1 ustawy systemowej nakazano w stosunku do
tych ubezpieczonych uwzględnienie w podstawie wymiaru składek - obok
przychodu z umowy o pracę - również przychodu z tytułu umowy agencyjnej,
umowy zlecenia lub innej umowy, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje
się przepisy dotyczące zlecenia albo umowy o dzieło. Z kolei płatnikiem tych
składek, w myśl art. 4 pkt 2a ustawy systemowej, jest pracodawca, który jest
zobowiązany uwzględniać w podstawie wymiaru składek za swoich pracowników
także przychody uzyskiwane przez tych pracowników z tytułu umów
cywilnoprawnych, o ile prace w ramach tych umów wykonują w warunkach objętych
dyspozycją art. 8 ust. 2a ustawy systemowej.
Na skutek apelacji Szpitala Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, wyrokiem z 10
lipca 2024 r., oddalił apelację (pkt I) i nie obciążył Szpitala kosztami zastępstwa
procesowego organu rentowego w postępowaniu apelacyjnym (pkt II).
Sąd Apelacyjny uznał za prawidłowe poczynione w pierwszej instancji
ustalenia faktyczne, przyjęte jako podstawa rozstrzygnięcia. Odnosząc się do
III USK 377/24
6
zarzutów skarżącego, Sąd Apelacyjny podniósł, że w świetle literalnego brzmienia
art. 8 ust. 2 a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie ma znaczenia czy
wykonywana na rzecz swojego pracodawcy w ramach umowy cywilnoprawnej
zawartej z podmiotem trzecim praca jest taka sama jak ta świadczona w ramach
stosunku pracy, czy też zupełnie odmienna (choć w przypadku lekarzy trudno
dopatrzeć się jakichkolwiek różnic skoro dyżury medyczne, jakkolwiek ze swej
istoty odmienne od pracy świadczonej w normalnych godzinach pracy na Oddziale,
mogą być także pełnione w ramach stosunku pracy). Istotne jest więc tylko, aby
finalny rezultat tej pracy przypadał pracodawcy, a taka sytuacja miała miejsce w
odniesieniu do pracy ubezpieczonych świadczonej przez nich w ramach umów z N.
w S.
Odnosząc się z kolei do twierdzenia skarżącego jakoby fakt wykonywania
przez ubezpieczonych, jako przedsiębiorców, pracy w ramach umów z ww.
podmiotem N. wykluczał możliwość zastosowania powołanego wyżej przepisu, Sąd
Apelacyjny podniósł, że stosownie do art. 9 ustawy systemowej w takiej konfiguracji
(przy wysokości wynagrodzeń za pracę przewyższającej wynagrodzenie
minimalne) pierwszeństwo ma pracowniczy tytuł ubezpieczenia społecznego, a
omawiany przepis nawiązuje właśnie do tego tytułu. Tak więc okoliczność, że
ubezpieczeni prowadzą pozarolniczą działalność gospodarczą nie przekreśla ich
statusu pracownika Szpitala. Niezależnie od tego trudno też uznać, w ocenie Sądu
drugiej instancji, aby w takiej sytuacji praca ubezpieczonych mogła być uznana za
rynkową usługę medyczną świadczoną w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej.
Jeśli chodzi o charakter zawieranych przez ubezpieczonych z NZOZ R. A.N.
umów, Sąd Apelacyjny powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego
podkreślił, że w świetle art. 132 pkt 3 i art. 133 ustawy o świadczeniach opieki
zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych niedopuszczalnym jest
zawarcie umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z lekarzem/pielęgniarką
tj. pracownikiem Szpitala jako podwykonawcą i subpodwykonawcą umowy z
Narodowym Funduszem Zdrowia. W tej sytuacji, zdaniem Sądu Apelacyjnego (przy
mimo wszystko realnym wykonywaniu przez ubezpieczonych pracy na podstawie
powyższych umów) Sąd Okręgowy był uprawniony do ustalenia rzeczywistej treści
tego zobowiązania, opartego na określonej relacji i zależności w zatrudnieniu, a
III USK 377/24
7
przede wszystkim na wykonywaniu określonej pracy, bez której zobowiązanie by
nie zaistniało (art. 65 k.c.)
W konsekwencji w ocenie Sądu drugiej instancji słusznie Sąd Okręgowy
ocenił, że były to umowy cywilnoprawne o świadczenie usług, do których mają
zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia (art. 750 k.c.) czego
w istocie nie kwestionuje sam skarżący. W tym stanie rzeczy dokonana przez Sąd
pierwszej instancji ocena przedmiotowych umów jako mieszczących się w
dyspozycji art. 8 ust. 2 a ustawy systemowej uznana być musi za w pełni
prawidłową. To oznacza, że Szpital jest płatnikiem składek (art.4 pkt 2a ustawy
systemowej) od sumy przychodów ubezpieczonych uzyskanych zarówno z umów o
pracę jak też z wyżej wskazanych umów cywilnoprawnych z N. w S. (art. 18 ust.1 i
ust.la ww. ustawy).
Zdaniem Sądu drugiej instancji podnoszone w apelacji zarzuty dotyczące
naruszenia prawa materialnego, w tym także powołanych wyżej przepisów ustawy
systemowej, okazały się bezzasadne, gdyż Sąd Okręgowy wskazał właściwie
podstawę prawną rozstrzygnięcia, stąd zupełnie chybiony jest zarzut naruszenia
art. 327 1 § 1 pkt. 1 pkt. 2 k.p.c.
Niezasadne, w ocenie Sądu Apelacyjnego, jest powoływanie się przez
apelującego na art. 5 k.c. Do złagodzenia rygorów prawa ubezpieczeń społecznych
nie stosuje się bowiem tego przepisu, ponieważ prawo ubezpieczeń społecznych,
należy do dziedziny prawa publicznego, a rygoryzm prawa publicznego nie może
być łagodzony konstrukcją nadużycia prawa podmiotowego przewidzianą w art. 5
k.c. dla stosunków prywatnoprawnych.
Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniosł Szpital w R.
Skarżący zaskarżył wyrok w części tj. w zakresie punktu I. (w części
rozstrzygnięcia dotyczącej uczestników E. O. i M. R.) i wniósł o wydanie orzeczenia
kasatoryjnego w postaci uchylenia w/w wyroku w zaskarżonej części i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Rzeszowie w
zaskarżonej części, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach
postępowania za wszystkie instancje, w tym także o kosztach postępowania
kasacyjnego.
W podstawach skargi kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie przepisów
III USK 377/24
8
postępowania, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 387
§ 21 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 378 § 1 k.p.c. oraz naruszenie przepisów prawa
materialnego tj. art. 8 ust. 2a w zw. z art. 18 ust. 1a oraz art. 4 pkt 2 lit. a) ustawy z
dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2021 r.,
poz. 423 ze zm. zwanej „ustawą systemową”), art. 6 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 4 pkt 2
lit. d) ustawy systemowej, art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo
przedsiębiorców (Dz.U. z 2020 r., poz. 162 ze zm.) oraz art. 3531 k.c. oraz art. 5 k.c.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący powołał
się na jej oczywistą zasadność.
Skarżący podniósł, że Sąd drugiej instancji rażąco naruszył przepisy prawa
materialnego i procesowego oraz zignorował stanowisko i zarzuty strony
odwołującej się, uznając, że zainteresowani jako przedsiębiorcy są w
rzeczywistości pracownikami odwołującego się, pomimo, że prowadzili działalność
gospodarczą w sposób zorganizowany i zarobkowy, wykonując ją we własnym
imieniu, w sposób ciągły i dla podmiotów także innych niż odwołujący się, co
stanowi naruszenie podstawowych zasad swobody umów i wolności prowadzenia
działalności gospodarczej. Z tych też powodów wniósł o uznanie skargi kasacyjnej
za oczywiście uzasadnioną.
W uzasadnieniu podstaw skarżący podniósł, że w ramach skargi kasacyjnej
zaprezentował argumenty wskazujące na oczywistą jej zasadność, zgodnie z art.
3989 § 1 pkt 4. W ocenie skarżącego zaskarżone orzeczenie w sposób oczywisty
narusza szereg przepisów postępowania tj. art. 387 § 21 pkt 2 k.p.c. w zw. z art.
378 § 1 k.p.c. Przede wszystkim Sąd drugiej instancji nie rozpoznał wszystkich
zarzutów apelacyjnych opisanych przez skarżącego w apelacji, co oznacza, że
doszło do nieprawidłowej kontroli apelacyjnej Sądu a quo. Zdaniem skarżącego
brak merytorycznego stanowiska sądu drugiej instancji w odniesieniu do większości
zgłoszonych zarzutów jest takim naruszeniem przepisów postępowania, które
mogło mieć wpływ na wynik sprawy, bowiem w tej sytuacji zaskarżone orzeczenie
stwarza jedynie pozory przeprowadzenia kontroli instancyjnej przez sąd drugiej
instancji. Konsekwencją powyższego było naruszenie przepisów prawa
materialnego, tj. art. 8 ust. 2a w zw. z art. 18 ust. 1a oraz art. 4 pkt 2 lit. a) ustawy
systemowej art. 6 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 4 pkt 2 lit. d) ustawy systemowej, art. 3
III USK 377/24
9
ustawy Prawo przedsiębiorców i art. 5 k.c. Wymienione powyżej naruszenia
przepisów prawa procesowego i materialnego wymagają interwencji ze strony Sądu
Najwyższego w postaci uchylenia w zaskarżonej części wyroku Sądu drugiej
instancji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o odmowę
przyjęcia jej do rozpoznania a w sytuacji przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania
o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu
kasacyjnym.
Odpowiedź na skargę kasacyjną wniosła także uczestnik postępowania E. O.
domagając się odmowy przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania zaś w sytuacji
przyjęcia jej do rozpoznania wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów
zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie spełniła wymagań warunkujących przyjęcia jej do
merytorycznego rozpoznania.
Stosownie do art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę
kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne
(pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi
nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).
Wypada również dodać, że zgodnie z art. 3984 § 2 k.p.c., określającym wymagania
formalne skargi kasacyjnej, powinna ona zawierać wyodrębniony wniosek o
przyjęcie do rozpoznania i jego uzasadnienie. Należy zatem stwierdzić, że wniosek
o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinien wskazywać, że zachodzi
przynajmniej jedna z przesłanek wymienionych w art. 3989 § 1 k.p.c.,
warunkujących przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, a jego uzasadnienie
winno zawierać argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę
sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba merytorycznego rozpoznania
skargi przez Sąd Najwyższy.
III USK 377/24
10
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania i jego uzasadnienie
podlegają analizie na etapie wstępnego badania skargi w ramach tzw. „przedsądu”,
natomiast przytoczone podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oceniane są dopiero
po przyjęciu skargi do rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego rozpoznawania.
Sąd Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko wskazane w skardze okoliczności
uzasadniające przyjęcie jej do rozpoznania, nie analizuje zaś podstaw kasacyjnych
i ich uzasadnienia. Skarga kasacyjna powinna być zatem tak zredagowana i
skonstruowana, aby Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w uzasadnieniu jej
podstaw pozostałych elementów konstrukcyjnych skargi, ani tym bardziej się ich
domyślać. Skarga kasacyjna jest bowiem szczególnym, nadzwyczajnym środkiem
zaskarżenia, realizującym przede wszystkim interes publiczny, polegający na
usuwaniu rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych oraz na
wspomaganiu rozwoju prawa, zatem uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi do
rozpoznania powinno koncentrować się na wykazaniu, że takie okoliczności w
sprawie faktycznie zachodzą (zob. wśród wielu m.in. postanowienia Sądu
Najwyższego: z 31 stycznia 2008 r., II UK 246/07, LEX nr 449007; z 10 marca
2008 r., III UK 4/08, LEX nr 459291; z 9 czerwca 2008 r., II UK 38/08, LEX nr
404134 i z 19 czerwca 2008 r., II UZ 18/08, LEX nr 406392). Skarga kasacyjna
służy kontroli prawidłowości stosowania prawa, nie będąc instrumentem weryfikacji
trafności ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego orzeczenia.
Skarżący we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powołał
się na jej oczywistą zasadność jako jedyną przesłankę uzasadniającą jej
rozpoznanie.
Należy zatem przypomnieć, że zgodnie z utrwalonym stanowiskiem
judykatury skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, jeżeli zaskarżone tą
skargą orzeczenie zapadło wskutek oczywistego naruszenia prawa, zaś oczywiste
naruszenie prawa powinno być rozumiane jako widoczna, bez potrzeby
dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub stosowania
prawa z jego brzmieniem albo powszechnie przyjętymi regułami interpretacji (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z 26 lutego 2001 r., I PKN 15/01, OSNAPiUS
2002 nr 20, poz. 494 oraz z 17 października 2001 r., I PKN 157/01, OSNP 2003 nr
18, poz. 437) i jest możliwe do przyjęcia tylko wówczas, gdy orzeczenie jest
III USK 377/24
11
niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni
przepisami prawa (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 30 stycznia 1963 r., II CZ
3/63, OSPiKA 1963 nr 11, poz. 286). Powołanie się przez autora skargi kasacyjnej
na przesłankę zawartą w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. zobowiązuje zatem do
przedstawienia wywodu prawnego zmierzającego do wykazania kwalifikowanej
postaci naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego polegającej na
jego oczywistości, widocznej prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy
prawniczej, co daje podstawy do uznania skargi za oczywiście uzasadnioną, tj.
podlegającą uwzględnieniu (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 11 grudnia
2009 r., II PK 223/09, LEX nr 585777 oraz z 3 lutego 2010 r., II PK 304/09, LEX nr
602695). Innymi słowy, jeżeli skarżący powołuje się na oczywistą zasadność skargi,
to powinien zawrzeć w niej wywód prawny, z którego ta oczywista zasadność
będzie wynikała. Ma to być przy tym zasadność łatwo dostrzegalna już nawet przy
pobieżnej lekturze skargi (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 maja
2010 r., V CSK 459/09, LEX nr 602638).
W pierwszej kolejności trzeba zauważyć, że skarżący powołując się we
wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na jej oczywistą zasadność
wyrażającą się w naruszeniu przepisów postępowania wprost odwołuje się do
argumentów zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Taki zabieg jest
niedopuszczalny bowiem wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego
uzasadnienie podlegają analizie na etapie przedsądu, natomiast przytoczone
podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oceniane są dopiero po przyjęciu skargi do
rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego rozpoznawania. Oba te elementy muszą
być więc przez skarżącego wyodrębnione, oddzielnie przedstawione i uzasadnione.
Jak już wyżej wskazano skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana, aby Sąd
Najwyższy nie musiał poszukiwać w uzasadnieniu jej podstaw pozostałych
elementów konstrukcyjnych skargi ani tym bardziej się ich domyślać (m.in.
postanowienia Sądu Najwyższego: z 20 października 2016 r., I PK 59/16, LEX nr
2160130 i z 10 marca 2016 r., II CSK 10/16, LEX nr 2009500). Tego wymagania
skarżący nie zachował twierdząc we wniosku, że argumenty wskazujące na
oczywistą zasadność skargi kasacyjnej znajdują się w uzasadnieniu jej podstaw.
III USK 377/24
12
Niezależnie od powyższego nie można przyjąć, że wyrok Sądu Apelacyjnego
w sposób oczywisty narusza przepisy postępowania tj. art. 387 § 21 pkt. 2 k.p.c., w
zw. z art. 378 § 1 k.p.c.
Zgodnie z art. 387 § 21 pkt. 2 k.p.c. na sądzie odwoławczym ciąży obowiązek
wskazania w uzasadnieniu wyroku podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a więc
ustalenia faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i
przyczyn dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej,
oraz wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa
(postanowienie Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2024 r., III PSK 82/23, LEX nr
3724727). Natomiast art. 378 § 1 k.p.c. stanowi, że sąd drugiej instancji rozpoznaje
sprawę w granicach apelacji. Z ustanowionego w tym przepisie obowiązku
rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność odrębnego
szczegółowego omówienia przez sąd w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu
podniesionego w apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do
sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że
zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem
orzeczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 5 października 2018 r., I CSK 608/17,
LEX nr 2561619; z 22 sierpnia 2018 r., III UK 119/17, LEX nr 2542602; z 11
kwietnia 2018 r., II PK 20/17, LEX nr 2509624; z 4 kwietnia 2018 r., V CSK 266/17,
LEX nr 2522952; postanowienia Sądu Najwyższego: z 20 września 2023 r., I CSK
44/23, LEX nr 3614154; 22 września 2023 r., I CSK 4942/22, LEX nr 3606664; 17
października 2023 r., III CZ 153/23, LEX nr 3616211; 25 stycznia 2024 r., I CSK
6269/22, LEX nr 3658513). Sąd Apelacyjny w motywach rozstrzygnięcia jasno
wyjaśnił na jakich dowodach oparł swoje rozstrzygnięcie i jaka była podstawa
prawna zaskarżonego wyroku. Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd ten odniósł
się odrębnie do każdego z zarzutów apelacji obszernie i wyczerpująco
uzasadniając merytoryczne swoje stanowisko, odwołując się przy tym do
poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych i naświetlając podstawy wykładni
zastosowanych przepisów prawa materialnego z odwołaniem się do przykładów z
orzecznictwa. Nie można zatem podzielić zarzutu skarżącego o wybiórczym czy
powierzchownym odniesieniu się przez Sąd odwoławczy do zarzutów apelacji.
III USK 377/24
13
Przechodząc do zagadnień związanych z prawem materialnym należy
dostrzec, że wniosek skarżącego w tej mierze również nie spełnia wymagań
warunkujących skierowanie skargi kasacyjnej do merytorycznego rozpoznania
przez Sąd Najwyższy. Przede wszystkim we wniosku o przyjęcie skargi do
rozpoznania brak jest stosownego (wyodrębnionego od podstaw kasacyjnych)
jurydycznego uzasadnienia wniosku, w którym skarżący odnosiłby się do rażącego
naruszenia przepisów prawa materialnego przez Sąd Apelacyjny, uzasadniając ten
zarzut. Nie jest wystarczające samo twierdzenie, że konsekwencją naruszenia
przepisów postępowania jest naruszenie wskazanych przez skarżącego przepisów
prawa materialnego. Tym samym skarżący nie wykazał, aby w sprawie występował
stan „oczywistej zasadności” skargi kasacyjnej w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c.
Niezależnie od powyższego podnieść należy, wbrew odmiennemu
twierdzeniu skarżącego, że zastosowanie przez Sąd Apelacyjny w okolicznościach
faktycznych niniejszej sprawy przepisów prawa materialnego mieści się w
granicach wyznaczonych przez ich wykładnię przyjętą w orzecznictwie. W sprawie
ustalono, że mając na uwadze ustalone w sprawie fakty, doszło do ziszczenia się
przesłanek pozwalających na zastosowanie art. 8 ust. 2a ustawy z 13 października
1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych; Dz.U. z 2025 r., poz. 350, zwanej
„ustawą systemową”) w sposób wynikający z zaskarżonych decyzji. Sąd drugiej
instancji miał na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy, który właściwie
ocenił i dokonał właściwej jego oceny prawnej.
Nie ma racji skarżący twierdząc, że zakresem zastosowania art. 8 ust. 2a
ustawy systemowej nie mogą być objęte osoby prowadzące pozarolniczą
działalność, wymienione w art. 6 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 8 ust. 6 pkt 1 tej ustawy
(osoby prowadzące pozarolniczą działalność, w tym osoby prowadzące działalność
gospodarczą na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo
przedsiębiorców), gdyż przepis ten nie dotyczy samozatrudnienia polegającego na
wykonywaniu usług, wynikających z umowy zawartej z podmiotem trzecim na rzecz
pracodawcy przez pracowników równocześnie prowadzących działalność
gospodarczą. Takie stanowisko skarżącego nie zostało poparte stosowną
argumentacją. Odnośnie natomiast twierdzeń skarżącego, że Sąd nieprawidłowo
III USK 377/24
14
zastosował art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, skoro przepis ten nie obejmuje umów
cywilnoprawnych, w których ubezpieczeni występowali jako przedsiębiorcy
prowadzący działalność gospodarczą, należy zauważyć, że kwestia ta była już
przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego, który m.in. w wyroku z 21 września
2017 r. (I UK 370/16, LEX nr 2357398), podkreślił, że błędne jest założenie, że
działalność gospodarcza jest wyłączona z art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, bo
przepis ten podmiotowo odnosi się tylko do ubezpieczonych z art. 6 ust. 1 pkt 4
(zleceniobiorców), a nie do ubezpieczonych z art. 6 ust. 1 pkt 5 (prowadzących
działalność gospodarczą). Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powołanego wyroku
wyjaśnił, że istotą stosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej jest umowa
zawierana przez pracownika z pracodawcą (lub z osobą trzecią), czego nie zmienia
to, że pracownik występuje sam jako przedsiębiorca (samozatrudniony).
Wykonywanie działalności gospodarczej wymaga bowiem zawarcia indywidualnej
umowy przez prowadzącego działalność gospodarczą i dopiero ta umowa, a nie
sama działalność określa treść zobowiązania. Warto podkreślić, że identyczne
stanowisko zajął Sąd Najwyższy również w postanowieniach: z 25 maja 2018 r. (I
UK 475/17, LEX nr 2559396) oraz z 23 czerwca 2022 r. (w sprawie I USK 472/21,
LEX nr 3455690). Innymi słowy, zastosowanie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej
uzasadnia umowa (z pracodawcą lub osobą trzecią), na podstawie, której
pracownik wykonuje pracę, której beneficjentem jest pracodawca. Skarżącemu w
procesie interpretacji normy wynikającej z art. 8 ust.2a ustawy systemowej umknęła
istota tej regulacji, na podstawie której dla potrzeb ubezpieczeń społecznych
stosuje się zmodyfikowaną, rozszerzoną definicję pracownika. Za pracownika, w
rozumieniu ustawy, uważa się bowiem także osobę wykonującą pracę na
podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie
usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące
zlecenia, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku
pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z
którym pozostaje w stosunku pracy. Umowa, na postawie której ubezpieczeni
wykonywali czynności na rzecz swojego pracodawcy, choć nie wynikały one z
umów o pracę, lecz z umów cywilnoprawnych, nie musi być zawarta pomiędzy
stronami stosunku pracy. Nie wynika to z brzmienia art. 8 ust.2a ustawy. Dlatego
III USK 377/24
15
przyjmuje się, że nawet w sytuacji zawarcia przez ubezpieczonego takiej umowy z
innym podmiotem, trzecim w stosunku do stron umowy o pracę, jeżeli w jej wyniku
wykonywane są czynności na rzecz pracodawcy tzn. czynności, których
beneficjentem jest pracodawca, traktuje się ją (wyłącznie dla potrzeb ubezpieczeń
społecznych) jako należącą do stosunku pracy. Z brzmienia omawianego przepisu
wynika, że akcent nie został tu położony na podmiot, z którym pracownik związany
jest umową np. zlecenia, bo mowa jest o „osobie wykonującej pracę na podstawie
umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług” bez wskazania podmiotu
zleceniodawcy. Oznacza to, że art. 8 ust.2a ma zastosowanie nie tylko w tych
przypadkach, w których zleceniodawca jest pracodawcą. Kluczowe jest natomiast
aby to pracodawca był podmiotem odnoszącym korzyści z umowy wykonywanej
formalnie na rzecz innego podmiotu.
Z naświetlonych przyczyn należało uznać, że wniosek o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania nie spełnia przedstawionych wyżej kryteriów,
warunkujących spełnienie przesłanki w postaci oczywistej zasadności tego
nadzwyczajnego środka zaskarżenia, dlatego też Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia
skargi kasacyjnej do rozpoznania, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.
Sąd Najwyższy nie obciążył odwołującego się kosztami zastępstwa
prawnego strony przeciwnej w postępowaniu kasacyjnym, na podstawie art. 102
k.p.c., uznając za słuszną argumentację przytoczoną przez sąd drugiej instancji
przy zastosowaniu tego przepisu w postepowaniu apelacyjnym, która pozostaje
aktualna także w postępowaniu kasacyjnym.
[a.ł]