III KK 415/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 16 kwietnia 2025 r.
SSN Jerzy Grubba (przewodniczący)
SSN Kazimierz Klugiewicz
SSN Marek Pietruszyński (sprawozdawca)
Protokolant Kamila Ożarowska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Marka Zajkowskiego,
w sprawie S. B.
skazanego z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 16 kwietnia 2025 r.,
kasacji wniesionych w stosunku do skazanego S. B. przez obrońców
od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie
z dnia 7 lutego 2024 r., sygn. akt IV Ka 1888/23
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w
Szczecinie
z dnia 27 lipca 2023 r., sygn. akt VI K 1074/22,
uchyla zaskarżony wyrok i
Okręgowemu w Szczecinie do
postępowaniu odwoławczym.
sprawę przekazuje Sądowi
ponownego rozpoznania w
[J.J.]
III KK 415/24
2
Kazimierz Klugiewicz Jerzy Grubba Marek Pietruszyński
UZASADNIENIE
S. B. został oskarżony o to, że w dniu 30 grudnia 2021 r. w S., na wysokości
posesji przy ul. [...], nieumyślnie spowodował wypadek drogowy, umyślnie
naruszając zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując
pojazdem mechanicznym marki M. o numerze rejestracyjnym [...], podczas
wykonywania manewru cofania tym pojazdem, nie zachował szczególnej
ostrożności, niewłaściwie obserwując sytuację na drodze, na skutek czego uderzył
kierowanym przez siebie pojazdem pieszą G. G., przechodzącą przez jezdnię w
miejscu zabronionym od strony ulicy […] w S. w kierunku osiedla G., w wyniku czego
G. G. doznała obrażeń ciała w postaci rozkawałkowania śledziony z masywnym
krwawieniem do jamy brzusznej, rany szarpanej uda prawego, rany łuku brwiowego
lewego, licznych otarć skóry twarzy, które to obrażenia spowodowały u G. G. ciężki
uszczerbek a zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu a następnie
zbiegł z miejsca zdarzenia, tj. o czyn z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k.
Sąd Rejonowy Szczecin - Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie, wyrokiem z
dnia 27 lipca 2023 r., sygn. akt. VI K 1074/22 uznał oskarżonego za winnego tego,
że w dniu 30 grudnia 2021 roku na wysokości posesji przy ulicy […] w S. nieumyślnie
spowodował wypadek drogowy, nieumyślnie naruszając zasady bezpieczeństwa w
ruchu lądowym, w ten sposób, że kierując pojazdem mechanicznym marki M. o
numerze rejestracyjnym [...], podczas wykonywania manewru cofania tym pojazdem,
nie zachował szczególnej ostrożności, niewłaściwie obserwując sytuację na drodze,
nie upewniając się, iż może wykonać ten manewr bezpiecznie, wskutek czego
uderzył kierowanym przez siebie pojazdem pieszą G. G., przechodzącą przez
jezdnie w miejscu niedozwolonym od strony ulicy […] w kierunku Osiedla G., w
wyniku czego G. G. doznała obrażeń ciała w postaci rozkawałkowania śledziony z
masywnym krwawieniem do jamy brzusznej, rany szarpanej uda prawego, rany łuku
brwiowego lewego, licznych otarć skóry twarzy, które to obrażenia spowodowały u
G. G. ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, to
jest czynu kwalifikowanego z art. 177 § 2 k.k. i za przestępstwo to na podstawie art.
III KK 415/24
3
177 § 2 k.k. wymierzono mu karę roku pozbawienia wolności. Na podstawie art. 69
§ 1 i 2 k.k. oraz art. 70 § 1 k.k. Sąd wykonanie orzeczonej w punkcie I wyroku kary
pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres 2 lat próby
Sąd na podstawie art. 42 § 1 k.k., orzekł wobec oskarżonego również środek
karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu
lądowym na okres 3 lat; przy czym na podstawie art. 63 § 4 k.k. na poczet
orzeczonego w punkcie III środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów
zaliczono okres zatrzymania prawa jazdy od 6 stycznia 2022 r. Nadto na podstawie
art. 46 § 2 k.k. zasądzono od oskarżonego S. B. nawiązkę na rzecz G. G. w kwocie
30.000,00 zł. Wyrok zawierał również rozstrzygnięcie o kosztach postępowania.
Na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonego oraz – na jego
niekorzyść – przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej i prokuratora, Sąd
Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z dnia 7 lutego 2024 roku, sygn. IV Ka 1888/23
zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
1) opis przypisanego oskarżonemu czynu uzupełnił o stwierdzenie „a następnie
zbiegł z miejsca zdarzenia”,
2) kwalifikację prawną przypisanego oskarżonemu czynu uzupełnił o przepis art. 178
§ 1 k.k.
3) podstawę wymiaru orzeczonej wobec oskarżonego kary uzupełnił o przepis art.
178 § 1 k.k.,
4) orzeczoną karę pozbawienia wolności podwyższył do 2 lat i 6 miesięcy,
5) uchylił rozstrzygnięcie o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia
wolności,
6) w zakresie orzeczonego w pkt. III jego części dyspozytywnej środka karnego
przyjął, że dotyczy on wszelkich pojazdów mechanicznych, jako podstawę prawną
jego wymierzenia wskazał przepis art. 42 § 3 k.k. i orzekł go dożywotnio,
7) jako podstawę wszelkich rozstrzygnięć przyjął w oparciu o przepis art. 4 § 1 k.k.
przepisy ustawy Kodeks karny w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 września 2023
r.
W pozostałym zakresie wyrok utrzymał w mocy i orzekł o kosztach procesu, w
tym wymierzył skazanemu opłatę za obie instancje.
III KK 415/24
4
Kasacje od wyroku Sądu II instancji wywiedli obrońcy skazanego – adw. Ł. L.
i adw. P. M..
We wniesionej kasacji adw. Ł. L. zaskarżył powyższy wyrok w całości na
korzyść skazanego i zarzucił
1) rażące naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść orzeczenia
tj. art. 170 § 1 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. oraz art. 6 k.p.k. poprzez oddalenie
wszelkich wniosków dowodowych obrońców zgłoszonych w toku postępowań przed
Sądami obu instancji, tj.:
1. oddalenie w dniu 13 czerwca 2023 roku wniosku dowodowego obrońcy
skazanego, adw. T. R. zawartego w piśmie z 8 maja 2023 roku o
przeprowadzenie dowodów z uzupełniającej opinii biegłego z zakresu
rekonstrukcji wypadków drogowych oraz bezpieczeństwa ruchu drogowego,
2. oddalenie w dniu 13 czerwca 2023 roku wniosku dowodowego obrońcy
skazanego, adw. T. R. zawartego w piśmie z 8 maja 2023 roku o
przeprowadzenie dowodów z prywatnych opinii specjalistów z zakresu
technicznej i kryminalistycznej rekonstrukcji wypadków drogowych oraz
bezpieczeństwa ruchu drogowego P. S. oraz P. K. ,
3. oddalenie w dniu 13 lipca 2023 roku wniosku dowodowego obrońcy skazanego,
adw. T. R. o przesłuchanie z użyciem wariografu oskarżonego i świadka M. B.,
4. oddalenie w dniu 13 lipca 2023 roku wniosku dowodowego obrońcy skazanego,
adw. Ł. L. o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego okulisty na okoliczność
czy świadek M. B. mogła dostrzec pokrzywdzoną w dniu zdarzenia,
5. oddalenie w dniu 13 lipca 2023 roku wniosku dowodowego obrońców skazanego,
adw. P. M. i adw. Ł. L. o przeprowadzenie dowodu z opinii nowych biegłych z
zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych,
6. oddalenie w dniu 13 lipca 2023 roku wniosku dowodowego obrońców skazanego,
adw. P. M. i adw. Ł. L. o przeprowadzenie uzupełniającej opinii biegłego B. S. ,
7. oddalenie w dniu 13 lipca 2023 roku wniosku dowodowego obrońców skazanego,
adw. P. M. i adw. Ł. L. o dokonanie oględzin miejsca zdarzenia,
8. oddalenie w dniu 7 lutego 2024 roku wniosku dowodowego obrońcy skazanego,
adw. P. M. o przeprowadzenie dowodu z opinii nowych biegłych (ze szczególnym
III KK 415/24
5
wskazaniem na instytucję specjalistyczną - Zakład Badania Wypadków
Drogowych Instytutu Ekspertyz Sądowych im. […] w K.) na okoliczność:
1. rekonstrukcji przebiegu zdarzenia, które miało miejsce 30 grudnia 2021 roku
w S. na wysokości posesji przy ul. [...], którego uczestnikami byli oskarżony
oraz pokrzywdzona;
2. oceny prawidłowości techniki i taktyki jazdy oskarżonego;
3. oceny prawidłowości zachowania pokrzywdzonej podczas przekraczania
przez nią jezdni;
4. wskazania, czy zachowanie oskarżonego pozostaje w związku przyczynowo-
skutkowym z zaistniałym wypadkiem;
5. wskazania, czy zachowanie pokrzywdzonej pozostaje w związku
przyczynowo-skutkowym z zaistniałym wypadkiem,
1. oddalenie w dniu 7 lutego 2024 roku wniosku dowodowego obrońcy skazanego,
adw. P. M. o dopuszczenie dowodu ze znajdujących się w aktach sprawy opinii
specjalistów z zakresu technicznej i kryminalistycznej rekonstrukcji wypadków
drogowych oraz bezpieczeństwa ruchu drogowego P. S. oraz P. K. i na
okoliczność:
1. merytorycznych błędów zawartych w opiniach biegłego B. S.;
2. alternatywnej oceny przebiegu zdarzenia z 30 grudnia 2021 roku, jego
przyczyn oraz zachowania jego uczestników,
1. oddalenie w dniu 7 lutego 2024 roku wniosku dowodowego obrońcy skazanego,
adw. P. M. o przeprowadzenie ponownych oględzin miejsca zdarzenia
drogowego w warunkach pogodowych i oświetleniowych odpowiadających tym z
daty zdarzenia drogowego,
2. oddalenie w dniu 7 lutego 2024 roku wniosku dowodowego obrońcy skazanego,
adw. P. M. o przeprowadzenie eksperymentu procesowego na okoliczność
widoczności osoby przechodzącej przez jezdnię w miejscu zabronionym w
warunkach atmosferycznych i oświetlenia analogicznych jak w czasie zdarzenia,
co w konsekwencji doprowadziło do pozbawienia skazanego przysługującego mu
prawa do obrony, a rolę obrońców sprowadzono jedynie do fasadowej obecności
przy jednoczesnym rozstrzygnięciu powstałych wątpliwości na niekorzyść skazanego
lub pozostawieniu ich nierozstrzygniętych;
III KK 415/24
6
2. rażące naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść
orzeczenia, tj. art. 167 k.p.k. w zw. z art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k.
poprzez:
1. oddalenie w dniu 7 lutego 2024 roku wniosku dowodowego obrońcy skazanego,
adw. P. M., zawartego w apelacji, o przeprowadzenie dowodu z opinii nowych
biegłych (ze szczególnym wskazaniem na instytucję specjalistyczną - Zakład
Badania Wypadków Drogowych Instytutu Ekspertyz Sądowych im. […] w K.) na
okoliczność:
1. rekonstrukcji przebiegu zdarzenia, które miało miejsce 30 grudnia 2021 roku
w S. na wysokości posesji przy ul. [...], którego uczestnikami byli oskarżony
oraz pokrzywdzona;
2. oceny prawidłowości techniki i taktyki jazdy oskarżonego;
3. oceny prawidłowości zachowania pokrzywdzonej podczas przekraczania
przez nią jezdni;
4. wskazania, czy zachowanie oskarżonego pozostaje w związku przyczynowo-
skutkowym z zaistniałym wypadkiem;
5. wskazania, czy zachowanie pokrzywdzonej pozostaje w związku
przyczynowo-skutkowym z zaistniałym wypadkiem,
1. oddalenie w dniu 7 lutego 2024 roku wniosku dowodowego obrońcy skazanego,
adw. P. M., zawartego w apelacji, o ponowne wezwanie biegłego B. S. w celu
złożenia przez niego ustnej opinii uzupełniającej na rozprawie,
2. oddalenie w dniu 7 lutego 2024 roku wniosku dowodowego obrońcy skazanego,
adw. P. M., zawartego w apelacji, o dopuszczenie dowodu ze znajdujących się
w aktach sprawy opinii specjalistów z zakresu technicznej i kryminalistycznej
rekonstrukcji wypadków drogowych oraz bezpieczeństwa ruchu drogowego P. S.
oraz P. K. i na okoliczność:
1. merytorycznych błędów zawartych w opiniach biegłego B. S. ;
2. alternatywnej oceny przebiegu zdarzenia z 30 grudnia 2021 roku, jego
przyczyn oraz zachowania jego uczestników,
w sytuacji gdy sporządzona na etapie postępowania przygotowawczego opinia
biegłego B. S., na podstawie której to Sądy obu instancji poczyniły w sprawie
ustalenia, bazowała na niepełnym materiale dowodowym, w których to prezentowała
III KK 415/24
7
sprzeczne wnioski, a nadto nie spełniała walorów jakie powinna spełniać opinia,
będąc lakoniczną, powierzchowną i nie odpowiadającą w sposób rzeczowy na
postawione biegłemu pytania,
3. rażące naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść orzeczenia,
tj. art. 167 k.p.k. oraz 170 § 1 pkt 2 k.p.k. poprzez bezzasadne oddalenie wniosku
dowodowego obrońcy skazanego, adw. P. M. zawartego w apelacji o:
1. przeprowadzenie ponownych oględzin miejsca zdarzenia drogowego w
warunkach pogodowych i oświetleniowych odpowiadających tym z daty
zdarzenia drogowego,
2. przeprowadzenie eksperymentu procesowego na okoliczność widoczności
osoby przechodzącej przez jezdnię w miejscu zabronionym w warunkach
atmosferycznych i oświetlenia analogicznych jak w czasie zdarzenia,
w sytuacji gdy wnioski takie były formułowane już na etapie postępowania
przygotowawczego, a pierwszy raz na tę kwestię zwrócił prokuratorowi Sąd
Rejonowy, który odmówił tymczasowego aresztowania skazanego, co jednak, aż do
zakończenia sprawy w Sądzie II instancji nie zostało przeprowadzone.
4. rażące naruszenie prawa procesowego art. 410 k.p.k. w zw. z art. 393 § 1 k.p.k. i
art. 143 § 1 pkt 7 k.p.k. oraz art. 405 § 2 k.p.k. i oparcie wyroku na dowodzie
nieistniejącym, tj. nagraniu monitoringów z paczkomatu oraz sklepu B. zawartych na
płycie k. 99, poprzez dokonanie ustaleń faktycznych, które zdaniem Sądu przesądziły
między innymi o nieuwzględnieniu zarzutów apelacyjnych w przedmiocie oddalenia
wniosków dowodowych odnośnie wydania opinii uzupełniających, dokonania
oględzin oraz powołania nowych biegłych, a także legły u podstaw zmiany wyroku,
albowiem dotyczyły kwestii:
1. widoczności oraz warunków panujących w momencie zdarzenia, sylwetki pieszej
biegnącej po chodniku oraz wyglądu jezdni i przyległości,
2. zachowania żony skazanego i jej orientacji samodzielności w poruszaniu się i
wykonywaniu poszczególnych czynności oraz ewentualnej wady wzroku,
w sytuacji gdy nagrania te nie zostały ujawnione i odtworzone w toku rozprawy
głównej w procesowo przewidziany sposób, a nadto nagranie z paczkomatu z dnia
zdarzenia jest fragmentaryczne i brakuje w nim kilkudziesięciu minut nagrania, w
szczególności z samego momentu wypadku,
III KK 415/24
8
5. rażące naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść orzeczenia,
tj. art. 167 k.p.k. oraz art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 193 k.p.k. poprzez
bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego obrońcy skazanego adw. Ł. L.
złożonego w toku postępowania przed Sądem I instancji oraz prokuratora zawartego
w apelacji, o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego okulisty na okoliczność wady
wzroku świadka M. B., a w konsekwencji poczynienie ustaleń wyłącznie w oparciu o
zapis nieujawnionych i nie odtworzonych nagrań z monitoringów z paczkomatu oraz
sklepu B., a nadto gdy dokonanie takich ustaleń wymagało opinii biegłego
posiadającego w tym zakresie wiadomości specjalne.
W związku z tak postawionymi zarzutami obrońca wniósł o uchylenie
zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
Okręgowemu w Szczecinie.
Drugi z obrońców skazanego, adw. P. M. w wywiedzionej przez siebie kasacji
od zaskarżonego wyroku podniósł zarzuty:
1. w zakresie prawidłowości gromadzenia dowodów:
a) co do opinii biegłego:
1. rażące naruszenie prawa procesowego, tj. art. 201 w zw. z art. 170 § 1 pkt 5
oraz § 1a i z art. 433 § 2 k.p.k. poprzez oddalenie wniosku o przeprowadzenie
dowodu z opinii nowych biegłych zawartego w pkt 3 apelacji z 25 września
2023 roku oraz wniosku o wezwanie biegłego B. S. do złożenia ustnej opinii
uzupełniającej jako zmierzających w sposób oczywisty do przedłużenia
postępowania, podczas gdy pisemne opinie tego biegłego (w szczególności
opinia zasadnicza) były niepełne, niejasne i wewnętrznie sprzeczne, a
okoliczność, na jaki dowody te miały być przeprowadzone miała istotne
znaczenie dla ustalenia, czy został popełniony czyn zabroniony;
2. rażące naruszenie prawa procesowego, tj. art. 193 § 1 w zw. z art. 7 i 410
k.p.k. poprzez dokonanie wykładni opinii biegłego B. S. w miejsce jej
swobodnej oceny i nieuprawnione dokonanie przez Sąd własnych ustaleń w
zakresie stanowiska biegłego wykraczających poza jej treść, zamiast
dopuścić opinię uzupełniającą, podczas gdy działanie takie nie znajduje
podstaw w przepisach procedury karnej;
III KK 415/24
9
3. rażące naruszenie prawa procesowego, tj. art. 393 § 3 w zw. z art. 170 § 1 pkt
5 i § 1a, 410 i 433 § 2 k.p.k. poprzez oddalenie wniosku o przeprowadzenie
opinii specjalistów z zakresu technicznej i kryminalistycznej rekonstrukcji
wypadków drogowych oraz bezpieczeństwa ruchu drogowego P. S. oraz P. K.
jako zmierzających w sposób oczywisty do przedłużenia postępowania, przy
jednoczesnym dokonaniu oceny tych dokumentów, podczas gdy okoliczność,
na jaki dowód ten miał być przeprowadzony, miała istotne znaczenie dla
ustalenia czy został popełniony czyn zabroniony, a dopuszczenie go nie
spowodowałoby przedłużenia postępowania;
b) co do pozostałych wniosków dowodowych obrony:
1. rażące naruszenie prawa procesowego, tj. art. 207 § 1 i 211 w zw. z art. 170
§ 1 pkt 5 oraz § 1a i 2 i 433 § 2 k.p.k. poprzez oddalenie wniosku o
przeprowadzenie ponownych oględzin oraz eksperymentu procesowego
zawartych w pkt 6 apelacji (mylnie oznaczonym jako 5 lit. a-z uwagi na błąd
formatowania dokumentu) jako zmierzających w sposób oczywisty do
przedłużenia postępowania podczas gdy okoliczność, na jaki dowody te miały
być przeprowadzone miała istotne znaczenie dla ustalenia, czy został
popełniony czyn zabroniony;
2. rażące naruszenie prawa procesowego, tj. art. 167, 170 § 1 i 3 i 433 § 2 k.p.k.
poprzez uznanie za zasadne pominięcie wniosku o przeprowadzenie
eksperymentu przez Sąd I instancji pomięty mimo, iż wymagane było
oddalenie go postanowieniem dowodowym;
zaś w efekcie powyższych naruszeń odmowę sanacji błędów w zakresie
gromadzenia dowodów popełnionych przez Sąd I instancji i oparcie rozstrzygnięcia
wydanego przez Sąd II instancji na nieprawidłowo zrekonstruowanym stanie
faktycznym, co skutkowało błędnym przypisaniem skazanemu winy za
spowodowanie wypadku drogowego, a następnie zbiegnięcie z miejsca zdarzenia,
c) w zakresie pozostałych aspektów procedowania i wyrokowania przez Sąd II
instancji:
a. rażące naruszenie prawa procesowego, tj. art. 454 § 1 k.p.k. w zw. z art.
176 ust. 1 Konstytucji RP poprzez dokonanie daleko idącej zmiany ustaleń
faktycznych w sprawie na niekorzyść skazanego, a następnie uznanie go winnym
III KK 415/24
10
zbiegnięcia z miejsca zdarzenia w sytuacji, w której odpowiedzialność z art. 178 § 1
k.k. nie została mu przypisana przez Sąd I instancji, czego efektem było pozbawienie
skazanego możliwości zaskarżenia wyroku w zakresie zbiegnięcia z miejsca
zdarzenia, i w praktyce, naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania;
b. co do dowodu z nagrania z paczkomatu:
1. rażące naruszenie prawa procesowego, tj. art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie
przez Sąd II instancji ustaleń faktycznych na podstawie dowodu z nagrania z
monitoringu nieujawnionego na żądnym etapie postępowania;
2. rażące naruszenie prawa procesowego, tj. art. 433 § 1 w zw. z art. 426 § 2 i 434
§ 1 k.p.k. poprzez dokonanie przez Sąd II instancji nowych ustaleń faktycznych
na podstawie dowodu z nagrania z monitoringu w sytuacji, w której ocena tego
dowodu nie była kwestionowana w żadnej apelacji (zarówno wniesionych na
korzyść jak i na niekorzyść skazanego), czego efektem było przekroczenie przez
Sąd II instancji granic środka zaskarżenia;
d) w zakresie stosowania prawa materialnego, w sytuacji, w której Sąd nie uznałby
podniesionych wyżej zarzutów dot. obrazy prawa procesowego za zasadne:
1. rażącą obrazę prawa materialnego, tj. art. 178 § 1 k.k. poprzez jego błędne
zastosowanie i przypisanie skazanemu odpowiedzialności za zbiegnięcie z
miejsca zdarzenia, podczas gdy z dokonanych przez Sąd II instancji ustaleń
faktycznych nie wynika, aby celem oddalenia się przez skazanego z miejsca
zdarzenia było uniknięcie odpowiedzialności karnej i w efekcie uznanie go
winnym popełnienia określonego czynu mimo niestwierdzenia jednej z jego
zasadniczych przesłanek;
2. rażącą obrazę prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1, art. 4, art. 13 ust. 1 i 3 i art.
23 ust. 1 pkt 3 lit. a i b ustawy prawo o ruchu drogowym poprzez ich błędną
wykładnię i nieuzasadnione przyjęcie, iż skazany winien był przewidzieć, iż
pokrzywdzona może znaleźć się na torze ruchu prowadzonego przez niego
pojazdu, ta zaś nie przyczyniła się w żaden sposób do zdarzenia, czego efektem
było uznanie, iż oskarżony winny jest spowodowania wypadku drogowego ze
względu na niezachowanie szczególnej ostrożności.
III KK 415/24
11
Przy tak skonstruowanych zarzutach obrońca wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w
Szczecinie do ponownego rozpoznania.
W pisemnych odpowiedziach na kasacje pełnomocnik oskarżycielki
posiłkowej oraz prokurator wnieśli o ich oddalenie, przy tym ten ostatni – oceniając
je jako oczywiście bezzasadne.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Obie wywiedzione w imieniu oskarżonego kasacje okazały się uzasadnione,
w zakresie, który zostanie przedstawiony w poniżej zaprezentowanych
rozważaniach. Na wstępie uzasadnienia poczynić jednak należało kilka uwag o
charakterze teoretycznym.
W układach drogowych, w których w rachubę wchodzi naruszenie zasad
bezpieczeństwa ruchu nie tylko przez sprawcę wypadku, ale także innego uczestnika
ruchu drogowego, w tym także samego pokrzywdzonego, ocena odpowiedzialności
sprawcy wymaga rozważenia jego zachowania nie tylko w kontekście szczególnych
zasad bezpieczeństwa ruchu, np. regulujących manewr cofania (art. 23 ust. 1 pkt 3
p.r.d.), ale także – zasad ogólnych, z których na pierwsze miejsce wysuwa się zasada
ograniczonego zaufania (art. 4 p.r.d.). Upoważnia ona uczestnika ruchu i inne osoby
znajdujące się na drodze do założenia, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają
przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość
odmiennego ich zachowania. Zanim zasada ta przybrała postać normatywną, w
orzecznictwie i literaturze odrzucono inne koncepcje w tym zakresie, tzn. zasadę
bezwzględnej nieufności oraz względnej nieufności. Uczestnik ruchu nie ma więc
obowiązku z góry zakładać nieostrożności innych uczestników ruchu (przyjmować,
że współuczestnicy ruchu nie przestrzegają obowiązujących ich zasad ruchu) i nie
może ponosić odpowiedzialności za to, że założenia takiego nie poczynił. Podobnie
nie sposób uznać, że zaufanie do innych uczestników ruchu aktualizuje się dopiero
wówczas, jeżeli ich zachowanie wskaże, że będą w konkretnej sytuacji przestrzegać
ustalonych norm.
Nie stracił na zasadności pogląd wyrażony początkowo w orzecznictwie Sądu
Najwyższego, zgodnie z którym wskazówką, że współuczestnicy ruchu mogą się
III KK 415/24
12
zachować na drodze w sposób nieprawidłowy, jest zwłaszcza jawna i dostrzegalna
dla prowadzącego pojazd ich niezdolność przestrzegania przepisów i zasad ruchu
(uchwały: połączonych Izb Karnej i Wojskowej SN z 22.06.1963 r., VI KO 54/61,
OSNKW 1963, nr 10, poz. 179; pełnego składu Izby Karnej SN z 28.02.1975 r., V
KZP 2/74, OSNKW 1975, nr 3-4, poz. 33). Zasadnie analogiczne stanowisko
prezentowane jest w najnowszej literaturze (zob. R. A. Stefański [w:] Prawo o ruchu
drogowym. Komentarz, Warszawa 2024, art. 4, tezy 19-20; J. Dąbrowski, Naruszenie
zasady ograniczonego zaufania jako znamię niektórych przestępstw i wykroczeń
popełnianych we współczesnych realiach ruchu drogowego [w:] Przyszłość prawa.
Księga pamiątkowa XX-lecia Wydziału Prawa i Administracji Uczelni Łazarskiego,
Warszawa 2017, s. 396-397).
Trafnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że warunkiem
naruszenia tej zasady jest wykazanie, iż kierowca mógł i powinien był przewidzieć
takie zachowanie innego uczestnika ruchu niezgodne z zasadami ruchu drogowego
(postanowienie SN z 16.04.2018 r., III KK 366/17). Zasada ograniczonego zaufania
opiera się na przesłankach ocennych i aby stwierdzić jej naruszenie, trzeba wziąć
pod uwagę szereg elementów, których określenie może nastąpić m.in. w drodze
odtworzenia przebiegu wypadku. Jego odtworzenie, tak jak miał miejsce w
rzeczywistości, pozwoli wskazać, kiedy kierujący podjął manewr obronny, a czasami
nawet moment, w którym np. zauważył nieprawidłowe zachowanie się innego
uczestnika ruchu, jak też określić moment, w którym miał możliwość i powinność
spostrzeżenia okoliczności nakazującej utratę zaufania (R.A. Stefański, Jak daleko
sięga ograniczone zaufanie, PnD 2000/6, s. 24).
Ten ostatnie poglądy mają szczególne znaczenie na płaszczyźnie
okoliczności niniejszej sprawy. Równolegle do oceny zachowania oskarżonego,
orzekające w sprawie Sądy były obowiązane do ustalenia, czy pokrzywdzona
przyczyniła się do spowodowania przedmiotowego wypadku, czy też jej zachowanie
należy rozpatrywać w kategoriach niepowiązanego przyczynowo z wypadkiem
naruszenia zasad poruszania się pieszego na drodze. Następnie, czy pomimo
ewidentnie niewłaściwego przekraczania przez pokrzywdzoną jezdni, cofający
pojazdem oskarżony obowiązany przestrzegać szczególnych (art. 23 ust. 1 pkt 3
p.r.d.) i ogólnych zasad bezpieczeństwa ruchu (art. 4 p.r.d., art. 3 ust. 1 p.r.d.) mógł
III KK 415/24
13
albo przynajmniej powinien był dostrzec to zachowanie i odpowiednio przeciwdziałać
zagrożeniu, tak aby nie doprowadzić do uderzenia cofającym pojazdem w
pokrzywdzoną.
Analiza materiałów postępowania upoważnia do uznania, że okoliczności te
nie zostały wyjaśniona w sposób wszechstronny, w zasadniczej mierze w wyniku
naruszenia przez Sąd meriti – i akceptacji takiego postąpienia przez Sąd odwoławczy
– zasad postępowania dowodowego, poprzez:
1) uznanie za pełną i niezawierającą sprzeczności oraz niewymagającą uzupełnienia
opinię biegłego B. S., w sytuacji, kiedy zaoferowana przez obronę oskarżonego opina
prywatna specjalistów z zakresu technicznej i kryminalistycznej rekonstrukcji
wypadków drogowych oraz bezpieczeństwa ruchu drogowego P. S. oraz P. K.,
zawierająca przeciwstawne wnioski, nie miała charakteru wyłącznie polemicznego,
ale w sposób rzeczowy, przejrzysty i uwzględniający pozostałe komponenty
materiału dowodowego, prezentowała zastrzeżenia biegłych i wskazywała na
możliwość dopuszczenia się przez biegłego B. S. błędów merytorycznych w zakresie
oceny zachowania się pokrzywdzonej i nietrafnej konkluzji opinii oraz możliwości
alternatywnej oceny przebiegu zdarzenia z 30 grudnia 2021 r., jego przyczyn oraz
zachowania jego uczestników – z obrazą art. 193 § 1 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k.;
2) przedwczesne oddalenie składanych przez obronę wniosków dowodowych
zmierzających do pozyskania opinii uzupełniającej, względnie – o powołanie nowych
biegłych i uznanie, że wnioski te zmierzają w sposób oczywisty do przedłużenia
postępowania, podczas gdy miały one usprawiedliwioną podstawę – o czym będzie
mowa dalej i dotyczyły oceny wiarygodności dowodu o znaczeniu podstawowym dla
oceny o odpowiedzialności oskarżonego za zarzucany mu występek – z obrazą art.
170 § 1a k.p.k. w zw. z art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k.
W ocenie Sądu Najwyższego, w odniesieniu do zdarzenia stanowiącego
główny przedmiot postępowania, tj. samego wypadku, nie ustalono w stopniu
niebudzącym wątpliwości parametrów czasowo-przestrzennych zdarzenia
uwzględniających, że w momencie zderzenia zarówno pojazd oskarżonego, jak i
pokrzywdzona poruszali się. Nie rozważono na tej płaszczyźnie możliwych
wariantów obserwowania przez oskarżonego drogi za pojazdem z uwzględnieniem
konkretnych warunków drogowych (pora dnia, warunki atmosferyczne).
III KK 415/24
14
Pomimo szerokiego rozważenia tych okoliczności w opinii prywatnej, której
integralną częścią była również symulacja komputerowa możliwych scenariuszy
zdarzenia, prezentująca jego przebieg z pozycji obserwatora wewnętrznego, jak i
zewnętrznego, ustalenie o możliwości dostrzeżenia pieszej zostało poczynione
zasadniczo wyłącznie w oparciu o zapis statycznej kamery „Paczkomatu”
znajdującego się nieopodal miejsca potrącenia pieszej. Postąpienie to budzi
poważne wątpliwości i z oczywistością wskazuje na niepełne rozważenie całego
spektrum sytuacyjnych uwarunkowań drogowych, w których doszło do uderzenia w
pieszą, do analizy których orzekające w sprawie Sądy winna skłonić argumentacja
opinii prywatnej.
Cofając po zmroku na jezdni dwupasmowej i nie wjeżdżając na część drogi
przeznaczoną do ruchu pieszych, oskarżony winien w pierwszej kolejności
spodziewać się na swoim torze jazdy innych nadjeżdżających pojazdów, które były
stosunkowo łatwe do dostrzeżenia nawet w warunkach nocnych, albowiem z
założenia winny poruszać się właściwie oświetlone. W takich warunkach drogowych
znacznie trudniej jest natomiast obserwować nieoświetloną postać pieszą, zwłaszcza
w miejscu, w którym – w zgodzie z przepisami – osoby takiej kierujący generalnie nie
powinien się spodziewać. Fakt, że miejsce to było oświetlone światłem latarni nie
mogło stanowić wyłącznej podstawy do przyjęcia, że oskarżony miał niczym
nieskrępowaną możliwość zaobserwowania pokrzywdzonej. Także i w tym zakresie
opinia prywatna wskazywała na dalsze – pominięte przez pierwotnie powołanego
biegłego – okoliczności relewantne dla właściwej dokonania właściwej oceny w tym
zakresie. Zwrócono tam uwagę na ubiór pokrzywdzonej (czarna kurtka, ciemne
spodnie) i zlewanie się tego ubioru z ciemnym zabarwieniem mokrej, asfaltowej
nawierzchni. Ocena o możliwości dostrzeżenia pokrzywdzonej nie była więc możliwa
wyłącznie na podstawie uznania, że przy drodze są umieszczone latarnie uliczne,
przy braku ustaleń, czy – uwzględniając istniejące warunki drogowe – rzeczywiście
oświetlały one jej osobę w stopniu umożliwiającym dostrzeżenie przez kierującego,
względnie oświetlały ten obszar jezdni, który oskarżony mógł zaobserwować w
lusterkach.
Konsekwencją braku wspomnianej rekonstrukcji czasowo-przestrzennej
polegającej na zsynchronizowaniu ruchu pieszej z ruchem cofającego pojazdu oraz
III KK 415/24
15
dokładnego toru jazdy pojazdu, był brak możliwości dokładnego określenia, co
konkretnie oskarżony mógł i powinien dostrzec, ale z uwzględnieniem ograniczonej
możliwości obserwacji drogi z wnętrza pojazdu i miejsca zajmowanego przez
kierującego, a zwłaszcza występowania zjawiska tzw. „martwego pola”, tzn. obszaru
pozostającego poza widzialnością lusterek – na co również nie bez racji zwrócono
uwagę w opinii prywatnej, a czego nie rozważył biegły powołany w postępowaniu
przygotowawczym.
Precyzyjne ustalenie wpływu tych czynników na możliwość obserwowania
jezdni przez oskarżonego nie było możliwe wyłącznie na podstawie zapisu kamery
przemysłowej umiejscowionej na stałe w zupełnie innym miejscu, niż miejsce
kierującego, tzn. w pewnej odległości od miejsca wypadku, rejestrującej obraz w
stosunkowo niskiej jakości, nie wspominając już o tym, że przedmiotowa kamera nie
zarejestrowała samego zdarzenia, a przynajmniej zapis tego momentu nie został
ujęty w materiałach postępowania. W takim układzie nagranie z kamery mogło być
uznane co najwyżej za dowód o charakterze pomocniczym, nie zaś o rozstrzygać o
dochowaniu przez oskarżonego wiążących go zasad bezpieczeństwa.
W tym kontekście uznać należało, że zasięgnięta na potrzeby postępowania
opinia analizowała zaistniałe zdarzenie w sposób powierzchowny i
niewykorzystujący w pełni możliwości, które dają współczesne narzędzia
informatyczne z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. W szczególności zaś
opinia nie rozważała różnych wariantów zdarzenia i możliwości obserwacji drogi, co
było nieodzowne uwzględniając wspomniany już dynamiczny charakter zdarzenia i
fakt, że zarówno pojazd, jak i piesza w momencie zdarzenia przemieszczali się.
Nie sposób również było zaakceptować rozumowania Sądu, jakoby o
możliwości pojawienia się pieszej za pojazdem miała świadczyć ścieżka wydeptana
przez pieszych na pasie zieleni rozdzielającym obie jezdnie, świadcząca o tym, że
miejsce to było często wykorzystywane przez osoby nieprawidłowo przekraczające
jezdnie. W literaturze i orzecznictwie trafnie wskazuje się, że okolicznościami, które
prowadzą do utraty zaufania do innego uczestnika ruchu, są: 1) jego cechy osobiste
wskazujące, że może on nie stosować się do obowiązujących go przepisów i zasad
bezpieczeństwa ruchu, 2) nieprawidłowe zachowanie się uczestnika ruchu, ale
również 3) szczególna uzasadniona doświadczeniem życiowym sytuacja (zob. por.
III KK 415/24
16
R. A. Stefański [w:] Prawo o ruchu drogowym. Komentarz, Warszawa 2024, art. 4,
teza 11; uchwała SN z 28.02.1975 r., V KZP 2/74; wyrok SN z 26.11.1982 r., V KRN
353/82, M.Prawn. 2000/10, s. 662; wyrok SN z 10.02.1976 r., III KRN 70/75, OSNPG
1976/4, poz. 34). W tej ostatniej kategorii mieszczą się takie sytuacje, w których
kierowca, nawet mimo braku konkretnego sygnału, zawsze powinien zachować
nieufność do prawidłowości poruszania się innych osób ze względu na to, że
nieprawidłowości te praktycznie występują tak często, iż stają się niemal regułą”
(postanowienie SN z 3.12.1962 r., Rw 1237/62). Utrata zaufania ma wynikać z
sytuacji, co do których doświadczenie życiowe dowodzi, że uczestnicy ruchu z reguły
nie stosują się do obowiązujących przepisów ruchu drogowego. Chodzi o sytuacje, z
którymi łączy się duże prawdopodobieństwo naruszenia przepisów ruchu.
Naruszenia przepisów występują w nich z pewną częstotliwością, co pozwala
scharakteryzować je jako typowe – powtarzają się w nich odchylenia od założonej
typowości przebiegu określonych procesów (R. A. Stefański [w:] Prawo o ruchu
drogowym. Komentarz, Warszawa 2024, art. 4, teza 17). W cytowanym
piśmiennictwie za przykłady takich sytuacji i miejsc uznaje się: pobliża dworców
kolejowych, gdzie ludzie spieszą się z pociągów i do pociągów, przejścia na wysepki
przystanków tramwajowych, ulice o wąskich chodnikach, na których przechodniom
trudno się zmieścić, opuszczanie masowych spektakli, zawodów sportowych czy
zbiegowiska i okolice cmentarzy w dniu Święta Zmarłych.
Zdaniem Sądu Najwyższego, wydeptana ścieżka na pasie zieleni
rozdzielającym jezdnie może wprawdzie wskazywać o zdarzającym się w tym
miejscu przekraczaniu tych jezdni w sposób niezgodny z przepisami, ale nie stanowi
jeszcze miejsca „na pierwszy rzut oka” wskazującego na częste, wielokrotne i
powtarzalne (powszechne) dopuszczalnie się przez pieszych naruszeń przepisów,
rozpoznawalne dla każdego uczestnika ruchu drogowego. Dlatego wadliwe było
także przyjęcie, jakoby oskarżony – mieszkaniec pobliskich okolic – miał a priori
zakładać, nawet bez dostrzeżenia pokrzywdzonej, że znajduje się w miejscu, w
którym za jego pojazdem może w każdej chwili znaleźć się niefrasobliwy pieszy.
Równie dowolna była ocena wskazująca na możliwość dostrzeżenia pieszej
przez oskarżonego w momencie przejeżdżania obok niej, zanim minął on zjazd do
„Paczkomatu”. Już niezależnie od tego, że możliwość taka, choć przyjęta za
III KK 415/24
17
podstawę zaskarżonego wyroku, nie została udowodniona ponad wszelką
wątpliwość, to kierujący poruszając się do przodu obserwować winien przede
wszystkim jezdnię i jej najbliższe sąsiedztwo. Przeciwny obowiązek, tj. obserwacji
nie tylko drogi ale także pełnej szerokości pasa zieleni rozdzielającego jezdnie trudny
byłby do pogodzenia z zasadami bezpieczeństwa ruchu, nadto limitowany jest
możliwościami fizjologicznymi - poziome pole widzenia wynosi bowiem około 120
stopni (por. np. załącznik 2 do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 5 grudnia 2022
r. w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania
pojazdami i kierowców, Dz. U. poz. 2503). Tymczasem w sprawie nie wykazano, w
jakiej odległości od krawędzi jezdni była pokrzywdzona w momencie, kiedy
oskarżony minął ją poruszając się zgodnie z kierunkiem ruchu (do przodu) i czy
rzeczywiście mogła i powinna ona zostać przez niego zauważona. Nawet gdyby tak
było, to samo tylko znalezienie się przez pieszą na pasie ruchu rozdzielającym
jezdnie (a więc postąpienie nienaruszające żadnego przepisu) nie dawało jeszcze
podstawy do przyjęcia, że zdecyduje się ona wkroczyć na jezdnię ze świadomością,
że znajduje się tam pojazd w trakcie manewru cofania.
Wreszcie brak było podstaw do uznania, że kierujący podczas cofania
bezwzględnie powinien odwrócić się i obserwować drogę przez tylną szybę pojazdu.
Nie ustalono bowiem ponad wszelką wątpliwość, że postąpienie takie rzeczywiście
pozwoliłoby mu – z uwzględnieniem budowy pojazdu M. – na lepszą obserwację
drogi, aniżeli przez lusterka boczne i lusterko wewnętrzne. Co więcej, na jezdni
oskarżony mógł i powinien spodziewać się tylko innych nadjeżdżających
samochodów, które ze względu na wspomniane już oświetlenie byłyby dla niego
widoczne i których nie stwierdził zarówno przystępując do manewru, ani w jego
trakcie – nie zaś nieoświetlonej pieszej, która przekraczała dwupasmową jezdnię w
miejscu niedozwolonym.
W ramach oceny przewidywalności zagrożenia zupełnie nie rozważono, na ile
pojawienie się za pojazdem pokrzywdzonej mogło stanowić zaskoczenie dla
oskarżonego, jak również, czy mógł podjąć manewry obronne i jaki mogły one
przynieść skutek.
Zgodzić natomiast należy się z Sądem odwoławczym, że brak było postaw do
uwzględnienie wniosku dowodowego o przeprowadzenie oględzin miejsca
III KK 415/24
18
zdarzenia, z uwagi na to, iż czynność ta została przeprowadzono w sposób
prawidłowy na etapie postępowania przygotowawczego. Sąd Okręgowy prawidłowo
rozważył również brak możliwości przeprowadzenia eksperymentu procesowego.
Dla jego rzetelności wymagałby on – w zgodzie z oczekiwaniami obrony – niezwykle
trudnego organizacyjnie zapewnienia identycznych, jak tempore criminis, warunków
drogowych, w tym zwłaszcza pogodowych (zbliżona pora roku i dnia, do pewnego
stopnia zamglenie, o którym relacjonowali niektórzy świadkowie, wilgotność, czy
temperatura wpływająca na odblaski nawierzchni). Są to natomiast warunki, które
mogą zostać uwzględnione w toku rekonstrukcji zdarzenia przez biegłych
dysponujących zaawansowanymi narzędziami informatycznymi, które – jak wynika z
praktyki sądowej – mogą symulować także i takie okoliczności.
Nie podzielił również Sąd Najwyższy poglądu, jakoby nagranie z kamery
znajdującej się na paczkomacie wykraczało poza zakres dyspozycji art. 405 § 2 k.p.k.
i brak był możliwości ujawnienia go bez odczytywania, w związku z czym Sąd
Rejonowy oparł swoje rozstrzygnięcie na dowodzie nieujawnionym, z obrazą art. 410
k.p.k. Wraz ze zmianą art. 405 § 2 k.p.k. i wprowadzeniem mechanizmu tzw.
samoujawnienia wydanie decyzji procesowych w trybie art. 394 § 2 k.p.k. jest zbędne
i z chwilą zamknięcia przewodu sądowego wszystkie protokoły i dokumenty, są
ujawniane, a więc wliczane w poczet materiału dowodowego, bez odczytywania.
Abstrahując od dyspozycji art. 405 § 3 k.p.k. definiującej w wąskim, czysto
procesowym zakresie znaczenie „dokumentu”, o którym mowa w art. 405 § 2 k.p.k.,
to wykładnia tego pojęcia wymaga posiłkowego sięgnięcia do definicji wynikającej z
ustawy najbardziej zbliżonej pod względem regulowanej materii, tj. Kodeksu
karnego. Definiuje on, w art. 115 § 14, dokument w znaczeniu materialnym, kładąc
akcent na jego istotę – jako nośnik określonej informacji. Zgodnie z tą definicją
dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest
związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi
dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne.
Definicję tę z oczywistością spełnia nagranie audiowizualne z przedmiotowej kamery,
tym bardziej, że zostało ono poddane protokolarnym oględzinom (art. 143 § 1 pkt 3
k.p.k.), zaś sam zapis cyfrowy z założenia stanowi integralną część tego protokołu.
Dość przy tym wspomnieć, że przedmiotowe nagranie było bez ograniczeń dostępne
III KK 415/24
19
zarówno dla stron postępowania, jak i biegłego, a także dowód ten wymieniony został
w akcie oskarżenia jako „dowód podlegający ujawnieniu na rozprawie głównej”, co
oznacza, że znajdował do niego zastosowanie także art. 405 § 3 pkt 1 k.p.k.
Podsumowując rozważania w tej części stwierdzić należało, że ujawnienie bez
odczytywania w trybie art. 405 § 2 k.p.k. odnosi się również do dokumentów
przybierających postać zapisów audiowizualnych i zaktualizowanie się sytuacji
wskazanej w tym przepisie nie rodzi konieczności odtwarzania ich zapisu (nagrania).
Pomimo powyższych uwag, ostatecznie należało uznać, że kontrola
odwoławcza omówionym powyżej zakresie skutkująca afirmacją stanowiska
zaprezentowanego w tym zakresie przez Sąd I instancji pozbawiona była waloru
wszechstronności, afirmowała ograniczającą realizację prawa do obrony możliwość
składania przez strony racjonalnych i celowych wniosków dowodowych i
spowodowała, że oskarżony istotnie został pozbawiony możliwości rzetelnej kontroli
instancyjnej wyroku Sądu Rejonowego.
W kontekście stwierdzonych uchybień odnoszących się do kwestii
zawinionego spowodowania wypadku drogowego, przedwczesne było wypowiadanie
się do tej grupy zarzutów, która dotyczyła zbiegnięcia z miejsca przedmiotowego
wypadku. Zaostrzona odpowiedzialność z art. 178 § 1 k.k. (w brzmieniu
obowiązującym do 30.09.2023 r.) dotyczy bowiem tylko sprawcy, który popełnił
przestępstwo określone m.in. w art. 177 k.k., a ta okoliczność nie została na obecnym
etapie postępowania przesądzona.
Przedmiotowe uchybienia wskazujące na nierespektowanie zasad
postępowania dowodowego dotyczącego podstawy faktycznej wyroku skazującego
oskarżonego za spowodowanie wypadku drogowego, świadczyło o naruszeniu w
stopniu rażącym standardów kontroli odwoławczej wynikających z art. 433 § 2 k.p.k.
i art. 457 § 3 k.p.k. Mogło również mieć istotny wpływ na treść wyroku Sądu
odwoławczego przedwcześnie uznającego oskarżonego nie tylko za winnego
zarzucanego mu przestępstwa z art. 177 § 2 k.p.k. w sytuacji niewyjaśnienia
wątpliwości ujawnionych na skutek przedłożonej opinii prywatnej i nierozważenia
ewentualnego wpływu na zdarzenie zachowania pokrzywdzonej, które mogło
limitować stopień winy oskarżonego, a jako następstwo powyższego – także
przypisującego mu zaostrzoną odpowiedzialność wynikająca z art. 178 § 1 k.k.
III KK 415/24
20
Ze względu na ziszczenie się koniunkcji przesłanek wymienionych w art. 523
§ 1 k.p.k. zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu, a sprawa – przekazaniu Sądowi
Okręgowemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania.
Ponownie rozpoznając sprawę Sąd odwoławczy – respektując kierunek
wniesionych kasacji – uwzględni powyżej zaprezentowane spostrzeżenia i –
respektując dyspozycję art. 198 § 1 k.p.k. dopuści dowód z nowej opinii biegłego z
zakresu ruchu drogowego bądź odpowiedniej instytucji naukowej lub
specjalistycznej. Rolą biegłego (biegłych) powinno być: 1) wszechstronna
rekonstrukcja przebiegu zdarzenia uwzględniająca różne scenariusze jego przebiegu
oraz rzeczywistą możliwość obserwacji przez oskarżonego drogi i pozycji
pokrzywdzonej za pojazdem, z uwzględnieniem „martwego pola” zwierciadeł; 2)
ocena prawidłowości przyjętej przez oskarżonego taktyki i techniki jazdy pojazdem;
3) ocena prawidłowości zachowania pokrzywdzonej podczas przekraczania jezdni;
4) ocena, czy zachowania (działania lub zaniechania): a) oskarżonego i b)
pokrzywdzonej pozostają w związku przyczynowym z zaistniałym wypadkiem. Dla
prawidłowego przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych nieodzownym będzie
pozyskanie całości nagrania z kamery „Paczkomatu”, o ile oczywiście będzie to
możliwe.
Z tych wszystkich względów orzeczono jak w wyroku.
[J.J.]
[r.g.]
Kazimierz Klugiewicz Jerzy Grubba Marek Pietruszyński