III KO 124/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Stępka
Dnia 26 maja 2026 r.
w sprawie zażalenia W.M.
na postanowienie z dnia 5 lutego 2026r. prokuratora Prokuratury Rejonowej
w Oświęcimiu, w przedmiocie odmowy wszczęcia śledztwa,
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 26 maja 2026 r.
wniosku Sądu Rejonowego w Oświęcimiu,
z dnia 21 kwietnia 2026 r. (sygn. akt II Kp 82/26),
o przekazanie w trybie art. 37 k.p.k. sprawy do rozpoznania innemu
równorzędnemu sądowi,
na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario
p o s t a n o w i ł
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 5 lutego 2026 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w
Oświęcimiu odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie dotyczącej zarzucanego czynu
zabronionego w postaci przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków
przez sędziego Sądu Rejonowego w Oświęcimiu w dniu 11 grudnia 2025 r., tj. o
czyn z art. 231 § 1 k.k. - wobec stwierdzenia, że brak jest danych dostatecznie
uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu.
To postanowienie zostało zaskarżone zażaleniem przez W.M.
III KO 124/26
2
Postanowieniem z dnia 21 kwietnia 2026 r. Sąd Rejonowy w Oświęcimiu
wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie w trybie art. 37 k.p.k.
niniejszej sprawy do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi z uwagi na dobro
wymiaru sprawiedliwości. Uzasadniając wniosek Sąd podniósł – „Sprawa dotyczy
sędziego SR w Oświęcimiu – X. Y., którego wszyscy znają w tut. Sądzie, wszyscy
razem współpracują, znają go, darzą szacunkiem. Taki stan sprawia, iż
rozpoznanie sprawy przez Sąd Rejonowy w Oświęcimiu mogłoby wywołać w
społecznej świadomości przekonanie, że rozstrzygnięcia sądowe mogą być zależne
od relacji zawodowych istniejących między pracownikami wymiaru sprawiedliwości”.
Rozpoznając wniosek Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek Sądu Rejonowego w Oświęcimiu nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy podkreślić, iż przekazanie sprawy innemu równorzędnemu sądowi w trybie
art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy, zaś odstąpienie od zasady rozpoznania
sprawy przez sąd miejscowo właściwy może nastąpić tylko w razie zaistnienia
sytuacji jednoznacznie świadczącej o tym, że pozostawienie sprawy w gestii tego
sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości. A zatem, przekazanie
sprawy w omawianym trybie może nastąpić tylko wtedy, gdy w sposób realny, a nie
pozorny, występują okoliczności, które mogą stwarzać uzasadnione przekonanie o
braku warunków do obiektywnego i bezstronnego rozpoznania sprawy w danym
sądzie (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 28 października 2011 r., III
KO 72/11, LEX nr 1044040; z dnia 25 listopada 2009 r., III KO 81/09, OSNKW 2010,
z. 2, poz. 20; z dnia 21 października 2008 r., IV KO 116/08, R - OSNKW 2008, poz.
2072; z dnia 13 listopada 2008 r., IV KO 130/08, R – OSNKW 2008, poz. 2280).
Tego rodzaju sytuacja nie zaistniała w przedmiotowej sprawie.
Zdecydowanie trzeba podkreślić, że nie można bezkrytycznie i automatycznie
akceptować podważania zdolności sądów do obiektywnego i bezstronnego
rozpoznania spraw, często występującego w praktyce sądowej, gdy strona
postępowania niezadowolona z rozstrzygnięcia składa skargi na sędziego
prowadzącego dane postępowanie, lub próbuje spowodować wszczęcie przeciwko
niemu postępowania karnego, składając pisma procesowe w sposób czysto
instrumentalny. O właściwości do rozpoznania sprawy decydują kryteria ustawowe i
III KO 124/26
3
nie może dyktować ich wola strony postępowania (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 21 lipca 2011 roku, III KO 48/11, Lex Nr 860625).
Przekonanie o braku możliwości do obiektywnego rozpoznania sprawy przez
sąd miejscowo właściwy musi być oparte na racjonalnych i rzeczywistych
przesłankach. Samo zaś przekonanie oparte tylko na przypuszczeniach i
założeniach o charakterze hipotetycznym nie jest wystarczającym dla odstąpienia
od zasady właściwości miejscowej. Fakt, że sprawa, w której prokurator odmówił
wszczęcia śledztwa, dotyczy sędziego pracującego także w Sądzie wnioskującym,
nie jest wystarczający dla stwierdzenia braku warunków do obiektywnego
rozpoznania sprawy przez wnioskujący Sąd. Tym bardziej, gdy stawiany zarzut jest
związany z wykonywaniem przez sędziego rutynowych obowiązków służbowych.
Tej okoliczności nie zmienia fakt, iż skarga strony dotyczy zarzutu popełnienia
przez sędziego przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., zaś Prokuratura prowadziła
czynności wyjaśniające w sprawie. Bezkrytyczne przekazanie sprawy do
rozpoznania w innym równorzędnym sądzie na podstawie takich przesłanek
mogłoby wręcz sugerować, że w każdym wypadku, gdy sprawa w jakiś sposób
dotyczy w ogóle sędziego pracującego w danym sądzie, wszyscy sędziowie
pracujący w tej jednostce organizacyjnej sądownictwa powszechnego nie są w
stanie w sposób obiektywny i rozsądny rozpoznać sprawy.
A zatem brak jest uzasadnionych podstaw do twierdzenia, że sędziowie
Sądu Rejonowego w Oświęcimiu nie mogą rozpoznać wniesionego przez W.M.
zażalenia na postanowienie prokuratora w przedmiocie odmowy wszczęcia
śledztwa, bezstronnie i w sposób w pełni obiektywny. Podzielenie takiego
przekonania prowadziłoby do przeciwnego od zamierzonego skutku, a mianowicie
podważałoby zaufanie do niezależności sądów i niezawisłości sędziów, co byłoby z
oczywistą szkodą dla dobra wymiaru sprawiedliwości. Podkreślić też wypada, iż co
do zasady ewentualna znajomość zawodowa sędziów i prokuratorów wykonujących
swe obowiązki na tym samym obszarze, nie przemawia automatycznie za
uznaniem, że dobro wymiaru sprawiedliwości uzasadnia przekazanie sprawy w
trybie art. 37 k.p.k. innemu sądowi równorzędnemu.
III KO 124/26
4
Mając na uwadze powyższe okoliczności i kierując się zakazem
rozszerzającej wykładni art. 37 k.p.k., Sąd Najwyższy odmówił uwzględnienia
wniosku o przekazanie sprawy innemu równorzędnemu sądowi.
[WB]
[r.g.]