III KO 12/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 29 stycznia 2026 r.
SSN Ryszard Witkowski
w sprawie M.B.
oskarżonego o popełnienie przestępstwa z art. 178a § 4 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron
w dniu 29 stycznia 2026 r.
wniosku Sądu Rejonowego w Rzeszowie
o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
wniosku nie uwzględnić i odmówić
innemu sądowi równorzędnemu.
przekazania
sprawy
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Rzeszowie postanowieniem z 12 grudnia 2025 r. w sprawie
II K 233/25 zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie jej rozpoznania w
trybie art. 37 k.p.k. innemu równorzędnemu sądowi z uwagi na dobro wymiaru
sprawiedliwości. Uzasadniając swoje wystąpienie Sąd Rejonowy w jednoosobowym
składzie z udziałem sędziego X. Y., wskazał, iż za przekazaniem sprawy innemu
równorzędnemu sądowi przemawia okoliczność, iż przedmiotowa sprawa została
przydzielona mu do rozpoznania, pomimo tego, iż na mocy uchwały numer [...]
Krajowej Rady Sądownictwa z 24 stycznia 2025 r., z chwilą jej wydania ustał
obowiązek jego orzekania w II Wydziale Karnym Sądu Rejonowego w Rzeszowie.
III KO 12/26
2
Uchwała ta nie jest jednak respektowana w Sądzie Rejonowym w Rzeszowie ani
Sądzie Okręgowym w Rzeszowie, albowiem jego prezes kwestionuje jej
konstytucyjność. W konsekwencji w Sądzie Rejonowym w Rzeszowie naruszono
unormowanie z art. 22a § 6 in fme u.s.p., zgodnie z którym do czasu podjęcia przez
Radę uchwały w przedmiocie odwołania od zmiany podziału czynności, sędzia
wykonywał „dotychczasowe obowiązki orzecznicze”, in concreto w Sekcji do spraw
Restrukturyzacyjnych i Upadłościowych V Wydziału Gospodarczego Sądu
Rejonowego w Rzeszowie. Zdaniem wnioskodawcy, kwestia orzekania
wskazanego sędziego wbrew przywołanej uchwale winna być rozważona pod
kątem ryzyka wystąpienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej - sądu
nienależycie obsadzonego (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.). Neutralizacja tego ryzyka
przemawia również za przekazaniem przedmiotowej sprawy innemu sądowi
równorzędnemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Inicjatywa wyrażona w postanowieniu Sądu Rejonowego w Rzeszowie nie
zasługiwała na aprobatę, a zatem też wniosek przedstawiony Sądowi Najwyższemu
w trybie art. 37 k.p.k. nie mógł zostać uwzględniony.
Nie budzi wątpliwości, że stosowanie przepisu art. 37 k.p.k. ma wyjątkowy
charakter z uwagi na możliwość odstąpienia od właściwości miejscowej sądu,
a przedmiotowa sprawa nie należy do kręgu tych, w których uzasadnione było
procedowanie o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Takie
przekazanie sprawy powinno nastąpić jedynie w sytuacji, gdy występują realne
okoliczności, które mogą zagrażać, w wypadku rozpoznania sprawy przez sąd
właściwy, dobru wymiaru sprawiedliwości. Za takie okoliczności można uznać tego
rodzaju sytuacje, które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać
przekonanie, nawet mylne, o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób
obiektywny (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 15 maja 2023 r. sygn. akt III
KK 41/23). Taka sytuacja w niniejszym postępowaniu nie zaistniała. Nie ma
żadnych podstaw do twierdzenia, że cały Sąd Rejonowy w Rzeszowie znalazł się w
sytuacji, która pozwalałby na uznanie, iż bezstronności wszystkich sędziów tego
III KO 12/26
3
sądu budzi poważne wątpliwości, skutkujące koniecznością, ze względu na dobro
wymiaru sprawiedliwości, przekazania rozpoznania tej sprawy innemu sądowi
równorzędnemu. Nie stanowią takiej podstawy sygnalizowane, istniejące w tym
Sądzie trudności organizacyjne związane z kształtowaniem składów orzeczniczych,
implikowane nierespektowaniem przez prezesa Sądu Rejonowego w Rzeszowie
uchwały Krajowej Rady Sądownictwa nr [...] i obowiązujących przepisów ustawy
(art. 22a § 5 i 6 u.s.p.). Rozwiązywanie tego rodzaju implikacji należy do wyłącznej
kompetencji kierownictwa sądu, a w szczególności jego prezesa, który dysponuje
odpowiednimi instrumentami ustawowymi (art. 47a, art. 47b, art. 77 § 9 ustawy z 27
lipca 2001 r. ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych). Niewywiązywanie się z
realizacji tych obowiązków może być i jest przedmiotem odrębnych postepowań - w
przedmiocie jego odpowiedzialności dyscyplinarnej i karnej. Ich rozwiązywanie z
pewnością nie jest natomiast zadaniem Sądu Najwyższego, zwłaszcza poprzez
przekazanie sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. innemu sądowi równorzędnemu.
Przepis ten nie może być traktowany jako sposób rozwiązywania bieżących
problemów technicznych i organizacyjnych sądów ani zabezpieczenia
partykularnych interesów członka składu orzekającego.
Zważywszy powyższe tudzież brak klarownego powiązania podniesionych
w wystąpieniu zastrzeżeń odnośnie do podziału czynności sędziów w tym sądzie
z zakłóceniem swobody orzekania Sądu w konkretnej sprawie oskarżonego M.B., w
szczególności jego wpływu na postrzeganie przez opinię społeczną kwestii
obiektywizmu i bezstronności sądu meriti, powoduje, iż twierdzenie, że w odbiorze
powszechnym powstaną wątpliwości co do zdolności sądu właściwego do
rozpoznania sprawy w sposób bezstronny, nie spełnia kryterium racjonalności.
Subiektywne odczucia zaś czy prywatne zapatrywania, czy rozterki interpretacyjne
odnośnie prawidłowości skompletowania składu orzekającego w tym Sądzie, czy
też dylematy prawne, którym regulacjom nadać priorytet, nie uzasadniają potrzeby
»wyjęcia« tej sprawy z właściwości tego Sądu, gdyż mogą zostać rozstrzygnięte we
właściwym
trybie
-
w
drodze
złożenia
„wniosku
o
wyłączeniesędziego” (postanowienie Sądu Najwyższego z 27 marca 2025 r. sygn.
akt II KO 34/25). Instytucja właściwości z delegacji nie może stanowić alternatywy
dla możliwości wyłączenia sędziów (postanowienie SN z 31 stycznia 2020 r. sygn.
III KO 12/26
4
akt IV KO 2/20). Jeżeli konkretny sędzia uzna, że nie jest w stanie zachować
bezstronności w tej sprawie, winien skorzystać właśnie z procedur przewidzianych
w Kodeksie postępowania karnego, a to art. 41-42 k.p.k. (zob. postanowienie SN z
16 maja 2023 r. sygn. akt II KO 39/23). Dla zastosowania art. 37 k.p.k. wymaga się
zatem, by zagrożenie dobra wymiaru sprawiedliwości znajdowało swoje źródło w
realnie zaistniałych, szczególnych okolicznościach, dających podstawę do
racjonalnego twierdzenia, że w odbiorze powszechnym (a nie w subiektywnym
mniemaniu osób zainteresowanych rozstrzygnięciem) powstaną wątpliwości co do
zdolności prawidłowego rozpoznania sprawy przez określony sąd. Tymczasem
żadną miarą nie da się przyjąć, by wskazywane w wystąpieniu okoliczności mogły
prowadzić do takiego właśnie wniosku.
Uwzględniając całokształt przeprowadzonych wyżej rozważań,
postanowiono jak na wstępie.
[WB]
[r.g.]