III OSK 2646/22
wyrok – Naczelny Sąd Administracyjny z dnia 2024-07-12
Dane orzeczenia
Słowa kluczowe
Pełna treść orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Sędzia NSA Tamara Dziełakowska po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Służby Ochrony Państwa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 lipca 2022 r., sygn. akt II SA/Wa 257/22 w sprawie ze skargi Z. A. na orzeczenie Komendanta Służby Ochrony Państwa z dnia [...] listopada 2021 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 19 lipca 2022 r., II SA/Wa 257/22, po rozpoznaniu skargi Z. A. na orzeczenie Komendanta Służby Ochrony Państwa z [...] listopada 2021 r., nr [...], w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany, uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające orzeczenie Komendanta Służby Ochrony Państwa z [...] października 2021 r., nr [...] (pkt 1) oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania (pkt 2).
Powyższy wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym sprawy.
Orzeczeniem z [...] października 2021 r., nr [...] Komendant Służby Ochrony Państwa (dalej: "organ"), na podstawie art. 234 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Służbie Ochrony Państwa (Dz. U. z 2021 r., poz. 575 ze zm., dalej: "ustawa o SOP"), po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego przeciwko ppłk SOP Z. A. (dalej: "skarżący") obwinionemu o to, że:
1. 4 marca 2021 r. oraz 26 marca 2021 r. wprowadził w błąd przełożonego oraz funkcjonariusza Wydziału I Zarządu II SOP realizujących czynności związane z ustaleniem stwierdzenia zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 w toku wykonywania zadań służbowych, poprzez to, że zataił istotne informacje, co miało skutkować zachowaniem prawa do 100% wypłaty uposażenia za nieobecność w służbie za okres od 8 lutego 2021 r. do 18 lutego 2021 r., co stanowi przewinienie dyscyplinarne określone w art. 209 ust. 2 pkt 4 ustawy o SOP;
2. 5 lutego 2021 r. nie wykonał polecenia Komendanta SOP ograniczania migracji pomiędzy pomieszczeniami do niezbędnego minimum poprzez niezasadne wejście do pomieszczeń Zarządu IV SOP, co stanowi przewinienie dyscyplinarne określone w art. 209 ust. 2 pkt 1 ustawy o SOP
- uznał skarżącego za winnego zarzucanych mu czynów i na podstawie art. 215 pkt 2 ustawy o SOP wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany.
Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy organ orzeczeniem z [...] listopada 2021 r., nr [...], utrzymał w mocy swoje wcześniejsze rozstrzygnięcie.
Organ przypomniał, że skarżący 4 marca 2021 r. sporządził notatkę służbową, w której poinformował o przebywaniu w izolacji w związku ze stwierdzonym zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. W notatce tej wskazał, iż zakaził się po bezpośrednim kontakcie 5 lutego 2021 r. z osobą zakażoną, tj. ppłk SOP E. P. i wniósł o stwierdzenie wykonywania zadań służbowych, o których mowa w art. 194 ust. 5 pkt 8 ustawy o SOP.
Zdaniem organu przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie zawiera błędów lub braków, a zgromadzony materiał dowodowy jest pełny i pozwala na dokonanie niezbędnych ustaleń faktycznych. Również ocena materiału dowodowego została przeprowadzona w sposób prawidłowy. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, iż skarżący w złożonym wniosku z 4 marca 2021 r. oraz w toku czynności podjętych przez Wydział I Zarządu II, zataił istotne fakty, czym wprowadził w błąd Komendanta SOP oraz funkcjonariusza wykonującego czynności służbowe z polecenia organu. Obwiniony nie poinformował bowiem, iż już 5 lutego 2021 r., kiedy to przybył do Zarządu IV SOP po odbiór PIT-11 oraz rozmawiał z ppłk SOP E. P. (uzyskanie informacji z Pracowniczej Kasy Zapomogowo Pożyczkowej, dalej: "PKZP"), miał objawy charakterystyczne dla zakażenia wirusem SARS-CoV-2 oraz, że choć na stałe mieszka w K., to od 1 lutego 2021 r. wynajmuje mieszkanie w W., które współdzieli z dwoma innymi osobami (od których również mógłby się zarazić). Zatajenie tych informacji jest wprowadzeniem w błąd. Pominięcie przez skarżącego informacji na etapie składania wniosku do organu oraz na późniejszym etapie prowadzenia czynności służbowych mających na celu weryfikację zasadności ww. wniosku, miało na celu wywołanie fałszywego obrazu rzeczywistości u Komendanta SOP. Informacje przekazane przez skarżącego kreowały przeświadczenie u przełożonego, iż do zakażenia mogło dojść jedynie 5 lutego 2021 r. na terenie SOP w trakcie działań służbowych.
Organ zaznaczył, że dla zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 209 ust. 2 pkt 4 ustawy o SOP nie wystarcza samo wprowadzenie w błąd. Oprócz powyższego musi zaistnieć także skutek w postaci spowodowania lub możliwości spowodowania szkody w służbie. Według Komendanta SOP, możliwość wystąpienia szkody w niniejszej sprawie zaistniała. Przyjęcie bowiem, iż skarżący zakaził się na służbie 5 lutego 2021 r. od ppłk SOP E. P. skutkowałoby koniecznością wypłacenia mu pełnego uposażenia za czas przebywania na zwolnieniu lekarskim w związku z zakażeniem. Dowodem, że obwiniony miał zamiar uzyskać prawo do 100% uposażenia za czas przebywania na zwolnieniu lekarskim, jest notatka służbowa z 4 marca 2021 r. zawierająca wniosek o stwierdzenie wykonywania przez niego zadań służbowych, o których mowa w art. 194 ust. 5 pkt 8 ustawy o SOP.
Zdaniem organu skarżący wiedział również o poleceniach Komendanta SOP związanych z wirusem SARS-CoV-2, tj. ograniczania migracji pomiędzy pomieszczeniami do niezbędnego minimum, gdyż - jak zeznał bezpośredni przełożony - niejednokrotnie w trakcie odpraw służbowych omawiał zagadnienia związane z tymi poleceniami. Powyższe znajduje potwierdzenie także w wiadomości e-mail skarżącego z 26 marca 2021 r. Zatem skarżący wiedział o poleceniach i miał świadomość obowiązku stosowania się do nich.
Reasumując organ uznał, że oba zarzucane skarżącemu czyny zostały popełnione w formie umyślnej, a karę dyscyplinarną wymierzono z zastosowaniem dyrektyw określonych w art. 224 ustawy o SOP.
Na powyższe orzeczenie skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie 19 lipca 2022 r. skarżący oświadczył, że nie uczestniczył w żadnej z odpraw, w której informowano o konieczności ograniczania przemieszczania się. Skarżący po przyjeździe z placówki w Turcji nie miał dostępu do komputera i zamieszczonych tam zarządzeń. Zakres obowiązków otrzymał 15 czerwca 2021 r., a w dniu następnym przeprowadzono z nim rozmowę dyscyplinującą.
Opisanym na wstępie wyrokiem z 19 lipca 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 239 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), uchylił oba zaskarżone rozstrzygnięcia.
W ocenie Sądu pierwszej instancji nie jest jasne przypisanie skarżącemu zarzutu sformułowanego w pkt 1 postanowienia Komendanta SOP z [...] czerwca 2021 r., nr [...] o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego. W sprawie nie budzi wątpliwości, iż obwiniony został pouczony przez bezpośredniego przełożonego o możliwości złożenia wniosku o wypłatę 100% uposażenia za okres izolacji spowodowanej zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 podczas służby i z tej możliwości skorzystał. Uczynił to zbyt pochopnie, wskazując we wniosku z 4 marca 2021 r. (sprecyzowanym wyjaśnieniami z 26 marca 2021 r.) jako źródło zakażenia ppłk E. P. oraz żądając stwierdzenia, że 5 lutego 2021 r. wykonywał zadania służbowe, o których mowa w art. 194 ust. 5 pkt 8 ustawy o SOP. Jednakże wniosek taki każdorazowo podlega weryfikacji. Organ ustalił m.in., że objawy zakażenia koronawirusem u obwinionego wystąpiły wcześniej niż u ppłk E. P., a czynności takie jak odbiór dokumentu PIT-11 oraz uzyskanie informacji z PKZP nie stanowią zadań służbowych. W konsekwencji Komendant SOP - słusznie, zdaniem Sądu - nie uwzględnił przedmiotowego wniosku i nie wypłacił skarżącemu 100% uposażenia za okres nieobecności w służbie od 8 do 18 lutego 2021 r. To, że w toku czynności sprawdzających, mających na celu zbadanie zasadności tego wniosku, organ powziął informację, iż obwiniony wynajmuje od poniedziałku do piątku mieszkanie w W., które dzieli z dwiema innymi osobami, a do domu w K. jeździ tylko na weekendy, trudno uznać za celowe zatajenie istotnych informacji, obliczone na wprowadzenie w błąd. Podobnie jest z faktem gorszego samopoczucia i podwyższonej temperatury skarżącego wieczorem 5 lutego 2021 r. (po powrocie do domu w K.), o którym to fakcie bezpośredni przełożony dowiedział się 8 lutego 2021 r. kiedy to obwiniony przebywał w pracy w maseczce ochronnej, co było sytuacją nietypową. W kontekście trafnej oceny Komendanta SOP, iż 5 lutego 2021 r. skarżący nie wykonywał zadań służbowych, a objawy zakażenia koronawirusem wystąpiły najpierw u skarżącego (bo w ww. dniu wieczorem), a dopiero kilka dni później u osoby, którą podał jako źródło zakażenia, jego wniosek z 4 marca 2021 r. (uzupełniony 26 marca 2021 r.) z jednej strony jawi się jako oczywiście bezzasadny czy wręcz bezrefleksyjny, ale z drugiej strony nie wydaje się, aby stanowił wystarczającą podstawę do sformułowania zarzutu celowego wprowadzenia w błąd przełożonego oraz funkcjonariusza Wydziału I Zarządu II SOP.
Z kolei przypisanie skarżącemu przewinienia zarzucanego w pkt 2 ww. postanowienia organu z [...] czerwca 2021 r. jest możliwe tylko w sytuacji wykazania, iż uprzednio (tj. przed datą popełnienia deliktu) obwiniony został zapoznany z pisemnym poleceniem Komendanta SOP z 16 czerwca 2020 r. o ograniczeniu kontaktów między osobami i wewnętrznej migracji między obiektami i pomieszczeniami w ramach formacji do niezbędnego minimum. Organ przyjął, że skarżącemu znana była treść ww. polecenia. W zakresie tego ustalenia Komendant SOP oparł się na zeznaniach bezpośredniego przełożonego, a także na fakcie, iż w pkt 4 dodatkowych wyjaśnień, przesłanych pocztą elektroniczną 26 marca 2021 r., obwiniony powołał się na polecenia organu z 16 czerwca 2020 r. i 14 października 2020 r. nakazujące ograniczenia w związku z pandemią wywołaną wirusem SARS- CoV-2, twierdząc, że ich nie naruszył. Na rozprawie skarżący oświadczył natomiast, że w związku z pobytem na placówce nie uczestniczył w odprawach na które powołuje się organ, jak również nie miał dostępu do komputera i zamieszczonych w nich zarządzeń.
Również fakt, iż skarżący podał w toku postępowania dyscyplinarnego, że nie naruszył polecenia organu z 16 czerwca 2020 r., nie może świadczyć o tym, iż został zapoznany z jego treścią przed 5 lutego 2021 r.
W świetle powyższego, w ocenie Sądu, zachodzą istotne wątpliwości, czy skarżący przed 5 lutego 2021 r. miał możliwość zapoznania się z treścią pisemnego polecenia organu z 16 czerwca 2020 r., którego naruszenia dotyczy drugi zarzut ww. postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Komendant SOP wyjaśni przedstawione wyżej wątpliwości związane z przypisaniem skarżącemu obu przewinień dyscyplinarnych.
Organ, nie zgadzając się z powyższym wyrokiem, zaskarżył go w całości do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając wyrokowi na podstawie:
1. art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, tj.:
a) art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., przez błędnie wskazanie przez Sąd pierwszej instancji jako podstawy rozstrzygnięcia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., podczas gdy z treści uzasadnienia wynika, że Sąd ten stwierdził także naruszenie przepisów prawa materialnego;
b) art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przepisów postępowania dyscyplinarnego w SOP, z naruszeniem których miało zostać wydane zaskarżone orzeczenie;
c) art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 224a ust. 1 i 2 ustawy o SOP, poprzez błędne uznanie, iż w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w przedmiocie budowy podstawy faktycznej orzeczenia Komendanta SOP w postaci wątpliwości co do uznania działania obwinionego za celowe wprowadzenie w błąd, podczas gdy okoliczność ta została ustalona jednoznacznie przez przełożonego dyscyplinarnego zgodnie z zasadami ustalania stanu faktycznego i podejmowania rozstrzygnięć w oparciu o ustalenia faktyczne;
2. art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, co miało wpływ na wynik sprawy, tj.
a) art. 209 ust. 2 pkt 4) ustawy o SOP, poprzez błędną jego wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż niepodanie przez funkcjonariusza informacji istotnych w procesie ustalania zasadności wniosku funkcjonariusza o stwierdzenie wykonywania zadań służbowych, o których mowa w art. 194 ust. 5 pkt 8 ustawy o SOP nie stanowi wprowadzenia w błąd, podczas gdy przez wprowadzenie w błąd należy rozumieć nie tylko podanie nieprawdziwych informacji ale także nie podanie informacji prawdziwych, czyli ich zatajenie;
b) art. 209 ust. 2 pkt 1 ustawy o SOP, poprzez błędną jego wykładnię i uznanie, że przypisanie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niewykonaniu polecenia zawartego w piśmie możliwe jest wyłącznie w sytuacji zapoznania funkcjonariusza z pismem zawierającym to polecenie, co wyklucza możliwość przekazywania takiego polecenia w formie ustnej, podczas gdy dla przypisania przedmiotowego przewinienia niezbędne jest ustalenie, iż treść polecenia była znana funkcjonariuszowi, co za tym idzie, możliwe jest przekazywanie treści takiego polecenia w formie ustnej.
W oparciu o powyższe zarzuty kasator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Dodatkowo organ wniósł o zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych oraz oświadczył o zrzeczeniu się przeprowadzenia rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ przedstawił argumentację, mającą na celu wykazanie zasadności podniesionych zarzutów.
Odpowiedź na skargę nie została złożona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Podkreślić przy tym należy, że w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym niezbędne jest wykazanie, że zarzucane uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wprost wynika, że o skuteczności zarzutów postawionych w oparciu o tę podstawę kasacyjną nie decyduje każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w omawianym przepisie, należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu pierwszej instancji. Przy czym związek ten, jakkolwiek nie musi być realny (uchybienie mogło mieć istotny wpływ), to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną powinien więc uprawdopodobnić istnienie wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Innymi słowy, strona skarżąca powinna wykazać, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub rangi, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanej w sprawie decyzji lub innej formy działania organu administracji.
Warunek ten w rozpoznawanej skardze kasacyjnej nie został zrealizowany. Chybiony jest zatem zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera wskazanych w tym przepisie elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09; wyroki NSA z: 12 lutego 2015 r., II OSK 200/15; 3 marca 2015 r., II GSK 56/14; 11 marca 2015 r., II GSK 810/14, 27 sierpnia 22021 r., II GSK 1417/18).
W orzecznictwie prezentowany jest też pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, przez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z 13 grudnia 2012 r., II OSK 1485/11). Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione (por. wyrok NSA z 25 stycznia 2013 r., II OSK 1751/11). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, że Sąd nie podzielił oceny stanu faktycznego ustalonego w sprawie co do przewinienia dyscyplinarnego opisanego w pkt 1 postanowienia organu z [...] czerwca 2021 r., a co do drugiego z nich uznał niekompletność materiału dowodowego. Sąd przywołał zasadnicze przepisy regulujące odpowiedzialność dyscyplinarną w Służbie Ochrony Państwa, a nieprzyporządkowanie ich pod poszczególne stwierdzone uchybienia, chociaż czyniące niewątpliwie uzasadnienie bardziej klarownym, nie może zostać uznane za mające wpływ na wynik sprawy, w sytuacji gdy odpowiednie podstawy prawne, w tym odnoszące się do czynienia przez organ ustaleń faktycznych, są ujęte w ustawie o Służbie Ochrony Państwa. Autor skargi kasacyjnej takiego wpływu na wynik sprawy też nie wykazał. Tak samo należy ocenić brak powołania w podstawie prawnej zaskarżonego wyroku art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Argumentacja Sądu pierwszej instancji, przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, wskazuje, że Sąd uznał, że stan faktyczny przyjęty w sprawie przez organ nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa (art. 209 ust. 2 pkt 1 i pkt 4 ustawy o SOP). Prowadzi to do wniosku, że Sąd stwierdził naruszenie prawa materialnego, co winno skutkować powołaniem w podstawie prawnej rozstrzygnięcia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., ale pominięcie tego przepisu, przy uwzględnieniu wykazanych naruszeń, nie może zostać zakwalifikowane jako mające wpływ na wynik sprawy.
Nie można podzielić zarzutu skargi kasacyjnej, że w sprawie zostało wykazane, aby działanie skarżącego było celowym wprowadzeniem przełożonego w błąd. Chybiony jest zatem zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 224c ust. 1 i 2 ustawy o SOP. W ramach zarzutu pierwszego zarzucono skarżącemu, że 4 marca 2021 r. oraz 26 marca 2021 r. wprowadził w błąd przełożonego oraz funkcjonariusza Wydziału I Zarządu II SOP realizujących czynności związane z ustaleniem stwierdzenia zakażenia koronawirusem SARS-Cov2 w toku wykonywania zadań służbowych, poprzez to, że zataił istotne informacje, co miało skutkować zachowaniem prawa do 100% wypłaty uposażenia za nieobecność w służbie za okres od 8 lutego 2021 r. do 18 lutego 2021 r. Zgodnie bowiem z art. 194 ust. 5 pkt 8 ustawy o SOP jeżeli zwolnienie lekarskie obejmuje okres, w którym funkcjonariusz jest zwolniony od zajęć służbowych z powodu stwierdzenia zakażenia lub zachorowania na chorobę, o której mowa w przepisach o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, przy czym stwierdzone zakażenie lub zachorowanie powstało w związku z wykonywaniem zadań służbowych w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii z powodu tej choroby, zachowuje on prawo do 100% uposażenia. Naruszenie to zostało zakwalifikowane jako naruszenie dyscypliny służbowej polegające na wprowadzeniu w błąd przełożonego lub innego funkcjonariusza, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę w służbie, funkcjonariuszowi lub innej osobie (art. 209 ust. 2 pkt 4 ustawy o SOP). Zatajenie prawdy sprowadza się do w pełni świadomego utrzymywania w tajemnicy okoliczności, które mogą mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Do zatajenia informacji dochodzi więc gdy strona wie o danych okolicznościach i celowo o nich nie informuje. Gdyby zatem skarżący chciał uzyskać 100 % uposażenia za czas choroby, to dla wypełnienia dyspozycji powyższego przepisu skarżący musiałby świadomie wprowadzić w błąd co do zakażenia podczas wykonywania zadań służbowych. Takie zachowanie skarżącego, jak zasadnie uznał Sąd pierwszej instancji, nie zostało dowodowo wykazane. Analiza zgromadzonych w sprawie dowodów nie pozwala na przyjęcie, że skarżący miał świadomość, że nie wykonuje zadań służbowych i że nie zaraził się na terenie jednostki organizacyjnej SOP. Według skarżącego w miejscu i godzinach pracy realizowane są wyłącznie zadania służbowe, dlatego tak określił swoją aktywność 5 lutego 2021 r. To przekonanie skarżącego nie został skutecznie obalone, co nie pozwala na postawienie zarzutu celowego działania. Zwrócić dodatkowo należy uwagę, że treść meldunku z 9 marca 2021., którym został nadany bieg wnioskowi skarżącego droga służbową, funkcjonariusze sporządzający meldunek podzielili przekonanie skarżącego o wykonywaniu przez niego 5 lutego 2021 r. zadań służbowych. Również nie można uznać, że wnioski wyprowadzone przez skarżącego, w opisanych przez niego okolicznościach faktycznych, co do możliwości zarażenia się wirusem SARS-CoV-2 od innego funkcjonariusza na terenie jednostki organizacyjnej SOP, pozwalają na przyjęcie, że jego wnioskowanie było nieuprawnione i nakierowane na wprowadzenie przełożonego w błąd. Skarżący określił osobę, od której wg niego się zaraził drogą eliminacji innych możliwości, nie mając, jak się jednak potem okazało, pełnej wiedzy w tym zakresie. Organ aby wyeliminować te drogę zarażenia dokonał szeregu ustaleń, których skarżący występując z wnioskiem 4 marca 2021 r. nie mógł poczynić.
Wobec powyższego niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 209 ust. 2 pkt 4 ustawy o SOP. Poczynione przez organ ustalenia faktyczne jako uznane za błędne nie pozwalały na zakwalifikowanie ich za wypełniające dyspozycję powyższego przepisu. Przepis ten został zatem zastosowany przez organ nieprawidłowo.
Uwzględniony nie mógł zostać zarzut naruszenia art. 209 ust. 2 pkt 1 ustawy o SOP. Sąd pierwszej instancji, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, nie uznał, że przypisanie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niewykonaniu polecenia zawartego na piśmie jest możliwe wyłącznie w sytuacji zapoznania funkcjonariusza z pismem zawierającym to polecenie. Sąd stwierdził jedynie, że dla przypisania skarżącemu popełnienia przewinienia niewykonania polecenia przełożonego, koniecznym jest dowiedzenie, że skarżący został zapoznany z tym poleceniem organu z 16 czerwca 2020 r. przed 5 lutego 2021 r. Sąd, zwracając uwagę, że polecenie służbowe przybrało formę pisemną, nie przesądził natomiast w jakiej formie to zapoznanie z treścią polecenia powinno nastąpić. Bezsprzecznie w sprawie musi być w sposób pewny ustalone, że 5 lutego 2021 r. skarżącemu była znana treść przedmiotowego polecenia służbowego. Materiału dowodowego na poczynienie takich ustaleń brak. Przy tak określonym zarzucie, nie można uznać, że stanowisko Sądu zostało skutecznie podważone.
Mając powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Sprawa niniejsza podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu skargi kasacyjnej nie zażądała, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., przeprowadzenia rozprawy.
Powiązane przepisy
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)