Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu

III SA/Po 322/22

wyrok z dnia 2022-09-08

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaIII SA/Po 322/22
Data orzeczenia2022-09-08
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądWojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
WydziałWojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
SędziowieMałgorzata GóreckaPiotr Ławrynowicz (sprawozdawca), Walentyna Długaszewska (przewodniczący)

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Dnia 8 września 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Walentyna Długaszewska Sędzia WSA Małgorzata Górecka Asesor sądowy WSA Piotr Ławrynowicz (spr.) Protokolant: st.sekr.sąd. Izabela Kaczmarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2022 roku sprawy ze skargi A.S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w P. z dnia [...] lutego 2022 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w P. na rzecz skarżącego kwotę 400,- (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2022 r. (nr jak w sentencji) Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w P. (dalej: DIAS) po rozpatrzeniu odwołania A.S. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą A. od decyzji Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego w P. (dalej: NWUCS) z [...] grudnia 2021 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wys. 11.450 zł za naruszenie obowiązków wynikających z ustawy o transporcie drogowym, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

Jako podstawę prawną decyzji powołano:

- art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej: K.p.a.),

- art. 92a ust. 1 i 3, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 180 ze zm., dalej: u.t.d.)

- pkt 6.1.3., pkt 5.2.1, pkt 5.6.1 i 5.6.2, pkt 5.7.1, pkt 5.10.1, pkt 5.11.1 i pkt 5.11.2 załącznika nr 3 do u.t.d.,

- art. 6 ust. 1, art. 8 ust. 1-4, 6 i 9 oraz art. 10 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15.03.2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (...) [Dz. Urz. WE L 102 z 11.04.2006 r., s. 1 z późn. zm., dalej: rozporządzenie nr 561/2006),

- art. 32 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4.02.2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym (...) [Dz. Urz. UE L z 2014 r. nr 60 s. 1].

Decyzję wydano przyjmując następujący stan faktyczny i prawny.

Funkcjonariusze WUCS w dniu 26 lutego 2020 r. o godz. 21:22 na drodze woj. nr [...] w S. zatrzymali do kontroli zestaw pojazdów składający z ciągnika ciężarowego marki Scania o nr rej. [...] oraz naczepy ciężarowej marki Krone o nr rej. [...] (zarej. w Niemczech). Dowód rejestracyjny wskazywał na rejestrację pojazdu na firmę B. sp. z o.o. Kierowcą zespołu pojazdów był S.S. odbywający transport drogowy rzeczy w imieniu A.S. prow. dz. gosp. pod firmą A. W czasie kontroli zespół pojazdów poruszał się "na pusto". Kierowca oświadczył, że wyładował blachę w firmie C. w O. i jechał szukać parkingu celem odebrania odpoczynku dobowego. Podał, że następnego dnia o godz. 16:00 miał mieć załadunek w Z. Okazał dokument CMR nr [...] z 21.02.20220 r. wskazujący na przewóz towaru z firmy D. z F. do firmy C. w O. oraz wskazał, że naczepę z towarem przejął w porcie w G.

Kierowca zeznał, że zatrudniony jest w firmie A. na podstawie umowy o pracę na czas określony 6 m-cy, a przy przyjęciu do pracy został przeszkolony z zakresu przestrzegania obowiązujących norm czasu pracy oraz prawidłowego posługiwania się tachografem. Podał, że dane z karty kierowców raz w miesiącu odczytuje specjalna firma, informując o ewentualnych nieprawidłowościach. Okazał licencję nr [...] dot. międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy ważną od 16.02.2016 r. do 15.02.2021 r. Stwierdzono, że w pojeździe zamontowany był tachograf cyfrowy. Kierowca wykonał wydruk z karty kierowcy z dnia kontroli. W wyniku analizy zapisów wydruku ustalono, że kierowca 26.02.2020 r. odbierał odpoczynek od godz. 19:46 do 21:22 tj. do czasu rozpoczęcia kontroli. Pojazd zatrzymano w czasie odpoczynku kierowcy. Pojazd nie poruszał się (drogomierz nie wskazywał ruchu pojazdu). Kierowca przyznał, że świadomie umieścił magnes na impulsatorze skrzyni biegów, co spowodowało zmianę wskazań tachografu w zakresie prędkości pojazdu, długości przebytej drogi i aktywności kierowcy. Podał, że jest mechanikiem samochodowym. W efekcie podłączenia magnesu do impulsatora kierowca podczas prowadzenia pojazdu nie rejestrował czynności "jazda", a "odpoczynek", co pozwoliło mu nie przekroczyć maksymalnego czasu pracy jazdy dziennej. Z wydruku karty kierowcy z godz. 21:22 wynikało, że kierowca 26.02.2020 r. do godz. 19:45 miał 8 h i 22 min. jazdy. Magnes zatrzymano jako dowód. Kierowca wyjaśnił, że nie zna innych przypadków użycia magnesu w firmie A.

Dokonano też analizy zapisów na okazanej karty kierowcy S.S. z okresu 28.01.-26.02.2020 r. oraz pobrano dane z zainstalowanego w pojeździe tachografu. Ustalono, że 31.02.2020 r. i 4.02.2020 r. kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu powyżej 10 h. Dzienny czas pracy prowadzenia pojazdu 31.01.2020 r. rozpoczął się o 8:12, a zakończył o 23:57. Kierowca prowadził pojazd 10 h i 49 min. (wyszczególniono czas dzienny pracy) i przekroczył dzienny czas pracy o 49 min. W dniu 4.02.2020 r. dzienny okres prowadzenia pojazdu rozpoczął o 8:23 i zakończył o 23:01. Kierowca prowadził pojazd 10 h i 13 min. (wyszczególniono czas pracy), co oznacza, że o 13 min. przekroczył dopuszczalny 10-godzinny czas pracy.

Analiza karty kierowcy wykazała również, że kierowca 10.02.2020r. o godz. 02:44 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny w dwóch częściach – co najmniej 3 h i co najmniej 9 h. Kierowca odebrał drugą część odpoczynku w wymiarze 7 h i 32 min. – w czasie od godz. 19:22 dnia 10.02.2020 r. do godz. 02:44 dnia 11.02.2020 r., skracając dzienny czas odpoczynku o 1 h i 28 min.

W dniu 31.01.2020 r. o godz. 8:12 kierowca rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9 h nieprzerwanego odpoczynku. Odebrał zaś 8 h i 15 min. od godz. 23:57 dnia 31.01.2020 r. do godz. 8:12 dnia 1.02.2020 r., skracając dzienny czas odpoczynku o 45 min.

Na podstawie karty kierowcy stwierdzono też, że kierowca po ostatnim prawidłowym odpoczynku tygodniowym w dniu 16.02.2020 r. o godz. 13:14 rozpoczął nowy okres rozliczeniowy obejmujący 6 kolejnych okresów 24-godzinnych. Najpóźniej do 22.02.2020 r. do godz. 13:14 winien był rozpocząć kolejny prawidłowy okres odpoczynku tygodniowego. Tymczasem rozpoczął kolejny odpoczynek tygodniowy 22.02.2020 r. o godz. 15:30, tj. o 2 h i 16 min. za późno.

Stwierdzono też, że kierowca 4.02.2020 r. dwukrotnie przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy. W godz. 8:23-15:26 prowadził pojazd nieprzerwanie przez 5 h i 32 min. (przekroczenie o 1 h i 2 min.). Odebrał zaś w okresie tym dwie przerwy minimum 15-min., tj.10:44-11:20 i 11:22-11:44. Drugie przekroczenie nastąpiło w godz. 18:24-23:01, kiedy kierowca prowadząc pojazd przez 4 h i 37 min. dokonał przekroczenia o 7 min.

Kierowca nie okazał do kontroli dokumentów (wykresówki/wydruku/karty dziennej) uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw, odpoczynków. Podał, że naruszenia są wynikiem błędnych obliczeń czasu jazdy, odpoczynku oraz kolejności odbierania przerw.

S.S. nie zgłosił zastrzeżeń do sporządzonego protokołu kontroli.

W oparciu o ustalenia kontroli NWUCS pismem z 12.10.2020 r. zawiadomił A.S. o wszczęciu wobec niego postępowania w niniejszej sprawie, wskazując na stwierdzone naruszenia. Stronę poinformowano też, że na gruncie art. 92b ust. 1 u.t.d. może uwolnić się od odpowiedzialności za ww. naruszenia, co zależy od udowodnienia przez nią łącznego spełnienia przesłanek określonych w tym przepisie. W związku z tym wezwano stronę do złożenia wyjaśnień co do przeprowadzanych szkoleń kierowców, udokumentowania, że przedsiębiorca zapewnia właściwą organizację i dyscyplinę pracy, że w firma nadzoruje przestrzeganie norm czasu pracy kierowców, przerw i odpoczynku, podani jak często w firmie przeprowadzana jest kontrola wykresówek i kart kierowcy, czy kontrolowany jest czas pracy kierowcy, jaki jest system wynagradzania kierowców oraz przedstawienia regulaminu pracy wraz z dowodem zapoznania się z nim S.S.

Pomimo dwukrotnego awizowania przesyłki zawierającej ww. zawiadomienie i wezwanie pisma z 12.10.2021 r. nie zostały podjęte. Uznano jej za doręczone w trybie art. 44 § 4 K.p.a.

NWUCS pismem z 12.11.2020 r. na podstawie art. 10 § 1 K.p.a. zawiadomił stronę o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, wyznaczając jej 7-dniowy termin. Strona z prawa tego nie skorzystała. Natomiast 22.11.2020 r. zwróciła się drogą e-mailową z prośbą o przesłanie skanu zawiadomienia o wszczęciu postępowania, co organ uczynił 29.11.2020 r.

Pismem z 4.12.2021 r., które wpłynęło do NWUCS [...].12.2020 r., po wydaniu w tym dniu decyzji, strona wniosła o wyznaczenie terminu do zapoznania się z aktami sprawy.

NWUCS decyzją z [...].12.2020 r. na podstawie art. 92a, art. 92b i art.93 ust. 1 u.t.d., art. 6 ust. 1 i 4, art. 7, art. 8 ust. 1-6, 8 i 9 rozporządzenia nr 561/2006, a także art. 32 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014 nałożył na stronę karę pieniężna w łącznej wys. 11.450 zł z tytułu:

1. podłączenia do tachografu niedozwolonego przedmiotu przeznaczonego do celów podrabiania danych rejestrowanych przez tachograf – 10.000 zł – zgodnie z lp. 6.1.3 zał. nr 3 do u.t.d.),

2. przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 h w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone o czas do mniej niż 1 h – 200 zł (2x100 zł) – zgodnie z lp. 5.2.1 zał. nr 3 do u.t.d.,

3. niespełnienia wymogu dzielonego dziennego okresu odpoczynku:

- skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas do 1 h – 100 zł zgodnie z lp. 5.6.1 zał. nr 3 do u.t.d.,

- skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas powyżej 1 h do 2 h – 200 zł zgodnie z lp. 5.6.2 zał. nr 3 do u.t.d.,

4. skrócenia wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego o czas do 1 h - 150 zł zgodnie z lp. 5.7. 1 zał. nr 3 do u.t.d.

5. przekroczenia 6 kolejnych okresów 24-godzinnych od uprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku o czas do mniej niż 3 h – 350 zł - zgodnie z lp.5.10.1 zał. nr 3 do u.t.d.,

6. przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy: a) o czas do mniej niż 30 minut – 200 zł (2x100 zł) – zgodnie z lp. 5.11.1 zał. nr 3 do u.t.d., b) o czas od 30 minut do mniej niż 1 h i 30 minut – 250 zł – zgodnie z lp. 5.11.2 z zał. nr 3 do u.t.d.

A.S. w odwołaniu od powyższej decyzji podniósł, że kierowca samowolnie dokonał stwierdzonych naruszeń, bez jakichkolwiek uzgodnień z pracodawcą. Wskazał, że w jego firmie funkcjonują prawidłowe zasady wynagradzania pracowników, niezachęcające do działań naruszających przepisy rozporządzenia nr 561/2006, a także właściwa organizacja pracy oraz sposób planowania realizacji zadań transportowych kierowców. Zgodnie z zakresem obowiązków kierowca zobowiązał się do bezwzględnego przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowcy (pkt 2) oraz do obsługi tachografu zgodnie z przeznaczeniem, instrukcją oraz przepisami prawa (pkt 7). Zdaniem strony przy analizie materiału dowodowego niezasadnie nie uznano jego wniosku. Nie ma też podstaw wykładnia przepisów o bezwzględnej odpowiedzialności pracodawcy za działania kierowcy. Strona posiada wszystkie wymagane dokumenty i zobowiązania kierowcy. Prawidłowo organizuje plan tras oraz czas ich realizacji, by nie być ukarana za działania kierowcy, na które nie miała i nie mogła mieć wpływu.

Odwołujący podniósł, że nie zawiadomiono go prawidłowo o wszczęciu postępowania, bowiem nie otrzymał zawiadomienia, co ogranicza jego prawo do złożenia wyjaśnień. Dodał, że po otrzymaniu zawiadomienia w trybie art. 10 § K.p.a., telefonicznie uzyskał informację o wszczęciu postępowania. Zwrócił się pismem z 4.12.2021 r. o doręczenie zawiadomienia o wszczęciu postępowania oraz umożliwienie zapoznania się z aktami sprawy, celem złożenia wyjaśnień. Nie otrzymał odpowiedzi, a jedynie decyzję z [...].12.2021 r.

Strona podniosła, że wobec złożonych wyjaśnień nie dające się usunąć wątpliwości powinny być rozstrzygane na jej korzyść. Jednocześnie na podstawie art. 92b ust. 1 pkt 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. strona wniosła o odstąpienie od ukarania za zdarzenie, o którym nie wiedziała i nie miała na nie wpływu.

DIAS przed wydaniem zaskarżonej decyzji pismem z 26.01.2022 r. poinformował stronę o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Strona nie skorzystała z tego uprawnienia. Jedynie pismem z 3.02.2022 r. wniosła o okazanie jej dowodu skutecznego doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania i innej dokumentacji pocztowej w sprawie.

Utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję (jak wskazano na wstępie) DIAS wskazał, że organ I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny, nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania. W rezultacie NWUCS dokonał prawidłowej oceny prawnej zdarzenia opisanego w protokole kontroli z 26.02.2020 r. przez pryzmat przepisów u.t.d.

DIAS wyjaśnił, że z art. 4 pkt 22 lit. a) i h) u.t.d. wynika odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy, o których mowa w rozporządzeniu nr 561/2006 i rozporządzenia nr 165/2014 tj. aktów wspólnotowych regulujących czas pracy kierowców wykonujących przewozy drogowe oraz stosowanie urządzeń rejestrujących w transporcie drogowym. Organ przywołał treść art. 3 ust. 1, art. 2 ust. 2 lit. a oraz art. 32 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014 zobowiązujących do tego, by pojazdy zarejestrowane w państwie członkowskim i używane do przewozu drogowego m.in. rzeczy miały zainstalowane i użytkowane tachografy, a także by przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniali poprawne działanie ich oraz kart kierowcy. Przepis art. 32 ust. 3 ww. rozporządzenia zabrania fałszowania, używania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda zaś forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach.

Organ wskazał na brzmienie art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. oraz przepisy art. 1, art. 6 ust. 1, art. 7 art. 8 ust. 1-4, 6, 8 i 9 rozporządzenia nr 561/2006 regulujących czas prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynku kierowców wykonujących przewóz drogowy rzeczy, w tym normy maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy.

Potwierdził wskazane wyżej ustalenia faktyczne NWUCS co do naruszeń czasu pracy, przerw i odpoczynku, ustalonych w czasie kontroli przedmiotowego zespołu pojazdów w dniu 26.02.2020 r. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że w momencie zatrzymania zespołu pojazdów kontrolujący stwierdzili, że w pojeździe zamontowany był tachograf cyfrowy, w którym znajdowała się karta kierowcy, na której zarejestrowany był "odpoczynek" kierowcy, mimo, że pojazd się poruszał. Kierowca S.S. oświadczył, że do impulsatora na skrzyni biegów podłączył magnes, który powodował zakłócenia sygnału i rejestrację odpoczynku w czasie faktycznej jazdy. Kierowca wskazał jego miejsce, odłączył go i przekazał kontrolującym. Bezspornym jest więc, że przedsiębiorca A.S. w dniu kontroli w samochodzie ciężarowym, którym dokonywany był przewóz drogowy rzeczy, znajdowało się urządzenie, dzięki któremu zatrudniony przez stronę kierowca manipulował tachografem, w konsekwencji czego dane zarejestrowane na wydrukach tachografu zostały sfałszowane. Ustalono też naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy. Zdaniem DIAS powyższe oznacza, że strona co najmniej nie sprawowała należytego nadzoru nad kierowcą, który poprzez podłączenie do impulsatora magnesu spowodował zafałszowanie wskazań tachografu. Ten bowiem zamiast wskazywać jazdę kierowcy, rejestrował jego odpoczynek. Stwierdzono też wielokrotne naruszenie przepisów o czasie pracy kierowcy. Wskutek przesłuchania kierowcy ustalono, że celowo założył on magnes, by podczas jazdy pojazdu tachograf rejestrował odpoczynek tak, by nie przekroczyć maksymalnego okresu jazdy dziennej. Kierowca zeznał, że otrzymuje stałą pensję, został przeszkolony z zakresu przestrzegania norm czasu pracy kierowców oraz prawidłowego posługiwania się tachografem. Zeznał też, że naruszenie czasu prowadzenia pojazdu, odbioru odpoczynku i przerw wynikają z jego pomyłki. Kierowca przyjął mandat karny w wys. 2.000 zł. W tym stanie sprawy DIAS uznał za niezasadny zarzut, jakoby tylko strona jako przedsiębiorca ponosiła konsekwencje stwierdzonych naruszeń.

Ponadto zdaniem organu II instancji chybione są zarzuty, iż strona nie ponosi odpowiedzialności za powstałe naruszenia. Organ odwołał się do odpowiedzialności kierowcy z tyt. ww. naruszeń, o której mowa w art. 92 ust. 1 i 5 u.t.d. podkreślając, że ocenia się ją na podstawie przepisów Kodeksu wykroczeń wyłącznie za czyny zawinione. Nie jest zaś równoznaczna z brakiem odpowiedzialności przedsiębiorcy, która rozpatrywana jest na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. i ma wyłącznie charakter administracyjny, a nie karnoadministracyjny. Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność także za skutki działań osób, którymi przy wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. DIAS dodał, że o powyższym wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z 31 marca 2008 r. sygn. SK 75/06 (Dz. U. Nr 57, poz. 349) wskazał, że sankcje administracyjne stosowane niejako automatycznie, z mocy samej ustawy, mają znaczenie przede wszystkim prewencyjne. Ich istotą jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar administracyjnych należy więc postrzegać w kontekście stosowania władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem.

DIAS stwierdził też na gruncie art. 92b ust. 1 i 2 oraz art. 92c ust. 1 u.t.d., że ustalenie okoliczności wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy za powstałe naruszenia możliwe było wyłącznie w oparciu o dokumenty, których jedynym dysponentem była strona. Uzasadnione było więc wezwanie do ich przedłożenia. Niezrozumiała była w tym zakresie bierność strony i nieprzedstawienie żadnych dowodów potwierdzających jej twierdzenia, że do naruszeń nie doszło z jej winy i poprzestanie na złożeniu nieudokumentowanych wyjaśnień. Ciężar udowodnienia przesłanek egzoneracyjnych spoczywa każdorazowo na podmiocie wykonującym przewóz drogowy, która powinna wykazać posiłkując się dowodami, że dołożyła należytej staranności i nie miała wpływu na naruszenia. A.S. nie udokumentował zaś łącznego spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 i 2 u.t.d., a zatem nałożenie na niego kary pieniężnej było uzasadnione.

DIAS wskazał, że obowiązuje domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenie przepisów u.t.d., a z treści art. 92c ust. 1 u.t.d. wynika, że odpowiedzialność wyłącza wykazanie niespodziewanych, nie dających się przewidzieć w normalnych warunkach zdarzenia lub okoliczności, całkowicie niezależne od przedsiębiorcy, które w niniejszej sprawie nie zachodzą. Argument "zawinienia kierowcy" nie spełnia wymogów zastosowania tego przepisu. Typowe są sytuacje, gdy kierowca samodzielnie prowadzi pojazd i dokonuje czynności, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Okoliczności tych nie można więc kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" przedsiębiorcy na naruszenia, czy okoliczności, których nie można przewidzieć, gdyż godziłoby to w specyfikę ciążącego na przedsiębiorcy obowiązku nadzoru nad przestrzeganiem przez kierowcę przepisów mających zastosowanie przy przewozie drogowym rzeczy. Tym samym zdaniem DIAS naruszenie przez stronę art. 92a ust. 1 u.t..d. opisane w lp. 6.1.3, lp. 5.2.1, lp. 5.6.1, lp. 5.6.2, 5.7.1, 5.10.1, 5.11.1 i 5.11.2 zał. nr 3 do u.t.d. z pewnością nie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć.

Odnośnie zarzutu nieprawidłowego doręczenia stronie zawiadomienia o wszczęciu postępowania oraz wezwania o wyjaśnienie a udokumentowanie przesłanek określonych w art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. (pisma z 12.10.2021 r.) DIAS na gruncie art. 44 § 1-4 K.p.a. wyjaśnił, że w przypadku braku możności doręczenia przesyłki adresatowi, po dwukrotnym awizowaniu przesyłki, w przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, doręczenie uważa się za dokonane. W związku z niepodjęciem ww. pism przez stronę pod adresem prowadzonej przezeń działalności gospodarczej (zgodnie z art. 45 K.p.a.) operator pocztowy pozostawił zawiadomienia o pozostawieniu pisma (awiza) w dniach 15 i 25 października 2021 r. Przesyłkę jako niepodjętą w terminie zwrócono do WUCS 2.11.2021 r. Zgodnie z art. 44 § 4 K.p.a. przesyłkę zawierającą pisma NWUCS z 12.10.2021 r. uznano za doręczoną z upływem 14 dni od daty pierwszego zawiadomienia,, tj. 29.10.2021 r. Wynikające z powyższego negatywne konsekwencje ponosi jedynie strona, albowiem na skutek jej świadomego postępowania nie odebrała przesyłki. Nie uniemożliwiło to zaś stronie dalszych działań przed wydaniem decyzji. Pismo NWUCS z 12.11.2021 r. informujące o wyznaczeniu 7-dniowego terminu do wypowiedzenia się strona odebrała 20.11.2021 r. Zwróciła się drogą mailową o przesłanie scanu ww. pism z 12.10.2021 r., co organ uczynił 29.11.2021 r., nadto przesyłając stronie protokół kontroli z 26.02.2020 r. i informując, że pisma z 12.10.2021 r. uznano za doręczone na podstawie art. 44 § 4 K.p.a. Strona miała więc pełną wiedzę o przebiegu postępowania oraz w jaki sposób mogłaby uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenie przepisów u.t.d. Nie przedstawiła zaś żadnych dowodów potwierdzających jej twierdzenia, że do naruszeń nie doszło z winy przedsiębiorcy. Złożyła jedynie wniosek o zapoznanie się z aktami sprawy i określenia terminu do wypowiedzenia się. Również w odwołaniu strona nie zakwestionowała stanu faktycznego, a jedynie zarzuciła organowi I instancji brak prawidłowego zawiadomienia o wszczęciu postępowania oraz rozpatrzenia jej wniosku o wyznaczenie terminu zapoznania się z aktami sprawy. Zarzuty te są zaś w świetle powyższych wyjaśnień bezpodstawne. Strona zgodnie z art. 10 § 1 K.p.a. miała zapewniony czynny udział w każdym stadium postępowania przed organem I i II instancji, a przed wydaniem decyzji miała możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów materiałów.

A.S. wnosząc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na powyższą decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w P. zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania (art. 6-10, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a.) poprzez naruszenie zasady praworządności, zasady prawdy obiektywnej, zasady pogłębiania zaufania do władzy publicznej oraz zasady informowania, a także niedopełnienie obowiązku wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, braki prawidłowego zawiadomienia i informowania strony o prowadzonym postępowaniu, błędy w decyzji, a następnie sporządzenia takiego uzasadnienia faktycznego decyzji, aby strona mogła poznać szczegółowe podstawy nałożenia kary pieniężnej, jak i naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów a podstawie całokształtu materiału dowodowego.

W uzasadnieniu skargi A.S. powtórzył argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji, akcentując brak doręczenia mu do chwili obecnej zawiadomienia o wszczęciu postępowania ani innego pisma, co w zasadniczy sposób ogranicza jego prawo złożenia wyjaśnień. Podkreślił też, że nie rozpatrzono jego wniosku o możliwość zapoznania się z aktami sprawy celem wypowiedzenia się.

W odpowiedzi Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w P. wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swe dotychczasowe stanowisko.

Na wezwanie Sądu skarżący uiścił wpis od skargi w kwocie 400 zł.

Na rozprawie stawił się pełnomocnik organu r. pr. A.T., który wniósł jak w odpowiedzi na skargę tj. o jej odrzucenie lub oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 329), dalej P.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. W myśl art. 145 § 1 P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1. uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2. stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3. stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach. Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej, nie będąc przy tym związany wnioskami i zarzutami skargi.

Sąd kontrolując legalność zaskarżonej decyzji w granicach tak zakreślonej kognicji uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z przyczyn innych aniżeli w niej podniesiono.

Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie jest decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w P. z [...] lutego 2022 r. utrzymująca w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego w P. z [...] grudnia 2021 r., nakładającą na A.S. prowadzącego działalność gospodarczą pod firma A. karę pieniężną w łącznej wysokości 11.450,00 zł za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego.

Podstawę materialnoprawną decyzji o nałożeniu na stronę skarżącą kary pieniężnej stanowiły przepisy art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm., dalej u.t.d. – w brzmieniu obowiązującym w dniu kontroli). Zgodnie art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12.000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych (art. 92a ust. 3 u.t.d.). W myśl zaś art. 92a ust. 7 pkt 1 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403 popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9.

Obowiązki lub warunki przewozu drogowego, za których naruszenie nakładana jest kara pieniężna określa art. 4 pkt 22 u.t.d., definiujący je jako obowiązki lub warunki wynikające z przepisów u.t.d. oraz z innych, wymienionych w przepisie tym aktów prawa krajowego i unijnego, w tym rozporządzenia nr 561/2006 i rozporządzenia nr 165/2014 (art. 4 pkt 22 lit. b. i lit. h. u.t.d.).

W kontrolowanej sprawie, w trakcie przeprowadzonej 26 lutego 2020 r. kontroli, udokumentowanej protokołem, stwierdzono wskazane wyżej naruszenia, co legło u podstaw nałożenia na stronę skarżącą kary pieniężnej w wysokości 11.450 zł. Sporu pomiędzy stronami, a także wątpliwości Sądu nie budzą okoliczności dopuszczenia się wskazanych w zaskarżonej decyzji naruszeń.

Organy na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prawidłowo przyjęły, że zatrzymany tego dnia o godz. 21:22, w S. na drodze woj. [...] do kontroli zespół pojazdów składający z ciągnika ciężarowego marki Scania o nr rej. [...] oraz naczepy marki Krone o nr rej. [...] (zarej. w Niemczech), kierowany przez S.S. odbywał transport drogowy rzeczy w imieniu A.S. prow. dz. gosp. pod firmą A. W czasie kontroli zespół pojazdów poruszał się po rozładunku, tj. po uprzednim wyładowaniu ładunku (blachy) w O. (siedziba firmy B.) celem udania się na parking i odbycia odpoczynku dziennego, by następnego dnia (27.02.2020 r.) o godz. 16:00 zostać załadowany w Z. Kierowca, zatrudniony w firmie A. na podstawie umowy o pracę na czas określony 6 m-cy, okazał międzynarodowy dokument przewozowy CMR nr [...] z 21.02.2020 r. wskazujący na przewóz towaru z F. (firma D) do Polski (m. O., firma C.). Okazał też licencję przedsiębiorcy nr [...] dot. międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy ważną od 16.02.2016 r. do 15.02.2021 r. W pojeździe zamontowany był tachograf cyfrowy. Kierowca wykonał wydruk z karty kierowcy z dnia kontroli. W wyniku analizy zapisów wydruku ustalono, że kierowca tego dnia odbierał odpoczynek od godz. 19:46 do 21:22, a więc do czasu rozpoczęcia kontroli. Pojazd zatrzymano zatem w czasie odpoczynku kierowcy. Kierowca przyznał, że umieścił magnes (zatrzymano jako dowód) na impulsatorze skrzyni biegów, by zmienić wskazania tachografu w zakresie prędkości pojazdu, długości przebytej drogi i aktywności kierowcy. Wskutek podłączenia magnesu do impulsatora kierowca podczas prowadzenia pojazdu nie rejestrował czynności "jazda", lecz "odpoczynek", co pozwoliło mu nie przekroczyć maksymalnego czasu pracy jazdy dziennej. Z wydruku karty kierowcy z godz. 21:22 wynikało, że kierowca tego dnia do godz. 19:45 miał 8 h i 22 min. jazdy.

Powyższe ze stwierdzonych naruszeń dotyczy określonego w lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. podłączenia do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu. W ocenie Sądu DIAS miał rację obejmując ustaloną karą pieniężną powyższe naruszenie.

Zgodnie z art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014, który znajduje zastosowanie na podstawie art. 4 pkt 22 lit. h) u.t.d., tachografy są instalowane i użytkowane w pojazdach zarejestrowanych w państwie członkowskim używanych do przewozu drogowego osób lub rzeczy oraz do których zastosowanie ma rozporządzenie (WE) nr 561/2006. Przepis art. 4 ust. 1 ww. rozporządzenia określa, że tachografy, w tym ich zewnętrzne elementy składowe, karty do tachografu i wykresówki, spełniają surowe wymagania techniczne i inne wymagania, by umożliwić właściwe stosowanie niniejszego rozporządzenia. Na podstawie art. 32 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014 przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy. Przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy stosujący tachografy analogowe zapewniają ich poprawne działanie i prawidłowe stosowanie wykresówek. Przepis art. 32 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014 jednoznacznie określa, że zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach.

Na gruncie powołanych przepisów w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, a Sąd orzekający w niniejszym składzie stanowisko to podziela, że celem ich wprowadzenia było objęcie sankcją naruszenia, których dopuszczają się kierowcy, nieprawidłowego użytkowania tachografu, aby zafałszować dane zawarte na karcie kierowcy. Wobec tego lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d. zasadnie obejmuje nie tylko urządzenia (czyli mechanizmy lub zespół mechanizmów, służących do wykonywania określonych czynności), lecz także przedmiot, rozumiany jako rzecz, materialny element świata (vide: sjp.pwn.pl). Zakazuje się jakiejkolwiek formy manipulowania tachografem, a więc używania jakichkolwiek przedmiotów służących zakłóceniu pracy tachografu oraz wszelkich sposobów ich użycia i zastosowanych technik, jeżeli miałoby to prowadzić do sfałszowania, zlikwidowania lub zniszczenia danych rejestrowanych przez tachografy. Z lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d. wynikają trzy sankcjonowane stany: 1. podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf, 2. podłączenie do tachografu urządzenia lub przedmiotu przeznaczonego do zafałszowania tych danych i 3. korzystanie z takiego urządzenia lub przedmiotu.

Przez nielegalne urządzenie czy przedmiot należy zaś rozumieć nie tylko to, którego produkcja jest zabroniona przez prawo, lecz również takie, które jest używane w celu naruszenia prawa. Możliwe jest więc, że przedmiot, który został wyprodukowany zgodnie z prawem i w celu realizacji zwykłych potrzeb ludzi nabierze cechy "przedmiotu niedozwolonego" na skutek jego wykorzystania w celu naruszenia przepisów prawa. Innymi słowy nielegalnym urządzeniem lub przedmiotem w rozumieniu tego przepisu jest nie tylko to, które było wyprodukowane w celu zafałszowania danych zapisywanych przez tachograf, lecz również takie, które jest wykorzystane w tym celu. Sankcjonowane jest więc nie tylko podłączenie urządzenia bądź przedmiotu, rozumiane jako przyłączenie niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu, ale także jakiekolwiek oddziaływanie niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu na tachograf, niezależnie od tego, czy doszło do fizycznej ingerencji w tachograf czy też połączenie to jest nietrwałe i czasowe. Każde użycie przedmiotu w celu zafałszowania zapisywanej przez tachograf aktywności kierowcy powinno być zakwalifikowane jako wypełniające znamiona wskazane w powyższym przepisie. Bez znaczenia jest przy tym, że produkcja czy korzystanie z danego urządzenia lub przedmiotu są dozwolone. W momencie bowiem, gdy są one użyte w celu zakłócania zapisu danych, stają się niedozwolonymi urządzeniami lub przedmiotami. Użycie nawet najmniej skomplikowanego, najprostszego urządzenia lub przedmiotu, który powoduje zakłócenie pracy tachografu i nierejestrowanie rzeczywistej aktywności kierowcy, jest zabronione (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 lipca 2020 r., sygn. II GSK 355/20; wyrok WSA w Łodzi z 14 października 2021 r., sygn. III SA/Łd 274/21 – wszystkie powołane orzeczenia są dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

W związku z powyższym w ocenie Sądu organ odwoławczy słusznie przyjął, że podłączenie do impulsatora na skrzyni biegów pojazdu magnesu przez kierowcę S.S., który w dniu 26.02.2020 r. odbywał transport drogowy rzeczy na rzecz skarżącego, stanowiło delikt administracyjny objęty karą administracyjną, o której mowa w art. 92a ust. 1 i 7 pkt 1 u.t.d. w zw. z lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. w kwocie 10.000 zł. Działanie to - jak ustalono w trakcie kontroli - spowodowało, co było zamiarem kierowcy, że odbierał on odpoczynek w dniu kontroli (26.02.2020 r.) od godz. 19:46 do godz. 21:22 (czas zatrzymania do kontroli) w czasie rzeczywistej jazdy zespołu pojazdów, którym kierował. Kierowca potwierdził, że świadomie użył magnesu celem zafałszowania wskazań tachografu, co pozwoliło mu na nieprzekroczenie maksymalnego czasu jazdy dziennej. Z wydruku karty kierowcy uzyskanego w trakcie kontroli wynikało bowiem, że kierowca tego dnia do godz. 19:45 miał 8 h i 22 minuty jazdy.

Organy prawidłowo dokonały również ustaleń w zakresie: przekroczenia dziennego czasu powyżej 10 godzin, w sytuacji gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone (lp. 5,6,1 zał. nr 3 do u.t.d.). Ustalono na podstawie odczytu zapisów na okazanej karty kierowcy S.S. z okresu 28.01.-26.02.2020 r. oraz danych z tachografu pojazdu, że w dniach 31.02.2020 r. i 4.02.2020 r. kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu powyżej 10 h. Dzienny czas pracy prowadzenia pojazdu 31.01.2020 r. rozpoczął się o 8:12, a zakończył o 23:57. Kierowca prowadził pojazd 10 h i 49 min. i przekroczył dzienny czas pracy o 49 min. Z kolei w dniu 4.02.2020 r. dzienny okres prowadzenia pojazdu kierowca rozpoczął o 8:23 i zakończył o 23:01. Prowadził pojazd 10 h i 13 min. i tym samym o 13 min. przekroczył dopuszczalny 10-godzinny czas pracy.

Przepis art. 6 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 określa, że dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Wziąwszy pod uwagę, że organy stwierdziły dwukrotne naruszenie powyższego przepisu, za które zgodnie z art. 92a ust. 1 i 7 pkt 1 u.t.d. oraz lp. 5.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. ustala się karę pieniężna w wys. 100 zł prawidłowo ustalono karę na kwotę 200 zł.

Odnośnie stwierdzenia naruszenia polegającego na niespełnieniu wymogu dzielonego dziennego okresu odpoczynku należy wskazać, że zgodnie z art. 8 ust. 1-5 i 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. Jak określa przepis art. 4 lit. g) ww. rozporządzenia "regularny dzienny okres odpoczynku" oznacza nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 11 godzin. Alternatywnie, regularny dzienny okres odpoczynku można wykorzystać w dwóch częściach, z których pierwsza musi nieprzerwanie trwać co najmniej 3 godziny a druga co najmniej 9 godzin. Niespełnienie wymogu dzielonego dziennego okresu odpoczynku odpowiada deliktowi określonemu w lp.5.6. załącznika nr 3 do u.t.d.:

1) skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas do 1 godziny,

2) skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin,

3) za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin.

Na gruncie powołanych przepisów organy orzekające badając kartę kierowcy S.S. ustaliły, że 10.02.2020 r. o godz. 02:44 rozpoczął on dzienny czas prowadzenia pojazdu, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny w dwóch częściach – co najmniej 3 h i co najmniej 9 h. Kierowca odebrał drugą część odpoczynku w wymiarze 7 h i 32 min. – w czasie od godz. 19:22 dnia 10.02.2020 r. do godz. 02:44 dnia 11.02.2020 r., skracając dzienny czas odpoczynku o 1 h i 28 min.

Organy wymierzając karę za to przewinienie zastosowały mechanizm rozdzielenia jednego deliktu administracyjnego na dwa tj.: skrócenia o czas do 1 godziny, następnie za czas powyżej 1 godziny do dwóch godzin i na tej podstawie wymierzyły karę stanowiącą sumę kar za tak rozdzielony czas przekroczenia (100 zł +200 zł = 300 zł).

W ocenie Sądu przyjęty przez organy orzekający mechanizm obliczania wysokości kary za pojedyncze naruszenie "niespełnienia wymogu dzielonego okresu odpoczynku dziennego" nie jest prawidłowy. Ustawodawca w lp. 5.6.2 załącznika nr 3 do u.t.d. określił bowiem, że za skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas powyżej 1 godzinę do 2 godzin wymierza się karę pieniężną w wys. 200 zł. Użył tym samym zwrotu "o czas powyżej" dla określenia norm czasowych naruszeń, od których uzależnił wysokość kary. W tym kontekście zwrot "powyżej" został użyty na określenie zdarzenia, które trwa od jego zaistnienia. Oznacza to, że każde przekroczenie progów czasowych przewidzianych dla poszczególnych naruszeń powoduje uruchomienie kolejnej, wyższej sankcji, ale nie każde przekroczenie progów powoduje sumowanie kwot kar od najniższej do najwyższej (kolejnej). Nie do zaakceptowania jest więc dokonana przez organy orzekające wykładnia omawianego przepisu, zgodnie z którą przewidziane w lp. 5.6.1 i lp.5.6.2 zał. nr 3 do u.t.d. kary administracyjne za to samo naruszenie niespełnienia wymogu dzielonego okresu odpoczynku dziennego podlegają łączeniu. Tym samym niedopuszczalna jest praktyka sumowania kar w stosunku do jednego naruszenia przepisów u.t.d. (por. wyrok NSA z 26 listopada 2021 r., sygn. II GSK 26 listopada 2021 r., wyrok WSA w Łodzi z 22 czerwca 2022 r., sygn. III SA/Łd 186/22, wyrok WSA w Poznaniu z 27 maja 2022 r., sygn. III SA/Po 940/21).

W rezultacie nieuprawnione było przyjęcie sumowania kar przewidzianych za skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin z uwagi na to, że stwierdzone pojedyncze naruszenie przekroczenia dziennego dzielonego okresu odpoczynku o 1 godzinę i 28 minut podlega kwalifikacji z pozycji 5.6.2. załącznika nr 3 do u.t.d.

Powyższe naruszenie przepisów prawa materialnego miało wpływ na wymiar kary, tym samym na wynik sprawy i tylko z tego powodu Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.

Sąd nie ma zaś zastrzeżeń co do kolejnego stwierdzonego przez organy orzekające naruszenia polegającego na ustaleniu kary pieniężnej za skrócenie w dniu 31.01.2020 r. skróconego dziennego okresu odpoczynku. Ustalono, że w tym dniu o godz. 8:12 kierowca rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9 h nieprzerwanego odpoczynku. Odebrał zaś 8 h i 15 min. od godz. 23:57 dnia 31.01.2020 r. do godz. 8:12 dnia 1.02.2020 r., skracając dzienny czas odpoczynku o 45 min.

Skoro "skrócony okres odpoczynku" zgodnie z art. 4 lit. g) tiret drugie rozporządzenia nr 561/2006 stanowi jasno, że skrócony dzienny okres odpoczynku oznacza nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 9 godzin, ale krócej niż 11 godzin, to kierowca skarżącego odbierając 31.01.2020 r. odpoczynek w czasie 8 godzin i 15 minut, wypełnił znamiona określonego w art. 92a ust. 1 pkt 1 i ust. 7 pkt 1 u.t.d. w zw. z lp. 5.7.1 załącznika nr 3 do u.t.d. naruszenia polegającego na skróceniu wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego, za który ustala się karę w wys. 150 zł.

Sąd podzielił też stanowisko organów orzekających co do dopuszczenia się przez skarżącego naruszenia, o którym mowa w lp. 5.10.1 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. przekroczenia 6 kolejnych okresów 24-godzinnych od uprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku. Trafnie organy wyjaśniły, że zgodnie z 8 ust. 6 rozporządzenia nr 561/2006 w ciągu dwóch kolejnych tygodni kierowca wykorzystuje co najmniej:

– dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku, lub

– jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku i jeden skrócony tygodniowy okres odpoczynku trwający co najmniej 24 godziny. Skrócenie to należy jednak skompensować równoważnym odpoczynkiem wykorzystanym jednorazowo przed końcem trzeciego tygodnia następującego po danym tygodniu. Tygodniowy okres odpoczynku rozpoczyna się nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24 godzinnych licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku. Jednocześnie w myśl art. 8 ust. 7 ww. rozporządzenia odpoczynek wykorzystywany jako rekompensata za skrócony tygodniowy okres odpoczynku wykorzystuje się łącznie z innym okresem odpoczynku trwającym co najmniej dziewięć godzin. Przy czym, jak stanowi art. 8 ust. 9 ww. rozporządzenia, tygodniowy okres odpoczynku, który przypada na dwa tygodnie można zaliczyć do dowolnego z nich, ale nie obu.

W świetle powołanych przepisów rację miały organy dopatrując się omawianego naruszenia, o którym mowa w lp. 5.10.1 zał. nr 3 do u.t.d., albowiem na podstawie karty kierowcy stwierdzono, że S.S. – kierowca skarżącego, po ostatnim prawidłowym odpoczynku tygodniowym, w dniu 16.02.2020 r. o godz. 13:14 rozpoczął nowy okres rozliczeniowy obejmujący 6 kolejnych okresów 24-godzinnych. Powinien był zatem najpóźniej do 22.02.2020 r. do godz. 13:14 rozpocząć kolejny prawidłowy okres odpoczynku tygodniowego. Odpoczynek ten rozpoczął zaś 22.02.2020 r. o godz. 15:30, a więc o 2 godziny i 16 minut za późno. Zasadnym było więc z tego tytułu ustalenie kary pieniężnej w kwocie 350 zł.

Sąd zgadza się również ze stanowiskiem organów orzekających co do stwierdzonego dwukrotnego przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy (lp. 5.10.1 i 5.10.3 zał. nr 3 do u.t.d.). Należy wskazać, że na podstawie udostępnionych przez kierowcę w czasie kontroli danych cyfrowych z karty kierowcy ustalono, że kierowca 4.02.2020 r. dwukrotnie przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy. W godz. 8:23-15:26 prowadził pojazd nieprzerwanie przez 5 h i 32 min. (przekroczenie o 1 godzinę i 2 minuty). Odebrał w czasie tym 2 przerwy minimum 15-minutowe, tj. 10:44-11:20 i 11:22-11:44. Następnie zaś dopuścił się drugiego przekroczenia. W tym samym dniu w godz. 18:24-23:01 prowadził pojazd przez 4 godzin i 37 minut, dopuszczając się przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 7 min.

Tymczasem przepis art. 7 rozporządzenia nr 561/2006 stanowi, że po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego.

Skoro więc kierowca skarżącego prowadził 4.02.2020 r. prowadził pojazd 5 godzin i 32 minut, nie dochował wymogu przerwy po 4 godzinach i 30 minutach, przekraczając maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o stwierdzoną godzinę i 2 minuty. Za naruszenie to prawidłowo ustalono więc na podstawie art. 92a ust. 1 i 7 pkt 1 u.t.d. oraz lp. 5.10.3 zał. nr 3 do u.t.d. karę w wys. 350 zł. Prawidłowo zachowały się też organy w drugim przypadku stwierdzając, że 4.02.2020 r. w godz. w godz. 18:24-23:01 przekroczył o 7 minut maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy, prowadząc pojazd przez 4 godzin i 37 minut.

Zważywszy, że w tym wypadku mamy do czynienia z odrębnymi zachowaniami kierowcy (zdarzeniami) tego samego dnia, należało zastosować sankcję pieniężną z obu tytułów - określonego w lp. 5.10.3 w kwocie 350 zł (1. zdarzenie) i w lp. 5.10.1 w kwocie 100 zł (2. zdarzenie).

Reasumując dotychczasowe rozważania podkreślenia wymaga, że skarżący nie wniósł uwag do protokołu kontroli, a na etapie postępowania administracyjnego ani w złożonej skardze nie zakwestionował ustaleń organów i oceny wskazanych naruszeń, zarzucając jedynie, że nie miał wpływu na ich powstanie oraz brak zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu.

Ustosunkowując się do pierwszego z zarzutów Sąd stwierdza, że organy dokonały oceny, czy w sprawie ziściły się określone w art. 92b i 92c u.t.d. podstawy egzoneracyjne, wyłączające odpowiedzialność skarżącego jako przedsiębiorcy. Prawidłowo organy oceniły, że w przedmiotowej sprawie, brak podstaw do ich zastosowania.

W myśl art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: rozporządzenia 561/2006, rozporządzenia 165/2014, umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 409) oraz ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców; 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia 561/2006 lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Z kolei art. 92c ust. 1 u.t.d. przewiduje możliwość odstąpienia od wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej oraz umorzenie postępowania już wszczętego, jeżeli m.in.: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.

Powołane przepisy nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Ponadto, za działalność przedsiębiorstwa zawsze ponosi odpowiedzialność osoba, która je prowadzi i to na niej spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób (w tym kierowców), którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Odpowiedzialność przedsiębiorcy ma charakter administracyjny i nie jest oparta na zasadzie jego winy. Do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest, co do zasady, stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. W takcie postępowania nie zostały natomiast przedstawione dowody mogące wskazywać na zaistnienie okoliczności uwalniających skarżącego od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie.

W kontrolowanej sprawie, w trakcie postępowania strona nie przedstawiła żadnych dowodów mogących wskazywać na zaistnienie okoliczności uwalniających ją od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Skarżąca nie wykazała, że zapewnia właściwą organizację i dyscyplinę pracy w swoim przedsiębiorstwie ani też, że stwierdzone naruszenia powstały w wyniku zdarzeń, na które nie miała wpływu. W ocenie Sądu sam fakt przeszkolenia kierowcy i zawarcia w zakresie jego obowiązków zapisów o obowiązku obsługi tachografu zgodnie z przeznaczeniem, instrukcją i przepisami, nie wypełnia znamion powyższych przesłanek. Przedsiębiorca winien przewidzieć i zastosować odpowiednie mechanizmy, aby zapobiec działaniom kierowcy, który nie będzie rejestrował swojej aktywności przy użyciu urządzeń rejestrujących. Jednakże zawinione i samowolne działanie pracownika (kierowcy), nie może być kwalifikowane jako przesłanka z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. (por: wyrok WSA w Krakowie z 11 października 2017 r., sygn. III SA/Kr 819/17, i wyrok WSA w Poznaniu z 28 września 2017 r. sygn. III SA/Po 1253/16).

Ponadto zgodnie z art. 33 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014 przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za naruszenia popełnione przez kierowców, pozostających w ich dyspozycji. Odpowiedzialność administracyjna przedsiębiorcy nie jest oparta na zasadzie wiedzy, lecz zbliżona jest do ryzyka za działania zatrudnionych kierowców. Chodzi zatem jedynie o sytuacje, gdy na skutek zdarzeń wyjątkowych i nadzwyczajnych, np. klęski żywiołowej, czy katastrofy, doszło do nierejestrowania aktywności kierowcy i pojazdu (por. wyroki NSA: z 21 kwietnia 2017 r. sygn. II GSK 2122/15 oraz z 25 września 2014 r., sygn. II GSK 1027/13).

Z takimi zaś nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. A.S. w toku zakończonego postępowania ograniczył się do powołania na właściwą organizację pracy kierowców, wskazania, że kierowca podpisał wszelkie wymagane dokumenty zobowiązujące go do przestrzegania norm z zakresu czasu pracy, a także podania, że należycie dba o to, by osoby przez niego zatrudnione w sposób prawidłowy wykonywały obowiązki. Jak dostrzegł DIAS skarżący nie przedstawił zaś na tę okoliczność żadnych dokumentów.

W konsekwencji Sąd za chybiony uznał zarzut skargi naruszenia przez organy orzekające przepisów postępowania (art. 6-9, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a.) poprzez niedopełnienie obowiązku starannego i wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, a następnie sporządzenia takiego uzasadnienia faktycznego decyzji, aby strona mogła pozna szczegółowe podstawy nałożenia kary pieniężnej.

Sąd nie podziela również zarzutu skargi, jakoby w zakończonym zaskarżoną decyzją postępowaniu naruszono określoną w art. 10 § 1 K.p.a. zasadę zapewnienia stronie czynnego udziału. Skarżącemu zgodnie z danymi zawartymi w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej organ I instancji wysłał na adres siedziby jego firmy (ul. Z. [...], [...] O.) pisma z 12.10.2021 r.: 1) zawiadomienie o wszczęciu postępowania i możliwości wzięcia udziału w sprawie oraz 2) wezwanie do przedstawienia dowodów na okoliczność ziszczenia się przesłanek, o których mowa w art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. Jak prawidłowo wyjaśnił GITD, przesyłka zawierająca ww. pisma, mimo jej dwukrotnego awizowania w dniach 15 i 25 października 2021 r., nie została przez skarżącego podjęta w terminie, zatem zgodnie z art. 44 § 1-4 K.p.a. została uznana za skutecznie doręczoną. Ponadto z akt sprawy wynika, że NWUCS pismem z 12.11.2020 r. na podstawie art. 10 § 1 K.p.a. zawiadomił stronę o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, wyznaczając jej 7-dniowy termin. Strona, pomimo doręczenia tegoż pisma, z prawa tego nie skorzystała. NWUCS odpowiedział zaś na przesłaną 22.11.2020 r. drogą elektroniczna prośbę strony o przesłanie skanu zawiadomienia o wszczęciu postępowania (k. 25 i 23 akt adm.). W tym stanie rzeczy nie sposób uznać, by brak odpowiedzi na wniosek strony, który wpłynął do NWUCS w dniu wydania decyzji ([...].12.2021 r. – k. 16 akt adm.) o wyznaczenie terminu na zapoznanie się z aktami sprawy świadczył o naruszeniu zasady zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu.

Podkreślenia wymaga, że i w trakcie postępowania odwoławczego DIAS pismem z 26 stycznia 2022 r. poinformował stronę o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, wskazując, że ze względu na planowane wydanie decyzji zakreśla się stronie 7 dni na skorzystanie z tego uprawnienia, licząc od dnia doręczenia tegoż pisma. Po doręczeniu ww. pisma stronie (31.01.2022 r.) ta pismem z 3.02.2022 r. (wpłynęło do organu 10.02.2022 r.) wniosła o okazanie dokumentacji potwierdzającej fakt skutecznego doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania, skutecznego doręczenia decyzji organu I instancji oraz wszelkiej dokumentacji pocztowej w sprawie. Strona wniosła też o doręczenie protokołu przesłuchania kierowcy i wszelkiej sporządzonej dokumentacji zdjęciowej. Jakkolwiek z akt sprawy wynika, że organ II instancji na ów wniosek strony nie odpowiedział, to należy mieć na uwadze, iż zgodnie z art. 73 § 2 K.p.a. strona może żądać uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony. Regułą zaś jest, co wynika z art. 73 § 1 K.p.a., że strona ma prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. Prawo to przysługuje również po zakończeniu postępowania. Czynności te są zaś dokonywane w lokalu organu administracji publicznej w obecności pracownika tego organu (art. 73 § 1a K.p.a.). Skarżący zaś pomimo zawiadomienia go przez organy I i II instancji w trybie art. 10 § 1 K.p.a. z uprawnienia tego nie skorzystał. Ponadto organ I instancji drogą elektroniczną przesłał stronie: zawiadomienie o wszczęciu postępowania, wezwanie z 12.10.2021 r., a także protokół kontroli, jak i poinformował, że pisma z 12.10.2021r. zostały w trybie art. 44 § 4 K.p.a., uznane za doręczone. Pomimo tego strona nie przejawiła aktywności zarówno w zapoznaniu się z aktami sprawy w siedzibie organów, jak i nie skorzystała z przysługującego jej uprawnienia wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. Powyższe zdaniem Sądu wskazuje, że i organ odwoławczy nie dopuścił się naruszenia przepisu art. 10 § 1 K.p.a., które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Reasumując, zaistnienie wskazanych wyżej naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego nie budzi wątpliwości. W ocenie Sądu, ustalenia organów znajdują potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym zgromadzonym podczas kontroli, prawidłowo ocenionym, zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów K.p.a. Organ nieprawidłowo zastosował jedynie przepisy prawa materialnego, we wskazanym przez Sąd zakresie, co - jak wyżej wskazano, jest wyłączną przyczyną uchylenia decyzji. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ wymierzając karę za niedopełnienie obowiązku niespełnienia wymogu dzielonego okresu odpoczynku dziennego zastosuje przedstawioną przez Sąd wykładnię przepisów prawa materialnego. W pozostałym zakresie Sąd uznał, że wymierzone kary są prawidłowe.

Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. Na podstawie zaś art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a. Sąd zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 400 zł tytułem zwrotu kosztów sadowych – uiszczonego wpisu od skargi.

Zapytaj AI o to orzeczenie