Naczelny Sąd Administracyjny

III OSK 7098/21

wyrok z dnia 2025-03-20

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaIII OSK 7098/21
Data orzeczenia2025-03-20
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądNaczelny Sąd Administracyjny
WydziałNaczelny Sąd Administracyjny
SędziowiePaweł Mierzejewski (sprawozdawca), Rafał Stasikowski (przewodniczący), Zbigniew Ślusarczyk

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski (spr.) Protokolant: Asystent sędziego Antoni Cypryjański po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lipca 2021 r. sygn. akt II SA/Wa 303/21 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] października 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. K. na rzecz Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: "WSA w Warszawie" albo "Sąd pierwszej instancji") wyrokiem z dnia 22 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 303/21, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. K. (dalej: wnioskodawca", "skarżący", "skarżący kasacyjnie") na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] października 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, oddalił wniesioną skargę.

Powołane orzeczenie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.

Wnioskiem z dnia [...] września 2019 r. skarżący zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego w [...] o udostępnienie informacji publicznej w postaci m.in. orzeczeń sądowych wydanych w okresie od 1 stycznia 2014 r. do dnia złożenia wniosku i rozpatrzonych przez wydziały cywilne w Sądzie Okręgowym w [...] w sprawach, w których stroną był Skarb Państwa - [...].

W odpowiedzi na powyższe pismem z dnia [...] października 2019 r. Prezes Sądu Okręgowego w [...] wyjaśnił, że w okresie wskazanym we wniosku w sprawach, w których Skarb Państwa - [...] był stroną wydano ponad [...] orzeczeń, tj. wyroków jak i postanowień. Udzielenie informacji w żądanym przez skarżącego zakresie wymagałoby wyodrębnienia z poszczególnych spraw postanowień i wyroków, zgodnych z zakresem przedmiotowym wniosku, a następnie anonimizacji każdego z orzeczeń. Przygotowanie orzeczeń do udostępnienia, ze względu na ich znaczną liczbę, wymagałoby zatem zaangażowania wszystkich pracowników zajmujących się udzielaniem informacji publicznej, co znacząco zakłóciłoby wykonywanie pozostałych obowiązków służbowych.

W konsekwencji wobec przyjęcia, że żądane informacje mają charakter informacji publicznej przetworzonej Prezes Sądu Okręgowego w [...] wezwał wnioskodawcę w terminie 7 dni do wykazania, dlaczego uzyskanie żądanych informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego wskazując, że w przypadku niewykazania przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 1429 ze zm.), dalej "u.d.i.p.", zostanie wydana decyzja odmowna zgodnie z art. 16 ust. 1 tej ustawy.

Decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] Prezes Sądu Okręgowego w [...] odmówił udostępnienia informacji publicznej.

Decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania wskazując m.in., że w kontekście konieczności wykazania przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego organ pierwszej instancji winien dokładnie ustalić ile spraw spełnia kryteria wskazane przez skarżącego. Mając z kolei na uwadze treść wniesionego odwołania organ pierwszej instancji winien ustalić jaki jest rzeczywisty zakres wniosku dostępowego, to jest czy wnioskodawca żąda udostępnienia samych orzeczeń czy też orzeczeń wraz z uzasadnieniami (co zostało wskazane na stronie 4 odwołania).

Pismem z dnia [...] lipca 2020 r. Prezes Sądu Okręgowego w [...] ponownie wezwał wnioskodawcę do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego, który uzasadniałby udostępnienie żądanych informacji. Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że w okresie od 1 stycznia 2014 r. do dnia wpływu wniosku w wydziałach cywilnych Sądu Okręgowego w [...], w sprawach których stroną był Skarb Państwa - [...] wydano łącznie [...] orzeczenia. Udostępnienie zatem [...] orzeczeń wraz z uzasadnieniami - zgodnie z żądaniem skarżącego - wiązałoby się z koniecznością dokonania ich anonimizacji oraz usunięcia innych danych chronionych prawem.

W odpowiedzi na wezwanie wnioskodawca wyjaśnił, że interes publiczny przejawia się w tym, że każdy obywatel ma prawo do wiedzy jaki majątek Skarbu Państwa, a także jego mienie jest rozdysponowane przez władze publiczne.

Decyzją z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] Prezes Sądu Okręgowego w [...] odmówił udostępnienia informacji publicznej w zakresie orzeczeń wraz z uzasadnieniami wydanych w okresie od 1 stycznia 2014 r. do dnia wpływu wniosku, a wydanych w wydziałach cywilnych Sądu Okręgowego w [...], w których stroną był Skarb Państwa - [...].

W uzasadnieniu wydanej decyzji organ pierwszej instancji wyjaśnił, że żądanie wnioskodawcy jest żądaniem udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, z uwagi na zakres żądanych informacji obejmujących [...] orzeczenia wraz z uzasadnieniami. Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że udostępnienie żądanych informacji wiązałoby się z koniecznością dokonania ich anonimizacji, a także usunięcia innych danych chronionych prawem. W konsekwencji uznał, że udostępnienie informacji zakłóciłoby normalny tok działań Oddziału Bezpieczeństwa, tj. komórki sądowej zajmującej się realizacją wniosków o udostępnienie informacji publicznej. Jednocześnie w ocenie Prezesa Sądu Okręgowego w [...] w sprawie nie występuje szczególny interes publiczny uzasadniający przetworzenie informacji i jej udostępnienie zgodnie z żądaniem, bowiem skarżący - zdaniem organu - działa wyłącznie w interesie prywatnym.

Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] decyzją z dnia [...] października 2020 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.), dalej "k.p.a.", oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 16 u.d.i.p. utrzymał w mocy decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] odmawiającą udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w zakresie orzeczeń wraz z uzasadnieniami wydanych w okresie od 1 stycznia 2014 r. do daty wpływu wniosku w wydziałach cywilnych Sądu Okręgowego w [...], których stroną był Skarb Państwa - [...].

W uzasadnieniu wydanej decyzji Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] przytoczył treść art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. oraz wskazał, że ustawodawca nie definiuje pojęcia "informacji przetworzonej", tym niemniej doktryna i orzecznictwo sądowoadministracyjne wypracowały wykładnię powyższego pojęcia. Organ odwoławczy podniósł, że przyjmuje się, iż informacją przetworzoną będzie taka informacja publiczna, która została opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych (przywołano publikację E. Jarzęckiej-Siwik, Ograniczenie dostępu do informacji przetworzonej, PS 2004, Nr 7-8, s. 151). Zasadniczą cechą informacji przetworzonej jest okoliczność, że jej uzyskanie wiąże się zawsze z poniesieniem przez podmiot zobowiązany określonych kosztów w szerokim tego słowa znaczeniu, zwłaszcza finansowych i organizacyjnych, często trudnych do pogodzenia z jego bieżącą działalnością (przywołano publikację J. Drachala, Zagadnienia sądowej ochrony prawa do informacji, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2010, nr 5-6, s. 104). Czynności, jakie należy podjąć w tym zakresie, mogą mieć rożny stopień złożoności. Tym niemniej wszystkie one wymagają intelektualnego wkładu osób przygotowujących informację, w postaci np. analizy wielu spraw celem selekcji dokumentów i usunięcia danych chronionych prawem (przywołano glosę H. Knysiak–Molczyk do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2011 r.; sygn. akt I OSK 1938/10; publ. Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2012, nr 3, s. 162).

Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] wskazał, że w pełni podziela stanowisko wyrażone przez organ pierwszej instancji, który uznał, że zakres żądanych przez skarżącego informacji prowadzi do konieczności przetworzenia posiadanych przez organ informacji w celu ich udostępnienia. Podniósł, że opracowanie danych zgodnie z żądaniem dostępowym wiązałoby się z koniecznością dokonania analizy około [...] orzeczeń wraz z uzasadnieniami. Powyższy zbiór orzeczeń wraz z uzasadnieniami musiałby zostać poddany procesowi anonimizacji. Organ odwoławczy wskazał, że anonimizacja to nie tylko usunięcie danych w postaci imion i nazwisk, ale również usunięcie wszelkich innych danych, na podstawie których możliwa byłaby identyfikacja osób, bądź też ujawnione mogłyby zostać inne informacje prawnie chronione. Powyższe działania, uwzględniając wielkość zbioru w odniesieniu, do którego należałoby je przeprowadzić organ uznał za działania pracochłonne i ponadstandardowe, wykraczające poza zwykłe czynności podejmowane przy udostępnianiu informacji prostej i absorbujące znacznie czas pracy, a nadto wymagające intelektualnego wkładu osób przygotowujących informację. Organ odwoławczy zgodził się z organem pierwszej instancji, że opracowanie tych danych wyłącznie na potrzeby skarżącego wiązałoby się z koniecznością poniesienia znacznych ciężarów, zwłaszcza organizacyjnych, co w konsekwencji mogłoby doprowadzić do dezorganizacji pracy właściwej komórki i uniemożliwiałoby terminowe wykonanie pozostałych zadań nałożonych przez ustawodawcę na organ pierwszej instancji. W ocenie organu odwoławczego przeprowadzanie powyższych czynności doprowadziłoby do powstania nowej jakościowo i ilościowo informacji - będącej informacją przetworzoną - to jest wytworzoną według zakreślonych przez wnioskodawcę indywidualnych kryteriów, której pozyskanie wymagałoby zaangażowania znacznych sił i środków, kosztem ograniczenia wykonywania podstawowych zadań adresata żądania. Jeżeli utworzenie zbioru informacji prostych wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności, gdy wymaga to analizowania całego zasobu posiadanych danych w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca, to jest to informacja przetworzona. Zbiór takich informacji nie stanowi informacji przetworzonej tylko wtedy, gdy jego wytworzenie nie wymusza analizowania posiadanego zasobu danych i wyboru tylko niektórych z tego zasobu według określonych kryteriów (przywołano wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 9 sierpnia 2011 r.; sygn. akt I OSK 977/11, z dnia 6 października 2011 r.; sygn. akt I OSK 1199/11 oraz z dnia 2 października 2014 r.; sygn. akt I OSK 140/14).

Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. udzielenie informacji przetworzonej jest skorelowane z potrzebą istnienia przesłanki interesu publicznego. Ograniczenie przewidziane w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. odnoszące się do udostępnienia informacji publicznej przetworzonej przeciwdziałać ma składaniu wniosków zmierzających jedynie do uzyskania informacji przetworzonej do realizacji celów osobistych (np. pisanie pracy naukowej) lub komercyjnych (np. żądanie przez kancelarie prawne znacznej liczby wokand lub odpisów wyroków). Organ odwoławczy stwierdził, że udostępnienie informacji publicznej w formie przetworzonej zgodnie z żądaniem wnioskodawcy nie jest istotne dla interesu publicznego. W przepisie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. chodzi bowiem m.in. o to, czy uzyskanie danej informacji przetworzonej może mieć realne znaczenie dla funkcjonowania określonych struktur publicznych w konkretnej dziedzinie życia społecznego i wpływać na usprawnienie wykonywania zadań publicznych dla dobra wspólnego danej społeczności. Organ odwoławczy wskazał, że w pełni podziela stanowisko wyrażone przez organ pierwszej instancji, iż w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest jakichkolwiek przesłanek, z których wynikałoby, że uzyskanie danych przez wnioskodawcę stwarza realną możliwość wykorzystania ich dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego. Nie bez znaczenia dla oceny istnienia szczególnego interesu publicznego - w ocenie organu odwoławczego - jest okoliczność, że wnioskodawca jest osobą [...]. Istnieją zatem uzasadnione podstawy aby sądzić, że uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji ma służyć wyłącznie w celu wykorzystania ich do sformułowania określonych roszczeń procesowych. Powyższe nie jest jednak wystarczające do przyjęcia, że zachodzą przesłanki uzasadniające udostępnienie informacji publicznej przetworzonej.

Wyżej opisana decyzja Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] stała się przedmiotem skargi M. K. skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W treści sporządzonej przez pełnomocnika skarżącego skargi wniesiono o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, o uchylenie zaskarżonej decyzji, o przekazanie sprawy organowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów pomocy prawnej.

Wydanej decyzji zarzucono:

- naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez błędne jego zastosowanie i przyjęcie, że informacja publiczna, o której udzielenie ubiega się skarżący ma charakter informacji publicznej przetworzonej w sytuacji, gdy sama konieczność anonimizacji nie nadaje danej informacji statusu informacji przetworzonej, zaś sam wniosek dotyczył udzielenia informacji prostych, co prawda wielu, ale w stopniu nie przekraczającym możliwości organizacyjnych organu pierwszej instancji;

- naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że uzyskanie wnioskowanej przez skarżącego informacji publicznej nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, w sytuacji, gdy informacja znajdująca się we wnioskowanych dokumentach, a więc orzeczeniach i ich uzasadnieniach, dotyczy sposobu funkcjonowania i doniosłych problemów występujących w jednostce [...], a informacja na ten temat powinna być dostępna ogółowi społeczeństwa, a więc również skarżącemu, gdyż ich zdefiniowanie i nagłośnienie może pełnić doniosłą społecznie funkcję w postaci przyczynienia się do ich wyeliminowania w przyszłości;

- naruszenie art. 61 ust. 3 Konstytucji RP w zw. art. 3 ust. 1 pkt. 1 oraz art. 5 ust. 3 u.d.i.p. poprzez dokonanie błędnej wykładni rozszerzającej przypadków, gdy prawo do uzyskania informacji publicznej może być ograniczone, wbrew generalnej zasadzie dostępu do takowej wyrażonej w art. 61 ust. 1 konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1 oraz art. 2 u.d.i.p.

W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] wniósł o odrzucenie wniosku o przywrócenie terminu i odrzucenie skargi, jako wniesionej po terminie. W przypadku przywrócenia terminu organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi jako oczywiście bezzasadnej, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 16 kwietnia 2021 r. (sygn. akt II SA/Wa 303/21) przywrócił skarżącemu termin do wniesienia skargi.

Opisaną skargę WSA w Warszawie oddalił następnie powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 22 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 303/21, wydanym na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej "P.p.s.a.".

W uzasadnieniu wydanego orzeczenia Sąd pierwszej instancji wskazał, że zaskarżona decyzja i decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa materialnego ani prawa procesowego, a zarzuty skargi uznać należy za niezasadne.

W ocenie Sądu pierwszej instancji trafnie Prezes Sądu Okręgowego w [...], a za nim Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] stwierdzili, że żądane informacje stanowią informację publiczną przetworzoną, a w związku z tym w sprawie tej zachodziła konieczność wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Sąd pierwszej instancji podniósł, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Pojęcie informacji publicznej przetworzonej nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że informacja publiczna przetworzona to m.in. taka informacja, która w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (przywołano wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2015 r.; sygn. akt I OSK 1746/14); jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych; jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów (przywołano m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 października 2014 r.; sygn. akt I OSK 747/14), której przygotowanie jest zdeterminowane szerokim zakresem (przedmiotowym, podmiotowym, czasowym) wniosku, wymagającym zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) znacznej ilości dokumentów – "informacja przetworzona w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej to nie tylko taka, która powstaje w wyniku poddania posiadanych informacji analizie albo syntezie i wytworzenia w taki właśnie sposób nowej jakościowo informacji (...); w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku, wymagający zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) wielu dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań.

W ocenie Sądu pierwszej instancji trafnie zarówno Prezes Sądu Okręgowego w [...], jak i Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] stwierdzili, że w sprawie tej zachodziła konieczność przetworzenia informacji publicznej i w związku z tym wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. W sytuacji, gdy udostępnienie informacji prostych wymaga, tak jak w niniejszej sprawie, analizowania całego zasobu posiadanych dokumentów i ich przekształcenia (m.in. poprzez zanonimizowanie), to działanie takie, z uwagi na czasochłonność i w związku z tym zakłócenie normalnego toku pracy danego sądu, jak wykazano to niniejszej sprawie, stanowi podstawę przyjęcia, że żądana we wniosku informacja stanowi informację publiczną przetworzoną. W sprawie tej organ wykazał, że realizacja wniosku dotyczącego udostępnienia około [...] orzeczeń wraz z uzasadnieniami wymagałaby ich przeanalizowania i anonimizacji, w tym nie tylko imion i nazwisk, ale również wszelkich innych informacji prawnie chronionych. Niewątpliwie dokonanie wszystkich czynności wskazanych w decyzji, koniecznych dla udostępnienia żądanej informacji publicznej z okresu kilku lat, wiązałoby się ze znacznym nakładem pracy, co także wskazano w decyzji. Organ wykazał, że realizacja żądania udostępnienia informacji publicznej, przy tak szerokim zakresie wniosku, pozwala kwalifikować żądaną informację jako przetworzoną, albowiem zaangażowanie do tej czynności wiązałoby się z uszczerbkiem dla prawidłowego funkcjonowania sądu.

Za prawidłowe Sąd pierwszej instancji uznał także ustalenie organu, że w sprawie tej nie została spełniona przesłanka szczególnej istotności dla interesu publicznego, o której jest mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Informacja publiczna przetworzona podlega udostępnieniu w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Pojęcie interesu publicznego jest pojęciem szerokim i nieostrym. Niewątpliwie jednak obejmuje ono interes ogółu (określonej wspólnoty), nie zaś interes indywidualny (przywołano wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 2017 r.; sygn. akt I OSK 1068/15). Każde działanie w interesie ogółu jako określonej wspólnoty publicznoprawnej jest działaniem w interesie publicznym, zatem działanie "szczególnie istotne" musi charakteryzować się dodatkową kwalifikacją z punktu widzenia interesu ogółu. Wyjątkowość tej kwalifikacji przejawia się w tym, że dla udostępnienia informacji publicznej przetworzonej nie tylko nie jest wystarczające stwierdzenie, że udostępnienie to uzasadnione jest interesem publicznym, a nawet że jest ono dla tego interesu istotne, lecz konieczne jest stwierdzenie, że udostępnienie informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego (przywołano wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 czerwca 2014 r.; sygn. akt I OSK 2721/13). Interes publiczny - jak wskazał Sąd pierwszej instancji - odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem Państwa. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 lutego 2017 r. (sygn. akt I OSK 1068/16) wskazał, że zasadniczo obowiązek realizowania interesu publicznego charakteryzuje kompetencje szeroko rozumianych organów państwa. Z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wynika jednak, że kategoria "szczególnej istotności" dla interesu publicznego kształtuje prawo indywidualnego podmiotu stojącego na zewnątrz wobec podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji publicznej. Należy w konsekwencji przyjąć, że zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. Pogląd ten w pełni podziela Sąd rozpoznający niniejszą sprawę. Podniesiona w sprawie niniejszej, dotyczącej udostępnienia orzeczeń sądowych wraz z uzasadnieniami, argumentacja skarżącego oparta na prawie do wiedzy o dysponowaniu majątkiem Skarbu Państwa przez Dyrektora [...] oraz [...] nie stanowi wykazania możliwości wykorzystania przez skarżącego żądanej informacji dla poprawy funkcjonowania instytucji Państwa. Skarżący nie wskazał bowiem konkretnych możliwości wykorzystania przez siebie wnioskowanej w tej sprawie informacji przetworzonej dla dobra ogółu.

Konkludując Sąd pierwszej instancji uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Uzasadnienie decyzji zawiera wszystkie wymagane prawem elementy i przekonująco wskazuje, z jakich powodów żądana we wniosku informacja publiczna nie podlegała udostępnieniu.

Pismem z dnia 27 września 2021 r. skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika z urzędu wywiódł skargę kasacyjną od przedstawionego wyroku o sygn. akt II SA/Wa 303/21, zaskarżając to orzeczenie w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi skarżący kasacyjnie zarzucił:

I. naruszenie prawa materialnego to jest:

1) art. 61 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji RP w zw. z art. 2 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. poprzez bezzasadne odmówienie udostępnienia informacji publicznej w postaci tekstów orzeczeń sądowych z ich uzasadnieniami, którą posiada organ w swojej bazie danych oraz poprzez bezzasadne żądanie od wnioskodawcy/skarżącego wskazania interesu publicznego w uzyskaniu przedmiotowych informacji w sytuacji, gdy żądane informacje nie uzasadniały wskazania takiego interesu, bowiem nie stanowiły one "informacji przetworzonej" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.;

2) art. 16 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez jego wadliwe zastosowanie i błędną, niezgodną z prawem, rozszerzającą wykładnię - co w konsekwencji stanowiło podstawę decyzji odmownej i wadliwego rozstrzygnięcia WSA w Warszawie, w sytuacji, gdy informacje objęte wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej nie stanowią informacji przetworzonej w rozumieniu tego przepisu, tylko informację prostą, w związku z czym wnioskodawca nie miał obowiązku wskazywania szczególnie uzasadnionego interesu publicznego w ich uzyskaniu. Wskazany przepis, ustanawiający wyjątek od zasady określonej w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz w art. 2 ust. 1 i 2 u.d.i.p., powinien być interpretowany możliwie jak najbardziej zawężająco;

3) art. 2 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że okoliczności wskazane przez wnioskodawcę nie uzasadniają "szczególnego interesu publicznego" w uzyskaniu przedmiotowych informacji, w sytuacji, gdy wnioskodawca wykazał, że uzyskanie tych informacji ma szczególne znaczenie dla interesu publicznego, gdyż każdy obywatel ma prawo do wiedzy jak mienie Skarbu Państwa jest rozdysponowywane przez władze publiczne oraz informacji o [...];

II. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 8 i 107 § 1 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez jego niezastosowanie i brak odpowiedniego uzasadnienia w zaskarżonym wyroku, aprobującym wadliwe decyzje, co do rzekomego niewykazania przez wnioskodawcę/skarżącego szczególnie uzasadnionego interesu publicznego w uzyskaniu żądanych informacji, w związku z czym wydana została błędna decyzja odmowna, w sytuacji, gdy to podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej powinien wykazać brak tej przesłanki, czego w zaskarżonej decyzji nie wykazano, zaś Sąd to zaaprobował.

W oparciu o wskazane zarzuty pełnomocnik skarżącego kasacyjnie wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. Nadto wniósł o orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego oraz o przyznanie pełnomocnikowi skarżącego kasacyjnie wynagrodzenia z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej według norm przepisanych oświadczając, że koszty te nie zostały pokryte ani w części ani w całości.

Dodatkowo pełnomocnik skarżącego kasacyjnie wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

Odpowiadając na skargę kasacyjną Prezes Sądu Apelacyjnego w [...], reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od skarżącego kasacyjnie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), dalej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. Nie zachodzi również żadna z przesłanek odrzucenia skargi albo umorzenia postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, o których mowa w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli wyroku zaskarżonego skargą kasacyjną.

Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych i uznał, że skarga kasacyjna usprawiedliwionych podstaw nie zawiera.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia przepisów postępowania (pkt II petitum skargi kasacyjnej) wskazać należy, że w warstwie opisowej tego zarzutu autor skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji "[...] art. 8 i 107 § 1 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez jego niezastosowanie i brak odpowiedniego uzasadnienia w zaskarżonym wyroku, aprobującym wadliwe decyzje, co do rzekomego niewykazania przez skarżącego kasacyjnie szczególnie uzasadnionego interesu publicznego w uzyskaniu żądanych informacji [...]". Mając na uwadze treść tego zarzutu należy przyjąć, że nie jest do końca wiadomym, czy zarzut ten został sformułowany względem Sądu pierwszej instancji, czy względem organu orzekającego w sprawie. Podkreślenia wymaga, że wadliwość uzasadnienia wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny może być wykazywana poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., który to przepis wskazuje obligatoryjne elementy pisemnego uzasadnienia wydanego wyroku. W realiach rozpatrywanej sprawy zarzut naruszenia tego przepisu nie został postawiony. Z kolei oczywistym jest, że Sąd pierwszej instancji nie mógł naruszyć art. 8 i art. 107 § 1 k.p.a., gdyż przepisy te znajdują zastosowanie przed organami administracji publicznej.

Odnosząc się z kolei łącznie i we wzajemnym powiazaniu do zarzutów wskazanych w pkt I petitum skargi kasacyjnej wskazać w pierwszej kolejności należy, że Sąd pierwszej instancji nie mógł naruszyć art. 2 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. Z godnie bowiem z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej, zwane dalej "prawem do informacji publicznej". Z kolei art. 2 ust. 2 tej ustawy stanowi, że od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego.

W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. podkreślenia wymaga, że zarzuty odwołujące się do tej regulacji (zarzut z pkt I.2 i z pkt I.3 petitum skargi kasacyjnej) sprowadzają się w warstwie opisowej do zakwestionowania przyjętej przez Sąd pierwszej instancji oceny, że wnioskowane do udostępnienia informacje stanowiły informację publiczną przetworzoną w ujęciu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Podkreślenia jednakże wymaga, że podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis, popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. w tej materii m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 13 sierpnia 2013 r.; sygn. akt II GSK 717/12; 22 listopada 2019 r.; sygn. akt I OSK 1343/18 oraz z dnia 1 grudnia 2023 r.; sygn. akt III OSK 3186/21). Ponadto należy pamiętać, że błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych (również jako następstwo ich błędnej wykładni) zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący kasacyjnie nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzutami natury procesowej lecz czyni to w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, to zarzuty te należy ocenić jako bezskuteczne (zob. w tej materii m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2013 r.; sygn. akt I FSK 1092/12).

O nieskuteczności zarzutów związanych z naruszeniem art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. świadczy ich treść, która ewidentnie wskazuje na to, że strona skarżąca kasacyjnie na podstawie zarzutu błędnej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. kwestionuje ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy, upatrując wadliwości działania Sądu pierwszej instancji w niewłaściwej ocenie czynności, które są niezbędne do wytworzenia i udzielenia żądanej informacji w formie wskazanej we wniosku dostępowym i płynących stąd konsekwencjach. Naruszenie ww. przepisu polegało, zdaniem skarżącego kasacyjnie, na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że wnioskowane przez niego informacje stanowią informację publiczną przetworzoną. Strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje tym samym, w ramach omawianego zarzutu naruszenia prawa materialnego, ustalenia odnoszące się do zakwalifikowania żądanych przez skarżącego kasacyjnie informacji jako informacji publicznych przetworzonych oraz ustalenia w zakresie obowiązków organu będącego adresatem wniosku dostępowego. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie (czy niezastosowanie) jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię - jak w realiach rozpatrywanej sprawy - niezasadny.

Uznawszy jednakże możliwość odniesienia się do podniesionych zarzutów z uwagi na uzupełnienie ich warstwy opisowej w uzasadnieniu wniesionej skargi kasacyjnej wyjaśnić należy, że pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" jest pojęciem nieostrym i nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. Wobec tego – w kwestii interpretacji tego pojęcia - Sąd rozpoznający niniejszą sprawę - postanowił odwołać się do rozważań zawartych w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 marca 2018 r. (sygn. akt I OSK 915/16), w którym wskazano, że analiza dotychczasowego orzecznictwa sądowego daje podstawę do odkodowania swojego rodzaju opisowej definicji tego pojęcia stanowiącej wynik wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Informacja publiczna przetworzona to zatem taka informacja publiczna, która:

- w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2015 r.; sygn. akt I OSK 1746/14);

- jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych; jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 kwietnia 2013 r.; sygn. akt I OSK 89/13, z dnia 17 października 2006 r.; sygn. akt I OSK 1347/05) na podstawie pierwotnego zasobu danych (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 12 grudnia 2012 r.; sygn. akt I OSK 2149/12, z dnia 5 kwietnia 2013 r.; sygn. akt I OSK 89/13, z dnia 3 października 2014 r., sygn. akt I OSK 747/14);

- jest wynikiem działań wykraczających poza zakres działań mieszczących się w ramach podstawowych kompetencji organu – przy rozstrzyganiu tego typu spraw należy mieć na uwadze, iż ograniczenie wprowadzone przepisem art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w zakresie udzielania informacji publicznej przetworzonej ma zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupiać się będą nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych kompetencji, lecz na czynnościach związanych z udzielaniem informacji publicznej (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 września 2013 r.; sygn. akt I OSK 953/13, sygn. akt I OSK 866/13 oraz sygn. akt I OSK 865/13); proces powstawania informacji (przetworzonej) skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2010 r.; sygn. akt I OSK 1737/12);

- może być jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 kwietnia 2016 r.; sygn. akt I OSK 2658/14, z dnia 5 stycznia 2016 r.; sygn. akt I OSK 33/15);

- nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową informacją; informacja przetworzona obejmuje dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników – może być traktowana jako informacja przetworzona (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 marca 2015 r.; sygn. akt I OSK 863/14, z dnia 4 sierpnia 2015 r.; sygn. akt I OSK 1645/14 oraz z dnia 9 sierpnia 2011 r.; sygn. akt I OSK 977/11);

- której przygotowanie jest zdeterminowane szerokim zakresem (przedmiotowym, podmiotowym, czasowym) wniosku, wymagającym zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) znacznej liczby dokumentów – informacja przetworzona w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej to nie tylko taka, która powstaje w wyniku poddania posiadanych informacji analizie albo syntezie i wytworzenia w taki właśnie sposób nowej jakościowo informacji (...); w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku, wymagający zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) wielu dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 2 października 2014 r.; sygn. akt I OSK 140/14, z dnia 21 września 2012 r.; sygn. akt I OSK 1477/12, z dnia 9 sierpnia 2011 r.; sygn. akt I OSK 792/11, z dnia 8 czerwca 2011 r.; sygn. akt I OSK 426/11 oraz z dnia 17 października 2006 r.; sygn. akt I OSK 1347/05).

W referowanym powyżej nurcie orzeczniczym przyjmuje się więc – ogólnie rzecz ujmując – że suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, szerokiego zakresu wniosku powodującego konieczność przekształcenia (zanonimizowania) wielu dokumentów, co może zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań, może być uznana za przetworzenie informacji prostych w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.

Podkreślić przy tym należy, na co zwraca się również uwagę w judykaturze, że w każdym wypadku, gdy podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej powołuje się na to, że ma ona charakter przetworzony i okoliczność ta stanowi podstawę decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia, zobowiązany jest w uzasadnieniu tej decyzji podać fakty, które będą tę ocenę potwierdzać. Konieczne jest więc wykazanie, jakie konkretnie działania należy podjąć celem przetworzenia informacji, ilu pracowników i przez jaki czas będzie zaangażowanych w ten proces, czy żądane informacje składają się z informacji prostych, a jeżeli tak, to gdzie i w jakich kategoriach zbiorów się znajdują, w jakim zakresie i przez jaki okres praca organu będzie zakłócona, czy przetworzenie informacji będzie się wiązało z ponadstandardowymi nakładami finansowymi, etc. Chodzi więc o podanie takiego zbioru informacji, które pozwolą sądowi na pozytywną weryfikację przyjętego w decyzji stanowiska, że żądana informacja publiczna jest informacją przetworzoną (w tej materii zob. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 czerwca 2023 r.; sygn. akt III OSK 314/22).

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie organy obu instancji prawidłowo zakwalifikowały wnioskowaną przez skarżącego kasacyjnie informację do kategorii informacji przetworzonych. Informacja, której domaga się skarżący kasacyjnie nie istnieje w organie w żądanej treści i postaci. Sąd powszechny co prawda posiada dokumenty, które stanowią jej źródło, jednak przygotowanie żądanej informacji wymagałoby podjęcia dodatkowych czynności – przede wszystkim przeprowadzenia selekcji właściwych dokumentów z określonego okresu oraz dokonania ich anonimizacji. Zapoznanie się z treścią każdego z orzeczeń wraz z uzasadnieniami wymaga nakładu pracy pracownika bądź pracowników, którzy w tym czasie nie będą mogli wykonywać innych swoich obowiązków pracowniczych. Z niepodważonego w skardze kasacyjnej stanu faktycznego będącego podstawą zaskarżonego wyroku wynika wprost ile orzeczeń musiałoby być objętych wskazanym wyżej procesem ([...]). Naczelny Sąd Administracyjny podziela w związku z tym ocenę wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, że czas i charakter pracy potrzebny do przygotowania dla skarżącego kasacyjnie wnioskowanej informacji publicznej świadczy o jej przetworzonym charakterze. W związku z powyższym skarżący kasacyjnie miał zatem obowiązek wylegitymować się szczególnym interesem publicznym w jej uzyskaniu, czego nie uczynił. Co istotne, wykazanie (lub brak wykazania) szczególnej istotności wnioskowanej informacji publicznej dla interesu publicznego nie ma znaczenia dla dopuszczalności procedowania w sprawie, lecz dla oceny dopuszczalnego zakresu udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, a zatem dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Zatem bierność wnioskodawcy (skarżącego kasacyjnie) we wskazaniu okoliczności, które potwierdziłyby istnienie szczególnie istotnego interesu publicznego w uzyskaniu takiej informacji, może być uzasadnioną podstawą do wykazania przez organ braku takiego interesu tylko w drodze decyzji wydanej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. W rozpatrywanej sprawa taka sytuacja miała bezsprzecznie miejsce zatem wydanie decyzji negatywnie rozpatrującej wniosek dostępowy było w pełni uzasadnione. Nie można było bowiem uznać – jak wskazuje autor skargi kasacyjnej – że żądana informacja nie ma charakteru informacji przetworzonej, a jej udostępnienie wymaga jedynie "wykonania pewnych czynności technicznych".

Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że niezależnie od faktu powszechnej informatyzacji działań władz publicznych i wykorzystywania narzędzi informatycznych umożliwiających przeprowadzenie procesu digitalizacji dokumentów jak i anonimizacji orzeczeń należy mieć na uwadze specyfikę orzeczeń sądowych i ich uzasadnień, które częstokroć zawierają nie tylko dane stron postępowań, lecz również innych osób bądź podmiotów. Anonimizacja orzeczeń sądowych wraz z uzasadnieniem nie ogranicza się więc wyłącznie do wyeliminowania z dokumentacji imion i nazwisk osób fizycznych czy nazw określonych podmiotów, lecz wiąże się również z koniecznością usunięcia określonych fragmentów uzasadnień, to jest takich ich części, które umożliwiałyby identyfikację poszczególnych osób/podmiotów, a to z kolei wymaga przeprowadzenia szczegółowych czynności analitycznych i intelektualnych. Anonimizacja może skutkować modyfikacją treści uzasadnień w stopniu znacznym, a taka ingerencja w treść uzasadnienia orzeczenia sądowego, przekraczająca typową anonimizację, wymaga zwiększonego nakładu czasowego i znacznej ostrożności, by nie pozbawić dokumentu kompletności i zachować logikę rozumowania zaprezentowanego przez sąd w danym orzeczeniu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 1991/17). Zatem nawet pomimo posiadania przez sądy oprogramowania komputerowego służącego do anonimizacji nie można przyjmować założenia, że proces anonimizacji odbywa się w pełni automatycznie. Istotnym jest w tym miejscu wskazanie, że po dokonaniu wstępnej, automatycznej anonimizacji przy użyciu oprogramowania komputerowego cały podlegający anonimizacji tekst musi być starannie przeczytany przez pracownika, który winien skrupulatnie skontrolować efekty działania programu i dokonać ewentualnych korekt, a następnie sprawdzony przez drugiego pracownika, który zatwierdzi dokonaną anonimizację.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadniona jest wobec tego ocena, że realizacja całościowo pojmowanego wniosku dostępowego skarżącego kasacyjnie wiązałaby się z koniecznością podjęcia ponadstandardowych czynności, angażujących pracowników administracji sądowej w zakresie, który zakłócałby ich normalną pracę. W takim przypadku art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wymaga wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego w uzyskaniu informacji publicznej przetworzonej.

Z powyżej przedstawionych powodów należało uznać, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył omawianych norm prawa materialnego, które znalazły w sprawie właściwe zastosowanie. Przedmiotem całościowo pojmowanego wniosku o udostępnienie informacji publicznej były niewątpliwie dane podlegające przetworzeniu. A zatem ich udzielenie było uzależnione od uprzedniego stwierdzenia, że jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Tym samym stwierdzić należy, że Prezes Sądu Okręgowego w [...] słusznie wezwał skarżącego kasacyjnie do wykazania, że udostępnienie żądanych orzeczeń wraz z uzasadnieniami jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, co uzasadniałoby udostępnienie mu wnioskowanych informacji – jak tego wymaga art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Zarazem w skardze kasacyjnej nie zakwestionowano stanowiska organów i Sądu pierwszej instancji, że skarżący istnienia takiej przesłanki nie wykazał, a jedynie podtrzymał swoje stanowisko co do charakteru (nieprzetworzonego) żądanej informacji. W rezultacie Prezes Sądu Okręgowego w [...], jako organ pierwszej instancji, zasadnie odmówił udostępnienia wnioskowanych orzeczeń wraz z uzasadnieniami, a Prezes Sądu Apelacyjnego w [...], występując w roli organu odwoławczego, prawidłowo tę odmowną decyzję utrzymał w mocy.

Jak wskazano na wstępie, przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych we wniesionym środku odwoławczym. W realiach rozpatrywanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku, o jej oddaleniu.

Wniosek organu o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego został uwzględniony na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 248 P.p.s.a. (orzeczenie jak w punkcie drugim sentencji wyroku).

Wniosek o przyznanie wynagrodzenia za zastępstwo prawne wykonane na zasadzie prawa pomocy w postępowaniu kasacyjnym (k. 113 akt sądowych) Naczelny Sąd Administracyjny pozostawił natomiast do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Wniosek taki winien być bowiem złożony do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego (art. 254 § 1 P.p.s.a.), który rozpoznaje ten wniosek w postępowaniu określonym w przepisach art. 250 i art. 258 P.p.s.a.

Zapytaj AI o to orzeczenie