III CZ 186/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Monika Koba
30 września 2025 r.
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 30 września 2025 r. w Warszawie
zażalenia W.Ż. i A.Ż.
na wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku
z 24 czerwca 2025 r., XVI Ca 1288/24,
w sprawie z powództwa G. w G.
przeciwko W.Ż. i A.Ż.
o zapłatę,
1) uchyla zaskarżony wyrok,
2) pozostawia rozstrzygnięcie o kosztach
zażaleniowego w orzeczeniu kończącym
w sprawie.
postępowania
postępowanie
[A.T.]
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 6 czerwca 2024 r. Sąd Rejonowy w Gdyni oddalił powództwo G.
w G. (dalej: „Spółdzielnia”) przeciwko W.Ż. i A.Ż. o zapłatę kwoty 61 138,40 zł
tytułem opłat eksploatacyjnych za okres od maja do grudnia 2019 r. związanych z
będących ich własnością lokalem niemieszkalnym.
U podstaw oddalenia powództwa legło stwierdzenie, że uchwała nr […]
Rady Nadzorczej Spółdzielni z dnia 30 września 2015 r. w sprawie „Zasad
III CZ 186/25
2
rozliczenia kosztów oraz ustalania opłat za eksploatację i utrzymanie lokali w części
handlowo-usługowej nieruchomości G.”, stanowiąca podstawę wymiaru opłat
eksploatacyjnych, jest nieważna jako sprzeczna z ustawą (art. 58 § 1 k.c.). Przyjęty
przez Radę Nadzorczą sposób obliczania kosztów nie uwzględnia bowiem treści
art. 12 ust. 3 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst. jedn. Dz.U.
z 2021 r., poz. 1048, ze zm.) w zw. z art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r.
o spółdzielniach mieszkaniowych (teks. jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 558 – dalej:
„ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych”).
Ponadto Rada Nadzorcza pozwanej przekroczyła regulację statutu
Spółdzielni określającą zasady wyliczania tych kosztów (§ 86 ust. 7, § 86 ust. 3
i § 86 ust. 11 statutu). Nie można bowiem – tak, jak to miało miejsce
w okolicznościach sprawy - zwiększać obciążeń właścicieli lokali użytkowych tylko
ze względu na ich charakter mimo niewykazania, że w porównaniu z lokalami
mieszkalnymi w określony konkretnie sposób wpływają one na wzrost kosztów
utrzymania nieruchomości. Na mocy uchwały nr […] właściciele lokali użytkowych
zostali natomiast obciążeni wyższymi kosztami utrzymania nieruchomości wspólnej,
bez wskazania w jaki sposób użytkowanie poszczególnych lokali generuje wyższe
koszty utrzymania nieruchomości wspólnej, pozostające w związku ze sposobem
korzystania z lokalu. Dodatkowo w przypadku lokalu pozwanych nie jest on przez
nich użytkowany i nie jest w nim prowadzona żadna działalność gospodarcza.
Pozwani uiszczali przy tym w okresie objętym sporem opłaty eksploatacyjne
na analogicznych zasadach jak właściciele lokali mieszkalnych uiszczając z tego
tytułu kwotę 57 965,91 zł. Powódka – mimo spoczywającego na niej ciężaru
dowodu (art. 6 k.c.) - nie wykazała natomiast, że uzasadnione jest obciążenie ich
wyższymi opłatami eksploatacyjnymi.
Wyrokiem z 24 czerwca 2025 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku - orzekając na
skutek apelacji powódki - uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi
Rejonowemu w Gdyni do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi
rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.
Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd
Rejonowy. Podzielił także poczynione przez ten Sąd rozważania prawne, co do
III CZ 186/25
3
nieważności uchwały nr […] Rady Nadzorczej Spółdzielni. W konsekwencji zarzuty
apelacji dotyczące podstawy faktycznej zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz
kwestionujące nieważność uchwały nr […] uznał za bezzasadne.
Przyczyną uznania przez Sąd Okręgowy, że Sąd pierwszej instancji nie
rozpoznał istoty sprawy było natomiast przyjęcie, że nieważność uchwały nr […] nie
przesądza o bezzasadności roszczenia powódki. Sąd Okręgowy podkreślił, że
w pozwie, jako podstawę naliczanych opłat wskazano w pierwszej kolejności
ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych oraz Statut Spółdzielni, a dopiero
w dalszej kolejności szereg uchwał Rady Nadzorczej Spółdzielni, w tym
uchwałę nr […].
W ocenie Sądu Okręgowego uznanie, że uchwała nr […] nie może stanowić
podstawy prawnej naliczania opłat eksploatacyjnych dla właścicieli lokali
użytkowych, nie przesądza o bezzasadności powództwa, skoro nie odpadła cała
podstawa prawna zgłoszonego roszczenia. Sąd Rejonowy powinien był zatem
ustalić w jakim zakresie roszczenie powódki znajduje uzasadnienie w zasadach
wynikających z ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz Statutu Spółdzielni i
czy wpłaty dokonane przez pozwanych wyczerpują roszczenie powódki z tego
tytułu.
Jego zdaniem zaniechanie takiego ustalenia i zbadania materialnej podstawy
żądania powódki oznacza, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy.
Dokonanie natomiast merytorycznych rozważań w tej kwestii w postępowaniu
apelacyjnym oraz przeniesienie w całości postępowania dowodowego na etap tego
postępowania spowodowałoby naruszenie zasady dwuinstancyjności
postępowania.
Sąd Okręgowy wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy
powinien ocenić zasadność roszczenia powódki w oparciu o ustawę
o spółdzielniach mieszkaniowych oraz Statut Spółdzielni, przeprowadzając dowód
z opinii biegłego na okoliczność wysokości czynszu jaka należy się powódce
w oparciu o udział pozwanych w nieruchomości wspólnej.
III CZ 186/25
4
Wyrok ten zaskarżyli zażaleniem pozwani, wnosząc o jego uchylenie
i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz
zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucili naruszenie art. 386 § 4 k.p.c. przez jego
zastosowanie i uznanie, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy
i wydanie wyroku w sprawie wymaga przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego,
a dopuszczenie tego dowodu skutkowałoby przeniesieniem w całości postępowania
dowodowego do postępowania odwoławczego.
Powódka w odpowiedzi na zażalenie wniosła o jego oddalenie i zasądzenie
kosztów postępowania zażaleniowego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności, w związku z argumentacją przytoczoną
w uzasadnieniu zażalenia oraz rozważaniami dotyczącymi meritum sprawy
zawartymi w odpowiedzi na zażalenie podkreślenia wymaga, że zażalenie
na orzeczenie Sądu drugiej instancji uchylające wyrok Sądu pierwszej instancji
i przekazujące sprawę do ponownego rozpoznania nie jest środkiem prawnym
służącym badaniu materialnoprawnej podstawy zaskarżonego orzeczenia, a poza
zakresem kontroli Sądu Najwyższego pozostaje prawidłowość stanowiska
prawnego sądu odwoławczego, co do meritum. Sąd Najwyższy w postępowaniu
zażaleniowym bada jedynie prawidłowość dokonanego przez Sąd drugiej instancji
wyboru między reformatoryjnym a kasatoryjnym sposobem rozstrzygnięcia sprawy
(zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z 15 lutego 2013 r., I CZ 5/13,
OSNC-ZD 2014 r., nr 1, poz. 4 i z 21 maja 2015 r., IV CZ 10/15, niepubl.).
W konsekwencji nieskuteczna jest argumentacja zażalenia dotycząca
przyjęcia przez Sąd Okręgowy, że konieczne jest zbadanie zasadności powództwa
- w ramach podstawy faktycznej żądania - w oparciu o bliżej niewskazane przez ten
Sąd przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i statutu Spółdzielni oraz
uznania, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie był wystarczający do
jej prawidłowego rozstrzygnięcia, a konieczne było pozyskanie wiadomości
specjalnych i dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, o co wnosiła powódka przed
III CZ 186/25
5
Sądem pierwszej instancji. Argumentacja odwołująca się do wadliwości koncepcji
rozstrzygnięcia sprawy przyjętej przez Sąd Okręgowy – z przyczyn wyżej
podniesionych - usuwa się od kontroli Sądu Najwyższego w postępowaniu
zażaleniowym i jako taka nie wymaga odniesienia.
Nie można natomiast odmówić słuszności zarzutom zażalenia, że Sąd
Okręgowy nie miał podstaw do przyjęcia, że Sąd Rejonowy nie rozpoznał istoty
sprawy.
Pojęcie nierozpoznania istoty sprawy interpretowane jest jako wadliwość
rozstrzygnięcia, polegająca na wydaniu przez sąd pierwszej instancji orzeczenia,
które nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, bądź na zaniechaniu
zbadania przez ten Sąd materialnej podstawy żądania albo oceny merytorycznych
zarzutów strony przy bezpodstawnym przyjęciu, że istnieje przesłanka
materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (zob. m.in.
postanowienie Sądu Najwyższego z 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC
1999 nr 1, poz. 22 oraz wyroki Sądu Najwyższego z 12 lutego 2002 r., I CKN
486/00, OSP 2003 nr 3, poz. 36, i z 12 listopada 2007 r., I PK 140/07, OSNP 2009,
nr 1-2, poz. 2). W orzecznictwie Sądu Najwyższego akcentuje się, że system
apelacji pełnej nie może prowadzić do zastąpienia sądu pierwszej instancji
w ciążącym na nim obowiązku rozpoznania sprawy, co do jej istoty, gdyż wówczas
proces stawałby się w rzeczywistości jednoinstancyjny (zob. m.in. postanowienie
Sądu Najwyższego z 13 listopada 2014 r., V CZ 73/14, niepubl.).
Sytuacja taka w sprawie nie wystąpiła. Sąd Rejonowy orzekł o żądaniu
zapłaty powódce opłat eksploatacyjnych uznając, że nieważność uchwały nr […]
i wynikający z tego brak określenia przez Spółdzielnię zasad zwiększenia obciążeń
opłatami eksploatacyjnymi właścicieli lokali w części handlowo-usługowej
nieruchomości oraz uiszczanie przez powodów w okresie objętym pozwem opłat
eksploatacyjnych w wysokości odpowiadającej opłatom obciążających właścicieli
lokali mieszkalnych, przy uwzględnieniu, że w lokalu nie jest prowadzona
działalność gospodarcza, uzasadnia przyjęcie, że powódka nie wykazała
zasadności swego żądania.
III CZ 186/25
6
Sąd Okręgowy odmiennie, niż Sąd Rejonowy uznał, że wyliczenie wysokości
należnych powódce opłat eksploatacyjnych wymaga zbadania w oparciu o przepisy
ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i statutu Spółdzielni, przy wykorzystaniu
dowodu z wiadomości specjalnych (art. 278 § 1 k.p.c.), a oddalenie powództwa bez
dokonania tych czynności jest przedwczesne.
W konsekwencji – mimo podzielenia ustaleń faktycznych Sądu Rejonowego
oraz rozważań prawnych dotyczących przesłankowego stwierdzenia nieważności
uchwały nr 75 - uznał, że Sąd pierwszej instancji powinien uwzględnić zgłoszony
przez powódkę wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny
rachunkowości.
Wytykane Sądowi Rejonowemu uchybienia dotyczą zatem rozpoznania
sprawy w sposób, który Sąd odwoławczy uznał za nieprawidłowy z uwagi na
nieprzeprowadzenie w pełni postępowania dowodowego w zakresie
wnioskowanego przez powódkę dowodu z opinii biegłego.
To, że Sąd Rejonowy zdaniem Sądu Okręgowego - błędnie w kontekście
prawa materialnego ocenił żądanie pozwu i nie przeprowadził dowodu z opinii
biegłego, nie oznacza że nie wniknął w podstawę merytoryczną dochodzonego
roszczenia, a świadczy jedynie o tym, że uczynił to w sposób, który Sąd drugiej
instancji uważa za nietrafny i wymagający ponownego rozważenia po
przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie
wynikającym z pominiętego przez Sąd Rejonowy dowodu z opinii biegłego.
Merytoryczna prawidłowość tego stanowiska – z przyczyn wyżej wskazanych –
uchyla się od oceny Sądu Najwyższego w postępowaniu zażaleniowym,
Nie ulega natomiast wątpliwości, że zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem
Sądu Najwyższego niewyjaśnienie wszystkich zagadnień materialnoprawnych,
które pojawiły się w sprawie, będące konsekwencją przyjęcia odmiennej koncepcji
jej rozstrzygnięcia, nie jest równoznacznie z nierozpoznaniem jej istoty
w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 6 lutego
2019 r., II PK 290/17, niepubl. oraz postanowienia Sądu Najwyższego z 18 maja
2017 r., I CZ 57/17, niepubl.; z 30 czerwca 2017 r., I CZ 69/17, niepubl.;
i z 13 kwietnia 2018 r., I CZ 38/18, niepubl.). Z nierozpoznaniem istoty sprawy nie
III CZ 186/25
7
może być też identyfikowana odmowa przeprowadzenia części wnioskowanych
przez stronę dowodów, także wtedy, gdy dotyczy to dowodu z opinii biegłego, który
może mieć - w ocenie Sądu odwoławczego – istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia
sprawy.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie bowiem wyjaśniano, że
podstawy uchylenia wyroku nie stanowią niedokładności postępowania, polegające
na tym, że sąd pierwszej instancji, nie przeprowadził części dowodów lub nie wziął
pod rozwagę wszystkich dowodów, które mogły służyć do należytego rozpoznania
sprawy lub nie wyjaśnił wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, w tym
nie przeprowadził kompleksowej oceny podstawy materialnoprawnej żądania, czy
też niedostatecznie umotywował swoje stanowisko (zob. m.in. postanowienia Sądu
Najwyższego z 29 kwietnia 2015 r., V CZ 16/15, niepubl. i z 26 czerwca 2015 r.,
I CZ 45/15, niepubl. oraz wyrok Sądu Najwyższego z 28 lutego 2017 r., I CZ 27/17,
niepubl.).
Według przyjętego w kodeksie postępowania cywilnego modelu apelacji
pełnej, postępowanie przed sądem drugiej instancji ma charakter merytoryczny
i jest kontynuacją postępowania pierwszoinstancyjnego (art. 382 k.p.c.) (zob. m.in.
uchwała Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6,
poz. 55 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z 13 października 2017 r., I CZ
90/17, niepubl., i z 29 września 2017 r., V CZ 58/17, niepubl.). W tej sytuacji to
w postępowaniu apelacyjnym, które ma charakter merytoryczny – powinny zostać
zbadane kwestie, które nie zostały zdaniem Sądu Okręgowego w sposób
wystarczający rozważone przez Sąd Rejonowy, a Sąd ten jest zobowiązany
naprawić dostrzeżone wadliwości i należycie zastosować prawo materialne (zob.
m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z 9 lutego 2017 r., III CZ 2/17, niepubl.;
z 6 kwietnia 2017 r., IV CZ 139/16, niepubl.; i z 13 kwietnia 2017 r., I UZ 5/17,
niepubl.).
Brak również jakichkolwiek podstaw do wydania orzeczenia kasatoryjnego
z uwagi na potrzebę przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości.
Konieczność taka zachodzi wtedy, gdy sąd pierwszej instancji nie przeprowadził
w ogóle żadnego postępowania dowodowego albo przeprowadził wyłącznie
III CZ 186/25
8
dowody na okoliczności nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy, względnie, gdy
uchybienia formalne sądu pierwszej instancji powodują potrzebę powtórzenia
przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego w całości (zob. m.in.
postanowienie Sądu Najwyższego z 5 marca 2019 r., II CZ 114/18, niepubl.).
Motywy rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji (k. 666 – 671) nie
dostarczają żadnych podstaw do przyjęcia, że Sąd ten nie przeprowadził
postępowania dowodowego w całości. Sąd Rejonowy poza pominięciem wniosku
powódki o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości
przeprowadził w pełni postępowanie dowodowe dopuszczając dowody ze
złożonych do akt sprawy dokumentów i zawnioskowane przez strony dowody
z zeznań świadków. Pominięcie natomiast dowodów z zeznań świadków A.K. i A.P.
oraz zeznań stron (k. 669) nie zostało zakwestionowane w apelacji powódki (k.
686-690), a Sąd Okręgowy nie wskazał na potrzebę przeprowadzenia tych
dowodów.
W motywach rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy przedstawił także przyczyny,
które stanęły u podstaw przyjęcia, że żądanie pozwu nie zostało wykazane co do
zasady i co do wysokości. Okoliczność, że Sąd Okręgowy inaczej postrzega
w analizowanej sprawie zakres kwestii materialnoprawnych wymagających
zbadania i uznaje dowód z opinii biegłego z dziedziny rachunkowości za niezbędny
dla wyniku sprawy, nie oznacza, że istota sprawy nie została rozpoznana,
a świadczy jedynie o tym, że jej prawidłowe rozpoznanie wymaga dopuszczenia
dowodu z opinii biegłego celem zweryfikowania w oparciu o wiadomości specjalne,
czy wysokość dochodzonych pozwem opłat eksploatacyjnych została prawidłowo
przez powódkę wyliczona.
O nierozpoznaniu istoty sprawy i nie przekonuje także ocena prawna
przedstawiona w motywach zaskarżonego rozstrzygnięcia (art. 386 § 6 k.p.c.).
Prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy - zgodnie ze wskazaniami Sądu
Okręgowego – wymaga bowiem jedynie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego
oraz poczynienia dodatkowych ustaleń faktycznych na podstawie tego dowodu
i ponownej oceny żądania pozwu w kontekście ustawy o spółdzielniach
mieszkaniowych i postanowień statutu Spółdzielni. Nie świadczy to ani o potrzebie
III CZ 186/25
9
przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości ani o nie rozpoznaniu przez
Sąd Rejonowy istoty sprawy. Przeciwne stanowisko Sądu Okręgowego odpowiada
modelowi postępowania rewizyjnego i pozostaje w sprzeczności z merytoryczną
a nie jedynie kontrolną, funkcją Sądu drugiej instancji.
Z tych względów, na podstawie art. 39815 § 1 w związku z art. 3941 § 3 k.p.c.,
Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji. Orzeczenie o kosztach postępowania
zażaleniowego pozostawił, zgodnie z art. 108 § 1 w zw. z art. 398²¹ i art. 394¹ § 3
k.p.c. Sądowi, który wyda orzeczenie kończące postępowanie w sprawie.
[A.T.]
[a.ł]