III KK 406/23
postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2024-03-12
Dane orzeczenia
Pełna treść orzeczenia
III KK 406/23
POSTANOWIENIE
Dnia 12 marca 2024 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jacek Błaszczyk
w sprawie D. F.
skazanego wyrokiem łącznym
w dniu 12 marca 2024 r.,
po rozpoznaniu, na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 27 marca 2023 r., sygn. akt II AKa 83/23
utrzymującego w mocy wyrok łączny Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 29 grudnia 2022 r., sygn. akt III K 75/22,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. M. Kancelaria Adwokacka w M., kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych, w tym 23 % VAT, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego w postępowaniu kasacyjnym;
3. zwolnić skazanego z kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.
[PGW]
UZASADNIENIE
D. F. został uprzednio skazany za wiele czynów zabronionych. Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem łącznym z dnia 29 grudnia 2022 roku, sygn. akt III K 75/22, objął liczne kary wymierzone skazanemu węzłem kary łącznej, wymierzając w miejsce kar jednostkowych pozbawienia wolności orzeczonych w opisanych w części wstępnej rozstrzygnięcia wyrokach, karę łączną 5 lat pozbawienia wolności.
Na skutek apelacji obrońcy skazanego Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 27 marca 2023 roku, sygn. akt II AKa 83/23, utrzymał zaskarżony wyrok łączny w mocy.
Obrońca skazanego we wniesionej kasacji zarzucił wyrokowi Sądu odwoławczego naruszenie prawa, mogące mieć na wpływ orzeczenia, tj.:
1.obrazę przepisów prawa materialnego w postaci naruszenia art. 4 § 1 k.k. poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, iż w przypadku skazanego najbardziej korzystnym rozwiązaniem było orzekanie przy zastosowaniu Kodeksu karnego w jego wersji obowiązującej od dnia 23 czerwca 2020 roku, a nie stosowanie Kodeksu karnego w wersji obowiązującej pomiędzy dniem 1 lipca 2015 roku a 23 czerwca 2020 roku, co podnosiła obrona w apelacji, albowiem, pomimo istotnych wad, postulowane przez obronę rozwiązanie należy uznać za relatywnie najbardziej korzystne dla skazanego D. F. przy uwzględnieniu jego sytuacji prawnej;
2.obrazę przepisów prawa procesowego, a to art. 433 k.p.k. w zw. z art. 572 § 2 k.p.k. poprzez nienależyte rozpoznanie sprawy przez Sąd odwoławczy, wyrażające się brakiem uznania podstaw do rozłączenia zaskarżonego wyroku łącznego, podczas gdy podstawy te obiektywnie istniały, a to ze względu na funkcjonowanie w obiegu prawnym wyroku opartego na przepisie uznanym przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją, które to uchybienie doprowadziło do utrzymania w mocy wyroku I instancji, w którego ramach łączeniu podlega jedynie niewielka część kar orzeczonych wobec skazanego D. F., co z kolei prowadzi do sytuacji skrajnie dla niego niekorzystnej, uniemożliwiającej kompleksowe, relatywnie najbardziej korzystne z jego punktu widzenia uregulowanie jego sytuacji prawno-procesowej;
3.obrazę przepisów prawa procesowego, a to art. 433 k.p.k. w zw. z art. 86 § 4 k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, iż Sąd I instancji nie orzekał w oparciu o ten przepis niezgodny z Konstytucją, podczas gdy orzekanie w oparciu o przepis powyższy faktycznie miało miejsce, które to uchybienie doprowadziło do utrzymania w mocy wyroku utrwalającego stosowanie przepisu uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Prokurator Rejonowy Prokuratury Rejonowej Warszawa Żoliborz w Warszawie w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co umożliwiało jej oddalenie na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.).
W tym miejscu należy przypomnieć, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, służącym od kończącego postępowanie, prawomocnego wyroku sądu odwoławczego (art. 519 k.p.k.). Oznacza to, że podnoszone w kasacji zarzuty odnosić się powinny, co do zasady, do rażącej obrazy prawa, do której miało dojść w toku postępowania odwoławczego. Tymczasem sposób sformułowania zarzutów w kasacji obrońcy skazanego, treść jej uzasadnienia oraz zawarty w niej wniosek w oczywisty sposób dowodzą, że nadzwyczajny środek zaskarżenia został potraktowany przez autora kasacji jako kolejny instancyjny środek odwoławczy. W rzeczywistości bowiem żaden z zarzutów nie kwestionuje prawidłowości rozpoznania wniesionej apelacji i sposobu procedowania w toku postępowania drugoinstancyjnego. Autor nadzwyczajnego środka zaskarżenia stara się forsować swoją ocenę dowodów przeprowadzonych przed Sądem a quo i wywodzić, że ustalenia faktyczne winny być odmienne.
Lektura zarzutów sformułowanych w kasacji prowadzi do wniosku, że są one, nie dosłownym, ale jednak, powtórzeniem zarzutów apelacyjnych, do których Sąd Apelacyjny odniósł się w sposób właściwy, tj. rzetelny i kompleksowy.
Odnosząc się do naruszenia prawa materialnego Sąd II instancji wskazał, że podziela argumenty Sądu meriti, co do tego, że przepisy art. 85 § 1 i 2 k.k. w brzmieniu obowiązującym między dniem 1 lipca 2015 r., a dniem 23 czerwca 2020 r. pozwalały jedynie na łączenie kar podlegających wykonaniu, nadto dopuszczały łączenie kar łącznych. Ponadto Sąd odwoławczy stwierdził: „Wobec powyższego, orzekając w ramach tego stanu prawnego, nie doszłoby do połączenia żadnych kar pozbawienia wolności, jako że wszystkie podlegające wykonaniu kary i kary łączne pozbawienia wolności zostały prawomocnie orzeczone już po wejściu w życie wskazanej powyżej nowelizacji kodeksu karnego, bowiem wszystkie kary i kary łączne pozbawienia wolności orzeczone prawomocnie przed dniem 24 czerwca 2020 r. zostały albo w całości wykonane (w tym m.in. kary pozbawienia wolności orzeczone wyrokami wydanymi w sprawach o sygn. akt VIII K 1227/17 i III K 266/18), albo zostały uprzednio objęte wyrokami łącznymi, które wydano już po dniu 24 czerwca 2020 r. w sprawach o sygn. akt II K 4/19 i II K 473/20. Trafnie zauważa Sąd meriti, iż kary pozbawienia wolności orzeczone prawomocnie przed dniem 24 czerwca 2015 r. wyrokami wydanymi w sprawach o sygn. akt VIII K 1227/17 i III K 266/18, w całości wykonane i nie objęte uprzednio wydanymi wyrokami łącznymi, podlegają połączeniu z karami pozbawienia wolności orzeczonymi prawomocnie wobec skazanego po dniu 24 czerwca 2020 r. w sprawach o sygn. akt III K 69/19, II K 1323/19, III K 41/21 i II K 955/22, po uprzednim rozłączeniu kar łącznych pozbawienia wolności, orzeczonych w wyrokach wydanych w sprawach III K 266/18, II K 1323/19 i III K 41/21, albowiem przestępstwa, za które powyższymi wyrokami orzeczono kary jednostkowe pozbawienia wolności, zostały popełnione zanim zapadł pierwszy wyrok, chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw. Wszystkie te przestępstwa zostały popełnione w latach 2014 - 2017, a więc przed wydaniem chronologicznie pierwszego wyroku objętego niniejszym wyrokiem łącznym, nie zostały więc "przedzielone" żadnym wyrokiem, choćby nieprawomocnym”.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że wbrew twierdzeniom obrońcy nie było możliwe wydanie wobec skazanego wyroku łącznego w oparciu o przepisy obowiązujące przed dniem 24 czerwca 2020 roku oraz zastosowanie wobec niego instytucji tak zwanej kary mieszanej. Nie zastosowano także przepisu art. 86 § 4 k.k. oraz wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 18 kwietnia 2019 roku w sprawie K 14/17.
Rozstrzygnięcie Sądu ad quem jest prawidłowe i zostało rzetelnie oraz przekonująco umotywowane.
Podsumowując powyższe rozważania stwierdzić należy, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia o bardzo rygorystycznych uwarunkowaniach formalnych co do rodzaju i konstrukcji zarzutów kasacyjnych. W żadnym razie nie jest wystarczającym do uwzględnienia kasacji oparcie się przez jej autora na prezentacji własnych ocen materiału dowodowego i własnych wniosków z tych ocen płynących, bez wykazania uchybień - i to rażących - w procedowaniu bądź rozumowaniu sądu odwoławczego, które w dodatku mogły mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2017 r., III KK 265/17,).
W tym stanie rzeczy trzeba stwierdzić, że obrońca skazanego we wniesionej kasacji w stopniu oczywistym nie wykazał, aby zaskarżony wyrok dotknięty był nie tylko rażącym, ale jakimkolwiek naruszeniem prawa. Konsekwencją tej oceny było oddalenie kasacji w formule kwalifikowanej - jako oczywiście bezzasadnej.
Ponadto orzeczono o opłacie na rzecz obrońcy z urzędu za czynności podjęte w toku postępowania kasacyjnego i zwolniono skazanego od ponoszenia kosztów sądowych tego postępowania.
[PGW]
[ms]
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)