III KO 89/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 11 czerwca 2025 r.
SSN Paweł Kołodziejski
w sprawie z zażalenia Wspólnoty Mieszkaniowej w D.
i A. Ż.
na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Krajeńskich
z dnia 2 października 2024 r. o odmowie wszczęcia dochodzenia
o sygn. akt […]
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 11 czerwca 2025 r.,
wniosku Sądu Rejonowego w Strzelcach Krajeńskich
zawartego w postanowieniu z dnia 26 maja 2025 r., sygn. akt II Kp 219/24
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi
na dobro wymiaru sprawiedliwości
na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario
p o s t a n o w i ł:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Strzelcach Krajeńskich postanowieniem wydanym w dniu
26 maja 2025 r. zwrócił się do Sądu Najwyższego o rozważenie możliwości
przekazania sprawy o sygn. akt II Kp 219/24 innemu sądowi równorzędnemu z
uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Motywując swoje wystąpienie wskazał,
że skarżący „notorycznie składają wnioski o wyłączenie poszczególnych sędziów
tutejszego sądu, składają zawiadomienia o popełnieniu przez nich przestępstw oraz
III KO 89/25
2
sędziów Sądu Okręgowego”. Ponadto w treści zażalenia zarzucają popełnienie
przestępstwa zarówno przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w Strzelcach
Krajeńskich jak i kierownika tej jednostki. W tej sytuacji – w ocenie występującego z
inicjatywą – rozpoznanie niniejszej sprawy przez sąd właściwy doprowadzi do
sytuacji, w której bez względu na rodzaj rozstrzygnięcia, nie tylko po stronie
uczestników postępowania, ale również u przeciętnego odbiorcy wytworzyć może
się, nawet nieuprawnione przekonanie o braku możliwości rozpoznania sprawy w
sposób całkowicie obiektywny i bezstronny.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.
Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się w swoich orzeczeniach, że
skoro przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37
k.p.k. stanowi odstępstwo od konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez sąd
miejscowo właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), to możliwość skorzystania z
tego trybu powinna mieć miejsce wyjątkowo, gdy przemawiają za tym szczególne
względy związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Zbyt pochopne
wykorzystywanie instytucji forum extraordinatum, w praktyce mogłoby bowiem
prowadzić do skutku odwrotnego od zamierzonego, tj. osłabienia poczucia zaufania
społeczeństwa do bezstronności sądów i ich niezależności od innych władz. W
judykaturze kryterium „dobra wymiaru sprawiedliwości”, o którym mowa w art. 37
k.p.k. jest tradycyjnie odnoszone do takich konkretnych sytuacji, które mogą
wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie (choćby mylne) o
braku warunków do rozpoznania w danym sądzie sprawy w sposób obiektywny
(zob. m.in. postanowienie SN z dnia 23 lutego 2010 r., V KO 5/10; postanowienie
SN z dnia 7 czerwca 2018 r., V KO 39/18; postanowienie SN z dnia 27 marca 2023
r., IV KO 20/23).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy zauważyć należy, że
w zaistniałym układzie procesowym zadaniem sądu karnego jest wyłącznie
przeprowadzenie kontroli orzeczenia, które zostało wydane przez pozasądowy
organ procesowy. Sąd występujący z wnioskiem nie wykazał, że nie jest w stanie –
bez szkody dla wymiaru sprawiedliwości – wykonać prawidłowo tego zadania. Z
całą pewnością na przeszkodzie temu nie stoi sam fakt istnienia relacji
III KO 89/25
3
zawodowych, naturalnych w przypadku sądu i prokuratury położonych w tej samej
miejscowości. Tego rodzaju okoliczność nie może być traktowana jako wywołująca
w odbiorze społecznym uzasadnione wątpliwości co do zdolności sądu miejscowo
właściwego do bezstronnego rozpoznania sprawy i skłaniająca do postąpienia po
myśli art. 37 k.p.k. (zob. m.in. postanowienie SN z dnia 21 kwietnia 2016 r., IV KO
25/16; postanowienie SN z dnia 31 lipca 2019 r., II KO 51/19). Jednocześnie
pojęcia dobra wymiaru sprawiedliwości w rozumieniu tego przepisu nie można
utożsamiać każdorazowo z sytuacją, w której strona niezadowolona z przebiegu lub
treści orzeczenia w innym postępowaniu zarzuca sędziemu niedopełnienie
obowiązków bądź przekroczenie uprawnień i kieruje sprawę do organów ścigania.
Takie podejście mogłoby prowadzić do stworzenia pozaprawnego mechanizmu
wpływania przez strony na wybór sądu właściwego miejscowo (zob. postanowienie
SN z dnia 11 kwietnia 2018 r., IV KO 22/18). Zresztą nie ma żadnych
przeciwskazań, aby wątpliwości co do bezstronności konkretnego sędziego
wynikające z tego rodzaju pomówień zostały rozstrzygnięte w trybie przewidzianym
w art. 41 § 1 k.p.k. Zwłaszcza, że przepis art. 37 k.p.k. aktualizuje się dopiero
wówczas, gdy dla dobra wymiaru sprawiedliwości w danej sprawie nie jest
wystarczające posłużenie się innymi przewidzianymi w kodeksie postępowania
karnego i służącymi temu celowi instytucjami. Niniejsza instytucja nie służy jednak
kontroli zasadności podejmowanych w toku postępowania decyzji w przedmiocie
wyłączenia sędziego z uwagi na przesłankę iudex suspectus. Tymczasem nie
sposób oprzeć się wrażeniu, że sąd występujący z inicjatywą nie może pogodzić
się z odmową wyłączenia sędziego referenta w przedmiotowej sprawie. W tym
kontekście podkreślić należy, że przesłanka „dobra wymiaru sprawiedliwości"
wymaga, aby sąd powołując się na nią, nie stwarzał w ten sposób wrażenia, że
unika prowadzenia sprawy dla niego kłopotliwej. Próby uchylania się przez sądy od
rozpoznania spraw, pod pozorem wskazywania jako ważkiej okoliczności, rzekomo
przemawiającej za odstąpieniem od jej rozpoznania, z zupełnie nie
przekonywującego pretekstu nie służą dobru wymiaru sprawiedliwości (por.
postanowienie SN z dnia 30 stycznia 2018 r., IV KO 131/17).
Mając na względzie powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
III KO 89/25
4
[J.J.]
[a.ł]