III KK 458/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 lutego 2025 r.
SSN Dariusz Świecki (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Małgorzata Gierszon
SSN Paweł Wiliński
Protokolant Agnieszka Niewiadomska
przy udziale prokuratora Biura Lustracyjnego Instytutu Pamięci Narodowej
Komisji Ścigania Zbordni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie
Jacka Czarneckiego,
w sprawie K.U.
osoby lustrowanej w przedmiocie stwierdzenia
zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 27 lutego 2025 r.,
kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego - na korzyść
od orzeczenia Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 23 października 2023 r., sygn. akt VI K 178/23,
1. uchyla zaskarżone orzeczenie i stwierdza, że oświadczenie
lustracyjne złożone w dniu 15 lutego 2010 r. przez K.U. jest zgodne
z prawdą;
2. obciąża Skarb Państwa wydatkami postępowania
kasacyjnego.
Małgorzata Gierszon Dariusz Świecki Paweł Wiliński
III KK 458/24
2
UZASADNIENIE
Orzeczeniem z dnia 23 października 2023 r., sygn. akt VI K 178/23, Sąd
Okręgowy w Krakowie, na podstawie art. 21a ust. 2 ustawy z dnia 18 października
2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z
lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów stwierdził, że lustrowany K.U. złożył
niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne z dnia 15 października 2010 r. Nadto
zaś, orzekł wobec K.U. utratę prawa wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i
Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach powszechnych organu i członka organu
jednostki samorządu terytorialnego oraz organu jednostki pomocniczej jednostki
samorządu terytorialnego, której obowiązek tworzenia wynika z ustawy, na okres 3
lat, a także orzekł wobec K.U. zakaz pełnienia funkcji publicznej, o której mowa w art.
4 pkt 2-57 i 61 powołanej ustawy na okres 3 lat, jak również zwolnił go od kosztów
sądowych postępowania lustracyjnego.
Orzeczenie to uprawomocniło się w pierwszej instancji.
Kasację od tego orzeczenia wniósł Prokurator Generalny, zaskarżając je w
całości na korzyść lustrowanego. Zarzucił mu:
I. rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów
prawa procesowego, a to art. 7 k.p.k., polegające na wybiórczej i błędnej, a także
dowolnej i przeprowadzonej bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania,
wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, ocenie dokumentu w postaci złożonego
w dniu 15 października 2010 r. przez K.U. oświadczenia lustracyjnego i uznaniu, że
jest ono niezgodne z prawdą, ponieważ w części B nie zawarł on, precyzującego jako
miejsce jego służby i wymaganego przez ustawę lustracyjną określenia rodzaju
organu bezpieczeństwa państwa, wskazania Służby Bezpieczeństwa Rejonowego
Urzędu Spraw Wewnętrznych, podczas gdy analiza wszystkich części
przedmiotowego dokumentu, dokonana z uwzględnieniem zasad prawidłowego
rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, prowadzi w
jednoznaczny sposób do uznania, że podając w części A oświadczenia, że pełnił
III KK 458/24
3
służbę i pracował w organie bezpieczeństwa państwa w rozumieniu art. 2 ustawy
lustracyjnej z zaznaczeniem w części B, że pełnił ją w okresie od 1983 do 1990 r. w
Rejonowym Urzędzie Spraw Wewnętrznych w O. jako oficer operacyjny, w
dostateczny sposób pozwala na stwierdzenie, że oświadczenie zawiera wszystkie
elementy niezbędne do uznania, że zgodnie z wymogiem art. 7 ust. 1 ustawy
lustracyjnej K.U. przyznał się do pełnienia służby w rozumieniu art. 3a ustawy
lustracyjnej w organie bezpieczeństwa państwa określonym w art. 2 ust. 1 pkt 5
ustawy lustracyjnej;
II. rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów
prawa procesowego, a to art. 440 k.p.k. polegające na oczywiście błędnym i
będącym wynikiem naruszenia art. 7 k.p.k. uznaniu, że złożone w dniu 15
października 2010 r. przez K.U. oświadczenie lustracyjne jest niezgodne z prawdą i
orzeczeniu wobec lustrowanego środków określonych w art. 21a ust. 2a i art. 21a
ust. 2b ustawy lustracyjnej, w sytuacji gdy utrzymanie orzeczenia w mocy byłoby
rażąco niesprawiedliwe, ponieważ właściwe odczytanie treści przedmiotowego
oświadczenia wskazuje na jego oczywistą zgodność z prawdą.
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i uznanie
złożonego w dniu 15 października 2010 r. przez K.U. oświadczenia lustracyjnego za
zgodne z prawdą.
Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje.
Kasacja okazała się zasadna.
Na wstępie należy zwrócić uwagę, że dla uwzględnienia kasacji wystarczające
było sformułowanie zarzutu pierwszego, podnoszącego wadliwą ocenę
oświadczenia lustracyjnego złożonego przez K.U., w sytuacji, gdy prawidłowa
analiza tego dokumentu miała wskazywać na to, że lustrowany w wystarczający
sposób przyznał się do pełnienia służby w organie bezpieczeństwa państwa. Zbędne
było w tym układzie zarzucenie naruszenia art. 440 k.p.k., które polegać miało na
obrazie właśnie art. 7 k.p.k. wobec uznania, że oświadczenie lustracyjne K.U. jest
niezgodne z prawdą. Ten ostatni zarzut dotyczy w istocie podnoszenia
niedopuszczalnego w kasacji zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, a ponadto
opiera się na obrazie art. 7 k.p.k. Prawidłowe jest jednak podnoszenie uchybień o
charakterze pierwotnym (tu obraza art. 7 k.p.k.), a nie dodatkowo ich następstw
III KK 458/24
4
(obraza art. 440 k.p.k. wynikająca z naruszenia art. 7 k.p.k.). Nie jest bowiem trafne
takie multiplikowanie zarzutów opartych w istocie na tym samym pierwotnym
uchybieniu.
Przechodząc już do merytorycznego odniesienia się do zarzutu pierwszego
kasacji, gdyż było to wystraczające dla jej uwzględnienia, przypomnieć trzeba, że w
podpisanej w dniu 15 października 2010 r. negatywnej części A oświadczenia
lustracyjnego K.U. wskazał, iż nie był współpracownikiem organów bezpieczeństwa
państwa, natomiast w pozytywnej części A oświadczenia podał, że w organach takich
pracował i pełnił służbę. Ponadto K.U. podpisał część B oświadczenia i wskazał w
niej, że w latach 1983-1990 był oficerem operacyjnym w Rejonowym Urzędzie Spraw
Wewnętrznych w O..
W ocenie Sądu Okręgowego złożone przez K.U. oświadczenie lustracyjne jest
niezgodne z prawdą. Sąd ten uznał, że kwestia prawdziwości oświadczenia
lustracyjnego dotyczy jego całości, na którą składają się część A i część B, zaś
wpisanie przez K.U. w drugiej części oświadczenia Rejonowego Urzędu Spraw
Wewnętrznych w O., choć zgodnie z prawdą, określało jedynie miejsce pracy
lustrowanego, i nie spełniało wymogów ustawowych, gdyż sama ta placówka nie była
traktowana jako organ, o którym mowa w art. 2 ustawy z dnia 18 października 2006
r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat
1944-1990 oraz treści tych dokumentów (aktualnie t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1632),
zwanej dalej ustawą lustracyjną. W efekcie w ocenie Sądu Okręgowego w tej części
oświadczenie lustracyjne „nie zawierało prawdziwego (pożądanego) wskazania,
gdyż powinno precyzować Służbę Bezpieczeństwa RUSW jako rodzaj organu
bezpieczeństwa państwa”. Sąd podkreślił również, że „dla oceny charakteru
działalności lustrowanego, co przewidział ustawodawca właśnie konstruując część B
oświadczenia, najważniejsze było wskazanie charakteru pracy na rzecz organów
bezpieczeństwa”.
Słusznie wskazał autor kasacji w jej uzasadnieniu, że z takim stanowiskiem
nie sposób się zgodzić.
Wprawdzie co do zasady podzielić można zapatrywanie Sądu Okręgowego,
że normatywne znaczenie posiadają obie części oświadczenia lustracyjnego i obie
te części są istotne dla rozstrzygnięcia w przedmiocie zgodności z prawdą
III KK 458/24
5
oświadczenia lustracyjnego. Jednak konieczne jest przy tym dokonanie
szczegółowej analizy wszystkich elementów zawartych w obydwu tych częściach
oświadczenia lustracyjnego we wzajemnej korelacji, tak, aby prawidłowo odczytać
treść złożonego oświadczenia, czego w zaskarżonym orzeczeniu jednak zabrakło.
Organami bezpieczeństwa państwa, w rozumieniu ustawy lustracyjnej, są
m.in. „instytucje centralne Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych oraz podległe im jednostki terenowe w wojewódzkich, powiatowych i
równorzędnych komendach Milicji Obywatelskiej oraz w wojewódzkich, rejonowych i
równorzędnych urzędach spraw wewnętrznych” (art. 2 ust. 1 pkt 5 tej ustawy).
Odnotować trzeba, że na tle przepisu art. 2 ust. 1 ustawy lustracyjnej sformułowano
pogląd, że wyliczenie w nim zawarte jest w istocie rzeczy mało precyzyjne, co w
szczególności dotyczy pkt 5, który nie wskazuje w sposób wyczerpujący konkretnych
instytucji (organów, jednostek) lecz posługuje się pojęciami zbiorczymi „instytucji
centralnych Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych” oraz
„podległych im jednostek terenowych w wojewódzkich, powiatowych i
równorzędnych komendach Milicji Obywatelskiej oraz wojewódzkich, powiatowych i
równorzędnych urzędach spraw wewnętrznych” (zob. wyrok SA w Warszawie z dnia
18 kwietnia 2012 r., III AUa 1918/11).
W sprawie niniejszej lustrowany złożył oświadczenie, że nie był
współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa oraz przyznał się do służby i
pracy w takim organie. Wskazanie przez niego w części B wyłącznie nazwy jednostki,
w której pełnił służbę nie może być oceniane w oderwaniu od przepisu art. 2 ust. 1
ustawy lustracyjnej. Analiza tego przepisu prowadzi do stwierdzenia, że w jednostce
takiej jak Rejonowy Urząd Spraw Wewnętrznych nie funkcjonował żaden inny organ
bezpieczeństwa państwa, poza tym, który jest opisany w punkcie 5 art. 2 ust. 1
omawianej ustawy, zaś lustrowany wykluczył, aby był współpracownikiem służby
bezpieczeństwa w rozumieniu ustawy lustracyjnej. Powyższe świadczy o woli
lustrowanego co do właściwego określenia swoich związków z organem
bezpieczeństwa państwa. Tym samym, skoro lustrowany podał w swym
oświadczeniu, że w latach 1983-1990 był oficerem operacyjnym w Rejonowym
Urzędzie Spraw Wewnętrznych w O., to w realiach sprawy oznacza to, że pełnił
służbę jako oficer operacyjny w Służbie Bezpieczeństwa RUSW w O.. Jeżeli więc w
III KK 458/24
6
RUSW jedynym działającym organem bezpieczeństwa państwa była Służba
Bezpieczeństwa, to wskazanie Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych w realiach
sprawy było wystarczające dla określenia, w jakim organie bezpieczeństwa państwa
lustrowany pełnił służbę. Słusznie podkreśla autor kasacji, że ani Sąd Okręgowy, ani
prokurator w uzasadnieniach swoich decyzji procesowych nie wymagali od K.U., aby
wskazał on cokolwiek ponad to, że pełnił służbę w Służbie Bezpieczeństwa
Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych. Żaden z tych podmiotów nie przedstawił
jako niezbędnego warunku prawidłowego złożenia oświadczenia lustracyjnego,
przyznającego fakt służby w organie bezpieczeństwa państwa, szczegółowego
określenia pionu Służby Bezpieczeństwa, w jakim służba była pełniona.
Jak już podniesiono, Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że dla oceny charakteru
działalności lustrowanego najważniejsze miało być „wskazanie charakteru pracy na
rzecz organów bezpieczeństwa”. Tyle tylko, że prawidłowa analiza części B
oświadczenia lustrowanego prowadzi do wniosku, że ten wymóg został dopełniony,
skoro K.U. wyraźnie określił swoją funkcję jako oficera operacyjnego.
W ocenie Sądu Najwyższego nie sposób przyjmować, że wynikające ze
wszystkich części oświadczenia lustracyjnego jasne określenie organu
bezpieczeństwa państwa, okresu służby i charakteru wykonywanych czynności
mogło stanowić podanie nieprawdziwych informacji bądź to świadome zatajenie
elementów istotnych dla prawidłowej oceny zgodności tegoż oświadczenia z prawdą.
W sprawie niniejszej podane przez K.U. okoliczności znalazły przy tym potwierdzenie
w uzyskanej z Instytutu Pamięci Narodowej dokumentacji.
Istotne znaczenie ma również to, że K.U. uznał za konieczne wypełnienie
części B oświadczenia, którą zgodnie z ustawą lustracyjną, zobowiązane są
wypełniać wyłącznie te osoby, które przyznają się do jednej z trzech form kontaktów
z organami bezpieczeństwa państwa. Tym samym wypełnienie przez lustrowanego
części B oświadczenia dodatkowo świadczy o zamiarze przyznania się przez K.U.
do określonych w ustawie lustracyjnej związków z organami bezpieczeństwa
państwa.
Rozważyć należy również kontekst, w jakim lustrowany sporządził
oświadczenie lustracyjne. Otóż treść tego dokumentu była istotna z uwagi na wybory
samorządowe, w jakich brał udział lustrowany. Zgodnie z art. 13 ustawy lustracyjnej
III KK 458/24
7
w obwieszczeniu wyborczym podaje się do publicznej wiadomości treść
oświadczenia lustracyjnego kandydatów stwierdzającego fakt ich pracy lub służby w
organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi, zawartą w części A. Nie
budzi zatem wątpliwości, że obwieszczenie wyborcze zawierające treść
oświadczenia lustracyjnego K.U. informowało wyborców o fakcie jego służby i pracy
w organach bezpieczeństwa państwa. Zatem to wskazana część oświadczenia,
zgodnie z decyzją ustawodawcy, posiada największe znaczenie w tym fragmencie
życia publicznego. Treść analizowanego oświadczenia lustracyjnego nie mogła więc
wprowadzić wyborców w błąd co do działalności lustrowanego na rzecz
komunistycznego ustroju totalitarnego ani świadczyć o tym, że celem lustrowanego
było wprowadzenie wyborców w błąd w tym zakresie.
Nie sposób abstrahować od tego, że odpowiedzialność na gruncie ustawy
lustracyjnej nie jest odpowiedzialnością za udział w strukturach organów
bezpieczeństwa, lecz jest związaną z kłamstwem lustracyjnym. Zgodnie zaś z
preambułą ustawy lustracyjnej chodzi m.in. o zapewnienie obsady funkcji, stanowisk
i zawodów wymagających zaufania publicznego przez osoby, które swoim
dotychczasowym postępowaniem dają i dawały w przeszłości gwarancje uczciwości,
szlachetności, poczucia odpowiedzialności za własne słowa i czyny, odwagi cywilnej
i prawości, oraz zapewnienie obywatelom prawa do informacji o osobach pełniących
takie funkcje, zajmujących takie stanowiska i wykonujących takie zawody. Na te cele
ustawy nieraz zwracano już uwagę w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, jak
i Sądu Najwyższego, podkreślając choćby, że celem tej regulacji jest zapewnienie
jawności życia publicznego, eliminacja możliwości szantażu faktami z przeszłości,
które mogą zostać uznane za kompromitujące, i poddanie tych faktów społecznemu
osądowi (zob. np. wyrok TK z dnia 11 maja 2007 r., K 2/07 i wskazane tam
orzeczenia).
Na tym tle można stwierdzić, że efektem złożenia oświadczenia lustracyjnego
przez K.U. było podanie w obwieszczeniu wyborczym pełnej informacji w zakresie
wymaganym przez art. 13 ustawy lustracyjnej, a więc wskazującym na jego służbę i
pracę w organie bezpieczeństwa państwa i odpowiadało to w pełni woli
ustawodawcy.
III KK 458/24
8
W ocenie Sądu Najwyższego nie sposób przyjmować, że intencją
ustawodawcy było również stosowanie sankcji za każdą omyłkę lub nieścisłość
popełnioną przy składaniu oświadczenia. Za tym stanowiskiem przemawiają właśnie
wskazane cele, jakie realizować ma ustawa lustracyjna. Nie całkowicie precyzyjne
określenie przez K.U. organu bezpieczeństwa państwa w części B oświadczenia nie
jest uchybieniem istotnym, zwłaszcza, gdy weźmie się pod uwagę, że zdaniem Sądu
Okręgowego lustrowany winien wskazać, że chodzi o Służbę Bezpieczeństwa
Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych, a nie Rejonowy Urząd Spraw
Wewnętrznych, choć – jak przyjęto wcześniej w tym uzasadnieniu - istnienie innego
organu bezpieczeństwa państwa w strukturze tej jednostki należało wykluczyć w
świetle przepisów ustawy lustracyjnej. Stwierdzić więc trzeba, że nie wszystkie
uchybienia oświadczeń lustracyjnych, wynikające z nieścisłego zastosowania się do
przepisów ustawy lustracyjnej, mogą wpływać na uznanie tych oświadczeń za
niezgodne z prawdą, lecz tylko takie, w których treści osoby zobowiązane do złożenia
oświadczenia podają nieprawdę lub zatajają ją w na tyle istotnych fragmentach, że
wprowadzają w błąd co do istnienia i charakteru związków z organami
bezpieczeństwa państwa. W przypadku oświadczenia złożonego przez K.U. do takiej
sytuacji nie doszło, a jego treść, odczytana z uwzględnieniem wymogów płynących
z art. 7 k.p.k. przez pryzmat całego oświadczenia, a nie wybiórczo, wskazuje na wolę
lustrowanego podania prawdy i niezatajania faktów związanych z jego służbą w
organie bezpieczeństwa państwa.
Słusznie zwraca uwagę skarżący, że zawarte w sentencji orzeczenia
stwierdzenie, iż oświadczenie, które w trakcie wyborów samorządowych w 2010 r.
zostało podane do publicznej wiadomości w obwieszczeniu wyborczym, jest
niezgodne z prawdą, wprowadza sprzeczność co do rzeczywistej treści
oświadczenia, a co najmniej istotny element niepewności w tym zakresie. Wszak
lustrowany przyznał się do służby i pracy w organie bezpieczeństwa państwa i takiej
treści oświadczenie podano w obwieszczeniu wyborczym, co było zgodne z
ustaleniami Sądu Okręgowego, gdyż lustrowany rzeczywiście był funkcjonariuszem
Służby Bezpieczeństwa. W tym układzie zaprzeczenie prawdziwości oświadczenia
lustracyjnego, w którym K.U. przyznał się do pełnienia służby w organie
bezpieczeństwa państwa budzi zastrzeżenia. Stwierdzenie przez Sąd Okręgowy, że
III KK 458/24
9
lustrowany dopuścił się kłamstwa lustracyjnego stanowi przy tym dla lustrowanego
okoliczność stygmatyzującą. Przypomnieć zaś należy, że ustawa lustracyjna nie
wiąże żadnych negatywnych konsekwencji z pełnieniem służby w organie
bezpieczeństwa państwa, natomiast za taką okoliczność uznaje dopuszczenie się
kłamstwa lustracyjnego. Ponadto, w stosunku do lustrowanego orzeczono na
podstawie lustracyjnej utratę prawa wybieralności w wyborach oraz zakaz pełnienia
funkcji publicznej, których to konsekwencji nie powinien ponieść.
Dlatego też Sąd Najwyższy uznał zasadność zarzutu obrazy art. 7 k.p.k., które
to uchybienie w istotny sposób wpłynęło wręcz na treść zaskarżonego orzeczenia. Z
tych powodów, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie, zaś na podstawie art.
537 § 2 in fine k.p.k. w zw. z art. 19 ustawy lustracyjnej, stwierdził, że oświadczenie
lustracyjne złożone w dniu 15 lutego 2010 r. przez K.U. jest zgodne z prawdą,
przyjmując, że stwierdzenie złożenia zgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego
jest równoznaczne z formułą uniewinnienia w postępowaniu karnym (zob. np. wyrok
SN z dnia 14 marca 2013 r., IV KK 418/12 czy orzeczenie SA w Katowicach z dnia
17 grudnia 2015 r., II AKa 317/15); nadto obciążył Skarb Państwa wydatkami
postępowania kasacyjnego.
Z tych wszystkich względów orzeczono, jak w wyroku.
Małgorzata Gierszon
[WB
[a.ł]
Dariusz Świecki
Paweł Wiliński