III KO 19/15

postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2015-03-24

Dane orzeczenia

SygnaturaIII KO 19/15
Data orzeczenia2015-03-24
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział III
SędziowieSSN Józef Szewczyk, SSN Michał Laskowski, SSN Kazimierz Klugiewicz, SSN Józef Szewczyk (przewodniczący), SSN Józef Szewczyk (sprawozdawca)

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt III KO 19/15

POSTANOWIENIE

Dnia 24 marca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Szewczyk (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Michał Laskowski
SSN Kazimierz Klugiewicz

w sprawie o czyn z art. 231 § 1 k.k. i inne

po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 24 marca 2015 r.,

wniosku Sądu Rejonowego w W.

z dnia 26 lutego 2015 r.

o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu

na podstawie art. 37 k.p.k.

p o s t a n o w i ł

nie uwzględnić wniosku.

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 26 lutego 2015 r. Sąd Rejonowy w W. wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie na podstawie art. 37 k.p.k. innemu sądowi równorzędnemu rozpoznanie zażaleń pełnomocnika pokrzywdzonego i pokrzywdzonego K. L. na postanowienie prokuratora Prokuratury Okręgowej w G. z dnia 11 kwietnia 2014 r. o umorzeniu śledztwa w sprawie o czyny z art. 231 § 1 k.k., art. 229 § 1 k.k. oraz z art. 228 § 1 k.k.

Uzasadniając wystąpienie Sąd Rejonowy w W. stwierdził, że orzekanie w sprawie przez sąd właściwy, z uwagi na fakt, iż dotyczy ona przestępstw, których popełnienie pokrzywdzony zarzuca przedstawicielom lokalnych organów ścigania, w tym funkcjonariuszom policji oraz prokuratorom, mogłoby negatywnie wpływać na opinię o przebiegu postępowania przed Sądem Rejonowym w W. oraz wzbudzić powszechne wątpliwości, co do bezstronności tego sądu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Wniosek o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości nie zasługuje na uwzględnienie.

Odstąpienie od reguły rozpoznania sprawy przez sąd właściwy miejscowo może nastąpić tylko w razie zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej o tym, że pozostawieniu sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobro wymiaru sprawiedliwości. W istocie więc, skorzystanie z instytucji określonej w art. 37 k.p.k., możliwe jest tylko w razie wystąpienia okoliczności, dających podstawę do racjonalnego twierdzenia, że w odbiorze powszechnym powstają wątpliwości, co do zdolności sądu właściwego do rozpoznania sprawy w sposób obiektywny i bezstronny (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 1995 r., III KO 34/95, OSNKW 1995, z. 9-10, poz. 68; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2007 r., IV KO 11/07, LEX nr 568451).

Za takie okoliczności można uznać sytuacje, które mogłyby rzutować na swobodę orzekania sędziego lub obiektywnie stwarzać w opinii publicznej, nawet mylne, jednakże w oparciu o konkretne i racjonalne przesłanki, przekonanie o braku warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy w sądzie właściwym (por. postanowienie Sądu Najwyższego: z dnia 19 kwietnia 2012 r., III KO 10/12, LEX nr 1163345; z dnia 13 lipca 1995 r., III KO 34/95, OSNKW 1995, z. 9-10, poz. 68; z dnia 10 grudnia 1999 r., III KO 98/99, Prok. i Pr. 2000, nr 3, poz. 7).

Nie można, co do zasady, uznać, że sytuacja taka powstaje tylko z tego powodu, że osobą podejrzewaną w procesie karnym jest osoba znana sędziom sądu właściwego do rozpoznania sprawy wyłącznie z racji kontaktów o charakterze zawodowym. Sam fakt bowiem wykonywania zawodu prokuratora czy policjanta na terenie właściwości miejscowej sądu i związana z tym powierzchowna znajomość niektórych sędziów tego sądu, nie stanowią jeszcze dostatecznej przesłanki do uznania, że może powstać wątpliwość, co do obiektywizmu i bezstronności orzekania przez sąd występujący z wnioskiem o zastosowanie instytucji przewidzianej w art. 37 k.p.k. Także powzięta przez Sąd Rejonowy w W., ale mająca w istocie charakter abstrakcyjny, obawa odnośnie pojawienia się w opinii publicznej wątpliwości w kwestii braku warunków do rozpoznania niniejszej sprawy w sposób obiektywny przez Sąd Rejonowy miejscowo właściwy, nie mieści się w pojęciu „dobro wymiaru sprawiedliwości” stanowiącym, w rozumieniu art. 37 k.p.k., przesłankę do uwolnienia sądu właściwego miejscowo od obowiązku rozpoznania tej sprawy. W literaturze podkreśla się, iż nadmierne wykorzystywanie przepisu art. 37 k.p.k. może w praktyce podważyć zaufanie do niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Rzeczą sądu jest takie orzekanie, aby w opinii publicznej nie powstały wątpliwości co do tego, że wydane orzeczenie jest wolne od jakichkolwiek pozaprocesowych wpływów. Autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga tym samym, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu (por. T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2014, s. 210-212; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11, LEX nr 1044040; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2012 r., V KO 57/12, LEX nr 1228517).

Mając powyższe na uwadze, bezpodstawne jest twierdzenie, że sędziowie Sądu Rejonowego w W. nie mogą bezstronnie rozpoznać wniesionych przez K. L. i jego pełnomocnika zażaleń na postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy postanowił jak na wstępie.

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)