III CZ 56/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Ewa Stefańska
21 maja 2025 r.
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 21 maja 2025 r. w Warszawie
zażalenia M.K.
na wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z 11 września 2024 r., I ACa 1111/23,
w sprawie z powództwa M.K.
przeciwko Bankowi spółce akcyjnej w W. Oddział w Polsce z siedzibą w W.
o zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok, pozostawiając
o kosztach postępowania zażaleniowego
kończącym postępowanie.
rozstrzygnięcie
w orzeczeniu
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 11 września 2024 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku po rozpoznaniu
sprawy z powództwa M.K. przeciwko Bankowi AG (Spółka Akcyjna) w W. Oddział w
Polsce w W., uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 21 lutego 2023 r. i
przekazał temu Sądowi sprawę do ponownego rozpoznania.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy,
przyjąwszy mylne założenie, że strony zawarły w dniu 22 listopada 2007 r. umowę
kredytu w złotych polskich indeksowanego kursem waluty CHF. Tymczasem
ze znajdującej się w aktach sprawy umowy o kredyt hipoteczny z 22 listopada
2007 r. wynika, że przedmiotem kredytu udzielonego powódce i jej byłemu mężowi
III CZ 56/25
2
M.A. była kwota 250 000 zł oprocentowana według zmiennej stopy procentowej
ustalanej jako suma stopy referencyjnej WIBOR 3M oraz stałej marży banku w
wysokości 1,20 punktów procentowych (§ 2 ust. 1 oraz § 3 ust. 2 umowy).
Mechanizm indeksacyjny został wprowadzony przez strony do umowy kredytu
dopiero w następstwie podpisania aneksu Nr 1 do umowy sporządzonego 13
sierpnia 2008 r. Sąd Apelacyjny zauważył, że takie ustalenie zostało zawarte
w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jednak Sąd pierwszej instancji nie przyznał
mu właściwej doniosłości prawnej, uznając, że umowa kredytu zawarta przez strony
od początku stanowiła kredyt indeksowany kursem waluty CHF.
Jak podkreślił Sąd Apelacyjny, Sąd Okręgowy przyjął występujące
w sprawach dotyczących kredytów frankowych powtarzalne, choć tym razem
niezasadne założenie, że przedmiotem umowy stron był od początku kredyt
indeksowany kursem waluty CHF, podczas gdy taki charakter miał wyłącznie aneks
Nr 1 do umowy podpisany przez strony i to jego postanowienia (postanowienia
umowy kredytu w kształcie nadanym przedmiotowym aneksem) powinny podlegać
badaniu pod kątem ich potencjalnej abuzywności, a nie postanowienia umowy
kredytu w jej pierwotnym, tj. złotówkowym kształcie, skoro co do nich powódka
zastrzeżeń nie zgłaszała.
W ocenie Sądu drugiej instancji, powyższa kwestia ma o tyle istotne
znaczenie, że przyjmując w ślad za Sądem pierwszej instancji wadliwość
mechanizmu indeksacyjnego wprowadzonego do umowy kredytu na podstawie
aneksu Nr 1 z 13 sierpnia 2008 r., a w konsekwencji jego nieważność, nastąpiłby
„powrót” w relacjach prawnych stron do umowy kredytu w złotówkowej postaci,
co dotychczas nie było analizowane w postępowaniu przed Sądem pierwszej
instancji, a w szczególności nie zostało wyjaśnione, czy powódka mając tak
nakreślony prawny obraz sprawy zaakceptowałaby sytuację polegającą na
powrocie do kredytu złotówkowego, przyjmując, że taki wariant relacji prawnych
stron byłby możliwy i znalazłby zastosowanie w okolicznościach rozstrzyganej
sprawy.
Powódka wniosła zażalenie na postanowienie Sądu Apelacyjnego,
zaskarżając je w całości. Zarzuciła naruszenie art. 386 § 4 k.p.c. przez jego
III CZ 56/25
3
nieuprawnione zastosowanie. Na tej podstawie wniosła o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W sytuacji, w której sąd drugiej instancji uchyla wyrok wydany przez sąd
pierwszej instancji ze względu na nierozpoznanie istoty sprawy, Sąd Najwyższy,
rozpoznając zażalenie złożone na podstawie art. 3941 § 11 k.p.c., bada, czy sąd
drugiej instancji prawidłowo zastosował art. 386 § 4 k.p.c., tj. czy okoliczności
sprawy, przy uwzględnieniu merytorycznego stanowiska sądu drugiej instancji,
mieszczą się w kręgu sytuacji odpowiadających nierozpoznaniu istoty sprawy. Poza
zakresem oceny pozostaje natomiast prawidłowość stanowiska co do meritum
wyrażonego przez sąd drugiej instancji (zob. postanowienia SN z 7 listopada
2012 r., IV CZ 147/12, OSNC 2013, nr 3, poz. 41, z 28 listopada 2012 r., III CZ
77/12, OSNC 2013, nr 4, poz. 54 i z 17 stycznia 2013 r., III CZ 2/13).
W świetle ugruntowanego orzecznictwa, do nierozpoznania istoty sprawy
dochodzi wtedy, gdy sąd pierwszej instancji nie zbada materialnej podstawy
żądania, wychodząc z błędnego założenia, że istnieje przeszkoda unicestwiająca
roszczenie albo wykluczająca jego skuteczne dochodzenie (zob. wyroki SN z dnia
9 stycznia 1936 r., C 1839/36, Zb. Orz. 1936, poz. 315 i z 23 września 1998 r.,
II CKN 897/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 22 oraz postanowienia SN z dnia
10 stycznia 2013 r., IV CZ 170/12, z dnia 14 lutego 2013 r., II CZ 188/12, z dnia
3 lutego 2017 r., II CZ 146/17 i z dnia 13 października 2017 r., I CZ 90/17).
Z materiału sprawy wynika, że Sąd Okręgowy dokonał ustaleń faktycznych
i oceny prawnej żądania. To, że w ocenie Sądu Apelacyjnego ustalenia te i ocena
prawna zostały przeprowadzone w sposób błędny lub niekompletny, nie jest
równoznaczne z nierozpoznaniem istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c.
Jak wielokrotnie wskazywano w judykaturze, nierozpoznanie istoty sprawy nie
wiąże się także z zaniechaniem dokonania przez sąd pierwszej instancji
określonych ustaleń faktycznych i to także wtedy, gdy ustalenia te – w ocenie sądu
drugiej instancji – są konieczne do rozstrzygnięcia sprawy, a ich zakres jest
znaczny. W przyjętym w kodeksie postępowania cywilnego modelu apelacji pełnej
sąd drugiej instancji dysponuje kompetencjami rozpoznawczymi na równi z sądem
III CZ 56/25
4
pierwszej instancji (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów SN z 31 stycznia 2008 r.,
III CZP 49/07, OSNC 2008 r., nr 6, poz. 55). Nie ma zatem przeszkód, aby sąd
drugiej instancji, dostrzegłszy mankamenty w ustaleniach faktycznych i ocenie
prawnej, samodzielnie je skorygował.
W tym stanie rzeczy jedynie ubocznie należało podnieść, że prowadzenie
postępowania dowodowego przez sąd drugiej instancji, nawet w znacznym
zakresie, i dokonanie na jego podstawie samodzielnych ustaleń faktycznych, nie
prowadzi do naruszenia konstytucyjnego prawa do zaskarżenia orzeczeń wydanych
w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji), jak również dwuinstancyjnego modelu
postępowania sądowego, statuowanego w art. 176 ust. 1 Konstytucji (zob. wyrok
Trybunału Konstytucyjnego z 11 marca 2003 r., SK 8/02, OTK-A 2003, nr 3, poz.
20 i postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z 9 listopada 2010 r., Ts 49/10,
OTK-B 2011, nr 1, poz. 90 i z 6 października 2015 r., Ts 52/14, OTK-B 2015, nr 5,
poz. 446).
W konkluzji zarzut naruszenia art. 386 § 4 k.p.c. należało uznać za zasadny.
Z tych względów, na podstawie art. 39815 § 1 w związku z art. 3941 § 3 k.p.c.,
Sąd Najwyższy orzekł jak wyżej.
ag
[a.ł]