III CZ 66/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Agnieszka Jurkowska-Chocyk
20 sierpnia 2026 r.
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 20 sierpnia 2026 r. w Warszawie
zażalenia R.K.
na wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z 31 października 2025 r., I AGa 238/24,
w sprawie z powództwa J.B.
przeciwko R.K.
o zapłatę,
I. oddala zażalenie;
II. pozostawia rozstrzygnięcie o kosztach postępowania
zażaleniowego w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.
III CZ 66/26
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 23 maja 2024 r. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił powództwo J.B.
przeciwko R.K. o zapłatę 194 340 zł (pkt 1) i orzekł o kosztach postępowania (pkt 2-
4).
Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynikało, że strony zawarły
umowę, której przedmiotem było wykonanie pieca nadmuchowego wraz
z wymiennikiem na gorące powietrze o mocy 1,2-1,5 MW. Do obowiązków powódki
należało wykonanie pieca i jego montaż, w tym uruchomienie w miejscu wskazanym
przez pozwanego oraz przeszkolenie wskazanych przez niego osób zgodnie
z warunkami opisanymi w umowie. Ponadto powódka zapewniła, że przedmiot
umowy będzie spełniał wymagania odpowiednich dyrektyw unijnych, zawartych
w deklaracji zgodności urządzenia i że będzie on zgodny z przepisami prawa lub
innymi normami, w tym Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 października
2008 roku w sprawie zasadniczych wymagań dla urządzeń (Dz.U. Nr 199). Za
wykonanie przedmiotu umowy pozwany zobowiązał się uiścić na rzecz powódki
wynagrodzenie ryczałtowe w wysokości 292 740 zł. Nie było przedmiotem sporu, że
powódka nie wykonała przedmiotu umowy, bowiem piec nie został uruchomiony.
Strony natomiast kwestionowały przyczyny niewykonania umowy przez powódkę.
Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii biegłego, przy czym dowód ten nie
dostarczył odpowiedzi na pytanie czy piec został wykonany zgodnie z wymogami
wobec nieprzedstawienia przez powódkę właściwej dokumentacji techniczno-
rozruchowej. Sąd Okręgowy na podstawie art. 4585 § 4 k.p.c. pominął dowód
z dokumentów technicznych złożonych przez powódkę wraz z kolejnym pismem
procesowym i wniosek o dopuszczenie uzupełniającej opinii biegłego.
W konsekwencji Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając je za nieudowodnione.
Wyrokiem z 31 października 2025 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi uchylił
zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Łodzi do ponownego
rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania
apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny wskazał, że przyczyną wydania wyroku kasatoryjnego jest
III CZ 66/26
3
nierozpoznanie przez Sąd Okręgowy istoty sprawy. Sąd ten wadliwie bowiem przyjął,
że sporządzona opinia biegłego sądowego z zakresu energetyki i ciepłownictwa jest
zdatna do poczynienia na jej podstawie ustaleń faktycznych, które wymagają
wiadomości specjalnych. Tymczasem opinia ta ma charakter czysto teoretyczny i nie
dotyczy pieca wykonanego dla pozwanego. Biegły wydał opinię w oparciu
o dokumentację dotyczącą innego pieca, która została przedstawiona przez
powódkę wraz z pozwem jako „dokumentacja poglądowa”. Ponadto, Sąd pierwszej
instancji w sposób nieusprawiedliwiony oddalił wniosek strony powodowej
o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej, w której biegły odniósłby się do
dokumentacji dotyczącej pieca wykonanego przez powódkę, załączonej do pisma
procesowego z 14 marca 2024 r. W piśmie tym powódka podała, że pełna
dokumentacja pieca, w tym instrukcja obsługi, miała zostać skompletowana
i przekazana pozwanemu dopiero po rozruchu finalnym urządzenia, do którego nie
doszło. Ostatecznie powódka sporządziła dokumentację dotyczącą pieca
pozwanego, jednak z pominięciem danych dotyczących rozruchu. W tych
okolicznościach Sąd Apelacyjny ocenił jako wadliwe stwierdzenie przez Sąd
Okręgowy, że dowód z uzupełniającej opinii biegłego jest niemożliwy do
przeprowadzenia i że zmierzałby do przedłużenia postępowania. Zdaniem Sądu
Apelacyjnego, należało dopuścić dowód z opinii uzupełniającego z bezwzględnym
nakazaniem biegłemu oględzin pieca i podjęcia próby jego rozruchu.
Pozwany wniósł zażalenie, w którym zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego
w całości. Zarzucił naruszenie art. 386 § 4 k.p.c. przez jego błędną wykładnię,
skutkującą niezasadnym uznaniem, że nieprzeprowadzenie uzupełniającego
dowodu z opinii biegłego z powodu jego spóźnionego zgłoszenia doprowadziło do
nierozpoznania istoty sprawy. Na tej podstawie pozwany wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego.
W odpowiedzi powódka wniosła o oddalenie zażalenia i zasądzenie zwrotu
kosztów postępowania zażaleniowego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zakresem kognicji Sądu Najwyższego w postępowaniu zażaleniowym
prowadzonym na podstawie art. 3941 § 11 k.p.c. objęta jest wyłącznie ocena, czy
wystąpiły wskazane przez sąd drugiej instancji przesłanki wydania orzeczenia
kasatoryjnego, którymi są: nieważność postępowania przed sądem pierwszej
III CZ 66/26
4
instancji, nierozpoznanie przez ten sąd istoty sprawy oraz sytuacja, gdy wydanie
wyroku przez sąd drugiej instancji wymagałoby przeprowadzenia postępowania
dowodowego w całości. Zażalenie przewidziane w art. 3941 § 11 k.p.c. nie jest przy
tym środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy wyroku czy
prawidłowości zastosowania przez sąd drugiej instancji przepisów prawa
procesowego niezwiązanych z podstawami kasatoryjnego orzeczenia. Jest ono
skierowane wyłącznie przeciwko uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do
ponownego rozpoznania. Ocenie Sądu Najwyższego może być zatem poddany
jedynie ewentualny błąd sądu odwoławczego przy kwalifikowaniu określonej sytuacji
procesowej jako odpowiadającej powołanej podstawie kasatoryjnego rozstrzygnięcia
(zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego z 12 grudnia 2013 r., V CZ 75/13, z 7
listopada 2012 r., IV CZ 147/12, OSNC 2013 r. Nr 3, poz. 41, z 16 maja 2013 r., IV CZ
31/13, z 21 czerwca 2013 r., I CZ 48/13).
W świetle ugruntowanego orzecznictwa, do nierozpoznania istoty sprawy
dochodzi wtedy, gdy sąd pierwszej instancji nie zbada materialnej podstawy żądania,
wychodząc z błędnego założenia, że istnieje przeszkoda unicestwiająca roszczenie
albo wykluczająca jego skuteczne dochodzenie (por. wyroki Sądu Najwyższego
z dnia 9 stycznia 1936 r., C 1839/36, Zb. Orz. 1936, poz. 315 i z dnia 23 września
1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 22 oraz postanowienia Sądu
Najwyższego z dnia 10 stycznia 2013 r., IV CZ 170/12, z dnia 14 lutego 2013 r., II CZ
188/12, z dnia 3 lutego 2017 r., II CZ 146/17 i z dnia 13 października 2017 r., I CZ
90/17). Przesłanka ta – w przeciwieństwie do określonej w art. 386 § 4 in fine k.p.c.
- nie dotyczy zatem sytuacji, w których błąd sądu pierwszej instancji lokuje się
w sferze faktów i dowodów, lecz polega na nieprawidłowym założeniu o istnieniu
okoliczności stojącej na przeszkodzie ocenie istoty sprawy.
Z materiału sprawy wynikało, że Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii
biegłego, przy czym wobec złożenia przez powoda wraz z pozwem niewłaściwej
dokumentacji dowód ten nie odpowiedział na kluczowe pytania: czy piec wykonany
przez powódkę w pełni odpowiada warunkom umowy, czy ma wady techniczne i jakie
są przyczyny braku możliwości eksploatacji pieca przez pozwanego. Zważywszy, że
sprawa była rozpoznawana w postępowaniu gospodarczym, Sąd Okręgowy na
podstawie art. 4585 § 4 k.p.c. pominął dowód z dokumentów technicznych złożonych
przez powódkę w toku postępowania, uznając go za spóźniony, i w konsekwencji
III CZ 66/26
5
pominął także dowód z uzupełniającej opinii biegłego, uznając go za niemożliwy do
przeprowadzenia.
Błędy dotyczące ustaleń faktycznych – w tym nieprawidłowe pominięcie
określonych dowodów, błędna ocena dowodów lub zaniechanie dokonania
określonych ustaleń – nieodzownych w ocenie sądu drugiej instancji – z reguły nie
stanowią nierozpoznania istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. i mogą
uzasadniać wydanie orzeczenia kasatoryjnego przez sąd drugiej instancji tylko
wtedy, gdy ich skala skutkuje koniecznością dokonania szeregu kluczowych ustaleń
po raz pierwszy w postępowaniu odwoławczym. Taka sytuacja występuje
w okolicznościach sprawy.
Zaniechanie zbadania i wyjaśnienia przez sąd pierwszej instancji
merytorycznej podstawy roszczeń ze względu na zastosowanie reguł koncentracji
materiału procesowego, w tym prekluzji, których prawidłowość zakwestionował sąd
odwoławczy z uwagi na występowanie klauzul salwatoryjnych, może odpowiadać
sytuacji ujętej w art. 386 § 4 k.p.c. jako „nierozpoznanie istoty sprawy”, a więc
uprawnione było uznanie jej przez sąd odwoławczy za podstawę uchylenia wyroku
i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (postanowienie SN z 22 lutego
2024 r., III CZ 20/24).
W konkluzji zarzut naruszenia art. 386 § 4 k.p.c. należało uznać za chybiony,
co prowadziło do oddalenia zażalenia.
Należy podkreślić, że poza zakresem rozważań pozostawały te argumenty
zażalenia, które wiązały się z oceną merytorycznego stanowiska Sądu Apelacyjnego,
jako pozostające poza kognicją Sądu Najwyższego w postępowaniu zażaleniowym
toczącym się na podstawie art. 3941 § 11 k.p.c.
Z tych względów, na podstawie art. 39814 w związku z art. 3941 § 3 k.p.c., Sąd
Najwyższy orzekł, jak w sentencji.
A.G.
[a.ł]