III KO 239/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 15 stycznia 2026 r.
SSN Andrzej Stępka
w sprawie K. K.
po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2026 r.
na posiedzeniu bez udziału stron
wniosku Sądu Rejonowego w Rzeszowie z dnia 1 grudnia 2025 r.
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario
p o s t a n o w i ł
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
W dniu 23 grudnia 2025 r. do Sądu Najwyższego wpłynął wniosek Sądu
Rejonowego w Rzeszowie o przekazanie sprawy K. K. oskarżonego o czyn z art.
190 § 1 k.k. do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi. W obszernym
uzasadnieniu tego postanowienia Sąd wskazał, że przedmiotowa sprawa została
przydzielona sędziemu X. Y., który złożył odwołanie do KRS od zmiany podziału
czynności w zakresie, w którym podział ten zobowiązywał sędziego do orzekania w
Wydziale II Karnym Sądu Rejonowego w Rzeszowie. Odwołanie to zostało
uwzględnione, jednak nie jest respektowane przez Prezesa Sądu Okręgowego w
Rzeszowie, albowiem jego prezes kwestionuje konstytucyjność KRS.
III KO 239/25
2
W ocenie wnioskującego Sądu przekazanie sprawy innemu sądowi
równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości „pozwoli uniknąć
wszelkich zagrożeń, które związane są z rozpoznawaniem niniejszej sprawy wbrew
uchwale Krajowej Rady Sądownictwa oraz wbrew obowiązującym przepisom rangi
ustawowej przez sędziego X. Y.. Zagrożenia te są na tyle istotne, że mogą
doprowadzić w przyszłości do konieczności powtórzenia całego postępowania
sądowego w niniejszej sprawie przez sąd w składzie prawidłowo już
ukształtowanym”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał w swoim orzecznictwie, że
przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art.
37 § 1 k.p.k. może nastąpić tylko wyjątkowo, gdy w sposób realny wymaga tego
dobro wymiaru sprawiedliwości. Do okoliczności przemawiających za przekazaniem
sprawy należą sytuacje, które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub
stwarzać przekonanie - chociażby mylne - o braku warunków do rozpoznania
sprawy w sposób w pełni obiektywny przez sąd miejscowo właściwy, a obowiązek
wykazania, że w konkretnej sprawie zachodzą takie przesłanki spoczywa na sądzie
występującym z inicjatywą w trybie art. 37 § 1 k.p.k., przy czym przepis ten nie
może być interpretowany rozszerzająco. Odnosząc się do argumentacji
przedstawionej w postanowieniu stwierdzić należy, że podniesione w nim
okoliczności łączące zagrożenie dobra wymiaru sprawiedliwości z organizacją
pracy w Sądzie Rejonowym w Rzeszowie, nie mieszczą się w pojęciu „dobra
wymiaru sprawiedliwości”.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie wskazuje się, aby w kategorii
przyczyn uzasadniających przekazanie sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. mieściło
się kwestionowanie sposobu, w jakim przydzielono do rozpoznania sprawę
konkretnemu składowi (sędziemu). Kwestię bezstronności, niezawisłości i
obiektywizmu rozstrzygania odnoszono zawsze do sądu, który jest właściwy
miejscowo, przy czym te warunki oceniano przez pryzmat okoliczności istniejących
niejako na zewnątrz właściwego sądu, związanych ściśle z konkretną sprawą, tj.
stronami i uczestnikami postępowania oraz przedmiotem postępowania, które to
III KO 239/25
3
okoliczności mogły wpływać na swobodę orzekania i bezstronność sędziego. A
zatem wyrażany w postanowieniu pogląd, jakoby z samego sposobu przydziału
sprawy sędziemu można wyprowadzić wniosek o istnieniu w odbiorze zewnętrznym
uzasadnionych wątpliwości co do bezstronności sędziego, jest zupełnie chybiony i
dowodzi wadliwego postrzegania czym jest bezstronność i niezawisłość sędziego.
Nie można bowiem w sposób zrozumiały i logiczny wywodzić, iż czynność
techniczno-organizacyjna związana z samym przydziałem sprawy może mieć takie
znaczenie, że zrodzi u postronnego obserwatora wątpliwości co do bezstronności
sędziego wyznaczonego do jej rozpoznania.
Sąd Najwyższy w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, konsekwentnie
stoi na stanowisku, że zagrożenia dla dobra wymiaru sprawiedliwości nie mogą
stanowić problemy techniczne i organizacyjne istniejące po stronie sądu
właściwego do rozpoznania sprawy. Są to bowiem kwestie, które powinny zostać
rozwiązane na poziomie właściwej organizacji pracy w danym sądzie oraz należące
do kompetencji Prezesa tego Sądu.
Wypada zwrócić uwagę, że w postanowieniu z dnia 10 września 2025 r., w
sprawie III KO 129/25 (w której Sąd Najwyższy odmówił uwzględnienia wniosku
Sądu Rejonowego w Rzeszowie złożonego w trybie art. 37 k.p.k.
przedstawiającego w dużej mierze tożsame argumenty jak w niniejszej sprawie, i
na który to judykat powołuje się Sąd wnioskujący także obecnie), Sąd Najwyższy
stwierdził między innymi – „wskazać należy, iż występujące w Sądzie Rejonowym w
Rzeszowie nieprawidłowości, niejako natury technicznej i organizacyjnej, jak wynika
z utrwalonego w tym zakresie orzecznictwa, nie mogą uzasadniać wniosku w trybie
art. 37 k.p.k. (…) Jest to bowiem kwestia, która winna zostać rozstrzygnięta na
poziomie właściwej organizacji pracy w danym sądzie, będąca w kompetencji
prezesa tego sądu. Podkreślić trzeba, że we wniosku nie wykazano, że
zastosowany w sądzie właściwym miejscowo przydział spraw konkretnemu
sędziemu, wpływa na zdolność sądu do rozpoznania tej konkretnej sprawy w
sposób obiektywny i bezstronny. Wszakże przy dokonywaniu oceny w kwestii
możliwości bezstronnego i swobodnego orzekania przez sąd właściwy miejscowo
należy mieć na uwadze całokształt okoliczności konkretnej sprawy”.
III KO 239/25
4
Mając na uwadze powyższe okoliczności i kierując się zakazem
rozszerzającej wykładni art. 37 k.p.k., Sąd Najwyższy odmówił uwzględnienia
wniosku.
[J.J.]
[r.g.]