Sygn. akt III KO 91/13
POSTANOWIENIE
Dnia 22 stycznia 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Przemysław Kalinowski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Michał Laskowski
SSN Jacek Sobczak
w sprawie A. Z. oskarżonego z art. 216 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 22 stycznia 2014 r.,
wniosku Sądu Rejonowego w I.
z dnia 12 listopada 2013 r., sygn. akt II K […]
w przedmiocie przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
na podstawie art. 37 k.p.k.
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w I. postanowieniem z dnia 12 listopada 2013 r. sygn. akt II K […] zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu sprawy A. Z. oskarżonego przez oskarżycielkę prywatną D. S. o czyn z art. 216 § 1 k.k.
Uzasadniając to wystąpienie wskazano, że oskarżony w tej sprawie A. Z. pełni funkcję komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w I. i ma tam swoją siedzibę, co „niewątpliwie determinuje składane dotychczas wnioski ustanawianych w sprawie pełnomocników o zwolnienie ich z obowiązku reprezentowania oskarżycielki prywatnej”. W tej sytuacji – zdaniem sądu występującego z wnioskiem – jakiekolwiek rozstrzygnięcie sprawy może w odbiorze społecznym powodować nieuzasadnione przekonanie, że została ona osądzona w sposób nieobiektywny.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek o przekazanie sprawy A. Z. innemu sądowi równorzędnemu w oparciu o przepis art. 37 k.p.k. - nie zasługiwał na uwzględnienie. W jego części motywacyjnej nie zaprezentowano żadnych konkretnych argumentów ani okoliczności mogących, choćby w minimalnym stopniu uprawdopodobnić wątpliwości co do możliwości prawidłowego rozpoznania sprawy w/w oskarżonego przez sąd właściwy. Lakoniczne wywody przytoczone na poparcie wniosku wcale nie przekonują, że w przedmiotowej sprawie występują przesłanki uzasadniające zmianę właściwości miejscowej sądu meriti. Nie jest też jasne, na jaki brak obiektywizmu w orzekaniu powołano się w uzasadnieniu wniosku. Sam fakt prowadzenia kancelarii komorniczej przez oskarżonego na obszarze właściwości miejscowej Sądu Rejonowego w I. nie przekłada się w żadnym stopniu na możliwość bezstronnego rozpoznania tej sprawy przez w/w Sąd.
Warto też odnotować, że przez okres kilku miesięcy po wpłynięciu aktu oskarżenia Sąd Rejonowy w I. podejmował czynności w sprawie nie dostrzegając przeszkód do działania.
W tej sytuacji należało uznać, że Sąd występujący z wnioskiem o zmianę właściwości na podstawie art. 37 k.p.k., nie wykazał w należyty sposób, że nie jest w stanie – bez szkody dla dobra wymiaru sprawiedliwości – wykonać prawidłowo swego zadania.
Mając na uwadze podniesione okoliczności, Sąd Najwyższy postanowił, jak na wstępie.
aw