III OSK 2860/22

wyrok – Naczelny Sąd Administracyjny z dnia 2024-07-10

Dane orzeczenia

SygnaturaIII OSK 2860/22
Data orzeczenia2024-07-10
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądNaczelny Sąd Administracyjny
WydziałNaczelny Sąd Administracyjny
SędziowieMaciej KobakMałgorzata Masternak - Kubiak (przewodniczący sprawozdawca), Olga Żurawska - Matusiak

Słowa kluczowe

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Olga Żurawska - Matusiak sędzia del. WSA Maciej Kobak po rozpoznaniu w dniu 10 lipca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 24 sierpnia 2022 r. sygn. akt II SA/Ke 271/22 w sprawie ze skargi Z. D. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 11 kwietnia 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 sierpnia 2022 r., sygn. akt II SA/Ke 271/22, po rozpoznaniu skargi Z. D. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 11 kwietnia 2022 r., nr [...], w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych – oddalił skargę.

Jak wskazał Sąd pierwszej instancji ww. decyzją z dnia 11 kwietnia 2022 r. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej jako: "Szef Urzędu", "organ"), utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 22 października 2018 r., nr [...], o odmowie potwierdzenia Z. D. statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.

W uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia organ przytoczył treść art. 2, art. 3 i art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 1255, ze zm.) – dalej: "ustawa o działaczach opozycji". W ocenie organu materiał dowodowy zgromadzonego w sprawie w pierwszej instancji, w tym nadesłane przez skarżącego oświadczenia świadków, nie pozwalają na uznanie, że strona spełniła przesłanki określone w art. 2 lub w art. 3 ustawy o działaczach opozycji.

Organ wskazał, że w aktach sprawy znajduje się pismo Instytutu Pamięci Narodowej z dnia 10 września 2018 r. w którym stwierdzono, że w zasobach Instytutu nie odnaleziono dokumentów mogących potwierdzić działalność opozycją strony lub doznane przez niego represje. Organ wyjaśnił, że zdaniem wnioskodawcy, podstawą potwierdzenia ww. statusu jest okoliczność jego przynależności do NSZZ "Solidarność", zajmowanie się kolportażem ulotek i znaczków. Za swoją działalność antykomunistyczną skarżący miał zostać zwolniony z pracy w Przedsiębiorstwie Budownictwa Ogólnego w [...] (dalej: "P.B.O.") i wielokrotnie bity. Miał również przebywać w areszcie na 48 godzin, a także zostać skazanym na 2 lata pozbawienia wolności w 1987 r. Strona do akt sprawy dołączyła oświadczenie H. G., Z. L. oraz S. S. H. G. stwierdził, że skarżący: "czynnie działał w okresie stanu wojennego w latach osiemdziesiątych w opozycji antykomunistycznej za co był szykanowany i przesłuchiwany przez ówczesną milicję obywatelską. Za działalność opozycyjną został zwolniony tuż przed stanem wojennym z zakładu P.B.O. w [...]. W 1989 r. organizował wolne wybory do parlamentu". Z. L. oświadczył, że skarżący: "w czerwcu 1989 roku organizował wolne wybory" oraz "za swoją działalność ponosił reperkusje i szykany.". S. S. oświadczył, że skarżący "działał na przełomie lat 80/90 w strukturach NSZZ "Solidarność" przy Lechu Wałęsie. Organizował wolne wybory z czerwca 1989 roku." oraz, że: "był prześladowany przez Milicję Obywatelską oraz S.B., musiał się w przeszłości ukrywać.".

W ocenie organu, wobec powyższych oświadczeń trudno uznać, aby mogły one potwierdzić prowadzenie przez wnioskodawcę działalność w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Zgodnie z art. 2 ustawy o działaczach opozycji do okresu 12 miesięcy, o którym mowa w ust. 1, nie wlicza się okresów działalności w ramach niezależnego ruchu związkowego lub niezależnego ruchu studenckiego, prowadzonej w okresie od dnia 31 sierpnia 1980 r. do dnia 12 grudnia 1981 r. Zatem mając na uwadze okres działalności strony w legalnych strukturach związkowych nie jest możliwe, na gruncie omawianej ustawy, potwierdzenie wnioskowanego statusu. Samo bowiem wskazanie przez świadków, że skarżący kolportował prasę czy inne materiały bez podania konkretnych informacji nie jest wystarczające do potwierdzenia, że faktycznie powadził on działalność na rzecz Polski.

Szef Urzędu stwierdził, że oświadczenia świadków są zbyt ogólnikowe, pozbawione jakichkolwiek szczegółowych informacji na temat działalności wnioskodawcy i nie mogą stanowić podstawy do potwierdzenia spełnienia przesłanki określonej w art. 2 ustawy. Oświadczenia Z. L. oraz S. S. odnoszą się jedynie do przełomu lat 80 i 90 i zaangażowania strony w wolne wybory, co zasługuje na należny szacunek jednak nie potwierdza, aby strona prowadziła działalność co najmniej 12 miesięcy, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Organ podkreślił, że działalność określona w art. 2 ustawy o działaczach opozycji to nie jakikolwiek przejaw aktywności stanowiącej o braku akceptacji dla zastanego stanu rzeczy, a ukierunkowana i prowadzona w ramach zorganizowanych struktur lub w ścisłej współpracy z nimi zakazana działalność na rzecz odzyskania niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowiek w Polsce, trwająca co najmniej 12 miesięcy. Zdaniem organu, również przedłożone dokumenty dotyczące przynależności skarżącego do Porozumienia Centrum po 1990 r. w żaden sposób nie potwierdzają działalności strony w zorganizowanych strukturach opozycyjnych przed 4 czerwca 1989 r.

Dalej organ wyjaśnił, że wnioskodawca w trakcie prowadzonego postępowania nie wskazał, aby doznał represji przewidzianych w art. 3 ustawy o działaczach opozycji. W aktach spawy znajduje się zaświadczenie wystawione przez Komisariat Milicji Obywatelskiej w [...] z 20 października 1982 r. w którym stwierdzono, że strona była zatrzymana od 19 października 1982 r. od godziny 22:00 do dnia 20 października 1982 r. do godziny 18:00. Mając na uwadze art. 3 pkt 1 lit. a ustawy o działaczach opozycji, represja jakiej doznała strona nie spełnia przesłanek wskazanych w tym przepisie, gdyż osobą represjonowaną jest osoba przebywająca bez wyroku jednorazowo przez okres dłuższy niż 48 godzin lub wielokrotnie przez łączny okres dłuższy niż 30 dni, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Przedłożony przez skarżącego dokument nie potwierdza zatrzymania na okres powyżej 48 godzin, a w aktach spawy brak jest dowodów, aby zatrzymanie to miało związek z działalnością strony na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Co więcej, organ wskazał, że w aktach sprawy znajduje się zawiadomienie z Prokuratury Rejonowej w [...] z 30 października 1982 r. o zamknięciu śledztwa prowadzonego przeciwko stronie i w ocenie Szefa Urzędu zatrzymanie 19 października 1982 r. było związane z podejrzeniem o popełnienie przestępstwa z art. 184 § 1 Kodeksu karnego. Szef Urzędu ocenił zatem, że w niniejszej spawie ani okres na jaki strona została zatrzymana nie spełnia przesłanki określonej z art. 2 pkt 1 lit. a, ani powód zatrzymania nie jest związany z działalnością opozycyjną strony. Brak jest również dowodów, aby pobyt w areszcie śledczym, na który wskazuje strona w podaniu o ponowne przyjęcie do pracy w KWK [...] z 18 lutego 1983 r., był wynikiem powadzenia przez stronę takiej działalności. Wobec przedłożonych dokumentów organ uznał, że rozwiązanie stosunku pracy ze skarżącym nastąpiło z uwagi na jego osadzenie w areszcie śledczym, a nie w związku z jego udziałem w wystąpieniu wolnościowym. Brak jest bowiem dowodów, aby rozwiązanie umowy o pracę z P.B.O. w kwietniu 1981 r. było następstwem okoliczności wskazanych w art. 3 pkt 1 lit. a ustawy o działaczach opozycji. Odnosząc się do pozostałych dokumentów złożonych przez stronę, organ stwierdził, że dotyczą one wydarzeń, które miały miejsce poza ramami czasowymi określonymi przez ustawę.

W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach Z. D. wniósł o kontrolę tego rozstrzygnięcia oraz o dokonanie analizy dokumentów złożonych w toku postępowania, w szczególności jego listu kierowanego do Prezydenta Lecha Wałęsy oraz treści oświadczeń świadków.

W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wskazanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji uznał wniesioną skargę za pozbawioną usprawiedliwionych postaw. W uzasadnieniu podniesiono, że poza złożonymi wyjaśnieniami w sprawie dotyczącymi w zasadzie zwolnienia skarżącego z zakładu pracy oraz zatrzymania na czas poniżej 48 godzin, w tym nadesłanymi oświadczeniami H. G., Z. L. oraz S. S., na żadnym etapie postępowania administracyjnego skarżący nie przedstawił jakichkolwiek dokumentów potwierdzających spełnienie ustawowych przesłanek potwierdzających status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.

Zdaniem Sądu meriti, dokonana przez organ ocena treści złożonych oświadczeń wyżej wymienionych osób jest prawidłowa. Rację ma organ, że oświadczenia te odnoszą się do przełomu lat 80 i 90 oraz zaangażowania strony w wolne wybory w 1989 r., co nie pozwala stwierdzić, że strona prowadziła działalność opozycyjną łącznie przez co najmniej 12 miesięcy bądź była osobą represjonowaną w myśl powołanych wyżej przepisów ustawy. W odpowiedzi na zarzut pełnomocnika skarżącego zgłoszony na rozprawie dotyczący braku przeprowadzenia z urzędu dowodu z zeznań świadków na okoliczność działalności opozycyjnej strony w lata 80, w sytuacji gdy organ uznał zeznania te za zbyt ogólnikowe, należy podkreślić, że Szef Urzędu ocenił treść złożonych oświadczeń powyższych osób w powiązaniu z całokształtem materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu Wojewódzkiego organ trafnie uznał, że oświadczenia Z. L. oraz S. S. odnoszą się jedynie do przełomu lat 80 i 90 i zaangażowania strony w wolne wybory, co jednak nie potwierdza, aby strona prowadziła działalność co najmniej 12 miesięcy, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W tym stanie rzeczy, przeprowadzenie dowodu z zeznań tych świadków nie było niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy i jej rozstrzygnięcia.

Jak wskazał Sąd pierwszej instancji w rozpoznawanej sprawie organ podjął czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności sprawy w sposób wszechstronny, a ze strony wnioskodawcy nie uzyskał takich informacji i dokumentów, które potwierdziłyby spełnianie przesłanek, z powodu których powinien uzyskać wnioskowany status. Okoliczności wskazywane przez stronę zarówno we wniosku jak i w skardze nie wskazują na prowadzenie przez nią działalności opozycyjnej w rozumieniu art. 2 ustawy bądź doznanie represji wymienionych enumeratywnie w art. 3 tej ustawy. Żadne inne zdarzenia, okoliczności i kłopoty nie mogą być uznane za działalność antykomunistyczną lub represję w rozumieniu ustawy, choćby w subiektywnej ocenie osoby poszkodowanej, stanowiły dużą dolegliwość. Przepisy ustawy w sposób ścisły określają zasady potwierdzania tego statusu, nie dopuszczając w tym zakresie jakiegokolwiek uznania administracyjnego. Tym samym organ administracji jest związany ich treścią i nie może odstąpić od ich stosowania, biorąc pod uwagę inne przyczyny niż w przepisach ustawy przewidziane.

Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.) - dalej "P.p.s.a.".

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Z. D. Zaskarżając rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w całości, zarzucono:

1) naruszenie przepisów postępowania art. 7 i art. 77 K.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przed Szefem Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie doszło do istotnego naruszenia zasad postępowania administracyjnego, w sytuacji gdy uznanie przez organ oświadczeń H. G., Z. L. i S. S. za zbyt ogólnikowe, powinno skutkować z urzędu przesłuchaniem w/w osoby w charakterze świadków na okoliczność działalności opozycyjnej skarżącego w latach 80-tych XX wieku, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy;

2) naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. polegające na nierozważaniu zarzutu naruszenia przepisów postępowania poprzez jedynie pozorne ustosunkowanie się do zarzutu naruszenia przepisów art. 7 i art. 77 K.p.a. w sytuacji gdy oświadczenie świadka H. G. dotyczyło działalności skarżącego w okresie stanu wojennego i w latach 80-tych XX wieku, przyczyn zwolnienia skarżącego z zakładu pracy P.B.O. w [...], które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o:

- uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania;

- przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu w postępowaniu kasacyjnym.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powyższe zarzuty szerzej umotywowano.

Pismem z dnia 7 listopada 2022 r. pełnomocnik skarżącego kasacyjnie zrzekł się w jego imieniu przeprowadzenia rozprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Zgodnie z art. 182 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 P.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.

Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez NSA, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.

W skardze kasacyjnej jej autor podniósł wyłącznie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Wskazać zatem należy, że dla spełnienia wymogu z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną, określoną w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy przez to rozumieć wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym orzeczeniem sądu administracyjnego, który to związek przyczynowy mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest więc obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny (zob. np. wyrok NSA z dnia 5 listopada 2019 r., sygn. II FSK 3864/17, LEX nr 2744001).

Poczynienie powyższych uwag na temat konstrukcji zarzutów skargi kasacyjnej było konieczne, gdyż wniesiona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie spełnia tak określonych wymogów.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. stwierdzić należy, iż nie znajduje on uzasadnionych podstaw. W tym aspekcie zauważyć bowiem trzeba, że zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie nie budzi wątpliwości to, że przedmiotem skutecznego zarzutu kasacyjnego, dotyczącego wyłącznie naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., może być takie sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku, które nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego sprawy lub uniemożliwia kontrolę instancyjną tego orzeczenia (M. Niezgódka-Medek [w:] B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. II, LEX/el. 2021, art. 174.).

W niniejszym przypadku z tego rodzaju sytuacją nie mamy do czynienia. Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku jednoznacznie wynika, co legło u podstaw wydania wyroku oddalającego skargę, a także to, jakie Sąd zajął stanowisko w przedmiocie stanu faktycznego sprawy.

Zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania.

Wadliwość pisemnych motywów wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego opartego na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. jedynie wtedy, gdy w uzasadnieniu orzeczenia brak ustawowych elementów lub gdy jest ono sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Żadna z takich sytuacji nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji wypowiedział się szczegółowo co do zakresu sprawy. Z całokształtu rozważań Sądu meriti jasno wynika, z jakich przyczyn nie dopatrzył się nieprawidłowości w postępowaniu przed organem oraz jakimi kryteriami kierował się, uznając, że stan faktyczny sprawy został należycie wyjaśniony. Wskazanie podstawy prawnej podjętego przezeń rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie, w świetle formalnych wymogów dotyczących uzasadnienia wyroku oraz okoliczności niniejszej sprawy należało uznać za wystarczające.

W związku z tym nie sposób jest zarzucić Sądowi pierwszej naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., w szczególności takiego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy.

W tym miejscu należy zaznaczyć, że jak wynika z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. jej autor próbuje kwestionować prawidłowości poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych wiążąc niejako zarzut naruszenia ww. przepisu z art. 7 i art. 77 K.p.a. Pomijając już że przepis art. 77 K.p.a. dzieli się na mniejsze jednostki redakcyjne, czego w petitum skargi kasacyjnej nie zauważył jej autor, to takie powiązanie zarzutów należy uznać za nieprawidłowe. Sąd Wojewódzki bowiem nie stosuje wprost przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej, stąd też jego związanie tymi przepisami sprowadza się do obowiązku sformułowania oceny prawnej, czy proces podjęcia decyzji stosowania prawa przez organ administracji był prawidłowy. Nie budzi wątpliwości, że sformułowanie tej oceny wymaga odpowiedzi na szereg pytań, pytań takich samych jak te, na które musi odpowiedzieć organ administracji bezpośrednio stosujący te przepisy. To nie wojewódzki sąd administracyjny stosuje te przepisy, lecz posługuje się nimi jedynie, jako normami odniesienia, w celu ustalenia, czy postępowanie organu w tym zakresie jest zgodne z ustalonym porządkiem prawnym. W uzasadnieniu kontrolowanego wyroku Sąd I instancji dał wyraz swojej argumentacji odnosząc się do całokształtu sprawy i zgromadzonego przez organy administracyjne materiału dowodowego. Uchybienie przez Sąd przepisom regulującym postępowanie organów administracji publicznej ma charakter pośredni i wynikać może jedynie z uchybienia przez ten Sąd przepisom P.p.s.a. Oznacza to, że procedując wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje przepisów K.p.a., lecz kontroluje, czy postępowanie organów odpowiadało tym przepisom. W konsekwencji zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego pełnomocnik skarżącego kasacyjnie powinien powiązać je z naruszeniem przez Sąd pierwszej instancji odpowiednich przepisów postępowania sądowoadministracyjnego - czego w niniejszej skardze kasacyjnej nie uczynił, bowiem art. 141 § 4 P.p.s.a nie jest właściwym instrumentem do kwestionowania stanowiska sądu w części odnoszącej się do sfery ustaleń faktycznych ani do podważania poglądów dotyczących innych kwestii związanych z przebiegiem postępowania przed organami administracji publicznej.

Z uwagi na brak innych zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł dokonać merytorycznej kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku w szerszym zakresie.

Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o kosztach pomocy prawnej udzielonej przez pełnomocnika z urzędu, ponieważ przepisy art. 209 i art. 210 P.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania pomiędzy stronami, zaś wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za udzieloną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 P.p.s.a.

Powiązane przepisy

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)