Wyrokiem z 29 marca 2022 r., sygn. akt III SA/Wa 2973/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę K. R. (dalej: Skarżąca) na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie (dalej: Dyrektor) z 24 czerwca 2019 r. w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości podatkowych.
Z przedstawionego przez WSA w Warszawie stanu sprawy wynika, że Skarżąca zwróciła się 4 grudnia 2015 r. o umorzenie zaległości podatkowych w podatku od towarów i usług, uzasadniając wniosek trudną sytuacją finansową (jest osobą bezrobotną, nie posiada żadnego majątku, kont bankowych i stałego miejsca zamieszkania, mieszka u znajomych, ma ograniczony kontakt z mężem i dziećmi, utrzymuje się z drobnych darowizn i pożyczek). Skarżąca wskazała, że w przeszłości prowadziła działalność gospodarczą, która została zlikwidowana, podkreśliła, że konsekwencją odmowy umorzenia będzie brak możliwości podjęcia pracy i uzyskania kredytu oraz że konieczność zapłaty zobowiązania podatkowego pozbawi ją jakichkolwiek perspektyw na możliwość normalnego funkcjonowania.
Naczelnik Trzeciego Urzędu Skarbowego [...] (dalej: Naczelnik III US) decyzją z 9 czerwca 2016 r. odmówił udzielenia wnioskowanej ulgi. Decyzja ta została uchylona decyzją Dyrektora z 14 września 2016 i sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia. Naczelnik III US, uznając, że nie jest organem właściwym do rozpatrzenia wniosku, pismem z 8 maja 2018 r. przekazał sprawę do Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego [...] w W. (dalej: Naczelnik II US), który decyzją z 1 kwietnia 2019 r. odmówił Skarżącej umorzenia zaległości podatkowych wraz z odsetkami za zwłokę. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Dyrektora z 24 czerwca 2019 r. Skarga na tę decyzję została oddalona przez WSA w Warszawie wyrokiem z 18 sierpnia 2022 r., sygn. akt III SA/Wa 1802/19.
Wyrokiem z 8 kwietnia 2021 r., sygn. akt III FSK 3025/21 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił powyższy wyrok i przekazał sprawę WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania. W motywach swojego rozstrzygnięcia podzielił pogląd, że wadliwe obliczenie przez podatnika podatku spowodowane niejasnością obowiązującego i zmieniającego się prawa podatkowego (zwłaszcza różnie interpretowanego w judykaturze), a czasem również wprowadzenie go w błąd co do sposobu rozumienia przepisu podatkowego przez organ podatkowy, stanowią okoliczności, które nie mogą być pomijane przy ustalaniu istnienia przesłanki interesu publicznego z art. 67a § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2020 r. poz. 1325 ze zm. – dalej: O.p.). Skarżąca zwracała uwagę na okoliczność, że zaległość podatkowa powstała na skutek przyjęcia w decyzji określającej wysokość podatku od towarów i usług, że dostawa towarów pomiędzy małżonkami jest odpłatną dostawą w rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług. Obecnie, na dowód czego przytoczono wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 kwietnia 2018 r., sygn. akt I FSK 887/16 przyjmuje się, że przeniesienie własności między małżonkami nie jest odpłatną dostawą towarów w rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług i podatek od towarów i usług w takich transakcjach w ogóle nie występuje.
Skoro zaistniała sygnalizowana przez Skarżącą zmiana stanowiska co do wykładni przepisów, której skutkiem jest brak powstania obowiązku podatkowego, to co najmniej jako wątpliwe, w kontekście interesu publicznego, uznać należy stwierdzenie Sądu pierwszej instancji, że: "ewentualne umorzenie przedmiotowych zaległości stawiałoby Skarżącą w pozycji uprzywilejowanej w stosunku do osób w podobnej sytuacji, regulujących swoje zobowiązania podatkowe i byłoby sprzeczne z interesem publicznym, który nie może się wyrażać w promowaniu sprzecznych z przepisami prawa zachowań podatników i przy wykładni którego należy uwzględnić respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa takich jak między innymi sprawiedliwość."
Dlatego też w ocenie NSA Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął za prawidłowe stanowisko organów podatkowych, że w sprawie nie zaistniała przesłanka interesu publicznego. WSA w Warszawie nie ustalił, nie rozważył i nie ocenił, czy nastąpiła sygnalizowana zmiana stanowiska judykatury co do oceny prawnej na gruncie podatku od towarów i usług transakcji pomiędzy małżonkami pozostającymi w stosunku wspólności majątkowej małżeńskiej i jaki to może mieć wpływ na ocenę wystąpienia przesłanki interesu publicznego.
Zaistnienie, czy to którejkolwiek przesłanki umorzenia zaległości podatkowej, o których mowa w art. 67a § 1 O.p. odrębnie, czy też łącznie, samo w sobie nie obliguje organu podatkowego do umorzenia zaległości podatkowej. Nie można jednak wykluczyć, że ewentualne stwierdzenie zaistnienia obu przesłanek, w tym także charakter okoliczności stanowiących o tych przesłankach, będzie miało wpływ na kierunek rozstrzygnięcia co do umorzenia zaległości podatkowej. Formułując wytyczne do dalszego postępowania NSA wskazał, że rzeczą Sądu pierwszej instancji będzie wnikliwe, wszechstronne i wyczerpujące ustalenie, czy w realiach rozpoznawanej sprawy, zaistniały okoliczności, które uzasadniałyby przyjęcie, że w sprawie wystąpiła przesłanka interesu publicznego. W konsekwencji, czy dostatecznie wyczerpująca i przekonująca jest argumentacja organu podatkowego o odmowie umorzenia zaległości podatkowej.
Ponownie rozpatrując sprawę WSA w Warszawie wyrokiem z 29 marca 2021r., skargę oddalił. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia, wskazując na wyrok NSA z 21 lipca 2016 r., sygn. akt I FSK 808/16, podał że ustrój ustawowej wspólność majątkowej ma istotne znaczenie dla oceny czy transakcje między małżonkami prowadzącymi odrębnie działalność gospodarczą dokonywane w ramach tych działalności, traktowane są jako czynności podlegające opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług. W sytuacji gdy pomiędzy małżonkami istnieje ustawowa wspólność majątkowa, wszelkie transakcje, jakie zawierane są pomiędzy małżonkami prowadzącymi odrębnie działalność gospodarczą nie mogą mieć charakteru odpłatnego i nie jest możliwe uregulowanie należności pomiędzy małżonkami. Jednak pomiędzy Skarżącą a jej małżonkiem istniała rozdzielność majątkowa. W związku powyższym dalsza analiza wpływu powoływanych orzeczeń na możliwość wyłączenia z opodatkowania transakcji między Skarżącą a jej mężem okazała się bezcelowa, a skarga, wobec braku innych zastrzeżeń NSA, nie zasługiwała na uwzględnienie.
Jednocześnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazano, że tuż przed rozpoczęciem rozprawy do Sądu wpłynął mail od pełnomocnika Skarżącej z prośbą o udostępnienie linku do rozprawy zdalnej, jednak próby uczynienia tego okazały się nieskuteczne. Sąd uznał, że okoliczność ta nie tamowała wywołania sprawy oraz wydania wyroku, skoro pełnomocnik został pouczony w zawiadomieniu, że o link do rozprawy zdalnej może wystąpić na tydzień przed wyznaczonym terminem, a poza tym nie było przeszkód by stawił się na rozprawie osobiście.
W skardze kasacyjnej Skarżąca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi:
I. na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) - naruszenie przepisów prawa procesowego, w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1/ art. 3 § 1 i § 2 pkt 2 w zw. z art. 133 w zw. z 106 § 3 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 187 O.p. poprzez uchylanie się od kontroli orzeczenia administracji publicznej i wydanie orzeczenia w sprawie bez poddania ocenie Organu źródła powstania zaległości podatkowych i możliwości wystąpienia przesłanki "interesu publicznego", podczas gdy wyrok z 18 sierpnia 2020 r. (sygn. akt: III SA/Wa 1802/19) wydany w sprawie został uchylony przez NSA wyrokiem z 8 kwietnia 2021 r. (sygn. akt: III FSK 3025/21) z tego powodu, że organ nie zbadał wystąpienia przesłanki "interesu publicznego", a Sąd pierwszej instancji powinien był uchylić decyzję organu i przekazać mu sprawę do ponownego rozpoznania celem ustalenia wystąpienia przesłanki "interesu publicznego";
2/ art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 120 w zw. z art. 121 § 1 i § 2 w zw. z art. 122 w zw. z art. 124 w zw. art. 191 O.p. poprzez niewłaściwe dokonanie kontroli działalności administracji publicznej w postaci akceptacji rozstrzygnięcia organu odwoławczego i oddalenia skargi na decyzję wydaną na skutek rozpoznania sprawy w oderwaniu od sytuacji Skarżącej, świadczącej o zaistnieniu przesłanek umorzenia zaległości, a zatem oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, w postępowaniu przeprowadzonym w sposób niebudzący zaufania do organu podatkowego, w toku którego nie podjęto wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, podczas gdy decyzja wydana w tak przeprowadzonym postępowaniu powinna zostać uchylona a sprawa powinna była być przekazana do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji;
3/ art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 67a § 1 pkt 3 O.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie środków w celu usunięcia naruszenia prawa i oddalenie skargi, podczas gdy art. 67a § 1 pkt 3 O.p. został błędnie zastosowany;
4/ art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 2a O.p. poprzez niewłaściwe dokonanie kontroli działalności administracji publicznej i oddalenie skargi podczas gdy organ rozstrzygnął wszelkie wątpliwości na niekorzyść Skarżącej, a tym samym decyzja powinna była zostać uchylona a sprawa przekazana organowi do ponownego rozpoznania;
5/ art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 2 O.p. poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli działalności administracji publicznej i niezastosowanie przepisu art. 135 p.p.s.a. oraz oddalenie skargi na rozstrzygnięcie wydane wskutek nieprawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części i błędne ustalenie okoliczności faktycznych wskazanych przez organ odwoławczy w decyzji z 14 września 2016 r., podczas gdy Sąd pierwszej Instancji powinien był dokonać uchylenia decyzji organu i przekazać mu sprawę do ponownego rozpoznania;
6/ art. 45 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 90 § 1 p.p.s.a. poprzez przeprowadzenie rozprawy w dniu 29 marca 2022 r. i wydanie wyroku, a tym samym naruszenie zasady konstytucyjnego prawa do sądu oraz zasad jawności rozprawy, podczas gdy problemy techniczne nie pozwoliły Skarżącej połączyć się z sądem na rozprawie zdalnej wobec czego rozprawa powinna była zostać odroczona;
II. na podstawie art. 174 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. - naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, tj.: art. 134 § 1 i 2 w zw. z art. 135 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 70 § 1 i § 6 pkt 1 O.p. poprzez brak ich zastosowania i nieuprawnione przyjęcie, że w sprawie doszło do skutecznego zawieszenia biegu terminu przedawnienia a zobowiązania podatkowe, do których odnosi się zaskarżona decyzja nie wygasły wskutek przedawnienia odpowiednio z końcem 2012 r. (za miesiące 3-11/2007 r.), końcem 2013 r. (za miesiące 01, 03-07/2008 r.) i z końcem 2014 r. (za miesiące 02-06/2009 r.) - bowiem Sąd nie będąc związany sprawą powinien był ustalić, czy zobowiązania podatkowe będące przedmiotem wniosku o umorzenie nie są już przedawnione ze względu na wszczęcie postępowania karnego skarbowego w końcowym okresie biegu terminu przedawnienia co sugeruje możliwość instrumentalnego wykorzystania procedury podatkowej i przepisów kodeksu karnego skarbowego.
W oparciu o tak postawione zarzuty, które zostały rozwinięte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a., a także o zasądzenie kosztów (w tym kosztów zastępstwa procesowego) według norm przepisanych.
Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. Skarżąca zrzekła się rozprawy, zaś Dyrektor w terminie określonym w tym przepisie nie zażądał jej przeprowadzenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna jest uzasadniona, gdyż zaskarżony wyrok wydany został w warunkach nieważności postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał sprawę na rozprawie w trybie art. 15zzs4 ust. 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm. – dalej: Ustawa Covid), to jest przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, przed rozpoczęciem rozprawy (na kilkanaście minut) wpłynął do WSA w Warszawie mail od pełnomocnika Skarżącej z prośbą o udostępnienie linku do rozprawy zdalnej. Pracownicy sekretariatu próbowali przesłać pełnomocnikowi link, lecz wszystkie próby okazały się nieskuteczne. Nie można było ustalić ponad wszelką wątpliwość, czy problemy techniczne wystąpiły po stronie Sądu, czy po stronie pełnomocnika. Znajduje to potwierdzenie w treści notatki służbowej znajdującej się w aktach sprawy, z której wynika, że wielokrotnie podejmowane próby przesłania linku na "rozprawę zdalną" pełnomocnikowi Skarżącej były bezskuteczne. Pomimo uzyskania informacji przez skład orzekający o występujących problemach technicznych z przesłaniem linku do rozprawy, sprawa została rozpoznana.
Biorąc pod uwagę opisane okoliczności, rację należy przyznać Skarżącej, że zaskarżony wyrok dotknięty jest wadą nieważności o której mowa w art. 183 § 2 pkt 5 w zw. z art. 109 p.p.s.a. Pełnomocnik Skarżącej wyraził gotowość uczestniczenia w rozprawie zdalnej i zwrócił się w tym celu o nadesłanie linku umożliwiającego wzięcie w niej udziału. Z uwagi na występujące problemy techniczne (bez znaczenia w realiach rozpatrywanej sprawy pozostaje, czy miało to miejsce po stronie pełnomocnika, czy też Sądu), link ten nie został pełnomocnikowi dostarczony. Uniemożliwiło to pełnomocnikowi Skarżącej uczestniczenie w rozpoznaniu sprawy na rozprawie. W konsekwencji naruszona została jedna z podstawowych zasad konstytucyjnych, czyli prawo do sądu.
Zasada ta znajduje swój wyraz w art. 45 Konstytucji RP, który stanowi w ust. 1, że każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Stosunkowo najczęściej wyodrębnioną – samodzielnie lub w powiązaniu z innymi – gwarancją rzetelności (sprawiedliwości) postępowania sądowego jest możność bycia wysłuchanym (por. M. Safjan, L. Bosek (red.) Konstytucja RP, Tom I, Komentarz, C.H. BECK, 2016, str. 1132 i nast.). W ramach tego uprawnienia, strona postępowania ma możliwość przedstawiania sądowi swojego stanowiska w sprawie i popierania zgłoszonych żądań. W powyższym przepisie wskazano również na jawność rozpoznania sprawy, co oznacza, że sprawa powinna zostać rozpoznana na posiedzeniu jawnym. W literaturze podnosi się, że uregulowanie to dotyczy tzw. "jawności zewnętrznej", czyli możliwości wzięcia udziału w rozpoznaniu sprawy przez publiczność. Realizacja zaś tzw. "jawności wewnętrznej" (wobec stron i uczestników postępowania) przynależy, jako powiązana z prawem do wysłuchania, do wymagania sprawiedliwego (rzetelnego) procesu.
Zakres i kształt szczegółowych uprawnień procesowych, służących realizacji prawa do wysłuchania, zależny jest od regulacji procesowych, wskazujących, w jaki konkretnie sposób, strona postępowania będzie mogła przedstawić swoje stanowisko. Jednym z takich uprawnień, jest umożliwienie stronie zaprezentowania poglądów bezpośrednio składowi orzekającemu. Jeżeli w danej procedurze uprawnienie takie zostało stronie przyznane, to wymóg rzetelnego (sprawiedliwego) postępowania, będzie zrealizowany jedynie wówczas, gdy strona będzie mogła ze swych uprawnień skorzystać.
Na gruncie procedury sądowo-administracyjnej, zgodnie z art. 10 p.p.s.a., zasadą jest, że rozpoznanie spraw odbywa się jawnie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Uszczegóławiając tę zasadę, wskazano w art. 90 § 1 p.p.s.a., że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. Jednoznacznie przesądzono zatem, że strona ma prawo słusznie oczekiwać, iż zostanie wysłuchana przez skład orzekający i będzie mogła bezpośrednio przedstawić mu swoje racje, które jej zdaniem uzasadniają podnoszone w skardze twierdzenia. Rozpoznanie zatem skargi przez WSA w Warszawie bez umożliwienia pełnomocnikowi Skarżącej wzięcia udziału w rozprawie, doprowadziło do naruszenia prawa Skarżącej do sądu o którym mowa w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP.
Sąd pierwszej instancji naruszył art. 109 p.p.s.a., który stanowi, że rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć (z wyjątkiem, który nie ma w sprawie zastosowania). Pełnomocnik wyraził chęć uczestniczenia w rozprawie odbywającej się w trybie art. art. 15zzs4 ust. 2 Ustawy Covid. Koniecznym do tego było otrzymanie linku do rozprawy, który z przyczyn technicznych nie mógł zostać pełnomocnikowi Skarżącej doręczony. Brak możliwości przesłania pełnomocnikowi Skarżącej linku, uznać należy za przeszkodę, której nie można było przezwyciężyć i tym samym konieczne było odroczenie rozprawy. Trudno uznać, aby pełnomocnik Skarżącej mógł przewidzieć, że wystąpią w sprawie problemy techniczne, które uniemożliwią mu udział w rozprawie. Oczywiście można zauważyć pewną niestaranność pełnomocnika Skarżącej, który wystąpił o link do rozprawy tuż przed jej rozpoczęciem. Niemniej jednak nie sposób przyjąć, że mógł przewidzieć, iż linku tego z przyczyn niezależnych nie będzie mógł otrzymać. Z okoliczności sprawy nie wynika ponadto, aby sytuacja taka wystąpiła już wcześniej i powinna skłonić pełnomocnika Skarżącej do wcześniejszego wystąpienia o link do rozprawy zdalnej. Tylko wówczas można by stwierdzić, że to pełnomocnik Skarżącej z przyczyn jedynie od siebie zależnych doprowadził do niemożności wzięcia udziału w rozprawie zdalnej.
Nie można także podzielić stanowiska zaprezentowanego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że pełnomocnik mógł stawić się na rozprawie osobiście. Jak słusznie zauważono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, "(...) zdaje się to nie korespondować z faktem, iż problemy techniczne wynikły dosłownie w momencie rozpoczęcia rozprawy. W żadnym wypadku ani pełnomocnik Skarżącej, którego siedziba Kancelarii znajduje się w [...], ani tym bardziej Skarżąca, której miejscem zamieszkania aktualnie jest [...], nie mogliby zdążyć na rozprawę w formie tradycyjnej".
Naruszenie art. 109 p.p.s.a. i przeprowadzenie rozprawy, pomimo konieczności jej odroczenia, doprowadziły do ziszczenia się przesłanki nieważności o której mowa w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., z którego wynika, że nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Wypełnienie tej przesłanki stanowi okoliczność, że stronie uniemożliwiono wypowiedzenie się co do meritum sprawy na posiedzeniu wyznaczonym na rozprawę, co skutkuje jednocześnie naruszeniem prawa do sądu, wyrażonym w art. 45 Konstytucji RP.
Brak możliwości wypowiedzenia się przez pełnomocnika Skarżącej na rozprawie, naruszyło prawo Skarżącej do obrony jej praw. Jednym z elementów tego prawa, jest możliwość bezpośredniego zaprezentowania sądowi swojego stanowiska, czy też odniesienia się do twierdzeń strony przeciwnej. Strona, która oczekuje na przeprowadzenie rozprawy w sposób uzasadniony zakłada, że będzie mogła przedstawić swoje racje podczas jawnego posiedzenia. Nie musi zatem podejmować jakichkolwiek działań (np. składać dodatkowych pism procesowych), aby uszczegółowić, czy też uzupełnić swoje stanowisko, gdyż zakłada, że zostanie zrealizowane jej prawo do bezpośredniego wysłuchania przez sąd. Inna sytuacja ma miejsce wówczas, gdy z mocy przepisu szczególnego sprawa jest rozpatrywana na posiedzeniu niejawnym. Wówczas strona zdaje sobie sprawę, że w konkretnym postępowaniu nie zostanie bezpośrednio wysłuchana i dlatego może zaplanować odpowiednią strategię procesową, aby w sposób należyty wykazać swoje racje i tym samym chronić swoje prawa. Jeżeli jednak strona zostanie "zaskoczona" pozbawieniem jej możliwości przedstawienia swoich racji na rozprawie, gdyż z uwagi na nadzwyczajne okoliczności, nie mogła w niej wziąć udziału, uznać należy, że naruszono jej prawo do obrony, jeżeli sąd orzekający o okolicznościach tych wiedział i pomimo tego rozpoznał sprawę. W konsekwencji w takim przypadku mamy do czynienia z przesłanką nieważności postępowania o której mowa w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a.
W orzecznictwie wskazuje się, że z przesłanka ta będzie miała miejsce między innymi wówczas, gdy dochodzi do sytuacji, w której sąd nie powinien w ogóle przystępować do ostatecznego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z 8 czerwca 2021 r., sygn. akt III FSK 3587/21). Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż WSA w Warszawie po otrzymaniu informacji o niemożności wzięcia udziału w rozprawie przez pełnomocnika Skarżącej, która wywołana została przez obiektywne okoliczności, powinien był rozprawę odroczyć, a nie orzekać merytorycznie.
Wobec ziszczenia się przesłanki nieważności postępowania, przedwczesne jest odniesienie się do pozostałych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Ponownie rozpoznając sprawę, WSA w Warszawie dochowa wymogów rozpoznania sprawy z poszanowaniem prawa Skarżącej do przedstawienia własnego stanowiska podczas rozprawy. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Paweł Dąbek Krzysztof Winiarski Jolanta Sokołowska