III CZP 31/25
UCHWAŁA
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
11 lutego 2026 r.
SSN Jacek Grela (przewodniczący)
SSN Agnieszka Jurkowska-Chocyk (sprawozdawca)
SSN Dariusz Pawłyszcze
na posiedzeniu niejawnym 11 lutego 2026 r. w Warszawie
w sprawie z wniosku R.W.
z udziałem D.M. i J.M.
o zezwolenie na dokonanie czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu,
na skutek przedstawienia przez Sąd Okręgowy w Suwałkach
postanowieniem z 2 września 2025 r., I Ca 88/25,
zagadnienia prawnego:
Czy w trybie art. 199 kc można udzielić zgody na rozebranie
budynku, w którym ustanowione są odrębne własności lokali jeżeli
stosownie do art. 3 ust. 1 zd. 2 ustawy o własności lokali
współwłasność ma charakter przymusowy i nie można żądać
zniesienia współwłasności dopóki trwa odrębna własność lokali?
podjął uchwałę:
Na podstawie art. 199 k.c. nie można udzielić zgody na
rozebranie budynku, w którym ustanowiono odrębną własność
lokali.
Agnieszka Jurkowska-Chocyk
Jacek Grela
Dariusz Pawłyszcze
UZASADNIENIE
III CZP 31/25
2
Postanowieniem z 30 grudnia 2024 r. I Ns 128/20, Sąd Rejonowy w Ełku
oddalił wniosek o udzielenie zgody na dokonanie czynności przekraczającej zakres
zwykłego zarządu, polegającej na rozbiórce budynku stanowiącego współwłasność
wnioskodawcy i uczestników postępowania.
Apelację od postanowienia Sądu Rejonowego wywiódł wnioskodawca,
domagając się jego zmiany i wyrażenia zgody na rozbiórkę budynków. Kluczowy
zarzut apelacji dotyczył nierzetelności opinii będącej podstawą rozstrzygnięcia
Sądu pierwszej instancji. Uczestnicy postępowania zażądali oddalenia apelacji
podnosząc, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił, iż zamierzona czynność nie leży
w interesie wszystkich współwłaścicieli, a wnioskodawca zmierza jedynie do
unicestwienia odrębnej własności lokalu, stanowiącego własność uczestników
postępowania, a w dalszej kolejności zagospodarowania nieruchomości według
swojego uznania.
Sąd Okręgowy w Suwałkach, rozpoznając apelację stwierdził, że kluczową
kwestią dla rozstrzygnięcia sprawy jest ocena dopuszczalności udzielenia zgody na
rozebranie budynku, co pośrednio może prowadzić do zniesienia współwłasności
nieruchomości, na której posadowiony jest budynek z odrębną własnością lokalu.
Uznając, że problem ten budzi poważne wątpliwości, Sąd Okręgowy
postanowieniem z 2 września 2025 r., I Ca 88/25 przedstawił do rozstrzygnięcia
Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne: „Czy w trybie art. 199 k.c. można
udzielić zgody na rozebranie budynku, w którym ustanowione są odrębne własności
lokali, jeżeli stosownie do art. 3 ust. 1 zd. drugie ustawy o własności lokali,
współwłasność ma charakter przymusowy i nie można żądać zniesienia
współwłasności, dopóki trwa odrębna własność lokali?”
W uzasadnieniu postanowienia Sąd odwoławczy zwrócił uwagę, że
stosownie do art. 3 ust. 1 zd. drugie ustawy o własności lokali (dalej: u.w.l.)
współwłasność budynku z wyodrębnionymi lokalami ma charakter przymusowy i nie
można żądać zniesienia współwłasności takiej nieruchomości. W ocenie Sądu
uregulowanie to można interpretować na dwa sposoby. Według pierwszego,
wyłączona jest możliwość podejmowania działań pośrednio zmierzających do
zniesienia współwłasności budynku, w którym ustanowiono lokale będące
przedmiotem odrębnej własności wbrew woli przynajmniej jednego z właścicieli
III CZP 31/25
3
lokali. Drugie rozumienie tej regulacji sprowadza się do wąskiej i literalnej jego
interpretacji, zgodnie z którą nie dotyczy ono sytuacji, w której dochodzi do
unicestwienia budynku, w którym znajdują się lokale będące przedmiotem odrębnej
własności. Zdaniem Sądu Okręgowego, za pierwszą interpretacją przemawia to, że
zabezpiecza ona interesy właścicieli lokali usytuowanych w budynkach o niskiej
jakości technicznej, położonych na terenie nieruchomości o bardzo atrakcyjnej
lokalizacji. Za drugim stanowiskiem to, że ograniczenia w korzystaniu we własności
przez współwłaściciela większościowego powinny być określone precyzyjnie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przedstawione zagadnienie prawne nie było dotychczas rozważane
w literaturze i orzecznictwie. Argumentacji przydatnej do jego rozstrzygnięcia
można natomiast poszukiwać w licznych wypowiedziach doktryny i judykatury,
dotyczących problematyki współwłasności oraz własności lokali.
Skutkiem ustanowienia odrębnej własności pierwszego lokalu jest podział
nieruchomości macierzystej na trzy części. Pierwszą z tych części stanowi
wyodrębniony lokal wraz z pomieszczeniami przynależnymi (stający się odrębnym
od gruntu przedmiotem własności), drugą tworzą samodzielne lokale
niewyodrębnione wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi, pozostające
własnością dotychczasowego właściciela nieruchomości, trzecią z tych części
stanowi nieruchomość wspólna, obejmująca grunt oraz części budynku i urządzenia
nie służące wyłącznie do użytku właścicieli lokali (art. 3 ust. 2 u.w.l.). Właścicielowi
lokalu przysługuje udział w nieruchomości wspólnej, będący prawem związanym
z własnością lokalu (art. 3 ust. 2 zd. pierwsze u.w.l.). W doktrynie i orzecznictwie
wskazuje się na ścisły związek obu tych praw − własności lokalu i udziału we
współwłasności nieruchomości wspólnej.
Współwłasność nieruchomości wspólnej powstaje z mocy prawa i ma
charakter przymusowy. W art. 3 ust. 2 zd. drugie u.w.l. ustawodawca postanowił, że
nie można żądać zniesienia współwłasności nieruchomości wspólnej, dopóki trwa
odrębna własność lokali. Postuluje się, żeby zakaz ten interpretować szeroko. Stoi
on na przeszkodzie zniesieniu współwłasności w dowolny sposób, zarówno przez
sąd, jak i w drodze umowy (tak m.in.: A. Doliwa, Prawo mieszkaniowe. Komentarz,
III CZP 31/25
4
Warszawa 2021, s. 686; E. Drozd, Zarząd nieruchomością wspólną według ustawy
o własności lokali, „Rejent” 1995, nr 4, s. 10).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego doprecyzowano, że przewidziany w art.
3 ust. 1 zd. drugie u.w.l. zakaz znoszenia współwłasności nieruchomości wspólnej
dotyczy tylko tej jej części, która jest niezbędna do korzystania przez wszystkich
właścicieli lokali, czyli składników nieruchomości o charakterze koniecznym do
korzystania z wyodrębnionych lokali (takich jak wspólna klatka schodowa, ściany
zewnętrzne, dach). Ta część nieruchomości określana jest mianem współwłasności
koniecznej lub przymusowej. Bez istnienia bowiem współwłasności wspólnej
w takim zakresie, niemożliwe byłoby w ogóle funkcjonowanie własności odrębnych
lokali. Do nieruchomości wspólnej mogą jednak należeć także takie elementy,
których związek funkcjonalny ze wszystkimi lokalami nie ma tak integralnego
charakteru, a które ustawa określa jako pomieszczenia przynależne (art. 2 ust.
4 u.w.l.), zaliczając do nich przykładowo piwnice, strych, komórki i garaże. Tego
typu pomieszczenia ułatwiają korzystanie z lokali mieszkalnych, nie mają jednak
charakteru urządzeń koniecznych do takiego korzystania. W konsekwencji uznano,
że zakaz z art. 3 ust. 2 zd. drugie u.w.l. nie dotyczy tych elementów wspólnej
nieruchomości, które mają charakter wyodrębnionych ustawowo pomieszczeń
przynależnych i nie są konieczne do korzystania przez wszystkich właścicieli lokali
(uchwała SN z 3 października 2003 r., III CZP 65/03, OSNC 2004 nr 12, poz. 189;
wyrok SN z 2 lutego 2005 r., IV CK 474/04; podobnie uzasadnienie uchwały SN
z 25 listopada 2011 r., III CZP 65/11, OSNC 2012, nr 6, poz. 68).
W orzecznictwie dopuszczono również − w ograniczonym zakresie −
możliwość zniesienia współwłasności na drodze sądowej poprzez zniesienie
zarówno odrębnej własności lokali, jak i nieruchomości wspólnej, oraz fizyczny
podział nieruchomości i przyznanie wyodrębnionych w ten sposób nieruchomości
dotychczasowym właścicielom. W uchwale z 14 lipca 2006 r., III CZP 53/06
(OSNC 2007, nr 4, poz. 58) Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że art. 3 ust. 1 zd. drugie
u.w.l. nie wyłącza dopuszczalności zniesienia przez sąd odrębnej własności lokali
w postępowaniu o zniesienie współwłasności nieruchomości wspólnej, jeżeli
możliwy jest fizyczny podział budynku, w którym ustanowiono odrębną własność
lokali. W uzasadnieniu tej uchwały stwierdzono, że zakaz zawarty w powołanej
III CZP 31/25
5
regulacji dotyczy zniesienia współwłasności nieruchomości wspólnej, nie zaś
zniesienia odrębnej własności lokali stanowiącej przeszkodę do zniesienia
współwłasności nieruchomości wspólnej. W dalszej części uzasadnienia wskazano
na brak przekonywających argumentów przemawiających za przypisaniem
ustawodawcy intencji pozbawienia właściciela lokalu możliwości zniesienia
współwłasności nieruchomości wspólnej, kiedy możliwy jest podział budynku,
w którym ustanowiono tę odrębną własność lokali i utrzymywanie współwłasności,
będącej często, jak w przedmiotowej sprawie, zarzewiem wieloletniego konfliktu.
W ramach wywodu na rzecz przyjętego stanowiska Sąd Najwyższy stwierdził
również, że skoro nie ulega wątpliwości, że odrębną własność lokali można znieść
w drodze umowy, to w poszukiwaniu podstawy materialnoprawnej do zniesienia jej
przez sąd należy odwołać się do zasady, w myśl której, jeżeli istnieje możliwość
regulacji danego stosunku prawnego w drodze umowy, to w razie niezgodności
między stronami wchodzi w rachubę orzeczenie sądowe. Przyjąć zatem należy
dopuszczalność sądowego zniesienia odrębnej własności lokali w postępowaniu
o zniesienie współwłasności nieruchomości wspólnej. Stanowisko wyrażone
w treści powołanej uchwały zostało podtrzymane w kolejnych orzeczeniach Sądu
Najwyższego (postanowienia SN: z 7 maja 2008 r., II CSK 664/07, OSNC-ZD 2009,
nr 2, poz. 48; z 15 września 2023 r., I CSK 4419/22; uchwały SN: z 8 grudnia 2017
r., III CZP 77/17, OSNC 2018, nr 12, poz. 113; z dnia 16 maja 2019 r., III CZP 1/19,
OSNC 2020, nr 3, poz. 25).
Odmienny pogląd został jednak wyrażony w uzasadnieniu postanowienia
z 14 maja 2021 r., IV CSKP 46/21. Sąd Najwyższy poddał tam w szczególności
krytycznej ocenie zasadę powołaną w uzasadnieniu uchwały III CZP 53/06, zgodnie
z którą, jeżeli istnieje możliwość regulacji danego stosunku prawnego w drodze
umowy, to w razie niezgodności między stronami zawsze umowę może zastąpić
orzeczenie sądowe. Sąd Najwyższy wskazał, że dotyczy ona takiej sytuacji, gdy
istnieje prawna możliwość dokonania orzeczeniem sądu rozstrzygnięcia określonej
kwestii, która z natury rzeczy podlega zasadzie autonomii woli stron. Nie zawsze
jednak jest taka możliwość. Nie może bowiem toczyć się postępowanie o zniesienie
współwłasności nieruchomości wspólnej, którego celem jest zniesienie odrębnej
własności lokali, ponieważ w tym czasie trwa odrębna własność, a tej Sąd w ogóle
III CZP 31/25
6
nie może znieść, jako prawa podmiotowego własności. Jest ono chronione
przepisami Konstytucji RP. Zgodnie bowiem z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP
własność może być ograniczona − a tym bardziej zniesiona − tylko w drodze
ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności.
W rozdziale 4 ustawy o własności lokali uregulowano kwestie związane
z zarządem nieruchomością wspólną, przy czym samo pojęcie zarządu nie zostało
w ustawie zdefiniowane. W doktrynie przyjmuje się, że zarząd obejmuje czynności
prawne, faktyczne i procesowe. W myśl art. 18 ust. 1 u.w.l. − sposób zarządu
nieruchomością wspólną może być określony w umowie ustanawiającej odrębną
własność lokali albo w umowie zawartej później przez wszystkich właścicieli lokali
(w tym dotychczasowego właściciela lokali niewyodrębnionych). Jeżeli sposób
zarządu nieruchomością wspólną nie został określony w umowie właścicieli lokali,
obowiązują zasady zarządu ustawowego (art. 18 ust. 3 u.w.l.). Umowne określenie
sposobu zarządu uznaje się za dopuszczalne niezależnie od liczby lokali we
wspólnocie mieszkaniowej. Jeżeli liczba lokali wyodrębnionych i niewyodrębnionych
jest większa niż trzy, właściciele lokali są obowiązani do wyboru zarządu (art. 20
ust. 1 u.w.l.). Czynności zwykłego zarządu podejmuje zarząd samodzielnie,
natomiast podjęcie przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego
zarządu wymaga podjęcia uchwały przez właścicieli lokali (art. 22 ust. 1 i 2 u.w.l.).
W art. 22 ust. 3 u.w.l. został zamieszczony otwarty katalog czynności
przekraczających zakres zwykłego zarządu. W doktrynie wyrażono zapatrywanie,
że wyliczenie to należy odnieść także do małej wspólnoty mieszkaniowej, tj. takiej,
w której liczba lokali wyodrębnionych i niewyodrębnionych, nie jest większa niż trzy
(R. Dziczek, Własność lokali. Komentarz, Warszawa 2021, s. 272).
W przypadku małej wspólnoty mieszkaniowej do zarządu nieruchomością
wspólną mają odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego i Kodeksu
postępowania cywilnego o współwłasności (art. 19 u.w.l.). Nakaz odpowiedniego
stosowania tych przepisów oznacza, że niektóre z nich stosuje się wprost, inne
z odpowiednimi modyfikacjami, a stosowanie niektórych jest wyłączone.
Powszechnie przyjmuje się, że do takiego zarządu ma zastosowanie art. 199 k.c.
Zgodnie z nim − do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które
przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich
III CZP 31/25
7
współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą
co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając
na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli.
W art. 199 k.c. wyrażono zasadę woli współwłaścicieli uzupełnioną zasadą
ingerencji sądu, polegającą na dopuszczeniu przez sąd realizacji określonej
czynności. W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że przewidziana w art. 199 k.c.
możliwość zwrócenia się do sądu ma na celu zapewnienie prawidłowości zarządu
rzeczą wspólną (uchwała SN z 7 października 2009 r., III CZP 60/09, OSNC 2010
nr 4, poz. 50; wyrok SN z 8 września 2016 r., II CSK 817/15; postanowienie SN
z 28 lutego 2020 r., V CSK 401/19). W doktrynie zauważa się ponadto, że
uprawnienie wyrażone w powołanym przepisie dotyczy czynności dopiero
zamierzonych, a nie już dokonanych. Sąd, rozstrzygając żądanie, może je
uwzględnić, udzielając zezwolenia na dokonanie czynności albo oddalić,
tj. odmówić zezwolenia. Wydając rozstrzygnięcie w przedmiocie wyrażenia zgody
na czynność przekraczającą zwykły zarząd, sąd powinien mieć na uwadze cel
planowanej czynności, a także uwzględnić interesy pozostałych współwłaścicieli.
Pojęcie interesu należy przy tym ujmować szeroko, w sposób obejmujący zarówno
ewentualne naruszenie w zakresie wspólnego prawa, jak również ich sytuacji
osobistej i majątkowej. Kryterium celu planowanej czynności odnosi się do
gospodarczej zasadności zamierzonego przedsięwzięcia. Należy zbadać, czy
podjęcie wnioskowanej czynności jest gospodarczo uzasadnione, a więc czy jej
podjęcie ma sens i czy jest ekonomicznie opłacalne. Sąd powinien wziąć pod
uwagę przeznaczenie rzeczy wspólnej, sposób korzystania z niej, a także koszt
planowanej czynności.
W orzecznictwie zwrócono ponadto uwagę na różnicę dotyczącą zarządu
rzeczą wspólną w przypadku zwykłej współwłasności oraz w odniesieniu do
nieruchomości wspólnej w rozumieniu przepisów ustawy o własności lokali.
Wskazano, że zarząd nieruchomością wspólną w ramach wspólnoty mieszkaniowej
ma szczególny charakter, gdyż służy nie tylko ochronie interesu indywidualnego
współwłaścicieli, jak jest to w wypadku zwykłej współwłasności w częściach
ułamkowych, lecz przede wszystkim ma zapewnić ochronę interesu zbiorowego
wspólnoty (uchwała SN z 7 października 2009 r., III CZP 60/09, OSNC 2010
III CZP 31/25
8
nr 4, poz. 50).
Artykuł 199 k.c. – jak wcześniej wskazano − dotyczy m.in. czynności
przekraczających zwykły zarząd nieruchomością wspólną. W doktrynie
i orzecznictwie przyjmuje się, że przez zwykły zarząd należy rozumieć załatwianie
spraw związanych z bieżącą eksploatacją rzeczy i utrzymaniem jej w stanie
niepogorszonym w ramach aktualnego jej przeznaczenia, wszystko zaś co się
w tych granicach nie mieści − należy do spraw przekraczających zwykły zarząd.
Jako przykład tych ostatnich czynności wskazuje się wzniesienie stałego obiektu
budowlanego na nieruchomości stanowiącej współwłasność, przebudowę lub
rozbudowę budynku obejmującego nieruchomość wspólną (por. art. 22 ust. 3 pkt
5 u.w.l.).
W obowiązującym stanie prawnym brak jest regulacji dotyczących skutków
zburzenia lokalu będącego przedmiotem odrębnej własności albo budynku,
w którym doszło do wyodrębnienia takiego lokalu.
W najszerszym zakresie skutki zburzenia lokalu rozważane były przez Sąd
Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 16 maja 2019 r., III CZP 1/19 (OSNC 2020,
nr 3, poz. 25), zgodnie z którą „wygaśnięcie odrębnej własności lokalu na skutek
jego zburzenia powoduje ustanie odrębnej własności drugiego lokalu, natomiast
udziały w nieruchomości wspólnej, związane dotychczas z własnością dwóch lokali,
przekształcają się w udziały we współwłasności gruntu zabudowanego budynkiem
stanowiącym jego część składową i obejmującym jeden lokal.” Wyjaśniając motywy
rozstrzygnięcia Sąd Najwyższy stwierdził w szczególności, że skoro przedmiotem
odrębnej własności może być jedynie samodzielny lokal mieszkalny spełniający
kryteria przewidziane w art. 2 ust. 1-3 u.w.l., niespełnianie tych kryteriów oznacza,
że lokal nie może być przedmiotem odrębnej własności. Zwrócono jednak uwagę, iż
przepisy te dotyczą jedynie ustanowienia odrębnej własności lokalu, a nie dalszego
trwania tej własności. Mogą wystąpić różne warianty zburzenia (zniszczenia) lokalu.
Może to być całkowite zniszczenie budynku ze wszystkimi lokalami, całkowite
zniszczenie lokalu, a także częściowe zniszczenie lokalu, np. uszkodzenie ściany,
które wprawdzie oznacza utratę przez lokal cechy samodzielności, ale zwykle
w stopniu przejściowym i łatwym do naprawienia. W dalszej części uzasadnienia
III CZP 31/25
9
uchwały wskazano, że prawo odrębnej własności lokalu może istnieć wyłącznie,
gdy w budynku znajdują się co najmniej dwa lokale spełniające przesłankę
samodzielności. Ponieważ w okolicznościach przedmiotowej sprawy na skutek
zburzenia jednego z samodzielnych lokali, pozostał tylko jeden, Sąd Najwyższy
przyjął, że następuje powrót do zasady superficies solo cedit, a dotychczasowi
właściciele lokali pozostają współwłaścicielami gruntu.
Jak wynika z przytoczonej powyżej uchwały (oraz z poprzedzającej ją
uchwały z 25 listopada 2011 r., III CZP 65/11, OSNC 2012, nr 6, poz. 68) Sąd
Najwyższy uznał, że zniszczenie przedmiotu odrębnej własności skutkuje
wygaśnięciem samego prawa. Stwierdzenie to opatrzone zostało jednak
zastrzeżeniami dotyczącymi odwracalności zmian dotyczących lokalu.
W doktrynie wskazuje się, że ustawodawca nie wykluczył możliwości
wygaśnięcia odrębnej własności lokalu, o czym ma świadczyć zawarte w art. 3 ust.
1 u.w.l. sformułowanie „dopóki trwa odrębna własność lokali”, co jest podstawą
wniosku, że własność ta może ustać. Jednocześnie podnosi się, że przyczyny
wygaśnięcia prawa własności lokalu nie zostały przez ustawodawcę określone
(A. Kaźmierczyk, Nieruchomość wspólna właścicieli lokali. Problematyka
prawnorzeczowa, Warszawa 2015, s. 169-170; R. Strzelczyk, Prawo
nieruchomości, Warszawa 2019, s. 169-170). Nie budzi też kontrowersji pogląd,
w myśl którego prawo własności nie może istnieć bez swojego przedmiotu,
a wskutek wygaśnięcia odrębnej własności wszystkich lokali dotychczasowi
właściciele pozostają współwłaścicielami nieruchomości, która przestaje być
nieruchomością wspólną w rozumieniu ustawy o własności lokali. Ich udziały
w nieruchomości odpowiadają udziałom, jakie były związane wcześniej
z własnością wyodrębnionych lokali (A. Kaźmierczyk, Nieruchomość wspólna…,
s. 216-218; M. Watrakiewicz, Glosa do uchwały Sądu Najwyższego z 15 maja 2019
r., III CZP 1/19, „Rejent” 2020, nr 9, s. 73-77). Formułowana jest także teza o braku
normatywnych podstaw do utrzymania w mocy własności zniszczonego lokalu
w sytuacji, gdy zniszczenie to jest odwracalne. Należy odnotować również
stanowisko odmienne, zgodnie z którym odrębna własność zniszczonego lokalu nie
wygasa, ale trwa nadal, dopóki tylko istnieje wola odbudowy lokalu (T. Justyński,
Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 13 marca 2020 r., III CZP 65/19
III CZP 31/25
10
Glosa, OSP 2020, nr 10, s. 71, 73). Jako problem trudny do rozstrzygnięcia
wskazuje się skutki prawne zniszczenia wyłącznie niektórych wyodrębnionych
lokali, w sytuacji dalszego istnienia pozostałych, wyodrębnionych z tej samej
nieruchomości. Niektórzy autorzy stoją na stanowisku, iż na skutek wygaśnięcia
własności lokalu wygasa również związany z nią udział w nieruchomości wspólnej,
który nie może istnieć bez własności lokalu. Ponieważ łączna wielkość udziałów
musi być stała, wygasły udział w nieruchomości wspólnej przypaść musi
pozostałym właścicielom nieruchomości lokalowych, proporcjonalnie do wielkości
ich udziałów we współwłasności (M. Ciekawy, Przyczyny ustania odrębnej
własności lokalu, „Rejent” 2024, nr 10, s. 47-48).
Niewątpliwie rozbiórka budynku, w którym wyodrębniono lokale, skutkuje
definitywnym zniszczeniem lokali. W wyniku takiej rozbiórki przestaje zatem istnieć
przedmiot odrębnej własności (nieruchomość lokalowa). Jak wynika
z przedstawionych wyżej wypowiedzi orzecznictwa i doktryny, co do zasady
wygasa wówczas także prawo odrębnej własności samodzielnych lokali.
Wpływ wygaśnięcia odrębnej własności samodzielnych lokali na
nieruchomość wspólną będzie odmienny w zależności od tego, czy rozbiórka
obejmie wszystkie lokale, czy też tylko niektóre z nich. Całkowita rozbiórka budynku
może nie dotyczyć wszystkich lokali w przypadku zabudowania nieruchomości
macierzystej, w której wyodrębniono lokale, więcej niż jednym budynkiem. W razie
wygaśnięcia odrębnej własności tylko niektórych lokali, nieruchomość wspólna
będzie nadal istnieć. W przypadku wygaśnięcia prawa odrębnej własności
wszystkich lokali, współwłasność nieruchomości wspólnej ulegnie przekształceniu
w zwykłą współwłasność ułamkową. W obu przypadkach nie nastąpi zatem
zniesienie współwłasności, a jedynie w drugiej z wymienionych sytuacji zmianie
ulegnie jej charakter.
Należy jednak podkreślić, że w art. 199 k.c. uregulowano kwestie
rozporządzania rzeczą wspólną i podejmowania w odniesieniu do niej czynności
przekraczających zakres zwykłego zarządu. Tymczasem, samodzielny lokal,
zarówno wyodrębniony, jak i niewyodrębniony – jak to wyjaśniono wcześniej − nie
wchodzi w skład nieruchomości wspólnej. Obie nieruchomości − lokalowa i wspólna
− pozostają w ścisłym związku, stanowiącym niekiedy źródło trudności
III CZP 31/25
11
w precyzyjnym wyznaczeniu ich granic. Jednakże, według przyjętej przez
ustawodawcę konstrukcji normatywnej, wyodrębniony lokal jest odrębną
nieruchomością, stanowiącą przedmiot wyłącznego prawa jej właściciela,
w granicach określonych w art. 140 k.c. Do takiego lokalu − jako odrębnego od
gruntu przedmiotu własności − mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego,
w tym dotyczące prawa sąsiedzkiego (art. 144-154 k.c.) oraz ochrony własności
(art. 222-230 k.c.). W doktrynie podkreśla się, że własność lokalu jest własnością
w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a więc prawem podmiotowym o charakterze
bezwzględnym, najsilniejszym zarówno pod względem uprawnień, jak również
ochrony gwarantowanej w ustawach i Konstytucji.
Z powyższych względów za niedopuszczalne należy uznać dokonywanie
takich czynności w odniesieniu do nieruchomości wspólnej, które skutkowałyby
następczą utratą własności nieruchomości lokalowej, a art. 199 k.c. w ogóle nie
może znaleźć zastosowania w przypadku, w którym zamierzona czynność miałaby
za przedmiot nie tylko rzecz wspólną, ale również inną rzecz, a co więcej
prowadziłaby do jej zniszczenia i przez to do wygaśnięcia prawa własności.
Uwzględnienie przez sąd na podstawie art. 199 k.c. wniosku o wyrażenie
zgody na rozbiórkę budynku, w którym ustanawiano odrębną własność
samodzielnych lokali (samodzielnego lokalu) − pozostawałoby w sprzeczności
z interesem tego współwłaściciela nieruchomości wspólnej, którego lokal miałby
zostać zniszczony oraz z zagwarantowaną w Konstytucji RP zasadą ochrony prawa
własności. O naruszeniu tego interesu przesądza już sam fakt braku zgody
właściciela na ingerencję w przysługujące mu prawo własności. W wyroku z 13
grudnia 2012 r., P 12/2011 (OTK-A 2012, nr 11, poz. 135) Trybunał Konstytucyjny
orzekł, że nakaz ochrony własności oraz innych praw majątkowych zawarty w art.
21 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP, nakłada określone obowiązki na
ustawodawcę zwykłego. Chodzi przede wszystkim o pozytywny obowiązek
stanowienia przepisów i procedur udzielających ochrony prawnej prawom
majątkowym oraz o negatywny obowiązek ustawodawcy powstrzymywania się od
wprowadzania regulacji, które owe prawa mogłyby pozbawiać ochrony prawnej lub
też ochronę tę ograniczać. Artykuł 64 ust. 3 Konstytucji RP wprost stanowi, że
własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim
III CZP 31/25
12
nie narusza ona istoty prawa własności. Ograniczenia prawa własności są zatem –
w świetle przytoczonej regulacji dopuszczalne − ale wyłącznie w drodze ustawy,
której unormowania nie mogą iść tak daleko, aby wynaturzyć prawo własności,
pozbawić to prawo jego treści lub nałożyć na właściciela ciężar nie do zniesienia
(tak wyrok TK z 12 stycznia 2000 r., P 11/98, OTK 2000, nr 1, poz. 3).
Mając na uwadze powyższe – Sąd Najwyższy podjął uchwałę, że na
podstawie art. 199 k.c. nie można udzielić zgody na rozebranie budynku, w którym
ustanowiono odrębną własność lokali.
Agnieszka Jurkowska-Chocyk
A.G.
[r.g.]
Jacek Grela
Dariusz Pawłyszcze