Wyrokiem z dnia 21 marca 2019 r. sygn. akt I SA/Gl 980/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę S. [...] S.A. z siedzibą w B. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 5 lipca 2018 r. nr [...], w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym.
Sąd pierwszej instancji przedstawił następujący stan faktyczny sprawy.
W dniu 28 grudnia 2011 r. Wójt Miasta R., jako wierzyciel, wystawił wobec spółki (wówczas K. [...] S.A. w K.) trzy tytuły wykonawcze: nr [...], [...] i [...], które 29 grudnia 2011 r. doręczył organowi egzekucyjnemu - Naczelnikowi [...] Urzędu Skarbowego w S., celem realizacji. Organ egzekucyjny nadał im klauzulę o skierowaniu do egzekucji w tym samym dniu i doręczył skarżącej odpisy tytułów wykonawczych oraz zastosował środek egzekucyjny w postaci egzekucji z pieniędzy. Następnie, zawiadomieniem z dnia 9 stycznia 2012 r., organ egzekucyjny dokonał zajęcia wierzytelności należnej spółce od P. [...] w G. sp. z o.o.
Pismem z dnia 4 stycznia 2012 r. spółka wniosła zarzuty w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego, podnosząc zarzut wymieniony w art. 33 pkt 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U z 2018 r. poz. 1314 ze zm.); dalej: "u.p.e.a.", i wskazując, że w tytułach wykonawczych wierzyciel określił nieprawidłowe terminy naliczania odsetek za zwłokę, co oznacza, że egzekucją administracyjną objęty został nieistniejący obowiązek.
Postanowieniem z dnia 1 lutego 2012 r., zajmując stanowisko w sprawie, wierzyciel uznał zarzuty spółki za uzasadnione w części dotyczącej terminów naliczania odsetek za zwłokę od zaległych rat podatku od nieruchomości za kwiecień i czerwiec 2006 r.
Postanowieniem z dnia 27 marca 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach uchyliło postanowienie organu I instancji i umorzyło postępowanie organu I instancji w całości.
W uzasadnieniu postanowienia Kolegium wskazało, że organ egzekucyjny otrzymał dwie różne wersje tytułów wykonawczych, tj. egzemplarze tytułów wykonawczych przeznaczone dla organu egzekucyjnego, które różniły się od odpisów tych dokumentów przeznaczonych dla zobowiązanego. Kolegium uznało, że skoro postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte na podstawie tytułów wykonawczych w posiadaniu, których jest organ egzekucyjny, a egzemplarze przeznaczone dla zobowiązanego nie stanowią rzeczywistych odpisów tych dokumentów, to na podstawie odpisów, które zostały doręczone skarżącej nie zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne. Powyższe sprawia, w ocenie tego organu, że nie mogą być złożone zarzuty na postępowanie egzekucyjne na podstawie tytułów wykonawczych, w oparciu o które nie jest prowadzone postępowanie egzekucyjne. Postanowienie nie zostało zaskarżone do sądu administracyjnego, zatem stało się ostateczne w administracyjnym toku postępowania.
W dniu 11 czerwca 2012 r. organ egzekucyjny wydał postanowienie, którym postępowanie w sprawie zarzutów umorzył jako bezprzedmiotowe, stwierdzając, że wniesione zarzuty dotyczą tytułów wykonawczych na podstawie, których organ egzekucyjny nie prowadzi egzekucji. Organ odwoławczy, po rozpatrzeniu zażalenia na to postanowienie, utrzymał je w mocy.
Za pismem z dnia 11 czerwca 2012 r. organ egzekucyjny przesłał skarżącej prawidłowe odpisy tytułów wykonawczych, wskazując, że doręczenie tych odpisów nie powoduje ponownego wszczęcia egzekucji administracyjnej, natomiast przysługuje skarżącej prawo wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia tej egzekucji.
Pismem z dnia 20 czerwca 2012 r. skarżąca złożyła zarzuty na podstawie art. 33 pkt 6 i 10 u.p.e.a., tj. zarzut niedopuszczalności egzekucji administracyjnej oraz zarzut niespełnienia w tytule wykonawczym wymogów z art. 27 § 1 pkt 10 u.p.e.a.
W uzasadnieniu zarzutów spółka podniosła, że niedopuszczalne jest prowadzenie egzekucji administracyjnej w oparciu o tytuły wykonawcze, które nie posiadają wymaganej klauzuli organu egzekucyjnego, gdyż dla zgodnego z prawem wszczęcia postępowania egzekucyjnego niezbędne jest wcześniejsze nadanie takiej klauzuli. Spółka wskazała, że w sprawie odpisy tytułów wykonawczych nie spełniają warunków formalnych, gdyż klauzula została nadana im przez organ egzekucyjny 5 czerwca 2012 r., natomiast wszystkie czynności egzekucyjne organ zakończył ostatecznie 1 lutego 2012 r. Z przedstawionej sekwencji zdarzeń wynika jednoznacznie, że tytułu wykonawcze, które spółka otrzymała za pismem z dnia 11 czerwca 2012 r., nie posiadały klauzuli organu egzekucyjnego, gdy prowadzona była egzekucja administracyjna.
Postanowieniem z dnia 16 września 2016 r., wydanym po ponownym rozpoznaniu sprawy, wierzyciel wyraził swoje stanowisko w sprawie, uznając zarzuty spółki za nieuprawnione.
Postanowieniem z dnia 5 maja 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach utrzymało w mocy ww. postanowienie wierzyciela.
Postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2018 r., wydanym na podstawie art. 34 § 4 u.p.e.a., organ egzekucyjny uznał zgłoszone przez spółkę zarzuty za nieuzasadnione, a postanowieniem z dnia 6 lipca 2018 r., po rozpoznaniu zarzutów zażalenia, organ odwoławczy utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. W ocenie organu odwoławczego, zostało ono wydane zgodnie z art. 34 u.p.e.a., tj. po uzyskaniu stanowiska wierzyciela w przedmiocie zgłoszonych zarzutów, a także wtedy, gdy postanowienie wierzyciela w tej sprawie stało się ostateczne. Organ egzekucyjny, nie będąc związanym stanowiskiem wierzyciela, w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia ustosunkował się do zarzutów zgłoszonych na podstawie przepisów art. 33 pkt 6 i pkt 10 u.p.e.a.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu egzekucyjnego, że w sprawie nieuprawniony jest zarzut niespełnienia w tytułach wykonawczych wymogów określonych w art. 27 u.p.e.a., polegający na wskazaniu innej daty nadania klauzuli organu egzekucyjnego na oryginałach tytułów wykonawczych, a innej na odpisach doręczonych spółce, zaś niespełnienie wymogów określonych w art. 27 u.p.e.a. dotyczy wyłącznie tytułu wykonawczego wystawionego przez wierzyciela i uzupełnionego przez organ egzekucyjny. Odpis tytułu wykonawczego nie jest dokumentem urzędowym niezbędnym do wszczęcia i prowadzenia postępowania egzekucyjnego, lecz dokumentem którego doręczenie zobowiązanemu stanowi zdarzenie wszczynające egzekucję (art. 26 § 5 pkt 1 u.p.e.a.). Tytułem wykonawczym jest tylko oryginał. Jak zaś stwierdzono, oryginały tytułów wykonawczych, będące w aktach organu egzekucyjnego, zawierają wszystkie elementy, o których stanowił obowiązujący na dzień ich wystawienia przepis art. 27 u.p.e.a.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, spółka zarzuciła, że postanowienie organu odwoławczego zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 33 § 1 pkt 6 i pkt 10 u.p.e.a.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, uzasadniając oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz.1302 ze zm.); dalej: "p.p.s.a.", wskazał, że za prawidłowe należy uznać stanowisko organu odwoławczego wyrażone w zaskarżonym postanowieniu, mające również oparcie w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2007 r. sygn. akt II OSK 146/06 oraz wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych: w Warszawie z dnia 12 lipca 2012 r. sygn. akt. II SA/Wa 2632/11; w Lublinie z dnia 22 marca 2011 r. sygn. akt II SA/Lu 307/10; w Gliwicach z dnia 15 września 2009 r. sygn. akt I SA/Gl 360/09), że tytułem wykonawczym jest tylko jego oryginał, a nie jego odpis. Doręczenie zatem wadliwego odpisu tytułu wykonawczego, w sytuacji, gdy sam tytuł wykonawczy, na podstawie którego przystąpiono do egzekucji jest prawidłowy, nie może stanowić skutecznego zgłoszenia zarzutu na podstawie przepisów art. 33 pkt 10 u.p.e.a. w związku z art. 27 § 1 pkt 10 u.p.e.a. Przepisy art. 27 § 1 i § 2 u.p.e.a. regulują zawartość tytułu wykonawczego, a nie jego odpisu. Niespełnienie wymogów określonych w art. 27 u.p.e.a. dotyczy wyłącznie tytułu wykonawczego wystawionego przez wierzyciela i uzupełnionego przez organ egzekucyjny. Odpis tytułu wykonawczego nie jest dokumentem urzędowym niezbędnym do wszczęcia i prowadzenia postępowania egzekucyjnego, lecz dokumentem którego doręczenie zobowiązania stanowi zdarzenie wszczynające egzekucję (art. 26 § 5 pkt 1 u.p.e.a.). Tytułem wykonawczym jest tylko oryginał. W obrocie prawnym funkcję tytułu wykonawczego może spełniać tylko oryginał tego tytułu.
Sąd podzielił także stanowisko wyrażone przez organ odwoławczy, że doręczenie zobowiązanemu wadliwego odpisu tytułu wykonawczego stanowi naruszenie ogólnych zasad postępowania administracyjnego, a w szczególności przepisów art. 6 i art. 8 k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a., jednak z uwagi na brzmienie przepisów art. 27 § 1 i art. 33 pkt 10 u.p.e.a. wystawienie prawidłowego tytułu wykonawczego, który znajduje się w aktach administracyjnych, nie stanowi przesłanki do skutecznego złożenia zarzutu na podstawie ww. przepisów.
W ocenie sądu pierwszej instancji, organ egzekucyjny w postępowaniu dotyczącym zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej ma obowiązek zweryfikować treść zarówno tytułu wykonawczego, na podstawie którego przystąpiono do egzekucji, jak również treść odpisu tegoż tytułu, który otrzymał zobowiązany, jak również ocenić skutki ewentualnych rozbieżności w tytule wykonawczym i w jego odpisie. Od tych działań zależy uznanie za zasadne, bądź nie, zarzutów w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym. Doręczenie wadliwego odpisu tytułu wykonawczego może motywować zobowiązanego do złożenia zarzutów. Rodzi też po stronie organu obowiązek doręczenia zobowiązanemu prawidłowego tytułu wykonawczego ze stosownym wyjaśnieniem. Możliwe i konieczne w takim przypadku jest też porównanie przez organ egzekucyjny znajdującego się w aktach administracyjnych oryginału tytułu wykonawczego z jego odpisem, doręczonym zobowiązanemu, a następnie rozpatrzenie zarzutu zgłoszonego na mocy art. 33 pkt 10 u.p.e.a. w związku z art. 27 § 1 pkt 10 u.p.e.a. Wyprowadzenie na tej podstawie przez organ egzekucyjny wniosków odmiennych od oczekiwanych przez skarżącą nie narusza prawa. W sprawie nie można uznać zgłoszonego przez skarżącą zarzutu na podstawie art. 33 pkt 10 u.p.e.a. za uprawniony, gdyż oryginały tytułów wykonawczych, będące w aktach organu egzekucyjnego, zawierają wszystkie elementy, o których stanowił obowiązujący na dzień ich wystawienia przepis art. 27 u.p.e.a., w szczególności zawierają klauzulę o skierowaniu ich do egzekucji administracyjnej, tj. pieczęć nagłówkową organu egzekucyjnego, pieczątkę z podaniem imienia, nazwiska i stanowiska służbowego osoby składającej podpis, podpis tej osoby oraz datę nadania tej klauzuli, tj. 28 grudnia 2011 r. Okoliczność, że na odpisach tytułów widnieje inna data nadania klauzuli o skierowaniu tytułu do egzekucji administracyjnej, niż na ich oryginałach, co wynika z faktu, że odpisy tytułów wykonawczych zawierające prawidłowe terminy naliczania odsetek zostały przekazane organowi egzekucyjnemu przez wierzyciela za pismem z dnia 17 kwietnia 2012 r., nie może być podstawą uznania skuteczności zarzutu z art. 33 pkt 10 u.p.e.a.
Nadto sąd pierwszej instancji zgodził się z organem, że klauzula, o której mowa w art. 27 § 1 pkt 10 u.p.e.a., nie posiada znaczenia odpowiadającego klauzuli wykonalności w postępowaniu cywilnym, gdyż stanowi ona jedynie stwierdzenie, iż tytuł wykonawczy został prawidłowo wystawiony i nadaje się do wykonania (wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 lipca 2012 r. sygn. akt III SA/Wa 2632/11; wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2009 r. sygn. akt II FSK 1175/08).
Według sądu pierwszej instancji, prawidłowe odpisy tytułów wykonawczych (tj. zawierające prawidłowe terminy naliczania odsetek, zgodne ze wskazanymi w oryginałach tytułów wykonawczych) zostały przekazane organowi egzekucyjnemu przez wierzyciela za pismem z dnia 17 kwietnia 2012 r. (wpływ do organu w dniu 23 kwietnia 2012 r.), a organ ten - składając na nich oświadczenie, że tytuł wykonawczy jest prawidłowy wystawiony i nadaje się do wykonania - mógł klauzulę tę nadać jedynie z datą bieżącą. Zatem, nie zaistniała potrzeba doręczenia zobowiązanemu prawidłowego odpisu tytułu wykonawczego ze stosownym wyjaśnieniem, bowiem odpis ten nie nosił znamion wadliwości.
Oceniając dalej zarzut podniesiony na podstawie art. 33 pkt 6 u.p.e.a., tj. niedopuszczalności egzekucji administracyjnej lub zastosowanego środka egzekucyjnego, sąd pierwszej instancji wskazał, że podstawą tego zarzutu może być niedopuszczalność prowadzenia egzekucji ze względów formalnych - podmiotowych lub przedmiotowych, a nie merytorycznych. Egzekucja administracyjna jest niedopuszczalna z przyczyn podmiotowych, gdy przepisy prawa wyłączają prowadzenie egzekucji wobec zobowiązanego wskazanego w tytule wykonawczym, a także gdy egzekucję prowadzi podmiot niebędący organem egzekucyjnym. Natomiast, z przesłanką przedmiotową niedopuszczalności mamy do czynienia, gdy jej obowiązek wynika z decyzji nieistniejącej w obrocie prawnym, gdy podstawą obowiązku jest decyzja nieostateczna, której nie nadano rygoru natychmiastowej wykonalności, albo gdy dany obowiązek jest wykonany w trybie egzekucji sądowej. W sprawie okoliczności takie nie wystąpiły, gdyż należności objęte tytułem wykonawczym podlegają egzekucji administracyjnej na podstawie art. 2 § 1 pkt 1 u.p.e.a., postępowanie egzekucyjne prowadzone jest przez właściwy organ administracji publicznej, zaś skarżąca nie wskazała na jakiekolwiek okoliczności wykluczające możliwość prowadzenia postępowania egzekucyjnego ze względu na zobowiązaną spółkę.
W wywiedzionej od ww. wyroku skardze kasacyjnej spółka, reprezentowana przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, zaskarżyła wyrok w całości, wniosła o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych i rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 33 § 1 pkt 6 i pkt 10 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2017 r., poz. 1201 ze zm.); dalej: "u.p.e.a.", przez nieuchylenie postanowienia organu odwoławczego wydanego z naruszeniem wskazanych przepisów u.p.e.a., polegającym na uznaniu za nieuzasadnione zarzutów, że klauzule wykonalności nadano tytułom wykonawczym dopiero w dniu 5 czerwca 2012 r., w konsekwencji czego tytuły te nie mogły stanowić podstawy prowadzenia egzekucji administracyjnej wszczętej w grudniu 2011 r.;
2) art. 33 § 1 pkt 10 u.p.e.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. w zw. z art. 6 i art. 8 k.p.a. przez sprzeczne z tymi przepisami uznanie, że dopuszczalne jest istnienie rozbieżności pomiędzy treścią oryginału tytułu wykonawczego i jego odpisem doręczonym zobowiązanemu, i w przypadku takiej rozbieżności zasadność zarzutu wniesionego na podstawie art. 33 § 1 pkt 10 u.p.e.a. należy badać analizując treść oryginału tytułu wykonawczego, a nie jego odpisu doręczonego zobowiązanemu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podniosła, że powoływanie się przez organy na treść oryginałów tytułów wykonawczych, które
jakoby od samego początku zawierały wszelkie elementy wymagane przez art. 27u.p.e.a., jest pozbawione podstaw, gdyż zasadność wniesionych przez
zobowiązanego zarzutów może być badana tylko i wyłącznie w odniesieniu do
doręczonych jemu odpisów tytułów wykonawczych. Odmienne zaś założenie, przyjęte przez sąd w zaskarżonym wyroku, tj. uznanie, że dopuszczalne jest
istnienie rozbieżności pomiędzy treścią oryginału tytułu wykonawczego i jego odpisu
doręczonego zobowiązanemu, i w takim wypadku zasadność zarzutu wniesionego na
podstawie art. 33 § 1 pkt 10 u.p.e.a., należy badać analizując treść oryginału tytułu
wykonawczego, stanowi naruszenie przepisu w zw. z art. 18 u.p.e.a. i w zw. z art. 6 i art. 8 k.p.a., które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, gdyż skutkowało uznaniem za bezpodstawne zarzutu dotyczącego treści odpisu tytułu wykonawczego doręczonego zobowiązanemu. Zatem, tytuły wykonawcze, których odpisy doręczono spółce wraz z pismem Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego wS. z dnia 11 czerwca 2012 r., w poz. G "Klauzula o skierowaniu tytułu wykonawczego do egzekucji" znajduje się:
- pieczęć nagłówkowa Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. (poz. 96),
- podpis upoważnionego pracownika wraz z pieczątką (poz. 97) oraz
- data 5 czerwca 2012 r. (poz. 98).
Zatem, zgodnie z treścią odpisów tytułów wykonawczych doręczonych zobowiązanemu, organ egzekucyjny nadał klauzule wykonalności wszystkim trzem tytułom wykonawczym wystawionym 28 grudnia 2011 r. dopiero 5 czerwca 2012 r., a to oznacza, że w dniu wszczęcia egzekucji (28 grudnia 2011 r.) tytuły wykonawcze były wadliwe i niedopuszczalne było wszczęcie postępowania egzekucyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ odwoławczy, reprezentowany przez radcę prawnego, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie, wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o wydanie rozstrzygnięcia o zwrocie kosztów postępowania.
Rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.), z uwagi wyznaczenie terminu posiedzenia jawnego (zdalnego) w sprawie powiązanej o sygn. akt III FSK 511/21, a także brak możliwości technicznych przeprowadzenia w krótkim terminie rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Strony zostały powiadomione o możliwości uzupełnienia argumentacji skargi kasacyjnej w odrębnych pismach procesowych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczą kwestii oceny prawidłowości doręczenia skarżącej (i jako takiego nieskutecznego) nieprawidłowych tytułów wykonawczych nr: [...], [...] i [...] z dnia 28 grudnia 2011 r., których odpisy w innym brzmieniu i po raz drugi doręczono poprzednikowi prawnemu skarżącej wraz z pismem Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego wS. z dnia 11 czerwca 2012 r.
W skardze kasacyjnej wywodzono, że skoro klauzule wykonalności nadano tytułom wykonawczym dopiero 5 czerwca 2012 r., to nie mogły one stanowić podstawy prowadzenia egzekucji administracyjnej wszczętej w grudniu 2011 r., zatem rozbieżność co do daty nadania im klauzuli wykonalności (oryginałom - 28 listopada 2011 r., odpisom - 5 czerwca 2012 r.) została wadliwie oceniona przez organy oraz sąd pierwszej instancji, a wszczęcie postępowania egzekucyjnego na podstawie takich wadliwych tytułów wykonawczych było niedopuszczalne, co uzasadniało zarzuty naruszenia art. 33 § 1 pkt 6 oraz pkt 10 u.p.e.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. i w zw. z art. 6 oraz art. 8 k.p.a.
Mając na uwadze taki przedmiot sporu, na wstępie należy wskazać, że - zgodnie z przepisami art. 26 i 27 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.), w brzmieniu z dnia wniesienia przez skarżącą zarzutów, tj. 20 czerwca 2012 r.; dalej: "u.p.e.a.", wszczęcie egzekucji następuje z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego lub doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu wierzytelności lub innego prawa majątkowego, jeżeli to doręczenie nastąpiło przed doręczeniem zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego (art. 26 § 5 u.p.e.a.). Przepis art. 27 § 1 u.p.e.a. w punktach od 1 do 11 określa elementy, które powinien zawierać tytuł wykonawczy; w punkcie 10 wymieniono klauzulę organu egzekucyjnego o skierowaniu tytułu do egzekucji administracyjnej. Przepis ten należy odczytywać łącznie z art. 26 § 1 i 2 u.p.e.a., który stanowi, że organ egzekucyjny wszczyna egzekucję administracyjną na wniosek wierzyciela i na podstawie wystawionego przez niego tytułu wykonawczego, sporządzonego według ustalonego wzoru. Tak więc tytuł wykonawczy wystawiony przez wierzyciela na podstawie art. 26 § 1 u.p.e.a. powinien spełniać enumeratywnie wskazane przez ustawodawcę elementy, o jakich mowa w art. 27 § 1. Prawidłowy tytuł wykonawczy jest niezbędnym elementem wszczęcia egzekucji w ogóle. Jeżeli nie spełnia on ustawowych wymogów, organ egzekucyjny nie przystępuje do egzekucji zwracając tytuł wierzycielowi (art. 29 § 2).
Ponadto z brzmienia powołanych przepisów wynika również, że wierzyciel wystawia (według ustalonego wzoru) tytuł wykonawczy oraz sporządza jego odpis celem doręczenia zobowiązanemu (egzemplarz przeznaczony dla zobowiązanego). Tak więc, zobowiązanemu doręcza się odpis tytułu wykonawczego, a nie sam tytuł wykonawczy (oryginał). Przepis art. 27 § 1 u.p.e.a. reguluje zatem zawartość oryginału tytułu wykonawczego, a nie jego odpisu. Niespełnienie wymogów określonych w art. 27 § 1 u.p.e.a. dotyczy więc wyłącznie oryginału tytułu wykonawczego. Tytuł wykonawczy, będący podstawą wszczęcia postępowania egzekucyjnego i prowadzenia egzekucji administracyjnej jest zatem dokumentem urzędowym. Statusu takiego nie ma natomiast odpis tytułu wykonawczego, będący dokumentem, którego doręczenie zobowiązanemu stanowi zdarzenie wszczynające egzekucję administracyjną (art. 26 § 5 pkt 1 u.p.e.a.). Tytułem wykonawczym jest zatem tylko oryginał. Daje to istotne gwarancje ochrony praw dłużnika w postępowaniu egzekucyjnym, wierzyciel nie ma bowiem możliwości inicjowania wszczęcia postępowania egzekucyjnego i dalej prowadzenia egzekucji na podstawie dokumentu, który nie jest oryginałem tytułu wykonawczego. A zatem, w obrocie prawnym funkcję tytułu wykonawczego może spełniać tylko oryginał tego tytułu (por. wyroki NSA z dnia 11 stycznia 2007 r. sygn. akt II OSK 146/06; z dnia 24 października 2012 r. sygn. akt II OSK 1127/11).
W związku z tym, skoro w rozpoznawanej sprawie oryginały ww. trzech tytułów wykonawczych sporządzono w sposób prawidłowy, a okoliczność ta jest niewątpliwa, to tym samym słusznie wskazał sąd pierwszej instancji, że zarzuty oparte na podstawie art. 33 pkt 6 i pkt 10 u.p.e.a. nie zasługiwały na uwzględnienie, gdyż, po pierwsze - egzekucja administracyjna była dopuszczalna, nie istniały bowiem żadne ograniczenia przedmiotowe ani podmiotowe jej dopuszczalności, co wyartykułował szczegółowo w zaskarżonym wyroku sąd pierwszej instancji, a po drugie - tytuły wykonawcze spełniały wymogi określone w art. 27 § 1, w tym punkt 10, tj. posiadały klauzule organu egzekucyjnego o skierowaniu tytułów do egzekucji administracyjnej. Natomiast, okoliczność że na ponownie doręczonych skarżącej (kolejnych, po raz drugi wystawionych) odpisach tytułów wykonawczych organ egzekucyjny zamieścił inną datę (późniejszą, niż nastąpiło wszczęcie postępowania egzekucyjnego i samej egzekucji), nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż dla oceny legalności wszczęcia postępowania egzekucyjnego - jak już wskazano - istotna jest treść oryginałów tytułów wykonawczych, a ta była prawidłowa.
Racje oczywiście należy przyznać skarżącej, że dla realizacji zasad ogólnych postępowania administracyjnego określonych w art. 6 k.p.a. (zasada praworządności) i art. 8 k.p.a. (zasada pogłębiania zaufania obywateli) - znajdujących odpowiednie zastosowanie w postępowaniu egzekucyjnym, poprzez odesłanie zawarte w art. 18 u.p.e.a. - odpisy tytułów wykonawczych powinny odpowiadać treści ich oryginałów ze względów na pewność obrotu prawnego i pozostawanie obywateli w zaufaniu do legalnego działania organów administracji publicznej, jednak w sytuacji, gdy strona postępowania w wyniku działań naprawczych podjętych przez te organy - tak jak w tej sprawie - nie zostaje pozbawiona swoich uprawnień co do wnoszenia środków zaskarżania (w sprawie umożliwiono skarżącej ponowne wniesienie zarzutów, po doręczeniu jej poprawionych odpisów tytułów wykonawczych w zakresie naliczenia odsetek), to nie istnieje podstawa do zakwestionowania legalności wszczęcia postępowania egzekucyjnego i prowadzenia egzekucji tylko z tego powodu, że w odpisach tytułów wykonawczych wskazano inną datę nadania im klauzuli wykonalności, niż w oryginałach tych tytułów, tym bardziej w sytuacji, gdy dotyczy to poprawionych odpisów tytułów wykonawczych, wystawionych w terminie późniejszym, niż ich oryginały. Zatem, jeżeli data wystawienia tych odpisów odpowiada rzeczywistej dacie dokonania tej czynności, tak jak w sprawie, to nie można czynić organom zarzutu niespełnienia przez wystawione dokumenty wymogów określonych w art. 27 § 1 u.p.e.a. i w konsekwencji także dopuszczenia do rozbieżności w tych dokumentach, które zostały wystawione w innych datach (oryginały - 28 listopada 2011 r.; odpisy - 5 czerwca 2012 r.).
W tej sytuacji, zarzuty naruszenia art. 33 § 1 pkt 6 oraz pkt 10 u.p.e.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. i w zw. z art. 6 i art. 8 k.p.a. nie zasługiwały na uwzględnienie, gdyż wszczęcie postępowania egzekucyjnego na podstawie oryginałów tytułów wykonawczych, spełniających wymogi art. 27 § 1 u.p.e.a., było dopuszczalne.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 200 w zw. z art. 205 § 2 oraz art. 209 p.p.s.a. Zasądzony zwrot kosztów postępowania obejmuje koszty zastępstwa procesowego radcy prawnego w kwocie 360 zł ustalone zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.).
Wszystkie ww. orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej bazie orzeczeń NSA - http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
/-/A. Polańska /-/J. Rudowski /-/K. Winiarski